Gość: kibic z 30-letnim
IP: 217.172.244.*
05.01.04, 00:40
Jako że odwiedzam Widzew od ponad 30 lat, ośmielam się uprzejmie Pana prosić,
o jedną jedyną rzecz. Otóż proszę łaskawego Pana, aby niezwłocznie opuścił
Pan nasz klub i nie wracał tu nigdy więcej. Tak, wiem, jest Pan jedynym w
historii Widzewa dobroczyńcą, altruistą, nieskazitelnym działaczem, znawcą
piłki nożnej, bezkonkurencyjnym wielkim człowiekiem, który bez zmrużenia oka
spełnia wszelkie, nawet te najbardziej wyrafinowane zachcianki piłkarzy i
niegodnych Pana łodzian. Mimo tych wszystkich, niewątpliwych zasług, uniżenie
się kłaniając, proszę: WYNOŚ SIĘ TY NIENAPASIONY WIEPRZU RAZ NA ZAWSZE Z
ŁODZI!!! Jeżeli naprawdę jest choć promil prawdy w Twoich kłamstwach o
miłości jaką niby darzysz nasz Klub, to zostaw go raz na zawsze w spokoju!
Bez cienia uszanowania dla kreatury, która robi wszystko, aby jeden z
najbardziej zasłużonych klubów w Polsce, zepchnąć w otchłań.