sss9
01.06.06, 11:03
czy moderator ma jakieś argumenty by przekonać np. oppelnera do trzymania
tematu wątku chociaż do kilku wpisów? czy taki kreton musi za każdym razem, na
każdy temat już pierwszym postem udowadniać, że jest niehalo, nieteges i w
zasadzie to nawet nie udaje, że czyta to na co "odpowiada"?
w kilku ostatnich wątkach chyba dość jasno pokazałem, że to troll,
wańka-wstańka wypluwająca z siebie setki bezsensownych postów w maszynowym
tempie, najchętniej po dwa-trzy na jeden, na który odpowiada.
czy to forum jest już definitywnie skazane na dominację tego pokroju figurki z
"piaskownicowym" rozumkiem?