andallthat_jazz
04.07.26, 08:03
Przyjazn to za duze slowo, ale nie znalazlam lepszego powiedzenia. 🙂 poskladala mi sie pewna sprawa i przekonalam sie, jak waznym jest otaczanie sie ludzmi, ktorzy bezinteresownie dobrze ci zycza, bo tak. Ci, na ktorych wsparcie cicho liczylam (wsparcie li psychiczne) dopytanie, co tam? Coz, nie mieli czasu "bo to, bo tamto, sramto." Psi, jak zwykle, stanal na wysokosci zadania. Ale co ciekawe, ludzi, o ktorych mialam srednio neutralne zdanie i uwazalam, ze sie raczej nie dogadamy, okazali sie super pomocni, zaangazowani, zupelnie bezinteresownie. Po raz kolejny przetasowalam kontakty. I mysle sobie, ze fajnie sie zaczyns ukladac. Mimo wszystko. Dobra praca, niezaleznosc i wreszcie po latach wyuczona umiejetnosc weryfikowania kontaktow, ich ochladzania lub wymazywania, bez tysiecznych prob "bo szkoda". No, nie szkoda. Milej soboty wszystkim. 🙂