Dodaj do ulubionych

Kolejny dowod niemieckosci Krakowa

01.09.06, 07:08
Gazeta Wyborcza": Bezcenne średniowieczne dokumenty wróciły do Polski.
Dokumenty wystawione między innymi przez Władysława Łokietka i dwóch papieży,
które w czasie wojny wywieziono z Wrocławia.
Do Polski przywiózł je teraz profesor Neal Pease, wykładowca historii Europy
Środkowej i Wschodniej na uniwersytecie stanowym w Milwaukee.

Dokumenty są pisane po łacinie i po niemiecku. Osiem z nich powstało w XIII
wieku. Urodą wyróżnia się dokument księcia Henryka I Brodatego, spisany na
pergaminie o rozmiarach 61 na 70 centymetrów.
Obserwuj wątek
    • cirano Re: Kolejny dowod niemieckosci Krakowa 01.09.06, 09:29
      Trocha żałuja, że dzisioj niy chodza do polskij szkoły a szczególnie na lekcje
      historii. Ciekawych co belfry opowiadajom dzisioj młodym ludziom, czy stać jich
      na to, żeby wykrztusić z siebie prowda np.uo Krakau, abo muszom jak kejś łgać,
      bo tego wymago "władza" i program?
      • Gość: eurofanatik Re: Kolejny dowod niemieckosci Krakowa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.06, 20:20
        Do szkoly chodzilem w Warszawie jeszcze za PRL-u i juz wtedy nas uczono o tym,
        ze mieszczanstwo krakowskie w sredniowieczu to byli Niemcy. Tak wiec osoby
        ktore o tym nie wiedza to wybitni ignoranci. Ballest sie tym postem wybitnie
        osmieszyl.
        • fyrlok Re: Kolejny dowod niemieckosci Krakowa 01.09.06, 23:36
          > Do szkoly chodzilem w Warszawie jeszcze za PRL-u

          No i wylazlo szydlo z worka..... :) Momy cie!
    • Gość: . ale sie miszcz skompromitowal:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.06, 10:50
      nawet nie przeczytal calosci, albo moze nie chcial zacytowac tego fragmentu:

      "Pochodzące z końca XV w. pisma księcia cieszyńskiego Kazimierza II -
      ***jedyne*** w odzyskanym zbiorze w języku niemieckim - zawierające
      potwierdzenia praw do dóbr prywatnych oraz dokument Bolka II (z 1363 r.) nie
      były dotąd znane naukowcom. Tym większe jest ich znaczenie"

      Czy miszcz potrzebuje tlumaczenia slowa "jedyne"?
      No i jeszcze ciekawe byloby pytanie, jakie te dokumenty maja zwiazek z
      Krakowem...
      szkoda ze brak jest internetowego akronimu na "Brzuch Mnie Boli Ze Smiechu",
      wiec poprzestane na tradycyjnym ROTFL
      • cirano Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) 01.09.06, 10:59
        Gościu. Tu sie dyskutuje merytorycznie, -tfu, jake wredne słowo,- a niy chyto za
        słowka
        • Gość: . Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.06, 11:03
          Skoro probujesz byc adwokatem miszcza, to moze Ty wyjasnisz, w jaki sposob te
          teksty dowodza niemieckosci Krakowa?
          bo ulubiona teza miszcza jest dosc jasna
          czekam na argumenty merytoryczne, bo miszcz ich nie podal:))
          • sss9 Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) 01.09.06, 11:42
            nie odpowie, teraz jako szwager ze laband pierniczy na gnojoku. :)
            • grba Szkoda 01.09.06, 11:58
              że Gazeta nie zamieściła fotografii dokumentów z opisem co zawierają.
              Kalicki napisał:
              "Drugi z dokumentów ks. Henryka Brodatego wystawiony został w 1214 r.
              Odzyskanie oryginału - pergaminu o wymiarach ok. 22 x 13 cm - być może ułatwi
              rozstrzygnięcie sporu o autentyczność tego dokumentu, którą podważali niektórzy
              badacze niemieccy."
              Czekam na szczegóły.

            • cirano Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) 01.09.06, 12:02
              Piepszysz sss9, jakby ci przez noc ftoś w Zagłymbiu reszta mózgu wykrod
              Nawet dzieci (te bystrzejsze) wiedzom kto postawił Krakau. Niy trzeba być
              specjalistom, wystarczy obejrzeć miasto trocha wnikliwiej i widać całkym
              wyrażnie, że architektura w żodnyj mierze niy przipomino polskij, poza poroma
              domkami pod Wawelym, ktore jak żywcym przipominajom Wolbrom, Kielce,Cęstochowa
              abo inkszy Miechow.
              Tam widać polsko architektura, innyj w Polsce niy bolo
              • bartoszcze Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) 01.09.06, 12:05
                Cirano, to było ale supermerytoryczne:)))
                No to wyjaśnij, kto postawił Krakau?
                • sss9 Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) 01.09.06, 12:11
                  :))) dowalił mi, aż bursztynowe precjoza siem powywracały ze śmiechu w gdańskiej
                  Katowni, a brzydkim Polkom na bałtyckich plażach pospadauy bikini.
                  • Gość: Franzin Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) IP: 213.227.103.* 01.09.06, 12:32
                    Niemcy w trakcie wojny wybudowali na rynku krakowskim zbiornik p/poż. W trkacie
                    budowy na miejscu pracowała ekipa niemieckich archeologów. Badania potwierdziły
                    obecność w Krakowie sporej grupy miesczaństwa o niemieckim rodowodzie.
                    Znaleziono w najgłebszej warstwie pochówki o słowiańskim rodowodzie. Pan
                    profesor Wiktor Zin jest osobą,która zgodziła się jednoznacznie z oceną
                    niemieckich archeologów.
                    Niedawno ponownie zajrzano pod powierzchnię rynku i prace owe powtierdziły to
                    co Niemcy stwierdzili kilkadziesiąt lat wstecz. Nota bene ponownie w najgłębszej
                    warstwie natrafiono na pochówek słowiański.
                    Mówiąc krótko Kraków budowały pokolenia Niemców, Polaków, Zydów itp.
                    I zostawcie Panowie te idiotyczne rozmowy oszalałym politykom aby mieszali w
                    tępych głowach.
                    • bartoszcze Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) 01.09.06, 12:34
                      Franzin, Twoje rozumowanie jest absolutnie poprawne.
                      Czy widzisz jednak choćby odrobinę logiki w poście otwierającym ten wątek?
                    • cirano Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) 01.09.06, 13:00
                      Dyskusja leci - kto zbudował dzisiejszy Kraków, Franzin
                      Szczątki słowianskich grobów znaleziono podobno i pod Hamburgiem, co nie
                      świadczy że Słowianie zbudowali Hamburg. A "spora grupa" niemców w Krakowie to
                      było w średniowieczu ok. 90% ludności, część Włochów, Holendrow i Żydów.
                      Niesposób nie wspomnieć ok. 4% (?) Polaków przy królewskim dworze
                      • Gość: Franzin Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) IP: 213.227.103.* 01.09.06, 13:24
                        Cirano
                        Ludzie, ludzie i jeszcze raz ludzie zbudowali Kraków, poddani polskiego króla.
                        Nie wiem skąd czerpiesz informacje dotyczące struktury narodowościowej
                        mieszkańców Krakowa.
                      • bartoszcze Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) 01.09.06, 13:39
                        No i:
                        - jaki to ma związek z dokumentami, o których pisal miszcz,
                        - w jaki sposób zamierzasz ustalić, kto zbudował "dzisiejszy" Kraków ?
                        • Gość: Franzin Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) IP: 213.227.103.* 01.09.06, 13:55
                          I nic nie chcę udowadniać. Żle gdy w tego rodzaju dyskusjach stosujemy retorykę
                          spod znaku Ballesta lub J.Kurskiego.
                          • bartoszcze Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) 01.09.06, 14:00
                            Franzin, nie Ty, ale Cirano coś chciał udowadniać:)
                          • ballest Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) 01.09.06, 19:30
                            Franzin, obojetnie jaka retoryke stosujesz,ale Krakowa nie zalozyli Wislanie
                            tylko Horwaci!
                            Skad wy czerpiecie Wasze wiedze? moze z komunistycznej Polski?
                            To co napisales o rynku Franzin to sztimuje, tylko Horvaci tysz Slowianami;)
                        • cirano Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) 01.09.06, 14:16
                          Kiedyś, już dosć dawno, czytałem rozprawe na ten temat niemieckiego - niestety
                          autora, nazwiska ani tytułu już - szkoda - nie pamiętam. Pozostały mi w pamięci
                          niektóre daty. Wiele razy bawiłem w Krakowie, co pamiętałem konfrontowałem i
                          jestem przekonany o słuszności twierdzenia Ballesta.
                          Byłaby historia jaką się sprzedaje w szkołach trochę rzetelniejsza, nie byłoby
                          dzisiaj tematu
                          • bartoszcze Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) 01.09.06, 14:20
                            Straszliwie mieszasz:)
                            Skoro twierdzisz, że słuszne są twierdzenia miszcza zawarte w poście
                            otwierającym wątek, to do uzasadnienia tego żadne opracowanie Ci nie jest
                            potrzebne (inna sprawa, że żadne nie pomoże:)).
                            A poziom precyzji (coś kiedyś czytałem i coś nawet zapamiętałem) dyskwalifikuje
                            to jako argument.
                            Poza tym, wystarczy znać historię wykładaną w polskiej podstawówce, żeby
                            wiedzieć o niemieckich śladach w historii Krakowa - tylko trzeba się było tej
                            historii uczyć.
                            • cirano Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) 01.09.06, 14:34
                              To jo jes innego zdania, Bartoszcze.
                              Zainteresuj sie tymatym, bo jo to przi nojbliszym pobycie w Niymcach zrobia.
                              Odsyłanie mie do szkolnych ksionżek historii ze podstawowki dowodzi, ze
                              traktujesz tymat po dzieciyncymu, w tych ksionszkach prowdy sie niy doszukuj.
                              Nawet publikacje polskich tzw. historyków żadko są rzetelne, za wyjątkiem
                              powiedzmy Jasienicy, który drażliwe dla Polaków tematy (lata 60-te)poprostu
                              przemilczał, bo musiał
                              • Gość: Franzin Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) IP: 213.227.103.* 01.09.06, 15:01
                                Cirano
                                Każdy naród, społeczeństwo porusza się w świecie stereotypów, zakłamanej z tych
                                lub innych powodów własnej historii. Polacy nie są ani lepsi ani gorsi. Może
                                draznić to o tyle,że jesteśmy bardziej świadomi rozdżwięku między realiami a
                                podręcznikową historią pisaną na polityczne zamówienie.
                            • Gość: van deer Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) IP: *.icm.edu.pl 01.09.06, 15:06
                              bartoszcze napisał:

                              > (...) Skoro twierdzisz, że słuszne są twierdzenia miszcza zawarte w poście
                              > otwierającym wątek, to do uzasadnienia tego żadne opracowanie Ci nie jest
                              > potrzebne (...)

                              Swiete slowa, powolanie sie na Oswieconego nie wymaga juz rewizjonizmu zrodel:)
                    • Gość: t Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) IP: 212.160.154.* 01.09.06, 13:13
                      To co piszesz może i jest poprawne politycznie, ale chyba nie za bardzo prawdziwe.
                      Teraz bardzo popularne jest akcentowanie wielokulturowości, jak to w dawnych
                      czasach zydzi, Niemcy i Polacy trzymali się za rączki i tańczyli w kółeczku, ale
                      prawda jest taka, że miasta powstawały w ten sposób, że książe jakiegoś
                      plemienia budował sobie obronną siedzibę w jakims miejscu,a wokół tego zamku
                      osiedlali się ludzie. Załozycielem Krakowa, był książe Wiślan i genealogia tego
                      miasta jest raczej monokulturowa.
                      • Gość: Franzin Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) IP: 213.227.103.* 01.09.06, 13:33
                        Znasz imie księcia Wiślan? Zasadnicze problem to nie kto załozył miasto, tyko
                        kto je budował na przestrzeni wieków.
                        To co napisałem jest raczej zdroworozsądkowe, nie poprawne politycznie.
                        • Gość: van deer Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) IP: *.icm.edu.pl 01.09.06, 15:08
                          Gość portalu: Franzin napisał(a):

                          > Znasz imie księcia Wiślan?

                          A to proste choc jestem lajkonikiem w historii, to byl przecam Krakers:)
                          • Gość: Franzin Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) IP: 213.227.103.* 01.09.06, 15:30
                            Pytanie było perfidne. Wszystkie znaki na ziemii i wodzie mówią,że nigdy nie
                            istniało plemie Wiślan. Ale ludzie piszą, piszą, bajdurzą.
                            • Gość: t Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 19:17
                              Nie no teraz to przysrałeś! To może i Wandy co nie chciała Niemca też nie było? :-)
                              A tak poważnie to może podrzuć jakieś argumenty na poparcie tej tezy.
                              • ballest Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) 01.09.06, 19:25
                                Wpierw, Wandy nie bylo, bo legenda, ale jesli legende uznamy za prawdziwa to
                                byla Germanka, nie tylko ze jej imie zdradza wandalskie pochodzenie, ale
                                pochodzilo do tego z karyntii!
                              • Gość: Franzin Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) IP: 213.227.103.* 01.09.06, 19:51
                                Żeby było łatwiej. Wpisz w wyszukiwarce słowa "historycy, Wiślanie". Bez
                                zaglądania do książek i na dodatek z rozsądnym komentarzem.
                                • ballest Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) 01.09.06, 20:05
                                  zaraz wpisze, ale co to ma zaznaczeczenie?
                                  Przeciez sam w to nie wierzysz, ze Krakow Wislanie zauozyli!

                                  Jeszcze uo Wislanach slychu dychu nie bylo a juz Horwaci w malopolsce i na
                                  Slonsku byli.
                                  Ten temat dalem kiedys na Gliwice, pare lat wstecz. poszukom, poczekej!
                                • Gość: t Wiślanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 20:15
                                  Na pierwszych dwóch pozycjach wyskoczyła mi pogadanka historyków-amatorów na
                                  poziomie zbliżonym do naszej dyskusji, w której rzeczywiście jeden z dyskutantów
                                  kwestionuje istnienie plemienia wiślan. To raczej nie jest poważne źródło.
                                  Za to na 3 miejscu hasło "Wiślanie" z wikipedii:
                                  "Obszar zamieszkany przez plemię Wiślan w IX wieku obejmował zapewne część ziem
                                  Małopolski zachodniej opierając się na północnym wschodzie o puszcze rytwiańską
                                  i szydłowską, być może sięgając źródeł Warty i Pilicy, a na południu o Karpaty.
                                  Na wschodzie prawdopodobnie obejmował dorzecze Dunajca, a na zachodzie dorzecze
                                  Skawy. Źródło Wisły mogło już leżeć na ziemi Gołęszyców, którzy sąsiadowali z
                                  Wiślanami od południowego zachodu. Pozostali sąsiedzi to: Opolanie (północny
                                  zachód), hipotetyczne plemię zamieszkujące ziemię sandomierską (północny
                                  wschód), Lędzianie (wschód). Nie jest jasne, jakie plemiona żyły na północ od
                                  Wiślan, na obszarze dzisiejszego województwa świętokrzyskiego."
                                  • Gość: Franzin Re: Wiślanie IP: 213.227.103.* 01.09.06, 20:33
                                    Chyba nieuważnie czytałeś.
                                    • ballest Re: Wiślanie 01.09.06, 20:36
                                      kogo nieuwaznie czytalem Daviesa ?
                                      ?
                                      • Gość: Franzin Re: Wiślanie IP: 213.227.103.* 01.09.06, 20:47
                                        Ballest
                                        Moja odpowiedż nie była skierowana do Ciebie.
                                        • ballest Re: Wiślanie 01.09.06, 20:52
                                          danke Franzin, bo juz zech tak myslou;)
                                      • Gość: t Nie Davisa tylko Adolfa.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 20:58
                                        Nie Davisa tylko "Main kampf" Adolfa.
                                        • ballest Kompromitacja polskich nacjoanalistow 01.09.06, 21:03
                                          "Załozycielem Krakowa, był książe Wiślan i genealogia tego
                                          miasta jest raczej monokulturowa."

                                          Blamage;)
                      • fyrlok Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) 01.09.06, 23:52
                        Szefie, to jednak róznica:
                        - jak ktos zaprosil artyste na kilka lat (Canaletto,Veit Stoss,...)
                        - jak ktos pozwoli na imigracje za chlebem (Czech Matejko)
                        - jak cala rada miasta, biskupstwo, uniwersytet itd. mówila po niemiecku

                        Sztimuje abo mom recht ?

                        -----------------------

                        Notabene:

                        1) w 1918/19 - 45% mieszkanców Warszawy uwazala sie za Rosjan !
                        Podobno, jak "zmartwychpowstala" Polska, to w Warszawie byl bierny opór......

                        2) w 1939 - 1/3 ludnosci Warszawy, to (w/g polskich liczb) byli Zydzi !
                    • fyrlok Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) 01.09.06, 23:44
                      Pszeca wiadomo, ze symbol-duma historycznego-gastronomicznego Krakowa
                      --> restauracja Wierzynek, to spolonizowane nazwisko Wirsing
                      (NB po polsku: =brukselka, chyba).

                      :)
                • ballest Bartoszcze tu mosz fto sie kompromituje! 01.09.06, 19:32
                  bartoszcze napisał:

                  > Cirano, to było ale supermerytoryczne:)))
                  > No to wyjaśnij, kto postawił Krakau?

                  To pisze najlepszy wspolczesny historyk polski Andrzej Romanowski wlasnie z
                  Krakowa z UJ:

                  "Jednak trochę rozumiem zdziwienie starszych ludzi, którym w szkole wpajano, że
                  Mieszko I i Bolesław Chrobry byli władcami, którzy pierwsi powstrzymali napór
                  germański - a dziś są promotorami naszego wejścia do UE. Ba, przyjęcie
                  chrześcijaństwa przez Mieszka określane jest jako "pierwsze wejście do Europy".

                  - No bo przyjęcie chrześcijaństwa było rzeczywiście naszym pierwszym wejściem
                  do Europy. Skąd Mieszko wziął chrześcijaństwo? Z Czech i z Niemiec. Skoro zaś
                  podziały etniczne w średniowieczu nie istniały, to sprowadzenie tego aktu do
                  otwarcia się na kulturę europejską w niemieckim wydaniu jest tylko nieznacznym
                  uproszczeniem.

                  Polska cywilizacja średniowieczna rozwijała się w orbicie Niemiec. Przy
                  wszelkich walkach z niemieckimi margrabiami i samym cesarzem, a potem przy
                  konflikcie z zakonem krzyżackim to przede wszystkim z Niemiec przychodziła do
                  nas kultura. Także ta, którą niosły rzesze niemieckich osadników wędrujące na
                  słabo zaludniony - polski i ruski - Wschód. Nasz kraj jest wielkim dłużnikiem
                  cywilizacji niemieckiej. Widać to zwłaszcza w Krakowie, w którym dziś
                  rozmawiamy, a który od XIII do początku XVI stulecia był faktycznie miastem
                  niemieckim. O tych sprawach mówi się już otwarcie.

                  Gdy w XV w. Gutenberg wynalazł druk, wkrótce wielu jego adeptów - Jan Haller,
                  Florian Ungler, Hieronim Wietor - przyjechało do niemieckiego Krakowa szerzyć
                  nowy kunszt. A pragnąc dobrze zarabiać, stali się obrońcami języka polskiego -
                  bo chcieli wydawać książki, które byłyby kupowane nie tylko w Krakowie, ale i
                  na prowincji. Co więcej, ci niemieccy drukarze stali się promotorami języka
                  ruskiego. To przecież niemiecki Kraków stał się kolebką książki ruskiej - od
                  słynnej drukarni Szwajpolta Fiola (działającej w latach 1486-1491) zaczynają
                  się dzieje cerkiewnosłowiańskiego, a więc i ruskiego słowa drukowanego cyrylicą.

                  W XVI w., w czasach zygmuntowskich, kultura polska była już na tyle atrakcyjna
                  i silna, że społeczność niemiecka w Krakowie i innych miastach ulegała szybkiej
                  polonizacji. A granica polsko-niemiecka od XIV do XVIII w. była naszą jedyną
                  spokojną granicą..."

                  Co ty na to?
                  ;)
                  • ballest Re: Bartoszcze tu mosz fto sie kompromituje! 01.09.06, 19:45
                    Dodam, ze Marienkirche w Krakowie Niemcy postawili, zreszto caly sredniowieczny
                    Krakow zbudowali Niemcy, ale Barto, skad Ty to masz wiedziec!
                    • grba ballest odkrywca Ameryki 01.09.06, 20:05
                      Mam książkę Jana K. Ostrowskiego Kraków wydaną w 1989 r. Może kilka
                      interesujących fragmentów z dzieła napisanego w czasach komuny?
                      • oppelner_os Dziela? 01.09.06, 20:11
                        Ktos pisal dziela w tamtych czasach?
                        • ballest Re: Dziela? 01.09.06, 20:15
                          www.eastside2000.com/polen/osteur_1000.gif
                          • ballest Fto czytac umiy, mou zawsze vorteil;) 01.09.06, 20:18
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=3814110&wv.x=1&v=2&s=0
                            Poczytejcie, ale dokladnie, - My zawsze wyprzedzomy innych uo pora lot;)
                        • grba Re: Dziela? 01.09.06, 20:17
                          Negujesz wszystko co wtedy zrobiono? Ciebie kiedy spłodzili?
                          • oppelner_os Re: Dziela? 01.09.06, 20:35
                            Twoja odpowiedz (pytanie) nie usuwa moich watpliwosci w rzetelnosc opracowan
                            historycznych wydanych w tym okresie. Zamiast obrazac podaj lepiej jakis przyklad?
                      • grba Re: ballest odkrywca Ameryki 01.09.06, 20:15
                        Skład narodowościowy mieszkańców miasta różnicował się coraz bardziej.
                        Począwszy od XIV wieku, kolejnym obok Polaków, Niemców i Włochów, licznym o
                        odrębnym elementem etnicznym stali się Żydzi.
          • fyrlok Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) 01.09.06, 23:40
            Niemiecki jynzyk --> chyba nie "Poloki", co sie nauczyli
            niymieckiygo, ino "Niymce", co dzialali w Krakowie, pra ?

            Podobno ok.1600-1700, w Krakowie niymiecki bol przed polskim - ?

            A w cudzyslowiu, bo tedy narodowosc i swiadomosc, to bajery.
      • Gość: Logika Ballesta Poznan jest niemieckim miastem!!!! IP: 217.67.37.* 01.09.06, 12:45
        bo urodzil sie tam Paul von Hindenburg!!!!
      • Gość: eurofanatik Re: ale sie miszcz skompromitowal:)) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.06, 20:23
        Gość portalu: . napisał(a):

        > No i jeszcze ciekawe byloby pytanie, jakie te dokumenty maja zwiazek z
        > Krakowem...

        A co, boli Cie, ze "krakowek" w sredniowieczu byl zamieszkany przez nie-polakow?
        Bo mi to lata szczerze mowiac... Krakow jako fenomen miejski to dla mnie
        prowincja zyjaca przeszloscia.
        • ballest chetnie sie kompromituje! 01.09.06, 20:28
          Jesli czytam, jak sie tu inni kompromituja!;)
          Sa osoaby co nie wiedza, ze Wanda Niemka byla!

          Eurofanatik, to tez Cie uczyli w komunistycznej warszawce, prawda!
          • Gość: eurofanatik Re: chetnie sie kompromituje! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.06, 20:35
            ballest napisał:

            > Jesli czytam, jak sie tu inni kompromituja!;)
            > Sa osoaby co nie wiedza, ze Wanda Niemka byla!
            >
            > Eurofanatik, to tez Cie uczyli w komunistycznej warszawce, prawda!

            Jak widac w komunistycznej warszawce mozna bylo sie nauczyc wiecej niz na
            komunistycznym gornym slasku... Przynajmniej tak to wynika z naszej wymiany.
    • Gość: eurofanatik ale mi sensacja... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.06, 20:18
      Ktos powinien Ballastowi wytlumaczyc, ze w sredniowieczu cale mieszczanstwo
      krakowskie to byli Niemcy. Gdyby sie chlopak pilniej uczyl to moze nie bylby
      teraz tym zaskoczony. :)
      • Gość: eurofanatik Re: ale mi sensacja... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.06, 20:27
        Nota bene (dla ofiar prowincjonalnej oswiaty tlumacze: "warto zaznaczyc"),
        jeszcze w PRL-u ukazywaly sie komiksy historyczne i w jednym z nich wlasnie bylo
        opisane jak to mieszczanstwo krakowskie zbuntowalo sie przeciwko krolowi. Ich
        okrzyki byly napisane po niemiecku, podkreslajac ich pochodzenie.
        • ballest Re: ale mi sensacja... 01.09.06, 20:35
          Piszesz o buncie wojta alberta!?
          • Gość: eurofanatik Re: ale mi sensacja... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.06, 20:36
            Tak, chyba o to wlasnie chodzilo.
            • ballest Re: ale mi sensacja... 01.09.06, 20:38
              Jesli uwazasz , ze sie wiecej nauczyles w warszawce, to kim byl Mieszko, od
              kogo Polska dostala Chrzest i gdzie byl chrzczony, ?
              Chetnie uslysze z Twoich ust!
              • Gość: eurofanatik Re: ale mi sensacja... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.06, 20:44
                Mieszko byl ksieciem Polan. Polska dostala chrzest od Rzymu a nie od Bizancjum,
                co wciagnelo ja w krag zachodniego chrzescijanstwa. Ochrzczony byl nie wiem
                gdzie. Pewnie gdzies w Gnieznie czy Poznaniu, licho wie. Nie pamietam aby
                mowiono specyficznie o miejscu chrztu. Szczerze mowiac watplie aby bylo wiadomo
                bo ponoc naprawde malo wiemy o pierwszych wladcach Polski.
                • ballest Re: ale mi sensacja... 01.09.06, 20:54
                  Gość portalu: eurofanatik napisał(a):

                  > Mieszko byl ksieciem Polan. Polska dostala chrzest od Rzymu a nie od Bizancjum
                  > ,
                  > co wciagnelo ja w krag zachodniego chrzescijanstwa. Ochrzczony byl nie wiem
                  > gdzie. Pewnie gdzies w Gnieznie czy Poznaniu, licho wie. Nie pamietam aby
                  > mowiono specyficznie o miejscu chrztu. Szczerze mowiac watplie aby bylo wiadom
                  > o
                  > bo ponoc naprawde malo wiemy o pierwszych wladcach Polski.

                  Byc moze nie zrozumiales pytania, albo zle je postawilem,
                  Za jakim posrednictwem Polska chrzest dostaua?
                  • Gość: eurofanatik Re: ale mi sensacja... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.09.06, 03:00
                    Czeskim. To akurat wiadomo. Dlatego Mieszko ozenil sie z Dabrowka.
                    • ballest Fto umiy czytac, mou zawsze przewaga 02.09.06, 12:45
                      Widzisz eurofanatyku, jak mogua Polska za posrednictwem Czech przyjac Chrzest,
                      jak Czechy wtedy nawet Biskupstwa nie mieli.
                      To tera widzisz, co w tym PRLu uczyli.
                      Jak bys ale czytou historia Polski np. Topolskiego, tysz napisanou za PRLU, -
                      to bys wiedziou za kerym posrednictwem Polska Chrzest dostaua;)
                      Wazne jest tysz fto go chrzciou i kaj!
                      • Gość: eurofanatik Re: Fto umiy czytac, mou zawsze przewaga IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.09.06, 17:09
                        Wybacz Ballest ale bardziej ufam zawodowym historykom niz internetowym
                        napinaczom. Polska przejela chrzest przez Czechy z uwagi na uwarunkowanie
                        geopolityczne. Wiem, ze moze to byc dla Ciebie dziwne ale Czesi wczesniej byli
                        zchrystianizowani. Efektem tego mariazu byl slub Mieszka z czeska ksiezniczka.
                        Jezeli chcesz zaprzeczac faktom to polecam forum 'science fiction'.
                        • ballest Re: Fto umiy czytac, mou zawsze przewaga 02.09.06, 20:14
                          Jeszcze roz, w 1981 roku, jeszcze internetu nie bylo, jak napisal Topolski, ze
                          Polska nie mogua przykac Chrzeszt od Czechow, jak
                          1.Czechy nawet Biskupa nie mieli
                          2.Nic do godaniou nie mieli, bo do Niymiec nalezeli
                          3.Sami od Niymiec chrzest przyjeli!

                          a Romanowski gynau to samo zdanie dzisej mou!

                          a tak na uboczu, wiysz czymu se Mieszko Mieszko zwie a nie np. Eurofanatik?
                          • Gość: eurofanatik gadal dziad do obrazu... ;) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.09.06, 23:52
                            Liczy sie opinio communis... Uwielbiam internetowych historykow i ich "obalanie"
                            mitow. :)))
                • ballest Re: ale mi sensacja... 01.09.06, 21:05
                  Eurofanatik ! a o belochorvatach Cie tysz w polsce uczono!
    • Gość: MondroSlonsko Ojla Re: Kolejny dowod niemieckosci Krakowa IP: *.dip.t-dialin.net 01.09.06, 23:34
      > Gazeta Wyborcza": Bezcenne średniowieczne dokumenty wróciły do Polski.
      A kiedy opuscily Polske ? W 1945 ? Albo setki lat temu ?

      > które w czasie wojny wywieziono z Wrocławia.
      Kto wywiozl ? Niemcy ? Albo "wygrywacze-szabrownicy" ?

      > Dokumenty są pisane po łacinie i po niemiecku.
      Ciekawe.

      > Urodą wyróżnia się dokument księcia Henryka I Brodatego.
      Pszeca to (niymieckojynzyczny) Slonzok. :)
      • oppelner_os Re: Kolejny dowod niemieckosci Krakowa 01.09.06, 23:48
        Niektorzy dziennikarze i polscy politycy takie glupoty opowiadaja, ze az glowa boli.
    • fyrlok Re: Kolejny dowod niemieckosci Krakowa 01.09.06, 23:54
      A czy wiecie, ze Pan Twardowski
      byl Niemcem ? (Hartmann) - powaznie, serio. :)
    • fyrlok Re: Kolejny dowod niemieckosci Krakowa 02.09.06, 00:02
      A "pra"polski general Haler, to potomek niemieckiej rodziny
      Czytajcie chocby na pol./niem. wikipedii (Haller von Haller).
      • Gość: Jan Re: Kolejny dowod niemieckosci Krakowa IP: *.versanet.de 02.09.06, 01:19
        Jas i Malgosia albo Czerwony Kapturek to tez Niemcy.Niejedna polska mamumsia do dzis opowiadu swojemu dziecku bajke o Kopciuszku.Gdyby tylko wiedziala,ze Kopciuszek to Niemka (Aschenputtel)...
        • cirano Re: Kolejny dowod niemieckosci Krakowa 02.09.06, 15:04
          Reasumując.
          Jakby niy Niymce, bołaby Polska do dzisij wiochom, uorała pole sochom abo rodłym
          i swojom babom z dziećmi(bogatsi wołym).
          Teraz rozumiemy ta odwieczno niynawiść Polokow, uoparto głownie na zawiści do
          lepszych somsiadow.
          Jeszcze pytania co do Krakowa?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka