Dodaj do ulubionych

Do Admina tego forum

IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 04.01.04, 20:13
Domyslam się, że jesteś młodym człowiekiem i nie zdajesz sobie sprawy z
problemów wynikajacych z posiadania w domu osoby obłożnie chorej i problemów
i kosztów z tego wynikających.Nie życzę Tobie tego , abyś kiedykolwiek musiał
stanąć przed takim zyciowym dylematem -albo praca, albo opieka nad osobą
najbliższą, albo rachunki do zapłacenia, a wtedy tę najbliższą osobę do domu
opieki socjalnej.Założę się że nie byłeś w takim "sanatorium"...Ale młody
człowieku, wierz mi - nie masz wyobraźni, a warto się zastanowić...Szkoda!Ale
i tak pozdrawiam - Piotrek Grochowski/45/
Obserwuj wątek
    • al-ki ? 04.01.04, 20:15


      • boards_of_canada Re: ? 04.01.04, 20:18
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=393&w=9978481
        • al-ki Re: ? 04.01.04, 20:40

          Specjalnie się wylogowałem, by zobaczyć, kto z waszego stada coś napisał.
          TO TEŻ JEST SPAM. To jest reklama, ewidentna reklama, i nie wierzę w prawdziwość tej historii. A nawet gdyby była prawdziwa, to forum nie jest od reklamowania usług. Ciekawe czy znajdziesz przykład reklamowania jakiegoś towaru bądź usług przez któregoś z forumowiczów...

          To był spam...
          • Gość: byłylogowany Re: ? IP: 217.172.244.* 04.01.04, 20:51
            Przyznaj no się bratku: Ty bez tego, jak to mówisz stada, nie umiałbyś żyć?
            Kręci Cię wpisywanie pierdół, a następnie krzyczysz o jakiś spamach, łamaniu
            regulaminu, innych bzdurach, że już o Twoim "parlamentarnym" języku nie wspomnę.
            Zdaje się nudzi Cię powoli to kadzenie we wspólnym, ściśle zamkniętym gronie, co
            wcale mnie nie dziwi. Znak to, że dojrzewasz i wolno bo wolno, ale zaczynasz
            samodzielnie myśleć. Chwała Ci za to!:)
            • al-ki Re: ? 04.01.04, 21:11
              | Przyznaj no się bratku: Ty bez tego, jak to mówisz stada, nie umiałbyś żyć?
              --

              Nie potrafiłbym. Nie miałbym z kim dyskutować, rzeczowo, sensownie i z jakimiś wnioskami.

              | Kręci Cię wpisywanie pierdół, a następnie krzyczysz o jakiś spamach, łamaniu
              | regulaminu, innych bzdurach, że już o Twoim "parlamentarnym" języku nie wspomnę
              | .
              --

              Bzdury to pojęcie subiektywne. Moim zdaniem bzdury Ty cały czas wypisujesz. Co do mojego języka: nigdy nie uznawałem resocjalizacji - to strata czasu i własnego zdrowia. Nikiedy skuteczna, ale rzadko. Na ogół doprowadza do nerwicy. Uważam, że na chamstwo powinno się odpowiadać chamstwem i to robię. Dopóki ktoś nie przegnie, jestem spokojny. Nie atakuję pierwszy. Robię to tylko wtedy, gdy nadmiar głupoty zbyt mnie uciska, muszę go odepchnąć, by mi było lepiej. Innym przy okazji też.

              | Zdaje się nudzi Cię powoli to kadzenie we wspólnym, ściśle zamkniętym gronie, c
              | o
              | wcale mnie nie dziwi. Znak to, że dojrzewasz i wolno bo wolno, ale zaczynasz
              | samodzielnie myśleć. Chwała Ci za to!:)
              --

              Nie nudzi. Nie jest ono zamknięte. Gdyby było, nigdy bym tam nie wszedł. I nie tylko ja. Jeśli innym nie wychodzi, to znaczy, że to z innymi jest coś nie tak.
              Na forum nikt mi nigdy nie narzucał zdania. Czasem próbował podjąć dialog by przekonać do swoich racji. Parę razy udało się to temu komuś.
              A co robisz Ty chłopie? Poza ujadaniem o niesprawiedliwości i cenzurze. Idź na onet. Tam jest cenzura!!! Dbanie o poziom dyskusji, o jej przejrzystosć jest zabiegiem uciążliwym, "cenzura" jest konieczna. Ja tego cenzurą nie nazywam. To wyrzzucanie forumowych smieci. Nie chcecie, nie rozumcie i spamujcie dalej. Ale myślicie, że coś wskuracie?
              trzeba mieć w głowie a nie w nogach. Macie swoje poglądy - wygłaszajcie je, ale tak, by nikt nie irytował się na sposób ich przezentowania. Nic na siłę.
              Myślicie, że tutaj idioci piszą? Nie lepiej wkomponować się w towarzystwo i rzeczowymi argumentami próbować przekonać?
              Wczoraj radcę poczęstowałem spora ilością maili. To był spam. Celowy spam, miał na celu coś mu pokazać. Nie pokazał, trudno. Nie będę drugi raz tego robił, chociaż mógły mu wysłać jeszcze kilka razy tyle, tylko po co? Jeżeli on nie chce zrozumieć...
              Nie zamierzam na siłę walczyć, dodałem ich do nieprzyjaciół i po sprawie. Jeżeli nie potrafią zachowywać sie jak ludzie, to niech mają.
              • Gość: byłylogowany Re: ? IP: 217.172.244.* 04.01.04, 21:32
                Ale się rozpisałeś!:) Dziękuję za uwagę. Mam jednak propozycję:
                przeczytaj jeszcze raz spokojnie Swój post. Jak na mój gust, to parę razy sam
                Sobie w nim przeczysz. A już zdanko, cyt: "Dopóki ktos nie przegnie, jestem
                spokojny", wywołuje, oględnie mówiąc, wzruszenie ramion. Przecież sprawa, która
                wywołała burzę miała miejsce wczoraj. Chyba od tamtego czasu zdążyłeś ochłonąć.
                A tu raptem parędzięsiąt minut temu wyskakujesz z postem o jakiejś kolejnej,
                rzekomo zawiązującej się na FŁ grupie (najdelikatniej mówiąc). To kto w tym
                momencie prowokuje awanturkę? Trochę trzeźwiejszego spojrzenia na świat życzę.
          • boards_of_canada Re: ? 04.01.04, 20:54
            al-ki napisał:
            > Specjalnie się wylogowałem, by zobaczyć, kto z waszego stada coś napisał.
            > TO TEŻ JEST SPAM. To jest reklama, ewidentna reklama, i nie wierzę w
            prawdziwoś
            > ć tej historii. A nawet gdyby była prawdziwa, to forum nie jest od
            reklamowania
            > usług.

            Ale o co ci chodzi? Czy ja wypowiadalem sie na ten temat? Podalem ci tylko
            link, bo sprawiales wrazenie jakbys nie wiedzial o co chodzi Piotrkowi. Na
            moja uprzejmosc zareagowales agresja.
          • michael00 A kto to jest "forumowicz"?Poproszę definicję.(bt) 04.01.04, 21:03
            • al-ki Re: A kto to jest "forumowicz"?Poproszę definicję 04.01.04, 21:13

              Gorzej niż z dziećmi...
              • michael00 Re: A kto to jest "forumowicz"?Poproszę definicję 04.01.04, 21:16
                al-ki napisał:

                >
                > Gorzej niż z dziećmi...
                >

                Hmm ... no, a - powiedzmy - jakąś bardziej dla mnie zrozumiałą?
                • al-ki Re: A kto to jest "forumowicz"?Poproszę definicję 04.01.04, 21:19

                  Wiem o co Ci chodzi.
                  W sumie te skrzywdzone kaczątka też są forumowiczami...
    • barracuda7110 Mało... 04.01.04, 22:01
      jest w sieci serwisów typu gratka?! tam chyba można zamieścić ogłoszenie o chęci
      zatrudnienia kogoś do opieki nad osobą obłożnie chorą. Pozatym są gazety,
      telewizja... tylko, że za ogłoszenie w tych środkach trzeba zapłacić a forum
      jest za darmo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka