Dodaj do ulubionych

Przyjaciol poznaje sie

04.07.26, 08:03
Przyjazn to za duze slowo, ale nie znalazlam lepszego powiedzenia. 🙂 poskladala mi sie pewna sprawa i przekonalam sie, jak waznym jest otaczanie sie ludzmi, ktorzy bezinteresownie dobrze ci zycza, bo tak. Ci, na ktorych wsparcie cicho liczylam (wsparcie li psychiczne) dopytanie, co tam? Coz, nie mieli czasu "bo to, bo tamto, sramto." Psi, jak zwykle, stanal na wysokosci zadania. Ale co ciekawe, ludzi, o ktorych mialam srednio neutralne zdanie i uwazalam, ze sie raczej nie dogadamy, okazali sie super pomocni, zaangazowani, zupelnie bezinteresownie. Po raz kolejny przetasowalam kontakty. I mysle sobie, ze fajnie sie zaczyns ukladac. Mimo wszystko. Dobra praca, niezaleznosc i wreszcie po latach wyuczona umiejetnosc weryfikowania kontaktow, ich ochladzania lub wymazywania, bez tysiecznych prob "bo szkoda". No, nie szkoda. Milej soboty wszystkim. 🙂
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 08:18
      Wielki powrót psi?
      Chłopka zawiódl?
      • andallthat_jazz Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 08:28
        A psi gdzies wyszedl? Nie zauwazylam, sorry... Ale dzieki za info.
        • gryzelda71 Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 08:51
          No najwyraźniej. Ale okej to malo istotne, bo tylko o tym na forum piszesz.....
          • andallthat_jazz Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 09:30
            Jesli temat o stylowce lub o tym co na obiad kokarzy Ci sie z psi to no coz...
            • gryzelda71 Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 09:33
              Ja nawet wierzę, ze nie wiesz o co chodzi.
              • andallthat_jazz Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 09:34
                No nie wiem. 🤷
                • gryzelda71 Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 09:40
                  Dlatego powinnaś prowadzić notatki, często dostajesz taka rade. Zeby nie gubić wątków.
                  • briar_rose Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 21:22
                    A PSI nie był przypadkiem żonaty? surprised
    • weronika_ozankowa Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 08:39
      A Jochannes?
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 09:51
        A hydraulik?
        • iwles Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 21:27

          A ten ze związków zawodowych?
      • glasscraft Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 11:56
        Wena tworcza w temacie ukochanego sie wyczerpala, wiec zachowawczo Anna zmienila kierunek i jest o ciuchach, grillach. Ciekawe, ze o pracy nie bylo nic od jakiegos czasu - zapomniala, ze pracuje czy ja wywalili?
    • boggi_dan Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 12:36
      "To, jak ludzie traktują innych, jest bezpośrednim odzwierciedleniem tego, jak czują się sami ze sobą."
      ~Paulo Coelho
      • raczek47 Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 21:40
        boggi_dan napisał:

        > "To, jak ludzie traktują innych, jest bezpośrednim odzwierciedleniem tego, jak
        > czują się sami ze sobą."
        > ~Paulo Coelho

        Teraz dopiero czytasz Coelho ? Ja czytałam jako nastolatka, obecnie wolę dojrzalsze lektury.
    • simonna Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 13:00
      To proste, ci, którzy cię dobrze nie znają podchodzą pozytywnie, jak się z założenia podchodzi do potrzebujących. Odpowiedź sobie sama, dlaczego ci drudzy się odsunęli.
      • nick_z_desperacji2 Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 13:49
        big_grin
        Coś w tym jest. Anna traktuje ludzi jak kontakty do wykorzystania, nie przyjaźnie. Za jakiś czas ci, co teraz są wow znudzą się byciem kontaktem do rozgrywania i z ulgą wpadną w kategorię "be".
    • pursuedbyabear Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 13:10
      Matko święta, psi żyje.
      Za to cicho o dzikich seksach z Jochannesem. Może biedak zatrzasnął się w tej komórce...
      • briar_rose Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 21:57
        Ten Psi to sam potrzebuje PSI skoro jeszcze zezwala na te spotkania.
    • weronika_ozankowa Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 13:53
      andallthat_jazz napisała:

      > (wsparcie li psychiczne)

      Co to znaczy?
    • koronka2012 Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 17:17
      Muszę powiedzieć że miałam ostatnio bardzo podobne doświadczenia i jestem naprawdę srodze zawiedziona na ludziach których uważałam za wieloletnich przyjaciół. Nie oczekiwałam cudów, ale minimum zainteresowania jak się mam w bardzo stresującej sytuacji, tymczasem... Zero kontaktu. Dodam, ze te osoby zawsze mogły liczyć na moją pomoc i wielokrotnie z niej korzystały. Przykre.
      • andallthat_jazz Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 17:48
        A tam przykre. Ciesz sie, ze zobaczylas, kto zyczy Ci dobrze, a kto ma wywalone na Ciebie. 🙂 Strata czasu i energii. Tez sie angazowalam, pomagalam, wspieralam. Juz sie wyleczylam. Znajomi wystarcza w zupelnosci. Zrobili sami z siebie wiecej, niz ci, na ktorych liczylam. Zycze Ci dobrych ludzi dookola.
        • boggi_dan Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 18:10
          Przyjaciele są na dobre i złe. Dzielą z nami radości i wspierają w kryzysach, pomagając spojrzeć na problemy z innej perspektywy..
        • koronka2012 Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 18:31
          To jest pewien dysonans poznawczy po kilkudziesieciu latach znajomości. To nie są znajomi którzy pojawili się w moim życiu niedawno.
          Tak, to jest przykre, bo zależało mi na tych ludziach, beczkę soli razem zjedliśmy, i wydawało mi się właśnie że te osoby są w moim życiu na dobre i na złe. Tyle, ze najwyraźniej działało to w jedną stronę
    • weronika_ozankowa Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 18:43
      Ja mam niestety wręcz przeciwne doświadczenia. Przyjaciół weryfikuje nie moja porażka, ale mój sukces. Wielu tego nie może przeżyć.
      • iwles Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 21:34

        No i tutaj też zdaje się chodzi o sukces!
        Sprawa się "poskladała" to znaczy, że pomyślnie się ułożyła.
      • snakelilith Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 22:03
        weronika_ozankowa napisał(a):

        > Ja mam niestety wręcz przeciwne doświadczenia. Przyjaciół weryfikuje nie moja p
        > orażka, ale mój sukces. Wielu tego nie może przeżyć.

        Ale to świadczy tylko o tym, że nie były to żadne przyjaźnie, a interesowne relacje, a w których ty wysyłałaś sygnały biednego żuczka, któremu się nie udaje i trzeba mu współczuć, a druga strona dając ci to współczucie i wsparcie podkręcała sobie ego czując się lepszymi i wspaniałomyślnymi ludźmi. .
        Twój sukces zaburzył ten system. Nie jesteś twoim "przyjaciółom" do niczego już potrzebna.
        Następnym razem staraj się wchodzić w relacje na zasadzie równości, nie rób się za malutka i za skromna, bo może być, że przyciągasz tym ludzi z syndromem dobrej pani, czy innego ratownika.
        • weronika_ozankowa Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 22:40
          Ale wiesz, w kilku przypadkach były to bliskie znajomości trwające kilkanaście lat i majace wszelkie cechy przyjaźni, i ja te osoby traktowałam jak przyjaciół. A później właśnie parę wydarzeń, w których mi się powiodło, zweryfikowało to.
          I nie musiałam robić się malutka, po prostu przez jakiś czas gorzej mi się wiodło. Cieszyłam się, że mam ich wsparcie. Aż do czasu, kiedy mi się poprawiło - nie że miałam lepiej niż oni, ale poziom się wyrównał i już nie byłam „ubogą krewną” do pocieszania i (chyba) poprawiania sobie humoru, że inni mają gorzej.
          No trudno, bywa.
    • briar_rose Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 21:24
      Ja myślałam, że Ty teraz w związku z tym studentem? On Ci nie dał wsparcia? Jak się ta wasza miłość skończyła? surprised
      • anomaliapogodowa81 Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 22:17
        "W związku"
        😀
    • iwles Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 21:31

      Ale psi stanął na wysokości zadania służbowo czy prywatnie?
      Bo ja myślałam, że dopytanie: co tam? to podstawa na wizycie u psychologa.
      • andallthat_jazz Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 22:19
        No wez! A ja juz sukienke na slub wybieralam, jak mi powiedzial:" ciesze sie, ze znow sie widzimy." Jak dodal "co tam?" To z wrazenia zemdlalam padajac twarza na jego buty. Popsulas mi cala magie tej chwili... 😭 Mowisz, ze on tak do kazdego?! Cham i prostak!
        • little_fish Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 22:27
          Na czym w takim razie polegało jego "stanięcie na wysokości zadania "?
          • andallthat_jazz Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 22:38
            Na tym, ze stanal na wysokosci zadania. I pokazal, ze pacjent to nie "tylko" pacjent do odhaczenia. Cos jak ja latajaca w nocy za lekarzem, zeby dal zgode, zeby pacjentka mogla zjesc. Nie jadla od dnis poprzedniego i plakala, ze nie wytrzyma dluzej. W koncu lekarz pozwolil. Minal wystatczakacy czas po sedacji. Wiec poszlam do kuchni (zamknietej w nocy) i z tego co znalazlam zrobilam jej kanapki. Takieho suczescia dawno nie widzialam. No wiec psi narobil mi pelen talerz takich kanapek.
            • iwles Re: Przyjaciol poznaje sie 04.07.26, 23:00

              I cały wątek tylko po to, żeby się pochwalić jaka ty jestes wspaniała i niezastąpiona w pracy 🤣
            • glasscraft Re: Przyjaciol poznaje sie 05.07.26, 10:06
              Traktowanie pacjenta jako "nie tylko do odhaczeczenia" to jego zasmarkany obowiazek, a nie stawanie na wysokosci zadania. To, ze ty do wszystkiego dorabiasz kokardki i sztuczne ognie, to twoj problem. To, ze lekarz "pozwolil" pacjentce jesc, to nie twoja zasluga (ktora uzyskalas po profesjonalnej debacie na poziomie lekarz-lekarz) tylko "minal wystarczajacy czas po sedacji". Ale mow sobie, ze znowu uratowalas swiat od zaglady - od tego jest psi, zeby ci pokazac ze swiat nawet nie zauwazyl, ze go uratowalas (znowu).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka