anhes
30.09.08, 14:05
zaczełam terapię. Miałam drugie spotkanie z terapeutką. Ona zadaje mnóstwo
pytań, drąży... ma to na celu uładzenie rozpoznanie moich emocji tego co się
dzieje w moim wnętrzu.
I mimo tego że pił ojciec to chyba najbardziej destrukcyjny wpływ na moje
życie miała moja mama.
Ponieważ ojciec jest alkoholikiem niepijącym od wielu lat zastanawiam się czy
nie jest to kwestia jakiejś wdzięczności ( nie jestem pewna czy to dobre
słowo)ze przestał, że skończyło się i jakieś idealizowanie go przez to???
A jeżeli to ona była/jest toksyczna to czy terapia dda mi pomoże???