Dodaj do ulubionych

Uwaga! Uwaga! Chwalę Donalda T.!

20.01.09, 09:35
Duże brawko za przyjęcie dymisji imć Ćwiąkalskiego:)
Jeszcze tylko kilkanaście podobnych decyzji, a chyba odwzajemnię tę miłość,
którą pan premier roztacza nad nami wszystkimi.
A kiedy już sam złoży własny urząd, wprost zadurzę się w nim bez pamięci;)
Obserwuj wątek
    • nett1980 Re: Uwaga! Uwaga! Chwalę Donalda T.! 20.01.09, 09:42
      Jak "Rzeznik" uciekl caly i zdrowy, to jakos twoj idol nie
      abdykowal...
      Cwiakalski ma honor.
      • yavorius Oj tam, czepiasz się. 20.01.09, 09:43
        Prawda, Bigi?
        • big_news Ale o co chodzi? 20.01.09, 09:49
          Przecież popełniłem post pochwalny.
          Więc?
          • nett1980 Re: Ale o co chodzi? 20.01.09, 09:52
            >A kiedy już sam złoży własny urząd, wprost zadurzę się w nim bez
            pamięci;)

            Aaa tam zaraz post pochwalny ;p
            • big_news Re: Ale o co chodzi? 20.01.09, 10:04
              Powiedzmy, że pierwsza część posta jest pochwalną, a druga nieco przewrotną.
              I jeszcze drobiazg:
              gdyby pan premier nie powołał pana Ć. na stanowisko, co sugerowali mu mądrzy
              ludzie, to być może pewne bulwersujące sprawy nie miałyby w ogóle miejsca. No,
              ale za to ja dzisiaj nie miałbym powodów do pochwał, więc...;)
              • nett1980 Re: Ale o co chodzi? 20.01.09, 10:14
                Z cala pewnosci przestepca by sie nie powiesil Cwiakalskiemu na
                zlosc?
                • big_news Re: Ale o co chodzi? 20.01.09, 10:20
                  Tego akurat nie wiadomo.
                  Tak jak nie wiadomo, czy przestępca powiesił się z własnej, nie przymuszonej
                  woli, czy nikt mu w tym nie pomógł (i to niekoniecznie zaraz fizycznie), czy
                  gdyby kto inny nie był na miejscu Ć. sprawy nie toczyłyby się inaczej, i całe
                  mnóstwo innych znaków zapytania.
                  Bez odpowiedzi pozostaje również (przynajmniej na razie) pytanie, z jakiego to
                  powodu przewieziono wczorajszego samobójcę do Płocka dobrych kilka dni temu i
                  przez ten czas sąd z Sierpca nie raczył go przesłuchać. Na co czekano? Pewnie
                  się czepiam...
                  • nett1980 Re: Ale o co chodzi? 20.01.09, 10:28
                    No przeciez wiadomo, ze stoi za tym wszytkim UKLAD, jak nie jak tak?
                    • big_news Re: Ale o co chodzi? 20.01.09, 10:33
                      Oczywiście, wszystko można relatywizować, wyszydzić, wykpić, uciec od meritum,
                      dużo trudniej jest zadać sobie pytania i przynajmniej spróbować na nie odpowiedzieć.
                      Ale to nie dziwota.
                      Wszak ma być miło i przyjemnie.
                      Po kiego komplikować sobie życie, prawda?
                      • nett1980 Re: Ale o co chodzi? 20.01.09, 10:48
                        Przeciez, mi tez chodzi o to, zeby sie wyjasnilo, kto pociagal za
                        sznurki. A ty wolisz uderzac w PO(heheh wg nowych wytycznych Partia
                        Obciachu?).
                        • big_news Re: Ale o co chodzi? 20.01.09, 10:56
                          Macherem od wytycznych jest Grzechu S. Oraz chłopaki ze sławnej byłej biblioteki.
                          To oni co rano dają wskazówki młodzieżówce i starszym, co też należy
                          "propagować" na forach i gdzie się tylko da. Ale takie "rozszyfrowanie" skrótu
                          PO, jakiego dokonał Kurski, jest zupełnie akuratne:)
                          Co do bicia w PO.
                          Hm.
                          Nawet gdyby przyjąć, że jestem jakoś szczególnie nawiedzony i poczuwam się do
                          spełnienia takiej "misji" (hehehehe), to chyba przyznasz, że właściwie nie mam w
                          tym względzie nic do roboty. Czas pracuje "na moją" korzyść. Bo tylko ktoś
                          zupełnie zaślepiony nie dostrzega faktu, że każdego dnia PO wali w samą siebie.
                          No, nie powiem, że jest mi z tego powodu specjalnie przykro...
                          • nett1980 Re: Ale o co chodzi? 20.01.09, 11:00
                            > Macherem od wytycznych jest Grzechu S. Oraz chłopaki ze sławnej
                            byłej bibliotek
                            > i.
                            > To oni co rano dają wskazówki młodzieżówce i starszym, co też
                            należy
                            > "propagować" na forach i gdzie się tylko da. Ale
                            takie "rozszyfrowanie" skrótu
                            > PO, jakiego dokonał Kurski, jest zupełnie akuratne:)

                            Tak, tak to "oczywista prawda, ktorej nie da sie udowodnic"
                            Ech klasyk sam siebie wczoraj przechodzil. Ciemniaki czy tam lemingi
                            wszystko kupia, wystarczy pare razy w mediach oczywista prawde
                            powtorzyc.
                            • big_news Re: Ale o co chodzi? 20.01.09, 11:16
                              Jest jeden taki cwancyk do rozważenia.
                              Otóż:
                              przyjmuje się, że tzw. ciemny lud, inaczej, a delikatnie mówiąc: ludzie niezbyt
                              rozsądni, to większość każdego społeczeństwa. Jeżeli się co do tego zgodzimy, a
                              nie wydaje mi się, że miałoby być inaczej, to jak w tej sytuacji skomentujesz
                              fakt, że... większość Polaków optuje za PO? Chciałabyś np. powiedzieć, że nasi
                              rodacy w swej masie są różni od, powiedzmy, Niemców czy Rosjan? Że popierający
                              PO to mądrale, a PiS-owcy to te brakujące głupki? Że Kurski mami ledwie
                              mniejszość, że z własnej głupoty nie stara się owinąć sobie większości?
                              Kurskiego można nie lubić, są tacy, którzy go wręcz nienawidzą, ale odmówić mu
                              rozumu może tylko ktoś niezbyt kumaty...
                              • nett1980 Re: Ale o co chodzi? 20.01.09, 18:46
                                To ma byc pogawedka czyj elektorat jest glupi, a czyj jeszcze
                                glupszy. A moze czyj teraz glupi, a czyj kiedys glupszy?
                                Nie wiem jak ty, ale ja nie daje sie lapac na socjotechniczne
                                sztuczki Kurskiego. Jest taka fajna ksiazka o memach, polecam.
                          • przyslowie Re: Ale o co chodzi? 20.01.09, 11:03
                            Przyganiał kocioł garnkowi - zupełnie zaślepiony.
                            • big_news Re: Ale o co chodzi? 20.01.09, 11:17
                              A bodaj tam!
                              Moje zaślepienie, zestawiając je z Twoim, to maluteńki pikuś.
                    • przyslowie Re: Ale o co chodzi? 20.01.09, 10:45
                      Gdyby Cyrankiewicz żył, to by tę niewidzialną sprawczą rękę dawno
                      odciął.
                      Ale ta ręka jak glowa u smoka lub hydry ciągle odrasta.
      • big_news Re: Uwaga! Uwaga! Chwalę Donalda T.! 20.01.09, 09:48
        Rzeźnik?
        Uciekł?
        Ale czy... w zaświaty?
        A wraz z nim masarz, a po nim jeszcze inny rębacz?
        • nett1980 Re: Uwaga! Uwaga! Chwalę Donalda T.! 20.01.09, 09:53
          Nie sztuka jest uciec w zaswiaty, ale calo i zdrowo z pilnie
          strzezonego wiezienia! Rzeznik to maestro zbrodni w porownaniu z
          jakism przyglupem Pazikiem.
          • big_news Re: Uwaga! Uwaga! Chwalę Donalda T.! 20.01.09, 10:01
            Powiem tak:
            gdyby za każdą ucieczką gangstera z pudła szła dymisja MS, to nie starczyłoby
            już to polityków, już to prawników do objęcia tego stanowiska. I, co ciekawe,
            nie tylko w naszym kraju.
        • trooly Re: Uwaga! Uwaga! Chwalę Donalda T.! 20.01.09, 09:56
          Bigusiu, jesteś już w dobej formie, wypoczęty, zabezpieczony,
          przygotowany, pewny siebie, jak dawniej. W 2009 POstanowiłem
          zaproponować pewien przysmak śmietankowy przysmak, dasz się namówić,
          hę?
        • przyslowie Re: Uwaga! Uwaga! Chwalę Donalda T.! 20.01.09, 10:36
          Nie zapominaj, że uciekła też "Baranina".
          A co było z Niemczykiem?
          • big_news Re: Uwaga! Uwaga! Chwalę Donalda T.! 20.01.09, 10:43
            Owszem, pamiętam.
            I co w związku z tym?
            • przyslowie Re: Uwaga! Uwaga! Chwalę Donalda T.! 20.01.09, 10:46
              Patrz: posty wyżej.
              Nie wystarczy prawników.
              • big_news Re: Uwaga! Uwaga! Chwalę Donalda T.! 20.01.09, 10:50
                A nie wpadłaś na to, że czemuś można (jeśli się tego bardzo pragnie) zapobiec?
                Że pewnych gwałtownych zejść można uniknąć?
                • przyslowie Re: Uwaga! Uwaga! Chwalę Donalda T.! 20.01.09, 10:53
                  Bigusiu, wpadłam też na to.
                  • big_news Re: Uwaga! Uwaga! Chwalę Donalda T.! 20.01.09, 10:58
                    To b. dobrze.
    • przyslowie Re: Uwaga! Uwaga! Chwalę Donalda T.! 20.01.09, 10:51
      Jaka szkoda, że ja nie mogę odwzajemnić miłości do Kaczyńskich po
      dymisji ich rządu.
      • big_news Re: Uwaga! Uwaga! Chwalę Donalda T.! 20.01.09, 10:58
        Nic, tylko Kaczory co dnia zawodzą z tego powodu po kątach.
        hehehehe
        • przyslowie Re: Uwaga! Uwaga! Chwalę Donalda T.! 20.01.09, 11:08
          Pewnie, że zawodzą i to jeszcze jak!
          Po co te wszystkie szkolenia, liftingi socjotechniczne?
          Oj, chcieliby mieć słupki wyższe.
          • big_news Re: Uwaga! Uwaga! Chwalę Donalda T.! 20.01.09, 11:20
            Miłośnikiem słupków i sondaży wszelakim, jest szanowny pan premier.
            Nikt i nic nie jest w stanie obalić jego prymatu w tej dziedzinie.
            Dla przychylnych głosów opinii publicznej gotów był dzisiaj dać dymę
            Ćwiąkalskiemu. Ot i naga prawda.
    • aaa202 Może pochwal Ćwiąkalskiego, że się podał? 20.01.09, 15:58
      • big_news Pochwaliłbym, 20.01.09, 16:09
        gdyby się podał rzeczywiście.
        Ale nie, jego zdymisjonowano.
        Wczoraj u MO stanowcza twierdził, że ani mu w głowie składanie urzędu, bo nie ma
        sobie absolutnie nic do zarzucenia.
        Dzisiaj, po wyjściu od Donalda T. stwierdził natomiast, że jego odejście ma
        charakter... wizerunkowy.
        I za co mu kadzić, za butę?
        • aaa202 Z wizerunku Ćwiąkal przypominał mi 20.01.09, 16:26
          higienistkę z mojego liceum. Z cery najbardziej.

          Faktycznie, niczyj wizerunek nie ucierpiał na tej dymisji.
          • big_news A ja miałem nieodparte wrażenie, 20.01.09, 16:32
            że to członek mało chwalebnych formacji, który został przez nie wydelegowany w
            swoim czasie na studia prawnicze. W celach ściśle pragmatycznych. Któraż bowiem
            organizacja o takim, a nie innym charakterze, nie chce mieć w swoich szeregach
            lojalnej papugi? A, że na dodatek udało się umiejscowić swojego delegata niemal
            na szczytach władzy, który to wysłannik mógł w ten sposób nie niepokojony lukać
            do woli w przeróżne akta, to zysk okazał się być podwójnym. Takiej wiedzy nie da
            się przecenić.
            • aaa202 No. Ta higienistka też była taka. 20.01.09, 16:40
            • przyslowie Re: A ja miałem nieodparte wrażenie, 20.01.09, 17:15
              Bigusiu, jak sądzisz, czy brat Pazika też popełni samobójstwo lub
              przepadnie w nie wyjaśnionych okolicznościach?
              • big_news Re: A ja miałem nieodparte wrażenie, 20.01.09, 18:57
                Nie mam zielonego pojęcia.
                Za to można ze sporą dozą prawdopodobieństwa przyjąć, że braciszek był tym,
                które truposzowi przyniósł hiobowe wieści.
                Znajdą się też pewnie tacy, którzy pójdą tokiem myślenia niezwykle mądrej Pitery
                i powiedzą, że to Olewnicy są sprawcami wszystkich tych tragicznych zajść.
                • przyslowie Re: A ja miałem nieodparte wrażenie, 20.01.09, 19:17
                  I jaki mieliby w tym interes?
                  • big_news Re: A ja miałem nieodparte wrażenie, 20.01.09, 19:27
                    Pitery pytaj.
                    Łóna wszystko wie.
            • leslaw_m Re: A ja miałem nieodparte wrażenie, 20.01.09, 17:17
              ukrecił głowkę kilku sprawom i może odejść.
              teraz przyjdzie taki jakis niemota, niby ostro cięty , urządzi
              jakieś guzik znaczące pokazówki i będzie sobie przyklaskiwał.
              sprawy tocza sie przeciez w dobrym kierunku.
              w końcu;/
              • big_news Re: A ja miałem nieodparte wrażenie, 20.01.09, 18:59
                Też jestem bardzo ciekaw, kogo biblioteka wydeleguje na urząd.
                A mafia zaciera rączki. Swoje zrobili. Tylko czy ich apetyt już został
                zaspokojony?;)
    • marianczyk0 Re: Uwaga! Uwaga! Chwalę Donalda T.! 20.01.09, 19:19
      przymknij facjate kocmouchu
    • cassani niestety, ale 21.01.09, 15:22
      Ciebie dla odmiany trudno chwalić za te wypociny.
      • big_news Może Cię zmartwię, 21.01.09, 15:31
        ale od Ciebie pochwał za cokolwiek się nie spodziewam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka