Dodaj do ulubionych

Gatunki literackie:)

28.01.02, 18:51
Gatunki literackie:

samotny mezczyzna - liryka

dwaj mezczyzni - ballada

mężczyzna i kobieta - nowela

dwie kobiety i mężczyzna - powiesc

dwaj mężczyzni i kobieta - dramat

dwaj mężczyzni i dwie kobiety - komedia

panBozia

ps.Ciekawi mnie jak to skomentuje anty_p8 aka keep_smile:) znana/y
wielbiciel/ka i smakosz/ka moich wypocin:)
Obserwuj wątek
    • kropka. Re: Gatunki literackie:) 28.01.02, 18:56
      a gdzie poezja, p8? :)
      • p8 Re: Gatunki literackie:) 28.01.02, 19:00
        kropka. napisał(a):

        > a gdzie poezja, p8? :)

        Wydawało mi się, że każdy wie, że poezja to kobieta:)

        panBozia
      • kropka. Re: Gatunki literackie:) 28.01.02, 19:01
        słomiana wdówka - to prawdziwa poezja!
        • Gość: geograf Re: Gatunki literackie:) IP: 10.0.219.* 28.01.02, 20:12
          a może-
          mężczyzna przewijajacy dziecko- poezja (?)
          • kropka. Re: Gatunki literackie:) 28.01.02, 20:16
            mężczyzna w kuchni - fraszka (krótka i zabawna)
            kobieta w kuchni - epopeja
    • anty_p8 komentarz psychologiczny:) 28.01.02, 19:28
      Czy i jaki wpływ ma zdewociała matka na swoją pociechę?
      To proste: klepanie paciorków od rana do wieczora może
      wpędzić syna w masę kompleksów, odbija się w sposób
      poważny na nauce i wychowaniu dziecka, nie mówiąc już o
      gustach czy poczuciu estetyki.

      Bozia jest świetnym tego przykładem. Studiuje
      psychopedagogikę (próbuje zrozumieć swoje dzieciństwo
      czy po prostu można się tam było dostać nie bedąc
      orłem?), pieprzy głupoty kiedy tylko dorwie się do
      komputera, ma poważne braki w wykształceniu (już czuję
      zbliżający się argument o "chołocie") i wychowaniu:
      którego brak kultury osobistej jest jednym, a brak
      gustu (jak chociażby marzenie o białych butkach)
      następnym przykładem.

      Niestety mamusia nie wpoiła także najważniejszego:
      miłości do kościoła. A może to tylko pozorne? Bozia
      pewnie na forum pluje żułcią, a z mamusią chodzi się
      pomodlić co niedziela.

      Aha, jeszcze jedno. Rewelacyjny wątek! :)
      • anty_p8 żółcią 28.01.02, 19:30
      • kropka. Re: do anty-smile 28.01.02, 19:38
        słuchaj, skarbie. Zaczynasz być denerwujący.
        Po pierwsze: denerwuje mnie twoja ortografia
        Po drugie: denerwuje mnie twój chamski styl
        po trzecie: denerwuje mnie, że piszesz to samo w koło-macieju
        po czwarte i najważniejsze: ogólnie mnie denerwujesz
        I nie radzę, żebyś robił to dalej.
        Odczep się od p8, bo mu do pięt nie dorastasz i nie zanosi się, żebyś dorósł.
        • anty_p8 Re: do anty-smile 28.01.02, 19:45
          no więc teraz ty słuchaj skarbie:

          > Po pierwsze: denerwuje mnie twoja ortografia
          i ty rzucasz kamieniem? a fe!

          > Po drugie: denerwuje mnie twój chamski styl
          a mnie chamski styl bozi

          > po trzecie: denerwuje mnie, że piszesz to samo w
          > koło-macieju
          kropka, teraz już dałaś czadu. I kto to mówi?

          > po czwarte i najważniejsze: ogólnie mnie denerwujesz
          tym mnie przekonałaś. zaraz przeproszę bozie:)))

          > I nie radzę, żebyś robił to dalej.
          co zrobisz? naślesz kogoś?
          • Gość: Saper Re: do anty-smile IP: *.toya.net.pl 28.01.02, 19:51
            Po co od razu kogoś nasyłać? Mała mina, kostka trotylu czy odrobina plastiku
            może zdziałać cuda, jeżeli chodzi o nastawienie do życia.
          • Gość: flip Re: do anty-smile IP: *.p.lodz.pl 28.01.02, 19:59
            Uwazaj - nie ma zadnych watpliwosci. kropka. ci nasle pogotowie!
            • Gość: geograf Re: do anty-smile IP: 10.0.219.* 28.01.02, 20:14
              a może koperte z nie w modzie waglikiem do domu podeśle?
      • p8 diagnose 28.01.02, 19:54
        anty_p8 napisał(a):
        Miało być bez ruszania matek, ale jak chcesz to masz:)

        > Czy i jaki wpływ ma zdewociała matka na swoją pociechę?
        Moja matka nie jest zdewociała, a to że chodzi się modlić, to jej osobista
        sprawa.

        > To proste: klepanie paciorków od rana do wieczora może
        > wpędzić syna w masę kompleksów, odbija się w sposób
        > poważny na nauce i wychowaniu dziecka, nie mówiąc już o
        > gustach czy poczuciu estetyki.
        Tu Cię boli, no kurwa, trzeba było od razu walić, że urażam twoje uczucia
        religijne:)


        > Bozia jest świetnym tego przykładem. Studiuje
        > psychopedagogikę (próbuje zrozumieć swoje dzieciństwo
        > czy po prostu można się tam było dostać nie bedąc
        > orłem?), pieprzy głupoty kiedy tylko dorwie się do
        > komputera, ma poważne braki w wykształceniu (już czuję
        > zbliżający się argument o "chołocie") i wychowaniu:
        > którego brak kultury osobistej jest jednym, a brak
        > gustu (jak chociażby marzenie o białych butkach)
        > następnym przykładem.
        Moje studia, kochany anty, służą tylko i wyłącznie Tobie, gdyż już teraz
        nadajesz się do leczenia:), a jak skończę studia może być już za późno.
        Pomijam dziwne insynuacje co do wykształcenia i wychowania, gdyż ani mnie, ani
        tym bardziej Tobie to oceniać:). Co do białych martensów, to nie marzenia
        dziecka, tylko realna chęć zakupu (nie ma takowych w Łodzi). Kochany anty,
        garnitur i lakierki to nie gwarancja wykształcenia i wychowania. Mając do wyboru
        bycie skurwysynem w garniaku i idiotę w luźnych ciuchach, zawsze wybiorę to
        drugie, a wiesz dlaczego? Domyśl się, ale nie patrz przez pryzmat swoich
        uprzedzeń do mnie.



        > Niestety mamusia nie wpoiła także najważniejszego:
        > miłości do kościoła. A może to tylko pozorne? Bozia
        > pewnie na forum pluje żułcią, a z mamusią chodzi się
        > pomodlić co niedziela.
        Kochaneczko/u w kościele bywam rzadziej niż okazyjnie, a mało mnie interesuje
        czy moja matka tam bywa. W niedzielę albo jestem na uczelni, albo na kacu.
        Widzisz, ja wierzę (w co? nazwa nie gra roli - bóg, allach, jehowa, cleveland)
        w tą moc sprawczą która nas otacza. Wierzę, ale nie czczę symboli. Moja wiara
        jest w moim sercu i nie potrzebuje kościołów, krzyży i fałszywych przykazań
        przez nikogo nie przestrzeganych:)


        > Aha, jeszcze jedno. Rewelacyjny wątek! :)

        ps.Przykro mi tylko, że zaczyna brakować Ci rozsądnych argumentów i mieszasz do
        tego rodzinę. Chyba się przeliczyłem co do Ciebie, za wysoko Cię oceniłem.

        pozdrawiam
        pamBozia
        • anty_p8 znowu angielski? 28.01.02, 19:57
          bozia nie obruszaj się tak od razu, przecież od
          początku wiadomo że mi imponujesz
          no i przede wszystkim: keep smile
          • kropka. Re: znowu angielski? 28.01.02, 20:09
            No i sperniczyłeś fajnie zapowiadający się wątek, palancie.
            • anty_p8 ignor 28.01.02, 20:15
              co za upierdliwa małpa!! inaczej się chyba nie da!

              przeczytaj sobie jeszcze raz wątek bozi i zobacz o czyj
              komentarz prosi. twój?
              • p8 Re: ignor 28.01.02, 20:22
                anty_p8 napisał(a):

                > co za upierdliwa małpa!! inaczej się chyba nie da!
                >
                > przeczytaj sobie jeszcze raz wątek bozi i zobacz o czyj
                > komentarz prosi. twój?

                Wiedziałem, że wcześniej czy póżniej przegniesz pałę. Dopóki atakujesz mnie,
                może sobie gadać ile i co chcesz, ale zejdź z moich przyjaciół. Powiem Ci po
                prostu - OD KROPKI TO SIĘ ZWYCZAJNIE I PO LUDZKU ODPIERDOL.
                To wszystko w tym temacie...

                panBozia
                • anty_p8 forumowa rodzina 28.01.02, 20:28
                  bozia, teraz to już chyba naprawdę przegiąłem! obraziłem
                  FORUMOWĄ RODZINE!

                  przepraszam, tylko na mnie nie krzyczcie!:))
                  • p8 Re: forumowa rodzina 28.01.02, 20:29
                    anty_p8 napisał(a):

                    > bozia, teraz to już chyba naprawdę przegiąłem! obraziłem
                    > FORUMOWĄ RODZINE!
                    >
                    > przepraszam, tylko na mnie nie krzyczcie!:))

                    Powiedziałem - to wszystko w tym temacie.

                    panBozia
                    • anty_p8 Re: forumowa rodzina 28.01.02, 20:44
                      p8 napisał(a):

                      > Powiedziałem - to wszystko w tym temacie.

                      a czy nie mógłbym tak na sam koniec, używając twojego
                      stylu i słownictwa, napisać: "kropka to kurwa"?
                      • p8 Re: forumowa rodzina 28.01.02, 20:54
                        > a czy nie mógłbym tak na sam koniec, używając twojego
                        > stylu i słownictwa, napisać: "kropka to kurwa"?

                        Pytam po raz trzeci wiesz co to semantyka lingwistyczna???
                        Jeśli chodzi Ci o mój styl i moje słownictwo, to ja Ci odpowiem:
                        Nie wstydzę się, bo to MÓJ STYL I MOJE SŁOWNICTWO i jestem z tego dumny.

                        A Ty, cóż, pisz co chcesz i jak chcesz - każdy odpowiada za własne słowa i czyny.
                        Jeżeli to Cię podnieca, to ulżyj Sobie, bo już brak Ci nawet tych najsłabszych
                        argumentów, więc wyciągasz dłoń do przysłowiowej brzytwy tonąc w morzu własnego
                        zarozumialstwa i arogancji.

                        panBozia
                        • anty_p8 Re: forumowa rodzina 28.01.02, 20:58
                          p8 napisał(a):

                          > zarozumialstwa i arogancji.

                          no wreszcie! dochodzimy do czegoś! A co powiesz o swoim
                          zarozumialstwie i arogancji?

                          i na koniec: zawsze pamiętaj - keep smile:)
                          • p8 Re: forumowa rodzina 28.01.02, 21:10

                            > no wreszcie! dochodzimy do czegoś! A co powiesz o swoim
                            > zarozumialstwie i arogancji?
                            Jasne, jestem chamem, zarozumiałym i aroganckim, jestem ten zły, bo nie boję się
                            być sobą, mieć swoje zdanie, nie chowam się pod płaszczykiem konwenansów i jadu
                            ubranego w piękne słówka. Jestem zarozumiały i arogancki, bo nie umiem być
                            fałszywy i nie potrafię intrygować. No i bardzo śmierdzą mi nogi.

                            Bywaj zdrów/zdrowa...

                            >
                            > i na koniec: zawsze pamiętaj - keep smile:)

                            Sarkazm znowu? Boli Cię uśmiech? -> Bo widzisz, mnie stać na to, aby uśmiechać
                            się do ludzi...
                            Czego i Tobie życzę.

                            panBozia

                            ps.Nie sil się na pisanie czegoś więcej, nie będę czytał.

                            • ochman szkoda 29.01.02, 10:17
                              Szkoda, ze nie bedziesz tego czytal bo doszlismy do
                              meritum sprawy. W niczym nie jestes lepszy od ludzi
                              chowajacych sie pod plaszczykiem konwenansow i
                              ubierajacych jad w piekne slowka - Ty chowasz sie za
                              swoja "innoscia" czy tez pustymi slowami o niemoznosci
                              falszu czy intrygi.

                              Tak samo jak ja nie mialem prawa do krytykowania Twojej
                              rodziny (forumowej czy prawdziwej), tak ty tez nie masz
                              prawa do poruszania sie po forum i obrazania wszystkiego
                              i wszystkich dookola (oczywiscie tych, ktorzy osmielaja
                              sie miec inne zdanie niz Ty). Jezeli chodzi o jezyk, to
                              caly czas twierdze iz jest to sprawa dobrego wychowania,
                              ale jezeli wolisz isc z "kurwa na ustach" - to Twoja
                              sprawa. Mam nadzieje ze admin forum przestanie to w
                              ktoryms momencie tolerowac (ale to taka moje prywatne
                              zdanie - falszywego intryganta).

                              A do tego wszystkiego, co najdziwniejsze, czulem od czasu
                              do czasu naprawde sympatie do Ciebie - moze pod maska
                              nonkonformizmu za wszelka cene kryje sie cos wiecej...

                              o/ks/ap
          • p8 2ndF 28.01.02, 20:13
            anty_p8 napisał(a):

            > bozia nie obruszaj się tak od razu, przecież od
            > początku wiadomo że mi imponujesz
            > no i przede wszystkim: keep smile

            Nie obruszam się, po prostu uważam, że chwytasz się już przysłowiowej brzytwy,
            brak Ci argumentów - próbujesz mnie obrazić, ale nie wiesz jak, więc się
            wkurwiasz i używasz metod żywcem wziętych od sir Andrew Leppera i radia co ma
            ryja.
            Twój sarkazm też nie był potrzebny, bo jeśli miało to zabrzmieć ironicznie, to,
            wybacz ale Ci nie wyszło:) Jedyne czym chciałbym zaimponować wszystkim, to
            byciem dobrym dla innych czyli 2ndF... Ale co to Cię pewnie obchodzi...

            panBozia


            • anty_p8 Re: 2ndF 28.01.02, 20:16
              p8 napisał(a):

              > Ale co to Cię pewnie obchodzi...

              pewnie nic:)))

              twój fan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka