Dodaj do ulubionych

Akcja przeciw likwidacji ambulatorium pogotowia

IP: *.tvsat364.lodz.pl 13.11.03, 22:03
A ja pozwolę sobie mieć odmienny pogląd. Pogotowie w takiej
formie jak dotychczas to istny skansen socjalizmu. Byłem tam,
widziałem ten tłum w poczekalni, tych awanturujących się
pijaków, ten niemiły personel.
Z przekazów ludzi mi znajomych słyszałem o niekompetencji
lekarzy tam pracujących, podobno emerytów. O źle założonym
gipsie bez możliwości reklamacji, o bardzo bolesnym zastrzyku
dożylnym, o sprzątaczce co ścierą do podłogi jeździła po nogach
pacjentów.
Chciałbym dobrej opieki pogotowia. Fachowych lekarzy i miłych
pielęgniarek. Bez tłumu oczekujących na pomoc.
Wiem, że tego nie będzie bez gruntownych zmian w sposobie
finansowania usług medycznych. Ja nie chcę się cieszyć z tego,
że pogotowie wogóle istnieje.
Opinie, że ludzie nie będą wiedzieli gdzie się udać po pomoc w
razie nieszczęścia to idiotyzm. Są telefony, gazety,
informatory - można się dowiedzieć.
Jest tylko jedno pytanie: czy zmiany w służbie zdrowia mają
poprawić jej jakość czy tylko ma być oszczędniej? Bo
osiągnięcie obu tych celów na raz jest nierealne.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jypli Re: Akcja przeciw likwidacji ambulatorium pogotow IP: *.tvsat364.lodz.pl 13.11.03, 22:26
      Pozwolę sobie komentowąc na bieżąco to co napisałeś...

      Gość portalu: g@mdan napisał(a):

      > A ja pozwolę sobie mieć odmienny pogląd. Pogotowie w takiej
      > formie jak dotychczas to istny skansen socjalizmu. Byłem tam,
      > widziałem ten tłum w poczekalni, tych awanturujących się
      > pijaków, ten niemiły personel.

      W takim razie byłeś w innym ambulatorium niż ja. A byłem
      tamwiele razy, kilka razy po meczach, po upadkach na wfie a
      ostatynio po powrocie z meczu z Płocka. Persolnel miły,
      uprzejmy, szybko załatwia interesantów kilku lakarzy. Nie
      ma "kto ostatni do.." tylko jestes wyczytywany. Owszem troche
      za mały korytarz ale takie ambulatoria w Łodzi powinny być
      conajmniej 3.

      > Z przekazów ludzi mi znajomych słyszałem o niekompetencji
      > lekarzy tam pracujących, podobno emerytów.

      Ci ludzie tez bywali w innym pogotowiu chyba. Ja byłem
      zaskoczony oziomem świadczonych BEZPŁATNIE usług.

      O źle założonym
      > gipsie bez możliwości reklamacji, o bardzo bolesnym zastrzyku
      > dożylnym, o sprzątaczce co ścierą do podłogi jeździła po
      nogach
      > pacjentów.

      Ciesz się ze w ogóle jeździ pani ze scierką bo w wielu
      szpitalach czy innych placówkach S.Z. podłoga szmaty nie
      widziała od kilku miesięcy...

      > Chciałbym dobrej opieki pogotowia. Fachowych lekarzy i miłych
      > pielęgniarek. Bez tłumu oczekujących na pomoc.

      A ja mercedesa, duży dom i dużo pieniędzy...

      > Wiem, że tego nie będzie bez gruntownych zmian w sposobie
      > finansowania usług medycznych. Ja nie chcę się cieszyć z
      tego,
      > że pogotowie wogóle istnieje.

      A ja się chce cieszyc z tego ze wiem gdzie się zgłosić gdy
      złamię nogę, albo mam wstrząs muzgu czy zwichnięty staw...

      > Opinie, że ludzie nie będą wiedzieli gdzie się udać po pomoc
      w
      > razie nieszczęścia to idiotyzm. Są telefony, gazety,
      > informatory - można się dowiedzieć.

      Otóż gdy na przykład masz złamaną rękę to nie bedziesz dzwonić
      po wszystkich szpitalach z pytaniem czy tam ci ją złożą tylko
      udajesz sie na pogotowie i składają ci ją od razu. Nie móqwię
      juz o kosztach jakie poniesiesz jeżdżąc taksówką od szpitala do
      szpitala...

      > Jest tylko jedno pytanie: czy zmiany w służbie zdrowia mają
      > poprawić jej jakość czy tylko ma być oszczędniej? Bo
      > osiągnięcie obu tych celów na raz jest nierealne.

      Jesli sądzisz że zamknięcie pogotowia to inwestycja w
      przysżłość to chyab źle pojmujesz sens istnienia służby
      zdrowia.... Po za tym rzad millera potrzebuje kasy zeby załatać
      dziursko jakie w budrzecie zrobili a nie po to żeby inwestować
      te kasę w jakies inne dziedziny strefy budżetowej czy tez
      samego pogotowia..


      Wojciech Kołodziejczyk
      Stowarzyszenie "Młode Centrum"
      Unia Wolności
      • Gość: g@mdan Re: Akcja przeciw likwidacji ambulatorium pogotow IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.11.03, 19:01
        Gdy czytam to co pisze człowiek z "Młodego Centrum" to staje się dla mnie
        jasne dlaczego Unia Wolności zniknęła z Parlamentu III RP.
        Młody człowiek już kilka razy korzystał z pomocy pogotowia, zwłaszcza "po
        meczach"!! Mam nadzieję, że to nie on buntował się na forum GW pytając: za co
        ja płacę(mowa o składce zdrowotnej).
        Chciałby mercedesa itp., a nie męczy się zbytnio używaniem "muzgu". Woli
        bijatyki z kibolami.
        Obawia się, że gdy złamie rękę to ból odbierze mu resztki rozsądku i będzie
        jeździł od szpitala do szpitala. Zamiast udać się do najbliższego pełniącego
        dyżur chirurgiczny.
        Ja z pewnością dobrze pojmuję sens istnienia służby zdrowia. Dla młodych z UW
        widać najbliżej jest do socjalizmu.
        Mam jeszcze jedno spostrzeżenie: zawsze byłem świadkiem krytyki służby
        zdrowia, a teraz w obliczu likwidacji jednej placówki okazuje się, że ta nasza
        służba zdrowia wcale nie jest taka zła. Czyżby?
        Czy to był tekst na zamówienie polityczne?
    • Gość: podśmiewajka Re: Akcja przeciw likwidacji ambulatorium pogotow IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 14.11.03, 00:10
      ja tez tam byłam,widizałam tłum ludzi ,których odprawiono z przychodni bo
      limity przyjęć lekarzy to 21-30 pacjentów dziennie resztę kieruje się do
      pogotowia.Pijak zawsze się awanturuje kiedy za mało wypije i nie pada,gdzieś
      ich przecież muszą zbadać zanim dostarczą na izbę.A co do lekarzy i
      pielęgniarek jak w każdym środowisku są tacy i tacy ja spotykam tylko tych
      miłych zapracowanych a do tego kompetentnych i niosących pomoc.Życzę po nowym
      roku znalezienia pomocy w takiej formie jaką świadczy chirurgiczne
      ambulatorium i nie tylko ono.
      • Gość: Przeglądacz Re: Akcja przeciw likwidacji ambulatorium pogotow IP: *.infoglob.com 15.11.03, 12:25
        Jesli mowa o Ambulatorium na Sienkiewicza.... to prosze sie tam przejechac
        osobiscie i przekonac na wlasne oczy... najlepiej w takiej konfrontacji jaka
        ja mialem z Ambulatorium w jednym ze szpitali Warszawskich.
        Na nieszczescie, to w Warszawskim amulatorium bylem opatrywany, a do łódzkiego
        tylko kogos podwozilem i czekalem z nią.
        Zreszta, pod wrazeniem bylem nie tylko w odbiciu od Warszawskiego (gdzie
        dokladnie mozna bylo okreslic jako smrod, brud i ubustwo), ale i oglolnie
        pojetego standardu.
        Byc moze na moje spojrzenie ma wplyw tez to, iz kolejki niemal nie bylo, gdzy
        sytuacja byla nagla i bylismy wieczorem.
        Mowcie co chcecie.. ale jesli zamkna to ambulatorium, ktore wg. mnie jest
        ostatnim rozsadnie dzialajacym elementem sluzby zdrowia, to chyba zostanie
        przeniesc sie na zachod zeby zostac dobrze obsluzonym (a z Grecji mam swietny
        przyklad, ze mozna byc)
        Pozdrawiam
        P.
        • kicia7 Re: Akcja przeciw likwidacji ambulatorium pogotow 15.11.03, 21:28
          Też mam z Ambulatorium na Sienkiewicza jak najlepsze wrażenie. Trafiłam tam, na
          swoje szczęście, tylko raz, ale obsługa była szybka, fachowa i uprzejma, a
          założony gips taki, że mi oko zbielało. Aż szkoda było niszczyć takie dzieło
          sztuki.A poza tym było czysto i nikt mi mokrą szmatą po nogach nie jeździł.
          • Gość: podśmiewajka Re: czyżbyśmy już byli w Europie? IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 16.11.03, 12:12
            no, proszę prawie jak na zachodzie...brawo!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka