eichendorff
11.03.05, 13:31
W ostatnim numerze Newsweeka ukazał się wywiad z autorem książki "Europa.
niedokończona przygoda" prof. Zygmuntem Baumanem. Można przeczytać tam, iż:
"Ogromną europejską zdobyczą ostatnich kilkunastu lat jest wypracowanie metod
współżycia z odmiennością. Europa nie żąda już od swych obywateli - także
tych ze środowisk imigranckich - by porzucili własne kulturowe odmienności,
by się zasymilowali. Uczymy się żyć z różnorodnością, i to różnorodnością
która nie jest jedynie chwilowym dyskomfortem, przejściowym kłopotem, ale
czymś trwałym, czymś co będzie zawsze. Dlatego tak ważne jest otwarcie na
demokratyczną debatę. By zachować różnorodność, reprezentanci różnych
środowisk muszą mieć szansę swobodnego wypowiedzenia swoich racji."
I cóż na to powiedzą nasi wszechpolaccy adwersarze, sławiący jedynie słuszną
polską monokulturowość?