marikaxyz 04.08.08, 03:37 Nic w tym durnym miescie aie nie dzieje... totalna zagłada wiochy:)))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m-ysza Re: nic 04.08.08, 07:47 Dziwisz się? Bo ja wcale. Już tyle ludzi wypowiedziało się tu na ten temat, kto winien, kto co musi zrobić. NIe chce się już tego powielać. Ale najlepiej zrobią ci, którzy wyjadą. Niech sobie tu zostaną emeryci, renciści- dla nich miasto jest ok, spokojne, bez zbędnego szumu. No i ci, którzy chcieliby coś zmienić, ale się boją. Mnie to na szczęście już nie obchodzi. Zychlin poznałam pod koniec lat 90-tych i od razu widać było , że idzie ku upadkowi.Mieszkałam tu kilka lat i to był najgorszy okres w moim życiu. Całe szczęście teraz w Ż. bywam 2 razy do roku i tylko patrzę z politowaniem na toczące się tu życie, o ile tak to można nazwać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
driver_cb Re: nic 05.08.08, 14:27 m-ysza masz racje. Ale nie do końca... Wiosną i latem jest tu dość zielono i przyjemnie :) Ale to tylko wtedy :( Gdyby znaleźli się ludzie którzy chcieli by zainwestować w to miasto to myślę że Żychlin zmienił by się na lepsze. Ale żeby inwestować, najpierw trzeba to wypromować. A jak wiadomo nasz gospodarz promuje... No właśnie. Co on promuje??!! Już nie wspomnę o panu który ma zajmować sie promocją naszego miasteczka... Chodzą słuchy... że to Ge... Więc może dlatego tak właśnie wygląda nasze miasto jak wygląda?? I na koniec... Wszystkie gminy w okolicy w mniejszym lub większym stopniu starają się przyłączyć do tzw. Łódzkiej strefy przemysłowej (chyba jakoś tak) a nasze władze starają się jak najdalej od tego uciec. DLACZEGO?? Mało gruntów? Mało miejsca? Czego brakuje że nie pozyskuje się inwestorów?? Jak tak dalej ma być to zmieńcie proszę nazwę miasta z Żychlin na Spokojna starość. Odpowiedz Link Zgłoś
m-ysza Re: nic 05.08.08, 15:07 Piszesz, że wiosną i latem jest dość ładnie. A u mnie jest pięknie cały rok! A wracając do tematu,przez te kilka lat pobytu w Żychlinie poznałam trochę ludzi i większość z nich to typu " chciałbym ale boję się" albo " niech inni się tym zajmą" ,żadnych planów, życie od pierwszego do pierwszego, praca, dom, telewizor. I tak życie im upływa, dzieci biorą z nich przykład i koło zamknięte. A ci młodzi bardziej obrotni, widzą szansę na lepsze, ciekawsze życie w większych miastach. I opuszczają miasto spokojnej starości. Im życzę szczęścia i realizacji marzeń. Do odważnych świat należy. Odpowiedz Link Zgłoś
driver_cb Re: nic 05.08.08, 20:30 m-ysza napisała: > Piszesz, że wiosną i latem jest dość ładnie. A u mnie jest pięknie > cały rok! A wracając do tematu,przez te kilka lat pobytu w Żychlinie > poznałam trochę ludzi i większość z nich to typu " chciałbym ale > boję się" albo " niech inni się tym zajmą" ,żadnych planów, życie od > pierwszego do pierwszego, praca, dom, telewizor. I tak życie im > upływa, dzieci biorą z nich przykład i koło zamknięte. A ci młodzi > bardziej obrotni, widzą szansę na lepsze, ciekawsze życie w > większych miastach. I opuszczają miasto spokojnej starości. Im życzę > szczęścia i realizacji marzeń. Do odważnych świat należy. Zgadzam się z tobą :) Brakuje tu rozrywki i kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
marxymilian Re: nic 06.08.08, 01:15 A ja tak tylko napiszę, że w zasadzie do jakiegoś naprawdę super ciekawego miejsca do spędzenia czasu jest dość daleko, ale jak by się uprzeć to w każdej chwili można wsiąść w autko pojechać sobie do Łodzi albo Wa-wy na jakąś imprezę to tylko 1,5 godzinki drogi, niekiedy czas jest porównywalny z dostaniem się do jakiegoś klubu z przedmieść warszawy tramwajem. Więc te takie płacze, że człowiek tutaj dziadzieje są nieco na wyrost. Moim własnym zdaniem oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
m-ysza Re: nic 06.08.08, 11:25 No właśnie i chyba w tym problem, odległości. Nawet do Kutna czy Łowicza, jak już coś tam się dzieje, jest kawałek. Z tego co pamiętam fatalne połączenia PKS czy PKP, a samochodem nie zawsze jest się w stanie po imprezie jechać:) i ludzi to zniechęca. Mówisz, że w Warszawie też ludzie pokonują takie km, owszem, ale , że tak powiem, po drodze zawsze jakieś kluby, kina, kawiarnie są, nawet na peryferiach. A gdzie w Żychlinie można kulturalnie wypić kawę, zjeść lody czy ciacho? Ja przez tyle lat nie znalazłam takiego miejsca. Ale nie powinnam się chyba wypowiadać, bo już mnie to nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mariano_50 Re: nic 06.08.08, 21:26 m-ysza twoje miejsce jest pod miotłą i jeszcze jedno uważaj na koty . Jak Ci się nie podoba to nie przyjeżdżaj zostań w tym swoim pięknym mieście ,gdzie jet tyle rozrywek , ale prawdopodobnie siedzisz w takim samym grajdole. Odpowiedz Link Zgłoś
szybki75 Re: nic 07.08.08, 07:13 Jak nie ma rozrywek własnie otworzyła sie nowa pizzeria, ale tłumy wczoraj były. Mam konkurs Kto zgadnie kiedy właściciel ogłosi bankructwo? Ja myśle że na koniec października nie bedzie juz nowej pizzeri Odpowiedz Link Zgłoś
m-ysza Re: nic 07.08.08, 09:17 Ha, chciałbyś! Ja już swoje miejsce zanalazłam i nie jest to "pod miotłą" Ale widzę , że zabolały opinie? No coż, prawda często boli. A jak nie potrafisz dyskutować tylko od razu atakujesz - nie wtrącaj się jak dorośli rozmawiają.Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
m-ysza Re: nic 07.08.08, 09:21 Ha, chciałbyś! Ja już swoje miejsce zanalazłam i nie jest to "pod miotłą" Ale widzę , że zabolały opinie? No coż, prawda często boli. A jak nie potrafisz dyskutować tylko od razu atakujesz - nie wtrącaj się jak dorośli rozmawiają.Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
11111 Re: nic 09.08.08, 02:18 Ogladam nasza klase .Doszlem do wniosku ze dziewczyna ma racje Zychlin to Londyn Lanelli Swensea itp.Mlodziez juz nie przyjezdza bo nie ma po co.TO MIASTO TYLKO DLA CIEBIE I RENCISTOW,Ciesz sie swoim zycjem bo niewjesz jak jest gdzie indzej.To ty jestes pod miotlom i boisz sie wychylic dla Ciebje dobra zapomoga 120 zl i obiady.Cieszy Cie Te Miasto Musisz byc Ciagle nacpany albo pijany,pora sie obudzic.Jak chczesz na temat Zychlina to mozemy porozmawiac.Przepraszam osoby urazone. Odpowiedz Link Zgłoś
kajteczkowizna Re: nic 09.08.08, 14:20 Poczytaj co o naszych piszą gazety ,jak są traktowani w tych miastach o których wspomniałeś,"lepiej na wolnosci kęsek lada jaki niżli...."Sprawdż w NESWIKU(sory za pismo )Nic się u nas nie dzieje ,a prawie co 2 dni jakaś gazeta o naszym miescie lub o kimś z naszego miasta piszą,czytaj.Jakie mamy "osobistości". Odpowiedz Link Zgłoś
11111 Re: nic 10.08.08, 01:17 Jestem na zachodzie pare lat nie traktuja nas zle Anglicy tylko nasi kochani Polacy to Pikut sie buduje i dorabja sie majatku na polakach.Podstawa wiekszosc nie zna jezyka i oni to wykorzystuja.Piszesz ze zle traktuja Polakow wyobraz Sobie jak by do Zychlina przyjechalo pare tysiecy Ukraincow i ciagle by chodzili pijani i wszynali burdy to mieskancy Zychlina by ich zakceptowali odpowiedz mi Odpowiedz Link Zgłoś
6majka6 Re: nic 17.08.08, 21:37 Jest biblioteka, może by tak jakąś książkę przeczytać..... Odpowiedz Link Zgłoś
marxymilian Re: nic 20.08.08, 16:58 Biblioteka jest, i nie mamy co na nią narzekać, bo naprawdę panię w bibliotece jak i ich łysy kompan starają się by w tej bibliotece jednak coś było poza kurzem i "Panem Tadeuszem". Chwała im za to. Ale jak już jesteśmy przy tym to był w filmie Desperado z Banderasem taki tekst "Miasto bez księgarni nie jest miastem". W Żychlinie natomiast nie ma księgarni, kiedyś była ale widać garnki lepiej schodzą od książek. Naprawdę szkoda. O reaktywacji kina w mgoku też raczej mowy nie ma. I tak można by podsumować, że jedynym obiektem stojącym na walącej się już barykadzie Żychlińskiej kultury jest właśnie Biblioteka. (Sklepu całodobowego, z trunkami na natchnienie nie liczę). Odpowiedz Link Zgłoś