hubar
07.11.03, 09:28
"...– Wiele znajduje się w tragicznym stanie, grożą zawaleniem, więc część
trzeba będzie zapewne rozebrać.
Była fabryka Ludwika Geyera zajmowała się produkcją tkanin..."
lodz.naszemiasto.pl/gospodarka/314103.html
Mam jednak nadzieję, że da się uratować.