Dodaj do ulubionych

Would you in Łódź?

IP: *.retsat1.com.pl 19.08.08, 21:00
Byłem zaskoczony, bo nie wiedziałem, że kampania już ruszyła.

kompromitacja, czy taka poza?
Obserwuj wątek
    • Gość: strategia promocji A Gazeta powtarza za prezydentem te głupstwa IP: *.gprs.plus.pl 19.08.08, 21:31
      Raport CBOS jest be!
      Wypowiedzi naszego męża opatrznościowego są cacy!
      • Gość: dawidny Re: A Gazeta powtarza za prezydentem te głupstwa IP: *.retsat1.com.pl 19.08.08, 22:39
        łódźjuinłódź = czy chciałbyś sobie zaru.. w łodzi

        dla mnie to hasło o kant d.. potłuc cały tydzień chyba myśleli nad nim i
        wymyślili...
        • brite Re: A Gazeta powtarza za prezydentem te głupstwa 20.08.08, 11:33
          > dla mnie to hasło o kant d.. potłuc cały tydzień chyba myśleli nad nim i
          > wymyślili...

          IMHO to hasło to akurat najlepsze, co wymyślono w kwestii promocji miasta za
          granicą.
          Nawet anglofoni, z którymi rozmawiałem, bardzo je chwalą.
    • desidero1 Kampania do zamydlenia oczu 19.08.08, 21:48
      Media lokalne ( poza Wyborczą )coraz częściej piszą i mówią o
      fatalnym zarządzaniu miastem, o kontrolach NIKowskich, CBA, CBŚ,
      przekrętach i nepotyźmie urzędniczym.
      Sztuczne uśmiechy Kropiwmickiego i "reszty" mogą jedynie
      rozsierdzić !



    • wirusx Would you in Łódź? 19.08.08, 22:01
      Kropa, ty przestań promować siebie, megalomanie "opacznościowy" i
      weź z tym miastem rozwód zamiast je kochać jak zbok. Wszystkim
      łodzianom to wyjdzie na plus!
      Taki samograj, jak Kraków ma problemy a ty tu z twojó bandą
      urzędasów - nieudaczników chcesz promować CO? Swoich ukochanych
      meneli na Piotrkowskiej?!
      • Gość: rwt do wirusx IP: *.centertel.pl 19.08.08, 23:57
        Męczący jesteś. Na wszystkich łódźkich forach.
        P.S. Nie to, żebym Kropy bronił...
        • Gość: spoza wirusx!!! IP: *.gprs.plus.pl 20.08.08, 20:37
          Po prostu bądź!!!
          Wszędzie, na wszystkich forach.
          Wcale nie jesteś męczący.
          Jesteś prawdziwy.
          Bądź, proszę Cię.
    • Gość: kameleon Nie wystarczy wydać pieniądze na reklamę czy IP: *.toya.net.pl 19.08.08, 22:18
      sponsorowany artykuł.Trzeba zlikwidować brud i rudery w centrum,
      przesiedlić niepłacących czynszu meneli.Wstyd będzie jak po tej
      reklamie ktoś rzeczywiście i przyjedzie i zobaczy,że to wszystko
      lipa.Łódż to bardzo ciekawe miasto, o interesującej architekturze i
      historii,ale trzeba je najpierw posprzątać, a nie tylko bezsensownie
      wydawać pieniądze na reklamę
      • rtrwt Nie głosowałem na Kropę, ALE: 19.08.08, 22:31
        "Jerzy Kropiwnicki ubolewa nad tym jak sami łodzianie odbierają swoje miasto. -
        Musimy się starać zmienić niesprawiedliwy obraz naszego miasta na taki, który
        bardziej odpowiada rzeczywistości. Musimy się postarać, by łodzianie pokochali
        swoje miasto."

        Taka jest prawda. I nie chodzi o stan miasta, tylko miłość do niego...
      • vazz Od czegoś trzeba zacząć 20.08.08, 12:37
        Jakoś Wrocław zaczął od reklamy i PR i jest uznawany za wzór do naśladowania.
    • Gość: fonetyczny Would you in Łódź? IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.08, 22:54
      Bardzo dziękujemy autorkom artykułu za wytłumaczenie jak się
      spelinguje ten slogan z bibisi (łódźjuinłódź). Ja się czuję
      oświecony i uwzględniony. Jeszcze troszkę i się zobaczymy na
      diskowery czanel albo sienen. Si ju.
      • Gość: Iga Młynarczyk Re: Would you in Łódź? IP: *.lodz.agora.pl 20.08.08, 13:58
        Bardzo dziękujemy autorowi tej opinii. Była niezwykle pouczająca, a
        do tego dowcipna i z polotem. Pragnę jednak przypomnieć, że niestety
        znakomita większość mieszkańców Łodzi nie zna angielskiego.
        Zwłaszcza osoby 40+. A przecież artykuł ma trafiać do WSZYSTKICH.
        • Gość: bez polotu Te maniery, ta klasa IP: *.gprs.plus.pl 20.08.08, 21:23
          To bardzo pouczająca i dowcipna riposta. A na dodatek to optymistyczne
          stwierdzenie o poziomie znajomości angielskiego mieszkańców Łodzi. I ta nachalna
          maniera wyższości nad osobami 40+.
          Miało być dowcipnie i z polotem, a wyszło śmiesznie i strasznie.
    • Gość: gosc Kropiwnickiego wołanie o miłość IP: *.gprs.plus.pl 19.08.08, 22:56
      chyba o pomstę do nieba
    • Gość: Tabasco Would you in Łódź? IP: 212.191.130.* 20.08.08, 08:22
      Ja też zawołam o miłość: Na miłość Boską!!!! prezydenciku K., weź się za miasto, a najlepiej idź na emeryturę i piel grządki na działce.
      • Gość: łodzianin a czego się spodziewacie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 08:36
        Ależ to PiSowiec, czego można się po nim spodziewać? A zresztą -
        kogo byście chcieli? Może Krzysia Kwiatkowskiego z PO, który nawet
        nie potrafił studiów normalnie skończyć i zna się głównie na
        partyjnych gierkach?
        Oczywiście - można by wybrać profesjonalnego menedżera, np. Panią
        Prof. Fornalczyk, ale to już przekracza możliwości łodzian, prawda?
        Lepiej strupieszały katol albo katol głupio młodociany, nieprawdaż???

        A reklamówka mi się podobała i uważam, że takie wizerunkowe kampanie
        są potrzebne.
    • brite nareszcie to usłyszałem... 20.08.08, 12:32
      "Poza tym Urząd Miasta planuje promocję "Łodzi w Łodzi". Jerzy Kropiwnicki
      ubolewa nad tym jak sami łodzianie odbierają swoje miasto. - Musimy się starać
      zmienić niesprawiedliwy obraz naszego miasta na taki, który bardziej odpowiada
      rzeczywistości. Musimy się postarać, by łodzianie pokochali swoje miasto."

      Tylko że, Panie Prezydencie, takich rzeczy nie robi się przez przywdziewanie
      szarfy i czapki ani przez robienie konferencji prasowych dotyczących sukcesów, w
      których nie miało się udziału.

      Żeby kochać miasto, trzeba się z nim utożsamiać, trzeba coś o nim wiedzieć,
      trzeba chodzić jego wspaniałymi ulicami z gigantycznym dziedzictwem sprzed
      wieku, które teraz się sypie, bo NIE MA woli politycznej, by o nie dbać i
      pielęgnować, NIE MA skutecznych działań w sprawie ochrony tego, co mamy (choć
      wszystkie potrzebne narzędzia są) - a skoro nie dba się o swoje dziedzictwo,
      niszczy się starą tkankę, to z czym tu się utożsamiać i co kochać?

      Panie Prezydencie, podległy Panu Wydział Promocji Miasta zamiast zajmować się
      organizacją Pańskich wycieczek, powinien skupić wszystkie swoje siły na promocji
      WEWNĘTRZNEJ, informacja turystyczna powinna wyjść z murów Piotrkowskiej 87 i
      popularyzować wśród przechodniów-mieszkańców wiedzę o mieście i zachęcać ich do
      korzystania z miejskich atrakcji.
    • desidero1 300 tys. poszło 20.08.08, 20:18
      a kamienice coraz bardziej się sypią
    • Gość: Irena Would you in Łódź? IP: *.telecel.com.py 21.08.08, 19:49
      dlaczego przy ostatnim zdjeciu pod filmem pojawia sie napis "Lódz, ku....."??
      • Gość: publicicita Re: Would you in Łódź? IP: *.gprs.plus.pl 22.08.08, 19:33
        To reklama odstraszająca!
    • jacek2216 Would you in Łódź? 23.08.08, 10:42
      Oglądałem tą reklamę i uważam, że jest marna. Poza tym, jak już wielokrotnie
      pisałem, z tych 470 emisji większość przypada na emisję w polskiej wersji
      programu BBC Prime, emitowanym po polsku, a więc nieoglądanym przez
      cudzoziemców. Poza tym, reklama jest bardzo "cukierkowa", w związku z czym, po
      przybyciu do Łodzi, ewentualny inwestor dozna wielkiego rozczarowania widząc
      co krok psie kupy i wąchając odór moczu na ulicy Piotrkowskiej, nie mówiąc o
      niekorzystnym wrażeniu jakie wyniesie po rozmowach z głupawymi
      przedstawicielami magistratu oraz zarządców strefy ekonomicznej. Czasem lepiej
      jest nie upiększać. I jeszcze jedno "poza tym": naprawdę można przyciągnąć do
      Łodzi mnóstwo inwestorów nigdzie nie jeżdżąc, a korzystając tylko z Internetu
      oraz telefonu, skoro pan prezydent i jego świta tak wspaniale władają językami
      obcymi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka