Dodaj do ulubionych

Bigi jesteś rasistą

08.06.08, 13:48
Bywa, że Cię bronię, jednak tytuł i treść postu: "Ale France"... (franca była
potocznym określeniem syfilisu/kiły).
Przypomnę Ci jedynie, że:
-jakaś jedna trzecia drużyny mieszka to byli Wikingowie (być może sam Mieszko
też-ale to już jedna z możliwych wersji); w chwilach wolnych od wojen ci
panowie uganiali się za naszymi paniami (jeszcze nie Polkami).
-szybko w Polsce pojawili się Żydzi (później w Wlk. Ks. Lit. za przejście na
katolicyzm nagradzani szlachectwem, Ormianie, Czesi (walczyli po naszej
stronie pod Grunwaldem-to dla niedouka, który twierdzi, że "walczyliśmy tam z
całą Europą), Tatarzy (najpierw najeźdźcy i gwałciciele; pod Grunwaldem też
nasi sojusznicy), Niemcy, Holendrzy (to już za reformacji) itd.
-nawet Dmowski przyznawał, że Polacy (w sensie etnicznym) są "mieszańcami"; to
zresztą widać (spokojnie można wśród naszych znaleźć statystów do filmów z
"Turkami", "Cyganami" etc).
-pisanie o Francuzach pochodzących z np. Algierii (w sensie administracyjnym
była częścią Francji): "france" jest draństwem i grzechem (kiedyś deklarowałeś
swój ateizm, więc to akurat niespecjalnie Cię pewno obchodzi).

Jeżeli w polskiej reprezentacji pojawią się czekoladowi i czarni, moja żona
będzie miała frajdę. Z meczu, najbardziej bowiem ją interesuje wymiana
koszulek między "ciachami" (żeby nie było, wie, co to spalony!).

Polakiem się jest z wyboru i zapatrzenia, a nie urodzenia. Z urodzenia to
można być chamem Bigi i wtedy do polskości jest dłuuuuga droga.

Augustyn
Obserwuj wątek
    • przyslowie Re: Bigi jesteś rasistą 08.06.08, 14:10
      Tak, napisał pewnie z pełną świadomością w sposób dwuznaczny "Ale
      France".
      Dmowski niechaj lepiej w pokoju poczywa. Zastanawia mnie tylko,
      dlaczego taki przystojny facet nie założył tej wzorcowej polskiej
      rodzniny, ani żadnej innej też.
      Panowie, zejdżcie też może z tematu żon. Nie jestem feministką, ale
      my kobiety nie musimy znać się na tzw. "nodze", sporcie i wielu
      innych rzeczach. Bez przesady. Ja w ogóle nie chcę wiedzieć, co
      to "spalony".
    • Gość: nett Re: Bigi jesteś rasistą IP: *.toya.net.pl 08.06.08, 14:16
      Big i niedouk od tysiaca lat sa rdzennym Polakami, koniec kropka :))
      • przyslowie Re: Bigi jesteś rasistą 08.06.08, 14:19
        Biga zamurowało.
      • big_news Re: Bigi jesteś rasistą 08.06.08, 14:52
        A wiesz, że "rdzenne Polactwo" to dla mnie akurat zaszczyt?
        Nie wiem jak Ty, ale ja po prostu jestem z racji bycia Polakiem dumny.
        • Gość: nett1980 Re: Bigi jesteś rasistą IP: *.toya.net.pl 08.06.08, 15:34
          Mam byc dumna, ze urodzilam sie w takim a nie innym miejscu? Jaki na
          to mialam wplyw? Mam byc dumna, ze na plazy w lipcu wygladam jak
          corka piekarza? Jakim na wybor koloru skory mialam wplyw?
          Ale jednak w dniu takim jak dzis cos kazalo mi kupic ekochipsy,
          upiec ciasto z truskawkami, uzyczyc przyjacielowi meza kawalka
          miejsca na kanapie i usiasc z czterema facetami (no dobra dwoch to
          chlopcy) wieczorem przed naszym tv. Nie wiem co, na co dzien nie
          zajmuje sie pilka nozna, ale raz na cztery lata cos we mnie wstepuje
          (no moze teraz czesciej, bo co dwa :)) i siedze przez miesiac i
          ogladam mecze. Sciskam kciuki za chlopakow, zle zycze biegnacemu do
          bramki inostrancowi. Mozoe to patriotyzm, bo chyba nie
          przyzywczajenie ;)
          • big_news Re: Bigi jesteś rasistą 08.06.08, 16:19
            Ciesz się w takim razie, że nie urodziłaś się Eskimoską. Wtedy to dopiero na
            plaży rzucałabyś się w oczy. A z faktu bycia Europejką jesteś dumna, czy też nie?
            Miłego dopingowania. Bez nadmiaru dopingu;)
            • nett1980 Re: Bigi jesteś rasistą 08.06.08, 16:25
              Jakim mialam wplyw na to, ze urodzilam sie w Europie?
              Mam wrazenie, ze wierzysz w reinkarnacje? W nagrode rodzimy sie w
              lepszym do zycia miejscu na Ziemi?
              • big_news Re: Bigi jesteś rasistą 08.06.08, 16:49
                Mam wrażenie, że... jesteś biedna.
                Wszyscy (no, jak widać, prawie) ludzie utożsamiają się z miejscem urodzenia. Są
                dumni z racji przynależności do określonej nacji. Chyba, że czują inaczej. Za
                chwilę pewnie się dowiem, że z powodu bycia Ziemianką też nie podskakujesz z
                radości.
                Rozumiem. Kręci Cię Kosmos. To pewnie z okazji ME. Cóż. Ja mam zamiar wprowadzić
                się w stan "meczowy" nieco później. Mam jeszcze trochę czasu.
                • nett1980 Re: Bigi jesteś rasistą 08.06.08, 17:16
                  Bez glupich insynuacji.OK? Kolega prawomyslny sie pojawil i
                  hojraczysz? Tworzysz sobie wrogow i przyjaciol, dzielisz swiat na
                  TWA i bojownikow o prawo i sprawiedliowsc. Najlepiej jeszcze dziel
                  ludzi, ze ci sa lepsi, bo sa z LKS, a ci gorsi, bo za Widzewem.

                  Twoja pryncypialnosc jest jednak czasem porazajaca.
                  Ja moge byc dumna, ze zachowuje sie ok, ze jestem np. dobrym
                  czlowiekiem, prawym obywatelem, a nie ze urodzialam sie w takim a
                  nie innym miejscu. Interesuje sie rejonem z ktorego pochodze(Mazury
                  Wschodnie), to najlepsze miejsce do przezycia dziecinstwa i
                  dorastania:) Mam jednak byc z tego powodu dumna i wpisywac sobie to
                  po stronie wlasnych zaslug?
                  • big_news Re: Bigi jesteś rasistą 08.06.08, 17:41
                    Hojraczę?!
                    Bo jest ktoś, kto równie jak ja nie leci po jedynej słusznej linii?!
                    Paradne!
                    Doskonale wiesz, że podobne poglądy wyznaję nie od dzisiaj, że nie jestem
                    koniunkturalistą i zaślepionym politpoprawnym połykaczem papek.
                    Wyobraź sobie, że to Ty i Tobie podobni dzielicie ludzi. Dzielicie na niby tych
                    mądrych, bo rzekomo tolerancyjnych (rzekomo, bo akceptujecie tylko sobie
                    podobnych) i tych z przeciwnej strony, co to "mają czelność" głośno mówić o
                    swoim przywiązaniu do macierzy, własnej dumie z pochodzenia, jednoznacznym
                    wyrażaniu szacunku do tradycji.
                    Ja nie wiem, czy Ty jesteś dobra i szlachetna. Ekran monitora, tak jak i papier,
                    przyjmie wszystko. Mogę i ja przyjąć takie zapewnienie, ale asekuracyjnie mogę
                    takie twierdzenie przyjąć tylko warunkowo. Bo niejednokrotnie wyrażałaś się o
                    ludziach z pogardą, po wielokroć nie pozostawiałaś na nich nie tylko suchej
                    nitki, ale wręcz ich obrażałaś. I nie ważne jest w tej sytuacji to, że czasami
                    byłaś ofiarą prowokacji. Mnie w każdym razie nie przyszłoby tak lekko
                    deklarować, iż jestem dobrym człowiekiem. Niech o tym rozstrzygną inni.
                    Przy okazji:
                    spytaj przeciętnego Niemca, Francuza, Norwega, Rosjanina, a zwłaszcza
                    Amerykanina, czy jest dumny z racji swego pochodzenia. Mogłabyś się ciężko
                    zdziwić, ilu tam jest (rozumianych politpoprawnie) szowinistów czy "otumanionych
                    patriotów". Mówię Ci, całe ich mrowie.
                    • nett1980 Re: Bigi jesteś rasistą 08.06.08, 17:56
                      Coz, zaraz bedzie mecz, wiec pewnie nastanie cisza na forum. Od
                      dzielenia i przydzielania jestes ty i longeta. Nowy-stary jest mocny
                      i ostry, bedzie ciekawiej i tyle.
                      Zrozum jedno, tu ludzie, az tak jak ty, nie pasjonuja sie polityka.
                      Nie znaczy to, ze sa glupsi od ciebie, otumanieni i pospolitymi
                      przezuwaczami masy medialnej sie stali. Znalam takich, ktorzy
                      ciebie do ciemnej masy by zepchneli, bo bytujesz tylko w niszych
                      swiatach, nie masz pojecia o co chodzi w prawach i strukturach
                      przyrody, nie wiesz jaka jest muzyka sfer niebieskich. Mozna tak
                      caly czas pisac MY i Oni, powstwawac beda do konca swiata nowe
                      wersje ksiazek "Oni"...Ale jaki to ma na dluzsza mete sens?
                      • big_news Re: Bigi jesteś rasistą 08.06.08, 18:04
                        Rzeczywiście.
                        Nie ma to większego sensu.
                        Poza tym nie zgadzam się z twierdzeniem, że czegoś nie rozumiem, a już zwłaszcza
                        z tym, że jakoby uważam, iż ktoś jest głupszy, bo czymś się nie pasjonuje.
                        Ja też znam różnych takich, co by takich jak Ty odpowiednio usadowili. Nawet nie
                        będę pisał gdzie.
                        Zatem nie pisz już o Waszych i Onych, skoro jesteś tak przyjaźnie nastawiona do
                        świata. Jak bony dyny, nie zachowuj się dokładnie tak, jak to wyrzucasz innym.
                        Zostaw takie zachowania ciemnocie podobnej mnie, czyli Onym.
                        • nett1980 Re: Bigi jesteś rasistą 08.06.08, 18:17
                          Napisalama ZNALAM, mam dosc takich gierek i tyle, w realu unikam
                          nawiedzonych, meczy mnie to.
                          Co do Onych, to chodzilo mi tylko o to, co w piosence MURY
                          Kaczmarskiego jest zawarte...
    • p8 ja też jestem rasistą? 08.06.08, 14:28
      jestem biały i jestem z tego dumny - też podpadam pod twoją definicję rasizmu
      poprawniaku polityczny?

      pzdr

      B
      • przyslowie Re: ja też jestem rasistą? 08.06.08, 14:35
        A ja jestem blady cały i jestem z tego dumny. Czy jestem rasistą?
        Dzisiaj jestem mały.
      • de_ent Re: ja też jestem rasistą? 08.06.08, 14:36
        nie, to najwyżej narcyzm
        • p8 mentalita.... 08.06.08, 15:00
          Panie? Panowie? powalacie na kolana ogromem swojej ignorancji... a spotkaliście
          się kiedyś z rasizmem w stosunku do własnej osoby? mogę się założyć że nie.
          Pracowaliście bądź mieliście do czynienia z ludźmi o innym kolorze skóry? tym
          bardziej nie.
          Rozmawialiście kiedyś o tym waszym rasiźmie twarzą w twarz z murzynem bądź
          azjatą? nie, na pewno ni :):)

          Tak pięknie piszecie o prawach i ich poszanowaniu. Pięknie, słusznie tylko że
          gó.. o tym wiecie a waszymi jedynym argumentem jest próba
          zakrzyczenia/zdewaluowania/ośmieszenia waszych interlokutorów.
          Ech wy, mali wielcy ludzie - zazwyczaj trzeba coś przeżyć aby uwierzyć, ale wam
          nic z tego nie przyjdzie. Jesteście zbyt zadufani, brak wam elementarnego
          dystansu i pokory nie tyle wobec świata ile wobec samych siebie...

          pzdr

          B
          • de_ent Re: mentalita.... 08.06.08, 15:06
            pudło narcyzie, na co dzień pracuje z ludzmi różnej na rodowości i
            różnym kolorze skóry, sądzę że większość narcyzów to ignoranci i w
            tym tkwi problem
            • p8 Re: mentalita.... 08.06.08, 15:15
              Kategoryczność twojej wypowiedzi fijołku upewnia mnie w tym że jesteś ignorantem
              :D, ba chciałoby się rzec bucem :D
              Każde inne zdanie niż twoje jest be, prawda fijołku? :D - nie umiesz, (pardon),
              to zbyt eufemistyczne określenie, nie chcesz odnieść się do tego co piszą inni,
              działa ci tylko odruch obronny, sarkazm i ironia, próba cynizmu. Problem w tym
              że sarkazm słaby, ironia kiepskiej próby a cynizm? cóż, twój cynizm jest równy
              poziomem kompetencji polskich polityków :D :D :D

              pzdr

              B

              a jeśli chciałeś mnie "uwalić" słodką pozą zblazowanego lorda to przykro mi
              fijołku, ale doprawdy źle trafiłeś :):):)
              • de_ent Re: mentalita.... 08.06.08, 15:17
                z takim poziomem wypowiedzi nie da się nawiązać kontaktu, niestety
                nie myliłem się, a zblazowany cośtam... niee to nawet by mi nie
                przyszło na myśl
                • p8 pogrążasz się 08.06.08, 15:33
                  pogrążasz się fijołku... nie masz ani argumentów ani nie potrafisz skleić
                  własnych przemyśleń więc zastosowałeś następny trick - podwinięcie ogona w pozie
                  najmądrzejszego z mądrych który nie będzie dyskutował z niegodnymi blasku jego
                  "wiedzy"... może to i lepiej? ba zdecydowanie lepiej, nauczyłeś się czegoś na
                  pamięć i dobra, lepiej żebyś miał coś wykute niż masz mówić od siebie. Pierwszy
                  zrywasz się do ganienia innych ale gdy trzeba choć trochę wykazać się własną
                  wiedzą, przemyśleniami ty próbujesz uciec "po angielsku". Tylko dlaczego
                  uciekając wyważasz otwarte drzwi? czyżbyś miał zamiar wrócić oknem?

                  apage satanas fijołku, został tu po tobie jedynie smród i kalosze...

                  pzdr

                  B
                  • de_ent Re: pogrążasz się 08.06.08, 16:08
                    najśmieszniejsze jest to że z twego bełkotu kompletnie nic nie
                    wynika, serio
                    • p8 next step 08.06.08, 16:15
                      Fijołku, wszystko jest jasne. Niewiele ci już zostało skoro już używasz słowa
                      bełkot :) i to jeszcze użyte "niby" niefrasobliwie ;) Serio, walisz kolejny post
                      w którym usiłujesz mi udowodnić jaki to ja jestem niedobry. Ja rozumiem twoją
                      postawę bowiem nie pierwszy raz spotykam osobę tak wybitnie zmanierowaną jak ty?
                      • de_ent Re: next step 08.06.08, 16:26
                        nie wiem czemu tak myślisz że coś ci próbuje udowodnić, chyba wręcz
                        przeciwnie, nic nie poradzę na to
                        • p8 final countdown 08.06.08, 16:33
                          Mówią tyle o moherowych beretach, a tu jak widać co poniektórzy jeszcze w
                          betonowych kaskach przemykają...
                          • de_ent Re: final countdown 08.06.08, 17:00
                            tylko na co ci ten kask?? jesteś dumny że jesteś biały jak 2 albo 3
                            miliardy innych ludzi, więcej powodów do dumy nie masz, teraz już
                            mnie to nie dziwi, i koniec
                            • p8 niezawodny fijoł 08.06.08, 17:15
                              Nie zawodzisz fijołku... Zachowujesz się dokładnie tak jak wiedziałem że się
                              zachowasz, zresztą napisałem to wcześniej ale nie poniżyłeś się do przeczytania
                              z uwagą więc kręć się dalej na mym sznurku marionetko... :D :D :D
                              • nett1980 Re: niezawodny fijoł 08.06.08, 17:18
                                Big uzylby "pajacyku"...
                                Mozna jeszcze kukieklka, pacynka itp.
                                • de_ent Re: niezawodny fijoł 08.06.08, 17:31
                                  sama widzisz z jakich to się czerpie zjawisk satysfakcję, niezwykły
                                  doprawdy zjawiskowy on jest
                                  • Gość: cd jak to się teraz buraki lansują IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 09.06.08, 17:42
                                    na english, no no, poza tym ten p8 to jest klonowany burak, a
                                    podobno w Polsce jest zakaz gmo??? klonowane buraki to sól tego
                                    forum, ciekawe jaka wiocha że ten english??? znowu brzeziny??
                                    • p8 :D :D :D 09.06.08, 21:11
                                      asinus asinorum in saecula saeculorum...
                                      • de_ent Re: :D :D :D 09.06.08, 21:30
                                        jednak klon
                                        • Gość: cd Re: :D :D :D IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 09.06.08, 21:33
                                          A jaki masz software do tego??? Czy to intuicja??? I co z SPQ???
                                          • p8 Re: :D :D :D 09.06.08, 21:43
                                            miśki, botanicy zasmarkani, więc do lipy was porównam, bynajmniej nie tej
                                            Kochanowskiego...

                                            próbujcie dalej, ja się świetnie bawię.

                                            pzdr

                                            B
                                            • Gość: c Re: :D :D :D IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 09.06.08, 21:48
                                              W to akurat nikt nie wątpi. Nie szkodzi.
                                          • de_ent Re: :D :D :D 09.06.08, 21:51
                                            SPQ wisi co i rusz, potrzebuję na vistę, a mam od ciebie na xp. może
                                            masz patch, albo coś wiesz o wersji vista?? będę wdzięczny.
                                            • Gość: cd Re: :D :D :D IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 09.06.08, 21:55
                                              Właśnie wysłałem patch, jest do wersji premium
                          • przyslowie Re: final countdown 08.06.08, 17:18
                            Zaopatrzę się w mocny młot udarowy...może któryś kask betonowy uda
                            się rozbić... ale, ale ... czasem to pomykają tu całe betonowe
                            sarkofagi...dużo pracy jeszcze przeed nami...
                      • przyslowie Re: next step 08.06.08, 17:14
                        Zdrowy słodki fiłołeczek leśny jest jak najbardziej przewidywalny.
                        Wiadomo już z góry, w który cymbał uderzy w następnym poście
    • big_news Re: Bigi jesteś rasistą 08.06.08, 14:41
      Gdybyś jeszcze napisał, że zmanipulowałem rzeczone zdjęcia, że Francuzi
      okupowali północną Afrykę na prośbę autochtonów i gdybym nie wiedział, że
      doskonale wiesz, iż używając zwrotu France nie miałem absolutnie na myśli
      skojarzeń stricte chorobowo-medycznych, to próbowałbym "się bronić". Uznaję
      jednak, że to tylko mało przemyślana próba wciągnięcia mnie do dyskusji, nad
      "potwornym" stanem świadomości przeciętnego Polaka, jego zacofaniem i,
      zwierzęcym wprost, wrogim nastawieniem do innych nacji, która doskonale wpisuje
      się w tezy Pacewicza, który bezpardonowo obraża naszych krajan. W związku z
      powyższym zwyczajnie wzruszam ramionami.

      PS 1.
      Nie tak dawno temu sugerowałeś, że prawdopodobnym jest, iż mogę mieć pewne
      zmiany w mózgu, z racji moich niewinnych młodzieńczych doświadczeń z pewnymi
      specyfikami. Czy równie kategoryczny będziesz w tej sytuacji w stosunku do pana
      premiera, który nieostrożnie przyznał się do własnych doświadczeń w tej dziedzinie?

      PS 2.
      Nie to, żeby mnie specjalnie zabolało, że ktoś zakłada wątek personalny na mój
      temat, bo sam kilku podobnych byłem autorem. Chodzi o to, czy masz świadomość,
      że wątek ten (prawdopodobnie) nie masz szans na dłuższą egzystencję, bo (jak
      utrzymują zwolennicy tutejszego prawa) łamie regulamin? Nie mówiąc już o tym, że
      nim znienacka zniknie, to jeszcze zdąży zwabić całą chmarę moich "miłośników"
      (jak to na Czas Miłości wypada), którzy sobie ulżą niewybrednymi postami do mnie
      kierowanych.
      No, chyba, że o to właśnie chodziło...

      Nic.
      Miłej niedzieli życzę.
      • p8 Francja ha ha ha 08.06.08, 15:04
        Jaka jesteś "piękna" "słodka" Francjo obserwowana ze szczytu meczetu Eiffel'a ...
        • big_news Re: Francja ha ha ha 08.06.08, 15:13
          Masz wiele racji i w tym co piszesz wyżej i z tą "meczetową" Wieżą F. Ale, czego
          tu wymagać od zjadacza gazetowej papki? Najważniejsze, że kogoś można
          "nowocześnie" zjechać. Że to kiedyś uderzy w samych jechaczy? A kto by się tam
          nad tym dłużej zastanawiał? Właśnie - zastanawiał. Czy oni w ogóle się zastanawiają?
          • p8 Re: Francja ha ha ha 08.06.08, 15:25
            Po co się nad czymś zastanawiać? Na forum napisane, w gazecie napisane, w
            telewizji jest. Myśleć? Wyciągać wnioski? a po cholerę? lepiej podpisać gorący
            tolerancyjny apel, smarknąć na forum banalnie.

            To jest właśnie główny problem wszelakiego sortu mentalnych onanistów - nie
            muszą myśleć bo wiedzą wszystko. Jak w tym starym żydowskim szmoncesie gdy dwóch
            sławnych cadyków jedzie w jednym przedziale. Mija godzina podróży, mija druga a
            tu cisza. Wtedy jeden ze współpodróżnych zadaje pytanie - panowie cadykowie, o
            waszej mądrości krążą legendy, liczyłem na poważną dysputę, chciałem zaczerpnąć
            wprost ze źródła wiedzy.
            Na to jeden z cadyków rzekł - widzisz pan, ja jestem sławny cadyk i on jest
            sławny cadyk. Ja wiem wszystko i on wie wszystko. To o czym my mamy rozmawiać...

            A jeśli życie porównać do pociągu, to wolę jechać bydlęcym wagonem i rozmawiać
            niż pomykać salonką i milczeć w towarzystwie "mędrców". Zresztą, każdy
            pociąg-życie dojeżdża do tej samej stacji.



            pzdr

            B
            • big_news Re: Francja ha ha ha 08.06.08, 16:17
              Jeszcze w odniesieniu do "dzieci netu", z trudem bo z trudem, ale można przejść
              do porządku dziennego nad ich prostym rozumieniem świata. Młodzi są,
              niedoświadczeni, niczego nie zdążyli porządnie liznąć, to i wypisują zasłyszane
              (wyczytane) głupoty. Mimo wszystko jest dla nich iskierka nadziei, wciąż jest
              szansa, że przestaną kalkować nachalnie tłoczone do ich głów "prawdy".
              Gorzej z tymi starszymi. Oni już są, zdaje się, ukąszeni na amen. Co gorsza,
              często-gęsto to właśnie tacy są pedagogami, to oni kształtują młodzież w takim,
              a nie innym duchu.
              Na szczęście jest jeszcze spora część takich, którzy nie są nazbyt wpływowi,
              tacy, co to widzą czym w gruncie rzeczy jest polityczna poprawność. W nich otucha.
              • p8 touche! 08.06.08, 16:47
                Niechaj, kogo wiek zamroczy,

                Chyląc ku ziemi poradlone czoło,

                Takie widzi świata koło,

                Jakie tępymi zakreśla oczy.

                Młodości! ty nad poziomy

                Wylatuj, a okiem słońca

                Ludzkości całe ogromy

                Przeniknij z końca do końca...



                Też Adam tyle że Wieszcz Prawdziwy, bynajmniej nie święty lecz odbrązowiony ;)

                pzdr

                B

                co do meritum - o tych ukąszonych na amen ;), bardzo trafne określenie. Ktoś kto
                nigdzie nie był, nic nie widział i nic nie wie. Pogrążony we własnym sosie wie
                tyle ile zobaczy w tvn i przeczyta w gazecie. Poczyta, poczyta, popatrzy,
                popatrzy, zapomni, zapomni... I nic, bo jutro kolejna pigułka szczęścia w
                postaci nowych wiadomości <weź pigułkę><weź pigułkę><weź pigułkę>. Światopogląd
                rozmyty nowym środkiem do prania dywanów, klapki na oczach i adieu... pruć przez
                świat trzykołowym rowerkiem bo tak bezpieczniej. Mnie nie mierzi to nawet że oni
                nie chcą myśleć tylko to, że obsesyjnym strachem reagują gdy inni mają odwagę
                myśleć i wyciągać wnioski. I uczyć się na własnych błędach a pretensje mieć do
                siebie. Po co? łatwiej jest o wszystko obwiniać cały ten nasz sku..ały świat...

                pzdr

                B
                • big_news Re: touche! 08.06.08, 16:54

                  Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko się pod Twoimi słowami podpisać.
                  Pozdrawiam.
                  • Gość: Wow! Re: touche! IP: *.toya.net.pl 08.06.08, 19:18
                    Cóż za uroczy petting słowny!
                    • pig_news3 Re: touche! 08.06.08, 21:26
                      tak!! ale z elementami oralu
                      • p8 Re: touche! 09.06.08, 21:12
                        no, zwłaszcza w porównaniu z waszym mentalnym onanizmem :) zmieńcie schemat miśki :)
                        • Gość: cd Re: touche! IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 09.06.08, 21:54
                          rozkaz buratino, schemat zwinięty, tak bełkocze że doprawdy tylko
                          podziwiać że mu to nie przeszkadza
              • przyslowie Re: Francja ha ha ha 08.06.08, 17:28
                Bigi, a ja w ogóle nie rozumiem, co to znaczy :poprawność polityczna?
                • big_news Re: Francja ha ha ha 08.06.08, 17:44
                  Wrzuć ten termin w wyszukiwarkę.
                  Wyskoczy Ci pewnie z parę milionów rekordów.
                • przyslowie Re: Francja ha ha ha 08.06.08, 17:48
                  Wyszukiwarka nie pomoże mi zrozumieć pojęcia: poprawność polityczna!
                  • przyslowie Re: Francja ha ha ha 08.06.08, 17:51
                    Może Niemcy, którzy wierzyli Hitlerowi byli poprawni politycznie?
                    • big_news Re: Francja ha ha ha 08.06.08, 17:56
                      Otóż oni akurat byli otumanieni.
                      Na własną prośbę, zresztą.
                  • big_news Re: Francja ha ha ha 08.06.08, 17:55
                    No dobra.
                    Krótko:
                    mów i pisz tylko tak, żeby Ogólnoświatowy Salon, a za nim wszyscy Postępowcy na
                    Ziemi, byli z Ciebie zadowoleni, a będziesz politpoprawna.
                    Nie ma już Murzynów ni pedałów, nie ma Cyganów, homosie są ok, arabska Europa
                    jest wprost oczekiwana, związki męsko-męskie i damsko-damskie nader pożądane,
                    granice międzypaństwowe (chociaż nie wszystkie, o nie!) to przeżytek, a szeroko
                    rozumiane tradycje - to wstyd, sromota, poruta i ciężka choroba. Jak będziesz
                    śpiewała w ten deseń, to możesz śmiało zaliczyć się w poczet politpoprawnej
                    Awangardy. Masz chęć? Życzę powodzenia na drodze krzewienia Nowej Oświaty i
                    Inżynierii Nowoczesnego Człowieka
                    Ach! Jeszcze jeden drobiazg! Zwierzaki są równe ludziom!
                    No, teraz małpy (chyba?) się cieszą.
                    • przyslowie Re: Francja ha ha ha 08.06.08, 18:25
                      Choćbyś nie wiem jaki wykład mi robił, to pojęcie poprawności
                      politycznej będzie mi obce.
                      A swojego pieska nie zrównałbyś z ludźmi?
                      • big_news Re: Francja ha ha ha 08.06.08, 18:56
                        Aha.
                        Wobec tego po co pytałaś o tę poprawność?
                        Chciałaś sobie ze mnie podworować?
                        No to Ci się udało.
                        Co do pieska, to żeby nie wiem jak się starał, póki nie zacznie po ludzku mówić,
                        zachowywać się i takie tam, nie ma co liczyć na równie z ludźmi traktowanie. A
                        teraz na mnie nakrzycz.
                        • przyslowie Re: Francja ha ha ha 08.06.08, 19:22
                          Nie miałam zamiaru dworować sobie z Ciebie, więc mi się nie udało.
                          Za co mam na Ciebie nakrzyczeć? Nic złego mi nie zrobiłeś.
                          A swojego pieska nie zrównałbyś z ludżmi za to, że Cię bezwzględnie
                          lubił? Czy nie był w tym ludzki i mądry? Czyz nie był Twoim wiernym
                          przyjacielem, choć był tylko psiną? Ludzie potrafią pieskom pomniki
                          stawiać.
                          • big_news Re: Francja ha ha ha 08.06.08, 19:34
                            Ludzie mogą robić co im się tylko żywnie podoba. Zgodnie z maksymą: róbta co
                            chceta. Niestety, gdy idzie o mnie, to w żadnym razie nie stanę się, w
                            odniesieniu do nawet najbardziej przyjaznych, kochanych i oddanych piesków,
                            osobnikiem żywiącym do tych stworzeń uczucia równe tym, które kieruję do ludzi.
                            No taki już jestem uparty, i co na to poradzisz?
                            • przyslowie Re: Francja ha ha ha 08.06.08, 19:46
                              Dobrze, że Twój piesek nie może się o tym dowiedzieć.
                              Uczuć do zwierząt (opiekuńczość, troska, zaufanie,
                              lojalność,szacunek, wdzięczność, przywiązanie) nie da się zrównać ze
                              wszystkimi uczuciami żywionymi do ludzi (złość, nienawiść, sadyzm,
                              okrucieństwo, znęcanie się fizyczne, wykorzystywanie).
                              Nie uwazasz, że zwierzęta, w tym pieski należy traktować po ludzku,
                              bo to są istoty żywe i tak samo czujące jak ludzie?
                              Poparłbyś np. walki psów dla czystego zysku?
                              • big_news Re: Francja ha ha ha 08.06.08, 19:56
                                To, że nie darzę pieska uczuciem równym człowiekowi, nie oznacza automatycznie,
                                iż traktuję psinę nieludzko.
                                Miej proporcje...
                                Walk psów nie popieram. Chociaż zdaję sobie sprawę z tego, że są wśród nich i
                                takie, które mają w genach śmiertelne zwarcia.
                                • longeta Obstawiamy......2:1:-) 08.06.08, 20:00
                                  dla nas, dziadek Donka i trzech polaczków przegrywa.

                                  Niemcy już dawno nie mieli tak słabej drużyny,mimo że u nas nie ma gwiazd ale
                                  stawiam na rewanżyzm i doping.

                                  DOKOPAć PIERDZIELOM!!!
                                  • big_news Re: Obstawiamy......2:1:-) 08.06.08, 20:16
                                    Mogliby:)
                                    Ale, ponieważ w Cuda nie wierzę...
                                    • longeta Re: Obstawiamy......2:1:-) 08.06.08, 20:23
                                      big_news napisał:

                                      > Mogliby:)
                                      > Ale, ponieważ w Cuda nie wierzę...

                                      Na szczęście tego pajaca nie ma na trybunach......może remis:-)
                                      • big_news Re: Obstawiamy......2:1:-) 08.06.08, 20:26
                                        hehehehe
                                        Dzięki temu może cyrku nie będzie:)
                                        • przyslowie Re: Obstawiamy......2:1:-) 08.06.08, 22:29
                                          Niezły cyrk na tym stadionie.
                                          Po tym meczu Bigi będzie jeszcze bardziej dumny... z siebie.
                                          • big_news Re: Obstawiamy......2:1:-) 08.06.08, 22:39
                                            Nie bardzo rozumiem, o co chodzi.
                                            Nie ważne.
                                            Istotne, żeby... pyknąć Niemiaszków w półfinale.
                                            I wtedy to dopiero będzie Hit!:)
                                            • przyslowie Re: Obstawiamy......2:1:-) 08.06.08, 22:47
                                              Pykną jak dzisiaj pyknęli.
                                              • big_news Re: Obstawiamy......2:1:-) 08.06.08, 22:57
                                                Się zobaczy;)
                                • przyslowie Re: Francja ha ha ha 08.06.08, 20:06
                                  Podobnie jak u ludzi, u psów w genach licho też nie śpi.
                                  • longeta Aaa, przy okazji nietolerancji 08.06.08, 20:14
                                    skoro już psy i koty........uważajcie na koty strasznie gryzą ostatnio;-)
    • glupia_blondynka Re: Bigi jesteś rasistą 08.06.08, 17:20
      michal19755 napisał:
      Polakiem się jest z wyboru i zapatrzenia, a nie urodzenia. Z urodzenia to
      można być chamem Bigi i wtedy do polskości jest dłuuuuga droga.

      Mniamuśne:)))
      Czasami warto zaglądać na forum, aby wypatrzyć wyjatkowo trafne, smaczne rodzynki.
      • de_ent Re: Bigi jesteś rasistą 08.06.08, 17:34
        tak jest, i skąd ta długa droga od chamstwa do polskości??
    • big_news No jak tam Panie Michale? 08.06.08, 17:48
      Godzi się tak?
      Napaskudził Pan na Forum, zleciało się parę much, a Pan się po angielsku ulotnił.
      Trochę nie ładnie, nie sądzi Pan?
      • przyslowie Re: No jak tam Panie Michale? 08.06.08, 17:52
        Pan Michał zbyt długo czekał na odpowiedż i musiał odejść z kwitkiem
        do innych zajęć.
        • big_news Re: No jak tam Panie Michale? 08.06.08, 17:57
          Biedny Pan Michał.
          A Ty aktualnie robisz za Jego sekretarkę?
          • przyslowie Re: No jak tam Panie Michale? 08.06.08, 18:22
            Wolno mi chyba robić za kogo mam ochotę?
            • big_news Re: No jak tam Panie Michale? 08.06.08, 18:52
              Oczywiście.
              Ani mi się śni narzucać czy nawet tylko sugerować Tobie jakiekolwiek zajęcie.
              Spytałem tylko grzecznie.
              I gratuluję.
      • nett1980 Re: No jak tam Panie Michale? 08.06.08, 18:01
        Jak ci nie pasi "ludzka mierzwa" i do Wlatcy móch apelujesz o
        stawienie sie, to chyba czas zeby Hrabia powrocil ?
        On godzien rozmawiania z toba, masz dosc pewnie otumianionych, phii
        • big_news Re: No jak tam Panie Michale? 08.06.08, 18:08
          Po raz wtóry przypisujesz mi własne cechy (chociaż bo ja wiem, czy to cechy
          akurat?).
          Gdybyś sekundę przed wysłaniem tego posta się zastanowiła, to niechybnie
          odkryłabyś, że gdybym olewał swoich oponentów, to w ogóle nie właziłbym do tego
          wątku. No tak, ale do tego nieodzowna jest sekundka refleksji...
          • nett1980 Slonko, ja cie uwaznie czytam... 08.06.08, 18:29
            >Jeszcze w odniesieniu do "dzieci netu", z trudem bo z trudem, ale
            można przejść
            do porządku dziennego nad ich prostym rozumieniem świata. Młodzi są,
            niedoświadczeni, niczego nie zdążyli porządnie liznąć, to i wypisują
            zasłyszane
            >wyczytane) głupoty. Mimo wszystko jest dla nich iskierka nadziei,
            wciąż jest
            szansa, że przestaną kalkować nachalnie tłoczone do ich
            głów "prawdy".
            >Gorzej z tymi starszymi. Oni już są, zdaje się, ukąszeni na amen.
            Co gorsza,
            często-gęsto to właśnie tacy są pedagogami, to oni kształtują
            młodzież w takim,
            a nie innym duchu.

            Kolega odpowiedzial ci tak:

            >co do meritum - o tych ukąszonych na amen ;), bardzo trafne
            określenie. Ktoś kto
            nigdzie nie był, nic nie widział i nic nie wie. Pogrążony we własnym
            sosie wie
            >tyle ile zobaczy w tvn i przeczyta w gazecie. Poczyta, poczyta,
            popatrzy,
            popatrzy, zapomni, zapomni... I nic, bo jutro kolejna pigułka
            szczęścia w
            postaci nowych wiadomości <weź pigułkę><weź pigułkę><weź pigułkę>.
            >Światopogląd
            rozmyty nowym środkiem do prania dywanów, klapki na oczach i
            adieu... pruć przez
            świat trzykołowym rowerkiem bo tak bezpieczniej. Mnie nie mierzi to
            nawet że oni
            nie chcą myśleć tylko to, że obsesyjnym strachem reagują gdy inni
            mają odwagę
            >myśleć i wyciągać wnioski. I uczyć się na własnych błędach a
            pretensje mieć do
            siebie. Po co? łatwiej jest o wszystko obwiniać cały ten nasz
            sku..ały świat...

            Ach jak sie ochoczo pod tym podpisales. Bylo tez kilka cieplych slow
            o innych ludziach z watku:

            "Napaskudził Pan na Forum, zleciało się parę much
            (...)Ale, czego
            tu wymagać od zjadacza gazetowej papki"

            >Po raz wtóry przypisujesz mi własne cechy (chociaż bo ja wiem, czy
            to cechy
            akurat?).
            I to ja jestem od przypisywania czegos komus? Dobrze, ze na pomysl
            stworzenia sekty nie wpadles w zyciu ;> HEHEHEHE zaraz mi
            manipulacje zarzucisz pewnie...
            • przyslowie Re: Slonko, ja cie uwaznie czytam... 08.06.08, 18:39
              Dobrze zaczęli. Najpierw faul, zaraz potem 1 : 0 Chorwaci.
              • nett1980 Re: Slonko, ja cie uwaznie czytam... 08.06.08, 18:41
                Jakos mnie bramki z karnego nie zachwycaja...
                • przyslowie Re: Slonko, ja cie uwaznie czytam... 08.06.08, 18:42
                  Lepsze to niż mecz bez gola. Ja i tak na tym się nie znam.
            • big_news Re: Slonko, ja cie uwaznie czytam... 08.06.08, 18:51
              Lecisz jakoś tak po de_ent'owsku.
              To slonko...
              Tyz piknie.
              Nic to.
              Nie będę Ci wyrzucał żadnej manipulacji.
              Nie będę robił wykładów.
              W ogóle nie mam uwag..., z wyjątkiem jednej.
              Otóż zauważ, że to... nie ja założyłem ten wątek i to nie ja rozpocząłem
              szufladkowanie w tym miejscu. Niby drobiazg, a jednak...
              • nett1980 Re: Slonko, ja cie uwaznie czytam... 08.06.08, 19:01
                Slonko chyba nie ma obrazliwego wydzwieku jak fijolek?
                To bycie rasista jest dla ciebie obciachem czy nie?
                A wlasnie- patriotow tu na forum znajdziesz wielu, jednak subtelna
                jest granica miedzy nacjonalizmem a patriotyzmem. Dwa slowa jakze
                rozne znaczenia. Nacjonalizm, hehehe, jakobini wynalezli :)
                • big_news Re: Slonko, ja cie uwaznie czytam... 08.06.08, 19:13
                  Obciachem to jest nazywanie kogoś w jakiś sposób, posługując się w tym celu
                  manipulacją i nieuprawnionym przypisywaniem takiego czy innego uzusu.
                  Może być slonko. Jeśli podchodzi Ci czyjś "styl", to sobie w nim pozostań. Mnie
                  to właściwie rybka. Przecież nadmiernego ciepła ani się spodziewam, ani go
                  oczekuję. Czy slonko jest mniej obraźliwe od fijołka? To zależy. Kto i w jakim
                  kontekście używa tych określeń.
                  • nett1980 Re: Slonko, ja cie uwaznie czytam... 08.06.08, 19:18
                    No dobra, zrodlem natchnienia nie byl De_ent, ale pewne cechy Krola
                    Slonce:)
                    Przyuwaz KRÓLA!
                    • big_news Re: Slonko, ja cie uwaznie czytam... 08.06.08, 19:28
                      Przyuważam.
                      I powoli koncentruję się na spodziewanym... rozczarowaniu [delikatnie, bardzo
                      delikatnie mówiąc];)
                      • nett1980 Re: Slonko, ja cie uwaznie czytam... 08.06.08, 19:32
                        Jakzeby inaczej, wszak jestes elektoratem, ktory w cuda nie wierzy.
                        "Nie ze mna te numery herr Tusk?" ;>
                        Mam nadzieje, ze w przeciwnym do przewidywan razie, popelnisz watek
                        i oglosisz, ze czas CUDow nastal?
                        • big_news Re: Slonko, ja cie uwaznie czytam... 08.06.08, 19:36
                          I kto tu jest zakręcony na punkcie polityki?!
                          Ja tylko o meczu piszę, o MECZU, miła koleżanko:)
                          • Gość: nett Taaak cudu brak IP: *.toya.net.pl 08.06.08, 22:15
                            Dobrze, ze Kubica wygral.
                            • nett1980 Re: Taaak cudu brak 08.06.08, 22:19
                              Dziwny mecz Polska przegrywa, chociaz wszystkie bramki strzelaja
                              Polacy, no prawie Polacy...
                              • przyslowie Re: Taaak cudu brak 08.06.08, 23:14
                                Przypomnijcie sobie I wojnę światową, kiedy Polak do Polaka musiał
                                strzelac, brat do brata.
                            • longeta Re: Taaak cudu brak 08.06.08, 23:04
                              Gość portalu: nett napisał(a):

                              > Dobrze, ze Kubica wygral.

                              Dla kogo?(rotfl)
                              • przyslowie Re: Taaak cudu brak 08.06.08, 23:11
                                Kubica wygrał dla nas wszystkich - niezależnie od koloru skóry i
                                rysów twarzy. My, Polacy możemy być dumni z niego.
                                • longeta Re: Taaak cudu brak 08.06.08, 23:17
                                  przyslowie napisała:

                                  > Kubica wygrał dla nas wszystkich

                                  Nigdy nie trawiłem tego "sportu"........także dla mnie nie musi wyć i palić opon
                                  na szwabskiej maszynie:-)
                                • Gość: nett1980 Re: Taaak cudu brak IP: *.toya.net.pl 08.06.08, 23:21
                                  Polak wygral dla Niemcow mecz, Polak zdobyl zloty medal w niemieckim
                                  aucie. Naczynia polaczone.
                                  • longeta Re: Taaak cudu brak 08.06.08, 23:28
                                    Gość portalu: nett1980 napisał(a):

                                    > Polak wygral dla Niemcow mecz, Polak zdobyl zloty medal w niemieckim
                                    > aucie. Naczynia polaczone.

                                    Kiedyś golili za to głowy,a idąc twoim dziwnym tokiem myślenia takie imprezy jak
                                    MEPN nie mają sensu:-)

                                    Ale skoro chcesz się łączyć i nawet akcent zmienić....to proszę:-)))
                                  • Gość: nett Re: Taaak cudu brak IP: *.toya.net.pl 09.06.08, 12:15
                                    Podskocz do Kubicy i sprobuj mu glowe ogolic. Co do Podolskiego, to
                                    moj kuzyn tez zostal Niemcem, z rozpaczy, nie dawal rady utrzymac
                                    rodziny...A teraz ma juz trojke blond dzieciakow, dom i prace dzieki
                                    ktorej nie tonie w dlugach i rozpaczy. Jego zona miala podwojne
                                    obywatelstwo i to ona go namowila i na wyjazd. Zycze mu jak
                                    najlepiej...
                                    • de_ent Re: Taaak cudu brak 09.06.08, 21:29
                                      golenie głów, palenie na stosie.... poziom świadomości tego głuptasa
                                      poraża, niby chłopak w słusznej sprawie ale sam ją ośmiesza bardziej
                                      niż adwersarze, lepiej nie mieć takich zwolenników
                  • przyslowie Re: Slonko, ja cie uwaznie czytam... 08.06.08, 19:28
                    Słonko z pewnością jest mniej obrażliwe od fijołka.
                    • big_news Re: Slonko, ja cie uwaznie czytam... 08.06.08, 19:36
                      Polemizowałbym...
                      • przyslowie Re: Slonko, ja cie uwaznie czytam... 08.06.08, 19:48
                        No nie! To lepiej jest zwrócić się do kogoś: O ty, mój kochany
                        fijołku?
                        • big_news Re: Slonko, ja cie uwaznie czytam... 08.06.08, 19:51
                          Słońce, słoneczko, fijołek, kwiatuszek...
                          Wszystko można sprowadzić do zniewagi, albo do... absurdu.
                          Zależy od kontekstu, osoby, której to dotyczy oraz piszącego stosowne (lub wręcz
                          na odwrót) określenie.
    • longeta Re: Bigi jesteś rasistą 08.06.08, 19:38
      No,nie ......Bigi nie wiedziałem;-)
      ale na tym forum każdy kto nie popiera europejskiego kołchozu to rasista:-)))
      Propaganda robi swoje wśród tumanów którzy nie szanują własnego
      kraju,zachłyśnięci obiecankami cudaka oraz UE........a gazik znowu w górę,płace
      stoją:-)

      michal19755 napisał: > Bywa, że Cię bronię, jednak tytuł i treść postu: "Ale
      France"... (franca była
      > potocznym określeniem syfilisu/kiły).

      Chyba nie bez powodu...Prawda:-)))

      michal19755 napisał:> Polakiem się jest z wyboru i zapatrzenia, a nie urodzenia.
      Z urodzenia to
      > można być chamem Bigi i wtedy do polskości jest dłuuuuga droga.

      Największy bezsens jaki widziałem w tym tygodniu.......możesz to jakos rozwinąć?

      Z cyklu podsłuchane na ulicy:
      nic dziwnego skoro Donek nie pojechał na mecz Polska-Niemcy......komu by kibicował?
      • big_news Re: Bigi jesteś rasistą 08.06.08, 19:48
        hehehehe
        Jam też... nie wiedziałem:D
        Ale już wiem.
        I, szczerze mówiąc, jeżeli tak wygąlda rasista, to chyba nie jest jeszcze tak źle;)
    • pig_news3 Ja też jestem rasistką 08.06.08, 20:25
      huehue
      • przyslowie Re: Ja też jestem rasistką 08.06.08, 20:27
        Bigi, nasz dobry znajomy wydaje jakieś dżwięki.
        • big_news Re: Ja też jestem rasistką 08.06.08, 20:30
          Nie wart uwagi modelowy kompleksiarz.
          • pig_news3 Re: Ja też jestem rasistką 08.06.08, 20:55
            Chcieli być niemili, takk
            • przyslowie Re: Ja też jestem rasistką 08.06.08, 21:06
              A mieli być mili? Mili bywają dla miłych gości.
            • przyslowie Re: Ja też jestem rasistką 08.06.08, 21:11
              No to zaraz pokażesz, co potrafisz. To było dopiero preludium twoich
              możliwości. Tacy jak ty meczu nie oglądają.
              • pig_news3 dwa w jednym 08.06.08, 21:19
                i prowokator i wazelinka
                • przyslowie Re: dwa w jednym 08.06.08, 21:24
                  cd, sam nie wiesz, co piszesz
                  • pig_news3 Re: dwa w jednym 08.06.08, 21:29
                    serio?? kurcze niedobrze w takim razie, niemcy na razie wygrywają
                    ale na początku oni zawsze wygrywają a potem przegrywają
                    • longeta Re: dwa w jednym 08.06.08, 21:36
                      sędzia im POmógł:-)

                      Poza tym bez polaczków nawet by Cudak nie wygrał wyborów
                      • pig_news3 Re: dwa w jednym 08.06.08, 21:43
                        skoro prawdziwi polacy uczą grać swoje dzieci w piłkę, to patrząc na
                        to co się dzieje na boisku, zapytałbym co w tym czasie robią niemcy
                        • longeta Re: dwa w jednym 08.06.08, 21:48
                          pig_news3 napisała:

                          > skoro prawdziwi polacy uczą grać swoje dzieci w piłkę, to patrząc na
                          > to co się dzieje na boisku, zapytałbym co w tym czasie robią niemcy

                          Niemcu kupują mecze
                          • pig_news3 Re: dwa w jednym 08.06.08, 21:55
                            no jest to jakas metoda jak sie chce wygrac za wszelka cene, zreszta
                            to takie niemieckie
        • pic_news Re: Ja też jestem rasistką 09.06.08, 14:24
          Hehehe, cuda się zdarzają.
    • marianczyk0 Re: Bigi jesteś rasistą 08.06.08, 23:15
      no no dobrze dobrze bignews to rasista

      ale ty michal19755 tez widze jestes niezly oszolom radze ci abys
      uwazal
      • przyslowie Re: Bigi jesteś rasistą 08.06.08, 23:20
        A co ty dziś jesteś dla wszystkich taki łagodny?
    • brite i debilem 08.06.08, 23:27
      Każdy, kto oceniając ludzi kieruje się takim kryterium jak kolor skóry, długość
      nosa czy stopień odstawania uszu jest po prostu prymitywnym debilem.
      Ot co.

      (wątek był za mało pieprzny)
      • longeta Re: i debilem 08.06.08, 23:29
        brite napisał:

        > Każdy, kto oceniając ludzi kieruje się takim kryterium jak kolor skóry, długość
        > nosa czy stopień odstawania uszu jest po prostu prymitywnym debilem.
        > Ot co.
        >
        > (wątek był za mało pieprzny)

        Tak samo jak pieprzenie na pokaz:-)))
      • big_news Re: i debilem 08.06.08, 23:29
        Znasz tu takich, czy tylko tak bezosobowo sobie pieprznąłeś?
      • przyslowie Re: i debilem 08.06.08, 23:29
        Co, wątek był za grzeczny?!
        To raczej mecz był do bani...
        • big_news Re: i debilem 08.06.08, 23:32
          Może z żalu dał sobie za ostro w szyję i skrobnął jak skrobnął.
          • senor.eugenio Re: i debilem 09.06.08, 13:55

            Z tego co widziałem to nie dał. Zaś 'debilizm' to 'termin medyczny określający
            wrodzony stan upośledzenia umysłowego, który powoduje nieprzystosowanie
            społeczne lekkiego stopnia' więc raczej pasuje. Chociaż mam wątpliwości co do
            'lekkiego'.
            • big_news Re: i debilem 09.06.08, 14:17
              Nie wiem, czy wydający powyższą opinię potrafi wylegitymować się zaświadczeniem
              o pełni własnych władz umysłowych, ale za to nie mam wątpliwości, że nie
              zorientował się o kim wyżej była mowa. Nie sądzę bowiem, że tak lekko przyszłoby
              mu postponować kogoś "z własnej" strony sporu. Czasem warto się zastanowić, nim
              spłodzi się z lekka blamujący post. No chyba, że się jest dotkniętym owym
              nieszczęściem, które tak precyzyjnie definiuje ów termin medyczny. Wtedy...
              • de_ent Re: i debilem 09.06.08, 17:45
                wtedy... pisze się jak bigi słonko kochane... ale bycie debilem to
                po pierwsze nie wstyd a po drugie wszyscy i tak już się
                zorientowali. zresztą w brzezinach to nawet jest trendy
        • longeta Re: i debilem 08.06.08, 23:33
          przyslowie napisała:

          > Co, wątek był za grzeczny?!
          > To raczej mecz był do bani...

          Dlaczego..........walczyli jak umieli,nogi nie odstawiali,to był dobry
          mecz,najlepsze przed nami,choć może być i tak:
          -mecz otwarcia
          -mecz o wszytko
          -mecz o honor
          ;-)
          • przyslowie Re: i debilem 08.06.08, 23:36
            by z honorem na dnie lec...
            • longeta Re: i debilem 08.06.08, 23:39
              przyslowie napisała:

              > by z honorem na dnie lec...

              błąd w myśleniu,nawet na dnie ale zawsze z honorem:-)
              • przyslowie Re: i debilem 08.06.08, 23:42
                - koty mi się po nocach marcują, będą się drzeć przez noc...
          • Gość: . Re: i debilem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 23:39
            Może gdyby zagrali w siatkówkę, wynik byłby lepszy.
            • przyslowie Re: i debilem 08.06.08, 23:44
              To chyba nie w tym składzie.
      • de_ent Re: i debilem 09.06.08, 00:08
        godna podziwu szczera prezentacja stanowiska, brite idziesz na
        zderzenie czołowe
        • pic_news Re: i debilem 09.06.08, 14:29
          Hehehe, zdarzają się zderzenia. Nie dawaj się Brite.
          • de_ent Re: i debilem 09.06.08, 18:38
            zresztą jak się na tym zastanowić to rasizm wypływa z debilizmu a
            nie odwrotnie, więc tytuł tego wątku powinien być inny, naprawdę
            trzeba nie mieć innych osiągnięć żeby się puszyć akurat kolorem
            skóry, żeby to jeszcze jakiś wyjątkowy kolor np złoty lub zielony
            ostatecznie turkusowy, ale biały??? tak jak 2 albo 3 miliardy innych
            ludzi??? no ale w sumie czym on sie może pochwalić prócz tego, tak
            można było wywnioskować że w przypadku forumowych głupiego i
            głupszego to głowne osiągnięcie życia, urodzili się biali, wielka w
            tym ich zasługa
            • Gość: nett Optymista... IP: *.toya.net.pl 09.06.08, 19:01
              Jesli na Ziemi mieszka ponad 6 mld ludzi, to raczej nas, bialasow
              jest mniej niz 2-3 miliardy. Moze doliczajac Hinudusow(w stanach
              Latynosow), tych raczej o bielszym odcieniu nazbiera sie nas gora 2
              mld. Wymieramy, ale czy mamy sie tym zamartwiac?
              AFRYKA: Obszar Afryki zamieszkuje ok 800 mln mieszkańców
              AZJA: Azja jest zamieszkiwana przez prawie 4 mld mieszkańców
              EUROPA: Obszar Europy (bez europejskiej części Rosji) zamieszkuje
              600 000
              AMERYKA POŁUDNIOWA: Ameryka Południowa ma 350 mln mieszkańców (1994)
              AMERYKA PÓŁNOCNA: Ameryka Północna ma 450 mln mieszkańców (1994
              • de_ent Re: Optymista... 09.06.08, 19:10
                to przepraszam w takim razie jest się czym szczycić. o to
                chodziło??? a co do liczb sorry nigdy nie liczyłem dokładnie
                wszystkich
                • Gość: nett Re: Optymista... IP: *.toya.net.pl 09.06.08, 19:25
                  Jesli ktos sie lubi szczycic czyms na co nie mial wplywu :)
                  Na swoj kolor skory mial wplyw taki jeden piosenkarz z USA,
                  wielbiciel Nibylandii i mlodych chlopcow. Caly swiat z niego dzis
                  sie smieje.
                  • de_ent Re: Optymista... 09.06.08, 19:35
                    ja tam się z niego zawsze smiałem gdyż jego nerwicowy taniec mnie
                    bawił
                    • Gość: Augustyn Bigiemu odpowiedź.... IP: *.lodz.mm.pl 10.06.08, 12:08
                      Watek założyłem i odpuściłem, bo mecze, zajęć innych moc, no i nie spodziewałem
                      się odzewu.
                      W każdym razie, teraz przejrzałem wpisy i jest jak zawsze, czyli bez sensu.
                      Bigi, Longeta itd. wyzywa wszystkich od poprawnie politycznych matołów, oponenci
                      też piszą co im tam neurony na opuszki palców podpowiedzą...
                      Tymczasem... Bigi użył określenia "France", czyli syfilis (syfilitycy?) w
                      odniesieniu do czarnoskórych piłkarzy reprezentacji Francji. Obrzydliwe. I tyle.
                      Dwa, raz, za razem pisze o "rdzennej" polskości. Tymczasem rdzenność w naszym
                      przypadku jest dosyć umowna, bo etnicznymi mieszańcami Polacy są (byli i będą).
                      Dlatego polskość jest (była i będzie) deklaracją chęci przynależności do
                      kultury, języka itd., a nie przywilejem urodzenia.
                      Nie ma to nic wspólnego z poprawnością polityczną itd. Taka jest po prostu nasza
                      historia. Norwegowie mogą identyfikować się z etnosem, my nie!
                      Wracając do kultury, warto pamiętać, że Mieszko (o co np. Rosjanie mają
                      pretensje) raz na zawsze określił naszą przynależność cywilizacyjną, łącząc nas
                      z Rzymem (a nie dziełem Cyryla i Metodego).
                      Dlatego nasza Słowiańskość (powiedzmy, że da się ją oddzielić od "obcych"
                      naleciałości/genów) jest niewiele znaczącym hasłem (najczęściej do niego
                      wracają, Ci, co by chcieli skumać nas z Rosją).
                      Naprawdę Bigi nie widzę związku między (potencjalną) imigracją z np. Afryki, a
                      utrata polskości.
                      Rzeczpospolita budowali Polacy, Litwini, Niemcy, Żydzi itd.
                      Za monoetniczne majaki trzeba się do dzisiaj wstydzić.
                      Jakiś rok temu oglądałem dokument na TVP Kultura o Polaku-synu amerykańskiego
                      czarnego żołnierza i Polki, zaangażowanego w Solidarność. Dawno już nie
                      widziałem tak pięknego Polaka (facet wyemigrował do USA i mimo 20 lat nie
                      potrafi się tam odnaleźć).
                      Wstyd w ogóle, że muszę takie rzeczy pisać.
                      Pamiętaj Bigi, setki tysięcy Twoich tzw. rdzennych Polaków zapisywało się do PPR
                      i wstępowało do UB, żeby mordować i katować chłopaków z AK i NSZ (w naszej
                      okolicy z KWP).

                      Na co Ci taka polskość?
                      Augustyn
                      P.S. Żeby nie było: nadawanie Brazylijczykowi obywatelstwa w ostatniej chwili,
                      żeby mógł grać w polskiej reprezentacji jest oczywiście przegięciem pały. Ale
                      szat bym z tego powodu nie rozdzierał i murzynów do kiły nie porównywał.
                      • longeta Skoro mnie wymieniłeś 10.06.08, 12:18
                        zapamiętaj matołku że Rzeczpospolita budowali Polacy,owszem dzięki naszej
                        olbrzymiej tolerancji która nas niejednokrotnie gubiła zdarzały się mniejszości
                        narodowe,teraz mają dwa mandaty w Sejmie,co jest ewenementem w skali
                        światowej,o żydach nie wspominam bo widać co to za polaczki:-)))
                        • Gość: Augustyn Longeto! IP: *.lodz.mm.pl 10.06.08, 13:15
                          Rzeczpospolita Obojga Narodów była państwem federacyjnym. W jego skład
                          wchodziły: Korona Królestwa Polskiego (z Rusią Halicką, a później całą Ukrainą,
                          czyli ziemiami "etnicznie" nie polskimi) i Wielkie Księstwo Litewskie.
                          Określenie "mniejszości" narodowe w odniesieniu do I Rzeczpospolitej jest
                          archaizmem. Narodem była wówczas szlachta, bez względu na swe pochodzenie.
                          Poziom dyskursu na forum jest jaki jest.
                          Odpuszczam...
                          • longeta Re: Longeto! 10.06.08, 15:07
                            Gość portalu: Augustyn napisał(a):

                            > Rzeczpospolita Obojga Narodów była państwem federacyjnym. W jego skład
                            > wchodziły: Korona Królestwa Polskiego (z Rusią Halicką, a później całą Ukrainą,
                            > czyli ziemiami "etnicznie" nie polskimi) i Wielkie Księstwo Litewskie.
                            > Określenie "mniejszości" narodowe w odniesieniu do I Rzeczpospolitej jest
                            > archaizmem. Narodem była wówczas szlachta, bez względu na swe pochodzenie.
                            > Poziom dyskursu na forum jest jaki jest.
                            > Odpuszczam...

                            O jedno tylko proszę.......nie ucz mnie historii Polski:-)
                            • de_ent Re: Longeto! 10.06.08, 18:27
                              tak katechetom to niepotrzebne, im tylko jedno w głowie
                      • big_news Re: Bigiemu odpowiedź.... 10.06.08, 12:19
                        Krótko. Najkrócej jak można:
                        WSTYD.
                        Wstyd, że wypisujesz takie rzeczy, a następnie brniesz w nie bez żadnej refleksji.
                        Wstydź się tego, że dla uzasadnienia swoich chorych teorii posuwasz się nawet do
                        czasów Mieszka, a następnie "przelatujesz" całą historię Polski. Rzeczywiście
                        jeden z forumowych oponentów wart jest tego rodzaju zabiegu?
                        Hm.
                        I daruj sobie odpowiedź, bo ja z góry zapowiadam, że w tym miejscu już z Tobą
                        polemizował nie będę. Pogadaj sobie, o ile masz chęć, z tymi "upiorami", które
                        na Twój zew wychynęły w tym wątku z czeluści. Z nimi zgodzisz się bez trudu.
                        Powtórujcie sobie, zamyślcie nad podłością i małością pewnego nienawistnika. Tak
                        po Waszemu, bez żenady.
                        • Gość: Augustyn Re: Bigiemu odpowiedź.... IP: *.lodz.mm.pl 10.06.08, 13:09
                          Szkoda, że nie odpowiesz. Naprawdę nie wiem, które "teorie" są chore. Nie wiem,
                          w co brnę itd.
                          I nie wiem czyim stronnikiem jestem Bigi.
                          Szkoda, że do żadnego z moich argumentów się nie odniosłeś.
                          Widocznie taki styl (Ty ich wyzwiesz od euromatołkoentuzjastów, oni Ciebie od
                          oszołoma) Ci odpowiada.
                          Hej
                          • big_news Re: Bigiemu odpowiedź.... 10.06.08, 13:22
                            Kurde!
                            Nie żartuj sobie, ok?!
                            Na dzień dobry przypinasz mi obrzydliwą łatkę, pakujesz do dołu z fekaliami, a
                            następnie z godnością i wymuskany czekasz, że się będę z tego ohydztwa wygrzebywał.
                            Znalazł się stylista, pożal się Boże.

                            No, jak widać nie zdzierżyłem, ale to tylko ten raz, więcej razy już mnie tu nie
                            sprowokujesz. Adieu, malowany porządnisiu.
                            Ach! Jeszcze tylko to jedno, drobne ach. Oczywiście nie zauważyłeś, tam gdzieś
                            wyżej, jak pytałem o to, co sądzisz o pykającym trawkę Tusku i ewentualnym (w
                            tej sytuacji) zamuleniu jego mózgu? Jak rozumiem, w tym wypadku nie ma tematu,
                            bo powikłania przypisane są tylko gościom z innej bajki. Już dobra, przypadkiem
                            nie męcz się z tłumaczeniami swojego pana premiera. Musiałbyś wykonać jakieś
                            cyrkowe sztuczki, a te grożą kalectwem. Daj se luz.
                            • Gość: nett Re: Bigiemu odpowiedź.... IP: *.toya.net.pl 10.06.08, 14:38
                              Big do "kurtyzany niezbyt bogatej" odpowiedz na pytania! Odwracasz
                              kota ogonem i sie obrazasz! Bez emocji sprobuj podwazyc postulaty
                              Augustyna.
                              "Google ukradli?"
                              Mala podpowiedz:)
                              France (pronounced /fræns/ or /frɑns/, French: [fʁɑ̃s]), officially
                              the French Republic (French: République française, pronounced
                              [ʁepyˈblik fʁɑ̃ˈsɛz]), is a country whose metropolitan territory is
                              located in Western Europe and that also comprises various overseas
                              islands and territories located in other continents.
                              Nooo chyba, ze ci chodzilo serio o syfilis?
                              • big_news Re: Bigiemu odpowiedź.... 10.06.08, 15:05
                                Ty to na poważnie?
                                Otóż nie, nie obrażam się.
                                Mam w rzeczywistości w dupie to co Augustyn napisał.
                                Obrazić to ja się mogę na kogoś bliskiego, a takim, w żadnym razie, Augustyn dla
                                mnie nie jest.
                                Mógłbym rżnąć głupa i podpiąć owo France pod pewnego Anatola.
                                Albo pod linie lotnicze znad Sekwany.
                                Lub pod Ambassade de France. Choćby i w Pologne.
                                I jeszcze tysiąc innych France, które to France kojarzą się pozytywnie, nic a
                                nic negatywnie, tak jak to chce mi wcisnąć przesympatyczny inaczej Augustyn.
                                Nie mówiąc już o tym, że gdy idzie o moje niewygodne (jak widać) pytania, pan
                                _przypisujący_komuś_łatki_, nabiera wody w usta.
                                To tyle.
                                Odpowiedziałem bez cienia uniesienia, rzekłbym, że wręcz z flegmą, która zbiera
                                mi się, gdy czytam tak obrzydliwe pomówienia, do jakiego posunął się był Pan
                                Świętoszek Augustyn.
                                • Gość: Malowany porządniś Re: Bigiemu odpowiedź.... IP: *.lodz.mm.pl 10.06.08, 17:23
                                  Polemika z Tobą nie ma żadnego sensu.
                                  Nie odniosłeś się do żadnego argumentu, ani zarzutu ("Ale France"-co niby miało
                                  znaczyć? A Twoje zmartwienie "nadreprezentacją" czarnoskórych? Itd.).
                                  Nie wiem dlaczego mnie tak obrażasz.
                                  Ale wiem, że forum nie jest dla mnie.
                                  Pozdrawiam Cię rdzenny Polaku.
                                  Może kiedyś się obudzisz i zapytasz (siebie sam) o tych, ziomali co ochoczo
                                  wstępowali do PPR i UB; może sobie przypomnisz tekst Pierwszej Brygady, co
                                  traktuje o nielicznych (byli wśród nich Żydzi), którzy odważyli się czynem
                                  walczyć o wolną Polskę, bo ukochana przez Ciebie rdzenna większość zatrzaskiwała
                                  z hukiem okiennice... Dajmy spokój.
                                  P.S. Nie wiem, co wspólnego z tematem ma palenie zioła przez Tuska?
                                  Palenia nie pochwalam. Tuska fanem nie jestem (o czym doskonale wiesz).
                                  Tymczasem śnij swoje koszmary o ziomalach oblężonych przez hordy Michnika.
                                  I pamiętaj:to, że nie lubisz (ja też nie) poprawności politycznej, nie znaczy,
                                  że możesz odrzucić każdą poprawność. Można czasami rzucić mięsem, można nawet
                                  kogoś potraktować "po męsku". Ale Twoje poczynania tutaj za często sprowadzają
                                  się do pospolitego chamstwa.
                                  • big_news Re: Bigiemu odpowiedź.... 10.06.08, 18:11
                                    Moje chamstwo polega na tym, że Ty swobodnie wyzywasz mnie od rasistów i chamów
                                    właśnie. Do tego robisz wrzuty z Żydami (w domyśle - pewnikiem jestem
                                    antysemitą), kpiąco wspominasz o polskiej rdzenności - toż to grzech
                                    śmiertelny!, wyrzucasz wspólnotę z tymi, co to ochoczo wstępowali w szeregi
                                    UB-ckich bydlaków (a propos: a Ty to niby nie jesteś z takimi spokrewniony, to
                                    aby też nie Twoi rodacy?), cudnie wplatasz PPR (czemu nie PPS?), w jawny sposób
                                    wyrzucasz Polakom ich rzekome tchórzostwo itp, itd.
                                    Wiesz co?
                                    Rozczarowujesz mnie.
                                    Owszem, zaskoczony byłem Twoim wątkiem. Pierwotnie miałem go olać, wcale się w
                                    nim nie produkować. Ale sobie pomyślałem, że z choćby z szacunku dla oponenta,
                                    powinienem zareagować. I czego się doczekałem? Zamiast najmniejszej próby
                                    kulturalnego wyjścia z twarzą z tego pasztetu, który tu upichciłeś, pokazania
                                    choćby odrobiny dobrej woli i nawet humorystycznego wycofania się z nietrafionej
                                    oceny, Ty w dalszym ciągu mnie lżysz, brniesz w coraz bardziej karkołomne
                                    oskarżenia. Naprawdę, miałem Cię dotąd za kogoś z Klasą. Gościa z przeciwnej
                                    (umownej) strony barykady, ale kogoś, z kim da się normalnie poróżnić. Niestety,
                                    błędnie Cię odbierałem. Przecież Ty praktycznie zupełnie niczym nie różnisz się
                                    od tych trolli, które w takich właśnie wątkach najchętniej się produkują. Cóż,
                                    przykro, ale na takim poziomie potykać się nie zamierzam. I, jeżeli po raz wtóry
                                    odpowiedziałem, a zrobiłem to mimo poprzednich zapowiedzi, to tylko z racji
                                    faktu, iż jak dotąd rzeczywiście Cię ceniłem. Było - minęło.
                                    PS
                                    Palenia nie pochwalasz, ale zmian w mózgu Tuska już byś się nie dopatrzył. Jest
                                    na to termin: wybiórczość.
                                    No i jeszcze ten Michnik. Po tym co było wyżej, nawet bym się zdziwił, gdybyś z
                                    tym panem też nie wyskoczył.
                                    Kaleczki panie Augustynie, kaleczki.
                                    Pa.
                                    • de_ent Re: Bigiemu odpowiedź.... 10.06.08, 18:29
                                      do niego nic nie dotrze, szkoda sił, zakuty
                                    • Gość: Augustyn Ale France IP: *.lodz.mm.pl 11.06.08, 16:12
                                      Bigi!
                                      Co znaczyło: "Ale Francja"?
                                      Myliłem się czytając to: "Ale syfilis/syfilitycy"?
                                      Miało być:"Ale....mi to...Francja"?
                                      Jeżeli tak, to trzeba było napisać, że właśnie kpiarski ton był celem, a nie
                                      rasistowski tytuł postu.
                                      Przeprosił bym i sprawa załatwiona.
                                      Nawet jeśli nie o syfilis Ci chodziło (a uwielbiasz takie gierki słowne), to
                                      pozostaje pytanie: dlaczego rasa wzbudziła u Ciebie taką reakcję? Co z tego, że
                                      w reprezentacji Francji (kiedyś kolonialnego mocarstwa) grają czarni?
                                      Nie odpowiedziałeś na to pytanie. I wiele innych tez nie.
                                      Nigdy "nie wrzucałem Ci wspólnoty" z tymi, co ochoczo wstępowali do
                                      PPR! Proszę, czytaj ze zrozumieniem.
                                      Ja pisałem o tym, że "rodowitość" nie jest tożsama z polskością. Polskość to nie
                                      jest etniczność/Słowiańskość (co przyznał, powtarzam się, nawet Roman Dmowski),
                                      ale przynależność do określonej kultury (kręgu cywilizacyjnego itd.). Taki był
                                      kontekst.
                                      Polacy z urodzenia (z dziada pradziada-jeśli pamięć o pradziadkach w tak
                                      chłopskim społeczeństwie jest możliwa) robili Polakom straszne rzeczy. Ty tego
                                      nie chcesz widzieć. Uciekasz od problemu.
                                      To nie jest teza karkołomna.
                                      Chłopi nie byli Polakami przez całe wieki. Mogli się nimi stać. Wielu-np. mój
                                      pradziad zaangażowany w "ruch ludowy", się stało. Artyści i politycy w XIX wieku
                                      myśleli jak zrobić z chłopów Polaków.
                                      Również Dmowski. Także Witos (potrafił o chłopach pisać szczerze, co nie
                                      oznaczało pogardy dla stanu, z którego sam sie wywodził).
                                      Ci, którzy polskości nie ulegli, zasilili szeregi wspomnianych już formacji.
                                      Reasumując: fakty (z polskiej historii) świadczą o tym, że próby
                                      podporządkowania polskości idei narodu homogenicznego, sprowadzeniu jej do
                                      etnosu (choćby z dodatkiem katolicyzmu: Polak-katolik to wynalazek Dmowskiego)
                                      są bez sensu. Co więcej, takie próby, kończyły się (czasami!!!) haniebnie.
                                      Nie wiem, dlaczego się wściekasz.
                                      Nie było moim celem obrażanie Cię.
                                      Augustyn
                                      P.S. PPS to była partia zasłużona dla Polski i Łodzi (po wojnie PPS WRN-rzecz
                                      jasna, a nie "spady", które miały legitymizować "demokratyczność" władz do 1948 r.).
                                      Nie jestem zwolennikiem wyciągania ludziom brzydkiej przeszłości ich przodków. Z
                                      drugiej strony, wiem, że wychowanie wpływa na nasze ideowe wybory i czasami
                                      (delikatnie) o ojcach porozmawiać trzeba.
                                      Pisałem tu już, ale bardzo proszę: nikt z mojej rodziny nie był członkiem PZPR.
                                      Ze strony ojca: ludowcy. Z jednej i drugiej: katolicy. Nie mam nic przeciwko
                                      przodkom, których Ty nie zaliczysz pewnie do "rdzennych" Polaków, ale nic mi o
                                      nich nie wiadomo.
                                      Co do "uszkodzeń mózgu": jeżeli ktoś palił zioło kilka razy (i tylko kilka), to
                                      żadnych uszkodzeń w mózgu nie ma (zakładając, że na tym poprzestał i już
                                      naprawdę po nie więcej nie sięgał. Wmawianie komuś uszkodzenia mózgu... Cóż,
                                      może jaki Palikot, tacy oponenci.
                                      • big_news Re: Ale France 11.06.08, 16:49
                                        Ale France!, znaczyło nic ponad: Naprzód Francja!
                                        Zobrazowane dwoma fotami, niezmanipulowanymi, za to wymownymi, stosowny emotikon
                                        w poście początkującym ów wątek - z a m i e ś c i ł e m.
                                        Masz potrzebę wylać swoją żółć? - to wylewaj.
                                        Masz prawo interpretować czyjeś słowa tak, jak Ci to akurat pasuje? - masz,
                                        oczywiście, więc na własne potrzeby skrobnij jeszcze naście elaboratów o moim
                                        nieludzkim charakterze, zdemaskuj po raz wtóry i następny wzorcowego podleca, z
                                        jakim przyszło się tu niektórym męczyć. Przywołaj w tym celu Popiela, Chrzest
                                        Polski, Dwa Nagie Miecze, Hołd Pruski, Unię Lubelską, Heńka Walezego, Onufrego
                                        Zagłobę, Jana z Czarnolasu, Gutenberga, możesz też wspomnieć o Rozbiorach,
                                        Drzymale, a nawet o Winnetou. Dawaj wszystko. Ekran jest cierpliwy, ja też
                                        postaram się to znieść. I to tak jak do tej pory, czyli bez wściekłości i
                                        obrażalstwa, które nie wiem czemu mi przypisujesz. Pasuje tu powiedzenie - każdy
                                        sądzi wedle siebie...
                                        A na zakończenie jeszcze raz o tych ziółkach. Otóż, masz wiele zrozumienia dla
                                        imć pana premiera. Gdy natomiast szło o jednego takiego przeciętniaka, to
                                        raczyłeś napisać w ten sposób:

                                        "Rozumiem, że paliłeś zioło jedynie. No-jeśli to było tylko
                                        kilka/kilkanaście razy, to mózgownica nie ucierpiała (najprawdopodobniej)".

                                        A wszystko to na zakończenie pewnego postu, w którym dokonałeś swoistej
                                        wiwisekcji mojej skromnej osoby, a nawias kończący ten osąd jest jak najbardziej
                                        zastanawiający.
                                        No nic. Baw się tak dalej. Pisz pękające w szwach opasłe tomiska na temat
                                        forumowiczów. Zwłaszcza tych, co to Ci nie podchodzą.
                                        Życzę wielu sukcesów na tym, i nie tylko, polu.
                                        • Gość: Augustyn Re: Ale France IP: *.lodz.mm.pl 12.06.08, 09:20
                                          Przykro mi, ale Ci nie wierzę.
                                          Dwa: wciąż nie wiem, co Cię tak dziwią czarnoskórzy w reprezentacji Francji.
                                          "Rozumiem, że paliłeś zioło jedynie. No-jeśli to było tylko
                                          > kilka/kilkanaście razy, to mózgownica nie ucierpiała (najprawdopodobniej)". To
                                          samo mógłbym napisać panu Premierowi.
                                          Przytaczasz cytat, który jest dowodem, iż tę samą miarę mam dla Ciebie i Pana
                                          Tuska. Czyli na hipokryzji mnie nie przyłapałeś.
                                          Dobrze nam zrobi jak od siebie odpoczniemy. Znowu opuszczam kochaną Łódź. I nie
                                          wściekaj się.
                                          P.S. To wstępowali Ci "rodowici" Polacy do PPR, czy nie?
                                          I męczyli Polaków w ubeckich katowniach, czy nie (razem z Żydami-których było
                                          kilkanaście procent i "ruskimi"-rzecz jasna)?
                                          A rzeź w Galicji urządzili, czy Wielopolski ją sobie wymyślił, pisząc list do
                                          pewnej austriackiej świni? Hę?
                                          No jak było Bigi?
                                          • big_news Re: Ale France 12.06.08, 09:45
                                            Udanych wojaży.
                                            Jak już wrócisz i zechcesz znów mi coś insynuować, to bardziej się postaraj. Bo
                                            tym razem nie dość, że się nie wściekałem, to wręcz zwyczajnie mnie zanudziłeś.
                                            Prawie na śmierć.
                                            Wierzyć mi nie musisz. Pozostań sobie przy własnych urojeniach. Mnie tam z tego
                                            powodu przykro nie będzie. Taki stan mógłby we mnie wzbudzić ktoś, kogo darzę
                                            szacunkiem. Ciebie, niestety, już do takich nie zaliczam. Po bezpodstawnych
                                            oskarżeniach, jakich się dopuściłeś, mam do Ciebie, bardzo delikatnie mówiąc,
                                            stosunek obojętny.
                                            PS
                                            Dobrze, że wziąłeś w nawias tych rodowitych. Bo tak ich należy akurat traktować.
                                            Poza tym to był tylko margines, który zresztą znajdziesz w każdym
                                            społeczeństwie. Wszędzie znajdą się świnie, zdrajcy i mordercy. Jak bony dyny.
                                            Wszędzie. Zwróć też uwagę na fakt, że ci Żydzi (których nieustannie
                                            przywołujesz, masz jakiś ich kompleks, czy cóś?), w liczbie kilkunastu procent,
                                            stanowili w przygniatającej większości naczalstwo tej kur.ewskiej organizacji. O
                                            ruskich nie wspominam, bo to się wie samo przez się. To był (i chyba wciąż jest)
                                            śmiertelny wróg, więc co tu się rozpisywać.
                                            Masz chęć się samobiczować, nie możesz żyć bez wyszukiwania w naszej historii
                                            różnych bydlaków z polskim rodowodem - to sobie na zdrowie takich wyciągaj. A
                                            jak już tak będziesz przemierzał te nasze polskie zapaskudzone drogi, to zahacz
                                            przy okazji o, np., Naliboki albo inne Koniuchy. Miłych wędrówek po Polsce, w
                                            tym po obszarze w jej przedwojennych granicach życzę.
                                          • przyslowie Re: Ale France 12.06.08, 09:52
                                            Augustynie, czy na długo opuszczasz Łódź? Forum akurat nie musisz
                                            opuszczać.
                                        • przyslowie Re: Ale France 12.06.08, 09:40
                                          Bigusiu, miej na uwadze, że w jęz. polskim "Ale France" brzmi
                                          dwuznacznie.
                                          Tak jak w jęz. francuskim "curve" znaczy całkiem niewinnie: zakręt.
                                          • big_news Re: Ale France 12.06.08, 09:49
                                            Tak, rzeczywiście.
                                            Koniecznie muszę brać pod uwagę fakt, że są tacy, co to wciąż i nieustannie żyją
                                            dwuznacznościami. A niektórzy z nich dodatkowo nie mogą wyzbyć się podejrzliwości.
                                            Chociaż, bo ja wiem, czy się tym przejmować?
                                            Chyba jednak to oleję.
                                            • przyslowie Re: Ale France 12.06.08, 09:55
                                              Bigi, trzeba uważać, gdy cuś się pisze, a nie olewać, a potem mieć
                                              pretensje do wszystkich, że nie zrozumieli prawdziwych intencji.
                                              Dwuznaczność zawsze pozostanie dwuznacznością.
                                              • big_news Re: Ale France 12.06.08, 10:06
                                                A chore urojenia, chorymi urojeniami.
                                                Podobnie jak insynuacje wciąż pozostaną tylko insynuacjami.
                                                No.
                                                • przyslowie Re: Ale France 12.06.08, 10:11
                                                  Chore urojenia można leczyć, insynuacje dementować.
                                                  • big_news Re: Ale France 12.06.08, 10:16
                                                    No pewnie.
                                                    Tylko, że ze mnie żaden lekarz, a nawet gdyby, to nie każdego pacjenta miałbym
                                                    ochotę kurować, natomiast gdy idzie o insynuacje, to ktoś nimi się posługujący
                                                    nie przyjmie do wiadomości żadnego dementi. Poza tym - ile można tłumaczyć, że
                                                    się nie jest koniem?
                                                  • przyslowie Re: Ale France 12.06.08, 10:34
                                                    Najprostszym rozwiązaniem więc jest uważać na dwuznaczności.
                                                    Tak, na uwadze, to lekarz nie powinien odmawiać leczenia pacjenta.
                                                  • big_news Re: Ale France 12.06.08, 10:44
                                                    My tu sobie pitu pitu o dwuznacznościach, a pan Augustyn, bez owijania w
                                                    cokolwiek, wziął i sobie mnie spotwarzył. Dostrzegasz ten niuans? A następnie,
                                                    jakby tego było mało, brnął w najlepsze w coraz "ciekawsze" dywagacje. I jak tu
                                                    takiego leczyć? W związku z tym odmówiłbym udzielenia pomocy, bo w tym wypadku
                                                    "kuracja" i tak musiałaby zakończyć się porażką "terapeuty". To tak jakbyś komuś
                                                    z zapaleniem płuc zaleciła branie określonego antybiotyku, a chory zamiast łykać
                                                    pastylki i leżeć w łóżku, jeździłby godzinami z mokrą głową na mrozie na
                                                    stopniach tramwaju. No weź i takiego wariata ulecz...
                                                  • przyslowie Re: Ale France 12.06.08, 11:02
                                                    Nie podoba mi się spotwarzania kogokolwiek. Przyjrzę się temu
                                                    dokładniej w sposobnej chwili, czy do tej potwarzy mogło dojść. W
                                                    tej chwili trudno mi sytuację ocenić.
                                                  • big_news Re: Ale France 12.06.08, 11:07
                                                    hehehehe
                                                    Nie przyjrzałaś się o co w tym wątku chodzi, ale się w nim produkujesz.
                                                    A przecież wystarczy... uważnie przeczytać post początkujący i przypomnieć sobie
                                                    mój niewinny wątek okraszony linkami do zdjęć dawnej i dzisiejszej reprezentacji
                                                    Francji żeby skonstatować, że Augustyn chciał sobie tylko po mnie pojeździć (hm,
                                                    żeby tylko).
                                                    Łe, właściwie to już mi się nie chce gadać na ten żałosny temat.
                                                  • przyslowie Re: Ale France 12.06.08, 11:14
                                                    A czy honor Polaka pozwala Ci pozostawać z piętnem potwarzy na
                                                    twarzy? I to nawet białej twarzy!
                                                    Uważałam Cię za człowieka honoru.
                                                    Początkowy post pamiętam i Twój wątek z komparastyką zdjęć drużyn
                                                    wicemistrza też. Ale muszę dokładnie zauważyć moment Twojego
                                                    spotwarzania. Chyba nie pozwolisz sobie tak pluć lub dmuchać w kaszę?
                                                  • big_news Re: Ale France 12.06.08, 11:24
                                                    hehehehe
                                                    Mam wyzwać Augustyna na pojedynek, czy jak?!
                                                    Odpowiedziałem na jego z sufitu wzięte zarzuty, będące w gruncie rzeczy
                                                    insynuacjami, i to najspokojniej jak można było. Właściwie, tak na dobrą sprawę,
                                                    to mógłbym udać, że sprawy w ogóle nie ma, bo za żadnego rasistę się nie uważam,
                                                    bo powinno się takie aluzje ignorować.
                                                    Nie staraj się wzbudzać we mnie szczególnych emocji, nie będę tu rozdzierał
                                                    szat, ani kładł głowy w obronie skalanej dumy. Uważam ten temat za wyczerpany,
                                                    co miałem w tej sprawie do powiedzenia, już wyraziłem. Granie na wysokich
                                                    nutach, przywoływanie honoru Polaka, uważam w tej sytuacji za nieporozumienie.
                                                    Chyba starczy już tych pogawędek na sztucznie wywołany temat.
                                                  • przyslowie Re: Ale France 12.06.08, 12:19
                                                    Bigi, nie wchodząc jeszcze w szczegóły śledztwa, uważam, że sam się
                                                    podłożyłeś. Z Twojej strony to był gol do własnej bramki. Sam
                                                    tworząc w dwuznaczny sposób wątek sprowokowałeś ludzi do rzekomego
                                                    spotwarzenia.
                                                    Wyszło jak szydło z worka, iż jesteś bezwiednym (być może - jedyna
                                                    okoliczność łagodząca) rasistą. Nie zastanowiłeś się nad tym, co
                                                    piszesz.
                                                    Ale nie rozumuj w ten sposób, że "nie jestem grużlikiem (np.), bo za
                                                    takiego się nie uważam", "nie jestem umierający lub chory, bo za
                                                    takiego się nie uważam".
                                                  • trooly Re: Ale France 12.06.08, 12:24
                                                    Miła Przysłowie, POlecam odprężający kawałeczek:
                                                    pl.youtube.com/watch?v=ZlvApQt35y4&feature=related
                                                  • big_news Re: Ale France 12.06.08, 12:28
                                                    Nie weszłaś "w szczegóły śledztwa", ale wiesz, "że strzeliłem do własnej bramki".
                                                    Przecież to trąci paranoją.
                                                    Chcesz się tu dalej bawić, to się baw. Beze mnie. Jest co najmniej śmieszne, że
                                                    chce Ci się gadać z "bezwiednym rasistą". Mnie już tu naprawdę nie ma, kończę
                                                    definitywnie.
                                                  • przyslowie Re: Ale France 12.06.08, 12:32
                                                    Bigi, Ty to jak Zagłoba, jak tylko coś, to zaraz salwujesz się
                                                    ucieczką.
                                                  • trooly Re: Ale France 12.06.08, 12:36
                                                    W przerwach i POmiędzy, a także na ochłodę:
                                                    pl.youtube.com/watch?v=_VsXUScg0_c&feature=related
                                                  • big_news Re: Ale France 12.06.08, 12:58
                                                    Wiesz co, miła pani?
                                                    Chyba tylko jeden Longeta przyjął na tym forum więcej ode mnie na klatę.
                                                    Tylko w tym wątku (gdybym go olał, nikt rozsądny nie powinien mieć o to
                                                    pretensji, nie mówiąc już o tym, że w niemal każdej adekwatnej sytuacji, admin
                                                    postarałby się o wycięcie tak jawnie personalnego i jednocześnie uchybiającego
                                                    wątku) dokonałem dobrych kilkudziesięciu wpisów, a Ty mi zarzucasz czmychanie w
                                                    krzaki?! Co jeszcze wymyślisz, do czego się posuniesz, żeby ten żałosny gniot
                                                    wisiał u szczytu? Masz jakąś chorobliwą satysfakcję z tego, że czy kto chce czy
                                                    nie, to rzuci mu się w oczy "Bigi, jesteś rasistą"?! No to sobie winduj te
                                                    teksty, do woli. Rób sobie dobrze. Tylko niech Ci znowu nie wpadnie do głowy, że
                                                    się obraziłem albo coś w podobie. Nie, ja tylko tak jednoznacznie daję odpór
                                                    Twojej zdumiewającej aluzji i robię to po to, żeby ewentualny przypadkowy
                                                    czytelnik nie przypuścił, że masz choć gram racji w tych przymówkach. Weź się
                                                    choć przez moment zastanów nim coś komuś głupio zarzucisz.
                                                  • przyslowie Re: Ale France 12.06.08, 13:32
                                                    Moim marzeniem jest, by Longeta jak najwięeej włochów przyjął na swą
                                                    klatę.
                                                  • Gość: Augustyn Jesteś rasistą IP: *.lodz.mm.pl 12.06.08, 17:13
                                                    "Do listopada ufam w amerykańską mądrość (kogokolwiek za Wielką Wodą miałaby ona
                                                    dotyczyć). Jeśli Czarny wygra (obojętne jak do tego doprowadzą), mogą już na
                                                    mnie więcej nie liczyć. Niech się boją"
                                                    Wcześniej użyłeś określenia: "okopceni".
                                                    Longeta za to napisał o tym, że biała rasa funduje sobie samozagładę.

                                                    Jeżeli masz ochotę: złóż pozew w sądzie. Podpisuję sie imieniem i nazwiskiem.
                                                    Jeżeli chcesz pogadać po męsku w cztery oczy: służę.

                                                    Augustyn
                                                  • przyslowie Re: Jesteś rasistą 12.06.08, 19:13
                                                    O, Jezu, tylko w cztery oczy....
                                                    To już lepiej spotkajcie się w sądzie. Bo wyrok siłowy może okazać
                                                    się mniej sprawiedliwy.
                                                  • nakole Re: Jesteś rasistą 12.06.08, 19:30
                                                    ...bardzo śmierdzi tu gminnym Ku-Klux-Klanem. Pobłażanie rodzi
                                                    upiory.
                                                  • przyslowie Re: Jesteś rasistą 12.06.08, 19:46
                                                    A przy okazji. Widziałeś już, Nakole, odrestaurowane beczki Grohmana?
                                                    Wyskoczyłam porobić zdjęcia (akurat nie beczkom) i film mi się
                                                    urwał. Tzn. skończył
                                                  • nakole Re: 12.06.08, 21:01
                                                    Przy okazji rasizmu, ostatni raz widziałem owe beczki spowite
                                                    jeszcze w kryjące bezruch renowacyjny siatki osłaniajaco-reklamowe.
                                                    Całkiem mi tam nie po drodze.

                                                  • przyslowie Re: 12.06.08, 21:13
                                                    Nie gniewaj się na mnie. Ja tylko tak.
                                                  • nakole Re: 12.06.08, 22:59
                                                    To wrzuć na fotoforum to co sfociłaś zanim film się urw...skończył,
                                                    jeśli łódzkie to było i dla ludności byc może.
                                                  • przyslowie Re: 12.06.08, 23:22
                                                    Robię w analogu i beczek nie robiłam. Wyskoczyłam na trochę i
                                                    szybko, nie pamiętałam, że mam tylko 24 klatki. Same beczki są
                                                    odnowione, choć jako wejście nieczynne. Ale roboty wokół otoczenia -
                                                    widać - ślimaczą się. Zrobiłam tylko rozeznanie w okolicy, bo zależy
                                                    mi na innych jeszcze obiektach. Pałacu Grohmana też nikt nie dogląda.
                                                  • big_news Re: Jesteś rasistą 12.06.08, 20:40
                                                    Szanowny Panie.
                                                    W imieniu Longety wypowiadał się będę. Jeśli zechce i uzna On, że warto, sam da
                                                    Panu odpór.
                                                    Ja... pieniaczem nie jestem. Nie spodziewaj się Pan zatem, że wystosuję
                                                    jakikolwiek pozew.
                                                    Drugiej propozycji, z uwagi na preferowanie cywilizacyjnych form rozstrzygania
                                                    sporów, w ogóle nie biorę pod rozwagę.
                                                    Sam problem uważam za dęty, twierdzę, że nie wart jest głębszej uwagi. Mimo to,
                                                    gotów jestem nawet posunąć się do tego, że uznam Pana diagnozę poniekąd za
                                                    słuszną. Na potrzeby zaspokojenia Pana dobrego samopoczucia przyznaję otwarcie,
                                                    że bliżsi mi są ludzie o moim zabarwieniu skóry. Pójdę jeszcze dalej: o wiele
                                                    większe związki czuję z Łodzianami niż z Warszawiakami. Za to bez porównania
                                                    bliżej mi do Polaków aniżeli do Niemców. Jednak żeby nie było tak prosto, to
                                                    tych samych sąsiadów zza zachodniej granicy traktuję z bez porównania większą
                                                    atencją, niż Nigeryjczyków. Otwarcie przyznaję i zdecydowanie obstaję przy tym,
                                                    że wybór białego (tak się składa) Republikanina na prezydenta USA, będzie dużo
                                                    lepszą opcją i dla Amerykanów, i dla Polaków, a i dla całego Świata również, niż
                                                    miałby ten najważniejszy urząd objąć czarny (no cóż, taki dil) Demokrata. Jak
                                                    jasno z tego wynika dla takich jak Pan, niechybnie MUSZĘ być rasistą. No muszę i
                                                    już.
                                                    Proponuję zatem, by to Pan pofatygował się gdzie należy i doniósł co trzeba.
                                                    Niech Pan zawiadomi odpowiednie służby, że na publicznym forum produkuje się
                                                    nienawistnik i rasista. Niech Pan nie zapomni wspomnieć o mojej niewątpliwej
                                                    ksenofobii, która w tym wypadku rozumie się sama przez się. Żeby wzmocnić swoje
                                                    oskarżenie, może Pan dołożyć do tego, iż jestem również... homofobem. Bo, z czym
                                                    nie kryję się także, wolę po stokroć kobiety od facetów (w czym Pan mnie tylko
                                                    utwierdził), a obnoszenie się homoseksualistów ze swoimi preferencjami, budzi we
                                                    mnie nie tylko niesmak, ale wręcz wstręt. Gdyby tego było Panu mało, może Pan
                                                    poinformować kogo należy, że jestem także antysemitą, co przecież Pan dostrzegł
                                                    i pewnie tylko z racji wrodzonej, a wyjątkowej delikatności, nie rzucił mi tej
                                                    obrzydliwości w moją parszywą gębę. Moje przywołanie Naliboków i Koniuchów, nie
                                                    pozostawia złudzeń co do moich przerażających przekonań.
                                                    Tak więc Szanowny Panie, niech to Pan będzie powodem, a mnie pozostawi bycie
                                                    pozwanym. Niech się Pan nie krępuje, niech Pan działa. A jeszcze przed tym,
                                                    niech Pan spowoduje, żeby takich jak ja, czyli nie przystających do Nowego
                                                    Świata, na początek zabanowała Dyrekcja Portalu. Po co narażać niewinne oczęta,
                                                    na niebezpieczeństwo przeczytania w tym miejscu różnych okropieństw. Do Dzieła,
                                                    Szanowny Panie.
                                                  • Gość: Augustyn Re: Jesteś rasistą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 13:43
                                                    Bełkoczesz.
                                                    Homofob to nie jest ktoś, kto woli kobiety od mężczyzn. Ja nie
                                                    tylko "wolę", ale w ogóle nie biorę facetów pod uwagę.
                                                    Homofob, to ktoś, kto nienawidzi gejów za to, że są gejami;
                                                    nienawidzi ludzi nie dlatego, że są np. źli, ale za to, że mają
                                                    takie a nie inne preferencje (seksualne).
                                                    Nie jesteś aż tak głupi, żeby nie odróżniać tolerancji od akceptacji.
                                                    Dokładnie taksamo ma się rzecz z tym, którą cywilizację wolimy
                                                    (lepiej oceniamy).
                                                    Uważam, że cywilizacja zachodnia jest the best. Ale co to ma
                                                    wspólnego z rasą? Obama jest Amerykaninem (mulatem zresztą, ale
                                                    nieważne). Dlatego Twój wpis jest rasistowski. Też uważam, że
                                                    republikanin będzie lepszym prezydentem. Wszystko mi jedno, czy
                                                    kandydat jest czarny, czy czerwony. Ważne, że wyznaje pewien kanon
                                                    wartości (w tym przypadku zapisany w najstarszej konstytucji).
                                                    Twoje wpisy są rasistowskie. Nie wiem, czy robisz toz głupoty, czy z
                                                    wyrachowania.
                                                    Tak, czy siak-popełniłeś przestępstwo.
                                                    I jak mnie jeszcze raz wnerwisz, to prześlę Twoje wpisy gdzie trzeba!
                                                    Tak, zrobię to pierwszy raz w życiu!
                                                    Albo inaczej: albo przeprosisz na forum albo w poniedziałek wysyłam
                                                    Twoje wpisy odpowiedniej komórce policji.
                                                    Jesteś osobą publiczną. Radzę po dobroci: przeproś.
                                                    P.S. Nie chciałem się z Tobą bić. Rozmowa w cztery oczy, twarda i
                                                    męska, z biciem Ci się kojarzy?
                                                    Przepraszaj!
                                                  • przyslowie Re: Jesteś rasistą 13.06.08, 14:14
                                                    Boję się, że gdyby to była rozmowa w cztery oczy bez świadków, to
                                                    mogłoby dojść do rękoczynów.
                                                    To sądu trzeba będzie podać świadków.
                                                  • trooly Re: Jesteś rasistą 13.06.08, 14:52
                                                    Przysłowie, to już nosi znamiona okrucieństwa, jak Ty sie nie
                                                    wstydzisz? Atak frontalny na wszystkich linia. Zrozumiałem po
                                                    przeczytaniu urzędowego pisma, co za cholerstwo się zrobiło,
                                                    bezczelne jakoś, wybiórcze. Eee, obrzydliwa sprawa, tylko kasa i
                                                    stołki. Jeśli oceniany będzie łagodnie milczał, to stracę do niego
                                                    resztki szacunku. Swoją drogą POdziwiam spryt, zdecydowanie oraz
                                                    zgranie. To już prawie orkiestra, naiwnym rasizm POzostanie...
                                                  • big_news Prosisz, a raczej żądasz? Masz! 13.06.08, 15:03
                                                    PRZEPRASZAM!

                                                    Przepraszam min. dlatego, że nie mam NAJMNIEJSZEJ ochoty spotkać się z Tobą w
                                                    realu. W tych okolicznościach musiałbym podać Ci rękę, ponieważ tak zostałem
                                                    wychowany. Taka wizja jest dla mnie wystarczającym powodem, dla którego
                                                    ustępuję, wymawiam owo magiczne słowo: PRZEPRASZAM.

                                                    Przepraszam również mimo tego, że wielokrotnie mnie spotwarzyłeś. Wymienialiśmy
                                                    uwagi na forum już dłuższy czas. Bez trudu można w Twoich postach znaleźć
                                                    określenia, które nie pozostawiają złudzeń, iż nie jesteś wolny od obrażania
                                                    różnych osób. Bardzo często serwowałeś ludziom niepoślednie teksty. Ponieważ
                                                    forum jest dość specyficznym miejscem spotkań, tego rodzaju dyskusje traktuje
                                                    się właściwie jako przyjętą formę. Oczywiście, z kulturą osobistą ma to niewiele
                                                    wspólnego, jednak w związku z pewnego rodzaju upadkiem obyczajów, teksty
                                                    obfitujące w inwektywy mało kogo rażą i nikt nie robi z tego wydarzenia.
                                                    Stanąłeś w obronie Murzynów, którzy, jak sądzę, sami by mnie przed oblicze
                                                    Temidy nie ciągnęli. Nie mam wątpliwości, że zarówno reprezentanci Francji z lat
                                                    pięćdziesiątych ubiegłego wieku, a także aktualni kadrowicze znad Sekwany,
                                                    posiadają poczucie humoru, którym Ty niestety nie dysponujesz, co zresztą widać
                                                    też w tych miejscach, w których komentujesz moje "przyznania się" do innych
                                                    "grzechów".
                                                    Przepraszam także jako na poły anonimowy forumowicz. W części nieznany szerzej,
                                                    bo jednak Redakcja Portalu posiada moje dane, natomiast w żadnym razie nie
                                                    będący osobą publiczną. Jak widać, w tym miejscu bierzesz mnie za kogoś innego.
                                                    I ostatnie wyjaśnienie. Ewentualne spotkanie z Tobą w cztery oczy, w kontekście
                                                    tego, w jakich okolicznościach padła ta propozycja, nie mogło być przeze mnie
                                                    odebrane inaczej, niż pomysł na "męskie" rozstrzygnięcie sporu. Była to sugestia
                                                    na tyle ostra w swej wymowie, że jak dla mnie nie pozostawiała złudzeń, iż może
                                                    chodzić o coś innego niż rozkwaszanie sobie nosów. O rozmowie mowy tam nie było.

                                                    Tuszę, że tymi przeprosinami zdołałem ostudzić Twe emocje, że schowasz głęboko
                                                    urazy, że w pełni Cię usatysfakcjonowałem.
                                                    Informuję Cię jednocześnie, iż nie mam już zamiaru niepokoić Twojej osoby, że
                                                    definitywnie zamykam naszą netową znajomość.
                                                  • nett1980 Re: Prosisz, a raczej żądasz? Masz! 13.06.08, 15:24
                                                    O moj wpis "wzial i zszedl", a przeciez podalam tylko przyklad na
                                                    to, ze to nie pierwszy i nie ostatni raz grozi sie sadem na FŁ.
                                                    Ktos klikal na kosz?
                                                    ;>
                                                  • big_news Re: Prosisz, a raczej żądasz? Masz! 13.06.08, 15:29
                                                    Ja nie.
                                                    Nie mam takiego zwyczaju.
                                                  • longeta Nigdy nie wiadomo kiedy głupi żartuje:-))) 13.06.08, 15:29
                                                    Pierwszy był niejaki Zamek
                                                  • longeta Re: Prosisz, a raczej żądasz? Masz! 13.06.08, 15:30
                                                    nett1980 napisała:

                                                    > O moj wpis "wzial i zszedl", a przeciez podalam tylko przyklad na
                                                    > to, ze to nie pierwszy i nie ostatni raz grozi sie sadem na FŁ.
                                                    > Ktos klikal na kosz?

                                                    Hm?..może sama kliknęłaś z przyzwyczajenia na kosz:-)))
                                                  • nett1980 Re: Prosisz, a raczej żądasz? Masz! 13.06.08, 15:42
                                                    Za cala pewnoscia nie, ale nawet tobie i lavince nigdy nie grozilam
                                                    sadem!
                                                    Gwoli przypomnienia:
                                                    - do Biga- tolerancja to jest "laskawe pozwolenie na egzystencje", a
                                                    akceptacja to inna inszosc.
                                                    Wyjsc z podziwu nie moge, ze przeprosiles...
                                                  • longeta Re: Prosisz, a raczej żądasz? Masz! 13.06.08, 15:45
                                                    nett1980 napisała:

                                                    > Za cala pewnoscia nie, ale nawet tobie i lavince nigdy nie grozilam
                                                    > sadem!

                                                    Ależ nie,bo ty masz przecież misję:
                                                    Zniszczyć longete,bez sądu;-)
                                                  • nett1980 Re: Prosisz, a raczej żądasz? Masz! 13.06.08, 15:55
                                                    Pochlebiasz sobie, misja zniszczyc longete? Zadna misja, co jakis
                                                    czas przywolac do porzadku, zeby na cwoka nie wychodzil.
                                                  • longeta Re: Prosisz, a raczej żądasz? Masz! 13.06.08, 16:04
                                                    nett1980 napisała:

                                                    > Pochlebiasz sobie, misja zniszczyc longete? Zadna misja, co jakis
                                                    > czas przywolac do porzadku, zeby na cwoka nie wychodzil.

                                                    Ech....już nie poszukam co tam skrobałaś na mój temat pół roku temu:-)
                                                    Co do ćwoka..hm? nie każdy może być idealny;-)
                                                  • nett1980 Re: Prosisz, a raczej żądasz? Masz! 13.06.08, 16:12
                                                    Nie pisze ze jestes, sugeruje ze zachowujesz sie jak cwok(ksenofob,
                                                    homofob, antysemita, oblakany nienawiscia do wszystkiego co wiaze
                                                    sie z PO).
                                                  • longeta Re: Prosisz, a raczej żądasz? Masz! 13.06.08, 17:18
                                                    nett1980 napisała:

                                                    > Nie pisze ze jestes, sugeruje ze zachowujesz sie jak cwok(ksenofob,
                                                    > homofob, antysemita, oblakany nienawiscia do wszystkiego co wiaze
                                                    > sie z PO).

                                                    Pisz,wypisz cały ja;-)
                                                  • de_ent Re: Prosisz, a raczej żądasz? Masz! 13.06.08, 17:26
                                                    ale czemu ta nienawiść, oni są śmieszni ci PO ale chyba niezbyt
                                                    szkodliwi na dłuższą metę,wojny ani kryzysu raczej nie wywołają, co
                                                    mieli ukraść to już ukradli... make love not war etc.
                                                  • longeta Re: Prosisz, a raczej żądasz? Masz! 13.06.08, 17:29
                                                    Została jeszcze Flaga i Godło,dlatego!
                                                  • przyslowie Re: Prosisz, a raczej żądasz? Masz! 14.06.08, 09:58
                                                    Uważam, że Longi nie musi lubić PO, a jeśli jest obłąkany z jakiegoś
                                                    powodu, to mogę mu tylko współczuć, bo finał obłąkania może być
                                                    smutny.
                                                  • de_ent Re: Jesteś rasistą 13.06.08, 16:45
                                                    czyli skrótowo jakby ten bełkot objąć najbardziej lubi te piosenki
                                                    które już słyszał, myślę żę ten cytat pasuje do jego ograniczonej
                                                    osobowości jak ulał, ostatnio popisał się w innym wątku całą swoją
                                                    wiedzą o anglii- napisał słowo londyn, tak zaściankowe poglądy i
                                                    przywiązanie do własnego podwórka to typowe dla pewnej grupy i dość
                                                    frustrujące, na szczęście dla nich. bigi jaka szkoda że nigdy nie
                                                    widziałeś londynu, i jakie szczęście że nie zobaczysz
                                                  • przyslowie Re: Jesteś rasistą 14.06.08, 10:01
                                                    Niezbadane są wyroki losu i może się jeszcze okazać, że Bigi Londyn
                                                    zobaczy jako turysta np.
                                                  • de_ent Re: Jesteś rasistą 14.06.08, 10:09
                                                    tak mówią życzliwi, huehue, ale bądźmy realistami
                                                  • przyslowie Re: Jesteś rasistą 14.06.08, 10:18
                                                    Przez pomyłkę tafiłeś. Stań sie wreszcie realistą.
                                                  • de_ent Re: Jesteś rasistą 14.06.08, 10:21
                                                    no właśnie jestem, żal mi biga że nie może poszerzyć swojej
                                                    zaściankowej ciemnogrodzkiej świadomości, że jest rasistą, a jak
                                                    większość rasistów zna inne rasy jedynie z telewizora, on wogóle
                                                    prezentuje świadomość telewizyjno gazetową, bez własnych doświadczeń
                                                    na temat, stąd kompleksy uprzedzenia i zwykłe prostactwo
                                                  • przyslowie Re: Jesteś rasistą 14.06.08, 10:32
                                                    Tkwisz w błędzie i nie stałeś się realistą. Ja na co dzień spotykam
                                                    w Łodzi przedstawicieli innych ras. Niedaleko, bo wczoraj wracając
                                                    wieczorem prawie pod koniec meczu spotkałam Murzyna o pięknej,
                                                    idealnej, intensywnie ciemnej karnacji.
                                                    W Łodzi natomiast nie można w ogóle spotkać ortodoksyjnego Żyda,
                                                    jeśli tacy nie przyjeżdżają gromadą na kilkudniowy pobyt.
                                                    Natomiast Romowie są, tak jak zawsze byli.
                                                    Azjatów bez problemów się spotyka.
                          • trooly Re: Bigiemu odpowiedź.... 11.06.08, 08:06
                            Augustynie, wyraźnie spociłeś się, co zapodać?
                            • Gość: Augustyn Trolu! IP: *.lodz.mm.pl 12.06.08, 09:21
                              Colę z lodem proszę
                              • trooly Re: Trolu! 12.06.08, 09:26
                                Augustynie, musisz sie zdecydować kogo prosisz o colę z lodem -
                                Trooly [nie mylić z Trolem]. Jeśli tego nie uczynisz, spodziewaj się
                                jedynie porcji śmietankowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka