Gość: Pit
IP: 150.254.85.*
10.12.04, 12:51
Polak dostal sie do piekla. Diabel go lustruje i mowi, ladny jestes podobasz
mi sie, dam ci wybrac rodzaj piekla. Masz do wyboru : francuskie niemieckie i
polskie. Polak mowi, oczywiscie francuskie, "elegancja Francja". Przychodzi i
widzi jak tam gotuja w smole potepiencow, trykaja widlami itp, Polaka ogarnia
blady strach i mowi jak tak to wole niemieckie.
Wchodza a tam sielanka, diabel wachman drzemie a przy tasmie "Helmuty"
skladaja lozyska. Polak mowi o tu to mi sie podoba, ale pyta diabla czy moze
porozmawiac z ktoryms z Helmutow. Daiabel wyrazil zgode. Polak pyta czy tu
tak zawsze, Helmut mowi ze oczywiscie. Tylko rano musi zjesc 2 kg gowna i
przyjac 2 uderzenia mlotka na jaja. Polakowi lekko mina rzednie. Pyta a co
potem, a potem to spokoj az do obiadu, pracujemy solidnie, po niemiecku. A w
obiad ? A w obiad musimy zjesc 4 kg gowna i przyjac 4 uderzenia na jadra.
I znowu spokoj do kolacji. A w kolacje to co pyta Polak prawie mdlejac ze
strachu. W Kolacje to trzeba zjesc az 6 kg gowna i trza przyjac 6 uderzen
mlotem w jaja. Polak wrzeszcy Nie!, Nie! ja chce do polskiego piekla. Na to
Helmut wrzeszczy tej Polak ty nie glupiej, tam jest taki burdel, ze az
strach. Tam albo mlot zgubia albo gowna nie dowioza, nie to co u nas.