mein_schlesien
05.04.05, 01:51
Drodzy Rodacy,
jestem Slazakiem jak i Wy. Przed paroma miesiacami odwiedzilem RAS. Poznalem
pana Gorzelika. Jest on niebywale swiatlym i inteligentnym czlowiekiem.
Jednakze nie przekonal mnie on do swojej sprawy. RAS jest zbyt liberalny.
Otoz wierzy on (RAS i jego przywodztwo) w "rozpuszczenie europejskich panstw
narodowych w strukturach unii europejskiej". To oznacza, ze niepodlegly Slask
ma powstac dzieki orzecznictwu sadow euriopejskich, niezaleznie od woli
zainteresowanych panstw (Polski, Czech, Niemiec). Stosunek RAS do
Landsmannschaft Schlesien - Zwiazku Wypedzonych Slazakow - jest "chlodny" -
co oznacza, ze RAS nie szuka wsparcia swej idei Niepodleglego Slaska u wladz
BRD (RFN). Dyskutowalem z Panem Gorzelikiem na temat programu politycznego
RAS. Jestesmy zgodni co do granic przyszlego Panstwa Slaskiego. Nie
ustalilismy jednak wspolnego stanowiska w sprawie stosunkow miedzynarodowych
Slaska z innymi krajami, w szczegolnosci jego sasiadami - Polska, Czechami i
Niemcami. Tutaj roznice sa na razie zbyt duze. Niedawno powstalo "Bractwo
Ziemi Slaskiej" (lepiej brzmialoby Bractwo Ziem Slaskich). Z jednej strony
nastapilo rozdrobnienie sil politycznych, ktore sprawe Slaska wypisaly na
swoich sztandarach, z drugiej zss strony mamy do czynienia z nowym ruchem,
ktory do sprawy Slaskiej moze przyciagnac kolejnych dzialaczy. Nie znam
szczegolow programu BZS, ostatnio bedac na Slasku - w mojej Ojczyznie -
niestety nie znalazlem czasu na spotkanie z Zarzadem BZS. Nastepnym razem
niewatpliwie to "odpracuje". Jednakze, niezaleznie od tego, co zaklada Statut
BZS, co zaklada Statut RAS, co wypisali na zloto-niebieskich sztandarach
Slascy Patrioci, jedno jest pewne - jako Slazak walczyl bede o swoja Ojczyzne
dopoki starczy mi sil, dopoki woda plynie Przemsza i Brynica, dopoki Zloty
Orzel rozposciera swe skrzydla nad Ziemia Ojcow, niezaleznie od religii,
mowy, wychowania, obywatelstwa. Niech dopomoze mi w tym Pan Bog wszechmogacy
Amen.