Dodaj do ulubionych

pytanie o linięP

IP: *.chello.pl 06.08.09, 15:14
duzo tu napisano za i przeciw, o chęciach lub niechęci ksawerowa i pabianic, ale mam kilka pytań bo w tym kontekścienik na to nie spojrzał:
1. kto jest właścicielem gruntów na których położono torowisko i na jakiej podstawie prawnej ? - grunty pod drogami, torowiskami kolejowymi należą do zarządcy. GDKiA kolej zawsze musza wykupic grunty pod budowę. A jak jest w tym przypadku?. sadząc po dacie budowy linii do pabianic akcjonarjusze z pewnością zadbali o własność gruntów. Tyle sie teraz mówie o bałaganie w księgach wieczystych nieprawnym przejęciu gruntów itp itd. a ta sprawa może wiele wyjasnić.
2. linia do pabianic przez prawie pół wieku eksploatowana byla przez MPK łódź. Poxniej trupa (rozkładzie3/4) w postaci infrastruktury przekazano komuś (pewne miastu lub gminie) a co z odpisami amortyzacyjnymi itp, itd. MPK Łódź i miasto Łódż czerpała z tego przychody. dlaczego ktoś teraz ma przywracać trupa do życia tylko za swoje pieniądze? Podobnie jest na PKP - ze wspólnego budżetu zrobiono trasy do i z wawy a resztę infrastruktury technicznej w sumie zlomu po podziale rozdano. I tak w całym regionie łódzkiem mamy kolej z poczatku XIX wieku tylko parowozow brak a remontów nie ma komu finansowac. Kible się sypią, tory trzymają podkłady zeby w grunt sie nie zapadły, zawtotne predkości w porywach 60km/h i do tego cosczego nie rozumiem - pociagi przepuszczają auta na przejazdach niestrzeżonych????? To chyba cos nie tak. alr to wrzutka luźna.
3. jeżeli wójt ksawerowa uważa ze mieszkańcom tram nie jest potrzebny to może zlikwidowac przystanki i po klopocie. Pozostawić jeden w centrum jako dojazd mlodzieży do szkół w godzinach rannych i popoludniowych. Przynajmniej na tej reliktowej trasie przyspieszy sie przejazd o 3 minuty. ciekiwe jak szybko pani wojt zmieni zdanie w tej kwestii.
4. może ktoś w równie reliktowym MZK pabianice wpadnie na pomysł skomunikowania kursów autobusu z tramwajem?? zawsze większa frekfencja będzie, może jakas taryfa ulgowa w koncu i tak miasto do tego dopłaca.
4. może na linii Pn wprowadzić przystanki na żadanie i nieco "pogonić" rozkład. W sumie to zawsze oszczedność i szybszy przejazd
Obserwuj wątek
    • slavekk Re: pytanie o linięP 06.08.09, 15:27
      Gość portalu: ciekawy napisał(a):

      > a co z odpisami amortyzacyjnymi itp, itd. MPK Łódź i miasto
      > Łódż czerpała z tego przychody

      Jeśli chcesz rozliczyć wstecz przychody to rozlicz też nakłady
      (remonty, utrzymanie, dopłaty do biletów)

      > jeżeli wójt ksawerowa uważa ze mieszkańcom tram nie jest
      > potrzebny to może zlikwidowac przystanki i po klopocie.

      Po jakim kłopocie?
      A wolno gminie łódź inwestowac w innej gminie?
    • Gość: SzK Re: pytanie o linięP IP: *.bugaj.pabianice.pl 08.08.09, 10:27
      > 4. może ktoś w równie reliktowym MZK pabianice wpadnie na pomysł skomunikowania
      > kursów autobusu z tramwajem?? zawsze większa frekfencja będzie, może jakas tar
      > yfa ulgowa w koncu i tak miasto do tego dopłaca.

      Na to w MZK na pewno nie wpadną. Tam nie ma żdnego specjalisty od przewozów. Kierownikiem działu eksploatacji, który zajmuje się rozkładem jazdy jest była sekretarka, całkiem sympatyczna, ale nie jest na swoim miejscu.
      • Gość: SzK Re: pytanie o linięP IP: *.bugaj.pabianice.pl 10.08.09, 19:10
        > Kierownikiem działu eksploatacji, który zajmuje się rozkładem
        > jazdy jest była sekretarka

        Poprawiam się, bowiem zasiałem złą informację:
        Aktualnie kierownikiem działu eksploatacji jest pani Danuta Muszczak, która skończyła ekonomikę transportu w Szczecinie.

        Niestety wiele w MZK to nie zmienia.
    • irasiad.prof.kaczynskiego Re: pytanie o linięP 08.08.09, 13:06
      A ja mam inne pytanie - co to za moda na pisanie "frekfencja"? Pełno
      tego teraz...
    • Gość: magik Re: pytanie o linięP IP: *.retsat1.com.pl 08.08.09, 21:47
      > 1.
      > sadząc po dacie budowy linii do pabianic akcjonarjusze z pewnością zadbali o
      własność gruntów. Tyle sie teraz mówie o bałaganie w księgach wieczystych nie
      prawnym przejęciu gruntów itp itd. a ta sprawa może wiele wyjasnić.

      Akcjonariusze na pewno o tym pomyśleli, jednakże sam w punkcie 2 piszesz że
      infrastrukturę "przekazano komuś (pewne miastu lub gminie)". Tak jest w zapewne
      we wszystkich gminach/miastach przez które przebiega linia P/Pn.

      > 2.
      > a co z odpisami amortyzacyjnymi itp, itd. MPK Łódź i miasto Łódż czerpała z
      tego przychody.

      Z tego co wiem, to miasto więcej wydaje na komunikację niż ma z tego dochodów.
      Po prostu komunikacja miejska jest deficytowa.

      > 3. jeżeli wójt ksawerowa uważa ze mieszkańcom tram nie jest potrzebny to może
      zlikwidowac przystanki i po klopocie. Pozostawić jeden w centrum jako dojazd
      mlodzieży do szkół w godzinach rannych i popoludniowych. Przynajmniej na tej
      reliktowej trasie przyspieszy sie przejazd o 3 minuty. ciekiwe jak szybko pani
      wojt zmieni zdanie w tej kwestii.

      W nawiązaniu do punktu 1 i sugestii w punkcie 2, wójt Ksawerowa może zakazać
      korzystania z terenów gminnych na których ułożone jest torowisko i tyle sobie
      pojeździsz.
      Gmina Ksawerów ma specyficzną sytuację. Z jednej strony jako mała gmina z
      niewielkim budżetem nie jest w stanie, nawet jak by chciała, inwestować
      znacznych środków w infrastrukturę tramwajową, a z drugiej strony położenie
      gminy między Pabianicami i Łodzią daje możliwości korzystania z komunikacji
      miedzy tymi miastami.

      > 4. może ktoś w równie reliktowym MZK pabianice wpadnie na pomysł
      skomunikowania kursów autobusu z tramwajem?? zawsze większa frekfencja będzie,
      może jakas taryfa ulgowa w koncu i tak miasto do tego dopłaca.

      Najpierw trzeba chcieć.

      > 4. może na linii Pn wprowadzić przystanki na żadanie i nieco "pogonić"
      rozkład. W sumie to zawsze oszczedność i szybszy przejazd

      Przystanki "na żądanie" powinny być na wszystkich liniach nocnych, za wyjątkiem
      kilku/kilkunastu węzłowych przystanków. Niestety ZDiT w tym temacie ma inne zdanie.
      W przypadku linii Pn decyzja należy tylko do MPK.
    • Gość: Amator Re: pytanie o linięP IP: *.dpws.nsw.gov.au 12.08.09, 02:34
      Lonia do Pabianic jest czescia transportu regionalnego. Stad teaz
      nazwa projektu Lodzki Tramwaj Regionalny. Taki projekt powinien byc
      koordynowany i finansowany przez nadrzedne organy, podobnie jak
      drogi, a nie powinien zalezec od 'widzimisie' czy mozliwosci
      finansowych poszczegolnych gmin. Co by bylo gdyby dla przykladu
      Gmina Ksawerow zdecydowala, ze nie potrzebuje ulicy Lodzkiej na
      swoim terenie? Czy tez przerwano by utrzymywanie tej drogi? Lub
      Pabianice zrezygnowaly by z dworca kolejowego. Takie przyklady mozna
      by mnozyc. Tramwajowa komunikacje miedzy gminami nalezy traktowac
      podobnie i odpowiednio rozkladac obciazenia. Rola wladz wojewodzkich
      musi byc zapewnienie odpowiedniej komunikacji w regionie.
      • Gość: szwed Re: pytanie o linięP IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.09, 23:33
        Cały czas twierdzę, że Ksawerów powinien być dzielnicą Łodzi lub Pabianic.
        • gothmucha Re: pytanie o linięP 17.08.09, 22:02
          Cały czas twierdzę, że powinniśmy mieć dobrą ustawę aglomeracyjną porządkującą takie rzeczy i jasno określającą zasady (współ)finansowania tego typu inwestycji.
          • wichrzyciel Re: pytanie o linięP 19.08.09, 14:20
            Ustawa aglomeracyjna - zgoda, mogłaby sporo pomóc. Ale taki twór jak Ksawerów, gmin(k)a wciśnięta pomiędzy dwa duże miasta, za to z malutkim budżetem, spełniająca wszelkie warunki dzielnicy a nie rolniczej wsi, to jest akurat kuriozum. Uzasadnienie tak ekonomiczne jak społeczne istnienia Ksawerowa jako samodzielnej gminy jest żadne. No może poza oczywistym interesem tamtejszych radnych i pani wójt...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka