krapheika
03.10.10, 22:28
tylko na slub,dopinanie sztucznego koka,ale takiego,by nie wygladal jak kawalek blyszczacych nitek,co o tym myslicie?
Ja wracam od fryzjera z coraz krotszymi wlosami,teraz takie za ucho,a mi do kiecki i koncepcji ta fryzura pasowac nie bedzie

a watpie czy przy mojej milosci do totalnych zmian do slubu za rok zapuszcze swoje

A nawet jak sie upre to raczej nie mam co liczyc na jakies mega dlugie choc mi dosc szybko rosna,wiec takie troche za ramiona bym chyba zdazyla zapuscic,ale musialabym omijac salon fryzjerski szerokim lukiem przez rok z nawiazka

ewentualnie peruka zostaje