Dodaj do ulubionych

Urzędnicze głupoty

29.04.09, 09:52
Zdarza się , że urzędnik niżej rangi przygotowuje pismo a ten
wyższej rangi podpisuje je ,nawet nie patrząc ,co tam jest
napisane .
A czasem bywają bzdury , drunoty i oto podaje przykład

Podaję jakie durnoty powstają w MEN , pod którymi podpisuje się pani
wiceminister MEN Szumilas .

Chodzi o porównywanie egzaminów z języka angielskiego .
Dawny Toefl paper based i nowego typu Toefl ibt .

W nowym rozporządzeniu - które MEN planuje wymagania dla Toefl ibt
są na 87 pkt ale to nie jest odpowiednik 550 pkt w dawnym Toefl
paper based .
A takie wymagania były / są dotychczas dla Toefl paper based i mają
być utrzymane w planowanym rozporządzeniu .

87 pkt to znacznie wyżej niż dawne 550 pkt paper based .

Dlaczego ktoś takie durnoty wymyśla ?


W załączeniu mail od instytucji ETS - amerykańskiej istytucji
egzaminacyjnej , która organizuje te egzaminy .


"Thank you for contacting the TOEFL Program

Dear ......,

Regarding your inquiry:

Please be advised that we do not set a standard for minimum
requirement
for TOEFL as it is the institution who determines its own admission
requirements. We apologize but we do not have that information.

A score of 550 in Paper-based test is equivalent to 79-80 in
Internet-based test.

We hope this information is helpful.

We appreciate the opportunity to assist you. If you have additional
questions, please contact TOEFL Customer Service at 1-877-863-3546
or
1-609-771-7100, or visit the Web site at www.toefl.org. If you
contact us
via e-mail, please include all previous correspondence or a summary
of
information regarding your inquiry
Obserwuj wątek
    • angrusz1 Re: Urzędnicze głupoty 29.04.09, 10:12
      Oto link do strony internetowej bardzo dobrego amerykańskiego
      uniwersytetu - Stanford -.

      I owszem wymagania są tam wyższe - dobry uniwersytet może sobie na
      to pozwolić .

      Ale , ale i tutaj 600 pkt w Toefl paper based jest równe 100 pkt w
      egzaminie Toefl ibt .

      Czyli zgodnie z tabelą porównawczą .

      Tylko dla urzędników MEN wydaje się , że mogą ot tak sobie raz tak a
      raz siak .
      Kompletna durnota ,a jeszcze wiceminister podpisuje się pod tym.
      Wstyd .

      www.gsb.stanford.edu/MBA/admission/test_scores.html
    • angrusz1 matematyczka 14.06.09, 09:16
      minister MEN zaprzecza prawu matematycznemu .

      Bo jest takie prawo , że jeśli A = B a B = C to i A = C.

      Czyli jeśli ustala się próg wymagań w jednym egzaminie np Toefl
      paper based ( już od kilku lat nie jest organizowany ) na

      550 pkt

      To progi w innych egzaminach nie są dowolne .
      One muszą wynikać z porównywania tych egzaminów .

      A do tego są sporządzone specjalne tabele porównawcze ( można
      znaleźć je w internecie ) .

      I z nich wynika , że 550 pkt w Toefl paper based to 79-80 pkt w
      egzaminie Toefl ibt ( teraz organizowany )

      i

      dla CAE - egzamin brytyjski

      jest to literka C .

      Natomiast 87 pkt dla Toefl ibt odpowiednikiem CAE jest literka A ,
      znacznie wyżej niż C.

      A w Toefl paper based to ok 570 pkt .

      Do minister MEN - matematyczki z zawodu - to nie dotarło i podpisała
      projekt bzdurnego rozporządzenia i ono ma obowiązywać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka