Gość: Lidka_86 Ludzie zabierają papiery, rezygnują z dalszej rekr IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.07.09, 19:04 I w końcu Łódzka WSHE się doigrała... cóż, skargi studentów poskutkowały chociaz może za bardzo.. znam dwie dziewczyny które postanow\iły zminic szkołę.. są tegorocznymi maturzystkami. poszły odebrać to co trzeba i dowidzenia!! To istna okazja dla innych prywatnych uczelni(na których rekrutacja trwa do konca lipca). Nie dziwie sie mlodym ludziom, nie wiem jaka jest ta szkoła wprawdzie jednak jest tak obsmarowana przez media, ze nie wiem czy mozna by sie starac po jej ukonczeniu o normalna prace... Szkoda mi tylko studentow ktorzy juz zaczeli nauke... pewnie sa zdruzgotani.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 20:43 Państwowe to niby takie super, a od prywatnego to się zawsze wymaga, bo tam jest ktoś odpowiedzialny! Za państwo polskie chyba nie odpowiada nikt, każda jedna dziedzina kuleje. A jak przyjdą kontrole PIP, ZUS, SANEPID to u prywatnego znajdują wszystko nie tak , natomiast w urzędach jest zawsze wszystko o'k! ( choć wszyscy widzimy, że nie jest) ! Tylko tak dalej rozwalajmy wszystko co jeszcze jako tako działa............ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.07.09, 21:59 Studiowałam na AHE filologię angielską przez 2 lata na studiach uzupełniających magisterskich. Studiowałam tam tylko dlatego, że ... nie było mnie stać na żadną inną. Czesne było tam niższe niż na innych uczelniach (bo w państwowych uzupełniające też są płatne) i do tego otrzymałam stypendium socjalne w wysokości czesnego. Studiowałam więc za darmo. Mówienie więc, że ktoś studiuje w prywatnych i zdaje, bo płaci, albo, że studiuje, bo ma na to pieniądze jest krzywdzące. Co mogę jeszcze dodać: nie wiem jak jest na innych kierunkach, ale na moim, moje koleżanki i koledzy (sądząc po środkach lokomocji, którymi przyjeżdzali, bądź ich odzieży, czy też tym, że również otrzymywali stypendium socjalne) to raczej niezbyt zamożni ludzie. Niestety, jak ktoś tu wspomniał naszych rodziców nie było stać na dodatkowe korepetycje, czy dopłacanie do czesnego więc nie mogliśmy sobie pozwolić na państwowe szkoły. Dodam, że warunkiem otrzymania stypendium socjalnego na tej uczelni był między innymi próg dochodowy. Osoba, która się starała o takie stypendium musiała przedstawić zaświadczenia, że dochód na jedną osobę w rodzinie nie przekracza 400zł miesięcznie. Skąd więc opinie, że szkoły prywatne są szkołami dla bogaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Kto studiuke na AHE w Lodzi? 22.07.09, 10:18 Niestety, w Polsce prywatne uczelnie sa szkolami dla biedoty, poniewaz dzieci bogaczy chodza u nas do najlepszych liceow i dostaja sie, takze dzieki kosztownym korepetycjom, na tzw. bezplatne (czyli oplacane przez wszystkich podatnikow) studia na uczelniach panstwowych (utrzymywanych przez wszystkich podatnikow, w tym tez tych, ktorych nie stac na korepetycje dla swych dzieci). A dzieciom biedoty zostaja u nas tylko uczelnie prywatne, zupelnie odwrotnie niz w USA, gdzie biedota chodzi na panstwowe (np. stanowe) uczelnie wyzsze (czesto znacznie gorsze niz najgorsze polskie uczelnie), a bogacze na uczelnie prywatne z tzw. Ivy League (Harvard, Berkeley, Yale, MIT etc.), ktore sa najlepsze na swiecie, ale gdzie czesne jest czesto wyzsze niz srednia placa na reke nawet w bogatych (dotychczas) USA... lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Kto studiuJe na AHE w Lodzi? 22.07.09, 10:19 Przepraszam za literowke w tytule... Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Kto studiuje na AHE w Lodzi? 22.07.09, 10:27 Errata nr 2: Berkeley i MIT sa b. dobrymi uczelniami, ale nie sa w Ivy League. pl.wikipedia.org/wiki/Ivy_League Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Kto studiuke na AHE w Lodzi? IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.07.09, 12:51 Do najlepszych liceów chodzą ci co zdobyli najwięcej punktów . Taki jest system rekrutacji Odpowiedz Link Zgłoś
profzwdrhab Re: Kto studiuke na AHE w Lodzi? 22.07.09, 14:39 Do najlepszych liceow chodza absolwenci najlepszych gimnazjow, a ci maja, z reguly, najlepiej uposazonych rodzicow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Kto studiuke na AHE w Lodzi? IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.07.09, 14:50 Nabór do gimnazjów to ścisła rejonizacja .Zarówno biedne jak i bogate dzieci z rejonu idą do tego samego gimnazjum. Dopiero jak są wolne miejsca mozna przyjąć z poza rejonu Odpowiedz Link Zgłoś
profzwdrhab Re: Kto studiuje na AHE w Lodzi? 22.07.09, 15:31 W bogatych dzielnicach sa bogate, a wiec i dobre gimnazja. W Lodzi sa np. takie Baluty, skad naprawde trudno sie wyrwac do dobrego liceum, a pozniej do dobrej szkoly wyzszej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Kto studiuje na AHE w Lodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 18:21 Poziom nauczania jak również wymagań w gimnazjum (każdym ) jest na dzień dzisiejszy tak niski, że odrobina pracy i dobrych chęci i bez problemu mozna mieć 120pkt. Odpowiedz Link Zgłoś
profzwdrhab Re: Kto studiuje na AHE w Lodzi? 22.07.09, 18:33 Ale mozna miec i wiecej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Kto studiuje na AHE w Lodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 18:50 Oczywiście podałem minium ,aby dostać się do liceów z pierwszej 5. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Kto studiuje na AHE w Lodzi? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 19:27 Nie porównujmy obecnego roku, bo teraz jest już niż i nawet na Akademię Medyczną można się już dostać mając zaledwie 80 punktów z chemii i 80 z biologii (z matury rozszerzonej) co jest żenujące, bo to odpowiedniki oceny dostatecznej ze starej matury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Kto studiuje na AHE w Lodzi? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 18:31 Jestem obecnie nauczycielką języka angielskiego i mogę powiedzieć coś o poziomie wiedzy uczniów ze swojego przedmiotu. Kiedy pytam uczniów, którzy uzyskują oceny 5/6, skąd mają tak rozległą wiedzę, uzyskuję odpowiedź: indywidualne korepetycje, kursy, wyjazdy zagraniczne, lekcje z native speakerami. Znam ceny tych "wspomagaczy" więc wiem dobrze, że większości rodziców na nie nie stać. Miejsc na studiach dziennych na uniwersytetach jest niewiele (30,60) a młodzieży=absolwentów chcących studiować na danym kierunku znacznie więcej, więc tam wiadomo dostają się ci z dodatkowym wspomaganiem. Reszta musi natomiast zadowolić się płatnymi: wieczorowymi, zaocznymi lub prywatnymi. Komentarze typu: ludzie chodzą na prywatne, czy płatne zamiast na państwowe, bo nic nie potrafią są chyba wypowiadane przez ludzi niezbyt inteligentnych. Odpowiedz Link Zgłoś
profzwdrhab Re: Kto studiuje na AHE w Lodzi? 22.07.09, 18:38 Otoz to: wiedza to jest dzis towar, a jakosc towaru jest na ogol wprost proporcjonalna do jego ceny. Samochod (na chodzie) mozna dzis kupic juz nawet za mniej niz tysiac zlotych. A ludzie wydaja na kupno samochodu nawet po 100 tys. zl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Kto studiuje na AHE w Lodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 19:01 Dziwne a mnie się udało namówić córkę w wieku 8 lat do czytania , następnie często z nią rozmawiać i bez korepetycji i sterty zajęć dodatkowych osiąga ponad przeciętne wyniki . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Kto studiuje na AHE w Lodzi? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 19:17 Tylko widzisz moi rodzice nie znali angielskiego, w dodatku pochodzę z rodziny wielodzietnej, gdzie rodzice chorowali i nie mieli ani pieniędzy ani czasu na pomoc w lekcjach. W wieku 8 lat ja też osiągałam ponadprzeciętne wyniki, nawet na studiach licencjackich miałam stypendium naukowe. Na studia uzupełniające złożyłam dokumenty prosto do WSHE, tylko dlatego, że były najtańsze. Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak trudną sytuację finansową mogą mieć młodzi ludzie. A moja córkę to namówię do czytania zaraz po urodzeniu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Kto studiuje na AHE w Lodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 19:31 Oczywiście zdarzają się różne sytuacje ale czytanie książek jest za darmo(biblioteka),a siedzenie w inernecie na gadu gadu , i pisanie prac domowycjch z Wkipedii za pieniądze(sprzęt i opłaty za internet)więc nie mów mi ,że ludzie dzielą się na dzieci bogatych rodziców które od podstawówki mają pakowaną wiedzę do głowy srebrną łyżeczką przez domowgo nauczyciela i te biedne co nie mają okazji niczego się nauczyć bo koleżanka pisząc do niej SMS nie uznaje zasad ortogrfii , składni, czy elementarnej logiki wypowiedzi. Wiedza jaka jest dzisiaj potrzebna do osiągnięci 120 pkt na koniec gimnazjum jeszcze 25 lat temu kwalifikowałaby do słabych liceów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Kto studiuje na AHE w Lodzi? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 19:43 Człowieku, co ty w ogóle wypisujesz? Ciężko cię zrozumieć! Jak ty uczysz te swoją córę to sądząc po tym co piszesz i jak piszesz to z pewnością ma się ona czym pochwalić... ;) Pan z pewnością też po renomowanej państwowej uczelni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Kto studiuje na AHE w Lodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:06 Niestety rozszyfrowałaś mnie. Jestem po państwowej uczelni gdyż za moich czasów nie było prywatnych.Ale w sumie się cieszę bo z jednym muszę się zgodzić .Na dzień dzisiejszy zarówno państwowe jak i prywatne uczelnie biorą udział w wyścigu jak głupiego maturzystę możemy przyjąć i jak głupiego magistra jesteśmy w stanie wypuścić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Kto studiuje na AHE w Lodzi? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 20:15 Tu akurat masz rację. Władzom i wykładowcom (czy to w prywatnych, czy to w państwowych) obecnie zależy tylko na pieniądzach. Pracują w kilku miejscach i ważne ile dostaną, nieważne co zrobią. Jest to przecież oczywiste, że jak pracuje się w kilkunastu miejscach to nikt nie jest się w stanie dobrze przygotować. Wykładowcy są też zmęczeni więc hmm poziom spada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Kleska wieloetatowosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:22 Tak wiec pisalem juz, ze powinno byc ustawowe maksymalne pensum (gora 10 godz. zajec na tydzien, na wszystkich uczelniach) i zakaz wieloetatowosci (max 1 etat na uczelni plus pol etatu w isnstytucie badawczym, badz tez pol etatu na uczelni plus etat w isnstytucie badawczym). Gość portalu: studentkaFA napisał(a): (...) Władzom i wykładowcom (czy to w prywatnych, czy to w państwowych) obecnie zależy tylko na pieniądzach. Pracują w kilku miejscach i ważne ile dostaną, nieważne co zrobią. Jest to przecież oczywiste, że jak pracuje się w kilkunastu miejscach to nikt nie jest się w stanie dobrze przygotować. Wykładowcy są też zmęczeni więc hmm poziom spada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pensje.. Re: Kto studiuje na AHE w Lodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.09, 22:14 Mysle ze z taka pensja tez bys musial dorabiac bo to co placa na uczelniach panstwowych to kpina. Jednak wykladowcy ciagna ta prace bo tam jednak dzialanosc naukowa nie umarla czego nie mozna powiedziec o uczelniach typu ahe gdzie uczelnia to przede wszystkim przedsiebiorstwo a dopiero pozniej szkola. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Kto studiuje na AHE w Lodzi? 26.07.09, 09:45 Prywatne uniwersytety amerykanskie to tez glownie przedsiebiorstwa a dopiero pozniej szkoly. Niemniej sa tam tez uczelenie z tzw. Ivy League i inne, np. MIT, ktore sa niewatpliwie najlepsze w swiecie. To nie forma wlasnosci jest tu najwazniejsza, a otoczenie, w jakim te uczelnie dzialalaja i jak sa one zarzadzane. W Polsce taki MIT nie mogl by prowadzic zajec i nadawac nie tylko doktoratow, ale nawet stopni mgr czy inz. (licencjata), bowiem tenze MIT, choc zatrudnia kupe noblistow, nie ma wsrod pracownikow doktorow habilitowanych ani tez profesorow belwederskich. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Kto studiuje na AHE w Lodzi? 26.07.09, 09:49 Jak juz pisalem: uwazam, ze AHE, jak kazda polska uczelnia, powinna podniesc swoj poziom nauczania tak, aby studenci z zagranicy, nie tylko z Polski, chcieli na niej studiowac, i to za pelna odplatnoscia. Ale ten problem dotyczy nie tylko AHE, ale takze takze UŁ, oraz UW i UJ, jako iz Polska ma najmniejszy w UE odsetek studentow zagranicznych. lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magiii Re: Kto studiuje na AHE w Lodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 11:59 To prawda. Ja zdecydowałam się na wshe ze wzgledu iż założyłam rodzine, urodziło nam się dziecko i musiałam (wymóg pracodawcy) iść na studia. wszyscy mówili idź na wshe bo tam nie będziesz musiała się uzyć!!! tak więć poszłam zaocznie, żeby było łatwiej. miałam zamiar ukończyć licencjat i na mgr iść na UŁ. Jednak juz na pierwszym semestrze w mojej grupie 25 osobowej po sesji zostało tylko 15! dlaczego- bo myśleli tak jak większośc z was- że płacisz - to zdajesz! a wcale tak nie jest. JeszcZe jednym czym ta uczelnia mnie zaskoczyła: ćwiczenia odbywają się w większości w formie projektów, czyli sami musimy brać czynny udział w zajęciach, przygotowywać się na każde ćwiczenia w grupach lub indywidualnie, co procentuje przy zaliczeniach, gdyż chcąc nie chcąc część wiedzy pozostaje w głowach...bo aby przygotować się do zajęć musimy opracowywać przydzielone tematy, ale nie oddając "plagiaty", których nikt i tak nie czyta, lecz samodzielnie prezentować w taki sposób, aby było to ciekawe i trafiło nie tylko do prowadzącego zajęcia, ale także do innych osób z grupy. Uważam to za super praktykę! Oczywiście - jest kilka osób w mojej grupie co olewa sobie zajęcia, czasem uda im się bez wysiłku cos zaliczyć(zresztą jak na każdej uczelni są tacy)ale często bywa tak że kończą semestr z kilkoma poprawkami, jednak aby mieć dobre oceny należy włożyć w to wiele pracy i poświęcić wiele czasu! moje zdanie o tej uczelni zmieniło się jak podjęłam w niej naukę. i w 100 % staję w jej obronie!!! choć kiedyś sama gardziłam studentami, którzy ją ukończyli! ale teraz już wiem, że się myliłam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dariusz Re: Kto studiuke na AHE w Lodzi? IP: *.konin.mm.pl 01.08.09, 11:18 Zastanawiam się kiedy zaczną odbierać dyplomy tym co studia w PR-lu ukończyli ?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: świeży student Głupoty gadacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.09, 17:34 Pochodzę z biednej rodziny, chodziłem do słabego gimnazjum w mało ciekawej dzielnicy... a teraz studiuje na politechnice gdanskiej ... i jak to sie ma do waszych teorii ze uczelnie panstwowe sa tylko dla bogaczy? Zacznijmy od początku: Gimnazjum: Praktycznie kazde daje szanse na porzadny wynik na tescie gimnazjalnym a wiec przepustke do dobrego liceum. Prawie wszystkie przedmioty mozna wykuc samemu a jak nie to spytac madrzejszego kolegi czy nauczyciela po lekcji (wiekszosc wrecz sie uczieszy)o pomoc Liceum: jak juz dobrze napiszemy test gimnazjalny to mozemy sobie wybrac jakie chcemy LO, a tu wystarczy wykuc pare przedmiotow, tych ktore przydadza sie na rekrutacje do uczelni wyzszej, napisac z nich mature i juz kazda uczelnia panstwowa jest nasza. Reszte przedmiotow mozna olac bo nie licza sie w rekrutacji. i niech nikt nie mowi ze nie wiem o czym mowie, bo jak powiedzialem pochodze z biednej rodziny, chodzilem do rejonowego (slabego) gimnazjum a teraz jestem studentem politechniki i to z bardzo dobrymi wynikami. Wiec nie wygadujcie takich glupot. Jak ktos chce to dostanie sie na uczelnie wyzsza bez kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Zaczynają sie zwolnienia IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.07.09, 23:14 Pracownicy uczelni tracą pracę!!! Myślę że to jest dla nich tragedia...Władzę uczelni stwierdziły że naprawą uczelni będą zwolnienia. Właśnie znajoma osoba została zwolniona, i nie jest jedyna, podobno każdy dział uczelni zostaje okrojony do min. To kto tam będzie pracował??? Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Zaczynają sie zwolnienia 22.07.09, 10:11 Mowa o pracownikach administracji czy pracownikach naukowo- dydaktycznych? Anyway, masowe zwolnienia w Lodzi, a szczegolnie w jej regionie, znanym z wysokiego bezrobocia, szczegolnie podczas recesji, to bedzie wielki sukces rzadu Tuska, a szczegolnie p. minister Kudryckiej... lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pusiek Re: Zaczynają sie zwolnienia IP: *.toya.net.pl 27.07.09, 21:55 I jedni i drudzy. Odpowiedz Link Zgłoś
profzwdrhab A inne uczelnie? 22.07.09, 14:46 Przeciez gdyby tak nieco dokladniej zbadac dowolna polska wyzsza uczelnie, niezaleznie, czy jest ona panstwowa czy prywatna, to by sie okazalo, ze nie spelnia ona nawet mimimum wymogow odnosnie jakosci nauczania i badan naukowych. Przeciez uczelnie panstwowe ksztalca studentow nie tylko na studiach dziennych, ale takze popoludniowych, wieczorowych i 'weekendowych', w licznych filach, a to oznacza, ze ich pracownicy maja za duzo zajec, aby je prowadzic nawet na minimalnie przyzwoitym poziomie, i ze nie maja czasu na powazna dzialanosc naukowa, skoro pracuja na kilku etatach. Jesli AHE wysunie ten argument, to ministerstwo moze byc zmuszone zamknac wszystkie polskie wyzsze uczelnie ze wzgledu na niska jakosc dydaktyki i badan naukowych, czyli za niespelnianie ich statutowych zobowiazan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perełka Pani Minister IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.09, 15:04 Wiecie, co mnie dziwi ? To, że jakieś 3 miesiące temu ta sama Pani Minister wydała decyzję o zmianie nazwy uczelni z Wyższej Szkoły na Akademię. Przecież żeby wydać takie zarządzenie szkoła musiała być dokładnie prześwietlona. W końcu nie tak łatwo zmienić status. I co, wtedy nie znaleźli uchybień, a teraz od razu likwidacja. Coś tu za przeproszeniem śmierdzi ... Odpowiedz Link Zgłoś
profzwdrhab Re: Pani Minister 22.07.09, 15:32 Oj smierdzi... Trzeba by sprawdzic, czy na jakies zagraniczne konto P. Minister nie wplynela ostanio jakas wieksza suma pieniedzy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Pani Minister IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 18:26 Równie dobrze można zapytać ile wzięli popszedni ministrowie ,że kontrole trwały lata i nic z nich nie wynikało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Pani Minister IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 18:56 właśnie nic nie sugeruję. W łapę można brac zarówno za to że się coś zrobi, jak i za to ,że się nic nie zrobi. Zrozumienie tego nie wymaga ukończenia studiów dziennych/zaocznych/niestcjonarnych na uczelni państwowej/ prywatnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Pani Minister IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:11 Wyraznie sugerujesz, ze wladze/wlasciciele lodzkiej WSHE dawaly, jak sie to mowi, w lape, poprzednim ministrom. Jesli masz na to dowody, to powinines je zglosic do prokuratury, a jesli nie masz tych dowodow, to lepiej przepros za te bezpodstawne oskarzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Pani Minister IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:18 Nie mam, tak jak ty nie masz ,że ktoś zapłacił obecnej Pani minister Czyżbyś zamierzał z tego powdu przepraszać wszystkie prywatne i publiczne uczelnie w Polsce? Nie ja zacząłem snuć tego typu insynuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Pani Minister IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:25 Ja wyraznie napisalem, iz obawiam sie, ze taka sytuacja mogla miec miejsce (przekupienie min. Kudryckiej przez konkurentow AHE), ale tez wyraznie napisalem, ze nie mam na to dowodow. Moim zdaniem to CBA powinna sie zajac ta sprawa. Oni chyba maja ludzi, ktorzy czytaja to forum... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Pani Minister IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:41 oto co napisał prozwdrhab(myślę,że Kagan to ta sama osoba) :"Oj smierdzi... Trzeba by sprawdzic, czy na jakies zagraniczne konto P. Minister nie wplynela ostanio jakas wieksza suma pieniedzy" i dalsza część dyskusji toczyła się w odpowiedzi na tą sugestię Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Kto mieczem wojuje... 22.07.09, 20:44 Nie ukrywam, ze jestem kaganem. A ze p. Minister jest osoba publiczna i na dodatek u wladzy, wiec jako obywatel RP i UE mam prawo wystapic z takim wnioskiem do odpowiednich wladz. Przypominam p. Minister zasade "kto mieczem wojuje...". Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Pani Minister 22.07.09, 20:46 Zauwaz tez, ze nie napisalem ze cokolwiek wplynelo na owo konto (zakladajac, ze ono istnieje), ale ze moglo wplynac, wiec nalezy to sprawdzic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Pani Minister IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:50 Szczerze mówiąc tłumaczysz się "na Palikota". Z drugiej strony Pani Minister też nie napisała ,że zamyka uczelnię tylko wszczęła procedurę (powiedziała też ,że nabór może być kontynuowany i obecni i przyszli studenci nie mają się czego obawiać) Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Pani Minister 22.07.09, 21:00 Tlumacze sie, jak potrafie. ;) A P. Minister dziwnym trafem zaczela te procedure, ktora moze doprowadzic do zamkniecia AHE, podczas okresu rekrutacji... Owszem, nabór może być kontynuowany, ale nie ma gwarancji, ze obecni i przyszli studenci AHE nie beda musieli konczyc studiow na innej uczelni... Wrecz przeciwnie, ta ostatnia mozliwosc jest dzis znacznie bardziej prawdopodobna dla studentow lodzkiej AHE niz dla studentow innych prywatnych uczelni... Odpowiedz Link Zgłoś
pr0fes0r Re: Pani Minister 23.07.09, 09:13 Gość portalu: Kagan napisał(a): > Wyraznie sugerujesz, ze wladze/wlasciciele lodzkiej WSHE dawaly, > jak sie to mowi, w lape, poprzednim ministrom. Jesli masz na to > dowody, to powinines je zglosic do prokuratury, a jesli nie masz > tych dowodow, to lepiej przepros za te bezpodstawne oskarzenia... Sobie samemu to powiedz: [quote]Oj smierdzi... Trzeba by sprawdzic, czy na jakies zagraniczne konto P. Minister nie wplynela ostanio jakas wieksza suma pieniedzy [/quote] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Pani Minister IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 09:32 Wlasciciel firmy jest czesto zmuszony przez skorumpowanych politykow badz urzednikow aby 'posmarowac' w calu zalatwienia sprawy w urzedzie. Nie mowie, ze przesiebiorcy, ktorzy 'smaruja' sa bez winy, ale glownymi winowajcami sa tu ci, ktorzy bedac u wladzy, domagaja sie takich 'smarow'... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perełka Re: Pani Minister IP: *.serv-net.pl 22.07.09, 18:43 No ale chodzi o to, że kilka miesięcy temu wszystko było ok - WSHE stała się AHE, a teraz nagle ... dziwna sprawa. A studenci zamiast cieszyć się, że AHE daje takie możliwości kształcenia też niepotrzebnie robią szum. Jak się komuś nie podoba taki system, to niech go nie poprostu nie wybiera. Ja jestem zadowolona, że mam wszystko na miejscu i mogę się uczyć w swoim mieście. Chociaż, nawet jeżeli sprawa zakończy się pomyślnie dla AHE czekają nas pewnie zmiany - mam na myśli częstsze odwiedziny głównej siedziby ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JOJO Re: Pani Minister IP: 80.51.227.* 23.07.09, 11:40 ...LUB MIAŁA WPŁYNĄĆ, A NIE WPŁYNĘŁA...???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka_ Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.icpnet.pl 22.07.09, 15:30 hmmm mitem jest to ze jak ktoś zapłaci to zdaje niech wszyscy uwierzą nie chodzi tylko o WSHE/AHE ale ogólnie o wszytkie prywatne uczelnie jesli ktoś ma się uczyć to będzie się uczył studiowałam i stuiuje na państwowej uczelni lecz nie uważam ze student po szkole prywatnej ma gorszą wiedzą liczą się nasze kwalifikacje i jak potem młodzi ludzie sprawdzają się na danym stanowisku pracy nie bądźmy takimi egoistami pyszniącymi się z jakiej uczelni jesteśmy potem liczy się tylko nasze doświadczenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneta Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 17:13 Mam nadzieję, że AHE nie zostanie zamknięta, nie ulegnie likwidacji, ponieważ owszem może są jakieś drobne niedociągnięcia, z pewnością nie są one jednak ze strony wykładowców, jestem na PUW-ie i uważam, że studenci mają możliwość przyswojenia w sposób bardzo rzetelny, a wręcz wymagający wiele pracy i zaangażowania wiedzy, wykładowcy i egzaminatorzy zaś bardzo dobrze współpracują i dokładnie sprawdzają czy studenci opanowali materiał, więc zarówno negatywne opinie, jak i posądzenia o niski poziom nauczania uważam za bardzo krzywdzące, jak i uwłaczające godności prowadzących oraz studentów. Owszem rezygnują niektórzy, ale najczęściej zmusza ich do takiej decyzji właśnie wysoki poziom i wymagania stawiane studentom, co nie zawsze okazuje się możliwe do pogodzenia z pracą i innymi obowiązkami, ale liczę na rozsądną decyzję, gdyż skoro uczelnia z roku na rok się rozwija, a liczba studentów rośnie to czy może być to zła uczelnia? Odpowiedz Link Zgłoś
profzwdrhab Łódzka AHE do likwidacji? A czemu? 22.07.09, 18:32 Dla mnie to b. dziwne. Przepracowalem na WSHE/AHE jako wykladowca kilka lat. Jako iz otrzymalem oferte pracy z zagrnicy, to moge sie tu wypowiedziec w miare otwarcie. Jak w kazdej pracy, nie wszystko mi sie podobalo na lodzkiej WSHE/AHE, ale ogolnie, to dobrze oceniam owa WSHE/AHE jako pracodawce i jako uczelnie wyzsza. Jako pracownik oceniam ja jako drugie-trzecie najsympatyczniejsze miejsce pracy w mej karierze naukowej (szczegolnie cenie sobie uprzejme i uczynne panie z administracji oraz doskonale warunki lokalowe w Lodzi i nie tylko). Pod wzgledem akademickim nie dorownuje ona oczywiscie ani b. SGPiS, ktora ukonczylem bylem w latach 1970tych (ale do obecnego SGH nie ma juz az tak duzej przepasci), ani tez The University of Melbourne czy tez Monash University, ktore to ukonczylem w Australii, ale jesli chodzi o polskie uczelnie, to lepszych studentow mialem chyba tylko na AE w Krakowie, gdzie kilka lat temu wykladalem troche przedmiotow w j. angielskim. Tak wiec uwazam, ze to, co sie dzieje dzis dookola AHE w Lodzi, jest sprawa conajmniej dziwna, i wydaje mi sie, ze chodzi tu po prostu o pieniadze, skoro nie wiadomo dobrze o co chodzi. AHE w Lodzi stala sie po prostu zbyt duza konkurencja zarowno dla olbrzymiej wiekszosci uczelni prywatnych, jak tez i dla duzej czesci panstwowych, szczegolnie tych z 'dolnej polki', np. PWSZ czy tez prowincjonalnych uniwersytetow. Ciekawe, czemu ministerstwo nie sprawdza tak dokladnie innych polskich wyzszych uczelni, ktore tez maja mase filii, do ktorych to dojezdzaja wykladowcy w celu szybkiego a latwego dorobienia do kolejnego etatu... lech.keller@gmail.com PS: moj nick 'profzwdrhab' to oczywiscie ironiczny zart... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Łódzka AHE do likwidacji? A czemu? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 19:03 Dokładnie! Dlaczego nikt nie kontroluje państwowych uczelni? Nawet jeśli jest jakaś kontrola to uczelnie uprzedza się pół roku wcześniej, żeby mogła posprzątnąć "z grubsza" bałagan. Dziwi mnie to bardzo, że przez 3 lata studiów licencjackich w państwowej uczelni na zajęciach nie było żadnych kontroli hospitacyjnych i ankiet. Część wykładowców przychodziła na lekcje nieprzygotowana, spóźniała się albo w ogóle nie pojawiała się na zajęciach. Część zajęć nawet na bardzo wysokim poziomie, ale wiele też było hmm nawet trudno to nazwać, może "dno"? Ale dla ludzi wszystko było ok, bo co, bo państwowa? Jako studentka uczelni państwowej i prywatnej mogę porównać poziom tych dwóch typów uczelni. Co stwierdzam - poziom taki sam. Co do WSHE/AHE, minusy tej szkoły - starzy wykładowcy z wieloma tytułami, którzy nie mieli już nawet siły mówić i kazali nam na każde lekcje przygotowywać do niczego nie potrzebne prezentacje (sami zaś siedzieli i nic nie robili), kilka zajęć, tzw. "zapchaj dziury", które do niczego studentowi FA nie były i nie będą potrzebne. Kolejny minus - plany zajęć, których nie można było zmieniać. Plusy tej szkoły - świetne zajęcia z młodymi magistrami, komunikatywny dziekanat - zawsze dostałam odpowiedź na każde moje pytanie, nie było problemów (szkoda tylko, że zaświadczenie kosztowało 5zł). Pokój studenta, następny plus, czyli taki wirtualny dziekanat, na którym można było wszystko sprawdzić, co/gdzie/kiedy. Pięknie wyposażona szkoła no i oczywiście przepyszne jedzenie w tej stołówce przy Rewolucji (przy patio) - polecam wszystkim mieszkańcom i osobom przebywającym w Łodzi (szkoda tylko, że takiej stołówki nie było na Pomorskiej ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? A czemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 19:08 Zapomniałaś dodać ,że toalety niezwykle czyste i papier toaletowy niezwykle miękki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? A czemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:03 Czystosc toalet to najlepszy miernik stopnia rozwoju cywilzacji . W Turcji ludzkie odchody potrafia byc nawet na suficie, a w Holandii czy Skandynawii to mozna smialo jesc z podlogi publicznej toalety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Łódzka AHE do likwidacji? A czemu? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 20:24 Nie. Nie zapomniałam. Dla mnie to tak istotne nie było. Chociaż rzeczywiście muszę przyznać, że "toalety niezwykle czyste i papier toaletowy niezwykle miękki". Cóż jak to jest, że "za wielkie rzeczy się bierzemy, a małych nie potrafimy zrobić..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? A czemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:27 Czysta toaleta zwabia ludzi kulturalnych, brudna zas - na odwrot. Pieknym jezykiem mowia tez pasterze z Bliskiego Wschodu czy Afganistanu, ale te ich zwyczaje toaletowe, to wykluczaja ich z grona ludzi cywilizowanych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Emerytowani profesorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:08 Emerytowani profesorzy dobrze po osiemdziesiatce to istne przeklenstwo prywatnych wyzszych uczelni w Polsce. U "Lazarskiego" (WSHiP w Warszawie) do niedawna straszyl np. taki jeden prof. dr (zapewne hab.) Z. Fedorowicz (ex vice-Prezes NBP), ktorego usypiajace wyklady z finansow pamietam z SGPiSu lat 1970tych... Firmowal on ekonomie w tej warszawskiej WSHiP, mimo iz zaden by z niego naukowiec, a jeszcze gorszy wykladowca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Emerytowani profesorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:13 Niestety emerytowany profesor jest znaczne tańszy od stosunkowo młodego czynnego zawodowo.Ekonomia to strasznie brutalna nauka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Emerytowani profesorzy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 20:26 Niestety tu się mylisz, płaca wedle tytułów i stażu pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Emerytowani profesorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:30 Emerytowani profesorzy maja wszelakie mozliwe tytuly (np. prof. zw. belw. dr hab. inz. arch. dr h.c. mult. etc.) i imponujacy wrecz staz pracy (dluzszy niz moj caly zywot, a jest to juz ponad pol wieku)... Gość portalu: studentkaFA napisał(a): Niestety tu się mylisz, płaca wedle tytułów i stażu pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Emerytowani profesorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:46 I tu się mylisz .Stosunkowo młody czynny naukowo profesor jest poza zasięgiem finansowym (i prestiżowym)uczelni prywatnych (nad czym w zasadzie boleję). Już Gogol stwierdził ,że martwe dusze są sporo tańsze od żywych. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Emerytowani profesorzy 22.07.09, 20:54 Przeciez ja pisalem tylko o emerytowanych profesorach, owej ostoi polskich prywatnych wyzszych uczelni. A na takim Harvardzie czy innym Yale albo MIT nie ma w ogole profesorow z panstwowej nominacji, nie ma tez doktorow habilitowanych, a najwyzej 'zwykli' doktorzy (PhD), niektorzy zatrudniemi na stanowisku profesora uczelnianego, a za to wielu tych niehabilitowanych doktorow z USA zdobywa nagrody Nobla. A zaden z naszych belwederskich profesorow z habilitacja nie zdobyl, jak dotad Nobla (Marysia Curie, z d. Sklodowska byla francuska uczona, tyle ze polskiego pochodzenia)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Emerytowani profesorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:59 Przepraszam ale moja odpowiedź była na post studentkiFA( nie sugeruję,że jesteś StudentkąFA) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Emerytowani profesorzy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 20:56 Czy mógłbyś wytłumaczyć jaśniej swoją "inteligentną" wypowiedź? "jest poza zasięgiem finansowym (i prestiżowym)uczelni prywatnych (nad czym w zasadzie boleję)." Czyli? Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Emerytowani profesorzy 22.07.09, 21:06 Odpowiadam nie proszony - profesor w wieku przed emerytalnym moze znalezc zatrudnienie na dowolnie wybranej przez siebie uczelniw RP, wiec nie bedzie ryzykowac brania pierwszego etatu na prywatnej uczelni, zaleznej od widzimisie aktualnej wladzy, a wybierze wzglednie pewna posadke na panstwowej uczelni... Prywatna uczelnia musiala by wiec mu (je) zaplacic tyle, aby zrekompensowac to ryzyko, czyli min. jakies 100 tys. zl na rok, co jest jednak poza zasiegiem polskich prywatnych uczelni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Emerytowani profesorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 21:07 Tłumaczę : 1 Stosunkowo młody czynny naukowo profesor jest drogi 2 Praca na uczelni prywatnej nie dodaje mu prestiżu 3 Wolałbym aby uczelnię było na Niego stać 4 W efekcie uczelnia osiągnęła by prawdopodobniwe wyzszy poziom 5 Chciałbym ,aby uczelnie prywatne reprezentowały wyższy poziom,a studiowanie na nich było prestiżowe. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Emerytowani profesorzy 22.07.09, 21:10 Zgoda, 'ja'. Ale aby uczelnie prywatne reprezentowały wyższy poziom, a studiowanie na nich było prestiżowe, to potrzebuja one powaznego zastrzyku kapitalu i niezaleznosci od MNiSW, ktore wyraznie preferuje uczelnie panstwowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Emerytowani profesorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 21:28 I tu wracamy do meritum sprawy.Albo zakładamy że tzw "pierwszy milion" trzeba ukraść (czytaj zarobić na granicy prawa) ,albo szukamy tych pieniędzy gdzie indziej. Ten poziom zaczęła nieśmiało osiągać prywatna służba zdrowia (patrz szpital Medicaver w Warszawie). Tylko niestety poszukiwanie kapitału (raczej nie Polskiego) wiązałoby się z ograniczeniem prawa własności ich aktualnych właścicieli (trzeba by podzielić się udziałami). Do tego jednak potrzeba klasy , której niestety chyba nie mają. Więc lepiej "kręcić lody" przy pomocy punktów rekrutacyjnych , dziwnych podwójnych umów itp. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Emerytowani profesorzy 22.07.09, 21:38 No coz, kapitalizm rynkowy to nie jest pensja dla dobrze urodzonych panienek. To jest walka o przetrwanie, "survival of the fittest", gdzie pierwszy milion trzeba ukraść (czytaj zarobić na granicy prawa). I zgoda - poszukiwanie kapitału (raczej nie Polskiego, bo takiego praktycznie nie ma) wiązałoby się z ograniczeniem prawa własności ich aktualnych właścicieli (trzeba by podzielić się udziałami). Ale na tym polega wlasnie biznes - lepiej jest przeciez zarobic 2 miliony w spolce niz 1 milion samemu... A duza firma i tak oznacza rozejscie sie ze wlasnosci z zarzadzaniem i (na ogol) wejsciem na gielde, czyli mozliwoscia utraty kontroli nad firma. Takie sa bowiem realia kapitalizmu rynkowego, ktory (podobno) budujemy nad Wisla od ponad 20 lat... A teraz pa, bo ide spaciu-spaciu ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Emerytowani profesorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 22:02 <No coz, kapitalizm rynkowy to nie jest pensja dla dobrze > urodzonych panienek. To jest [b]walka o przetrwanie> I dlatego nie ma co mieć pretensji do Pani Minister takie ryzyko działania na granicy . <A duza firma i tak oznacza > rozejscie sie ze wlasnosci z zarzadzaniem i (na ogol) wejsciem na > gielde, czyli mozliwoscia utraty kontroli nad firma. Takie sa > bowiem realia kapitalizmu rynkowego,> Jakoś nie bardzo widzę Pana Stasiaka (którego cenię za zrobienie czegoś z praktycznie rzecz biorąc niczego)jak dzieli się władzą nad swoim dziełem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Emerytowani profesorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 07:45 Gość portalu: ja napisał(a): Jakoś nie bardzo widzę Pana Stasiaka (którego cenię za zrobienie czegoś z praktycznie rzecz biorąc niczego) jak dzieli się władzą nad swoim dziełem. - A to juz sprawa Pana Stasiaka - sytuacja na rynku sie zmienia (nadchodzi niz demograficzny, ogolnoswiatowy kryzys), wiec trzeba dzis przyjac inna strategie niz 15 czy nawet 5 lat temu... A poza tym, to jedna osoba, nawet najlepsza, nie jest w stanie efektywnie kontrolowac tak wielkiej instytucji, jaka jest obecna AHE w Lodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Emerytowani profesorzy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 21:13 Mylisz się, bo nie masz pojęcia, jakie stawki płacą uczelnie i to prywatne. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Emerytowani profesorzy 22.07.09, 21:19 To bylo do mnie? Pracuje na polskiej prywatnej uczelni, i wiem ile one placa. O ile wiem, to nie maja one zadnego niemerytowanego prof. belw. na pierwszym etacie (poza kilkoma zalozycielami/wlascicielami owych uczelni). Po prostu "belwederski" nie bedzie ryzykowac u "prywaciarza", skoro ma zapewnione praktycznie 100% pewne, dozywotnie, synekurki na panstwowych wyzszych uczelniach. Nie musze chyba dodawac, ze ten system jest po prostu chory... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Emerytowani profesorzy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 21:33 Ci wszyscy pracownicy z tytułami większymi i mniejszymi pracują, gdzie chcą. Sama jestem (od roku) wykładowcą na wydziale filologii w jednej z prywatnych uczelni. Podpisując swoją umowę miałam okazję podejrzenia stawek na umowach innych wykładowców. Im ich tytuły były bardziej znaczące tym stawki godzinowe coraz to wyższe. A taki pracownik może sobie przecież wybrać, czy chce umowę o pracę, zlecenie, czy też dzieło a od tego również zależy wysokość wynagrodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Emerytowani profesorzy 22.07.09, 21:39 Ale nie wezmie pierwszego etatu na prywatnej uczelni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Emerytowani profesorzy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 21:50 Etat w pracy nauczyciela akademickiego to nie 1000 godzin tygodniowo. 20 godzin w tygodniu poświęci na tę prestiżową uczelnie (rozporządzenie dotyczące wynagrodzenia nauczycieli akademickich można znaleźć a stronie MNiSW) a 60 kolejnych spędza w kilku prywatnych na umowę o dzieło ze stawką za 45 minut zajęć 5 krotnie wyższą niż na państwowej uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Nadmierna ilosc godzin pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 07:55 Skandalem jest, ze przepisy pozwalaja na taka sytuacje, w ktorej nauczyciel akademicki ma po 80 godzin zajec w tygodniu. Przeciez nawet 20 godzin zajec jest za duzo, bowiem 1 godzina zajec wymaga conajmniej 1 godziny na przygotowanie, a tydzien pracy ma 40 godzin... Ale tu ministerstwo udaje, ze nie ma zadnego problemu z jakoscia nauczania... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Emerytowani profesorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 21:53 chyba nie do końca zrozumiałaś o czym mówię. To że profesor( nawet emerytowany )zarabia więcej od magistra to niestety (lub stety) naturalne. Uczelnia musi wykazać się pewną ilością kadry z tytułami. Ale zatrudnienie czynnego, stosunkowo młodego profesora byłoby znacznie, znacznie droższe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Emerytowani profesorzy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 22:01 Byłoby... ja obserwuję kogo zatrudniają we wszystkich uczelniach, czy prywatnych, czy państwowych i akurat WSHE/AHE takowych posiada. Więc jak to ma się do głównego tematu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Emerytowani profesorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 22:07 Posiada starych czy młodych profesorów bo się troszeczkę pogubiłem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Emerytowani profesorzy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 22:12 I jednych i drugich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Emerytowani profesorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 23:01 Dziwne , wcześniej odniosłem wrażenie ,że twoim sdaniem problemem WSHE jest stara kadra profesorska <Co do WSHE/AHE, minusy tej szkoły - starzy wykładowcy z wieloma tytułami, którzy nie mieli już nawet siły mówić i kazali nam na każde lekcje przygotowywać do niczego nie potrzebne prezentacje (sami zaś siedzieli i nic nie robili),> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Emerytowani profesorzy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 23:13 Bo jest a w sumie raczej była, bo już dawno tę uczelnię skończyłam. Tylko, że tych starszych to ja miałam 3 na 15 w czasie tych dwóch lat studiów, reszta to właśnie magistrzy, którzy robili doktoraty w tamtym czasie (zajęcia z nimi właśnie były świetne) i dr, dr hab, prof itp, którzy byli już raczej średnio przygotowani. Jak ty swoje opinie wyrażasz na podstawie "wrażenia" to trudno się dziwić, że tak piszesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Emerytowani profesorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 23:16 To znaczy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Emerytowani profesorzy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 23:22 Nie wiem do czego zmierzasz publikując tutaj te swoje wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Emerytowani profesorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 23:38 To trzeba się określić po którejś stronie? Albo bronić WSHE jak niepodległości , albo jeżdzić na niej jak na łysej kobyle? Moim zdaniem Wshe wpadło swego czasu na pomysł jak ominąć przepisy i długo nic nie można było z tym zrobić . Na dodatek inne uczelnie widząc to przyjęły pomysł od Wshe i okazało się ,że ustawa o szkolnictwie wyższym stała się martwa. Pani minister postanowiła dostosować się do reguł gry i zagrała nie do końca czysto (ale również w ramach prawa). I nie miałbym do Wshe żadnych pretensji jakby stwierdziła ,że trudno, czasy wolnej aqmerykanki się skończyły, przekształcamy punkty w oddziały i już .Wszystko kiedyś się kończy,również rynek szkolnictwa wyższego musi się w końcu zacząć cywilizować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Niech decyduje rynek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 07:41 Przepisy byly i sa nieprecyzyjne. A ze AHE jest firma prywatna, wiec o jej sukcesie czy porazce powinien decydowac rynek, a nie biurokraci. Podobno od 20 lat nie mamy juz PRLu. Ja nie jestem tego tak bardzo pewny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Emerytowani profesorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 07:51 To, ze uczelnia musi zatrudniac ilus tam profesorow i dr hab. jest wyraznym przezytkiem PRLu. Przeciez najlepsze uczelnie na swiecie (np. te amerykanskie z Ivy League) zatrudniaja kogo chca. Moga one zatrudnic na etacie profesora nawet magistra, choc na ogol wymogiem jst doktorat (PhD), a choc o habilitacjach czy panstwowych ('prezydenckich') profesurach nie slyszy sie w USA, to produkuja one rzesze noblistow, zas nasz polski system, z armia prof. belw. dr hab, nie jest w stanie wyprodukowac nawet jednego noblisty: nasze polskie Noble sa, pomijajac pewna francuska uczona polskiego pochodzenia albo litrackie (Reymont) albo tez polityczne (Milosz, Walesa, Szymborska)... Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: Emerytowani profesorzy 23.07.09, 17:17 Nie słyszałam, aby niejaka była WSHE wyprodukowała jakiegoś noblistę, a już zwłaszcza w dziedzinie nauk ścisłych! Dla mnie zajęcia ze studentami moga prowadzic nawet ich koledzy, tylko mi potem nie mów, ze szkolnictwo wyzsze produkuje idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Emerytowani profesorzy 23.07.09, 17:39 Zadna polska wyzsza uczelnia nie wyprodukowala, jak dotad, noblisty z dziedziny nauk scislych. A wyklady to powinni prowadzic samodzielnie conajmniej doktorzy, cwiczenia moga zas prowadzic magistrowie pod kontrola doktorow. Tak sie dzieje na najlepszych uczelniach swiata (Oxbridge, Harvard, Yale, MIT etc.), gdzie doktorat (PhD) jest uwazany za licencje na samodzielne prowadzenie zajec i badan naukowych... Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: Emerytowani profesorzy 23.07.09, 17:53 > A wyklady to powinni prowadzic samodzielnie conajmniej doktorzy, > cwiczenia moga zas prowadzic magistrowie pod kontrola doktorow. Cwiczenia prowadza mgr w trakcie doktoratów. Natomiast SEMINARIUM magister nie poprowadzi. Oczywiscie, mozemy dojsc do tego, ze seminarium prowadzi doktor a wtedy AHE moze otworzyć się nawet na Islandii i nie watpie, ze by to zrobiła ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Emerytowani profesorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 20:42 Na Oxfordzie, Cambridge, Yale, Harvardzie czy tez innym MIT, wystaczy byc doktorem (PhD), aby samodzielnie prowadzic seminaria doktorskie i promowac nowych doktorow (PhD)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MasterGos Łódzka AHE do likwidacji? IP: 80.48.178.* 22.07.09, 20:05 Jako student tej uczelni powinienem jej bronic za wszelką cenne... jednak chce być uczciwy. AHE a kiedyś WSHE jest wg mnie bardzo luźną uczelnią... Mało nauki sporo czasu dla siebie a innymi słowy jesli sam się nie bedziesz chciał czegos nauczyc to nikt cię nie bedzie do tego zmuszał na siłe. Studenci dzielą się tam na osoby "Chce papierek i olewam czy coś umiem czy nie" i na takich którzy chcą się czegoś nuczyć. Wpychanie wszystkich studentów na siłe do jednego worka z napisem "Płace wymagam" nie jest więc sprawiedliwe. Co do wykładowców tu tez nie mozna ich wrzuć do jednego worka u jednych zaliczenie odbywa się na ładne oczy u innych naprawde trzeba się porzadnie pouczyc lub namęczyc nad projektem. Ale u jednych i drugich zawsze moge być pewny że wkońcu za tym 5 - 10 razem zdam... Ostatecznie skończe nauke na AHE(jestem na Informatyce) ze sporą wiedza na temat programowania(bo to lubie i chętnie się tego ucze) za to z 0 dotyczacą Matemtayki... Mózna by było napisac sporo więcej na temat tej uczelni zarówno dobrych jak i złych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:17 Jako wykladowca, ostatnio AHE, tez uwazam, ze studenci, i to nie tylko AHE, dzielą się na osoby typu "chce papierek i olewam czy coś umiem czy nie" i na takich którzy chcą się czegoś nuczyć. Tym ostatnim daje wiec takowa mozliwosc, poprzez nie tylko wyklady i cwiczenia, ktore prowadze na AHE, ale takze dajac im materialy w formie na ogol elektronicznej, zawierajace m. in. zalecana literature. Rzecza studentow jest skorzystac z tych wskazowek, ktore im daje, bowiem to sa studia wyzsze, a nie szkolka, gdzie uczen jest prowadzony za raczke przez nauczycieli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 20:50 Tak jak już wcześniej wspomniałam, w której uczelni jest jeszcze wysoki poziom, spójrzcie państwo na progi punktowe na renomowanych uczelniach! Teraz jest już niż i nawet na Akademię Medyczną można się już dostać mając zaledwie 80 punktów z chemii i 80 z biologii (z matury rozszerzonej) co jest żenujące, bo to odpowiedniki oceny dostatecznej ze starej matury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MJ Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 14:28 80 punktów z matury rozszerzonej to nie jest tyle co dostateczny ze starej matury. Matura rozszerzona wykracza poza poziom nauczania w liceum, więc uczoniowie muszą sami zdobyc wiedze pozwalajacą na zaliczenie matury rozszerzonej w 80%. Uważam to, za całkiem duże osiągnięcie maturzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.09, 17:07 Jako egzaminator OKE muszę cię niestety zmartwić, bo 80% to żaden wyczyn. Na medycynę powinni sie dostawać ludzie tylko z wynikami 95-100% Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? 23.07.09, 17:35 Na medycyne powinni sie dostawac ludzie z najwiekszymi predyspozycjami do wykonywania zawodu lekarza, a nie z najlepszymi wynikami na maturze. Kazdy kandydat na medycyne (zgoda, min. 80% na maturze) powinien najpierw odbyc roczny staz jako pomocnik sanitariusza czy pielegniarki, aby sprawdzic, czy bedzie miec odpowiedni stosunek do pacjentow, i czy bedzie lekarzem z powolania, czy tez tylko z milosci do pieniedzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.09, 17:50 Predyspozycje trzeba mieć do każdego zawodu. Predyspozycji nie nauczy żadna uczelnia, czy to państwowa, czy to prywatna a to co piszesz to tylko marzenia o "cudzie drugiej Irlandii". Uczelnia musi mieć odpowiednią ilość studentów, żeby otworzyć kierunek. Skoro jest ich coraz mniej to progi punktowe są obniżane z roku na rok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 20:50 1. Zgoda, ale w zawodzie lekarza te predyspozycje sa wazniejsze niz w innych zawodach. 2. To zamknijmy te Mickey Mouse pseudouczelnie, ale nie AHE w Lodzi, a np. taka WSIiZ w Rzeszowie czy tez Wyższa Szkołe Turystyki i Języków Obcych w Warszawie... Dbajmy wreszcie o jakosc, a nie ilosc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.09, 21:28 Szkoły jak szkoły. Moim zdaniem po studiach licencjackich i magisterskich powinien odbywać się państwowy egzamin identyczny dla wszystkich uczelni (odpowiedni dla danego kierunku) i ocena z tego egzaminu powinna znajdować się na dyplomie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Egzamin panstwowy dla absolwentow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 22:17 A tu pelna zgoda. Te idee podniesiono dawno temu na NFA i zawsze ja popieralem. www.nfa.alfadent.pl/ Gość portalu: studentkaFA napisał(a): Szkoły jak szkoły. Moim zdaniem po studiach licencjackich i magisterskich powinien odbywać się państwowy egzamin identyczny dla wszystkich uczelni (odpowiedni dla danego kierunku) i ocena z tego egzaminu powinna znajdować się na dyplomie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Gdzie wolno uczyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 22:21 www.nfa.alfadent.pl/skomentuj.php?what=news&id=6468&PHPSESSID=b76d461b71ed5f25080696ad1666a4d2 To oczywiste, że uczyć można tylko w miejscach wyznaczonych przez wszystko wiedzących urzędników ministerialnych (o nauczanych treściach nawet nie warto wspominać). Tak samo jak z piciem alkoholu! I tylko ten aspołeczny Stefan Banach uprawiał matematykę w kawiarni, w dodatku przy wódeczce i papierosach. autor: Maciej Horowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stu Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:56 jak już napisałem w poprzednich postach, nikt nie zmusza Cię do nauki. Wystarczy samemu poszperać w necie, popytać wykładowców, a sami przekażą Ci potrzebne materiały. Ale kolego nie spodziewaj się że nauczą Cię wszystkiego od podszewki... Na studia idziesz pogłębiać swoją wiedzę, a nie uczyć się od początku. Jest takie stare polskie przysłowie: "gdzie dwóch polaków tam trzy racje...". I tu także na tymże forum można nas wszystkich "postowiczów" podzielić tak naprawdę na 3 obozy: osoby zadowolone z AHE, osoby nie zadowolone z AHE, i te którym się podoba i nie podoba. Ja osobiście należę do grona osób, którym się podoba AHE. Może czasami zdarzają się jakieś małe niedociągnięcia, ale uważam że nie są akurat tak poważne by pisać o nich.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student AHE brl Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 21:06 przepraszam że się nie podpisałem w poprzednim poście, teraz to robię, by nikt nie zarzucił mi że piszę z Promocji AHE.... student AHE brl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgoś Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 10:05 Może zacytuje wypowiedź Rzecznika Min. "Wszczęcie procedury w sprawie cofnięcia pozwolenia na utworzenie Akademii Humanistyczno-Ekonomic znej w Łodzi nie oznacza likwidacji Uczelni." Jak mamy to rozumieć, ma być cofnięcie pozwolenia na utworzenie uczelni, ale to jej nie likwiduje? Ciekawe po jakiej szkole jest rzecznik, na pewno nie po AHE bo takich głupot nie wypisuje się po tej uczelni. Może ministerstwo wypowie się dla czego więc parę miesięcy temu podniosło status WSHE do rangi Akademii skoro tu jest tak źle. Cała sprawa to polityczne posunięcia konkurencyjnych uczelni, pewnie mają "układy" w ministerstwie, ale my studenci AHE nie damy zlikwidować naszej uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.07.09, 10:26 Ale tu nie ma nic do tłumaczenia.Ale jak trzeba to trzeba. Przykład 1.Sąsiad donosi do skarbowego ,że jesteś bezrobotna bez prawa do zasiłku, a kupiłaś dom z basenem i trzy mercedesy. 2.Urząd skarbowy wszczyna postepowanie sprawdzajace. Nie znaczy to wcale ,że zostałaś skazana za przestepstwo skarbowe. Odpowiedz Link Zgłoś
profzwdrhab Re: Łódzka AHE do likwidacji? 23.07.09, 10:34 Zla analogia - lepsza bylaby taka: ministerstwo finansow oglasza na swej oficjalnej stronie internetowej, ze prowadzi dochodzenie w sprawie banku X , ktory to bank prowadzi, z punktu widzenia ministerstwa, nielegalne operacje finansowe. Jaka bedzie reakcja klientow banku X? Wiadoma... :( Nie trzeba tu wyroku sądowego - taki bank jest de facto bankrutem w momencie ogloszenia takiej wiadomosci przez ministerstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.07.09, 10:45 Ale analogia miała wytłumaczyć różnicę pomiędzy wszczęciem postepowania , a jego wynikiem, a nie tłumaczyć jakie kłopoty ma AHE i z czyjego powodu. Cytując: "biznes to nie zajęcie dla grzecznych pensjonarek" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 16:55 Chodilo mi glownie o to, ze taka informacja umiesczona na oficjalnej stronie ministerstwa wplywa bardzo negatywie na range uczelni i bardzo skutecznie zniecheca do studiowania na niej. Taka informacja moze sie nawet przyczynic do upadku uczelni. Kto wtedy wezmie odpowiedzialnosc za jej pracownikow i studentow? Pani minister da im etaty i indeksy na innych uczelniach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 17:37 Informacja miała zniechęcić studentów do wyboru tej uczelni , aby zachęcic AHE do uczciwości tzn likwidacji nielegalnych oddziałów. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? 23.07.09, 17:43 Ta informacja miala na celu zniszczenie reputacji AHE. Aby zmusic AHE do zamkniecia owych "nielegalnych" oddzialow, wystarczyla by informacja rzecznika o tym, ze ministerstwo żąda zmakniecia tychze "nielegalnych" oddzialow, a nie ze sie zaczyna procedure mogaca doprowadzic do delegalizacji calej AHE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 17:51 Tylko wtedy studenci by to "olali" bo mało ich obchodzi legalność stosowanych praktyk, a AHE stwierdziłaby po raz kolejny "psy szczekają , a karawana idzie dalej" i wszystko zostałoby po staremu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 20:44 Nie zostalo by. A teraz to ministerstwo ma problem, bowiem AHE bedzie moglo wystapic do sądu o odszkodowanie, i to bardzo powazne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 21:09 A skąd niby wiesz ,że nie zostałoby. WSHE była upominana wielokrotnie i specjalnie się tym nie przejmowała. Odnośnie odszkodowania to uwżam ,że sądy są dla ludzi i nie ma problemu by AHE wystąpiła z pozwem(Niech się tylko lepiej upora z prokuratorem w związku z oddziałami na wyspach ) Odpowiedz Link Zgłoś
profzwdrhab Re: Łódzka AHE do likwidacji? 23.07.09, 21:23 1. Nie byla nigdy publicznie upomniana. Ministerstwo zaczelo od razu od grozby jej zamkniecia. 2. Czekam na ten pozew i jego rezultaty. I czemu pozwalamy i pomagamy wrecz zagranicznemu kapitalowi w inwestwaniu w Polsce, a karzemy polski kapital za inwestowanie za granicami RP? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 21:46 1 A to dlaczego ma być publicznie upominana. Skoro zwracano jej wcześniej uwagę w korespondencji wewnętrznej , skoro trwały kontrole, to chyba wiedziała ,że coś robi nie tak. 2 Oczywiście ,że powinno się wspierać Polski kapitał ale gdy inwestuje ZGODNIE Z PRAWEM.I proszę nie mówić ,że głupie prawo więc trzeba je łamać. Głupie prawo można zmieniać . Jest coś takiego jak obywatelska inicjatywa ustawodawcza . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 22:12 1. Jako etatowy pracownik AHE wiedzialem o tych kontrolach, ale nikt mi nie powiedzial, o co w nich chodzilo. 2. Kto dzis inwestuje za granica zgodnie z prawem, skoro prawo jest zupelnie inne w Polsce, a zupelnie inne za granica RP, a w szczegolniosci w Zjednoczonym Krolestwie, ktore nie ma Konstytucji, a jego system prawny nie jest oparty, jak u nas, na kodeksach (cywilnym, karnym etc.), a na precedensach i arbitrarnych decyzjach sedziow (w Polsce prawo tworzy Sejm, w Zjednoczonym Krolestwie, tworza je sedziowie). 3. Glupiego prawa nie da sie zmienic bez rewolucji. Prawo tworza bowiem albo poslowie, ktorzy sa poza wszelka kontrola gdy tylko zostana wybrani (np. w Polsce), albo mianiowani, a nie wybierani sedziowie (np. w Zjednoczonym Krolestwie). 4. Obywatelska inicjatywa ustawodawcza to bardzo dobry pomysl (popieram go w 100%), ale za dobry, aby mogl byc wprowadzony w zycie w systemie demokracji przymiotnikowej, w naszym przypadku demokracji przedstawicielskiej, w ktorej rzadza poslowie z wiekszosci parlamentarnej, a nie lud (demos)... Zostaje nam wiec tylko lamanie tego glupiego prawa i tzw. civil disobedience... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 22:26 1. Ale szefostwo wiedziało ,a że nie poinformowało pracowników i studentów to już chyba ich wina 2.3.4. Ciągle ten idotyczny argument. Głupie jest jeżdżenie po mieście 50km/h. Więc nie płać mandatu , a w sądzie grodzkim powiedz,że nie bedziesz się stosował do głupiego prawa. Naczelna rzymska zasada Dura lex , sed lex. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 22:30 1. A powinno poinformowac, przynajmniej pracownikow naukowo- dydaktycznych... 2. Dura lex, sed lex obowiazywala do objecia wladzy w Niemczech przez Hitlera a w ZSRR przez Stalina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 22:42 1 Ale dlaczego ministerstwo ma informować pracowników prywatnej firmy o kontroli. Informuje zarząd,a komu on przekaże to juz jego sprawa- tak więc zły adres do wyrażnych pretensji. 2 Dobre zasady obowiązują zawsze. Może i dobrze gdyby naprawdę zamknięto tę uczelnię bo jak otworzy kierunek Prawo lub Etyka, mając takie podejście do tych dwóch dziedzin to włos się na głowie jeży Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 22:44 1. Pretensje mam tu do wladz WSHE/AHE, a nie do ministerstwa. 2. A co z tysiacami pracownikow i studentow AHE? Widze, ze jestes rzecznikiem konkurencji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 22:59 W przeciwieństwie do ciebie nie jestem niczyim rzecznikiem. AHE na 99,9% nie zostanie zamknięta tylko zmuszona do zlikwidowania niby oddziałów. Część pracowników i studentów przejdzie do konkuencji ale to raczej problem zmniejszenia dochodów WSHE, a nie tych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? 23.07.09, 23:21 1. Nie jestem rzecznikiem AHE, a tylko jej pracownikiem, ktory zreszta wyjezdza wkrotce za granice, aby pracowac na uczelni nie majacej nic wspolnego z AHE. Ale za duzo zawdzieczam AHE, aby spokojnie patrzec, jak sie ja niszczy... 2. Ja emigruje, wiec nie przejde do konkurencji. Ale sporo pracownikow AHE zasili rzesze lodzkich bezrobotnych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 23:41 Spokojnie , większa ilość studentów na innych uczelniach spowoduje wzrost zatrudnienia pracowników. Po drugie biorąc pod uwagę dotychczasową rotację pracowników w WSHE/AHE (jak ktoś pracuje 2 lata to już straaaasznie długo) nie jest to chyba największy problem Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? 24.07.09, 07:47 1. Niekoniecznie. Uczelnie, ktore przejma pracownikow z AHE po prostu zwieksza grupy studenckie i jeszcze bardziej obloza swych obecnych pracownikow. Niestety, ale w Polsce dopuszcza sie zbyt niski wspolczynnik pracownikow naukowych na studenta... 2. Ja na AHE pracuje ponad 2 lata, a olbrzymia wiekszosc pracownikow naukowo-dydaktycznych, ktorych tam znam, pracuje tamze znacznie dluzej ode mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.07.09, 08:11 Tzn znaczy ,że jak WSHE Przestanie płacić zus i podatki to też nie będzie mozna zlikwidować bo daje ludziom pracę ? To nie PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Perypatetycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 08:34 Za nieplacenie podatkow i skladek na ZUS to mozna oblozyc firme karami. Jesli przekrocza one wartosc majatku firmy, to wtedy idzie ona pod licytacje. Ale to nie ma nic wspolnego z tym, ze ministerstwo decyduje, gdzie wolno uczyc, a gdzie nie. Slyszales o perypatetykach? Arystoteles nigdy by nie dostal w Polsce pozwolenia na nauczanie, bo jak to mozna uczyc chodzac po parku? perypatetycy [gr. peripátēsis ‘przechadzka’], uczniowie Arystotelesa, nazywani tak ze względu na zwyczaj prowadzenia wykładów i dysput filozoficznych podczas przechadzek (gr. peripatoi); encyklopedia.pwn.pl/lista.php?o=1&co=PERYPATETYCY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.07.09, 09:12 Oczywiście ,że mógłby nauczać . Po prostu nie miałby statusu wyzszej uczelni. O ile się nie mylę w starozytnej Grecji nie było dyplomów ukonczenia wyższej uczelni. Zlikwidujmy więc dyplomy wyższych uczelni ...... tylko czym wtedy zajmie się AHE i jej wykładowcy. Będziesz chodził po parkach i nauczał za miskę zupy , albo szukał sponsora? Odpowiedz Link Zgłoś
profzwdrhab Re: Perypatetycy 24.07.09, 09:23 Aluzju nie panial, a szkoda! Arystoteles to tez czlowiek, musi cos jesc i gdzies mieszkac (to nie Diogenes). A wiec jakby nie mial prawa do wydawania dyplomow, to by nie mial sie z czego utrzymac w dzisiejszej, kapitalistycznej Polsce. Uwazam, co juz pisalem, ze kazda uczelnia wyzsza powinna miec pelna swobode w doborze programu, kadry i miejsc nauczania, a gwarantem jakosci edukacji powinien byc tu (jak np. w USA) rynek oraz dobrowolny panstwowy egzamin, ktoremu mogli by sie poddac absolwenci wyszych uczelni. Tylko ze co wtedy by robili urzednicy z MNiSW? Okazalo by sie, ze 100 osob wystarczy do jego prowadzenia. A co z reszta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.07.09, 10:01 Aluzju poniał.Moim zdaniem odwowiedź wyraźnie na to wskazywała. Skoro zakłada się uczelnie w Polsce znajac przepisy ,to albo sie ich przestrzega ,albo dazy do zmiany przepisów. Nikt nikogo nie zmusza do zakładania uczelni. jezeli systrm w Stanach tak odpowiada władzom AHE to sa dwa wyjśćia , 1 Dążyc do zmiany przepisów (lobby uczelni prywatnych jest ogromne) 2. Albo załozyć uczelnię w Stanach W Stanach dostęp do broni jest dużo swobodniejszy niz u nas( nie mówię czy to dobrze czy źle).My jednak mieszkamy w Polsce i mamy przestrzegać naszego prawa . Smutne ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Perypatetycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 23:35 1. Nikt nikogo nie zmusza do dzialalnoici gospodarczej, ale to nie znaczy, ze panstwo ma przeszkadzac w tejze dzialalnosci. 2. Lobby to inaczej korupcja (lapowki). O to ci chodzi? 3. Czemu nie bierzemy z USA tego co dobre (np. tamtejszy system szkolnictwza wyzszego), tylko to, co jest w USA najgorsze (narkotyki, gangi czy graffiti)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 17:24 1.Ale jak się wchodzi do gry na określonych zasadach to albo się do nich stosuje , albo dąży do zmiany, a nie "kantuje pod stołem" 2. Jeżeli dla ciebie lobbing to tylko łapówki nic na to nie poradzę ,że angielski parlament jest tak skorumpowany Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Perypatetycy 26.07.09, 19:22 1. A jesli reguly gry sa niejasne, arbiter przekupny a zmiana regul praktycznie niemozliwa, a grac sie jednak chce, to co? 2. Lobbying to glownie lapowki, podobnie jak marketing to glownie reklama. I kazdy parlament jest z definicji skorumpowany, skoro posel podlega dyscyplinie partyjnej, a nie dyscyplinie wyborcow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 19:30 1.Ale reguły sa jasne , tylko niestety uwierają. Jeżeli Arbiter jest przekupny to jest prokuratura, a zmiany reguł po prostu nikt nie próbuje bo łatwiej i taniej "kantować" 2 Takie samo gadanie jak to , że AHE wypuszcza gorszych absolwentów. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Perypatetycy 26.07.09, 19:41 Reguly sa b. niejasne, bowiem sa pisane przez prawnikow, dla prawnikow, aby prawnicy mieli zajecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 19:50 Tak się tłumacząc , doprowadzsz prawo do absurdu, Jak Ci jutro ukradna samochód(czego broń Boże Ci nie życzę) to wytłumacz sobie ,że ktoś inaczej interpretował prawo własności, a na dodatek uważał ,że jemu bardziej sie przyda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Perypatetycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 21:53 Zapewne nieswiadomie dales dobry przyklad - jesli ci ukradne samochod, i policja mnie zlapie, to sie moge tlumaczyc, ze tylko pozyczylem od ciebie ten samochod, zapominajac zapytac sie ciebie o zgode. Za kradziez moga mnie sądzic tylko wtedy, gdybym chcial go komus sprzedac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 22:00 To będzie odpowiadał za używanie bez woedzy własciciela . Ale nie będzie tłumaczył , że twoje auto bardziej należy się jemu bo miał cięzkie dzieciństwo i daleko do pracy/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Perypatetycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 09:00 OK. Ale widzisz, jak niejasne jest prawo, i jak wymaga ono intepretacji. Idealnie, to prawo powinno byc interpetowane przez niezalezne sądy, ale gdzie znalezc niezaleznych sedziow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.09, 09:39 Prawo jest jakie jest ,co nie znaczy że należy pochwalać jego łamanie bądź naginanie. Na całym swiecie nie ma idealnego prawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Perypatetycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 09:42 Tyle, ze polskie prawo jest wsrod najgorszych na swiecie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.09, 09:54 Polskie uczelnie prywatne też do czołówki nie należą Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Perypatetycy 27.07.09, 10:09 Zgoda. Brak im kapitalu i swobody dzialania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.09, 10:17 Złej baletnicy..... Jakoś nie widze chęci pozyskania kapitału w inny sposób niz od studentów ewentualnie na "mykach" prawnych Żadna prywatna uczelnia nie dązy do zmiany prawa. łowienie ryb w mętnej wodzie...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Perypatetycy nie w PL! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 11:35 O co ci chodzi? Obecne polskie przepisy uniemozliwiaja przeciez funkcjonowanie w Polsce dobrej uczelni wyzszej. Polski sysytem szkolnictwa wyzszego i nauki oparty jest bowiem na habilitacji, dozywotniej profesurze belwederskiej, modelu kariery "od studenta do rektora na tej samej uczelni", czesto na tym samym wydziale i na nieuznawaniu kwalifikacji nabytych na czolowych uniwerytetach swiata. Stad mamy w Polsce jeden z najgorszych systemow nauki i szkolnictwa wyzszego w Europie (przeliczajac na rozmiar gospodarki i ilosc ludnosci), i, co gorsza, nie ma mowy o zmianie na lepsze, bowiem kazda probe reformy torpeduje, i to od lat, mafia 'habilitowanych' profesorow belwederskich. lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Perypatetycy nie w PL! IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.09, 12:09 Co to za potężne lobby starszych ludzi z którym nie moga poradzić sobie dziesiatki prywatnych szkół wyższych ze stosunkowo duzym kapitałem i ogromną rzesza studentów? Po raz kolejny powtarzam , złe dziurawe prawo jest na rękę uczelniom (aczkolwiek wykorzystywanie go w sposób zbyt kreatywny może okazać się ryzykowne) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Perypatetycy nie w PL! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 12:15 1. Te lobby (czyt. mafia) trzesie ministerstwem i najwazniejszymi polskimi uniwersytetami oraz PAN. 2. Polskie prawo odnosnie szkolnictwa wyzszego jest na reke tylko owej mafii profesorskiej. Aby je zmienic, trzeba najpierw przepedzic te mafie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy nie w PL! IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.09, 13:26 W koło Mcieju. To z innej beczki . Daj mi przykład inicjatywy którejkolwiek szkoły prywatnej w celu zmiany prawa.I nie chodzi o to ,czy sie udało ale czy npróbowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Perypatetycy nie w PL! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 17:23 Nie bylem nigdy we wladzach zadnej prywatnej plskiej uczelni wyzszej, wiec nie moge ci odpowiedziec na to pytanie. Obwim sie, ze te uczelnie maja w Polsce zbyt slaba pozycje (za maly kapital), aby sie z nimi liczono w ministerstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy nie w PL! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 18:08 Aha ,czyli nie wiesz, ale twierdzisz ,że na pewno mają za słabą pozycję . Nie rozsmieszaj mnie Mają taki kapitał ,że w kazdym ministerstwie by sie z nimi liczyli. Ciagle twierdzisz ,że przepisy złe ,że zmiany blokowane ,tylko okazuje się ,że nikt nic nie blokuje bo nie ma czego blokować. Cała twoja argumentacja oparta jest na tym ,ze prawo złe więc je trzeba łamać. To rodzice 6 latków nie posiadający zadnej organizacji ani kapitału są w stanie wymusić zmiane przepisów ,a wielkie uczelnie nie? To na cholerę Pan Makary Stasiak ma hall obwieszony zdjeciami z politykami z pierwszych stron gazet, na cholerę wypożycza im Patio na Debaty wyborcze i zaprasza ich na wykłady Albo jesteś niezwykle naiwny ,albo cyniczny i traktujesz ludzi jak idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Perypatetycy nie w PL! 27.07.09, 18:52 1. Prywatne uczelnie w Polsce nie maja takich dojsc do wladzy, jak np. profesorowie belwederscy, ktorzy trzesa polska nauka. Dla ciebie milion zl to kapital, ale aby sie z toba liczli w rzadzie, to musisz miec miliardy zlotowek... 2. Nie rozsmieszaj mnie. Od 20 lat w Polsce nie moze byc zniesiona habilitacja, ten PRLowski przezytek, a o zniesieniu profesury belwederskiej czy uznawaniu dyplomow z czolowych panstw swiata nawet sie w Polsce nie dyskutuje. 3. Nauczyciele szkol podstawowych i srednich nie maja tak silnego lobby jak profesorowie belwederscy. Glowna przyczyna to ta, ze nauczyciela mozna zwolnic z pracy, a profesora belwederskiego nie . 4. Jak widac Pan Makary Stasiak podpadl komus waznemu w rzadzie czy w ministerstwie, i na nic sie mu zdadza te portrety politykow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy nie w PL! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 19:39 1 Ale o jakie dojścia do władzy chodzi? Przecież nie wiesz nawet czy uczelnie występowały z jakimikolwiek propozycjami. jeszcze raz mówię RODZICE 6-LATKÓW ZNALEŹLI DOJŚCIE ? 2 A to już twoja prywatbna wojna 3 Nic nie mówiłem o nauczycielach szkół podstawowych i średnich(chyba wpadł Ci tekst z innego forum) 4 Jak zwykle spiskowa teoria dziejów. Czy jak byłeś w szkole to byłeś jednym z tych których nauczyciele pytali złosliwie właśnie wtedy kiedy akurat nie umieli? Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Perypatetycy nie w PL! 27.07.09, 19:58 1. Rodzice dzieci w wieku szkolnym maja wplyw na nauczycieli, ale studenci nie maja wplywu na profesure belwederska. Rozumiesz te roznice? 2. Przeciez widac tu wyrazna wojne o studenta w warunkach zmniejszajacej sie ilosci absolwentow szkol srednich. A jak sie rynek kurczy, to walka miedzy konkurentami staje sie czesto bardzo nieczysta. 3. Daruj sobie te ataki ad personam. Ocenami nigdy sie nie przejmowalem - ani w szkole, ani na studiach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy nie w PL! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 20:27 1 Ale rodzice wymusili zmianę przepisów(pójście 6 latków do szkoły) na ministerstwie ,a nie na nauczycielach . Przespałeś to? 2 Wshe walczyła nieczysto w stosunku do konkurencji kiedy zakładała punkty rekrutacyjne 3 Nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi trudno. Ale nie udawaj wrażliwca bo sam posądzałeś mnie o szkalowanie AHE za pieniądze (aczkolwiek nie podałeś nigdy przykładu), jak również pogardliwie (kontekst) wypowiadałeś się o szkołach które być moze kończyłem. Niech pierwszy rzuci kamieniem kto sam jest bez winy. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Perypatetycy nie w PL! 27.07.09, 21:47 1. Wymusili na ministerstwie, bowiem nie bylo w tym przypadku zadnego lobby profesorskiego do zwalczenia, jak to jest np. w przypadku habilitacji. 2. No coz, to prawo wielkiego... 3. Nie uwazam sie za ideal, i przepraszam, jesli sie czujesz urazony ma wypowiedzia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy nie w PL! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 21:56 1 znowu prywatna wojna(z lobby profesorskim) 2 jest prawo wielkiego ...i jest prawo ministewrstwa 3 Nie poczułem sie urazony ,ale przyznam ,że drazni mnie twoje przewrażliwienie ,gdyz mioim zdaniem nie daję ku temu powodów. $. Proponuje zakończyć dyskusję gdyz AHE PRZEDSTAWIŁA PROGRAM NAPRAWCZY MINISTERSTWU I JA JUŻ ŻADNYCH UWAG NIE MAM I ZYCZĘ JEJ WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Perypatetycy nie w PL! 27.07.09, 22:07 OK. Koncze wiec dyskusje z Toba. Zycze ci i AHE all the best! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w Polsce IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.09, 23:48 "ja" to ty jesteś z konkurencji i dopisujesz bzdurne komentarze (w dodatku używając kilku pseudonimów). AHE nie ma się czego obawiać, była, jest i będzie najlepszą uczelnią prywatną w Polsce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w Pols IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 00:04 brak snu , czy objawy paranoi? Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w Pols 24.07.09, 07:51 Daj sobie "ja" spokoj z tymi atakami ad personam - widac, ze brakuje ci argumentow ad rem... Gość portalu: ja napisał(a): brak snu , czy objawy paranoi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w Pols IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.07.09, 08:14 Spiskowa teoria dziejów jest klasycznym objawem paranoi. Założenie kto nie z nami ten przeciw nam też znamy z poptrzednich czasów. Dewiza WSHE "Miej odwagę być mądrym" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w Pols IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 08:35 Znow uzywasz argumentacji ad personam? Walka o rynek to jeden z przejawow konkurencji w kapitalizmie rynkowym. Wyraznie jestes tuba konkurentow AHE... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w Pols IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.07.09, 18:15 ... a nie wiem co ci dolega... pewnie i jedno i drugie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w Pols IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 17:58 Ale ja odnoszę się do twoich argumentów, a nie do tego czy ktoś ci za nie płaci , ani skąd jesteś. Jeżeli zamiast odpowiadać na moje argumenty usiłujesz je zdyskredytować rzucając na mnie oskarżenia , uznałem ,że nie musi to wynikać ze złej woli ,a z powodów obiektywnych. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w Pols 24.07.09, 07:49 1. "ja" jest na 99% rzecznikiem konkurencji, ktora z wiadomych powodow chce zniszczyc AHE. 2. AHE nie jest jeszcze najlepszą uczelnią prywatną w Polsce, ale na pewno jest w ich scislej czolowce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w Pols IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.07.09, 08:16 Kochani użyjcie jakiś sensownych argumentów za chwilę dowiem się ,że jestem : agentem służb, żydem , cyklistą , pedofilem, sodomitą itp ,itd. Tylko jaki ma to związek ze sprawą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w Pols IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 08:37 Nie, po prostu ci placa za szkalowanie AHE. Nie musisz w tym celu byc ani żydem, ani cyklistą, ani pedofilem czy też sodomitą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w Pols IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.07.09, 10:17 Podaj choć jeden z moich postów szkalujacy AHE (owszem zdażają się tutaj posty ostre ,ale nie moje). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w Pols IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.07.09, 09:07 Boże , co za czarno biały obraz swiata. Czy ludzie dziela się na tych którym płaci AHE za obronę uczelni i na tych którym płaci konkurencja za krytyczny stosunek do jej praktyk ? Pa raz kolejny mówię sa to objawy zwykłej paranoi. Moja polemika z toba i stdentkaFA nie wynika z tego ,że ktos mi za to zapłacił . Po prostu sie z wami nie zgadzam. Notabene żałuję ,że AHE nie ma ochoty aby wznieśc się na taki poziom ,że maturzysta z doskonale zdaną maturą w pierwszej kolejności składa papiery na płatne studia w AHE, a jak się nie dostanie bo inni byli lepsi to idzie na darmowe na uczelnię publiczną Odpowiedz Link Zgłoś
profzwdrhab AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w Polsce? 24.07.09, 09:17 Ja nie jestem apologeta AHE, ja tylko ja bronie przed nieuzasadnionymi atakami. I nikt mi za te obrone nie placi. I zgoda, AHE, jak kazda polska uczelnia, powinny podniesc swoj poziom nauczania tak, aby studenci z zagranicy, nie tylko z Polski, chcieli na niej studiowac, i to za pelna odplatnoscia. Ale ten problem dotyczy nie tylko AHE, ale takze takze UŁ, oraz UW i UJ, jako iz Polska ma najmniejszy w UE odsetek studentow zagranicznych ... lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w Pols IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.07.09, 10:05 1.Ale nie dyskutujemy o niskim poziomie nauczania tylko o omijaniu prawa. 2. Co szkodzi AHE wyznaczyć wyższe standardy będące wzorem dla innych nuczelni? Oczywiście początkowo dochody spadną , trzeba bedzie zacisnąć pasa , ale w końcowym rozrachunku to się opłaci. Nie trzeba będzie pisać " AHE najlepszą uczelnią jest" po prostu będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 23:38 1. Obecne polskie prawo wyraznie dyskryminuje prywatne uczelnie. 2. Latwo jest doradzic "przejsciowe zmniejszenie dochodow". Zauwaz, ze AHE, jak rzadko ktora polska uczelnia prywatna, inwestuje w infrastrukture. A to kosztuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 17:36 1. Obecne prawo obowiązuje od ponad 15 lat, więc chyba AHE nie jest nim zaskoczona 2.Cięzko powiedzieć w jaką infrastrukturę inwestuje AHE, gdyż jest częścią dosyć dużej grupy firm (Polkon, PKS Kozienice, Radom (fabryka samochodów), Molo (centra konferencyjne),Fabryka Mediów,Inkubatory przedsiębiorczości a nad tym wszystkim IPT). W takim układzie nie wiadomo na ile pieniądze płynące od studentów idą na rozwój AHE , a na ile na rozwój tych firm. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL 26.07.09, 19:17 1. Prawo sie ciagle zmienia. 2. I co w tym zlego? Ze ta sama grupa kompanii ma i uczelnie wyzsze i zaklady przemyslowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 19:40 1.Ale te przepisy chyba niespecjalnie bo sam mówiłeś ,że jest żywcem wzięte z poprzedniego systemu(albo tak mi się wydaje) 2.Absolutnie nic, tylko nie demonizujmy tych inwestycji (brak chociażby sali sportowej z prawdziwego zdarzenia) Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL 26.07.09, 19:43 1. Cale polskie prawo jest do niczego, a prawo odnosnie szkolnictwa wyzszego szczegolnie jest do niczego. 2. Nie od razu Krakow zbudowano! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 19:52 1.Takie samo gadanie jak to ,że prywatne uczelnie uczące za pieniądze zajmują się sprzedażą dyplomów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 21:51 Panstwowe tez sprzedaja dyplomy, np. na studiach innych niz dzienne. I tylko od wladz uczelni zalezy, czy dana uczelnia jest uczelnia prawdziwa, czy tez tylko fabryka dyplomow (degree mill)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 21:57 Z mojej wypowiedzi nie wynikało ,że uczelnie sprzedają dyplomy, chodziło o to ,że gadanie ,że całe prawo jest złe jest tak samo mądre jak to ,że wszystkie uczelnie sprzedają dyplomy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 09:03 Cale prawo nie jest zle, ale wymaga ono gruntownej naprawy. To tak, jakbys mials samochod z dobra tapicerka, dobra klimatyzacja i super radiem z odtwarzaczem CD, ale z luzami w kierownicy, cieknacymi hamulcami i dymiacym silnikiem. Caly nie jest niby zly, bo sa w nim dobre czesci, niemniej jako calosc jest on do niczego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.09, 09:36 Idąc twoim tokiem rozumowania Cale AHE nie jest zle, ale wymaga ono gruntownej naprawy. To tak, jakbyś miał samochod z dobrą tapicerką, dobrą klimatyzacją i super radiem z odtwarzaczem CD, ale z luzami w kierownicy, cieknącymi hamulcami i dymiacym silnikiem. Caly nie jest niby zły, bo są w nim dobre czesci, niemniej jako całosc jest on do niczego Zaznaczam ,że to nie mój tok myślenia. Nie stosujmy podwójnych standardów w ocenie działań ministerstwa i AHE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 09:45 AHE jest prywatna firma, wiec ocenia sie ja inaczej niz ministerstwo, ktore jest organem administracji panstwowej. Ministerstwo intrperetuje prawo i jej stosuje, AHE podlega zas ministerstwu. AHE nie ma wplywu na ministerstwo, a ministerstwo moze nawet zamknac AHE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.09, 09:53 KANT jest KANTEM i koniec. Prywatna firma nie może kantować tak samo jak ministerstwo . Oczywiście jezdżacy po pijaku policjant budzi w nas wieksza odrazę , ale nie jest usprawiedliwieniem dla pijanego przykładowego "kowalskigo" za kółkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL 27.07.09, 10:12 Bez przesady. W Polsce (i nie tylko) przepisy sa takie, ze nie da sie prowadzic zyskownej dzialalnosci gospodarczej bedac na 100% w zgodzie z przepisami. Kazdy, kto ma chocby troche pojecia o biznesie, wie to doskonale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.09, 10:21 Zyskownej to znaczy jakiej ? 100% , 200%,1000% zysku. W ciągu 15 lat ze szkółki miesczącej się w jednej salce na rewolucji powstało imperium finansowe(i nic w tym złego). Może można było trochę mniej , ale trochę uczciwiej (polecam film Jerry Mcguirre) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 11:28 Niestety, w biznesie jest czesto tak, ze albo dobry zysk, albo uczciwosc. Etyka w biznesie to niestety jest oksymoron - albo masz biznes i zyski, albo postepujesz etycznie i nie masz zyskow wiec tracisz biznes. Niestety, w tym przypadku terium non datur . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.09, 12:04 Ale to ,że prowadzi się biznes nie jest przepustką do nieuczciwości. Podejmuje się ryzyko, i ponosi jego konsekwencje. (ryzykiem w tym przypadku jest niuczciwość) Poraz kolejny powtarzam NIE MAM PRESTENSJI O TO ,ŻE AHE "KOMBINOWAŁA" Z PUNKTAMI REKRUTACYJNYMI. MAM PRETENSJE ,ŻE NIE CHCE ZMIENIC PRAKTYKI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 12:19 1. Widac, ze z biznesem nie masz nic wspolnego. Nigdzie na swiecie nie da sie prowadzic biznesu jednoczesnie zyskownie i jednoczesnie etycznie i w zgodzie z obwiazujacym prawem, a szczegolnie nie da sie tego robic w Polsce. 2. Mysle, ze AHE chce zmienic te praktyki. Przeciez ostatnio otworzyla nowe filie i wydzialy zamiejscowe, aby zadowolic ministerstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.09, 13:31 1 Równie dobrze mozna powiedziec ,ze jedyny biznes z jaim Ty masz do czynienia to biznes przestępczy. Załozenie biznesu zawsze było takie :TYLKO PIERWSZY MILION TRZEBA UKRAŚĆ . I na to uważam ,że jeszcze mozna przymknąć oko ,ale w którymś momencie niestety dość.Ciągle uzasadniasz ,że wszyscy kradną. 2. Ale nie zamknęła pozostałych punktow rekrutacyjnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kagan Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 17:21 1. Pierwszy milion trzeba ukrasc "nielegalnie", aby rozpoczac dzialnosc gospodarcza na wieksza skale niz detaliczny handel natka pietruszki na bazarze. A pozniej mozna juz okradac swych pracownikow "legalnie", zyjac z nieoplaconej czesci wynikow ich pracy (tzw. wartosc dodatkowa u Marksa). 2. Ja tez uwazam, ze AHE ma za duzo filii (obojetnie jak je nazwac) w terenie. Powinna sie skoncentrowac na Lodzi i wiekszych miastach powiatowych regionu (np. Sieradz, Kalisz, Konin, Wielun czy Opoczno). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 18:12 1 Nie komentuje , tak delikatnie mówiąc "dziwnej "interpretacji każdego przedsiębiorcy jako złodzieja nie słyszano od 1917 roku 2. To o co cały spór skoro o to samo chodzi ministerstwu? Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL 27.07.09, 18:56 1. Przeczytaj jakis dobry podrecznik z historii mysli ekonomicznej albo jakas dobra ksiazke o ekonomii politycznej K. Marksa, a dowiesz sie, skad pochodzi zysk przedsiebiorcy. 2. Ministerstwu chodzi o zastraszenie Stasiaka, aby nie byl az tak wielka konkurencja dla uczelni prywatnych, ktore sa bardziej niz AHE mile P. Minister, zreszta b. rektor prywatnej uczelni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 19:47 1 Dziwnie myslałem ,że z zainwestowanego kapitału , no ale może głupi jestem. 2 Jaki ty jesteś przenikliwy .Pracujesz na uczelni, ale nie wiesz nic o jej działaniach .Jak Ci zadać jakiekolwiek konkretne pytanie to zasłaniasz się niewiadzą. Nie pracujesz w ministerstwie , ale dokładnie wiesz o jego działaniach . Wiesz o intencjach ,celach co najmniej jakbyś brał udział w jakiś tajnych naradach Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL 27.07.09, 20:02 1. Jak moze kapital cokolwiek tworzyc "sam z siebie"? I z czego sie bierze ten kapital? Czy naprawde wierzysz, ze pieniadz zlozony w banku nagle zaczyna sie, "sam z siebie", rozmanazac? Niby jak? 2. A skad mam wiedziec? Nie jestem przeciez w jej wladzach. 3. O ministerstwie wiem wiecej, bo to jest instytucja publiczna, ktora sie nie moze, jak prywatna firma, zaslaniac tajemnica handlowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 20:34 1 Przyjęliśmy obydwaj ,że pierwszy milion można ukraść, można również zarobić pracując u kogoś, można odziedziczyć . Ale to znowu nie na temat 2 W koło Macieju. To czemu mówisz ,że ktoś blokuje zmiany? 3 I puublicznie ogłasza się o łapówkach ,lobbingu , pomaganiu zaprzyjaźnionym uczelniom, blokowaniu zmian. Hmm ciekawe w którym biuletynie ukazują się te informacje , A może są na stronie? Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: AHE (WSHE) najlepszą prywatną uczelnią w PL 27.07.09, 21:50 1. Zmiany w polskim szkolnictwie wyzszym blokuje od wielu lat mafia profesorska, ktora swe doktoraty i habilitacje w wiekszosci porobila w PRLu, czesto z ekonomii politycznej socjalizmu czy z socjalistycznego prawa (np. pracy). 2. Polecam np. NFA (www.nfa.alfadent.pl/). Odpowiedz Link Zgłoś
profzwdrhab Re: Łódzka AHE do likwidacji? 23.07.09, 10:30 Elementarna logika mowi nam, ze cofnięcie pozwolenia na utworzenie danej uczelni = likwidacja (przymusowe zamkniecie) tejze uczelni. No coz, jaka P. miniter, taki jej rzecznik... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.07.09, 10:35 logika mówi: wszczęcie procedury to nie jej zakończenie i decyzja o cofnięciu pozawolenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 17:00 Logika mowi, ze rozpoczecie takiej procedury daje bardzo wyrazny sygnal, ze z dana uczelnia dzieje sie cos fundamentalnie zlego. Jakie szanse ma rynku pracy lekarz czy adwokat, wobec ktorego rozpoczeto podobne postepowanie dyscyplinarne, i zostalo to publicznie ogloszone wsrod jego klientow: obecnych i potencjalnych? Zadne. I nawet jak zostanie pozniej w pelni oczyszczony z zarzutow, to straci klientow i reputacje, a odzyskac klientow i reputacje bedzie mu (jej) bardzo trudno (praktycznie bedzie to niemozliwe)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 17:42 To ryzyko prowadzenia biznesu. Biznes nie jest dla grzecznych pensjonarek. Na dodatek jakby WSHE miała bardzo wysoką reputację to tego typu postępowanie na pewno by mu nie zaszkodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? 23.07.09, 17:44 Kazdej uczelni zaszkodzila by taka informacja. Ryzyko prowadzenia biznesu nie oznacza, ze biznes jest na 100% lasce i nielasce urzednikow i politykow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 17:56 prowadzenie biznesu polega na tym ,że wszyscy działają w jednakowych warunkach , a nie szuka się kruczków aby być uprzywilejowanym. Wyobraź sobie mecz piłkarski w którym jeden z trenerów stwierdza ,że skoro bramkarz w polu karnym może złapać piłkę , to on wystawia drużynę 11 bramkarzy i każdy z nich może złapać piłkę w polu karnym. Czy jest to uczciwe w stosunku do przeciwnika? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 20:40 Tyle, ze dzis w sektorze polskiego szkolnictwa wyzszego oszukuja wszyscy, a lodzka AHE zostala kozlem ofiarnym, jako najwieksza polska prywatna uczelnia z naprawde dobrym zapleczem. Obok mnie na Zoliborzu jest mieszczaca sie doslownie w barakach tzw. Wyzsza Szkola Komunikowania i Mediow Spolecznych im Xiecia Giedroycia, a na ul. Ogrodowej w Warszawie, w sklepiku z frontu i miszkaniu na pieterku miesci sie tzw. Wyższa Szkoła Turystyki i Języków Obcych. Pracowalem tez (na zlecenie) u dr hab. Pomianka w WSIiZ (tzw. Wyzsza Szkola Informatyki i Zarzadzania) w Rzeszowie - 'uczelni' znanej glownie z tego, ze byla ona przykrywka dla ukrainskich cor koryntu, ktore sobie zalalatwily 100% legalny pobyt w Polsce jako studentki owej WSIiZ... Ale ministerstwo nie bada warszawawskiej Wyzszej Szkoly Komunikowania i Mediow Spolecznych im Giedroycia czy tez rzeszowskiej WSIiZ, bo to widac za male sa plotki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 20:57 To może skoro AHE ma takie zaplecze i wypracowaną markę to nie godzi się stosowć praktyk szkół mieszczących sie w barakach. MA już na tyle silną pozycję i status ( w końcu AKADEMIA), że po prostu w złym guście jest stosować dawne metody .Utrzyma się przecież już bez tego. Szlachectwo zobowiązuje. W końcu życzliwiej patrzymy na staruszkę kradnącą w sklepie bułkę niż na człowieka obwieszonego złotem kradnącego taką samą bułkę. A nawiasem mówiąc używanie argumentu wszyscy kradną to też coś ukradnę jest chyba nie na miejscu. Mówimy tu o cywilizacji, czystych toaletach , a chcemy promować oszustwa i to gdzie .. na uczelni. Czy jak złapiesz studenta na ściąganiu to przymykasz na to oko bo ściąganie w Polskich szkołach to norma, a temat egzaminu jest głupi i nikomu nie potrzebny (chociaż zgodny z programem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 21:06 1. OK. Ja nigdzie nie pochwalalem tych praktyk AHE, a tylko chcialem zwrocic uwage, ze AHE zostala wybrana na kozla ofiarnego, choc jest w Polsce wiele uczelni, na ktore ministerstwo powinno zwrocic uwage, zanim sie wzielo za AHE. 2. Tez zgoda , ale ja nie usprawiedliwialem w ten sposob AHE, a tylko chialbym, aby ministerstwo zajelo sie na poczatek prawdziwie Mickey Mouse uczelniami, a nie AHE, ktora ma swoje problemy i niedociagniecia, ale jest prawdziwa wyzsza uczelnia, czego nie mozna powiedziec np. o rzeszowskiej WSIiZ czy tez warszawskiej "uczelni" im. Xiecia Giedroycia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 21:14 1.Czy przyjmiesz tłumaczenie studenta ,że ściągali wszyscy więc czemu tylko on został ukarany? 2. Skoro AHE jest lepsza to powinna chyba świecić przykładem . W końcu ma ponad trzydzieści tysięcy studentów - jaki daje im przykład? Odpowiedz Link Zgłoś
profzwdrhab Re: Łódzka AHE do likwidacji? 23.07.09, 21:20 1. U mnie studenci nie sciagaja. 2. Nobody is perfect... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 21:28 1. O Swięta naiwmności, bądź ślepoto 2. Argument może i dobry ,ale nie każdy jest Osgood'em który wybacza wszystko.Skoro największa polska uczelnia nie jest w stanie utrzymać pewnych standartów przyzwoitości to może należy ją dla przykładu ukarać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 22:14 Ukaze sie nie uczelnie, a jej, (na ogol) Bogu ducha winnych, studentow i pracownikow. Kowal zawinil, Cygana powiesza... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 22:35 Idąc tym tokiem rozumowania złodzieje samochodów dają pracę warsztatom blacharskim i lakierniczym, a ludziom dostęp do tanich części. Tak więc zalegalizujmy kradzieże samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 22:41 Stosujesz tu metode "man of straw". Przypisujesz mi ekstremistyczne poglady, ktore latwo jest pozniej osmieszyc. Ja nie pochwalam zlodziejstwa, ale sam pamietam z pobytu w RPA prawa ograniczjace swobody osob z powodu koloru ich skory. Czy uwazasz, ze bedac w RPA w roku 1982 powinienem zglosic na policje murzyna, ktory usiadl na lawce "tylko dla bialych", bo tak wymagalo prawo wowczas obowiazujace w RPA? Nawet w LWP (SW SGPiS) uczono mnie, ze zolnierz moze odmowic wykonania rozkazu niezgodnego np. z Konwencjami Genewskimi, czyli wyzszym prawem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 22:47 Jeżeli nasze prawo jest nizgodne z międzynarodowym - to prosze zgłosić do trybunału w strasburgu. Afrykanin (bo tak jest teraz politycznie nazywać rdzennego mieszkańca czarnego lądu)nie siadał na tej ławce w celach zarobkowych Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? 23.07.09, 23:17 1. Strasburg jest ostateczna instancja, i aby do niego apelowac, trzeba najpierw przegrac w Sądzie Najwyzszym, a to zajmuje dlugie lata... 2. Wole swojskiego murzyna. I nie wazne z jakiego powodu naruszal on prawo - wazne, ze naruszal. I czy bys w latach 1939-1945 zglaszal do Gestapo Zydow, ktorzy wbrew obowiazujacemu wowczas w GG prawu, ukrywali sie poza gettem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fa Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 23:33 Dajesz przykłady łamania prawa przez obywateli w państwach totalitarnych.Niestety (albo stety) mamy demokrację i nie ma żadnego uzasadnienia dla łamania prawa na dodatek w celu wzbogacenia się. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? 24.07.09, 07:43 Jaka demokracje mamy? Zartujesz chyba. W PRLu mielismy demokracje socjalistyczna, teraz mamy demokracje burzuazyjna, czyli tez przymiotnikowa, czyli po prostu mamy pseudodemokracje (tzw. demokracje przedstawicielska). "Demokratyczne" USA napadly ostatnio na Irak i Afganistan, zabily tam mnostwo, ludzi, rozkradly i zniszczyly irackie dziela sztuki, i nikt nie zostal, jak dotad, potawiony przed sądem za te zbrodnie. A Polska czynnie wspiera obie te agresje, wiec nie mozna mowic, ze dzisiejsza Polska jest panstwem prawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.07.09, 08:35 Ręce opadają . Akademiccy pracownicy dydaktyczni majacy być wzorem dla swoich studentów usprawiedliwiają łamanie prawa , krętactwa i oszustwa i to nie dla jakis wyzszych celów, ale dla garści srebrników. Wstyd drodzy Państwo. Szczerze mówiac jezeli Pan Makary Stasiak ma się czego wstydzić to przede wszystkim swoich obrońców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Perypatetycy nie w Polsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 08:41 Znow atakujesz mnie ad personam? Gdzie ja niby usprawiedliwiam łamanie prawa, krętactwa i oszustwa? Ja tylko krytykuje zle prawo, ktore w Polsce uniemozliwiloby Arystotelesowi prowadzenie wykladow podczas przechadzek po parku. Perypatetycy [gr. peripátēsis ‘przechadzka’], uczniowie Arystotelesa, nazywani tak ze względu na zwyczaj prowadzenia wykładów i dysput filozoficznych podczas przechadzek (gr. peripatoi); encyklopedia.pwn.pl/lista.php?o=1&co=PERYPATETYCY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy nie w Polsce! IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.07.09, 08:58 Ale ciągle uzasadniasz ,że skoro prawo jest złe to nie należy go przestrzegać. A może to uczelnie nie chcą zmian które uzywilizowałyby warunki gdyż łatwiej "łowi się ryby w mętnej wodzie" Odpowiedz Link Zgłoś
profzwdrhab Re: Perypatetycy nie w Polsce! 24.07.09, 09:12 Nie, ja nie zachecam do nieprzestrzegania prawa, ja tylko usprawiedliwiam tych, ktorzy omijaja glupie i bezsensowne przepisy . Z jakiej racji urzdnicy ministerialni maja dyktowac uczelniom, gzie one moga, a gdzie nie moga prowadzic zajec ze studentami? Wprowadzmy egzamin panstwowy dla licencjatow i magistrow, na wzor panstwowej matury, i jednoczesnie pozwolmy uczelniom wyzszym uczyc tak, jak to one, a nie urzednicy z ministerstwa, uwazaja za stosowne. Niestety, w Polsce wciaz mamy myslenie sanacyjno- komunistyczne, ktore paralizuje wszelakie proby postepu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy nie w Polsce! IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.07.09, 10:13 Usprawiedliwianie jest zachęcaniem, naprawdę nie rozmawiasz z idiotą.Uczenie relatywizmu moralnego na uczelni jest po prosytu szkodliwe. Przepisy o szkolnictwie wyższym są takie same od piętnastu lat. Zkładając pietnaście lat temu uczelnię zaakceptowało się warunki w których bedzie się działać. Zakładanie uczelni nie jest obowiazkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Perypatetycy nie w Polsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 23:41 1. Kazdy system etyczny jest wzgledny. Nie ma bezwglednego dobra czy zla. Czy zabojstwo (wzgl. aborcje) mlodego Adolfa Hitlera czy Jozefa Stalina mozna jednoznacznie ocenic jako uczynek dobry badz zly? 2. A co mieli robic zalozyciele WSHE? Czekac na zmiane tych przepisow? 3. Pracowac tez nie musisz. Tylko z czego bedziesz zyl? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy nie w Polsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 17:49 1 I dlatego wymyślono PRAWO, tu nie ma co interpretować tylko trzeba przestrzegać 2 Mieli dążyć do zmiany przepisów(ile odrzucono im Obywatelskich inicjatyw ustawodawczych przez 15 lat?) 3 Ale jak mi się nie podoba system w firmie to idę do innej. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Perypatetycy nie w Polsce! 26.07.09, 19:12 1. Prawo trzeba najpierw zinterpretowac, aby wiedziec, jak je przetrzegac. 2. Zwykly obywatel nie ma nic do powiedzenia w systemie demokracji przymiotnikowej (tu; przedstawicielskiej). Polska to nie Szwajcaria. 3. W warunkach szalejacego kryzysu i bezrobocia w RP ponad 10%, a w Lodzi praktycznie ok. 20%? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy nie w Polsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 19:24 1 Jak interpretujesz znak "zakaz skrętu w lewo"? 2 Dziwne, mozna stworzyć obywatelski projekt ustawy o przywróceniu Święta Trzech Króli (i nie chodzi tu o jego sens), a przez 15 lat nie można stworzyć projektu ustawy albo wywrzeć nacisk(lobbować). Wshe/AHE gościła polityków z pierwszych stron gazet wszystkich opcji. 3. Można ,uwierz Mi. Wiem to z własnego doświadczenia Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Perypatetycy nie w Polsce! 26.07.09, 19:38 1. Jak interpretujesz caly Kodeks Drogowy? 2. Nie znasz sily lobby profesorskiego, ktore od lat skutecznie sabotuje wszelakie proby reformy polskiego szkolnictwa wyzszego. 3. Podaj szczegoly! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy nie w Polsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 19:47 1.Ale AHE zarzuca się nieprzestrzeganie jedynie konkretnego przepisu o oddziałach zamiejscowych, a nie całej ustawy o szkolnictwie wyższym 2. To nie jest odpowiedź ,czy AHE wystepowała z próbą zmiany przepisów ,czy nie.To czy póba byłaby skuteczna to inna sprawa. 3. Jakie mam ci podać szczegóły poszukiwania przez moją skromną osobę pracy w czasie kryzysu? Nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Perypatetycy nie w Polsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 21:56 1. Ten przepis jest bardzo metnie sformulowany i nie mozna go analizowac w oderwaniu od calej ustawy. 2. Tego nie wiem - zapytaj sie o to prezydenta, kanclerza czy rektora AHE. 3. Chodzilo mi o to, ze od roku 1990 w Polsce jest b. trudno o prace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy nie w Polsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 22:05 2 A więc bardzo możliwe ,że AHE było na rękę "mętne" prawo. Niestety w takich sytuacjach czasami myśliwy staje się zwierzyną 3 Ale mozna zakładać wyższe uczelnie . Coś za Coś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Perypatetycy nie w Polsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 08:58 Ad 2. Tak sie czesto zdarza, ze ktos, ktp wykorzystuje luki w prawie, moze sam sie stac ofiara owych luk. Wniosek: prawo powinno byc stanowione przez nie-prawnikow dla nie-prawnikow, tak, aby bylo jasne, logiczne i spojne, a nie, jak dzis, niejasne, nielogiczne i niesopojne: ulozone przez prawnikow dla prawnikow, aby prawnicy mieli zajecie... Ad 3. Mozna, ale brak jest swobody dzialania. Nie mozna np. zalozyc w Polsce uczelni typu amerykanskiego, gdzie liczyla by sie wiedza wykladowcow i ich umiejetnosci, a nie ich, na ogol poza Polska nic nie warte, habilitacje i belwederskie profesury. Ja bym chcial zalozyc taka uczelnie, ale nie pozwoli na to ministerstwo, bo nie mial bym w niej dr hab. i prof. belw. a 'tylko' PhDs z dyplomami z krajow, z ktorymi Polska nie ma umow o wzajemnym uznawaniu stopni naukowych (np. z USA, UK czy Australii albo innej Kandady, a nawet i z sasiednich Niemiec czy Szwecji). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy nie w Polsce! IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.09, 09:46 ad2. chyba poszedłes za daleko . Idąc tym tokiem rozumowania na politechnice powinni uczyć murarze (budownictwo) i slusarze( mechaniczny), szwaczki (włókno).Nacałym swiecie Prawo stanowia prawnicy ad3. mówiłem już jechać do Stanów. Mnie na przykład nie podoba się ,że chodzenie w samej przepasce biodrowej po mieście jest przestepstwem, a indianie w puszczy amazonskiej tak robią. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Perypatetycy nie w Polsce! 27.07.09, 10:16 1. Na politechnice powinni wykladac glownie iznynierowie, zatrudnieni jako projektanci i menedzerowie w najlepszych firmach na swiecie. 2. To, ze wszedzie jest zle, nie usprawiedliwia tego zla ani troche. 3. Ale ja jestem Polakiem, a nie Amerykaninem. Dla mnie tragedia jest to, ze musze szukac pracy na zachodzie Europy, a ty mnie chcesz wyslac do USA, gdzie sie czuje b. zle wsrod tamtejszej plastykowej pseudokultury (co nie znaczym, ze nie widze tego, co jest tam dobre, np. najlepsze uczelnie wyzsze)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy nie w Polsce! IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.09, 10:32 1 Na politechnice wykładają głównie inzynierowie. Inżynieer o czym wiesz doskonale to tytuł zawodowy , a nie naukowy. To ża poza tym mają dr czy prof. to inna sprawa. Tak więc zgadzasz się ,ze prawo mają pisać fachowcy - czytaj prawnicy (nie oceniam jakimi są fachowcami) 2. Nareszcie 3.Coś za coś , albo plastikowa popkultura i system uczelni wyzszych , albo nasze realia i dązenie do ich zmian.Tak ,że nasza kultura i tamten system uczelni wyzszych to ... tylko w Erze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Perypatetycy nie w Polsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 11:25 1. Mnie chodzilo o to, ze przedmioty specjalistyczne powinni wykladac fachowcy z aktualna wiedza, a nie profesorowie z tytulami, ale z wiedza sprzed lat. 2. Prawo powini pisac fachowcy, ale nie z dziedziny prawa, bowiem wtedy beda oni pisac, jaj dzis, prawo dla prawnikow, a nie dla obywateli. 3. Mozna, jak to np. zrobila kiedys Japonia, wziac z USA to co dobre, a nie brac tego, co tam zle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy nie w Polsce! IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.09, 12:00 1 Ale wykładaja , przynajmniej na budownictwie. Stal Łukowiak projektuje hale az huczy, zelbet Kamińska (albo Czkwianianc ) też czynni. Pogląd ,że wykładać przedmioty powinni ińżynierowie z tzw produkcji jest o tyle niebezpieczny ,że często mając ogromna wiedzę nie maja za grosz zdolności dydaktycznych. 2 Taaak . Kodeks karny - policjanci i złodzieje, Kodeks drogowy - kierowcy ,KPA pracownicy administracji- to dopiero prawo pisane by było pod określoną grupę. 3. Całkiem inna mentalność , aczkolwiek nie wiem co takiego Japonia wzięła ze Stanów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Perypatetycy nie w Polsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 12:23 1. Stad na uczelni technicznej czy ekonomicznej powinni wykladac praktycy z umiejetnosciami dydaktycznymi. Profesura akademicka tez czesto jest beznadziejna jako dydaktycy... 2. Nie: Kodeks Drogowy - specjalisci od transportu, KPA - specjalisci od administracji i zarzadzania, Kodeks Karny - kryminolodzy i socjologowie itd. 3. Japonia wziela z USA sporo, np. organizacje pracy oraz demokracje parlamentarna (model burzuazyjny oczywiscie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy nie w Polsce! IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.09, 13:48 1 Muszę cię zmartwić. Z własnego doswiadczenia (studia podyplomowe) wiem ,że od razu widać róznicę (na korzyść wykładowców akademickich) pomiędzy prowadzeniem zajęc przez tzw praktyków ,a przez pracownikó dydaktycznych uczelni. smutne ,ale prawdziwe 2.Kryminolog = prawnik specjalista od prawa karnego Specjalista od administracji= prawnik specjalista od prawa administracyjnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Kryminolog to nie karnista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 17:16 1. Projektowania np. mostow moze nauczyc tylko ktos, kto te mosty projektowal i zbudowal, a nie ktos, kto moze jest doskonalym dydaktykiem, ale w zyciu nawet kawalka mostu nie zaprojektowal ani nie zbudowal. Szkola wyzsza to nie szkola srednia! 2. Kryminolog to specjalista od przestepczosci w aspekcie szerszym niz tylko prawnym. Mylisz karniste z kryminologiem. sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2469784 "karnista środ. «prawnik, specjalista w dziedzinie prawa karnego»" http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=kryminolog "kryminologia «nauka zajmująca się przestępczością jako zjawiskiem społecznym» • kryminologiczny • kryminolog" A specjalista od aministracji to specjalista od zarzadzania w instytucjach panstwowych, a nie prawnik... 3. Gdzies ty brak nauki? Mysle, ze nie na WSHE/AHE... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Kryminolog to nie karnista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 18:24 1. Może o AHE coś wiesz ,ale o uczelniach technicznych chyba nie masz pojęcia. Pracownicy naukowi przedmiotów zawodowych na budownictwie to czynni projektanci. To do nich zwracają się w przypadkach trudnych konstrukcji, zabezpieczenia zagrozonych konstrukcji bądź ekspertyz. Większość z nich ma prywatne firmy projektowe 25 Oczywiście masz rację . Widzę ,że znasz doskonale definicję karnisty i kryminologa. Ale przeczytaj co napisałeś ze zrozumioeniem to stwierdzisz ,że do pisania kodeksu karnego bardziej nadaje się specjalista (prawnik karnista) niż człowiek zajmujący się naturą przestepstwa (kryminolog) Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Kryminolog to nie karnista 27.07.09, 18:59 1. Moze na dobrych zagranicznych politechnikach, ale raczej nie w Polsce. I niedawno narzekales, ze dobrzy projektanci sa marnymi dydaktykami. Wiec sie zdecyduj, jakie masz poglady... 2. Karnista napisze kodeks taki, aby inni karnisci mieli dosc pracy. kryminolog napisze zas taki kodeks, aby zminimalizowac przestepczosc, a wiec zminimalizowac dochody karnistow... I tu jest pies pogrzebany! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Kryminolog to nie karnista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 19:19 1.Na politechnice łódzkiej .Podałem Ci wcześniej nazwiska Łukowiak, Kamińska, Czkwianianc dołożę teraz , Kozicki ,Urban,Jeruzal. Jak tak, to " gadasz na okrągłą". Jak cię prosić o przykłady to ich nie znasz . Jak ci dawać konkrety nie potrafisz ...przeczytać? zrozumieć? Manipulujesz moją wypowiedzią .Napisałem ,że na ogół praktycy nie mają pojęcia o dydaktyce , a nie ,że pracownicy naukowi politechniki nie mają pojęcia o projektowaniu . Wytłumaczę jaśniej : Dziecko + zapałki = pożar, co nie znaczy ,że dzieci uzyskujemy wynosząc zapałki z pożaru. 2. Kodeks karny najogólniej biorąc określa co jest przestępstwem , kto może odpowiadać karnie , jakie są kary za dane przestępstwo i sposób egzekwowania kary. Przepraszam ,ale jak wkracza kodeks karny to na prewencję nie ma miejsca .Kłania sie związek przyczynowo skutkowy. Kodeks karny nie minimalizuje przestępczości ale to chyba nie jest temat tego wątku na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Kryminolog to nie karnista 27.07.09, 19:54 1. Jakos nie slyszalem o "Lodzkiej szkole Budowy Mostow"... 2. Kodeks karny okresla co jest przestepstwem i kary za takowe. A gdyby np. zalegalizowac narkotyki tak samo jak zalegalizowano rownie szkodliwy alkohol czy papierosy, to policjanci, sedziowie, adwokaci, prokuratorzy i straznicy wiezienni mieli by nagle znacznie mniej zajecia, a wiec potracili by prace i dochody. Na tym przykladzie wykazalem ci, ze KK moze zarowno masymalizowac jak i minimalizowac przestepczosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Kryminolog to nie karnista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 20:40 1 A słyszałeś o łódzkiej szkole wylewania fundamentów? Projektowania mostów uczą na budownictwie. Proszę nie wypowiadaj się na temat o którym nie masz pojęcia 2 Jeżeli zmiany kodeksu karnego to wykreslanie i dopisywanie przestępstw to masz absolutną rację. Nie jestem specjalistą , ale wydawało mi się ,że chodzi o coś innego. Jednym słowem uznajmy że rozboje są legalne ,a przestępczość spadnie , a jak spadnie przestępczość to społeczeństwo poczuje się bezpieczniej Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Kryminolog to nie karnista 27.07.09, 21:53 1. Akurat kiedys liczylem kratownice i projektowalem elektrownie. 2. Mnie chodzilo o to, ze jest czysto arbitralna decyzja delegalizacja np. marihuany, podczas gdy legalna jest wodka i cygara... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Perypatetycy nie w Polsce! IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.07.09, 10:49 chyba zaczynasz sam sobie zaprzeczać "Nie, ja nie zachecam do nieprzestrzegania prawa, ja tylko usprawiedliwiam tych, ktorzy omijaja glupie i bezsensowne przepisy " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Perypatetycy nie w Polsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 23:42 Naprawde nie widzisz tu zadnej roznicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgoś Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 14:53 Wreszcie ktoś zrozumiał co miałam na myśli pisząc o "mądrej" wypowiedzi rzecznika. Cofnięcie pozwolenia=likwidacja, ale nie zapominajcie, że właśnie wg rzecznika cofnięcie pozwolenia nie jest równe z likwidacją uczelni. A tak na marginesie "ja" - jesteś wyjątkowo źle nastawiony do AHE, nie dziw się, że można pomyśleć o Tobie jako złośliwej konkurencji, a może nie poszło Ci na AHE i musiałeś przenieść się do Pcimia jakiegoś tam. Nie wieszaj psów już na tej szkole bo słabo się robi jak to się czyta, obrażasz masę ludzi, a może sprawdzisz osobiście jak tam jest, może zdasz choć jeden egzamin, zobaczymy czy pójdzie tak śpiewająco (a przecież ta szkoła to takie nic).:)Zapraszamy.Skromny żaczek z AHE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.07.09, 15:16 Drogi "Skromny żaczku z AHE" Z której mojej wypowiedzi wynika, że jestem źle nastawiony do AHE, w którym poście obraziłem jakiegokolwiek studenta bądź pracownika AHE, nie komentowałem nawet poziomu nauczania w AHE. Krytkuje tylko praktykę omijania prawa w celu maksymalizacji zysku, a w zasadzie nawet nie to . Krytykuję to ,że AHE nie potrafi się przyznać do stosowania tej praktyki i po prostu jej zaprzestać . I gdzie tu ta straszna obraza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 23:46 Kiedy to urzednicy ministerialni posiedli te tajemna wiedze na temat, gdzie mozna nauczac, a gdzie nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 17:43 Określenia "siedziba" lub "Filia" nie są tak skomplikowane ,że dla ich zrozumienia trzeba wiedzy tajemnej. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? 26.07.09, 19:15 Sa dosc zlozone. Uczelnia moze miec kilka rownorzednych kampusow (np. Deakin University w Australii), a roznica miedzy filia a wydzialem zamiejscowym jst czysto formalna (wydzial moze byc np. wydzialem nauk humanistyczno-spolecznych, a wiec moze miec i polonistyke, i archeologie i ekonomie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 19:33 Rozmawiamy o Polsce. Jeżeli ma się problem z inerpretacją można o nią wystąpić do ministerstwa i stosować . Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? 26.07.09, 19:40 Zarty sobie robisz. Kto w MNiSW da ci jasna odpowiedz na jakiekolwiek pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 19:57 Chyba raczej ty zartujesz . Jak AHE znalazła lukę to w nią wlazła i przez myśl jaj nie przeszło aby zwrócic się o interpretację , bo jeszcze byłaby niekozystna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 21:49 Zawsze mozna podwazyc dana intepretacje, trzeba miec tylko dobrych prawnikow i kase na sądzenie sie. Nie slyszalem, aby AHE odwolala sie kiedykolwiek do SN czy TK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 21:53 Czyli jak wcześniej mówiłem sami uważali,że "lepiej łowić ryby w mętnej wodzie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gary Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 22:35 Łoszusty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.07.09, 11:36 A może mały strajk studentów i absolwentów w obronie uczelni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MJ Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 14:31 tak, wejdź na drzewko na Patio i sie do niego przykuj ;-) Zrobimy z AHE drugą Rozpude. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc AHE Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.zone7.bethere.co.uk 23.07.09, 17:55 Ja bardzo przepraszam, ale osob oddelegowanych na to forum z AHE jest wiecej niz zwyklych, przypadkowych forumowiczow. Mam taki apel, ludzie dajmy sobie luzu, bo nie ma sensu z nimi dyskutowac. Wobec takiego zagrozenia jakim jest dla uczelni jej likwidacja, na wszystkich forach pelni dyzury i to po kilka osob na raz. Wiem wiele o Uczelni, znam wiele osob ale cokolwiek bym nie powiedzial i tak to nie zmieni. Nie sadze, by AHE zamkneli, ale przynajmniej czesc rzeczy moze bedzie w lepszym porzadku. Osobiscie uwazam, ze lepiej byloby jakby AHE skupila sie na kilku, kilkunastu dobrych kierunkach, bo takie sa, a nie leciela za kasa po kraju czy swiecie, lamiac prawo. Studia nie sa dla kazdego, to nie moze byc tak jak handel obwozny, przyjezdza woz do Gluchej Dolnej czy Pcimia i juz zbiorka czesnego, mlodziez podkrecona bo licencjat obiecali.. i gra muzyka. Idea moze piekna, ale nie mozliwe jest trzymanie poziomu na takich placowkach, no chyba, ze liceum. Przyjezdza wykladowca i w dwa dni ma 16 godzin do wyrobienia. Czego byscie sie nauczyli, jak caly przedmiot zamyka sie na jednym zjezdzie, przy czym zmeczony wykladowca jeszcze z dwoch ostatnich godzin zwalnia studentow, bo nie daje rady zarowno on jak i studenci? To jest nie ludzkie. Jak trzymac poziom. To tylko w dziekanatach zgadza sie liczba godzin. Ludzie nie oszukujmy sie. Wybaczcie, ale mam gdzies glosy polemiki z tym co pisze, bo znam to z autopsji. I wiem, ze tak jest. Wiec mozecie sobie pisac, ze nie prawda i elaboraty dawac. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 20:26 Niestety, ale takie same numery odchodza na zaocznych i wieczorowych studiach organizowanych przez polskie czolowe wyzsze uczelnie... Gość portalu: gosc AHE napisał(a): Przyjezdza wykladowca i w dwa dni ma 16 godzin do wyrobienia. Czego byscie sie nauczyli, jak caly przedmiot zamyka sie na jednym zjezdzie, przy czym zmeczony wykladowca jeszcze z dwoch ostatnich godzin zwalnia studentow, bo nie daje rady zarowno on jak i studenci? To jest nie ludzkie. Jak trzymac poziom. To tylko w dziekanatach zgadza sie liczba godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.09, 20:45 Tylko nie mów, że człowiek męczy się pracując jedynie wieczorami i weekendami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 20:51 Zalezy ile pracuje w te weekendy & wieczory... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.09, 20:57 Tak a od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00 - 16:00 pracuje tylko jedną godzinę, no może dwie, żeby się nie przemęczać. Jasne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 21:00 I co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.09, 21:08 Nie wiem do czego zmierzasz tymi swoimi postami. Ja chce tu tylko wyrazić swoją opinię, jako studentki i wykładowcy: czy szkoły/kształcenie są państwowe, czy prywatne, czy dzienne, czy wieczorowe, czy zaoczne to zarówo jak i władze tak i pracownicy mają tylko jeden cel - zarobić pieniądze. Poziom kształcenia jest ten sam. Odpowiedz Link Zgłoś
profzwdrhab Re: Łódzka AHE do likwidacji? 23.07.09, 21:26 Moj glowny cel to nie jest maksymalizacja dochodu z pracy, a maksymalizacja satysfakcji z tejze pracy, a wiec nie popelniaj tzw. fallacy of composition i nie wrzucaj wszystkich wykladowcow do jednego worka! en.wikipedia.org/wiki/Fallacy_of_composition Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.09, 21:32 Jasne! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gary Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 22:26 Łoszusty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Łódzka AHE do likwidacji? Jak w Rumunii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 22:27 Największy w Europie niepubliczny Uniwersytet Spiru Haret z siedzibą w Bukareszcie (aktualnie 311.928 studentów, filie w: New York, Berlin, Roma, Madrid, Paris, Tel Aviv, Viena, Toronto, Chişinau) zbuntował się przeciwko dyktaturze ichniego ministerstwa. Mimo cofnięcia akredytacji na studia zaoczne i wieczorowe prowadzi nabór! Oczywiście tzw. elita się wścieka (np. na łamach rumuńskiego klonu GW). U nas, w Polsce też się coś dzieje. Otóż, jak donosi przegląd prasy na NFA, do czasu spełnienia żądań Rektorzy uczelni niepublicznych wycofali się z prac organów działających wokół Ministerstwa Nauki oraz z uczestnictwa w Konferencji Rektorów Zawodowych Szkół Polskich. Moim zdaniem dużo skuteczniejsze byłoby wycofanie się prawdziwych naukowców z (kompletnie nieskutecznych) prac PKA. www.nfa.alfadent.pl/skomentuj.php?what=news&id=5766 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenka Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.kongskilde.com 24.07.09, 09:49 Teraz w tym roku będę robiła licencjat z zarządzania. I powiem jedno. Ta szkoła uczy i pozwala na bycie kreatywnym ,na dalszy rozwój!Poznałam ludzi z uniwersytetów z wydziału zarządzania. Oni mają suche fakty. Nic, kompletnie nic więcej. Tutaj natomiast analizujemy sprawę, mamy prawo wypowiedzi i ciągle piszemy wypracowania na różne tematy czy tworzymy biznesplany. Jak załóży firmę, co nam potrzeba. Dogłębna analiza poszczególnych procesów. I jestem z tego zadowolona! I to bardzo! I będąc na praktykach byłam z siebie dumna bo korzystałam z programu z jakiego uczyłam się na uczelni a ciekawostki marketingowe jakie poznałam na uczelni pozwoliły mi na to że firma w której brałam praktyki zainteresowała się moimi osiągnięciami jak i stałą pracą na stanowisku sprzedaży i marketingu. Ta szkoła uczy praktyki bo na co Ci sama wiedza której nigdy nie zastosujesz? A w każdym ogłoszeniu jest napisane przeważnie: poszukiwana osoba z doświadczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzyszto Ktoś dał w łapę IP: 217.153.156.* 24.07.09, 10:07 Dziwne, że coś takiego zdarza się przed rekrutacją? Pewnie ktoś dał w łapę aby zniszczyć "legalnie" konkurencję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Ktoś dał w łapę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 23:44 Nie widze tu nic dziwnego. Po prostu konkurencja AHE stosuje chwyty ponizej pasa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 10:50 I ja napiszę co myślę na ten temat. Zacznę od tego że maturę zdałem bardzo dobrze i mogłem wybierać pośród uczelni, Politechnika i Uniwersytet Łódzki były alternatywami dla WSHE. Pomyślicie pewnie że dokonałem złego wyboru, no cóż ... Obecnie pracuję (w zawodzie, którego się uczę) w Warszawie i jestem studentem AHE, w przyszłym roku będę bronił swoją pracę licencjacką. Moje aktualne zarobki są na poziomie kilku tysięcy złotych, co uważam za bardzo dużo jak na swój wiek. AHE pozwoliło mi a podjęcie pracy i naukę. Nie zamierzam zachwalać poziomu nauczania w AHE bo wszyscy wiemy że jest on zdźiebko niższy niż na UW, UŁ czy PŁ ale pozwala na podjecie pracy na wysokim stanowisku i pogodzenie czasu nauki z czasem pracy. Rozmawiam często na ten temat z kolegami i koleżankami, którzy zazdroszczą mi trafnego wyboru i kariery jaką rozpocząłem, a poziom nauczania pomiędzy AHE a np. UŁ jest uwierzcie znikomy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.07.09, 18:19 Świetna wypowiedź! Mogłabym się również pod tym podpisać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Zwolnienia IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.07.09, 13:58 Padło pytanie czy wszystkich zwalniają. Jak na razie nic nie wiem o wykładowcach, władzę uczelni są na etapie zwalniania pracowników na terenie lodzi, podobno ma być to 100 osób. Jak na razie pracownicy twierdzą że około 70-80 osób dostało wypowiedzenia, władzę uczelni twierdzą że żadnych zwolnień nie ma!!! Ciekawe podejście... Czy ktoś pracuje w IPT czy AHE to sie boi o swoje stanowisko. Dla wyjaśnienia IPT oraz AHE są to dwie firmy Makarego które są ze sobą powiązane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.07.09, 14:01 Jak na razie co mi wiadomo to są zwolnienia w AHE oraz IPT, podobno planowane jest zwolnienia 100 osób. Nie wiem jak z kadrą naukową. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? 25.07.09, 16:49 Wiec kogo zwalniaja (jesli zwalniaja)? Administracje czy wykladowcow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pusiek Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.toya.net.pl 27.07.09, 22:03 Naukowo-dydaktycznych też. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? 27.07.09, 22:08 Napisz mi, jesli mozesz, szczegoly na lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.row.net.pl 26.07.09, 11:06 Co oznacza AHE? Akademia Hucpy Ekspresowej. Łódzkie środowisko akademickie doskonale o tym wie. Niestety to prawda, że na rynku pracy abslowenci tej uczelni są na przegranej pozycji. Szkoda tych biedaków (głównie tegorocznych absolwentów szkół średnich), którzy zechcą skorzystać z tej wątpliwej oferty. Jeszcze nie wiedzą, że moją przewalone... Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? 26.07.09, 11:10 A jaka jest w Lodzi lepsza prywatna uczlenia niz AHE? Kto ci plci za jej szkalowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.09, 13:37 Nie są na przegranej pozycji o ile wybiorą kierunek, po którym można dostać pracę: filologię lub informatykę. Ja tę szkołę skończłam i na brak pracy nie narzekam. Tak jak już pisałam AHE jest najlepszą uczelnią prywatną w Polsce. Konkurencja jednak nie śpi i stara się zrobić wszystko, żeby to zmienić. Wystarczy nawet tylko spojrzeć na reklamy na tej stronie i jakie łódzkie uczelnie się tu reklamują :) (w miejscach na reklamę). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Łódzka AHE do likwidacji? IP: 89.100.87.* 26.07.09, 21:42 platnosc przez 12 miesiecy!!!!!!!!!chyba tylko w AHE tak jest ;/;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentkaFA Re: IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.09, 23:29 Płatność czego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.09, 08:34 pracuję kilka lat w administracji skończyłam studia ,niestety po reorganizacji musiałam skończyć kolejny kierunek no cóż złożyłam dokumenty na WSE-H w Łodzi bo po prostu oni ten kierunek oferowali -blisko domu .Mam porównanie studiowałam na państwowej i tej prywatnej zajęcia prowadzone są różnie niektórzy wykładowców z prawdziwego zdarzenia wymagają u innych ujdzie .Wiedza którą nam przekazują z przedmiotów zawodowych niestety jest mizerna więcej ja wiem niż oni brak merytorycznego przygotowania nie wspomnę o praktyce wytłumaczenie jakiegoś przypadku graniczy z cudem ale podkreślam u niektórych wykładowców inni są to naprawdę wartościowi nauczyciele ,którzy zawsze od siebie i od innych wymagają .najlepiej sprawcie po nazwiskach kto gdzie wykłada i kogo z łezka w oku się wspomina bo z otwartą gęba się jego słuchało i żałowało ,ze to już koniec .Egzaminy też jak to na studiach jeden przymknie oko a drugi pomęczy zależy jaki wykładowca .A poziom hm jak się człowiek uczy to ma wiedze a jak całe studia jechał na sciągach(ZNAM TAKICH) to jaka jego wiedza ?nie czarujmy się kochani są Ci co lubią się uczyć ci co muszą i ci co dobrze ściągali ciągle w naszym kraju nauczanie jest problemem.a zarabianie kasy na studentach nikt tego dobrze ogarnąć nie może ile kosztuje rok nauki.student płaci wykładowca zarabia ile? na ilu uczelniach pracując naraz .ta uczelniama15 lat gdzie było ministerstwo przez te lata ! jeżeli uczenia robi źle to tez należy szybko wyciagąć konsekwencje informować społeczeństwo i przerwać zły proceder a szkoła dostosować się do przepisów prawa ale też pomyśleć o rzeszy studentów ,którzy najbardziej na tym ucierpią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 08:45 1. Sciaganie nie jest rowne sciaganiu. Jesli ktos sam sobie przygotowuje sciagi, to jest OK. Co innego, gdy korzysta z cudzych. Ja na egzaminach na ogol pozwalalem uzywac wlasnych notatek a nawet podrecznikow - po prostu albo pytan jest tyle, albo sa one tak sformulowane, ze bez dobrej znajomosci przedmiotu nie ma albo czasu znalezc odpowiedzi w notatkach badz podreczniku, badz tez nalezy sie wykazac na egzaminie czyms wiecej niz pamieciowym opanowaniem wykladow (trzeba je po prostu zrozumiec). 2. Jesli ktos z wykladowcow pracuje na wyzszej uczelni glownie dla zarobkow, to znaczy, ze wybral zly zawod. A swoja droga, to mielismy 20 lat na reforme polskiej nauki, ale za kazdym razem utracalo ja lobby profesorskie, zainteresowane w utrzymaniu staus quo rodem z PRLu (habilitacja, belwederska profesura, nieuznawanie zachodnich doktoratow etc.). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgoś Re: Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 08:45 O to bardzo ciekawe nie wiedziałam, że tylko na AHE są takie praktyki "Egzaminy też jak to na studiach jeden przymknie oko a drugi pomęczy zależy jaki wykładowca .A poziom hm jak się człowiek uczy to ma wiedze a jak całe studia jechał na sciągach" Zobaczcie jak strasznie ciężko trzeba pracować na innych uczelniach (zero ściągania), a tu taki luz - wiekszych głupot nie można było napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inga Łódzka AHE do likwidacji? IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.09, 17:23 Jestem byłą studentką WSHE w Łodzi i nigdy nie pożałowałam tego wyboru ,świetna kadra, bardzo dobre warubki lokalowe i dydaktyczne, wysoki poziom nauczania.Obecnie mam bardzo dobrą pracę a dodatkowo sama nauczam studentów i nie widze różnicy jeśli chodzi o poziom między tę uczelnią a uczelnią państwową.Pewnie ,że ktoś tu chce popsuć renome o Uczelni ,to jest śmieszne kilka miesiecy temu uczelnia dostała statut Akademii i jakoś nikomu nie przeszkdzała jej ,,zbytnia " rozbudowa no cóż w Polsce tak już jest jak ktoś lub instytucja rozwija skrzydła to znajdą się tacy którzą chcą je zwyczajnie podciąć.Pozdrawiam wszytkich studentów a Tym z AHE powiem tak tak naprawde od was zależy wasza przyszłość zawodowa i to jak wykorzystacie zdobytą wiedze na AHE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cynick Łódzka AHE do likwidacji? IP: 188.33.81.* 27.07.09, 18:48 Proponuję rozważyć wotum nieufności dla minister Kudryckiej. A'propos - na mój głos ten rząd już raczej liczyć nie może. To nie pierwszy pomysł tego typu w wykonaniu ekipy Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Konflikt interesow? 27.07.09, 19:04 AHE to widac zbyt duza konkurencja dla Wyższej Szkoły Administracji Publicznej im. Stanisława Staszica w Białymstoku, czyli dla alma mater P. Minister. Do 2007 była drugim rektorem Wyższej Szkoły Administracji Publicznej im. Stanisława Staszica w Białymstoku, od 1 września 2007 zajmuje stanowisko prezydenta tej uczelni. pl.wikipedia.org/wiki/Barbara_Kudrycka Wyższa Szkoła Administracji Publicznej im. Stanisława Staszica w Białymstoku - niepubliczna szkoła wyższa, założona przez Fundację Rozwoju Demokracji Lokalnej w Warszawie w 1996. pl.wikipedia.org/wiki/Wy%C5%BCsza_Szko%C5%82a_Administracji_Publicznej_w_Bia%C5%82ymstoku Odpowiedz Link Zgłoś