Gość: Emilia
IP: *.study.com.pl
15.09.03, 15:42
Chciałabym poruszyć temat bezpieczeństwa publicznego w naszym mieście. Z
każdym dniem rośnie grupa ludzi zagrażających życiu zwykłych, uczciwych
mieszkańców płacących wysokie podatki na rzecz miasta. Niestety w Łodzi jest
coraz gorzej!! Nie wiem czy to jest wina p. Prezydenta ( Łodzi ) czy Rady
Miasta, ale wiem że nie czuję się tutaj bezpiecznie! Jako osoba studiująca
zaocznie często wracam późnym wieczorem do domu i niestety miałam już kilka
sutacji niebezpiecznych dla mojej osoby, byłam świadkiem kradzieży i napadów.
Myślę, że p. Kropiwnicki jako człowiek wykształcony, mający doświadczenie
życiowe, co więcej zdobywający je na zagranicznych wojażach powinien
zminimalizować przemoc na terenie miasta ( chociażby w celu utrzymania
urzędu ). Niestety jak na razie nieudolne zmagania wyżej wymienionej osoby
spalają na panewce. Myślę, że Pan Prezydent zamiast zwiedzać obce kraje
powinien zwiedzać ulice Łodzi ( samotnie, korzystając z komunikacji miejskiej
lub własnych kończyn ). Powinien zobaczyć wzrastającą degenerację (
pijaństwo, narkomania itd. ) społeczeństwa łódzkiego. Rozumiem, ze w każdym
mieście istnieje ryzyko rabunku, pobicia, morderswta, gwałtu. Zrozumiałabym
istnienie przemocy i degeneracji tak dużego kalibru gdyby tylko p. Prezydent
chociaż kiwnął palcem w tym kierunku np. poprzez zwiększenie ilości patroli
policyjnych ( oczywiście widuję czteroosobowe grupy strażników miejskich, ale
w dzielnicach mniej niebezpiecznych ). Gdybym tylko miała możliwość spotkania
z naszym prezydentem chętnie przedstawiłabym swój stosunek do jego rządów.
Zwracam się również do Rady Miasta, która także jest odpowiedzialna za stale
rosnącą przemoc : ZRÓBCIE COŚ Z TYM ZAMIAST MARNOWAĆ PIENIĄDZE
PODATNIKÓW!!!!!!!!!