Dodaj do ulubionych

"Różnorodność ponad wszystko"

11.03.05, 13:31
W ostatnim numerze Newsweeka ukazał się wywiad z autorem książki "Europa.
niedokończona przygoda" prof. Zygmuntem Baumanem. Można przeczytać tam, iż:
"Ogromną europejską zdobyczą ostatnich kilkunastu lat jest wypracowanie metod
współżycia z odmiennością. Europa nie żąda już od swych obywateli - także
tych ze środowisk imigranckich - by porzucili własne kulturowe odmienności,
by się zasymilowali. Uczymy się żyć z różnorodnością, i to różnorodnością
która nie jest jedynie chwilowym dyskomfortem, przejściowym kłopotem, ale
czymś trwałym, czymś co będzie zawsze. Dlatego tak ważne jest otwarcie na
demokratyczną debatę. By zachować różnorodność, reprezentanci różnych
środowisk muszą mieć szansę swobodnego wypowiedzenia swoich racji."

I cóż na to powiedzą nasi wszechpolaccy adwersarze, sławiący jedynie słuszną
polską monokulturowość?
Obserwuj wątek
    • rico-chorzow Re: "Różnorodność ponad wszystko" 11.03.05, 15:49
      eichendorff napisał:

      > W ostatnim numerze Newsweeka ukazał się wywiad z autorem książki "Europa.
      > niedokończona przygoda" prof. Zygmuntem Baumanem. Można przeczytać tam, iż:
      > "Ogromną europejską zdobyczą ostatnich kilkunastu lat jest wypracowanie metod
      > współżycia z odmiennością. Europa nie żąda już od swych obywateli - także
      > tych ze środowisk imigranckich - by porzucili własne kulturowe odmienności,
      > by się zasymilowali. Uczymy się żyć z różnorodnością, i to różnorodnością
      > która nie jest jedynie chwilowym dyskomfortem, przejściowym kłopotem, ale
      > czymś trwałym, czymś co będzie zawsze. Dlatego tak ważne jest otwarcie na
      > demokratyczną debatę. By zachować różnorodność, reprezentanci różnych
      > środowisk muszą mieć szansę swobodnego wypowiedzenia swoich racji."
      >
      > I cóż na to powiedzą nasi wszechpolaccy adwersarze, sławiący jedynie słuszną
      > polską monokulturowość?



      No... będziesz musiał długo czekać na odpowiedź,muszą najpierw znaleść ten
      "monokel" do czytania.
      • Gość: hgw Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 17:44
        W pełni się zgadzam z prof. Baumanem.
        Szkoda, że nie napisał nic o kreowaniu sztucznych odmienności w celu
        osiągnięcia korzyści politycznych.
        • Gość: linker Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 20:27
          MNIEJSZOŚCI POMIĘDZY SEGREGACJĄ, INTEGRACJĄ I ASYMILACJĄ
          - o powstaniu i rozwoju modelu autonomii kulturowej
          Stefan Oeter

          www.haus.pl/pl/opis/ana02_12a.html
        • slezan Re: "Różnorodność ponad wszystko" 11.03.05, 22:31
          Gdybyś jeszcze w swej niezmierzonej mądrości pouczył nas, które to odmienności
          są sztuczne, a które nie. Mógłbyś też zaproponować rozwiąznie problemu tej
          paskudnej różnorodności, która pozostaje utrapieniem rodzaju ludzkiego.
          • Gość: hgw Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 09:12
            Różnorodność nie jest problemem.
            Problemem jest wykorzystywanie politycznie poporawnego mitu wielokulturowości
            Śląska przez ślązakowców do celów stricte politycznych.
            • silesia7 Re: "Różnorodność ponad wszystko" 12.03.05, 09:50
              co za banialuki! Ile tych posłów sie dostanie z JG? 1-2? I wlasnie dlatego tak zazarcie tepicie naszą odmiennosc? Jak Slazacy chcemy miec swoją reprezentacje i nic nie pomogą hasła w stylu "oni to robią dla kariery politycznej". W zasadzie ich dzialania wydaja mi sie bardziej sensowne od tych roznych SDPLow Giertychów i innych, dla ktorych polityka to jedyne zajecie.
              • Gość: hgw Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 12:24
                > co za banialuki! Ile tych posłów sie dostanie z JG? 1-2? I wlasnie dlatego
                tak
                > zazarcie tepicie naszą odmiennosc? Jak Slazacy chcemy miec swoją
                reprezentacje
                > i nic nie pomogą hasła w stylu "oni to robią dla kariery politycznej". W
                zasadz
                > ie ich dzialania wydaja mi sie bardziej sensowne od tych roznych SDPLow
                Giertyc
                > hów i innych, dla ktorych polityka to jedyne zajecie.

                Ciekawe.
                Jestem Ślązakiem i jakoś nikt nie tępi mojej odmienności.
                Nie chcę że by mnie, Ślązaka, reprezntował ktoś taki jak dr. Gorzelik, który
                Ślązakiem nie jest, choć za takiego się podaje.
                A próba obejścia progu wyborczego przez start z listy mniejszości niemieckiej
                wyraźnie wskazuje na prawdziwy cel Jedności Górnośląskiej.
                Jak się jest politycznym nieudacznikiem, to trzeba kobinować.
                • slezan Re: "Różnorodność ponad wszystko" 12.03.05, 17:58
                  Hehehe. Ropśe będą teraz orzekać kto jest, a kto nie jest Ślązakiem. Czy nie
                  czasem takie praktyki to podjerzane środowisko zarzucało RAŚ-owi?
                • Gość: George Hedgehog Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.wwwcache.cam.ac.uk / *.wwwcache.cam.ac.uk 12.03.05, 18:02
                  > dr. Gorzelik, który
                  > Ślązakiem nie jest
                  A dla mnie Gorzelik jest Slazakiem. I co?
                  • Gość: Goornoszloonzouk Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 23:10
                    I to pjyrszy marki!
                    • arnold7 Re: "Różnorodność ponad wszystko" 12.03.05, 23:28
                      No ja!
                      • Gość: hgw Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 01:01
                        Co za brednie.
                        Dla mnie dr. Gorzelik jest gorolem. Toć jego matka jest z Kielc.
                        W najlepszym wypadku to jest basztard.
                        To po pierwsze.
                        Po drugie. Nie mam zamiaru decydować kto jest Ślązakiem. Ja jestem.
                        • Gość: George Hedgehog Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.wwwcache.cam.ac.uk / *.wwwcache.cam.ac.uk 13.03.05, 07:13
                          >Toć jego matka jest z Kielc.
                          Matka Gorzelika urodzila sie na Slasku.
                          ---------
                          "Sam sobie przeczysz, gdy piszesz że odezwa komunistów[30 lipca-GH] pozostała bez echa. Przecież następnego dnia wybuchło powstanie."
                          napisal Aqua 14.12.2004
                          • Gość: pod uozwaga Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 13:43
                            Jedne se zworzcie!

                            Do goornoszloonzkous'cie doon's' idzie dwjooma sztrekooma:

                            -pjyrszo - bez korzynie,
                            -drugo - bez Wjoono, po Sia uostawjoone we Goornym Szloonzku!
                  • Gość: qla Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 01:27
                    > > dr. Gorzelik, który
                    > > Ślązakiem nie jest
                    > A dla mnie Gorzelik jest Slazakiem. I co?

                    A dla mnie Gorzelik jest murzynem. I co?
            • slezan Re: "Różnorodność ponad wszystko" 12.03.05, 17:57
              Pytanie o odmienności "sztuczne" i "niesztuczne" pozostaje bez odpowiedzi.
              Może porozmawiamy o wykorzystywaniu mitu o odwiecznej polskości śląska do celów
              stricte politycznych? Bo dyskusja o wielokulturowości wyraźnie Wam nie wyszła.
              • Gość: hgw Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 01:04
                Pytanie o odmienności "sztuczne" i "niesztuczne" pozostaje bez odpowiedzi.
                > Może porozmawiamy o wykorzystywaniu mitu o odwiecznej polskości śląska do
                celów
                >
                > stricte politycznych? Bo dyskusja o wielokulturowości wyraźnie Wam nie wyszła.

                Nie wyszła bo nie istnieje przedmiot tej dyskusji - "wielokulturowy Śląsk".
                Obecnie Śląsk jest polski.
                • Gość: kibic Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 07:12
                  E chyba nie cały, wytarczy popatrzeć na mapę. A może chcesz żeby cały Śląsk
                  należał do Polski / patrz 1938 /?
                • slezan Re: "Różnorodność ponad wszystko" 13.03.05, 10:22
                  A co to znaczy, że nie jest wielokulturowy i że jest polski?
                  • Gość: hgw Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 10:46
                    > A co to znaczy, że nie jest wielokulturowy i że jest polski?

                    To znaczy, że zdecydowanie dominuje tutaj kultura polska,
                    Oczywiście są inne kultury, ale zdecydowanie marginalne: turecka, kurdyjska,
                    ormiańska.
                    A że rozmawiamy o Śląsku w granicach Polski, to należy stwierdzic że jest on
                    polski.
                    • eichendorff Re: "Różnorodność ponad wszystko" 13.03.05, 11:38
                      Gość portalu: hgw napisał(a):

                      > To znaczy, że zdecydowanie dominuje tutaj kultura polska,
                      > Oczywiście są inne kultury, ale zdecydowanie marginalne: turecka, kurdyjska,
                      > ormiańska.
                      > A że rozmawiamy o Śląsku w granicach Polski, to należy stwierdzic że jest on
                      > polski.

                      Znów dowiedziałem się czegoś nowego!!!!!!!!!!
                      Śląsk jest w mieszanką kultury polskiej i - w zdecydowanej mniejszości - kultur
                      tureckiej, kurdyjskiej i ormiańskiej!
                      To przewraca moją dotychczasową wiedzę do góry nogami, ale - widać - do tej
                      pory nie byłym zbyt uważnym obserwatorem kulturowego dziedzictwa Śląska.
                      Obiecuję poprawę!
                      • Gość: hgw Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 12:20
                        O Boże!
                        Następny, który nie umie czytać.
                        I jak tu dyskutowac?
                        Pisałem coś o miesznce kultur??
                        Nie.
                        Stwierdziłem tylko że dominuje, siłą rzeczy, kultura polska.
                        I że widoczni są przedstawiciele innych. Własnie tych wymienionych.
                        O dziedzictwie też nie było ani słowa.

                        To rzeczywiście sztuka odpowiadać na wyimaginowane posty.
                        Choć nie dziwi tak bardzo u przedstawiciela wyimaginowanego narodu.
                        • Gość: cinga Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 13:49
                          Te! Miglanc! Dej se yno pozoor!

                          Roonczki moom maue.

                          Ale buuy wyroustajoom sroge!

                          I sie pjeroonym z'le gojoom.
                        • eichendorff Re: "Różnorodność ponad wszystko" 13.03.05, 14:11
                          Gość portalu: hgw napisał(a):

                          > O Boże!
                          > Następny, który nie umie czytać.
                          > I jak tu dyskutowac?
                          > Pisałem coś o miesznce kultur??
                          > Nie.
                          > Stwierdziłem tylko że dominuje, siłą rzeczy, kultura polska.
                          > I że widoczni są przedstawiciele innych. Własnie tych wymienionych.

                          Acha! Jeśli dobrze rozumiem, na Śląsku istnieje kultura polska, a gdzieś obok
                          niej funkcjonują jeszcze turecka, ormiańska i kurdyjska? To by częściowo
                          potwierdzało tezę o monokulturowości Śląska. Tylko niech mniejszości turecka,
                          ormiańska i kurdyjska nie próbują tych swoich kultur rozwijać bo jeszcze
                          powstałaby w ten sposób rysa na tej MONOKULTUROWOŚCI, nieprawdaż?

                          > To rzeczywiście sztuka odpowiadać na wyimaginowane posty.
                          > Choć nie dziwi tak bardzo u przedstawiciela wyimaginowanego narodu.

                          Tak, tak...
                          Masz zdecydowaną rację!!!

                          A propos! Skąd te niewyimaginowane narody (Turcy, Ormianie czy Kurdowie) wzięły
                          się na Śląsku? I czy oni tutaj w jakiś sposób rywalizują między sobą, bo
                          przecież wiemy wszyscy doskonale, że Turcy - łagodnie mówiąc - nie darzą wielką
                          sympatią Ormian i Kurdów (z wzajemnością) czy też raczej ziemia śląska
                          przepełniła ich serca miłością bliźnich i chęcią przyjaznej koegzystencji z
                          niedawnymi wrogami?

                          P.S. Czy Talibowie do Klewek przywieźli choć pół kg kultury islamskich
                          fundamentalistów?
                          • Gość: hgw Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 16:03
                            Niech sobie rozwijają kulturę. Tyle, że nie mają one nic wspólnego z kulturą
                            śląską, która jest częścią kultury polskiej.
                            • Gość: George Hedgehog Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.wwwcache.cam.ac.uk / *.wwwcache.cam.ac.uk 13.03.05, 16:05
                              >Tyle, że nie mają one nic wspólnego z kulturą
                              > śląską, która jest częścią kultury polskiej.

                              Gerhart Hauptmann tez jest czescia kultury polskiej?

                              ---------
                              "Sam sobie przeczysz, gdy piszesz że odezwa komunistów[30 lipca-GH] pozostała bez echa. Przecież następnego dnia wybuchło powstanie."
                              napisal Aqua 14.12.2004
                            • slezan Re: "Różnorodność ponad wszystko" 13.03.05, 16:14
                              Osobliwa teza i osobliwa odporność na fakty, bo to, że część Śląska leży w
                              Republice Czeskiej jest faktem.
                              Zastanawiają mnie te elementy rzekomo polskiej kultury śląskiej jak obchodzenie
                              urodzin, obdarowywanie dzieci na Wielkanoc, tyty dla pierwszoklasistów,
                              Dzieciątko na Wigilę, popularność szkata, obcość tradycji romantyzmu polskiego
                              i sarmatyzmu. Wszystko to bardzo zaskakaujące w tej "polskiej" kulturze.
                              • Gość: hgw Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 16:42
                                Nikt nie neguje, że część Śląska znajduje się w Czechach.
                                Kultura polska nie jest monolitem i składa się z wielu kultur lokalnych.
                                W Krakowie obdarowuje się dzieci w wigilie świętego Mikołaja.
                                I co z tego??
                                • slezan Re: "Różnorodność ponad wszystko" 13.03.05, 17:04
                                  Kultur lokalnych? A jakie jest kryterium zaliczenia danej "kultury lokalnej" do
                                  kultury polskiej?
                            • eichendorff Re: "Różnorodność ponad wszystko" 14.03.05, 09:12
                              Gość portalu: hgw napisał(a):

                              > Niech sobie rozwijają kulturę. Tyle, że nie mają one nic wspólnego z kulturą
                              > śląską, która jest częścią kultury polskiej.

                              Dobra, dobra...! Pisałem juz, że masz rację! Zadałem też pytanie skąd na Śląsku
                              wzięły się kultury turecka, ormiańska i kurdyjska? I nie mogę się doczekać
                              odpowiedzi :-(
                              • Gość: Pit Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: 150.254.85.* 14.03.05, 09:26
                                eichendorff napisał:

                                > Gość portalu: hgw napisał(a):
                                >
                                > > Niech sobie rozwijają kulturę. Tyle, że nie mają one nic wspólnego z kult
                                > urą
                                > > śląską, która jest częścią kultury polskiej.
                                >
                                > Dobra, dobra...! Pisałem juz, że masz rację! Zadałem też pytanie skąd na
                                Śląsku
                                >
                                > wzięły się kultury turecka, ormiańska i kurdyjska? I nie mogę się doczekać
                                > odpowiedzi :-(

                                Eichendorfie, mnie sie zdaje ze ta "kultura" turecka to chyba budki z kebabami,
                                tylko ze przedstawiciele tej "kultury" najbardziej chcieliby obnizenia podatkow
                                i nic poza tym.
                                • eichendorff Re: "Różnorodność ponad wszystko" 14.03.05, 10:06
                                  Gość portalu: Pit napisał(a):

                                  > Eichendorfie, mnie sie zdaje ze ta "kultura" turecka to chyba budki z
                                  > kebabami,

                                  Też się tego domyślam, ale autor tego epokowego odkrycia - które początkowo
                                  brałem za 100% żart - nie chce zdradzić swego źródła wiedzy.

                                  Przyjmijmy jednak, że chodzi mu o budki z kebabami...
                                  Ile ich jest na Śląsku? 5 w każdym mieście? Niech będzie i 20!!! Z tego w
                                  połowie z nich zarówno właściciele jak i obsługa nie ma nic z Turcją wspólnego.
                                  Zostaje więc 10 budek (średnio licząc po 3 osoby - choć to też zawyżona
                                  rachuba) w każym mieście jest w tureckich rękach. 30 osób mnożymy przez 15
                                  miast (chyba też za dużo bo w miastach poniżej 100 tys. mieszkańców jest co
                                  najwyżej 5 budek, ale niech stracę :-) ) i otrzymujemy gigantyczną ilość
                                  ...450 Turków na Śląsku!
                                  Toż to tak ogromna masa, że sam Sobieski pod Wiedniem nie dał by im rady...

                                  Ciekaw jestem kiedy zaczną stawiać u nas meczety...!
                                  • Gość: Pit Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: 150.254.85.* 14.03.05, 10:12
                                    eichendorff napisał:

                                    > Gość portalu: Pit napisał(a):
                                    >
                                    > > Eichendorfie, mnie sie zdaje ze ta "kultura" turecka to chyba budki z
                                    > > kebabami,
                                    >
                                    > Też się tego domyślam, ale autor tego epokowego odkrycia - które początkowo
                                    > brałem za 100% żart - nie chce zdradzić swego źródła wiedzy.
                                    >
                                    > Przyjmijmy jednak, że chodzi mu o budki z kebabami...
                                    > Ile ich jest na Śląsku? 5 w każdym mieście? Niech będzie i 20!!! Z tego w
                                    > połowie z nich zarówno właściciele jak i obsługa nie ma nic z Turcją
                                    wspólnego.
                                    >
                                    > Zostaje więc 10 budek (średnio licząc po 3 osoby - choć to też zawyżona
                                    > rachuba) w każym mieście jest w tureckich rękach. 30 osób mnożymy przez 15
                                    > miast (chyba też za dużo bo w miastach poniżej 100 tys. mieszkańców jest co
                                    > najwyżej 5 budek, ale niech stracę :-) ) i otrzymujemy gigantyczną ilość
                                    > ...450 Turków na Śląsku!
                                    > Toż to tak ogromna masa, że sam Sobieski pod Wiedniem nie dał by im rady...
                                    >
                                    > Ciekaw jestem kiedy zaczną stawiać u nas meczety...!

                                    Wiesz z ta iloscia Turkow to moze sa jakies informacje "poufne". Nie dziwilbym
                                    sie gdyby wyplynely z komisji Giertycha.

                                    Pozdr!
                                    • eichendorff Re: "Różnorodność ponad wszystko" 14.03.05, 10:31
                                      Gość portalu: Pit napisał(a):

                                      > Wiesz z ta iloscia Turkow to moze sa jakies informacje "poufne". Nie
                                      > dziwilbym sie gdyby wyplynely z komisji Giertycha.

                                      Qrcze! Może masz rację! A ja tu tak oficjalnie na forum... :-(
                                      Ciekaw jestem kiedy dostanę wezwanie by się przed komisję stawić. By zatańczyć
                                      i zaśpiewać :-)
                                      • Gość: Pit Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: 150.254.85.* 14.03.05, 10:36
                                        eichendorff napisał:

                                        > Gość portalu: Pit napisał(a):
                                        >
                                        > > Wiesz z ta iloscia Turkow to moze sa jakies informacje "poufne". Nie
                                        > > dziwilbym sie gdyby wyplynely z komisji Giertycha.
                                        >
                                        > Qrcze! Może masz rację! A ja tu tak oficjalnie na forum... :-(
                                        > Ciekaw jestem kiedy dostanę wezwanie by się przed komisję stawić. By
                                        zatańczyć
                                        > i zaśpiewać :-)

                                        Trzym sie chopie, taniec i spiew przed "Macarewitzem" to nie zarty......
                                  • Gość: hgw Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 09:35
                                    Dokładnie o to mi chodziło. O budki z kebabami. Turków i ich kulture, co prawda
                                    kulinatną ale zawsze, prznajmniej widać.
                                    Bo na Śląsku jakichkolwiek elementów wspólczesnej, niemickiej kultury ani widu,
                                    ani słychu.
                                    Oczywiście poza tym forum.
                                    • eichendorff Re: "Różnorodność ponad wszystko" 16.03.05, 10:01
                                      Gość portalu: hgw napisał(a):

                                      > Dokładnie o to mi chodziło. O budki z kebabami. Turków i ich kulture, co
                                      > prawda kulinatną ale zawsze, prznajmniej widać.

                                      Czy to dla Ciebie jest przejaw kultury? Oni chcą tylko zbić kasę!!! Nie chodzi
                                      im o żadną kulturę!!! Jeśli któryś wpadnie na pomysł to będą sprzedawać rolady
                                      albo karminadle sporządzone na turecką modłę. Czy to też będzie kultura turecka
                                      czy może wymieszana turecko-śląska?

                                      > Bo na Śląsku jakichkolwiek elementów wspólczesnej, niemickiej kultury ani
                                      > widu, ani słychu.

                                      Nie będę tu wspominał nawet, że ogromna większość budynków użyteczności
                                      publicznej, a także stojących w centrum miast budynków mieszkalnych powstała w
                                      czasach gdy Polski tu nie było. Czy ta architektura to nie oznaka kultury?
                                      Wracając do Twojego toku myślenia, wystarczy policzyć ile na Śląsku jest barów
                                      mlecznych i restauracji, które podają np. golonkę.
                                      Ciekawe zresztą do jakiej kultury zaliczysz setki (a może tysiące) knajp, gdzie
                                      można napić się piwa...
                                    • rico-chorzow Re: "Różnorodność ponad wszystko" 16.03.05, 14:56
                                      Gość portalu: hgw napisał(a):

                                      > Dokładnie o to mi chodziło. O budki z kebabami. Turków i ich kulture, co prawda
                                      >
                                      > kulinatną ale zawsze, prznajmniej widać.
                                      > Bo na Śląsku jakichkolwiek elementów wspólczesnej, niemickiej kultury ani widu,
                                      >
                                      > ani słychu.
                                      > Oczywiście poza tym forum.


                                      Nie wiem co Pan rozumie w pojęciu - współczesne elementy(komunizm?) - ale jak
                                      Pan kiedyś wyjdzie na ulicę,to proszę się dobrze rozglądać,a jak Pan się dobrze
                                      postara i zechce,to Pan usłyszy i przeczyta.

                                      Jeszcze raz:

                                      Synek niy pultej siy.
                                    • slezan Re: "Różnorodność ponad wszystko" 16.03.05, 16:05
                                      A współcześni Niemcy odeszli od zwyczaju obchodzenia urodzin czy wręczania tyty?
                                      Czy w księgarniach nie ma współczesnej literatury niemieckiej, a w sklepach
                                      muzycznych płyt z niemiecką muzyką? A mniejszość niemiecka nie tworzy kultury?
                                      • arnold7 Re: "Różnorodność ponad wszystko" 16.03.05, 17:03
                                        Tutaj mamy elementy roznych kultur - ta polska jest reprezentowana przez slady
                                        po skutych czesciach liter:

                                        republika.pl/silesia23/images/kattowitz301.jpg
                                        • rico-chorzow Re: "Różnorodność ponad wszystko" 16.03.05, 17:31
                                          Podobno o kulturze świadczą cmentarze,biedne te kamienie w Polsce.
                    • Gość: kibic Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 13:53
                      Ale, której Polski / tej z 1938 czy z 1945 / ? I pewnie wejście wojsk polskich
                      powtórnie w 1969 to też przypadek tak jak w 1938 ? Sląsk ma swoje granice do
                      dzisiaj ponad granice państwowe, co jest najlepszym dowodem jego odrębności
                      kulturowej skupiajającej różnych obywateli, którzy są Ślązakami.
                    • rico-chorzow Re: "Różnorodność ponad wszystko" 14.03.05, 08:10
                      Gość portalu: hgw napisał(a):

                      > > A co to znaczy, że nie jest wielokulturowy i że jest polski?
                      >
                      > To znaczy, że zdecydowanie dominuje tutaj kultura polska,
                      > Oczywiście są inne kultury, ale zdecydowanie marginalne: turecka, kurdyjska,
                      > ormiańska.
                      > A że rozmawiamy o Śląsku w granicach Polski, to należy stwierdzic że jest on
                      > polski.


                      A w czym/gdzie uzwieciedla się ta kultura polska na Sląsku?,jest Sląsk - nawet
                      dzisiaj po 80-60 letniej polskiej administracji - podoby reszcie Polski,jeżeli
                      tak,to gdzie i w czym?
                    • Gość: Ślązok Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.com / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 16:21
                      > A że rozmawiamy o Śląsku w granicach Polski, to należy stwierdzic że jest on
                      > polski.
                      Chciołeś padać ta w granicach Polskej strefy okupacyjnej.
                      A tak za przykładem Polokw mogymy padać " Jeszcze Śląsk nie umar kej my żyjymy..."
    • hruby Re: "Różnorodność ponad wszystko" 13.03.05, 17:13
      eichendorff napisał:

      > W ostatnim numerze Newsweeka ukazał się wywiad z autorem książki "Europa.
      > niedokończona przygoda" prof. Zygmuntem Baumanem. Można przeczytać tam, iż:
      > "Ogromną europejską zdobyczą ostatnich kilkunastu lat jest wypracowanie metod
      > współżycia z odmiennością. Europa nie żąda już od swych obywateli - także
      > tych ze środowisk imigranckich - by porzucili własne kulturowe odmienności,
      > by się zasymilowali. Uczymy się żyć z różnorodnością, i to różnorodnością
      > która nie jest jedynie chwilowym dyskomfortem, przejściowym kłopotem, ale
      > czymś trwałym, czymś co będzie zawsze. Dlatego tak ważne jest otwarcie na
      > demokratyczną debatę. By zachować różnorodność, reprezentanci różnych
      > środowisk muszą mieć szansę swobodnego wypowiedzenia swoich racji."
      >
      > I cóż na to powiedzą nasi wszechpolaccy adwersarze, sławiący jedynie słuszną
      > polską monokulturowość?
      >

      Polska powinna pozostac Polska
      • slezan Re: "Różnorodność ponad wszystko" 13.03.05, 17:18
        Sugerujesz, że powin pozostać w granicach z czasów Łokietka, by nie wchłonąć
        elementów obcych kulturowo wraz z Pomorzem, Śląskiem i Prusami Wschodnimi?
        • Gość: Pit Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: 150.254.85.* 14.03.05, 09:08
          slezan napisał:

          > Sugerujesz, że powin pozostać w granicach z czasów Łokietka, by nie wchłonąć
          > elementów obcych kulturowo wraz z Pomorzem, Śląskiem i Prusami Wschodnimi?

          Przeciez za czasow Lokietka, wiekszosc mieszczan mowila po niemiecku i to na
          ziemiach Tzw rdzennie polskich czyli w Wielkopolsce i Malopolsce.
          Ludnosc nie bedaca w stanie rycerskim nie miala zadnych preferencji narodowych.
          Tylko takie bzdurne filmy jak Gniewko syn rybaka, pokazywaly zaklamana
          historie, gdzie ciemny pomorski rybak doznaje olsnienia i staje sie polskim
          patriota....he he. Przeciez tzw zwiazek pruski ( wojna 13-sto letnia ) wzniecil
          powstanie przeciw Krzyzakom z powodow czysto ekonomicznych ( straszny fiskalizm
          wladz zakonu ). Czlonkowie zwiazku byli niemieckojezyczni i chodzilo tylko o
          kase a nie o jakies cele "narodowe", ktorych wtedy nie bylo.Widze. ze jak
          zwykle na Silesianie, kzdy sensownie zapowiadajacy sie watek konczy sie
          debilnymi dywagacjami.
      • eichendorff Re: "Różnorodność ponad wszystko" 14.03.05, 09:30
        hruby napisał:

        > Polska powinna pozostac Polska

        Co pod tym rozumiesz?
        Hasło Jana Pietrzaka "Aby Polska była Polską" on sam po dziesięciu latach
        zredukował do "Aby Polska była". Nigdy jednak nie odpowiedział czym mogłaby
        Polska zostać, gdyby nie walczył by "została Polską".

        Masło maślane choć - nie przeczę - bardzo liryczne. Ale w polskiej kulturze i
        tradycji narodowej jest cała masa pustych i nic nie znaczących haseł, które
        stanowią pożywkę dla wszelkiego rodzaju nacjonalizmów i ksenofobii.
        Czy nie czas już wreszcie na normalny rozwój normalnego kraju, a nie na
        błądzenie w krainie mitów i baśni, nie mających nic wspólnego z rzeczywistością?
        • Gość: Pit Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: 150.254.85.* 14.03.05, 09:40
          eichendorff napisał:

          > hruby napisał:
          >
          > > Polska powinna pozostac Polska
          >
          > Co pod tym rozumiesz?
          > Hasło Jana Pietrzaka "Aby Polska była Polską" on sam po dziesięciu latach
          > zredukował do "Aby Polska była". Nigdy jednak nie odpowiedział czym mogłaby
          > Polska zostać, gdyby nie walczył by "została Polską".
          >
          > Masło maślane choć - nie przeczę - bardzo liryczne. Ale w polskiej kulturze i
          > tradycji narodowej jest cała masa pustych i nic nie znaczących haseł, które
          > stanowią pożywkę dla wszelkiego rodzaju nacjonalizmów i ksenofobii.
          > Czy nie czas już wreszcie na normalny rozwój normalnego kraju, a nie na
          > błądzenie w krainie mitów i baśni, nie mających nic wspólnego z
          rzeczywistością
          > ?

          "Czysta" Polska to moze byla ino na Mazowszu, w najbiedniejszej dzielnicy.
          Lwow, bardzo bogate miasto to Niemcy, Zydzi, Ormianie, Karaimi, Rusini, Polacy
          itp. O Gdansku, Krakowie, Poznaniu, Wilnie nie ma co wspominac, jakie to byly
          kiedys "czysto" polskie miasta. "Tylko prawda jest ciekawa", jak pisal Jozef
          Mackiewicz, obywatel Wielkiego Xsiestwa Litewskiego.
        • Gość: mysl148 Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.03.05, 10:59
          eichendorff napisał:

          > Masło maślane choć - nie przeczę - bardzo liryczne. Ale w polskiej kulturze i
          > tradycji narodowej jest cała masa pustych i nic nie znaczących haseł, które
          > stanowią pożywkę dla wszelkiego rodzaju nacjonalizmów i ksenofobii.

          W odroznieniu od ktorego narodu europejskiego? :)

          > Czy nie czas już wreszcie na normalny rozwój normalnego kraju, a nie na
          > błądzenie w krainie mitów i baśni, nie mających nic wspólnego z rzeczywistością
          > ?

          Postendecy sa dziwnie popularni zwlaszcza na Slasku... Moze powinno sie zaczac
          od pracy we wlasnym regionie aby promowac "normalne" opcje polityczne i
          przeciwdzialac nadmiernej polaryzacji? To tylko taka mala sugestia... :)

          Jezeli chodzi o podpis przedmowcy to rozumiem, ze po polsku przymiotniki wlasne
          pisze sie z malej litery ale po angielsku pisze sie je z duzej. :)
          • eichendorff Re: "Różnorodność ponad wszystko" 14.03.05, 11:20
            Gość portalu: mysl148 napisał(a):

            > W odroznieniu od ktorego narodu europejskiego? :)

            Zastanawiam się i nie znajduję w Europie narodu, który by do tego stopnia
            kultywował swoją historię i tradycję wokół mitów. No... może Rosjanie! Oni
            jeszcze przez setki lat żywić będą swe dusze wielkością carów, genseków czy -
            obecnie - Władymira P. A kogo obchodzi, że miliony z nich umierają z zimna bądź
            głodu?
            Podaj przykład/y takiego/ich narodu/ów.

            > Postendecy sa dziwnie popularni zwlaszcza na Slasku... Moze powinno sie zaczac
            > od pracy we wlasnym regionie aby promowac "normalne" opcje polityczne i
            > przeciwdzialac nadmiernej polaryzacji? To tylko taka mala sugestia... :)

            Zgadzam się w 100%! Ale może jakieś propozycje takiej pracy? Czy to też ma
            pozostać tylko "pustym hasłem"?

            > Jezeli chodzi o podpis przedmowcy to rozumiem, ze po polsku przymiotniki
            > wlasne pisze sie z malej litery ale po angielsku pisze sie je z duzej. :)

            Mea culpa!
            • Gość: bravo Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.05, 14:11
              eichendorff napisał:

              > Zastanawiam się i nie znajduję w Europie narodu, który by do tego stopnia
              > kultywował swoją historię i tradycję wokół mitów.

              Czyżby? A do jakiego stopnia trzeba kultywować swoją historię, żebyś się lepiej
              zastanowił?

              Co to znaczy: " kultywować () tradycję wokół mitów" - to jakaś nowomowa, czy co?
              • eichendorff Re: "Różnorodność ponad wszystko" 14.03.05, 14:29
                Gość portalu: bravo napisał(a):

                > eichendorff napisał:
                >
                > > Zastanawiam się i nie znajduję w Europie narodu, który by do tego stopnia
                > > kultywował swoją historię i tradycję wokół mitów.
                >
                > Czyżby? A do jakiego stopnia trzeba kultywować swoją historię, żebyś się
                > lepiej zastanowił?

                (...) do tego stopnia co Polacy.
                To skrót myślowy!

                > Co to znaczy: " kultywować () tradycję wokół mitów" - to jakaś nowomowa, czy
                > co ?

                To znaczy, że fakty historyczne są traktowane bardzo wybiórczo. Jeśli dany fakt
                przemawiana na "naszą" korzyść to go wrzucamy do historii, jeśli jest jednak
                inaczej to robimy wszystko by nikt się czegoś takiego w "naszej" historii nie
                doszukał. A potem żyjemy wciąż obracając się wokół tych odpowiadających nam
                faktów, tworząc z nich mity, których nikt nie odważy się zakwestionować. A
                nawet jak się odważy to i tak niewielu zdoła przekonać...
                • Gość: bravo Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.05, 15:54
                  eichendorff napisał:

                  > Gość portalu: bravo napisał(a):
                  >
                  > > eichendorff napisał:
                  > >
                  > > > Zastanawiam się i nie znajduję w Europie narodu, który by do tego s
                  > topnia
                  > > > kultywował swoją historię i tradycję wokół mitów.
                  > >
                  > > Czyżby? A do jakiego stopnia trzeba kultywować swoją historię, żebyś się
                  > > lepiej zastanowił?
                  >
                  > (...) do tego stopnia co Polacy.
                  > To skrót myślowy!
                  >

                  Za bardzo skróciłeś swoją myśl, skróciłeś do tego stopnia, że powstał skrót
                  bezmyślowy:) Lepiej odpowiedz na pytanie.

                  > > Co to znaczy: " kultywować () tradycję wokół mitów" - to jakaś nowomowa,
                  > czy
                  > > co ?
                  >
                  > To znaczy, że fakty historyczne są traktowane bardzo wybiórczo. Jeśli dany
                  fakt
                  >
                  > przemawiana na "naszą" korzyść to go wrzucamy do historii, jeśli jest jednak
                  > inaczej to robimy wszystko by nikt się czegoś takiego w "naszej" historii nie
                  > doszukał. A potem żyjemy wciąż obracając się wokół tych odpowiadających nam
                  > faktów, tworząc z nich mity, których nikt nie odważy się zakwestionować. A
                  > nawet jak się odważy to i tak niewielu zdoła przekonać...
                  >

                  Jakbyś nie wiedział to ci powiem, że raczej ty żyjesz w świecie mitów.
                  Zapomniałeś dać cudzysłowu na słowie: "żyjemy", "nam". Popraw!
                  • eichendorff Re: "Różnorodność ponad wszystko" 14.03.05, 16:13
                    Gość portalu: bravo napisał(a):

                    > Za bardzo skróciłeś swoją myśl, skróciłeś do tego stopnia, że powstał skrót
                    > bezmyślowy:)

                    Gdybyś czytał uważnie post na który odpowiadałem, wiedziałbyś o co chodzi :-)

                    > Lepiej odpowiedz na pytanie.

                    Które?

                    > Jakbyś nie wiedział to ci powiem, że raczej ty żyjesz w świecie mitów.

                    Jakieś dowody na poparcie swojej tezy? Czy to kolejny mit? :-)
                    • Gość: bravo Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.05, 16:32
                      eichendorff napisał:

                      > Gość portalu: bravo napisał(a):
                      >
                      > > Za bardzo skróciłeś swoją myśl, skróciłeś do tego stopnia, że powstał sk
                      > rót
                      > > bezmyślowy:)
                      >
                      > Gdybyś czytał uważnie post na który odpowiadałem, wiedziałbyś o co chodzi :-)
                      >
                      > > Lepiej odpowiedz na pytanie.
                      >
                      > Które?

                      A do jakiego stopnia trzeba kultywować swoją historię aby było dla ciebie OK.,
                      również swoje mity. Nie zrozumiałeś:(

                      >
                      > > Jakbyś nie wiedział to ci powiem, że raczej ty żyjesz w świecie mitów.
                      >
                      > Jakieś dowody na poparcie swojej tezy? Czy to kolejny mit? :-)
                      >
                      Przecież czytam twoje posty, czy to mało?
                      • eichendorff Re: "Różnorodność ponad wszystko" 15.03.05, 10:01
                        Gość portalu: bravo napisał(a):

                        > A do jakiego stopnia trzeba kultywować swoją historię aby było dla ciebie
                        > OK.,

                        A gdzie ja napisałem, że to dla mnie nie jest OK? Napisałem tylko, że jest tak
                        a tak, nie wartościując czy jest to dobre czy złe!

                        > również swoje mity. Nie zrozumiałeś:(

                        Jakie moje mity?

                        > Przecież czytam twoje posty, czy to mało?

                        Bardzo mi miło, że czytujesz moje posty, ale to zdecydowanie za mało!
                        Od starożytności obowiązuje zasada: jeśli chce udowodnić (bądź obalić) jakąś
                        tezę musisz przedstawić (LOGICZNE!) dowody. Brak takowych dowodów jest
                        tylko ...dowodem na brak jakichkolwiek podstaw na udowodnienie (bądź obalenie)
                        tej tezy.
                        Więc proszę po raz wtóry o przedstawienie dowodów na to, że ja żyję w świecie
                        mitów! (ewentualnie o przyznanie, że teza ta jest nieprawdziwa!)
                        • Gość: bravo Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 14:07
                          eichendorff napisał:

                          > Gość portalu: bravo napisał(a):
                          >
                          > > A do jakiego stopnia trzeba kultywować swoją historię aby było dla ciebie
                          >
                          > > OK.,
                          >
                          > A gdzie ja napisałem, że to dla mnie nie jest OK? Napisałem tylko, że jest
                          tak
                          > a tak, nie wartościując czy jest to dobre czy złe!
                          >

                          Napisałeś że tak jest, ale nie udowodniłeś. Od starożytności obowiązuje zasada:
                          jeśli chce udowodnić (bądź obalić) jakąś tezę musisz przedstawić (LOGICZNE!)
                          dowody. Brak takowych dowodów jest tylko ...dowodem na brak jakichkolwiek
                          podstaw na udowodnienie (bądź obalenie) tej tezy.


                          > > również swoje mity. Nie zrozumiałeś:(
                          >
                          > Jakie moje mity?

                          No właśnie, jakie twoje mity?
                          >
                          > Więc proszę po raz wtóry o przedstawienie dowodów na to, że ja żyję w świecie
                          > mitów! (ewentualnie o przyznanie, że teza ta jest nieprawdziwa!)

                          A po co? Czy można mitomanowi coś udowodnić?
                          • eichendorff Re: "Różnorodność ponad wszystko" 15.03.05, 14:38
                            Gość portalu: bravo napisał(a):

                            > A po co? Czy można mitomanowi coś udowodnić?

                            Po jaką cholerę dyskytujesz ze mną (i zajmujesz mi czas) jeśli uważasz mnie za
                            mitomana?
                  • rico-chorzow Re: "Różnorodność ponad wszystko" 14.03.05, 16:41
                    Gość portalu: bravo napisał(a):

                    > eichendorff napisał:
                    >
                    > > Gość portalu: bravo napisał(a):
                    > >
                    > > > eichendorff napisał:
                    > > >
                    > > > > Zastanawiam się i nie znajduję w Europie narodu, który by do
                    > tego s
                    > > topnia
                    > > > > kultywował swoją historię i tradycję wokół mitów.
                    > > >
                    > > > Czyżby? A do jakiego stopnia trzeba kultywować swoją historię, żeby
                    > ś się
                    > > > lepiej zastanowił?
                    > >
                    > > (...) do tego stopnia co Polacy.
                    > > To skrót myślowy!
                    > >
                    >
                    > Za bardzo skróciłeś swoją myśl, skróciłeś do tego stopnia, że powstał skrót
                    > bezmyślowy:) Lepiej odpowiedz na pytanie.
                    >
                    > > > Co to znaczy: " kultywować () tradycję wokół mitów" - to jakaś nowo
                    > mowa,
                    > > czy
                    > > > co ?
                    > >
                    > > To znaczy, że fakty historyczne są traktowane bardzo wybiórczo. Jeśli dan
                    > y
                    > fakt
                    > >
                    > > przemawiana na "naszą" korzyść to go wrzucamy do historii, jeśli jest jed
                    > nak
                    > > inaczej to robimy wszystko by nikt się czegoś takiego w "naszej" historii
                    > nie
                    > > doszukał. A potem żyjemy wciąż obracając się wokół tych odpowiadających n
                    > am
                    > > faktów, tworząc z nich mity, których nikt nie odważy się zakwestionować.
                    > A
                    > > nawet jak się odważy to i tak niewielu zdoła przekonać...
                    > >
                    >
                    > Jakbyś nie wiedział to ci powiem, że raczej ty żyjesz w świecie mitów.
                    > Zapomniałeś dać cudzysłowu na słowie: "żyjemy", "nam". Popraw!


                    Sienkiewicz jest polskim noblstą.
    • Gość: Kloss Różnorodność jest świetna. IP: *.zacisze.zgora.pl 13.03.05, 19:56
      Fatalnie by było, gdyby w Polsce mieszkali sami Polacy, a w Niemczech sami
      Niemcy. Fajnie, że są Ślązacy, Łemkowie, Bawarczycy itd.
      • Gość: Legniczanin Berlińska różnorodność IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 23.03.05, 23:08
        W Niemczech nie mieszkają sami Niemcy,np. w Berlinie czy Monachium w niektórych
        dzielnicach,szkołach nie ma już Niemców,zostali wyparci przez różnorodność.
        • eichendorff Re: Berlińska różnorodność 24.03.05, 09:12
          Gość portalu: Legniczanin napisał(a):

          > W Niemczech nie mieszkają sami Niemcy,np. w Berlinie czy Monachium w
          > niektórych dzielnicach,szkołach nie ma już Niemców,zostali wyparci przez
          > różnorodność.

          Najbardziej rozwesela mnie fakt, że nad utratą "niemieckości" w Berlinie czy
          Monachium najbardziej zamartwiają się sami Polacy: "Oj! Jacy ci Niemcy są
          biedni! Mają tyle różnorodności wokół! Muszą oglądać codziennie na ulicy
          Turków, Kurdów, a nawet ...Polaków!"
          • Gość: Legniczanin Re: Berlińska różnorodność IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 24.03.05, 09:45
            Niemcy chętnie by pomarudzili,ale polityczna poprawność i fakt,że podczas wojny
            wymordowali miliony ludzi przeszkadzają.Już im ta różnorodność bokiem wychodzi.
            • eichendorff Re: Berlińska różnorodność 24.03.05, 11:13
              Gość portalu: Legniczanin napisał(a):

              > Niemcy chętnie by pomarudzili,ale polityczna poprawność i fakt,że podczas
              > wojny wymordowali miliony ludzi przeszkadzają.Już im ta różnorodność bokiem
              > wychodzi.

              Jesteś pewny, że to tylko polityczna poprawność?
              Często słyszę opinie w rodzaju: "Gdyby Hitler się teraz obudził i zobaczył jaką
              on ma u siebie "aryjską czystość" to od razu z powrotem wlazłby do grobu".

              Czy naprawdę tak trudno Wam, Polakom, zrozumieć, że niektórym coś takiego nie
              przeszkadza? W moim mieście nie ma żadnej rzucającej się w oczy mniejszości
              prócz romskiej. I naprawdę wcale mi Cyganie nie przeszkadzają (oczywiście jeśli
              nie łamią prawa), choć są całkowicie wyalienowani ze społeczeństwa!
              Czy tak trudno zaakceptoawć kogoś innego?
              • Gość: Legniczanin Re: Berlińska różnorodność IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 24.03.05, 12:02
                Wielu Niemcom(Holendrom,Duńczykom,Anglikom),nie bardzo podoba się ta różnorodna
                sytuacja,jednakże muszą oficjalnie twierdzić,że jest świetnie.Co innego
                nieoficjalnie.
                Rozumiem,że dla ajchendorfa ok 60-tysięczna masa muzułmańskich imigrantów w
                Gliwicach byłaby jak najbardziej pożądana ?
                • eichendorff Re: Berlińska różnorodność 25.03.05, 12:32
                  Gość portalu: Legniczanin napisał(a):

                  > Rozumiem,że dla ajchendorfa ok 60-tysięczna masa muzułmańskich imigrantów w
                  > Gliwicach byłaby jak najbardziej pożądana ?

                  Pożądana może nie, ale szat bym z tego powodu nie rozdzierał gdyż obecnie w
                  Gliwicach jest o wiele większa masa imigrantów (bądź dzieci tych imigrantów) z
                  Polski.
                  I co? I nic! Mówi się "trudno", żyje się dalej...
                  • Gość: bleble Re: Berlińska różnorodność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 13:59
                    Ty koleś nie musisz na świąteczny stół stawiać barankia cukrowego. Wystarczy że
                    sam siądziesz za stołem.

                    Wesołych świąt baranie.
                    • eichendorff Re: Berlińska różnorodność 25.03.05, 15:04
                      Gość portalu: bleble napisał(a):

                      > Wesołych świąt baranie.

                      Wzajemnie osiołku!
                  • Gość: Legniczanin Re: Berlińska różnorodność IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 28.03.05, 16:16
                    eichendorff napisał:

                    > Gość portalu: Legniczanin napisał(a):
                    >
                    > > Rozumiem,że dla ajchendorfa ok 60-tysięczna masa muzułmańskich imigrantów
                    > w
                    > > Gliwicach byłaby jak najbardziej pożądana ?
                    >
                    > Pożądana może nie, ale szat bym z tego powodu nie rozdzierał gdyż obecnie w
                    > Gliwicach jest o wiele większa masa imigrantów (bądź dzieci tych imigrantów)
                    z
                    > Polski.
                    > I co? I nic! Mówi się "trudno", żyje się dalej...

                    Polacy są imigrantami w polskim mieście ! Boże drogi ! Mój kumpel z żoną
                    przeprowadzili się z Legnicy do Warszawy,pewnie też są imigrantami.

                    "Jeszcze niedawno uczyło się w tej szkole{w Berlinie} czworo Niemców,ale była
                    to dla nich istna męczarnia.Szczególnie dla dziewcząt,którym tureccy koledzy
                    jednoznacznie dawali do zrozumienia,<<do czego musi być gotowa niemiecka
                    dziewczyna>> - jak ujął to dyrektor.Dlatego doradził ich rodzicom,aby zabrali
                    stąd swoje dzieci.Tak czy owak niemieckich rodzin z dziećmi nie ma na
                    Kreutzbergu wiele - zaledwie pięć procent !"

                    Odpowiada Ci taka sytuacja ? Najpierw nie było różnorodności,potem była
                    różnorodność,teraz znów nie ma różnorodności,nie ma też Niemców.

                    • eichendorff Re: Berlińska różnorodność 30.03.05, 10:32
                      Gość portalu: Legniczanin napisał(a):

                      > Polacy są imigrantami w polskim mieście ! Boże drogi !

                      Gliwice były przed 1945r. polskim miastem?????????????????????????????????

                      > Mój kumpel z żoną
                      > przeprowadzili się z Legnicy do Warszawy,pewnie też są imigrantami.

                      Zgodnie z Twoim rozumowaniem, w roku - dajmy na to - 1850 Warszawa była miastem
                      rosyjskim.

                      > "Jeszcze niedawno uczyło się w tej szkole{w Berlinie} czworo Niemców,ale była
                      > to dla nich istna męczarnia.Szczególnie dla dziewcząt,którym tureccy koledzy
                      > jednoznacznie dawali do zrozumienia,<<do czego musi być gotowa niemieck
                      > a
                      > dziewczyna>> - jak ujął to dyrektor.Dlatego doradził ich rodzicom,aby z
                      > abrali
                      > stąd swoje dzieci.Tak czy owak niemieckich rodzin z dziećmi nie ma na
                      > Kreutzbergu wiele - zaledwie pięć procent !"
                      >
                      > Odpowiada Ci taka sytuacja ? Najpierw nie było różnorodności,potem była
                      > różnorodność,teraz znów nie ma różnorodności,nie ma też Niemców.

                      Na Śląsku różnorodność była ZAWSZE i nikomu nie przeszkadzała. Jednak od 1922
                      roku (a we wspomnianych przez Ciebie Gliwicach od 1945) różnorodność zwalcza
                      się wszelkimi sposobami, m.in. poprzez indoktrynację osóba takich jak Ty, dla
                      których staje się ona wrogiem publicznym nr 1...
                      • aqua Re: Berlińska różnorodność 30.03.05, 12:01
                        Temu panu już dziękujemy, a o tobie myślę "poeto". Nie dość, że kłamiesz
                        pisząc: "Na Śląsku różnorodność była ZAWSZE i nikomu nie przeszkadzała. Jednak
                        od 1922 roku (a we wspomnianych przez Ciebie Gliwicach od 1945) różnorodność
                        zwalcza się wszelkimi sposobami", to jeszcze bełkoczesz, ciąg dalszy
                        cytatu: "m.in. poprzez indoktrynację osóba takich jak Ty, dla których staje się
                        ona wrogiem publicznym nr 1...".

                        "Różnorodność" w twoim wydaniu daje obfity plon. he, he.
                      • Gość: Legniczanin O normalności IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 30.03.05, 18:39
                        Gliwice,Legnica i Warszawa są polskimi miastami.

                        Mieszkam w Legnicy.Legnica to takie dziwne miasto,po roku 1945 zasiedlone
                        zostało przez przybyszów ze wszystkich stron Polski i ziem,które Polska
                        utraciła na skutek wojny.Przybywali więc ludzie z
                        Wielkopolski,Łódzkiego,Mazowsza,Kieleckiego,Małopolski,Podkarpacia i całych
                        Kresów.Przybywali też Ślązacy(według "Niemców" z Niemiec pewnie jacyś
                        szabrownicy).Wystarczy porównać,co na święta jedli Poznaniacy,Kresowiacy,lub
                        Małopolanie.Różne tradycje,z różnych stron.Osiedlali się,bądź osiedlano tam
                        Łemków i Ukraińców.Przybywali Cyganie.Zamieszkali Greci i Macedończycy(sporo
                        ich zostało).Ponadto w mieście stacjonowało największe w Polsce zgrupowanie
                        wojsk radzieckich,byli więc sołdaty np. z Ukrainy,Kaukazu,Azji Środkowej.Widok
                        skośnookiego Tadżyka z literkami CA na pagonach,naprawdę nikogo nie
                        dziwił.Ruskich też troszeczkę zostało.
                        W tym dziwnym mieście kandydatem na prezydenta,wystawionym
                        przez "szowinistyczną" Ligę Polskich Rodzin był grekokatolicki Łemek,natomiast
                        radnym do Sejmiku Dolnośląskiego,z ramienia "szowinistycznej" legnickiej
                        Samoobrony został imigrant z Bangladeszu.W mieście działa jedno z niewielu w
                        Polsce ukraińskich liceów,natomiast łemkowski zespół ludowy "Kyczera" z
                        Legnicy,odnosi triumfy w różnych stronach świata - i to jest normalna
                        różnorodność i tolerancja !


                        Tak czy owak niemieckich rodzin z dziećmi nie ma na
                        > > Kreutzbergu wiele - zaledwie pięć procent !"

                        Na Kreutzburgu nie ma różnorodności i tolerancji.
                        • Gość: -- Re: O normalności IP: *.protonet.pl 30.03.05, 20:54
                          Gość portalu: Legniczanin napisał(a):

                          > Tak czy owak niemieckich rodzin z dziećmi nie ma na
                          > Na Kreutzburgu nie ma różnorodności i tolerancji.

                          Co to są w końcu te rodziny niemieckie? Widać, że w Legnicy obrodziło znawcami
                          od rodzin, co wiedzą, które są które. To trzeba być nawiedzonym, żeby to
                          wiedzieć, czy co?
                          • Gość: Legniczanin Re: O normalności IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 31.03.05, 07:30
                            Gość portalu:
                            • rico-chorzow Re: O normalności 31.03.05, 07:56
                              Gość portalu: Legniczanin napisał(a):

                              > Gość portalu:
                        • eichendorff Re: O normalności 31.03.05, 13:08
                          Dziwne to trochę!
                          Z jednej strony Tadżyk na ulicach Legnicy jest OK, a z drugiej Turek w
                          Niebczech jest "be"! Wyjaśnij, jeśli będziesz łaskaw bo nie rozumiem!

                          Niemcy wyprowadzili się z Kreutzburgu (tak samo jak biali Amerykanie z Bronxu
                          czy innych dzielnic afroamerykańskich). To jest kwestia TYLKO i WYŁĄCZNIE
                          kwestia EKONOMICZNA a nie narodowa czy rasowa!!!
                          • Gość: Legniczanin Pomarańczowa emigracja IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 07.04.05, 23:05
                            > Z jednej strony Tadżyk na ulicach Legnicy jest OK, a z drugiej Turek w
                            > Niebczech jest "be"! Wyjaśnij, jeśli będziesz łaskaw bo nie rozumiem!

                            Czy Tadżycy w Legnicy usuwają polskie dzieci ze szkół,tak jak robią to Turcy w
                            Berlinie z niemieckimi dzieciakami ?

                            > Niemcy wyprowadzili się z Kreutzburgu (tak samo jak biali Amerykanie z Bronxu
                            > czy innych dzielnic afroamerykańskich). To jest kwestia TYLKO i WYŁĄCZNIE
                            > kwestia EKONOMICZNA a nie narodowa czy rasowa!!!

                            To się nieliczne niemieckie dzieci w Kreutzburgu ucieszą ! Są terroryzowane z
                            przyczyn EKONOMICZNYCH ! Pewnie kamień spadnie im z serca.Powinny się
                            cieszyć,bo jest różnorodność.

                            Jeszcze w kwestii wypierania.

                            tygodnikforum.onet.pl/1221808,0,8684,924,artykul.html
                            Wypierani są rdzenni mieszkańcy,nie tylko jednej dzielnicy,czy jednego
                            miasta,ale całego kraju.Przez lata wtłukiwano Holendrom,że są czołówką
                            postępu,że tolerancja i RÓŻNORODNOŚĆ ich państwa jest wzorem dla całego
                            świata.Teraz muszą uciekać z własnego kraju.Będzie więc różnorodność bez
                            Holendrów ? Tego chcesz ajchendorf ? Jeżeli tak,jesteś wrogiem różnorodności.


                            • eichendorff Re: Pomarańczowa emigracja 09.04.05, 16:19
                              Gość portalu: Legniczanin napisał(a):

                              > Tego chcesz ajchendorf ? Jeżeli tak,jesteś wrogiem różnorodności.

                              Powiedz mi więc czego powinien chcieć "zwolennik" różnorodności...!
                              • Gość: Legniczanin Re: Pomarańczowa emigracja IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 22.04.05, 17:47
                                Wiem,czego chce RAŚistowski zwolennik "różnorodności".

                                ---"To wy, Polacy, macie straszne kompleksy wobec Miemcow. Duzo mniej
                                zarabiacie,
                                jakis Makiewicz nie jest znany jak Goethe czy inni, w filozofii tez daliscie
                                dupy. Wschodni wydupek narodu royjskiego, z poteznymi kompleksami,
                                nietolerancyjne gnojki.W rzici mom wasze komplexy, jo jes Sloonzok, i byda
                                nim jak bouy meine Opy i Omy!Habyn Zi galoty?" -
                                • Gość: Legniczanin Re: Pomarańczowa emigracja IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 25.05.05, 21:14
                                  Gość portalu: Legniczanin napisał(a):

                                  > Wiem,czego chce RAŚistowski zwolennik "różnorodności".
                                  >
                                  > ---"To wy, Polacy, macie straszne kompleksy wobec Miemcow. Duzo mniej
                                  > zarabiacie,
                                  > jakis Makiewicz nie jest znany jak Goethe czy inni, w filozofii tez daliscie
                                  > dupy. Wschodni wydupek narodu royjskiego, z poteznymi kompleksami,
                                  > nietolerancyjne gnojki.W rzici mom wasze komplexy, jo jes Sloonzok, i byda
                                  > nim jak bouy meine Opy i Omy!Habyn Zi galoty?" -
                                  • eichendorff Re: Pomarańczowa emigracja 26.05.05, 20:28
                                    Gość portalu: Legniczanin napisał(a):

                                    > Ajchendorf też ma brudną buzię.

                                    W jednej piaskownicy się spotkaliśmy, że mnie umorusałeś? :-)
    • ottonwielki Re: "Różnorodność ponad wszystko" 25.03.05, 14:35
      A co byś chciał od nich usłyszeć?Sam jesteś Polakiem,udajesz tylko kogoś innego-
      jakie ty masz pojęcie o kulturze niemieckiej na tych ziemiach?
      • Gość: linker Re: "Różnorodność ponad wszystko" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 14:37
        Dzisioj Poonbooczkowe szramy całujyma.
        A po Wjelgi Nocy wolnoom Nacjoom byma!

        Bo przed Niego wszysky jednake soom Nacje!
        Poonbooczek zbouwjajoom skirz ty wyrszy Racje.

        www.trampalki.dv-web.com/ponaszymu/files/wolnyslonsk-male.jpg

      • eichendorff Re: "Różnorodność ponad wszystko" 25.03.05, 15:03
        ottonwielki napisał:

        > A co byś chciał od nich usłyszeć?

        Przyznanie do błędu? Nie... To by było zbyt piękne, choć cuda ponoć się
        zdarzają... :-)

        > Sam jesteś Polakiem,udajesz tylko kogoś innego

        Oooo!!! Ty wiesz lepiej kim jestem niż ja? No, no! Ciekawe... ;-)

        > jakie ty masz pojęcie o kulturze niemieckiej na tych ziemiach?

        Podejrzewam, że Ty masz takie pojęcie i nas teraz wszystkich oświecisz.
        • albrecht1 Re: "Różnorodność ponad wszystko" 26.03.05, 09:26
          Oby zaraz potem nie zapadła ciemnosc.
    • ottonwielki Re: "Różnorodność ponad wszystko" 11.04.05, 14:49
      Akurat polska kultura na Śląsku praktycznie nie istnieje...
      • cynik7 Re: "Różnorodność ponad wszystko" 11.04.05, 15:13
        Niesztety,kupa jest sam niymiecki kultur i wyglondo sam jak wyglondo ;)
      • eichendorff Re: "Różnorodność ponad wszystko" 11.04.05, 19:28
        ottonwielki napisał:

        > Akurat polska kultura na Śląsku praktycznie nie istnieje...

        Słyszałem już wiele: np. że na Śląsku istnieje kultura polska, turecka,
        ormiańska i kurdyjska. Ale nie słyszałem jeszcze, że na Śląsku nie ma kultury
        polskiej. Czy móglbyś uzasadnić swoją tezę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka