obserwator10000
21.03.09, 11:26
Szanowny Panie prezydencie, jak zwykle udało się przechytrzył pan wszystkich,
jest budżet wszelkie inwestycje trwają. W tym roku w następnym wyborczym już
zapewne tak łatwo nie pójdzie.Będący w większości koledzy wice ze Zgierza a
przyszłego głównego Łodzi nie udzielą absolutorium a i parę innych momentów
Pańskiej kadencji rozliczą dokładnie. Zapewne te główne inwestycje Pański
pupilek ukończy, ale to nie wszystko. Są takie obszary odpowiedzialności
Pańskiego I zastępcy gdzie brak jakiegokolwiek nadzoru ; rewitalizacje ,
wyburzenia, kultura.Przy tym liczne procesy. Jest jeszcze coś co dzięki Pana
inicjatywie stało się codziennym elementem samorządu Łódzkiego-myślę tu o
konkursach na inwestycje w osiedlu. Idea zbożna ale realizacja wkrótce zeszła
na manowce. Swego czasu opisywałem dziwaczna realizacje pt.stadion na Stokach.
Zima się kończy a dzieło stoi w całościn dla ,mnie nie zrozumiałe ale tak jest.
Zasługa to spotykanego przeze w pobliżu stadionu starszego mężczyzny.On sam
przedstawia się jako członek rady osiedla która obiekt wznosi a który
upoważniła Go do pilnowania społecznego obiektu. I On upilnował.Niemal co
wieczór a może i nocą robi rundę wokół obiektu, godne pochwały i
pozazdroszczenia. Ale dowcip nie w tym, dwie inne osoby także z rady osiedla
opowiadają zgoła ciekawszą wersję na temat owej budowli. Okazuje się, że
pański pomysł na konkurs pt: "inwestycje w osiedlu" był strzałem w dziesiątkę.
Życie prześcignęło Pańskie zarządzenia i ten obiekt jak i parę innych w innych
rejonach Łodzi są priorytetowymi realizacjami w typie PPP.
Partnerstwo Publiczno Prywatne, a ten starszy mężczyzna poza tym pilnuje
całego obszaru w pobliżu stadionu. Ktoś związany z kimś z rady wznosi osiedle
i w jakiś sposób uzyskał pozwolenie na budowę w miejscu gdzie brak mediów. A
ktosie inni z rady zobowiązali się tak poprowadzić politykę rozwoju osiedla
aby kosztem reszty osiedla Stoki teren uzbrojono. Stadion jest zaczynem, Rada
już nie czeka na wyniki kolejnych edycji konkursu Oni wręcz żądają coraz
większych środków czując zbliżający się koniec kadencji. Nie bez znaczenia
jest nieuchronna likwidacja jednostek pomocniczych jaką zaczęła przeprowadzać
Rada Miast Łodzi.Tak bardzo się spieszyło panom radnym , że drogę do nowo
powstającego osiedla wybudowali chłopu przez pole Jego własne - prywatny teren
a my wszyscy za to musimy zapłacić. Na chwilę obecną prosił bym zwrócenie
uwagi na nadzór Pańskich urzędników nad tym zjawiskiem pozornie wyglądającym
zdrowo ale to wyższej klasy kant lub prywata pod szyldem działalności
społecznej, no może bardziej to drugie.
Żywię nadzieję, że PO sprzedając się Panu za stanowiska dyrektorów postawi tam
zdrowo myślących ludzi-fachowców.
Dyrektorów którzy przypatrzą się temu co dokonano pod nadzorem tych niedojd:
Nowickiego, Człapińskiego i orła od dróg.
To jakby wiązało się w całość w temacie stadion na stokach i pobliskich szkół
bez boisk.I nie tylko tutaj.