Dodaj do ulubionych

Li-Me-Ryki (salon poetycki V)

16.01.02, 12:21
Myslała rano Kropka.,
Na forum kogo spotka.
Wchodzi, patrzy - Abdul leży
I do wszystkich zęby szczerzy,
Więc wyszła - do wychodka.
Obserwuj wątek
    • Gość: ELVIZ Re: Li-Me-Ryki (salon poetycki V) IP: *.mipro.pl 16.01.02, 12:42
      W tym temacie jest bardzo ślisko,
      Li-me-ryk, który puściło zamczysko,
      Więc ja tu także dodam trzy grosze,
      Tak jak na rynku stado kumoszek.
      Ponieważ już trzy grosze dodałem,
      Do wychodka zapodałem i się zesr....
      :)
    • yaa Re: Li-Me-Ryki (salon poetycki V) 16.01.02, 15:48
      Yaa chciał limeryk ułożyć
      Ale nie mógł dwóch zdań złożyć
      Zamiast więc pisać coś własnego
      Będzie przerabiać coś cudzego
      Czekajcie cierpliwie na interpratacje moje
      Piosenek łódzkiego zespołu Ich Troje.

      Pozdrawiam
      Yaa
    • ninna Re: Li-Me-Ryki (salon poetycki V) 16.01.02, 16:14
      NINNA nie mieszkajac w Lodzi
      czesto nie wie o co chodzi
      a ze na forum przylatuje
      to Szwecja, szwedzkim se szpanuje
      i nawet jej niezle wychodzi.
    • da.killa Re: Li-Me-Ryki (salon poetycki V) 16.01.02, 17:06
      jako dyplomowany polonista chcialbym przypomniec, ze limeryk piwinien miec
      tylko piec wersow, o rymach aabba, z nazwa miejsc (najlepiej miasta) w
      pierwszym wersie w pozycji rymowej.
      tak wiec nie wszystkie utwory w tym watku mozna nazwac limerykami.

      serdecznie pozdrawiam wszystkich literatow i ich literatki

      da.mista.magista.polonista.killa
      • ice_t Re: Li-Me-Ryki (salon poetycki V) 16.01.02, 18:19
        Pewna niewiasta z Łodzi
        codziennie na forum przychodzi
        strasznie sie przy tym panoszy
        w odmetach netowej rozkoszy
        cześć internautów uwodzi
      • Gość: Kasia Re: Li-Me-Ryki (salon poetycki V) IP: *.pai.net.pl 16.01.02, 22:04
        da.killa napisał(a): >jako dyplomowany polonista chcialbym przypomniec, ze
        limeryk piwinien miec tylko piec wersow, o rymach aabba, z nazwa miejsc
        (najlepiej miasta) w pierwszym wersie w pozycji rymowej<

        ... jak również tradycja wskazuje , ze "creme de la creme" limerycznej twórczosci
        stanowią te, które sa obsceniczne a przecudnie byloby, gdyby zawierały bład
        gramatyczny.
        Jak np. ponizszy autorstwa viceprezeski Dwuosobowego Klubu Limerystów Łódzkich z
        siedzibą na Piotrkowskiej 243. Prezes- Andrzej H. -tamze.

        Na PAPROTNIĘ
        Pod Łodzią, w miejscowości Paprotnia
        Najgorętsza bywa noc sobotnia.
        Taka w paprotni tradycja,
        Że dobra jest każda pozycja,
        Ale najbardziej - odwrotnia...

        ...czy limeryk autorstwa Prezesa Andrzeja H.:

        Pewna dama, zyjaca w Krakowie
        Powiedziała raz w ZOO: "Wielbłądowie!
        Dajcie spokój tej igle!
        Lepiej chodźcie na figle-
        Tylko juz sie garbcie , Panowie"
        • Gość: Kasia _______________________________WDZYDZE IP: *.pai.net.pl 17.01.02, 19:51
          FRANCISZKOWI STAROWIEYSKIEMU
          Raz gajowy w miejscowości Wdzydze
          Polował w lesie na...rydze.
          Powiedział: nie muszą być rude
          Ani tym bardziej za chude,
          Bo chudymi po prostu się brzydzę.
          (1998)
        • Gość: Kasia __________________________WYTRZYSZCZKA IP: *.pai.net.pl 18.01.02, 18:38
          Proboszcza w przysiółku WYTRZYSZCZKA
          Obrzucała rokrocznie opryszczka.
          Niczym rzeżączka zakaźna
          Była w rozmiarach pokaźna
          Od nagniotków, przez trzustkę do pyszczka.
          (lipiec 1999)
        • Gość: Kasia _________________________URZUT (muzyczny ) IP: *.pai.net.pl 20.01.02, 15:53
          URZUT (po drodze z Warszawy do Rawy Mazowieckiej)

          Pewien flecista w Urzucie
          Zwykł grywać wyłącznie na .....
          Ale używał nie swego,
          Bo tegoż miał zbyt małego,
          Bo wagi on był koguciej.
          (lipiec 1999)
        • Gość: Kasia ______________PIWCE i WOJTKOWI SIEMIONOM IP: *.pai.net.pl 22.01.02, 10:05
          PIWCE i WOJTKOWI SIEMIONOM

          Na widok Wojtka Siemiona
          Każda rozwiera ramiona
          Nie wiedząc, że czcza to zagrywka
          Wszak przecie istnieje Piwka
          Najlepsza ze wszystkich. I Żona!
          (1.05.2000)
    • p8 Re: Li-Me-Ryki (salon poetycki V) 16.01.02, 18:19
      Wypił człowiek piąte piwo,
      Włączył TV, tak na żywo,
      Orzeszkurwa, już nie może,
      Słuchać opaczności bożej,
      Więc wnet jako żywo, wyrzygał to piwo.

      panBozia

      Jak to mawiał Brzóska w La-la-mido: tradycyjnie dwa haiku i jeden głupi dowcip:)
      • anty_p8 Re: Li-Me-Ryki (salon poetycki V) 16.01.02, 19:18
        P8 co z Łodzi pochodził,
        Tak się z kimś kiedyś założył:
        "Zostanę totalnym gburem,
        I bluzgów napiszę furę",
        Siadł i na forum płodził.
        • geograf Re: Li-Me-Ryki (salon poetycki V) 16.01.02, 22:13
          co tu dużo mówic o Łodzi
          i tak już nikt nowego nic nie spłodzi
          to ja koncze to ględzisko
          bo to pójdzie na śmietnicko
          i jakoś rym mi do głowy dziś wchodzi....

          pozdr.
          geograf-z-rymem-w-głowie
        • p8 Re: Li-Me-Ryki (salon poetycki V) 16.01.02, 22:35
          anty_p8 napisał(a):

          > P8 co z Łodzi pochodził,
          > Tak się z kimś kiedyś założył:
          > "Zostanę totalnym gburem,
          > I bluzgów napiszę furę",
          > Siadł i na forum płodził.

          Witaj Anonimie z Galii,
          antyfanie mój z Kornwalii,
          śpiesznie tutaj ci donoszę,
          nałóż szlafrok, włóż bamboszę,
          i pozwól by inni gadali.

          ps. Dzięki, masz autoryzację na mój osobisty antyfanklub,
          daję ci nawet myśl przewodnią:"Jak słodko być idiotą w tym popieprzonym kraju,
          jak słodko być prawdziwym chamem i gburem wśród pseudo-kulturalnych ludzi".
          Tylko nie próbuj oczyszczać słownictwa z listów moich antyfanów, my gbury
          naprawdę nie znamy się na żartach i napierdalamy grubym słowem w dyskretny urok
          burżuazji przejawiający się nieużywaniem "brzydkich" wyrazów i biciem własnej
          żony nogą od stołka (w zaciszu domowego ogniska", co jest przejawem "wyższej"
          kultury, którego to poziomu my gburo-bozie nigdy nie dorośniemy (i dobrze).
          Mój antyfanie, wszelkie zapytania i rewelacje na mój temat proszę kierować na:
          panbozia@go2.pl

          Załączam wyrazy podziwu dla twojej wyrafinowanej gry kulturalnej.

          panBozia >>> Gbur nad gbury <<< aizoBnap
    • ninna Re: Li-Me-Ryki (salon poetycki V) 18.01.02, 15:30
      Perry siedzi w pracy,
      cos mu w glowie sie kolaczy.
      Choc udaje ze pracuje
      to na forum se gwaruje
      i swymi myslami nas raczy.

      NINNA
    • krzys52 Z dyskusji o Hipermarketach, na F. "Inf. Dnia"... 18.01.02, 19:53
      ...ten z grubsza ciosany limeryk przynoszę. Ku wspólnej uciesze
      ..
      Przeciętny mieszkaniec Łodzi,
      Do supermarketów chodzi.
      Nie wiedząc zapewne o tym,
      Ze małych sklepików kłopotym
      Jest. Bo czynić tak - się nie godzi.
      ..
      K.P. :O)
    • Gość: krzys52 już Ona wie dla kogo to jest :O) IP: *.proxy.aol.com 19.01.02, 00:04
      a jak nie - to i tak Jej powiedzą
      ..
      Młoda Dama z dzielnicy Górna,
      Od dziecka była bardzo przekórna.
      I nawet zimą chodziła po dworze,
      W słomkowym kapeluszu - w słomkowym kolorze
      Bo nigdy! nie była pochmurna
      ..
      K.P.
    • krzys52 Ostatni Ci On Jest... 19.01.02, 03:32
      mojemu przyjacielowi Zbychowi T.
      ..
      ..
      Smot Jan, rodem z Pabianki,
      Na Julianowie zwykł puszczać wianki.
      W sumie nie wiadomo po co,
      Marzł tam, moczył - dniem i nocą
      Zamiast pozostać u ciepłej kochanki.
      ..
      K.P.
      • Gość: krzys52 Wielkie Oczy (kulinarny) IP: *.proxy.aol.com 22.01.02, 06:43
        Wielkie Oczy - wieś na wschód od Jarosławia
        ..
        ..
        Kuchareczka ze wsi Wielkie Oczy,
        Pierogi lepić lubiła po noczy.
        I na rano już miała,
        Każdy pieróg - jak chciała,
        Zgrabny, pulchny, a jeden uroczy.
        ..
        22 styczeń, 2002r :O)
      • Gość: krzys52 O pewnej Kasi ( reklamowy ) IP: *.proxy.aol.com 23.01.02, 06:27
        ale nie powiem o której :O)
        ..
        ..

        Gdy głodny napotka Kasię
        Za szczęściarza zwykle ma się.
        Ona, w gorącu twórczym zarumieniona,
        W limerykach podsuwa mu Kishona
        zaraz. Lub baraniną napasie.
        ..
        23 styczen, 2002r.
      • Gość: krzys52 Ciapa IP: *.proxy.aol.com 27.01.02, 07:37
        Kasiowemu psu płci żeńskiej :O)


        Najgroźniejszym z psów jest Ciapa,
        Z tych co to po każdym tacie łapa.
        On nawet za wróblem w pościg
        ruszy, A wszystkich wyliże gości.
        Straszliwa morda i wielki gapa.

        27 styczen 2002 :O)
      • Gość: Krzys52 Raz Pewien Biskup z Poznania :O) IP: *.proxy.aol.com 26.02.02, 04:48
        ....Okolcznosciowe
        ..
        Raz pewien biskup z Poznania
        Za klerykami wciąż ganiał.
        I kleryk co bardziej rumiany a gładki
        Łapany był za ... (lub, grzeczniej)- pośladki,
        A prymas i papież biskupa osłaniał.
        ..
        ..
        ......Arcybiskup
        ..
        Raz pewien tłusty arcybiskup
        Z niezbyt intelektualnych zasłynął wytrysków.
        Od czego kleryków kupy
        Obolałe miało... stopy
        Tak jakby boso biegali po rżysku.
        ................................... (rym będzie gdy wody przybędzie :)
        ..
        K.P.
      • Gość: krzys52 Raz Poznański Arcybiskup..............:O) IP: *.proxy.aol.com 26.02.02, 15:22
        ..
        ..
        Raz poznański arcybiskup
        Spuchniety był mocno na pysku.
        Lecz niekoniecznie z przechlania
        Bo możliwe, że z przepracowania.
        W seminariach - więc NIGDY dla zysku.
        ..
        K.P.

      • Gość: kryzs52 Gruby Arcybiskup.................:O) IP: *.proxy.aol.com 27.02.02, 06:44
        ..
        ..
        Raz pewien gruby arcybiskup
        Hodował na prąciu duży strup.
        Aż poszedł z tym do prałata
        Który zawsze cały w strupach latał.
        A ten rzekl: "weź se toto wyskup".
        ..
        K.P.

      • Gość: krzys52 O Pewnym Zgrywusie z Poznania.........;O) IP: *.proxy.aol.com 01.03.02, 04:43
        ..
        ..
        Raz pewien zgrywus z Poznania
        Słabował, że aż sie słaniał.
        Bo w trosce o tradycje k k
        Myślą i ciałem być przy chłopakach
        Musiał. Zatem po seminariach wciąż ganiał.
        ..
        K.P.

      • Gość: krzys52 ............Metropolita.............:O) IP: *.proxy.aol.com 04.03.02, 06:12
        ..Kuriewnym Łódzkim
        ..
        ..
        Raz pewnemu Metropolicie
        Nijak nie chciało się...na kobicie
        Pomyślał - przecież mam kleryków,
        Pięknych, dorodnych - chłopców jak byków.
        I od tej pory miał klawe życie.
        ..
        K.P.
      • krzys52 ..........Podstępny Metropolita.............:O) 08.03.02, 04:33
        Gościom Diecezjalnym Dedykuję
        ..
        ..
        Raz pewnemu Metropolicie
        Dorwać kleryka udało się skrycie.
        Ale nie po to by obic mu boki,
        Bo, na to były już marne widoki.
        Lecz by umieścić mu coś w odbycie.
        ..
        K.P.
    • rubin Limeryki? - bardzo lubię te wierszyki!! 20.01.02, 10:58
      Limeryki? - bardzo lubię te wierszyki!!


      Choć żem poznaniak,
      ta moja mania,
      mi nie przeszkodzi
      na forum Łodzi
      pisać ... wyznania (?!).

      Najbardziej lubię limeryki trochę frywolne i pikantne.

      Piwożłop piękny jak anioł,
      poznał raz chętną panią.
      Pijąc ósmego „browara",
      spostrzegł się prawie zaraz,
      że już nie sprosta jej wymaganiom.

      A może coś z Łódzkiego podwórka?

      Nieśmiały młodzian imieniem Kalikst,
      chciał poznać pannę z loginem „kx",
      znalazł ją w sieci,
      ale niestety -
      - się nie odważył napisać. Za nic!!


      „Geograf" z Łodzi
      po sieci chodzi.
      Lubi ... - Wy wiecie! -
      - gdy w internecie,
      „Kropka" za nos go wodzi.

      A teraz coś mocniejszego:

      ABDULlah jeden nie wiedząc jeszcze,
      że w liściach krzaków czają się kleszcze,
      srał pod krzakami,
      zmiótł je kłakami,
      nazajutrz zawył: „O ja cię pie...szczę"

      Tych kleszczy było 26, z czego 3 (bidule) jeszcze się nie wgryzły i tylko
      przyjemnie łaskotały wędrując w poszukiwaniu najlepszego miejsca.

      Więc jakem „rubin", tak tutaj wrzeszczę:
      OD DZISIAJ LUBIĘ SKUBANE KLESZCZE!!
      Bo ABDUL z jajami,
      z wżartymi kleszczami,
      przed „kompem" nie siądzie pewnie długo jeszcze!!

      Czego Wam i sobie życzę.

      Wielce szanowny dyplomowany polonista, zawęził bardzo definicję limeryków
      twierdząc, że muszą mieć nazwę miejsca w pozycji rymowej.
      Według Słownika Języka Polskiego PWN, limeryk, to:
      „krótki, żartobliwy wiersz oparty na groteskowym dowcipie, mający charakter
      igraszki słownej, zwykle związany z jakimś nazwiskiem lub nazwą
      miejscowości ."
      Co do pięciu wersów i rymów aabba - pełna zgoda.

      Pozdrawiam
      • Gość: geograf Re: Limeryki? - bardzo lubię te wierszyki!! IP: 10.0.219.* 20.01.02, 11:12
        rubin napisał(a):

        > ?Geograf" z Łodzi
        > po sieci chodzi.
        > Lubi ... - Wy wiecie! -
        > - gdy w internecie,
        > ?Kropka" za nos go wodzi.
        >
        > Pozdrawiam


        sam geograf z miasta Łodzi
        chciałby wiedziec o co rubinowi chodzi
        bo on coś pisze, że wiecie
        ale nie słychac o tym w internecie
        i do tego kropka. mnie wodzi....

        może ktoś mi powie co ja lubie, a oczym wy wiecie i co ma do tego kropka.???!! bo za nos to ona na pewno mnie nie wodzi.....
        kropka. pewnie śpi jeszcze i dlatego nie grzmi....

        pozdrawiam
        fajny poznanski limeryk

      • Gość: shoo Re: Limeryki? - bardzo lubię te wierszyki!! IP: *.gtsgroup.com 26.02.02, 15:39
        > Wielce szanowny dyplomowany polonista, zawęził bardzo definicję limeryków
        > twierdząc, że muszą mieć nazwę miejsca w pozycji rymowej.

        Napisal nie ze musza, tylko ze powinny miec. Poza tym limeryk to przeciez wymysl
        oryginalnie angielski wiec nasze polskie moga miec swoje zasady...
    • zamek Li-Me-Ryk polityczno - plastyczny 20.01.02, 12:36
      Mechanik pewien z Pabianic,
      Odkąd Panie miały go za nic,
      Polityką się zajął daremnie.
      Dziś w ASP pracuje, więc pewnie
      Mechanizować tam będzie bez granic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka