Gość: macc79
IP: 10.0.217.*
30.01.02, 00:09
Witam!
Chcialem was zapytac o zdanie na ten temat juz od dawna. Byc moze ten watek
zostal juz poruszony na forum, w takim razie przepraszam. Jakis czas temu z
zainteresowaniem przygladalem sie przebudowie okolicy dworaca Lodz Kaliska i
do dzisiaj nie moge sobie wytlumaczyc kto wpadl na tak genialny pomysl i do
czego moze on sluzyc.....
Do czego sluza cztery betonowe "kikuty" z lampami ktore nigdy sie nie swieca?
(wierzcie mi, codziennie przejezdzam tamtedy)
Czy ktos kto wymyslil tam podswietlane drzewka i laweczki pomyslal ze nikt nie
bedzie chcial siedziec i wypoczywac przy jednej z najbardziej zatloczonych
ulic w Lodzi? (a propos, na wlaczenie "podswietlenia" drzewek w lecie chyba
tez nie bylo pieniedzy- swiecily kilka razy:)
Wykonano tam tez podjazd dla inwalidow (idea sluszna, ale podjazd ten jest tak
duzy (i chyba drogi) ze zniszczono cala skarpe i teraz wyglada to jak betnowa
pustynia)
i ostatnia sprawa to "cos" pod wiaduktem - chyba rekonstrukcja starego
wiaduktu kaliskiej... porazka- wyglada jak niedokonczona budowa....
Zastanawiam sie kto wydal zgode na taki plan i ile to moglo kosztowac...
To ewidentny bubel, az trudo uwierzyc ze ktos wpadl na takie pomysly.
pozdrawiam
macc79