Gość: kropi
IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
15.01.02, 18:53
...i co dalej??
Śledząc dalsze losy dwóch "Gazetowych" interwencji, tj. parkowania pod
szpitalem Barlickiego i "parkingowych" pod Urzędem Miasta na Zachodniej 47
można by powiedzieć - ano, nic.
"Parkingowi" na Zachodniej byli i będą, bo nie ma na nich przepisu. Chodzić po
parkingu każdy może, a wymuszenia nikt nikomu nie udowodni.
Pod szpitalem Barlickiego zaś całkiem niedawno wjechałbym w jakiegoś osła,
który zaparkował swój samochód po prostu na jezdni. Po zmroku. I to ja
płaciłbym odszkodowanie. I to mnie pewnie zawieźliby na chirurgię. Przynajmniej
byłoby niedaleko. Mimo, że przepis jest, nikt go nie egzekwuje, a Straż Miejska
ściga babcie handlujące skarpetkami w przejściach dla pieszych. A wystarczyłaby
jedna laweta... Inną sprawą jest całkowity brak wyobraźni projektanta, który
likwidując "zielony" parking pod szpitalem nie zaproponował nic w zamian.
Co sądzicie o tych dwóch sprawach?
kropi@wp.pl