Dodaj do ulubionych

Sukcesy EU, Polska

IP: *.tsl.uu.se 24.03.02, 19:41
W ostatnim czasie coraz wiecej sukcesow
w EU i na linii PL-EU. Do ostanich nalezy
bardzo dobry wynik dla Polski wynik negocji na
temat zasad sprzedazy i dzierzawy ziemii
cudzoziemcom.

Wielki sukces EU euro, ktore pomaga integrowac
te (docelowo) 25 krajow o roznej historii w jedna,
bardziej
konkurencyjna gospodarke.

Trzeba przelamac bariery: okolo 20 jezykow,
25 systemow prawnych, walut, bankow
centralnych, walut. Sytuacja o wiele
trudniejsza niz w USA, gdzie jest jeden
jezyk, jedna religia (dolar), duzy jednorodny
rynek, jeden system prawny, jeden rzad,
a historia raczej laczy niz dzieli. Stad, z pewnoscia,
rzadzic Europa jest duzo trudniej niz USA.

Dlatego, zapraszam europejczykow do dopisywania
kolejnych sukcesow EU i Polski w negocjacjach z EU
do tego watku. Chinczykow pewnie beda chcieli
ingerowac w wewnetrze sprawy UE, wiec tez moga
dopisac jakies sukcesy. Zapraszam!

F.
Obserwuj wątek
    • Gość: MACIEJ Re: Sukcesy EU, Polska IP: *.ny5030.east.verizon.net 25.03.02, 01:00
      Gość portalu: Fizyk napisał(a):

      > W ostatnim czasie coraz wiecej sukcesow
      > w EU i na linii PL-EU. Do ostanich nalezy
      > bardzo dobry wynik dla Polski wynik negocji na
      > temat zasad sprzedazy i dzierzawy ziemii
      > cudzoziemcom.

      Jest to niewatpliwie wielki sukces Jedrka "A Beautiful Mind" Leppera,polskiego
      Konfucjusza,popularnego pisarza w kraju nad Wisla.
      Bo ktos komus powiedzial,ze o wszystko trzeba sie targowac,bo inaczej to stoimy z
      miejsca na straconej pozycji.
      Z jednej strony Polska zacheca jak moze,a mozna by powiedziec ,ze wrecz zmusza
      obcych inwestorow do tworzenia spolek z polskimi przedsiebiorstwami a z drugiej
      strony,gdy obcy kapital chce przyjsc do Polski kupic polska ziemie uprawna i
      pokazac Polakom(Lepperom)jak ja sie powinno uprawiac-TO SIE NAGLE OKAZUJE ZE OBCY
      KAPITAL MA ZAKAZ WSTEPU ,ZAKUPU I WPROWADZANIA NOWOCZESNYCH TECHNOLOGII W
      ROLNICTWIE.
      JEST TO SUKCES OPOZNIONYCH W ROZWOJU,KTORZY CHCA SIE CYWILIZOWAC NA RATY,CZYM
      DLUZEJ TYM LEPIEJ.
      Bo konkurencja z Niemcami i Holendrami juz od dzisiaj moglaby polskiego chlopa
      powalic na ziemie i pozbawic przytomnosci na dlugie lata.
      "A Beautiful Mind"Jedrek stresu konkurencji ze swiatem by nie wytrzymal i
      musialaby sie zajac nim inna Komisja Europejska badajaca abuse w EU.
      Pozdr.
      • komentator Re: Sukcesy EU, Polska 25.03.02, 08:10
        Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

        > Gość portalu: Fizyk napisał(a):
        > > W ostatnim czasie coraz wiecej sukcesow
        > > w EU i na linii PL-EU. Do ostanich nalezy
        > > bardzo dobry wynik dla Polski wynik negocji na
        > > temat zasad sprzedazy i dzierzawy ziemii
        > > cudzoziemcom.
        > Z jednej strony Polska zacheca jak moze,a mozna by powiedziec ,ze wrecz zmusza
        > obcych inwestorow do tworzenia spolek z polskimi przedsiebiorstwami a z drugiej
        > strony,gdy obcy kapital chce przyjsc do Polski kupic polska ziemie uprawna i
        > pokazac Polakom(Lepperom)jak ja sie powinno uprawiac-TO SIE NAGLE OKAZUJE ZE OB
        > CY KAPITAL MA ZAKAZ WSTEPU ,ZAKUPU I WPROWADZANIA NOWOCZESNYCH TECHNOLOGII W
        > ROLNICTWIE.JEST TO SUKCES OPOZNIONYCH W ROZWOJU,KTORZY CHCA SIE CYWILIZOWAC NA
        > RATY,CZYM DLUZEJ TYM LEPIEJ.
        > Bo konkurencja z Niemcami i Holendrami juz od dzisiaj moglaby polskiego chlopa
        > powalic na ziemie i pozbawic przytomnosci na dlugie lata.
        > "A Beautiful Mind"Jedrek stresu konkurencji ze swiatem by nie wytrzymal i
        > musialaby sie zajac nim inna Komisja Europejska badajaca abuse w EU.

        Tak niestety jest: Polska jest krajem biednym i zacofanym, i to daje pole
        do dzialania demagogom. Mozna sobie co nieco polepszyc humor jesli sie
        zauwazy ze w EUropie jest tez sporo roznych demagogow, takich jak Le Pen
        we Francji czy Haider w Austrii.

        Najwazniejsze jest to ze negocjacje z Unia ida naprzod i mozna sie spodziewac
        ze zakoncza sie pomyslnie chociaz najtrudniejszy problem doplat bezposrednich
        dla rolnikow bedzie wisial az do samego konca.
    • Gość: mietek Re: Sukcesy EU, Polska IP: *.toya.net.pl / 10.0.210.* 25.03.02, 10:07
      Na razie to widzę sukcesy tylko po stronie UE.
    • zwyczajny Fizyk, zabierz sie do fizyki, bo wyrażnie o 25.03.02, 17:46
      ekonomii nie masz pojecia.

      Gość portalu: Fizyk napisał(a):

      > W ostatnim czasie coraz wiecej sukcesow
      > w EU i na linii PL-EU. Do ostanich nalezy
      > bardzo dobry wynik dla Polski wynik negocji na
      > temat zasad sprzedazy i dzierzawy ziemii
      > cudzoziemcom.
      >

      serio czy ironia? Dla kogo dobry?

      > Wielki sukces EU euro, ktore pomaga integrowac
      > te (docelowo) 25 krajow o roznej historii w jedna,
      > bardziej
      > konkurencyjna gospodarke.
      >

      Euro (przedtem ecu)leci w dół od 7 lat i caly swiat od niego ucieka. Gra byla
      ryzykowna, ale jak ktos to ladnie zauważyl (nie na tym forum): wartość takiej
      miedzynarodowej waluty jest taka jak łancucha: czyli tyle ile najslabsze ogniwo w
      lancuchu. Dotychczas zawirowania w Grecji nie szkodzily marce. Ale teraz szkodza
      euro. Juz Portugalia i Niemcy zaczely zwiekszac deficyt i pierwsze awantury juz
      byly. Mozliwe, ze ci co trzymaja budzet w ryzach zdenerwuja sie i wezma swoje
      zabawki.

      > Trzeba przelamac bariery: okolo 20 jezykow,
      > 25 systemow prawnych, walut, bankow
      > centralnych, walut. Sytuacja o wiele
      > trudniejsza niz w USA, gdzie jest jeden
      > jezyk, jedna religia (dolar), duzy jednorodny
      > rynek, jeden system prawny, jeden rzad,
      > a historia raczej laczy niz dzieli. Stad, z pewnoscia,
      > rzadzic Europa jest duzo trudniej niz USA.

      Bla, bla bla, radosne bulgotanie dziecka w kolysce. Moze troche realizmu?

      > Dlatego, zapraszam europejczykow do dopisywania
      > kolejnych sukcesow EU i Polski w negocjacjach z EU
      > do tego watku. Chinczykow pewnie beda chcieli
      > ingerowac w wewnetrze sprawy UE, wiec tez moga
      > dopisac jakies sukcesy. Zapraszam!

      Sukcesow nie widze. Ale wielki antysukces: wspolna polityka rolna! Sposob na
      zabieranie pieniedzy od tych co potrafia uprawiac ziemie i dawania tym co nie
      potrafia.

      Najgorsze w tym wszystkim jest zupelny bezkrytycyzm (inaczej mowiac kretycyzm)
      Jezeli tak rozumuja nasi dzielni negocjatorzy to juz czarno widze.

      Pozdrawiam eurofanow i eurofobow.

      M. Thacher ma racje! Z EU powinna zostac tylko strefa wolnego handlu.
      • Gość: komentator Polska w EUropie lada (historyczny) moment IP: *.dmi.tut.fi 26.03.02, 07:31
        zwyczajny napisał(a):

        >> dobry wynik dla Polski wynik negocji na
        > > temat zasad sprzedazy i dzierzawy ziemii
        > > cudzoziemcom.
        > serio czy ironia? Dla kogo dobry?

        Sprwae zalatwiono: co ci sie nie podoba w tym wyniku?

        > Euro (przedtem ecu)leci w dół od 7 lat i caly swiat od niego ucieka. Gra byla
        > ryzykowna, ale jak ktos to ladnie zauważyl (nie na tym forum): wartość takiej
        > miedzynarodowej waluty jest taka jak łancucha: czyli tyle ile najslabsze ogniwo
        > w lancuchu. Dotychczas zawirowania w Grecji nie szkodzily marce. Ale teraz
        > szkodza euro. Juz Portugalia i Niemcy zaczely zwiekszac deficyt i pierwsze
        > awantury juz byly. Mozliwe, ze ci co trzymaja budzet w ryzach zdenerwuja sie i
        > wezma swoje zabawki.

        Mylisz sie kompletnie: Niemcy zobowiazaly sie do dyscpypliny budzetowej i
        przywrocenia rownowagi w dwa lata. Euro niezwykle stabilizuje europejskie
        finanse. Ale najbardziej liczy sie glos konsumentow: ci ktorzy juz zdazyli
        pojechac do innego kraju Eurolandu sa zachwyceni bo widza ze EUropa zaczela
        wreszcie znaczyc cos konkretnego. Po letnich wakacjach wszyscy zobacza jak
        idiotyczne bylo utrzymywanie kramu ze starymi walutami i zwiazana z tym
        demagogia.
        > Sukcesow nie widze. Ale wielki antysukces: wspolna polityka rolna! Sposob na
        > zabieranie pieniedzy od tych co potrafia uprawiac ziemie i dawania tym co nie
        > potrafia.

        Pleciesz bajki. Polityka rolna byla/jest dobra na okreslonym etapie, zostanie
        zreformowana.

        > Najgorsze w tym wszystkim jest zupelny bezkrytycyzm (inaczej mowiac kretycyzm)
        > Jezeli tak rozumuja nasi dzielni negocjatorzy to juz czarno widze.
        > Pozdrawiam eurofanow i eurofobow.
        > M. Thacher ma racje! Z EU powinna zostac tylko strefa wolnego handlu.

        Thatcher to XIX wiek, HM Queen and British Empire.
        EU to nowa Europa bez granic i z Euro od trzech miesiecy. Teraz tylko
        mozna zgadywac czy Polska zdazy do niej przed 2010 czy jeszcze nie?
        Wiadomo ze EU to 2004, Schengen 2006, tylko euro jest jeszcze bez daty.

        Jestes wiec przegrany, panial?
      • Gość: MACIEJ Re: Fizyk, zabierz sie do fizyki, bo wyrażnie o IP: *.ny5030.east.verizon.net 26.03.02, 07:32
        zwyczajny napisał(a):


        > M. Thacher ma racje! Z EU powinna zostac tylko strefa wolnego handlu.

        Nie wiem kiedy to Maggie powiedziala,bo ja to mowie od bardzo dawna.

        Powinno byc identycznie jak z NAFTA :EFTA

        A za te symboliczne 5 lat normalna globalizacja.

        Jak na razie EU odcina sie od swiata clami,a ostatnim pomyslem jest clo ZAPOROWE
        na stal.

        W USA jest to clo KARNE,za ceny dumpingowe i nieplacenie podatkow przez huty.

        To tak dla przypomnienia,bo na pewno znajdzie sie mnostwo intelektualistow,ktorzy
        nie odrozniaja cel zaporowych od karnych.
        Pozdr.

      • Gość: niki Re: Fizyk, zabierz sie do fizyki, bo wyrażnie o IP: *.stacje.agora.pl 27.03.02, 18:17
        Ty za to sie znasz. Krytykowac - tak jak to robisz - umie kazda przekupa na targu.
    • Gość: Fizyk Nowe firmy IP: *.tsl.uu.se 26.03.02, 15:59
      Wlasnie przeczytalem porownanie efektywnosci tworzenia
      nowych
      firm, jako pochodnej nakladow kraju na badania naukowe.
      Porownywano ilosc nowo tworzonych firm przez
      brytyjskie,
      kanadyjskie i amerykanskie uniwersytety, w przeliczeniu
      na wydatki na badania. Okazuje sie, ze UK musi
      wydac ponad 6 razy mniej niz USA na utworzenie
      nowej firmy i prawie 2 razy mniej niz Kanada.

      Pozdrawiam
      • zwyczajny Ile kto wlozy tyle bedzie mial... 26.03.02, 16:25
        Gość portalu: Fizyk napisał(a):

        > Wlasnie przeczytalem porownanie efektywnosci tworzenia
        > nowych
        > firm, jako pochodnej nakladow kraju na badania naukowe.
        > Porownywano ilosc nowo tworzonych firm przez
        > brytyjskie,
        > kanadyjskie i amerykanskie uniwersytety, w przeliczeniu
        > na wydatki na badania. Okazuje sie, ze UK musi
        > wydac ponad 6 razy mniej niz USA na utworzenie
        > nowej firmy i prawie 2 razy mniej niz Kanada.
        >
        Oczywiscie, ze mniej. W Polsce na badania trzeba jeszcze mniej. I co sie dziwic,
        ze brytyjska gospodarka jest juz za irlandzka. No bo wydawali dwa razy mniej.

        Pozdrawiam


        • Gość: Fizyk Re: Ile kto wlozy tyle bedzie mial... IP: *.tsl.uu.se 26.03.02, 17:34
          Nie zrozumiales chyba.
          Informacja byla prosta: brytyjskie uniwersytety
          6 razy dynamiczniej wspoltworza rzeczywistosc
          ekonomiczna
          niz amerykanskie (pod wzgledem ilosci powstajacych
          spolek na ilosc wylozonej przez panstwo gotowki).

          Jasne?


          • zwyczajny Re: Ile kto wlozy tyle bedzie mial... 26.03.02, 20:10
            Gość portalu: Fizyk napisał(a):

            > Nie zrozumiales chyba.
            > Informacja byla prosta: brytyjskie uniwersytety
            > 6 razy dynamiczniej wspoltworza rzeczywistosc
            > ekonomiczna

            Takich rzeczy to nikt nie zrozumie, bo nie ma takiej kategorii w ekonomii
            jak "współtworzenie rzeczywistości ekonomicznej". Albo cytowane źródlo to belkot,
            albo coś mocno przekreciles. Może bylo napisane, że te same badania w USA są
            droższe niz w UK, albo, ze taka sama firma w UK wydaje mniej na badania. Z obu
            zdaniami sie z gory zgadzam bo:
            w USA placi sie uczonym kilka razy lepiej,
            firmay brytyjskie sa malo innowacyjne i skapia na badania.
            Ale tak czy inaczej swiadczy to zle o brytyjskim sposobie zarzadzania.

            Pozdrawiam

            > niz amerykanskie (pod wzgledem ilosci powstajacych
            > spolek na ilosc wylozonej przez panstwo gotowki).
            >
            > Jasne?
            >
            >

            • Gość: MACIEJ BELKOT FILOZOFICZNY. IP: *.ny5030.east.verizon.net 26.03.02, 20:45
              "Porownanie efektywnosci tworzenia nowych firm jako pochodnej nakladow KRAJU na
              badania naukowe."
              Kraju-tzn dotacje :federalne? stanowe ? bo prywatne chyba juz nie?
              Amerykanskie uczelnie finansowane sa glownie ze zrodel prywatnych,a europejskie
              i kanadyjskie z rzadowych.

              "Porownano ILOSC nowo tworzonych firm przez brytyjskie,kanadyjskie i
              amerykanskie uniwersytety,w przeliczeniu na wydatki na badania."
              Ilosc-to nie znaczy wartosc,wielkosc czy tez jakosc.
              Np.:W Ameryce moze byc jedna duza,a w UK 10 mniejszych ktore prezentuja taka
              wartosc jak jedna amerykanska.

              Scisle umysly,scisle przyjmuja i przekazuja dalej informacje ktore do nich
              dotarly.
              Umysly analityczne dla odmiany potrafia zastanowic sie nad logika tresci.
              Pozdr.
            • Gość: Fizyk Re: Ile kto wlozy tyle bedzie mial... IP: *.tsl.uu.se 27.03.02, 10:11
              3 razy trzeba powatarzac!

              Omawiany wskaznik to: number of new off-spin companies
              per
              research income dla uniwersytetow w roznych krajach.

              Spin-off company = firma, ktora powstala przy okazji
              prowadzenia
              badan naukowych.
              Najczesciej, oparta na
              nowym patencie.

              Research income = srodki, ktore uniwerystet otrzymuje
              na
              badania naukowe od
              panstwa, fundacji, z przemyslu.

              Jest on 6 razy lepszy w UK niz w USA.

              Zrodlo: Physics World, 02-2002.

              Zwyczajny - z faktami sie nie polemizuje, nawet jak ci
              sie nie podobaja. Ci co tak robia, zwyczajnie sie
              osmieszaja.

              Pozdrawiam
              • zwyczajny Zmiłuj sie FIzyku, dobrze ze juz przestales 28.03.02, 13:13
                uzywac "rzeczywisctosci ekonomicznej" i innego pseudonaukowego jezyka.
                Ale to nic nie zmienia wartosci tej informacji. Znaczy ona tyle, ze
                jesli uniersytet wyda $6000, to w UK powstanie 6 firm, a w USA jedna.

                Ale to nic nie mowi o wartosci. Porownac mozna np. zysk uzyskany z inwestycji w
                nauke. Ale co ma ilosc firm do rzeczy? WIadomo, ze w Polsce firm handlowychjest
                wiecej niz w Japoni, bo wciaz jest wiecej mini sklepikow niz supermarketow.
                Pozdrawiam

                Gość portalu: Fizyk napisał(a):

                > 3 razy trzeba powatarzac!
                >
                > Omawiany wskaznik to: number of new off-spin companies
                > per
                > research income dla uniwersytetow w roznych krajach.
                >
                > Spin-off company = firma, ktora powstala przy okazji
                > prowadzenia
                > badan naukowych.
                > Najczesciej, oparta na
                > nowym patencie.
                >
                > Research income = srodki, ktore uniwerystet otrzymuje
                > na
                > badania naukowe od
                > panstwa, fundacji, z przemyslu.
                >
                > Jest on 6 razy lepszy w UK niz w USA.
                >
                > Zrodlo: Physics World, 02-2002.
                >
                > Zwyczajny - z faktami sie nie polemizuje, nawet jak ci
                > sie nie podobaja. Ci co tak robia, zwyczajnie sie
                > osmieszaja.
                >
                > Pozdrawiam

                • Gość: Fizyk Do zwyczajnego IP: *.tsl.uu.se 28.03.02, 14:35
                  Zwyczajny, czepiasz sie.

                  Przeczytaj mowj post "nowe firmy", tam bylo
                  napisane bez ozdobnikow. Ozdobniki
                  wprowadzilem szukajac jezyka,
                  ktory bys zrozumial.

                  Oczywiscie, nie wiem jaka jest jakosc tych firm, ale
                  zakladanie a priori ze jest niska uwazam za
                  tendencyjne. Ten wskaznik, ktory znam
                  dobrze mowi o nauce brytyjskiej (inne wskazniki
                  tez nienajgorzej).

                  Pozdrawiam
                  F.
    • Gość: Michał Re: Sukcesy EU, Polska IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.02, 22:24
      Polska wywalczyła pozorny sukces dotyczący ziemi. Dla rolników z Unii
      inwestowanie w Polsce jest bez większego znaczenia. Niemcy, którymi straszą
      idioci, mają tanie gospodarstwa w dawnej NRD. W Polsce mogą inwestować
      Holendrzy, ale też bez inwazji. Jak tyle ziemi leży odłogiem, to tylko
      należałoby się cieszyć z unijnych rolników. Ale według zasady : lepiej, żeby
      się zepsuło, a sąsiad nie zeżarł, nie oddamy nawet guzika. Ten sukces oznacza
      zyskanie opinii KOMPLETNYCH KRETYNÓW przez polski rząd. Za ziemię zgodził się
      on na maksymalny VAT w budownictwie, czyli wykończenie tego działu gospodarki.
      Te dwa przykłady pokazują poziom polskich negocjatorów, KTÓRZY WALCZĄ O
      DUPERELE, a dają się kołować w ważnych sprawach ( np. oprócz VAT dostęp do
      rynku pracy, dopłaty bezpośrednie ). A poza tym, Unia nas zwyczajnie NIE MA
      ENTUZJAZMU DLA PRZYJMOWANIA NOWYCH CZŁONKÓW, bo to oznacza jej zdaniem mniej
      pieniędzy dla starych członków.
      Dokłądnie jeszcze raz wszystko skalkulują im podejmą decyzję, czy im się
      rozszerzenie Unii opłaci. Napewno polityka obecnej ekipy w Polsce nastawia ich
      na nie ( proszę poczytać o debacie w parlamencie europejskim
      fakty.interia.pl/news?inf=244705 )
      • Gość: . Re: Sukcesy EU, Polska. IP: *.rasserver.net 27.03.02, 06:56
        .
        • Gość: MACIEJ Re: Sukcesy EU, Polska. IP: *.ny5030.east.verizon.net 28.03.02, 06:53
          "3 x trzeba powtarzac,
          Ilosc jest 6x wieksza w UK niz w USA"

          Ja drugi raz powtorze:Ilosc,nie ma nic wspolnego z WARTOSCIA,WIELKOSCIA I
          JAKOSCIA.

          To jest ciekawostka,majaca podniesc morale w EU i nie ma nic wspolnego
          z "rzeczywistoscia ekonomiczna".
          Nie powoduje to przeciez 6 krotnie szybszego wzrostu doch nar na twarz w UK w
          stosunku do USA.
    • Gość: lb Re: Sukcesy EU, Polska IP: *.tvsat364.lodz.pl 29.03.02, 12:34
      Idiotów z komputerami u nas jest jak się okazuje dość dużo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka