Dodaj do ulubionych

Asertywność- coraz bardziej modna

21.10.03, 20:32
Czy na prośbę koleżanki lub kolegi brzmiącą mniej więcej tak: " czy długo
będziesz pisał na tym kompie..?" zrywacie się natychmiast mówiąc, żę zrobicie
swoje potem, odpowiadacie, że postaracie sie jak najszybciej ale jeszcze
trochę, czy też mówicie:"DŁUGO!".
Podobnie ma się rzecz w przypadku innych drobiazgów ale też rzeczy poważnych,
wymagających trochę poświęcenia dla drugiej osoby. Krótko mówiąc olew czy
kulturka ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Do. Re: Asertywność- coraz bardziej modna IP: *.36.202.62.dial.bluewin.ch 21.10.03, 20:43
      Asertywnosc to nie "olew", tylko powiedzenie tego co naprawde sie potrzebuje w
      kulturalnej formie.
      Na pytanie o komp: oceniam ile jeszcze potrzebuje i mowie: "jeszcze tyle i
      tyle minut" i staram sie zmiescic w czasie.
      Pozdr.
      Do.
    • kirka1 Re: Asertywność- coraz bardziej modna 21.10.03, 20:44
      to chyba bardziej złożone niż "olew czy kulturka".Zależy od osoby i jej
      statusu (hi hi)w naszym osobistym rankingu, ogólnym nastawieniu i ważności
      pracy na "tym całym kompie".

      odpowiedziałabym tak:"Hmmmmy, a do czego potrzebne Ci są te informacje droga
      koleżanko?czyżbyś robiła sądaż o ilości czasu spędzanego przed kompem.hmmy-
      Chetnie odpowiedziałbym na Twoje pytania, ale jak widzisz jestem zajęta."

      no i jak?-czy to Kulturka czy juz Olewka;-)?
    • hanya asercja, asertoryczny, asesor... 21.10.03, 21:01
      O przepraszam, ale o asertywności w zyciu nie słyszałam, ani nie wyczytałam
      dotąd w Słowniku języka polskiego ;)

      Co do kompa, to mam ten luksus, że w zasadzie obecnie korzystam sama (w domu)-
      zresztą Tata może grać w kulki na górze, na drugim :). A jak już musi coś
      zrobić na moim, to często sama sie ofiaruję zrobić to za niego..., jednocześnie
      wyręczając go w pracy ale też pozbawiając dostępu, wrednie co?
      W pracy też mam swój (zresztą każdy ma), ale za to np. czasem pożyczam
      koleżance kalkulator :)

      krótko mówiąc staram się być kulturalna, grzeczna,
      i niemodna
      pozdrawiam nieasertywnie, hanya

      p.s. to znalazłam przed chwilką: www.pt.pl/asertywnosc/asertywnosc.htm
      • hanya asertywność..., znalazłam 21.10.03, 21:11
        www.arche.krakow.pl/asert.html
        i najwyraźniej mi się nudzi :)
        polecam krótki opis, nawet cennik do przełknięcia,
        i Krakow też fajne miasto...
        pozdrawiam, tym razem asertywnie, hanya
    • maclorcan Re: Asertywność- coraz bardziej modna 21.10.03, 21:51
      W pewien chłodny jesienny wieczór med_max napisał te oto słowa:

      > Czy na prośbę koleżanki lub kolegi brzmiącą mniej więcej tak: " czy długo
      > będziesz pisał na tym kompie..?" [ciach...]
      To zależy co miałbym do zrobienia (napisania). Jeśli mi się nie spieszy, mogę
      to zrobić poźniej to pewnie odszedlbym od kompa. Natomiast jeżeli musiałbym to
      napisać to trudno, siedzę i piszę starając się powiedzieć ile będzie mniej
      więcej trwało. Czy to jest asertywność? Ja nie wiem. Zresztą jakie to ma
      znaczenie? Czy zawsze musimy przyklejać etykietę do wszystkiego? Nawet do
      naszych zachowań, które są zdeterminowane przez tak wiele różnych okoliczności?
    • ixtlilto Re: Asertywność- coraz bardziej modna 02.11.03, 18:16
      Jak Tatko podchodzi i pyta się czy robię coś ważnego, to znaczy, że chciałby
      posiedzieć. Jełśi nie robię nic ważnego, to go puszczam do kompa; jeśli
      natomiast coś tam stukam, to dostukowuję do końca i wołam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka