Dodaj do ulubionych

Kolejny lumpeks na Pietrynie

IP: *.Red-213-96-7.staticIP.rima-tde.net 27.08.08, 20:38
"Walkę ze sklepami typu second-hand przy Pietrynie zapowiedział Marek
Michalik, wiceprezydent miasta i szef sztabu."

Czyli, jak rozumiem, mamy potwierdzenie słów pana prezydenta. Oraz świadectwo
jego kompetencji, wytrwałości i poczucia misji.
Obserwuj wątek
    • Gość: tia Re: Kolejny lumpeks na Pietrynie IP: *.toya.net.pl 27.08.08, 20:52
      Jakby społeczeństwo nie chciało tam lumpeksów to by w nim nie kupowało ... Myślę
      że Łódź ma większe problemy niż lumpeksy na Piotrkowskiej.
    • Gość: Taaa Kolejny lumpeks na Pietrynie IP: *.net-partner.pl 27.08.08, 21:12
      W sercu Kopenhagi, w połowie mniej więcej deptaka (Stroget, chyba
      przy Hojbro Plads), jest wielki lumpeks. Ale - w odróżnieniu od
      naszych - zajmuje się działalnością charytatywną i wspomaga dzieci w
      Afryce.
    • krzykowal Do Redakcji 27.08.08, 21:48
      Droga Redakcjo,

      Mam wrażenie, że próbujecie po prostu zaklinać rzeczywistość.
      Chielibyście, żeby na Pietrynie nie było lumpeksów bo... tak byście
      chcieli. To nie wystarczy.

      Normalni ludzie nie będą niestety przyjeżdżać obecnie na Pietrynę.
      Dla mnie to archaizm w sensie codziennego trybu życia. Mogę na
      Pietrynie spacerować (raczej - mógłbym, gdyby nie woń i wygląd
      kostki na chodniku tak zaplutej, że nie jestem już w stanie tego
      dłużej tolerować), ale nie realizować codziennych aktywności. Tym
      bardziej teraz, gdy idzie jesień...

      Podstawowym problemem jest niestety fatalny dojazd. I nie ma co się
      mierzyć np. z Oxford Street, bo na nią chociaż można dojechać mnogą
      liczbą autobusów albo wyjść jednym z przystanków metra. I tu
      najsmutniejsze - tak forsowana też przez redakcję koncepcja
      likwidacji ruchu na Pietrynie - jest tylko kolejnym gwoździem do tej
      trumny - strzelaniem sobie w kolano.

      Czasy się zmieniły i rzeczywistość także. Mamy dziś wygodny dojazd
      do sklepów w Manufakturze i Galerii, do tego kilka innych centrów
      handlowych. A z drugiej strony mamy mega mało czasu na cokolwiek - w
      takim trybie żyjemy. I choć chcielibyśmy by było inaczej - to
      niestety inaczej nie jest. Blokowanie ludziom z dochodami, którzy w
      większości w Polsce jeżdżą samochodami (czy się to komuś podoba czy
      nie - tak po prostu jest i szybko się to nie zmieni), dojazdu do
      sklepów czy punktów usługowych może się objawić tylko jednym - ci
      ludzie po prostu będą korzystali z punktów w miejscach gdzie mogą
      łatwo dojechać. Bo żeby kupić kilka rzeczy nie muszę się uzbrajać w
      sentyment typu, że "tylko na Pietrynie". Mam godzinę czasu, listę
      zakpupów w głowie - optymalizuję swoje działania - decyzja - jadę do
      Galerii. Taka jest proza życia.

      Pewnie nie dotyczy to wszystkich i tylko części klientów, ale jak
      widać części na tyle dużej, żeby pomóc Pietrynie polec...


      MÓJ POMYSŁ NA PIETRYNE? Najbardziej profesjonalny :) to parking
      podziemny pod Pietryną... Wbrew pozorom być może nie byłoby to takie
      drogie rozwiązanie, dlatego, że można je zrealizować metodą
      odkrywkową. Pod Pietryną powinien być pas ruchu z miejscami
      parkingowymi. Albo w formie ciągłej (np jeden poziom pod całą
      Pietryną), albo w formie kilku parkingów o kilku kondygnacjach. Co
      jakiś czas jest wyjście z parkingu na powierzchnię. Nie ma też
      problemu z wjazdami, bo nie muszą być co każdą ulicę, wystarczy co
      kilka przecznic, z prostpadłej ulicy robimy wjazd pod Pietrynę i tam
      rozprowadzamy ruch.

      Efekt? Na górze jest spokój i deptak, na dole stoją nasze samochody,
      są ludzie, pieniądz się kręci i wszyscy są zadowoleni.
      • krzykowal Re: Do Redakcji 27.08.08, 21:55
        I jeszcze jedno - gdybym miał decydować na dziś (do czasu zbudowania
        parkingów), to otworzyłbym ruch bardziej na Piotrkowskiej niż go
        ograniczał. Jestem świadomy wielu wad tego rozwiązania, ale to
        jedyna szans by sklepy wróciły w to miejsce. Coś za coś.

        Może nie każdy odcinek musi być otwarty dla ruchu. Nawet można
        zrobbić ze 2-3 odcinki gdzie jest zero ruchu - szlaban, do którego
        piloty mają tylko mieszkańcy, tam można rozstawiać stoliki i robić
        inne cuda. Za to reszta Pietryny pozostaje otwarta dla ruchu
        (jednokierunkowego! i z betonowymi progami zwalniającymi!) i
        parkowania.
        • Gość: Konar Re: Do Redakcji IP: 194.88.245.* 27.08.08, 21:59
          i to jedyny madry komentarz

          ludzie ktorzy sa w tym smiesznym sztabie Piotrkowska zabija ta ulice
          na amen- same banki i nic wiecej- makabra
          • Gość: gosc Re: Do Redakcji IP: *.devs.futuro.pl 28.08.08, 08:47
            zgadza sie
        • Gość: urbi Re: Do Redakcji IP: *.toya.net.pl 28.08.08, 00:03
          krzykowal- kto ty jesteś- gratuluję
          • krzykowal Re: Do Redakcji 28.08.08, 14:49
            eee tam - a czego tu gratulować

            jestem sobie gościem, który coś tam próbował zrobić dla miasta, ale mam trochę
            pod górkę bo za często krytykuję nie tylko władze, ale i głupie teksty w mediach
            :) stąd taka GW np bardzo za mną nie przepada ;)
        • kol.3 Re: Do Redakcji 30.08.08, 22:30
          Popieram.
      • Gość: Panajotow Re: Do Redakcji IP: *.cec.eu.int 28.08.08, 09:41
        Piekna diagnoza trybu zycia przecietnego lodzkiego posiadacza
        samochodow... Mam podobne wrazenie co do przyszlej roli
        Piotrkowskiej, ktora z racji na silna konkurencje zadaszonych
        centrow handlowych - nie odzyska funkcji glownego miejsca zakupow
        np. odziezowych. Piotrkowska powinna byc ulica rozrywki - pelna
        tworczych incjatych kulturowych takich jak plenerowe wystawy,
        uliczne spektakle itd. Zamiast ulica lumpeksow (nie mam nic
        przeciwko ucywilizowanym - gdzie kilentela sa mlodzi ludzie
        szukajacy czegos oryginalnego, alternatywy dla masowki oferowanej
        przez sklepy sieciowe),bankow i salowow sprzedazy komorek,
        Piotrkowska powinna byc ulica galerii, klubow, restauracji itd.
        Oczywiscie trudno to osiagnac dzielac ja na kilka odcinkow i
        przydzielajac im drastycznie rozne funkcje.

        Pomysl z podziemnym parkingiem jest ciekawy, ale chyba strategia dla
        Piotrkowskiej zaklada budowe w jej bezposrednim poblizu parkingow.
        Oczywiscie nie beda tuz pod ulica, ale przeciez 5 minutowy spacer
        chyba nie jest tragedia...
        • krzykowal Re: Do Redakcji 28.08.08, 14:46
          > Piotrkowska powinna byc ulica galerii, klubow, restauracji itd.
          > Oczywiscie trudno to osiagnac dzielac ja na kilka odcinkow i
          > przydzielajac im drastycznie rozne funkcje.

          Ok, ale mała uwaga poniżej...

          >
          > Pomysl z podziemnym parkingiem jest ciekawy, ale chyba strategia dla
          > Piotrkowskiej zaklada budowe w jej bezposrednim poblizu parkingow.
          > Oczywiscie nie beda tuz pod ulica, ale przeciez 5 minutowy spacer
          > chyba nie jest tragedia...

          Nie jest tragedią jeśli to będą funkcje o jakich piszesz. Ja czasem wpadam na
          Piotrkowską latem (choć naprawdę - wymiotować mi się chce jak widzę wygląd
          kostki - nie wiem dlaczego tak jest, ale tylko w Łodzi jest tak zapluta kostka)
          i wtedy sobie spokojnie stanę dalej, przejdę się, pójdę coś zjeść, kupię jakieś
          lody itd.

          Tylko pojawia się problem popytu. Czy rzeczywiście mamy dziś w Łodzi taki popyt,
          by utrzymały się tam same galerie, restauracje, kluby itd? Oczywiście - niestety
          - nie :(

          I teraz - jeśli muszę coś kupić w codziennym pośpiechu dnia, albo szybko coś
          zjeść to wolę miejsce, gdzie podjadę łatwo samochodem - już nie mówiąc o porze
          jesienno-zimowo-wiesennej (2/3 roku w tym kraju).
          • Gość: Panajotow Do KrzyKowala:D IP: *.cec.eu.int 28.08.08, 16:20
            Zgadzam sie z tym co piszesz. Zapotrzebowanie na sztuke i kulture w
            Lodzi jest nizsze niz w innych miastach. Ale czy to oznacza, ze mamy
            koncentrowac sie tylko na chwili obecnej i zarzucic myslenie
            perspektywiczne? Czy Lodz ma tkwic w kulturalnej pustce dlatego, ze
            co jakis czas odzywaja sie glosy tego czy innego trybuna ludowego
            nawolujacego do pozostawienia Piotrkowskiej "ludowi", co w praktyce
            oznacza tolerancje dla niskiej jakosci przedsiewziec na glownej
            lodzkiej ulicy. Skoro Lodz stara sie wywalczyc tytul Europejskiej
            Stolicy Kultury, to wierz mi - musi sie zmienic w miejsce gdzie, i
            to rowniez na Piotrkowskie, dzieje sie mnostwo ciekawych rzeczy.
            Piotrkowska nie moze ograniczac sie jedynie do oferowania Lodzianom
            szerokiego wyboru piwa i lodow.
            • krzykowal Re: Do KrzyKowala:D 29.08.08, 21:30
              Zgoda, ale zacznijmy od remontów, czystości itp. Nie liczmy, że zamykając ulicę
              dla ruchu nagle będziemy bliżej ESK.
            • misscraft Nawet lodów dobrych nie ma 13.09.08, 20:33
              cóż nawet co do szerokiego wyboru lodów się nie zgodze, znacznie
              większy jest w manufakturze:) Piotrkowska faktycznie nie ma się czym
              pochwalić, młodzież przesiadująca na pasku, na każdym kroku ktoś
              prosi o finansowe wsparcie, wszędzie ulotki, na Piotrkowską można co
              najwyżej iść zbierać makulature...
      • misscraft Re: Do Redakcji 13.09.08, 20:20
        Z wygodnym dojazdem do manufaktury to bym polemizowała, teraz na
        szczęście dwójka wróciła na trase,ale jeśli mi bardziej pasuje 78 to
        się trzeba naczekać,raz czekałam godzine w końcu poszłam do 96 było
        już ciemno a ja tachałam drzewko bonsai, na cmentarnej nie było zbyt
        przyjemnie.
    • Gość: ewelinek Kolejny lumpeks na Pietrynie IP: *.toya.net.pl 27.08.08, 22:02
      Drodzy redaktorzy, nie tragizujcie, słusznie zauważył jeden z przedmówców - Łódź
      ma większe problemy, niż lumpeksy na Piotrkowskiej. Co prawda, to prawda. Poza
      tym lumpeksy są fajne i dlatego w nich kupujemy, nieprawdaż? To chyba tylko w
      Polsce powszechnie uważa się, że kupowanie w second-handach to coś wstydliwego,
      niewłaściwego. A przecież dobry lumpeks nie jest zły. :)
      Nie sądzę natomiast, aby ograniczanie ruchu na Piotrkowskiej było strzelaniem
      komukolwiek w kolano. W niektórych europejskich miastach (np. w Bonn czy
      Kolonii) wjazd do ścisłego centrum (a takim jest nasz deptak) jest ZABRONIONY
      NAWET POSIADACZOM ROWERÓW, a jednak i punkty usługowe, i sklepy, i kawiarnie
      fantastycznie tam prosperują.

      Na marginesie: gdyby nasze miasto, zamiast walczyć z kolejnym niewidzialnym
      wrogiem, zainwestowało trochę energii i nieco pieniędzy w propagowanie
      komunikacji rowerowej oraz jej umożliwianie (miast podwyższać krawężniki naszych
      nielicznych ścieżkach rowerowych), mniej ludzi miałoby problem z tym, że nie ma
      gdzie zaparkować...
      • misscraft Re: Kolejny lumpeks na Pietrynie 13.09.08, 20:38
        Też nie mam nic przeciwko lumpeksom, można wygrzebać ciekawe rzeczy,
        oczywiście nie w każdym,ale większość tych na Piotrkowskich są w
        miare na poziomie.
    • Gość: ewelinek Kolejny lumpeks na Pietrynie IP: *.toya.net.pl 27.08.08, 22:07
      Pomysł ze zwiększeniem ruchu na Piotrkowskiej jest do niczego - spacer po
      ostatniej jako tako spokojnej ulicy w centrum przerodziłby się w koszmar
      uciekania przed jeżdżącymi w tę i wewtę samochodami, a i pomysł zamieniania tego
      miejsca w jeden wielki parking dla tych, którym się zwyczajnie nie chce parę
      kroków podejść, też wygląda na raczej kiepski...
      • Gość: gosc Re: Kolejny lumpeks na Pietrynie IP: *.devs.futuro.pl 28.08.08, 08:50
        do spacerow to jest park a ulica musi zyc tylko nie tak jak to sobie wymyslono
        Za Gomulki tez byl deptak na Piotrkowskiej - w soboty po poludniu i bylo tam
        zycie i tlumy ludzi
      • krzykowal Re: Kolejny lumpeks na Pietrynie 28.08.08, 14:55
        A kto tam taki spaceruje? Prawie nikt z moich znajomych już tego nie robi, ja
        sam przestałem (syf mega, mega syf - 7 lat temu jak przyjechałem do Łodzi
        wyglądało znacznie czyściej!).

        Piszesz o Bonn. Super. Też bym tak chciał. Tylko porównaj ich komunikację
        miejską z naszą i możliwości nabywcze ich mieszkańców na wydawanie kasy w
        kawiarniach. Poza tym, Pietryna jest zbyt długa niestety. Pisałem w swojej
        propozycji, że owszem, można by zamknąć kilka odcinków całkiem dla ruchu - ale
        obecnie zamknięty odcinek jest zdecydowanie za długi na dzisiejszą ekonomię tego
        miasta (zresztą - z tak długą ulicą handlową taki sam problem miałby Kraków czy
        Wrocław).
        • twee-tee Re: Kolejny lumpeks na Pietrynie 31.08.13, 12:30
          Osobiście nie byłam, ale tych lumpeksów się w Polsce porobiło.. Ja raczej kupuję online, ostatnio tu: www.innestyle.pl/
    • Gość: ????? Kolejny lumpeks na Pietrynie IP: *.retsat1.com.pl 27.08.08, 22:22
      A LUMPEKS TO NIBY COS ZŁEGO ? SALON Z TELEFONAMI CZY LUMPEKS TO
      ZWYKŁE SKLEPY Z TOWAREM.
      ZAMIAST LIKWIDOWAĆ WYMAGAĆ W SWIETLE PRAWA PEWIEN POZIOM ESTETYKI I
      PO TEMACIE.
      MAŁO TO SKLEPÓW TYPU SECOND-HAND WYGŁĄDA JAK ELEGANCKIE SKLEPY Z
      ODZIEŻĄ.
      PUKNIJCIE SIE W GŁOWY TAM W URZĘDACH.
      G..WNO LEŻY NA PIETRYNIE, SMIERDZI Z KAŻDEJ BRAMY A LUMPEKSY IM SIĘ
      NIE PODOBAJA.

      WYNOCHA ZE STOŁKÓW I TAK NIC NIE POTRAFICIE ZROBIĆ.
      ŁÓDŹ=WSTYD
    • Gość: urbi Kolejny lumpeks na Pietrynie IP: *.toya.net.pl 28.08.08, 00:01
      obserwowałem pracę sztabu piotrkowska i takiej fikcji jeszcze nie
      widziałem.wszystkie niby pomysły na piotrkowską to dzieło urzędników
      oderwanych od rzeczywistości , którzy wykorzstali sztab do
      przyklepania własnej niewiedzy. lumpeksy na piotrkowskiej udowodnią
      sztabowi , kto ma rację. tylko dlaczego łódz ma płacić za niewiedzę
      urzędników .
    • Gość: gosc Kolejny lumpeks na Pietrynie IP: *.gdynia.mm.pl 28.08.08, 07:36
      Ja bym pozwal gazete za szkalowanie dobrego imienia.
      Gó.. was obchodzi kto jak zarabia, a jak macie pretensje do profesjonalizmu i
      estetyki do wylozcie na te sklepy po 1 mln to bedzie estetycznie. Macie
      pieniazki to pokazcie wasze dobre serce
      Banda debili.
    • Gość: Łodzianin Urzędnicy = debile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 11:02
      Cóż można powiedzieć że pietryna to taki przekrój społeczny miasta. Są lumpeksy,
      żule, smród w bramach ale i luksusowe sklepy i knajpy. urzędnicy chcieliby żeby
      piotrkowska była reprezentacyjna na pokaz to może niech najpierw zajmą się
      poprawa bytu i jakości życia mieszkańców Łodzi żeby Ci nie musieli kupować w
      lumpeksach a nie zabierają się do roboty od d... strony. Zawsze znajdzie się
      jakiś temat zastępczy żeby tylko nie zajmować się sprawami naprawdę ważnymi.
    • Gość: apf rzeczywiscie pozamykajcie, przeciez tam drogo ;/ IP: *.toya.net.pl 28.08.08, 11:03
      na wschodniej o wiele tansze rzeczy i cos ciekawszego mozna znalezc.
    • Gość: esMark Kolejny lumpeks na Pietrynie IP: *.gdynia.mm.pl 28.08.08, 12:55
      Dostać, ta, w łeb. Kiedyś broniłem ogródków i pomysł właściciela Nescafe na
      markizy i stoliki uważałem za bzdurę - w połowie sierpnia wróciłem z Koszalina i
      zrozpaczony przeszedłem Piotrkowską. żaden z ogródków niczmy się nie wyróznia,
      niczmy nie przyciąga, w każdym ten sam płyn bez wyrazu sprzedawany jako piwo. I
      tak samo brudne.
      Może sztab postanowiłby ich właścicieli przymusić jakimiś mandatami do dbania o
      czystośc i schludny wygląd (proszę ylko popatrzeć na plandeki jakimi sa
      pokryte). Może markizy i parasole był wyjściem, bo w chiwli obecnej ta
      róznorodnośc ogródków nic nie reprezentuje.
    • Gość: kubi Kolejny lumpeks na Pietrynie IP: *.toya.net.pl 31.08.08, 21:01
      najwyższy czas rozgonić tą fundację wzajemnej adoracji ds. Piotrkowskiej ....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka