atreck
28.04.09, 05:23
Czyżby szanowny pan Bińczyk , tymi słowami , dał do zrozumienia, że
Przemo juz tam nie pracuje?
<Sam Bińczyk mówi, że o wynik postępowania śledczych i policji jest
spokojny. Podinspektor, który o całej sprawie powiadomił organy
ścigania, jest w tej chwili na zwolnieniu lekarskim. Jego kierownik
już w ZDiT nie pracuje, złożył wypowiedzenie.>
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/992341.html