Dodaj do ulubionych

Jeść czy nie jeść ryby

21.12.08, 11:33
Ryby należy jeść, bo są smaczne i zdrowe. Pan Jezus popierał łowienie ryb -
Ewangelia o tym mówi - w cudowny sposób napełnił sieci rybakom, a sam Szymon
zwany też Piotrem - apostoł był początkowo rybakiem zanim nie został powołany
pezez Chrystusa.
Innym razem rozmnożył ryby dla swoich słuchaczy gdy jedzenia zabrakło.
Ponieważ Polacy są w większości katolikami to dziwne że protestują.
Obserwuj wątek
    • aaa202 Unijne limity połowów 21.12.08, 11:39
      są policzkiem wymierzonym katolikom, sprzeniewierzeniem się Słowu.

      • bryzolin Re: Unijne limity połowów 21.12.08, 16:38
        Gdyby nie ta unia to nawet byśmy nie wiedzieli, że nasze łowiska są przełowione!
        Jak to dobrze że rybaków pohamowali!
        Krowy też były dojone zbyt intensywnie. Teraz są limkty na mleko i krowy mają
        spokój.
        • nefnef Re: Unijne limity połowów 21.12.08, 16:46
          A gdy nas wydoją to też będziemy mieli spokój… wieczny.
    • miejskie_narty Znajoma pani Teresa ostatnio rozpływała 21.12.08, 17:15
      się na walorami smakowymi śledziorza. Co to dokładnie jest, mam raczej mętne - niczym wywar ze śledzi - pojęcie, lecz mogę śmiało w tej sprawie się opowiedzieć: nie jeść!
      • bryzolin Re: Znajoma pani Teresa ostatnio rozpływała 21.12.08, 17:18
        Ja też nie wiem co to może być, ale wszelkie zupy z ryb są raczej okropne chyba.
        Ale karp smażony lub w galarecie ty pycha!
    • Gość: tom Re: Jeść czy nie jeść ryby IP: *.ms.lnet.pl 21.12.08, 22:12
      Protestują przeciwko przetrzymywaniu tych biednych ryb w małych
      pojemnikach, gdzie w męczarniach czekają na śmierć, bo kretyńska
      tradycja każe kupować żywe karpie. Szkoda, że nie kupujemy żywych
      kur, świń, krów. Takie świerzutkie mięsko też byłoby smaczniejsze.
      Podobno w pewnym kraju rarytasem jest psie mięso, ale żeby było
      wyjątkowo pyszne, przed zabiciem pies jest bity kijem żeby całe
      ciało było jednym wielkim siniakiem. Podobno palce lizać.
      • aaa202 Ten kraj, gdzie robi się rarytasy z psa to Polska, 21.12.08, 22:55
        psi smalec jest najlepszy, kiedy robi się go z obitego kijami psa.
        Nie wiem, czy palce lizać, ale ludzie wierzą, że ma działanie
        lecznicze.
    • fullframe ryba wpływa na wszystko 21.12.08, 23:05
      • bryzolin Re: ryba wpływa na wszystko 22.12.08, 00:03
        Jeść należy ryby, psów nie!
    • Gość: matika Nie kręć bo się przekręcisz IP: 71.237.61.* 22.12.08, 09:14
      Protestują przeciwko męczeniu zwierząt. Załóż sobie reklamówkę na głowę i zobacz
      jak fajnie.

      I nie ma do tego nic katolicyzm. Nie prowokuj brzydko. Nie tylko katolicy mają
      monopol na bycie dobrym dla zwierząt, ochronę życia niewinnych ludzi itp. My też.
      • bryzolin Re: Nie kręć bo się przekręcisz 22.12.08, 14:21
        Czyli ogólnie jesteś za szybkim zabijaniem np. karpi aby tylko bez męczenia, tak?
        • calor Mięso jest niezbędne 22.12.08, 15:19
          rybie także,biorąc pod uwage położenie geograficzne o świeże zielone korzonki trudno
          Poza tym tłuszcz rozpuszcza niektóre witaminy i tylko on
        • iluminacja256 Re: Nie kręć bo się przekręcisz 22.12.08, 15:50
          Ja maiąłm w swoi zyciorysie rózne okresy - jarosz, weganin,
          wegetarianin, jarosz itp...

          Z mojego obecnego punktu widzenia sprawa wygląda nastepująco - kazdy
          cżłowik jak by go meili zabić , to modli sie o szybką i bezbolesną
          smierc. Domniemuję, ze ryba ma podobnie, tylko się nie modli. No
          wiec jesli juz zjadać, to zabijać szybko , a nie przez kilka dni
          podduszać i ratować i tak w kólko. Żeby to zrozumieć wystarczy
          pochodzić parę dni w platikowej torbie z dziurką .
    • iluminacja256 Re: Jeść czy nie jeść ryby 22.12.08, 15:47
      Nie chodzi o niejedzenie ryb w ogóle - chodzi o to, co dzieje się
      przed kazdym Bozym Narodzeniem - masowy odłów,przewozenie, trzymanie
      i sprzedaż ryb, która jest dla nich meczarnią . W rezultacie zanim
      "tzw. zywy karp" trafi do naszej wanny i paskudnej chlorowanej wody
      meczy się chłopak, jak nie przymierzając, czlowiek, któremu ząłozono
      by na głowe platikową torbe, zawiązo na szyi i zrobiono mały otwór
      w okolicy oka do oddychania i tak przez około 3-4 dni.
      Ja nie kupuję ryb zywych od dawna - raz, z e karp to zaden rarytas ,
      wystarczy sprobować duszonego łososia czy pieczonego w warzywach
      pstrąga, zeby zrozumiec o co chodzi - karp bez zamulonego smaku to
      rzadkosc. A dwa - tradycja tradycją, ale to jest jednak inna sprawa
      walnąć rybę w łeb, odciać tułów i zjesc, a inna sprawa podduszac ja
      kilka dni i dopiero wtedy walnać w łeb.
      Jak juz musi byc karp, to choc walniety w łeb i neizywy !
      • bryzolin Re: Jeść czy nie jeść ryby 22.12.08, 17:27
        Tak, jestem za. Powinno się zabronić sprzedaży żywego karia w sklepach. To jest
        zupełnie niepotrzebne męczenie zwierząt.
        • Gość: lavinka z nielogu Re: Jeść czy nie jeść ryby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 02:23
          Zgadzam się. To okropna niepotrzebna męczarnia.
          W domu co prawda żywego karpia nie było nigdy, raz chyba widziałam u babci wieki
          temu, jak tylko tak można było go dostać(w żadnej innej postaci,człowiek się
          cieszył,że w ogóle jakąś rybę udało mu się wystać w kolejce).
          Na szczęście dziś jest wybór i wybieramy... filety(ale nie z Karpia,Karp nam nie
          smakuje) :) A to dlatego,że boimy się ości.

          U mnie na osiedlu ma być jakiś rytuał wypuszczania karpi do stawu(coroczny).
          Współczuję karpiom. Te stawy są jakby tego nieco... nieczyste... ale widać
          śmierć w brudnym bajorze jest lepsza od śmierci przez podduszenie w wannie. Co
          kto lubi.
    • przeglad_prasy rzeź! 22.12.08, 21:20
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6092221,Swiateczna_rzez_karpi.html
      • bryzolin Re: rzeź! 22.12.08, 22:08
        Tak, niech każdy zagłosuje, powtórz jeszcze ten apel gdzieś osobno.
        Ale co to da? Ktoś tego wysłucha?
        • Gość: lavinka z nielogu Wolność dla jaj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 02:39
          A nie, to nie te Święta ;)
    • Gość: lavinka z nielogu Trzeba jeść pangę. ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 02:15
      Trzeba jeść pangę. Bo z Chin przywieźli i nie wiadomo co z nią zrobić. Tylko,że
      ona ma w sobie sporo chemii. Ale co to dla nas, Polaków? ;)
      • bryzolin Re: Trzeba jeść pangę. ... 24.12.08, 10:30
        A śledzie? Śledzie też są zdrowe?
        • Gość: lavinka z nielogu Re: Trzeba jeść pangę. ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 15:32
          To zależy gdzie pływały :)
          • bryzolin Śledzie są dobre 24.12.08, 21:21
            Pod warunkiem dobrego gatunku.
            Ale tu najważniejsze jest czy te śledzie nie są sprzedawane żywe, w
            foliowych torebkach...
            • Gość: lavinka z nielogu Re: Śledzie są dobre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 22:44
              Szczerze powiedziawszy dziwiło mnie zawsze to kupowanie żywego
              karpia. No,ale u nas w domu od lat się go nie jada(nikomu nie
              smakuje).... inna sprawa czy ludzie mają wybór? Czym się różni
              zamrożony karp od żywego zabitego i znów zamrożonego? Wiekiem? Jego
              mięso szybciej się psuje,że musi być zabijany niedługo przed
              przyrządzeniem? Nie orientuję się zupełnie...
    • Gość: an-se Re: Jeść czy nie jeść ryby IP: *.lodz.msk.pl 24.12.08, 22:24
      Pan Jezus był Żydem. Czy my naprawdę wszystko z tych żydów musimy ściągać?
      • Gość: lavinka z nielogu Re: Jeść czy nie jeść ryby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 22:49
        A Kopernik była kobietą. ;P
        • bryzolin Re: Jeść czy nie jeść ryby 24.12.08, 23:04
          To że Pan Jezus był Żydem nie ma żadnego znaczenia.
          Karpie żywe są teoretycznie bardziej świeże od takich, które zabite
          właściwie nie bardzo wiadomo kiedy wczesniej leżą potem w slepie nie
          wiadomo jak długo.
          • Gość: lavinka z nielogu Re: Jeść czy nie jeść ryby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 23:46
            Wynika z tego niezbicie,że powinni żywe kury i świnki w marketach
            sprzedawać.

            Pamiętam z dzieciństwa jak kurze na bazarze łeb odrąbano a potem ona
            bez tego łba biegała i ją łapali....
            • bryzolin Re: Jeść czy nie jeść ryby 25.12.08, 13:19
              Oczywiście, że powinni sprzedawać żywych zwierząt.
              Tym nie mniej produkty powinny być świeże. Próbuję tylko zrozumieć
              mentalność ludzi, którzy kupują żywe karpie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka