Dodaj do ulubionych

Czymu Germany som durch potyngom?

01.09.12, 16:22
Ktos napisal:

"Potęga Niemcow wynika z potężnych inwestycji w Chinach, a w Polsce jest akurat odwrotny stosunek do Chin. Tego artykul nie porusza, bo to lezy poza horyzontami jego autora"

Masz może jakieś dane żeby tak twierdzić: bo to jest nieprawda.

Potęga Niemiec wynika z cały czas tego samego: pomimo dwóch przegranych z kretesem wojen, pomimo wielomilionowych strat w ludziach, okrojonego po II WS i na wschodzie i na zachodzie (Alzacja) terytorium, pomimo olbrzymich kontrybucji płaconych zachodnim sojusznikom nie minęło dwadzieścia piec lat ( 1970 rok) by Niemcy były potęgą ekonomiczną do której emigrowali, jak tylko mogli nawet Żydzi, nie tylko zresztą z naszego kraju.

Najzwyczajniej i po prostu ich establishment, polityczny i ekonomiczny w przeciwieństwie na przykład do tego naszego obecnego okrągłostołowego upośledzonego umysłowo i w związku z tym złodziejskiego , skutecznie reprezentuje niemieckie interesy .

Wybierajmy tych niepojetych, nieogarniętych i zlodziejskich okrągłostołowych debilów dalej a na pewno za te ich długi płacić będziemy coraz drożnej !!!

Oni to maja w dupie: to nie oni będą pracować do 67 roku, to nie to warcholskie, złodziejskie okrągłostołowe pokolenie zwykłych niepojetych i nieogarniętych wyszczekanych "patriotyzmem" debilów będzie spłacać zaciągnięte przez nich, by żyć na miarę tych ich europejskich ambicji i aspiracji. długi.

Aspiracje i ambicje to jedno a możliwości od dwudziestu kilku lat rządzących nami debilów to drugie !!!".
----------------------------

Nawet Polacy ktorzy Niemcow nie lubia tam sie wybrali z powodu mamony. Nawet taki andrzejpatryk i kubiss na to polecieli i do Niymiec wyjechali.Do mnie tacy ludzie niy majom za grosz honoru.
Obserwuj wątek
      • socer-schlesier Re: Czymu Germany som durch potyngom? 01.09.12, 20:28
        szwager_z_laband napisał:

        > po piyrsze Niymcy som robotne, po druge solidne, a po czecie niy kradnom
        >
        > to som wprowdzie uogolniynia, ale uogolniynia kere powtarzo couki swiat.
        ------------------------------------------------------------------------------------------

        I Polska jeszcze po wojnie tym "szwongym" jechala i na tym korzystala. Te ludzie co sam po wojnie na Slasku zostali pracowali dalej uczciwie bo tak byli nauczyni. Dzisiej duzo i naszych powoli przejmuje zwyczaje "polskich kolegow".
        Oprocz zlodziejstwa, to cza miec we krwi.
        • kubiss Re: Czymu Germany som durch potyngom? 02.09.12, 17:07
          Ktos napisal :Najzwyczajniej i po prostu ich establishment, polityczny i ekonomiczny w przeciwieństwie na przykład do tego naszego obecnego okrągłostołowego upośledzonego umysłowo i w związku z tym złodziejskiego , skutecznie reprezentuje niemieckie interesy .

          Wybierajmy tych niepojetych, nieogarniętych i zlodziejskich okrągłostołowych debilów dalej a na pewno za te ich długi płacić będziemy coraz drożnej !!!
          -----------------------------------------------------------------------------------------------------------
          Ich establishment polityczny nie dziala na uslugach innych sluzb .
          Polscy politycy sprawiaja wrazenie ze w wiekszosci sa tzw. "Slupami" .

          Po drugie Niemcy i Rosjanie dobrze sie postarali o wykonczenie polskiej inteligencji .
          Mozna zniszczyc w proch pol kraju wraz z ludzmi ale najskuteczniej niszczy sie narod
          zabijajac jego inteligencje .

          Niemcy co doskonale wszyscy wiedza swoj "Kwiat narodu" skutecznie ochronili
          przed utylizacja przez Rosjan poddajac Aliantom w tymczasowe posiadanie :-) .

          Mowiac prosto zeby wszyscy zrozumieli .
          Germany dobrze prosperuja poniewaz maja madra Elite ktora potrafi patrzec dalekowzrocznie na swoja gospodarke i na sytuacje na swiecie .
          Germanska gospodarka sprzyja wszystkim Niemcom ktorzy sa operatywni i potrafia cos stworzyc i osiagnac .
          Polska gospodarka wrecz odwrotnie .
          Polska gospodarka tepi na wszystkie mozliwe sposoby kreatywnych Polakow na tyle skutecznie ze ci sa zmuszeni wyemigrowac .

          To rowniez zasluga braku Polskich autorytetow .
          • herbjelita Re: Czymu Germany som durch potyngom? 02.09.12, 18:05
            kubiss napisał:

            Polska gospodarka wrecz odwrotnie .
            Polska gospodarka tepi na wszystkie mozliwe sposoby kreatywnych Polakow na tyle skutecznie ze ci sa zmuszeni wyemigrowac .
            To rowniez zasluga braku Polskich autorytetow .


            Kubis, aż się zdziwiłem. Ty jednak potrafisz do rzeczy pisać a nie tylko ujadać i tępić Slązaków. Wróciłem wczoraj ze Sląska - och jaka tam prawie, że panika w związku ze spadkiem BSP. Tylko 2,1 %. Zadłużenie państwa jest ogromne a przyszłość niewiadoma.
          • artjomka Re: Czymu Germany som durch potyngom? 02.09.12, 19:20
            kubiss napisał:
            .......Po drugie Niemcy i Rosjanie dobrze sie postarali o wykonczenie polskiej intelig
            > encji .
            > Mozna zniszczyc w proch pol kraju wraz z ludzmi ale najskuteczniej niszczy sie
            > narod
            > zabijajac jego inteligencje . [/b]

            KubiSS - juzajs ejs cojsik odpisou, co przerosto tfoje mozliwosci intelektuale.
            Ale pomoga ci mauym pytaniym:
            Powjyc mi, jak sie ta polsko intelygyncjo wyksztautowala we ty 2 RP mjyndzy 1920 - 1939 (dziewjyntnoscie lot).
            No a czymu bes te lata 1945 - 2012 (policz wiela to lot), ino jeszcze sie na ta "zniszczono" intelygencjo paczy - a wlasny - nowy, niy umiy sie uksztautowac?
            Mozno Poloki niy majom tego gynu? A mozno Poloki srajom to, co zwiom intelygyncjom? Lepi ukrasc i sprzedac na zlom guliki, abo kable trakcyjne, abo pomywac gorki kajsik na Wyspach rozmajitych, nisz sie wzionsc za budowa ty intelygyncji.
            Pozdro!
            Polcka Kargulym silno!
            PS: Ino niy powjyc, co tymu winne som komunisty, poskomunisty, abo inksi. Bo to tysz som twoje ziomale.
                • firiduri Re: Czymu Germany som durch potyngom, a Slązaki ni 03.09.12, 12:12
                  Masz Arcytjumanie bardzo monotonny i ubogi repertuar tych "sfuoich" postów. Od lat się nie zmieniają. Ciągle ta sama "rzygowinka", która według twoich wyobrażeń, ma obrazić goroli. Zamiar jednak przynosi odwrotny skutek. Twoje posty obnażają jedynie żenująco prymitywną i chamską naturę autora. Przypominasz głupawego osobnika, którego najbardziej bawi własne pierdzenie. Po każdym wypuszczeniu bździny pęka ze śmiechu w przekonaniu, że prezentuje przaśny śląski humor.
                  Muszę ci powiedzieć, że jednak i takie posty mogą przynieść zgoła nieoczekiwany skutek, który powinieneś uznać za pozytywny. Pod wpływem tych postów zmieniłem swoje poglądy i jestem za natychmiastowym uznaniem języka śląskiego oraz wprowadzeniem natychmiastowej edukacji w tymże języku. Nie można już dłużej czytać tego okaleczonego bebłania, tego adzia-badziania rzekomo po śląsku.
                  Parsk! Kormelowitchze bździniarstwem silne!
                    • jabbaryt Re: Czymu Germany som durch potyngom, a Slązaki n 03.09.12, 20:39
                      ardzo ciekawy temat. Chciałem zwrócić uwagę na odmienności losów Polski i Niemiec w ciągu ostatnich 60 lat:
                      - Niemcy zostały zdenazifikowane przez aliantów same tego nie zrobiły. Polska niestety sama się nie zdekomunizowała.
                      - Konstytucje i system polityczny w Niemczech stworzyli Jankesi. Jak widać bardzo sensownie bez głupich kompromisów. W Niemczech jest ordynacja większościowa (a raczej mieszana), która powoduje że posłowie bardziej zależą od wyborców niż szefów partii.
                      - Niemcy budują swoją gospodarkę kapitalistyczną od lat 60 Polska od 20.
                      - Napewno Polacy nie potrafią się jeszcze oddolnie organizować i wywierac presji na rządzących. I tu widzę najwiekszy problem.

                      Są oczywiście róznice sięgajace głebszej historii. Gdy w Polsce panował ustrój forlwarczno-pańszczyźniany i pijana szlachta eksplatowała bez żadnych ograniczeń chłopów, w Niemczech istniały silne miasta, kupiectwo, manufaktury i rodził sie rodzimy kapitalizm i samorząd.
                        • cirano Re: Czymu Germany som durch potyngom? 12.09.12, 08:58
                          Co wnosi frida na forum to gówno. Aż dziwić się należy, że go własny komputer jeszcze życia nie pozbawił lub przynajmniej nie popluł czy kopnął.
                          Temat "polska inteligencja" przedwojenna, to żaden temat. Opisał ją kilka miesięcy temu prof. Nałęcz bardzo krytycznie ale sprawiedliwie i trafnie. Cechowało ją szczucie nienawiści między narodami i podpuszczanie polityków, dlatego raczej nie trzeba się dziwić, że ją Hitlerowcy postanowili nauczyć ją roboty.
                          Wartości merytorycznych mieli niewiele, zdobili się tytułami "zdobytymi za gęś", a znakami szczególnymi była nadętość i umiejętność doniosłych ale dennie pustych wypowiedzi
                          • firiduri Re: Czymu Germany som durch potyngom? 12.09.12, 10:11
                            Tak Zirankiewitchz, teraz pora odpowiedzieć na pytanie, czymu Germany som durch potyngom, a ci z Kormelowitchz nie? Mnie się wydaje, że to przez ciebie Zirankiewitchz. Gdybyś ty wykształcenie zdobył chociaż za kanarka, ale ty wolałeś rzucić szkołę i pitać do Bundystanu, bo ci się wydawało, że tam spotkasz hitlerowców, których tak uwielbiasz, że aż piszesz ich z dużej litery. No, ale się okazało, że w Bundystanie bardziej liczą się z Arabami, niż z tobą, a pogrobowców hitlerowców gonią na cztery wiatry.
                            Parsk hitlerkowce z Kormelowitchz i pozdrowienia od Mariana Gymbalskiego.
                            • artjomka Re: Czymu Germany som durch potyngom? 12.09.12, 11:16
                              Fridolin!
                              S tym, kogo tukej - i na inkszych forach - publicznie opluwosz, nawionzou ech kontakt. Napisou mi, co z tobom gynsi niy pas, ani cie swojym adwokatym niy mianowou.
                              Bestosz jak chces, to moga w interesie mojigo klienta zrobic na ciebie anzajga we prokuraturze, skuli naruszynia godnosci osobisty (stalking) w rozumjyniu Art 190a KK.
                              Tosz radza ci noprzod pomyslec, a potym pluc.
                              Pyrsk!
                                • artjomka Re: Czymu Germany som durch potyngom? 12.09.12, 17:20
                                  firiduri napisał:

                                  > Ja sobie tu też notuje twoje wystąpienia i naruszanie godności Polaków i Polski

                                  A jo myslou Fridolin, co straszynie i kapownictwo kere ejs wczesni we SB praktykowou, wyleciauo na hasiok historii.
                                  Ale skisz mie, pisz wynzykiym w kajeciku (u ciebie mozno zwie sie uon po starymu - kapownik), jak ci to robi szpas!
                                  Pozdro!
                                  Polcka Kargulym silno - a te ze Sosnofca myslom, co my momy przed niymi stracha! Ha,ha!!
                                  • firiduri Re: Czymu Germany som durch potyngom? 12.09.12, 18:42
                                    Jako adwokat Zirankiewitchza musisz się zapisać na kurs językowy, bo w tym stanie bełkotu nie dasz rady wygłosić mowy obrończej, a samo cytowanie paragrafów nie wystarczy.
                                    Poza tym grypsujący adwokat wzbudza od razu podejrzenia.
                                    Parsk ludziki z Kormelowitchz co se myślą, że myślą.
                                    • artjomka Re: Czymu Germany som durch potyngom? 12.09.12, 21:00
                                      Widza Fridolin, cojs musiou dugo przesiedziec we pudle, bo ci ta "grypserka" ino po gowie uazi!
                                      Dyc wy Poloki nazywocie to nojlich "jezyk regionalny". A my godomy na to: Naszo Godka!
                                      Ale widza, co ci to ciynczko idzie pojonc.
                                      A tak na boku:
                                      Siedym razy (no a mozno i pot inkszym mianym jeszcze ze czi razy) - ejs tukej w tym wontku plul! I w zodnym ejs nie odpedziou - czamu Njymce som durch potyngom!
                                      Jest ejs szwervombegrif? To ic na Forum Sosnowiec, abo Czeladz-miasto postympu. Tam tymaty niy bydom do ciebie take ciynczke!
                                      Pozdro!
                                      Polcka Kargulym silno!
                                      • firiduri Re: Czymu Germany som durch potyngom? 12.09.12, 22:00
                                        "Cinkczke" tematy, czyli wpływ dr "Miuoda" na godke Artjumana. Czymu Germany som durch potyngom, a Kormelowitchze ni? Czemu to kormelowska godka taka koślawa w wykonaniu Artjumana? Czy to z braku polskich pieniędzy?... I cały szereg "cinkczkich" tematów.

                                        Parsk "cinkczkie" z Kormelowitchz.
                                        P.S.
                                        No nie jest dobrze Artjumanie z tą "godką", ale w twoim wykonaniu. Za bardzo przypomina przemówienia tow. Grudnia, który też miał taką manierę stylizacji na śląską gwarę. Ponad to wyłazi z ciebie cały szereg innych komunistycznych "przyzwyczajeń", które tu na forum usiłujesz często przypisać innym. Wyglądsz na bardzo marną śląską podróbkę.
                                          • artjomka Re: Czymu Germany som durch potyngom? 13.09.12, 08:25
                                            socer-schlesier napisał:

                                            > A umiolbys firuduri nom wyjasnic co to jest te : Karmelowitchz?

                                            Socer - co dowosz takimu jednokomorkofcowi take ciynczke pytania? Dyc tak daleko, to uon niy umiy myslec.
                                            Spytej sie go, jak idzie odbic nyry na sciyszce zdrowia. To mo lepi w pamjynci - bo to od niego zyciowe sukcesy we SB!
                                            Pozdro!
                                            Polcka Kargulym silno
                                            • andrzejpatrick1973 prawdziwe slonzoki a nie wiedza ? 13.09.12, 09:24
                                              Takkie dupne z was Slonzoki a nie wiecie co to Kormele . Kormel to slunski Niemiec . Powstalo na przelomie IXX/XX , chociaz guru slazakowcow Kazik Kutz twierdzi ze slowo Kormel powstalo w czasie najwiekszej biedy na Slasku miedzy 1905-1918 ,w swych wspomnieniach pisze "glod byl wtedy tak wielki ze obdzieralo sie kore z drzew,mello i pieklo z nich chleb a lebioda zastepowala mieso. To okres dziecinstwa moich rodzicow i znam ten problem z opowiesci babki , matki mojej matki " . W tamtym czasie panowala bieda wsrod wielodzietnych slaskich rodzin , z tej slunskiej biedy slunskie baby tlumnie przeprawialy sie przez rosyjska granice i wykupywaly hurtowo tansza zywnosc , glownie kartofle i Kornmehl , podstawe zalewajki lub zuru. W modrzejowie, dzielnicy Sosnowca nad sama granica, Zyd na Zydzie siedzial i handlowal a ze podstawa wyzywienia byl zur a slunskie baby braly to hurtowo , wiec slowo Kornmehl padalo bardzo czesto . Miejscowi widzac te ciagle pielgrzymki slunskich bab, zaczeli uzywac w stosunku do nich slowa Kormele. Ktore z czasem stalo sie pogardliwym okresleniem pragliwych Slazakow .
                                              • artjomka Re: prawdziwe slonzoki a nie wiedza ? 13.09.12, 13:44
                                                Dojsc to ciekawe!
                                                Choc mog bych tukej dyskutowac, eli Kornmehl pasuje do zuru (im Prinzip schon, ale take suowo niy istnieje ani w niymieckim, ani w jiddish).
                                                Choc fto wjy - mozno w tym komicznym wieku IXX/XX (mo byc XiX/XX) - mozno tako nazwa na "monka ze ziorna", bouo w uzyciu.
                                                Ale niy to je wichtik.
                                                Jak s tego widac Slonzoki juz wtedy uczimywali Polokow z Nadwislny Guberni (Sosnowiec/Modrzejow), kupujonc tam tyn - jak to pisosz - Kornmehl.
                                                Pozdro!
                                                Polcka Kargulym silno!
                                          • firiduri Czymu Germany som durch potyngom, a Kormele ni? 13.09.12, 15:07
                                            Sosjerku Ślusierku.

                                            Andrzejpatrick1973 bardzo wyczerpująco "wytuplikowoł" ci etymologię słowa "Kormel". Zatem Kormelowice (miejscowość zamieszkała przez Kormeli), to mityczna kraina (jak Atlantyda) słynąca z wszelkiego bogactwa i innych dobroci, tyle, że akurat tego jednego artykułu brakowało (no może paru innych też), czyli mąki na żur. Ślązacy musieli się po ten towar wyprawiać do samego Sosnowca (wtedy Sosnowice), ewentualnie jeszcze dalej do Będzina. W historii Mysłowic autorstwa Alfreda Sulika jest wzmianka, że "Jednym z najbardziej chodliwych towarów zakupywanych przez obywateli pruskiego Śląska w Kongresówce było surowe mięso oraz mąka żytnia" Przeprawiający się Ślązacy musieli dość często wymawiać niemieckie słowo "Kornmehle" i tak zostali Kormelami. Nazwa ta miała zasięg jedynie regionalny i pewnie w założeniu nie była pomyślana jako obraźliwa. Jeżeli chodzi o wątek handlowy, to warto zauważyć, że i w późniejszym czasie wyprawy Kormeli na polską stronę związane były z żywnością. W "Cholonku" Janosza jest opisana ryzykowna nocna wyprawa przez graniczną rzekę. Za wiadro karbidu (kradzionego z kopalni) można było po polskiej stronie dostać dużo mięsa, szynki i kiełbasy. Jak musieli być głodni??? Ryzykowali mimo, że Grenzschutze (przeciwieństwie do Polaków) strzelali do nich jak do kaczek.
                                            Wy tu często te Kormelowitchze opisujecie, ale nikt ich tak na prawdę nie widział. To taka wasza śląska Atlantyda. Jak to w legendzie, wszystko pięknie wygląda, ale w rzeczywistości już nie szczególnie.
                                            Parsk Kormele!
                                            • kubiss Kormeloki :-) 13.09.12, 16:33
                                              Grypsujacy Kormele :-)
                                              Niezle .
                                              Lubie pyskatych starych Schlesierow .

                                              Ale wskutek moich drwin z ich grypserki nie pisza juz "staro Mopa" tylko "stara MAPA" ;D
                                              Poprawili sie bo kpilem z tej grypserki .


                                              Parsk Kormeloki :-)
                                              • firiduri Re: Kormeloki :-) 13.09.12, 19:09
                                                Myślę, że temat rysuje się interesująco i tutejsze grono histeryków podejmie kolejny wątek. Na przykład wpływ kormelskiej myśli na wynalazek koła.
                                                Parsk Kormeloki i Kormelowianki.
                                                  • ballest Re: Czymu Germany som durch potyngom? 19.09.12, 08:47
                                                    Soccer, my juz te polskie oznakowania 1000 razy na forach krytykowali, ale polskie urzedniki nie chca Niemcow nasladowac, oni probuja sami cos wymyslec, a jak oni cos wymyslom, to najlepi to zaroz spolic, bo wtedy ten ich pomysl co najmni jakis efekt dou w postaci ciepla i kalorii a tych nawet w Polsce za darmo nie ma.
                                                    Jo zawsze tu piszam, lepi jak by se te Mondrale za STRUGANIE KONIKOW zabrali, przeca to umiom najlepi, a Cepelia byla kiedys najlepiej prosperujacom firmom w Kraju Osioukow Trojanskich!
                                                    Polok mou jeszcze jedna cecha charakteru, on nigdy nie umie cos do konca zrobic
                                                    - on cos zacznie co bajukou, ale lotac to nigdy nie bydzie !
                                                  • socer-schlesier Re: Czymu Germany som durch potyngom? 28.10.12, 21:47
                                                    Inni fabryki zamykajom a ci jadom pelnom parom:
                                                    biznes.onet.pl/bmw-im-odjechalo,18561,5289798,1,prasa-detal-------------
                                                    Angela stawio na "elektryfikacja" samochodow do 2020r. Mysla ze i to opanujom.
                                                    wyborcza.biz/biznes/1,100896,12592204,Merkel_wciaz_stawia_na_elektryfikacje_motoryzacji.html
                                                  • andrzejpatrick1973 Re: Czymu Germany som durch potyngom? 03.11.12, 16:08
                                                    Widzisz Soka-Slezjer , twoj kumpel Keniata bolal nad tym ze Polska zbiera wiekszosc wplacanych do EU przez Niemcy pieniedzy . A Niemcy inwestuja w Polsce i smietane zabieraja dla/do siebie .Teraz widzisz jakim to sposobem zyski splywaja strumieniem z powrotem do Niemiec, ostrozne szacunki mowia ze za 1 Euro wplacone do unijnej kasy 60-70% wraca do Niemiec.Wiec kazda ze stron na tym korzysta .Zastanawia mnie jedno, piszesz Germany potyngom ale czy wy macie cus z tym wspolnego, liczyliscie moze jaki jest wklad slyzierstwa w PKB Niemiec ?
                                                  • socer-schlesier Re: Czymu Germany som durch potyngom? 03.11.12, 22:30
                                                    andrzejpatrick1973 napisał:

                                                    Zastanawia mnie jedno, piszesz Germany potyngom ale czy wy macie cus z tym
                                                    > wspolnego, liczyliscie moze jaki jest wklad slyzierstwa w PKB Niemiec ?
                                                    --------------------------------------------------------------------------------------

                                                    Syneczku bardzo wielki.Ty tego nie wiesz bo ty jechales tam nie do roboty tylko krasc a z tego twoj wklad do niemieckiego PKB jest zaden, wrecz ujemny, schlesierzy natomiast w odroznieniu od ciebie nie jechali tam krasc tylko pracowac jako ze prace i rzetelnosc maja we krwi jak ci tu ponizej:

                                                    ballest 03.11.12, 18:56 napisal:
                                                    Tak uwaza wlasciciel Firmy Drutex z Bytowa ;)


                                                    "Cóż takiego ma Bytów, czego nie mają inne miejscowości? Okazuje się, że... ludzi. Wielu ma paszport polski i niemiecki, bo przed wojną Bytów był miastem granicznym. Z opowieści Gierszewskiego wynika, że ci ludzie etos pracy i rzetelność mają we krwi."
                                                  • firiduri Re: Czymu Germany som durch potyngom? 04.11.12, 11:20
                                                    Witoj Sosjer w "siudnym" dniu walenia bryny! Pytanie godne "profdziwego dojczeuoberszlysjerskiego" rasisty! Widze przed wami Socjer wielko kariera w Kormelowitchzach, bo swoje qkqurwa wicie i potraficie wyczuć gorola na trzi kilometry. Wiadomo, że te urodzone na klepisku to najgorsze, ale już najbardziej należy się wystrzegać tego, co się urodził na sianie i w żłobie.
                                                    Alem mom dlo was Sosjerze-Ślusjerze bardzo dobrą wiadomość! Otóż znany wam dr Gembalski, na podstawie "genóf" pobranych z Zirankiewitchza, opracował test na rozpoznanie "profdziwego dojczeuoberszlysjera. Test jest prosty w użyciu. Próbkę dodaje się do jabola. Wszystkie prowdziwe dojczeuoberszlysjery od razu stają się czerwone na gymbie, a w oczach pojawiają się dwie czarne błyskawice SS.

                                                    Parsk Brzezinioki pozdrawiają Kormelowitchze hitlerowskimi pogrobowcami silne!
                                                  • ballest Re: Czymu Germany som durch potyngom? 04.11.12, 11:29
                                                    Germany som durch potyngom, choc Niemcom tysiace najlepszych uczoinych jak i konstruktorow ukradli:

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Paperclip
                                                    oczywiscie nie tylko Amerykanie to zrobili, tylko Anglicy, Francuzy i Rosjanie takze.

                                                    a tu co potrafil niejaki Lippisch:

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Convair_XF-92
                                                  • firiduri Re: Czymu Germany som durch potyngom? 04.11.12, 11:39
                                                    Myśla, że dojczeuoberszlysjery nazot wykradnom tych uczonych. Ballest! Nie wstydź się tom prowde powiedzieć: - Kormelowitchze powinny mieć atom i dostymp do morza.

                                                    Parsk synkowie kormelowitchzkiej ziemi słynne z uconych karlusów, jak Zirankiewitchza, albo i bardziej.
                                                  • seppel Re: Czymu Germany som durch potyngom? 04.11.12, 19:02
                                                    te Auta , Pardon! die Automobile som niystety poza zasiyngym tych sogenannten Normalverdiener . na dziyn dzisiejszy in Deutschland je znikomo ilosc tych "kronzownikof szous"
                                                    zarejestrowanych na Privatne Persony
                                                    reszta to Leasing ,Firmenwagen,Zuhälterautos und Autos unseren neuen Mitbürger aus der Orient .
                                                  • ballest Re: Czymu Germany som durch potyngom? 23.12.12, 09:42
                                                    " Aż w pięciu krajach panuje przekonanie, że najmniej chętni do pracy są Grecy - informuje "The Economist". Natomiast oni sami siebie wskazują jako najbardziej pracowitych.
                                                    "The Economist" opublikował ankietę pokazującą jak mieszkańcy różnych europejskich krajów oceniają pracowitość i korupcję w Europie. O zdanie zapytano Brytyjczyków, Francuzów, Niemców, Hiszpanów, Włochów, Greków, Polaków i Czechów.

                                                    Co się okazało? Prawie wszyscy wskazali, że najbardziej pracowici są Niemcy, z wyjątkiem... Greków, którzy wskazali siebie.

                                                    Z kolei aż w pięciu krajach panuje przekonanie, że najmniej chętni do pracy są Grecy. Sami Grecy - jak również Francuzi - wskazali Włochów. A Włosi? Mieszkańców Rumunii.

                                                    A co z korupcją? Za najmniej skorumpowany naród wszystkie badane kraje zgodnie wskazały Niemców.

                                                    Z drugiej strony mieszkańcy czterech państw za najbardziej skorumpowany kraj uznali Włochy. Co ciekawe, według Hiszpanów największa korupcja panuje właśnie u nich. Tak samo - na siebie - wskazali mieszkańcy Polski, Czech i Grecji.

                                                    Polacy za najbardziej pracowitych postrzegają Niemców. Za najmniej - Greków. Uważają też, że najbardziej skorumpowanym państwem jest Polska, a najmniej ponownie Niemcy."
            • 1fatum Re: Czymu Germany som durch potyngom? 18.03.13, 13:56
              Wszędzie są afery i przekręty, ale też ich skala jest inna. Jedną z odpowiedzi na pytanie o potęgę Niemiec można znaleźć tu: (skopiowane bez poprawek)

              Równo dziesięć lat temu bracia Kaczyńscyrównież mamili ludzi obietnicami zwalczania korupcji. Gromiącuwłaszczanie się na majątku skarbu państwa bracia bliźniacypatronowali powołaniu osławionej spółki „Telegraf”.
              Lech Kaczyński był członkiem Rady Nadzorczej „Telegrafu”od września 1990 roku do lutego 1991. W czasie gdy w niej zasiadał,kapitał spółki wzrósł ponad osiemdziesięciokrotnie, do kwotyblisko 2 milionów dolarów. Pieniądze te pochodziły od firmnależących do skarbu państwa. Państwowy wówczas BankPrzemysłowo – Handlowy wspomógł spółkę „Telegraf” 11miliardami starych złotych, natomiast państwowy Budimex wykupił współce udziały za okrągłą sumkę 9 miliardów złotych.”Telegraf” wziął jeszcze 15 miliardów kredytu zpaństwowego wówczas Kredyt Banku (12.04.1991 r.), zaś z BankuRozwoju Energetyki 18 miliardów złotych. Bracia Kaczyńscy wzamian za forsę, jaka przepłynęła z tych „nomenklaturowych”,państwowych firm, zapewniali ich „komuszym” prezesompolityczną osłonę.
              Kaczyńscy nie mieli również nicprzeciwko temu, aby „Telegraf” zasilały pieniądzepochodzące od biznesmenów podejrzewanych o korupcję. W artykulept. „Modliszki z PC”, opublikowanym we „Wprost”(nr 22 / 92) Krystyna Naszkowska – powołując się na Bagsika iGąsiorowskiego – podała, że działacze partii Kaczyńskich wzięliod właścicieli Art – B 57 miliardów złotych. [starych - dop.red.]
              W latach 1990 – 1991 Kaczyńscy dobrali się do majątkuskarbu państwa nie tylko poprzez „Telegraf”. Założonaprzez nich Fundacja Prasowa „S” przejęła bez przetargu”Express Wieczorny” i po dwóch latach odsprzedała gazetęz godziwym zyskiem. 13 maja 1991 roku zapłaciła za „ExpressWieczorny” ok. 16 miliardów złotych. 13 lipca 1993 rokusprzedała gazetę za 26 miliardów złotych, plus 9,1 miliarda,które kupujący wpłacił na poczet zwrotu pożyczki zaciągniętejprzez Jarosława Kaczyńskiego w 1991 roku. Fundacja Kaczyńskichmogła sobie pozwolić na kupno gazety i dwóch drukarni m.in.dlatego, że dostała od państwowego wówczas Banku Przemysłowo -Handlowego 1,2 miliarda złotych (starych). Bank zapłacił jeszczeich fundacji 39,4 miliarda skapitalizowanego czynszu za wynajembudynku należącego do skarbu państwa.
              Warto pamiętać, że wmyśl kuriozalnych zapisów statutu Fundacji Prasowej „S”,jej członkowie założyciele uzyskali dożywotnie prawozawiadywania zgromadzonym majątkiem Fundacji, i to prawo dziedziczątakże ich spadkobiercy!
              Szczodrość państwowego banku narzecz Fundacji Prasowej „S” i „Telegrafu” niebyła, rzecz jasna, całkiem bezinteresowna. W rewanżu związany zKaczyńskimi przywałęsowski minister Siwek osobiście naciskał naówczesnego prezesa NBP Grzegorza Wójtowlcza, aby Bank Przemysłowo- Handlowy został sprywatyzowany w pierwszej kolejności.
              To niekto inny, tylko właśnie bracia Jarosław i Lech Kaczyńscy walnieprzyczynili się do rozplenienia w Najjaśniejszej Pomrocznejpoplecznictwa, klientelizmu i protekcjonizmu. Dzisiaj jakby nigdynic powołują Komitety Społeczne „Prawo iSprawiedliwość”.
              Jarostaw Kaczyński w przypływieszczerości zwierzył się swego czasu Teresie Torańskiej (wwywiadzie opublikowanym w książce pt. „My”), żewchodząc do wielkiej polityki nie miał nawet porządnegogarnituru. Pertraktując w sprawie powołania solidarnościowegorządu, pocił się w marynarce odziedziczonej po zmarłym wujku.Ale jego droga z „nędzy do pieniędzy” nie była długa.Już w 1992 roku będąc tylko posłem jeździł najpierw Oplemnależącym formalnie do Fundacji Prasowej „S”, a niecopóźniej elegancką limuzyną Volvo.
              Lech Kaczyński nie musiałbrać auta od Fundacji, gdyż jako prezes NIK woził tytek wpaństwowej Hondzie lub Lancii w zależności od nastroju. SzefującNIK – owi Lech Kaczyński zwiększył zatrudnienie w Izbie o ok. 20proc. Do pracy w NIK przyjmował głównie „swoich”,prowadząc jednocześnie bezpardonową wojnę z miejscową”Solidarnością”. Teraz Lech Kaczyński bardzo sprytnieprzekształcił kierowany przez siebie resort sprawiedliwości wwydział ds. propagandy wyborczej. (…)
              15 marca 2001 roku naprocesie FOZZ zeznawał w charakterze świadka Grzegorz Wójtowicz,członek Rady Polityki Pieniężnej. W szczegółowej relacji zprocesu „Rzepa” pominęła milczeniem ważny wątek zzeznań byłego szefa NBP. Wójtowicz ujawnił, że w 1991 rokuWojciech Włodarczyk i Adam Glapiński, politycy PorozumieniaCentrum ściśle związani z braćmi Kaczyńskimi, naciskali napowołanie Grzegorza Ż., głównego podejrzanego w aferze FOZZ, nawiceprezesa Narodowego Banku Polskiego. Miało to miejsce już poodwołaniu Grzegorza Ż. z funkcji dyrektora FOZZ. Ten passus zzeznań świadka Grzegorza Wójtowicza zasługiwał niewątpliwie naprzytoczenie, gdyż pośrednio uwiarygodniał przynajmniej niektóreinformacje zawarte w głośnej ostatnio książce Jakuba Kopcia iCliffa Pineiro pt. „Po drugiej stronie lustracji”.Pineiro, niegdyś blisko zakolegowany z politykami PC, uparcietwierdzi, że przekazał Kaczyńskim co najmniej kilkaset tysięcydolarów wyprowadzonych przez Grzegorza Ż. z FOZZ. Lech Kaczyńskiidzie w zaparte i publicznie zapewnia, że zarówno on, jak i jegobrat bliźniak nie mieli nic wspólnego z przekrętami w FOZZ.(…)
              Lech Kaczyński jako prokurator generalny dokonałświadomie i z premedytacją szeregu formalnych uchybień, cowykluczyło możliwość ekstradycji Meira Bara do Polski.Samoobrona zapowiedziała złożenie u marszałka Sejmu wniosku opowołanie komisji śledczej.
              7 października b. wspólnik Art -B Meir Bar oświadczył m.in., że firma Art – B w czasiedziałalności w Polsce finansowała „partię politycznąPorozumienie Centrum założoną przez braci Jarosława i LeszkaKaczyńskiego, którzy byli przywódcami”. Pieniądze miałypochodzić „z operacji finansowej „Oscylator”. Baroświadczył m.in., że „w czerwcu 1991 roku na żądanie braciKaczyńskich środki z „Oscylatora” w wysokości 17 mld zł(ówcześnie wartość 1,7 mln USD) zostały przekazane bezpośrednioMaciejowi Zalewskiemu w gotówce na zakup akcji spółki „Telegraf”przez Art – B”.
              Oscylator był mechanizmem ekonomicznymopracowanym i wykorzystanym w 1989 r. przez Bogusława Bagsika iAndrzeja Gąsiorowskiego z Art – B. Korzystając z hiperinflacji iniedrożnej informacji międzybankowej wielokrotnie pobieranooprocentowanie od tego samego kapitału.
              • 1fatum Re: Czymu Germany som durch potyngom? 18.03.13, 13:57
                Afera FOZZ

                Były dyrektor Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego Grzegorz Żemek po wieloletnim procesie został skazany na 8 lat więzienia za zagarnięcie z kasy FOZZ wielomilionowych kwot, działanie na jego szkodę i niegospodarność. Sąd w Stalowej Woli skazał go także na 5 lat i 3 miesiące więzienia za kierowanie grupą, która wyłudzała kredyty, a sąd w Nisku – na 2 lata więzienia za wyprowadzenie z tamtejszych zakładów mięsnych ok. 400 tys. zł. Łączny wyrok za te wszystkie sprawy opiewał na 12 lat więzienia. W marcu br. sąd apelacyjny uchylił decyzję sądu I instancji o wcześniejszym zwolnieniu Żemka, dlatego najprawdopodobniej wyjdzie on na wolność dopiero w 2014 r.( wylazł już teraz ).

                Wraz z Żemkiem wyrok 5 lat więzienia w sprawie FOZZ otrzymała jego zastępczyni Janina Chim, która poza tym w Stalowej Woli została skazana na rok i 8 miesięcy za wyłudzanie kredytów. Ale ponieważ wyroki połączono, odliczając przy tym okres tymczasowego aresztowania, pani Chim już w kwietniu 2008 r. znalazła się na wolności.

                Natomiast trzeci skazany za aferę FOZZ, znany niegdyś biznesmen Dariusz Przywieczerski, na razie skutecznie unika odsiedzenia kary 2,5 roku więzienia – jeszcze w trakcie procesu uciekł do USA i jak dotąd nie ma możliwości, by go ściągnąć do Polski.

                Afera Art-B

                Bogusław Bagsik i Andrzej Gąsiorowski, właściciele spółki Art-B i twórcy złodziejskiej metody tzw. oscylatora bankowego, w 1991 r. uciekli do Izraela i otrzymali obywatelstwo tego kraju, co skutecznie zapewniło im bezkarność na długie lata. Gąsiorowskiemu zapewnia zresztą do dzisiaj, choć nadal poza Polską. W styczniu br. warszawski sąd odrzucił wniosek jego adwokata o wydanie Gąsiorowskiemu “listu żelaznego”, który dawałby mu gwarancję, że nie zostanie zatrzymany, jeśli przyjedzie do kraju.

                Natomiast Bagsik w 1994 r. został aresztowany w Szwajcarii, następnie wydany Polsce i po wieloletnim procesie skazany na 9 lat więzienia (wliczono w to jednak 4,5 roku pobytu w areszcie). W rzeczywistości przesiedział niespełna 2 lata i w maju 2004 r. został przedterminowo zwolniony. Po wyjściu z więzienia wrócił do biznesu: został prezesem Zakładów Futrzarskich Kurów i podpisał kontrakt z polską armią na dostawę skórzanych kurtek dla pilotów, zajmował się też promocją boksu zawodowego.

                Afera Gawronika

                Znany biznesmen Aleksander Gawronik, który zasłynął tym, że w 1989 r. otworzył pierwszą sieć kantorów na granicy zachodniej tuż po jej otwarciu, przez długi czas posiadał immunitet senatora. Ostatecznie jednak został skazany na 9 lat więzienia za założenie grupy przestępczej, której celem było wyłudzanie podatku VAT (suma wyłudzeń sięgnęła 9,5 mln zł). Była to kara łączna, w której znalazł się także wcześniejszy wyrok za przywłaszczenie mienia na szkodę spółki Art-B – 3 lata i 8 miesięcy wiezienia. W rzeczywistości Gawronik wyszedł na wolność prawie rok wcześniej, w maju 2009 r.

                Afera Rywina

                Mimo że w raporcie sejmowej komisji śledczej wyjaśniającej aferę Rywina rozszyfrowano skład “grupy trzymającej władzę”, która miała wysłać znanego producenta filmowego z propozycją korupcyjną do Agory, żadna za wskazanych tam osób nie poniosła kary. Jedynie była wiceminister kultury Aleksandra Jakubowska w lipcu 2011 r. została skazana na 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata za bezprawne dokonanie zmian w rządowym projekcie nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji.

                Natomiast sam Lew Rywin otrzymał wyrok 2 lat więzienia. W rzeczywistości przesiedział znacznie krócej – najpierw 43 dni, a potem rok – i już w listopadzie 2006 r. warunkowo wyszedł na wolność. W 2009 r. trafił jeszcze na pół roku do aresztu w związku ze śledztwem dotyczącym fałszowania dokumentacji medycznej, która umożliwiła mu wyjście z więzienia.

                Afera Orlenu

                Cała seria skandali, którą w latach 2004-2005 badała sejmowa komisja śledcza ds. Orlenu, zaowocowała zaledwie kilkoma wyrokami dotyczącymi pobocznych wątków afery. Anna Jarucka, pamiętna asystentka Włodzimierza Cimoszewicza, w maju 2010 r. została skazana na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 5 lat za sfałszowanie upoważnienia do dokonania zmian w jego oświadczeniu majątkowym.

                Z kolei w marcu br. zapadły wyroki w sprawie bezprawnego zatrzymania w 2002 r. prezesa PKN Orlen Andrzeja Modrzejewskiego. Były szef UOP i poseł SLD Zbigniew Siemiątkowski został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata, natomiast były szef Zarządu Śledczego UOP, płk Ryszard Bieszyński – na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata. To zresztą nie jedyny wyrok, jaki ma na swoim koncie Siemiątkowski. W sierpniu 2007 r. skazano go na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata za przechowywanie w swoim domu tajnych dokumentów UOP.

                Afera WFOŚ

                Najgłośniejsza afera, jaka wstrząsnęła Łodzią, dotyczyła niegospodarności w tamtejszym Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska (straty sięgały ponad 42 mln zł). Na ławie oskarżonych zasiedli nie tylko urzędnicy WFOŚ, ale i politycy, którzy przez lata rządzili regionem łódzkim. Najbardziej znanym spośród skazanych w tej sprawie był Andrzej Pęczak, były wojewoda i “baron” SLD, który w styczniu 2011 r. ostatecznie otrzymał wyrok 3 lat i 8 miesięcy więzienia. Polityk nie trafił jednak za kraty, bo jego obrońcy złożyli wniosek o odroczenie wykonania kary ze względu na zły stan zdrowia. Rozpatrujący ten wniosek sąd od kilku miesięcy czeka na opinię biegłych lekarzy.

                Afera Lipca

                Jedynym członkiem rządu, który w III RP został skazany za korupcję, jest Tomasz Lipiec. W kwietniu br. były minister sportu otrzymał wyrok 3,5 roku więzienia i 10 lat zakazu zajmowania stanowisk publicznych. Lipiec został skazany za przyjęcie 100 tys. zł łapówki, zażądanie dalszych 170 tys. zł i fikcyjne zatrudnienie w podległych mu instytucjach kilku osób, w tym opiekunki do dziecka. Członek gabinetu politycznego ministra Arkadiusz Ż., który żądał i przyjął łapówkę w wysokości 170 tys. zł, został skazany na 3 lata więzienia. Wyrok nie jest prawomocny, adwokaci Lipca zapowiedzieli apelację.
    • 1fatum Re: Czymu Germany som durch potyngom? 05.12.13, 18:35
      Czy potrafimy sobie wyobrazić naszych polskich dyskutantów w roli szlachetnych darczyńców dla niemieckiego dziecka?

      - Jakoś tego nie widzę po ich wypowiedziach.

      Prędzej usłyszałbym okrutny dowcip:

      Chcę ciasteczko.
      - To sobie weź.
      - Ale nie mam rączek.
      - Nie ma rączek, to nie ma ciasteczka!



      **********************************

      "Bild": Polka najdzielniejszą dziewczyną świata

      Nie­miec­ki ta­blo­id pisze o "naj­dziel­niej­szej dziew­czy­nie świa­ta", Mał­go­si z Ko­sza­li­na. Dzię­ki akcji cha­ry­ta­tyw­nej ga­ze­ty "Bild" dziew­czyn­ka, która uro­dzi­ła się bez rąk i nóg, teraz może nor­mal­nie żyć.


      Całe Niem­cy znają akcję cha­ry­ta­tyw­ną ga­ze­ty "Bild" "Ein Herz fuer Kin­der" ("Serce dla dzie­ci"). Fun­du­sze na nią wpły­wa­ją nie tylko od czy­tel­ni­ków ta­blo­idu, lecz także od ca­łe­go spo­łe­czeń­stwa nie­miec­kie­go, bo rok­rocz­nie or­ga­ni­zo­wa­ne są wiel­kie te­le­wi­zyj­ne gale, po­łą­czo­ne ze zbiór­ką dat­ków. Be­ne­fi­cjen­ta­mi po­mo­cy ze stro­ny akcji "Ein Herz fuer Kin­der" są potem dzie­ci i ich ro­dzi­ny, któ­rym pomoc ta jest szcze­gól­nie po­trzeb­na.

      Prawie normalne życie


      Czwart­ko­we wy­da­nie "Bild" przy­no­si in­for­ma­cje o jed­nej z pod­opiecz­nych tej akcji, dziś już 19-let­niej Mał­go­si z Ko­sza­li­na, z którą ga­ze­ta ma kon­takt od 5 lat, od kiedy nie­miec­ka akcja za­czę­ła jej po­ma­gać.


      Głów­ny re­por­ter ta­blo­idu Kai Fel­dhaus pisze o dziew­czy­nie, którą sam przed ro­kiem od­wie­dził przy oka­zji jej 18. uro­dzin.: "Mał­go­sia pro­wa­dzi (pra­wie) nor­mal­ne życie 19-lat­ki. To, że może tak żyć za­wdzię­cza dat­kom czy­tel­ni­ków ga­ze­ty. Odzew na ten ar­ty­kuł prze­rósł wszel­kie ocze­ki­wa­nia".

      Pomoc zmie­ni­ła wszyst­ko

      "Bild" po raz pierw­szy pi­sa­ła w 2005 roku o losie Mał­go­si, która przez de­fekt ge­ne­tycz­ny uro­dzi­ła się bez rąk i nóg. "Pi­sa­li­śmy o tym, jak mama Ania zno­si­ła dziec­ko na rę­kach po stro­mych scho­dach, sa­dza­ła w wózku i wio­zła do szko­ły. Po­pro­si­li­śmy czy­tel­ni­ków o datki. I od tego czasu wszyst­ko się zmie­ni­ło. To­wa­rzy­szy­li­śmy Mał­go­si przez te wszyst­kie lata. Wi­dzie­li­śmy, jak ro­bi­ła pierw­sze kroki z pro­te­za­mi, które ufun­do­wa­ła jej akcja "Ein Herz fuer Kin­der". Wi­dzie­li­śmy dumę w jej oczach, kiedy po raz pierw­szy po­da­ła nam rękę. To­wa­rzy­szy­li­śmy jej, kiedy ro­dzi­na prze­pro­wa­dza­ła się do miesz­ka­nia do­sto­so­wa­ne­go do po­trzeb osoby nie­peł­no­spraw­nej. Pod­czas ostat­niej wi­zy­ty zdra­dzi­ła nam, że marzy jej się za­ło­że­nie ro­dzi­ny".

      Jan, stały opie­kun dziew­czy­ny, z któ­rym kon­tak­to­wa­ła się ostat­nio re­dak­cja "Bild" opo­wia­dał: "Mał­go­si dzie­je się super. Do­ro­śle­je. Czuje się, że z dziec­ka stała się młodą ko­bie­tą".

      Mał­go­sia jesz­cze cho­dzi do szko­ły, którą skoń­czy pew­nie za dwa lata. Potem chce my­śleć o pracy, może jako in­for­ma­tyk. "Zu­peł­nie zwy­czaj­ne ma­rze­nia, cał­kiem nie­zwy­kłej dziew­czy­ny"- pisze "Bild".

      Mał­go­rza­ta Matz­ke

      Tekst linka
          • herbjelita Re: Czymu Germany som durch potyngom? 16.12.13, 18:10
            No, nie tak bardzo się z tymi wypowiedziami zgadzam. W niemieckim rzemieśle uczeń dostaje miesięczny zarobek od firmy, która go zatrudnia i uczy. Mało tego płaci też za każdy egzamin, ćwiczenia zawodowe (kursy) itd. Jakiś popiepszony pedził w tym artykule, że pieniądze płaci Arbeitsamt. To nieprowda. Arbeitsamt pomogo w niektórych przypadkach: (małorozwinięty, kaleka abo gupielok) Jo w swoim życiu wyuczył 36 młodych Niemców i wiem o czym pisza.
            Prowdom je, że jo se tego najlepszego wybrou i tera już je u nos 12 lot. To jest najważniejszy zysk w tym systemie.
            • ballest Re: Czymu Germany som durch potyngom? 16.12.13, 19:07
              No przeca se tego najgorszego nie zostawisz! ;)
              "Bezrobocie wśród osób do 25 roku życia sięga 26,3%. Na tym tle wyróżniają się Niemcy. U naszych zachodnich sąsiadów odsetek wynosi jedynie 7,7% i jest to europejski rekord. W czym tkwi tajemnica sukcesu?

              - Tak niskie bezrobocie to specyfika krajów germańskich. Zjawisko to obserwujemy także u młodych Austriaków czy Holendrów. Zasadza się ono m.in. na systemie kształcenia, który istnieje tam od setek lat, a swój początek miał w średniowiecznych cechach, gdzie mistrz przyuczał do zawodu ucznia – mówi Łukasz Komuda z Fundacji Inicjatyw Społeczno – Ekonomicznych. - To tzw. podwójny system kształcenia, w którym część czasu przeznaczana jest na zajęcia teoretyczne w szkołach, część na praktykę zawodową"

              W Japonii jest jeszcze inny system, system Gemby tam musi kazdy po wyzszej uczelni pracowac jako robotnik w "Gembie" czyli na Werkstacie albo na Halli, a to co najmni 2 lata.
              Dostaje wtedy zaplacono jako normalny robotnik, ale poprzez projekty racjonalizatorskie moze swoj dochod zwiekszyc.
              W miedzyczasie ten som system przejely Korea, Tajwan i Chiny.
              • berncik Re: Czymu Germany som durch potyngom? 16.12.13, 20:15
                Ballest :To niy caukym oto chodziolo Herbowi To je wazne ze niy Niemiecki podatnik placi za tego ucznia ino ta fyrma .Jak ta fyrma mo 1000 np.ludzi to nie je zodyn problem .Ale jak mosz zatrudnionych 10 ludzi i 2 uczniow to se juz liczy .kozdy grosz. To niyma problemu jak mosz aufträge, co nigdy niyma gwarancji ,a jak aufträgow niyma, tych ludzi nie mozesz wyslac dodom ,ani uczniow ,musisz dali placic.Tyn co pisou tyn artikel to bou napewno komunista i do tygo niydoinformowany.
                • socer-schlesier Re: Czymu Germany som durch potyngom? 17.12.13, 09:20
                  Przeca za komuny tysz byly take szkoly pszizakladowe np.ZREMB Gliwice na Portowyj.Tam zes se uczol teori i praktyki.Po skonczyniu szkoly zes pszechodziol na zaklad do produkcji.To samo ze szkolami gorniczymi itd.itd.To wszystko zostalo zniszczne.
                  A Niymcy se cieszom.
                  www.dw.de/o%C5%BCywienie-na-ca%C5%82ego-dobre-prognozy-gospodarcze-dla-niemiec/a-17300685
                    • wallenrod-7 Potynga chyli się ku upadkowi 30.12.13, 19:11
                      socer-schlesier napisał:

                      > Bo inwestujom w psziszlosc i rozwoj.


                      Przepisy finansowe wymagają, aby wydatki budżetowe mieściły się w obszarze wpływów podatkowych rządu. Uważa się, że dopóki finanse publiczne są w równowadze, dopóty rząd nie narusza zasobów prywatnych i nie przeszkadza w działalności przedsiębiorstwom prywatnym. Jest w Europie kraj, który właśnie próbuje wprowadzić tę zasadę zrównoważonego budżetu – to Niemcy.
                      www.asahi.com/shimen/articles/TKY201308060698.html
                      Niemcy wymagają także od innych europejskich krajów oszczędności, redukcji poziomów deficytu budżetowego. Robią to skutecznie za pośrednictwem struktur unijnych. W samych Niemczech już także widać pierwsze efekty tej polityki oszczędności. Drogi i mosty, kiedyś najlepsze w Europie, starzeją się, a rząd nie ma pieniędzy na ich naprawę. W porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej, Niemcy maja bardzo zdrowe finanse. To dlaczego tak uparcie trzymają się oszczędności?
                      W czerwcu tego roku, Niemiecki Instytut Badań Gospodarczych wydał niesamowity raport. Podsumowując: wielkość inwestycji krajowych nie wystarcza nawet do utrzymania krajowej infrastruktury na dotychczasowym poziomie. Ten brak środków silnie ogranicza wzrost gospodarczy kraju i powoduje stopniowy spadek jakości infrastruktury Niemiec. Przytoczę tylko kilka przykładów.
                      Sieć niemieckich autostrad słynęła z nieograniczonej jazdy. A obecnie… najpopularniejszy „autobahn” A1, ma na jednym z mostów wprowadzone ograniczenie prędkości do 60 km/h. Dlaczego? Ponieważ pojawiła się szczelina w moście, która wymaga naprawy, a nie ma na to pieniędzy.
                      Jedna „nitka” części linii autostrady A52 została zamknięta „na czas nieograniczony”. W Berlinie drogi publiczne są w tak złym stanie, że miejscami wprowadzono ograniczenie prędkości do 10 km/h. Z powodu złej jakości nawierzchni nawet zmieniono trasę niektórych autobusów. Przykłady można mnożyć i mnożyć: mobil.wochenb... Mimo to, niemiecki rząd, pomimo wcześniejszych planów, nie realizuje szeroko zakrojonych działań zmierzających do naprawy infrastruktury, gdyż byłoby to sprzeczne z zasadą zrównoważonego budżetu.
                      • berncik Upadlosc Polskiej Potyngi : 30.12.13, 19:23
                        Wallenrod:Bo chyba majom racja .Bo w Polsce niemajom wyrownanego budzetu i bez przerwy naprawiajom drogi za cudze pinindze a ino pouno dziur
                        regiomoto.pl/portal/aktualnosci/najbardziej-dziurawe-drogi-w-polsce-zobacz-liste
                          • 1fatum Re: Upadlosc Polskiej Potyngi : 02.01.14, 13:58
                            wallenrod-7 napisał:

                            > berncik napisał:
                            >
                            > > Wallenrod:Bo chyba majom racja .Bo w Polsce niemajom wyrownanego budzetu
                            > i bez
                            > > przerwy naprawiajom drogi za cudze pinindze a ino pouno dziur
                            >
                            > -bo te pieniądze przez te dziury wracają skąd przyszły.

                            ****************************************************************

                            Kto te dziury robi?

                            Czy to tylko w Polsce grunt jest dziurolubny, czy może dziury powstają w wyniku tandetnego wykonania dróg w myśl Polskiej Normy 3:1 (3 taczki piachu 1 łopata cementu, czyli "lej wodę, syp piasek - nie żałuj materiału").
                            • wallenrod-7 Re: Upadlosc Polskiej Potyngi : 02.01.14, 14:03
                              1fatum napisał:



                              > Kto te dziury robi?
                              >
                              > Czy to tylko w Polsce grunt jest dziurolubny, czy może dziury powstają w wyniku
                              > tandetnego wykonania dróg w myśl Polskiej Normy 3:1 (3 taczki piachu 1 łopata
                              > cementu, czyli "lej wodę, syp piasek - nie żałuj materiału").
                              >
                              >


                              - nie pojmuję o co ci lata,wszak nie ważny piasek czy woda jakaś,a ważny przepis,a przepis jest unijny.
                              Polak jedynie to miesza.
                              Chyba nie będziesz mi zaprzeczał,że Polak nie umie mieszać ?
                              • wallenrod-7 errata 02.01.14, 14:06
                                wallenrod-7 napisał:

                                jest:
                                Chyba nie będziesz mi zaprzeczał,że Polak nie umie mieszać ?

                                a być winno:
                                Chyba nie będziesz mi zaprzeczał,że Polak umie mieszać ?
                                • 1fatum Re: errata 02.01.14, 14:35
                                  wallenrod-7 napisał:

                                  > wallenrod-7 napisał:
                                  >
                                  > jest:
                                  > Chyba nie będziesz mi zaprzeczał,że Polak nie umie mieszać ?
                                  >
                                  > a być winno:
                                  > Chyba nie będziesz mi zaprzeczał,że Polak umie mieszać ?

                                  ***********************************************************

                                  Obiema "rencamy" się podpisuję, że Polak mieszać potrafi.

                                  Miesza tak dobrze, iż tłuczeń wysypywany na drogę za dnia nocą wywozi i zastępuje ziemią. Miesza tak skutecznie, że oddając nową autostradę nie tylko się ona zapada, ale jej początek już remontuje.

                                  Pokaż mi inny naród, który miesza skuteczniej.

                                  Nawet polskie mieszanie znalazło swoje miejsce w dowcipach:

                                  Polski minister udał się w oficjalną podróż do Francji. Jednym z punktów wizyty była kolacja u francuskiego odpowiednika. Widząc jego wspaniałą willę, z obrazami wielkich mistrzów na ścianach, pyta się, jak on zapewnia sobie taki poziom życia ze skromnej pensji urzędnika republiki.
                                  Francuz zaprasza go do okna:
                                  - Widzi pan tę autostradę?
                                  - Tak.
                                  - Ona kosztowała 20 miliardów franków, firma wypisała fakturę na 25, a różnicę przekazała mi. Dwa lata później minister francuski udaje się do Polski i odwiedza swojego polskiego odpowiednika. Kiedy podjeżdża pod domostwo ministra, jego oczom ukazuje się najpiękniejszy pałac jaki widział w życiu. Pyta od razu:
                                  - Nie rozumiem, dwa lata temu stwierdził pan, że prowadzę książęce życie, ale w porównaniu do pana... Polski minister podchodzi do okna:
                                  - Widzi pan tam autostradę?
                                  - Nie.
                                  - No właśnie.


                                  Sam zauważasz, że jak rzadko kiedy jesteśmy niezwykle zgodni.
                                  • wallenrod-7 Re: errata 02.01.14, 18:07
                                    Ktoś kiedyś stwierdził,nawet na tym forum "slonskim",że Polak jest durny i nic nie potrafi,a to co ty mówisz to mnie jedynie cieszy.
                                    Wychodzi na to,że nie jesteśmy całkowicie beznadziejni w każdej konkurencji,a są i takie,że nikt nigdy Polakom nie dorówna.
                                    Mogę jedynie apel wygłosić taki:
                                    Tak trzymać Polaki
                                    • 1fatum Re: errata 02.01.14, 18:32
                                      wallenrod-7 napisał:

                                      > Ktoś kiedyś stwierdził,nawet na tym forum "slonskim",że Polak jest durny i nic
                                      > nie potrafi,a to co ty mówisz to mnie jedynie cieszy.
                                      > Wychodzi na to,że nie jesteśmy całkowicie beznadziejni w każdej konkurencji,a s
                                      > ą i takie,że nikt nigdy Polakom nie dorówna.
                                      > Mogę jedynie apel wygłosić taki:
                                      > Tak trzymać Polaki

                                      *******************************************************

                                      Oczywiście. Jestem tego samego zdania.
                                        • kris.tofus Re: Czymu Germany som durch potyngom? 06.01.14, 10:57
                                          socer-schlesier napisał:

                                          > Bo swiat pyndzi caly czas do pszodu a Niymcy som "immer dabei".

                                          cytat:
                                          Wiele teorii sugeruje, że antymateria może wytwarzać oddziaływanie podobne do tego, które powoduje odpychanie zamiast przyciągania tego, co je otacza, tak jak to robi zwykła materia.

                                          - nie koniecznie musi się być uczonym,żeby stwierdzić,że forum ggg pełne jest antymaterii.
                                          • keniata Re: Czymu Germany som durch potyngom? 06.01.14, 11:06
                                            kris.tofus napisał:

                                            > socer-schlesier napisał:
                                            >
                                            > > Bo swiat pyndzi caly czas do pszodu a Niymcy som "immer dabei".
                                            >
                                            > cytat:
                                            > Wiele teorii sugeruje, że antymateria może wytwarzać oddziaływanie podobne d
                                            > o tego, które powoduje odpychanie zamiast przyciągania tego, co je otacza, tak
                                            > jak to robi zwykła materia.

                                            >
                                            > - nie koniecznie musi się być uczonym,żeby stwierdzić,że forum ggg pełne jest a
                                            > ntymaterii.
                                            Nie trzeba byc psychologiem , zeby stwierdzic , ze forum to odwiedzaja osobnicy o podejrzanej kondycji psychicznej , uzywajacy wielu nickow, z uporem probujacych udowodnic okraglosc kwadratow.Zaiste , wielka ci jest cierpliwosc moderatorow i piszacych na tym forum...
                                          • berncik Re: Czymu Germany som durch potyngom? 06.01.14, 11:10
                                            kris.tofus napisał:

                                            > socer-schlesier napisał:
                                            >
                                            > > Bo swiat pyndzi caly czas do pszodu a Niymcy som "immer dabei".
                                            >
                                            > cytat:
                                            > Wiele teorii sugeruje, że antymateria może wytwarzać oddziaływanie podobne d
                                            > o tego, które powoduje odpychanie zamiast przyciągania tego, co je otacza, tak
                                            > jak to robi zwykła materia.

                                            >
                                            > - nie koniecznie musi się być uczonym,żeby stwierdzić,że forum ggg pełne jest a
                                            > ntymaterii.

                                            Kris:Jak by antymateria zeczywiscie byla toko zlo ? To czamu calymu forum ggg idzie tak dobrze ?
    • 1fatum Czymu Germany som durch potyngom? 16.06.14, 07:17
      Miałem dylemat - do jakiego działu przypisać załącznik.
      Gdyby nie jego porażający sens bijący niczym Kozak nahajką - pasowałby do działu "Humor".

      Uznałem, że bliżej mu do tego działu, albowiem poniekąd odpowiada na na pytanie zadane w tytule wątku.

      Tekst linka

      Gdyby przyjąć, że wszystko inne jest bez znaczenia, a za istotne i ważne uznać niemal mafijne sposoby sprawowania władzy (bez podziału na polityczne barwy), to wtedy z innej perspektywy należy oceniać dziwne "samobójstwa", czy też zabójstwa.
      Nawet poranne wyciąganie ludzi z łóżek i wyprowadzanie ich w kajdankach przed obiektywami kamer nie było niczym innym, jak nieco odmienna metodą "sprawowania władzy". Metodą odległą od prawa i sprawiedliwości, ale prostacką w swojej wymowie.

      Nie wiem czemu, ale grono rządzących i tych oczekujących na rządzenie w kolejce, przypomina sforę zgłodniałych psów, między których rzucono kość.

      Na tym tle chamskie i prostackie zachowania Ukraińców, którzy dorwali się do władzy nie wydają się czymś niezwykłym. Czynią tak samo, tylko, że bardziej otwarcie i bez skrępowania.
      • berncik Re: Czymu Germany som durch potyngom? 16.06.14, 20:39
        WM: Torlinien-Technologie erstmals erfolgreich eingesetzt
        GoalControl konnte bei der WM erstmals eine strittige Szene klären.

        GoalControl konnte bei der WM erstmals eine strittige Szene klären.
        Die deutsche Torlinientechnologie GoalControl hat bei der WM in Brasilien ihre Feuertaufe bestanden. Im Vorrundenspiel Frankreich gegen Honduras konnte das System in einer kritischen Szene eindeutig belegen, dass der Ball die Torlinie überquert hatte. Mit sieben Hochgeschwindigkeits-Kameras wird die Position des Balles auf fünf Millimeter genau bestimmt.
                • socer-schlesier Re: Czymu Germany som durch potyngom? 07.07.14, 23:04
                  ballest napisał:

                  > Soccer - Niemcy potrzebuja takie rynki jak Chiny, Rosja, India czy Brazylia, bo
                  > inaczy mozemy zawrzec nasz Gescheft ;)
                  ---------------------------------------------------

                  Gynau.Tu se mozna poczytac "jak oni to robiom".
                  www.tatsachen-ueber-deutschland.de/pl/inhaltsseiten-home/o-niemcach-w-skrocie/o-niemcach-w-skrocie.html?type=1
                    • ballest Re: Czymu Germany som durch potyngom? 12.01.15, 06:05
                      "Oto Mercedes F 015 - autonomiczny pojazd badawczy, którego oficjalny pseudonim to "Luxury in Motion", czyli luksus w ruchu. Dobrze, że nawet niemiecka firma nie nazywa tej konstrukcji samochodem, bo z pojazdami, które znamy z naszych ulic, ma on niewiele wspólnego.

                      Mercedes stworzył konstrukcję, która jest jak jeżdżąca przestrzeń wypoczynkowa, a poziom luksusu i wygody na kołach przeniósł na zupełnie nowy poziom."
                      • socer-schlesier Re: Czymu Germany som durch potyngom? 16.01.15, 11:38
                        Niymcy w natarciu.Teraz yno jeszcze z Ruskymi do zgody donsc to jeszcze lepi bydzie.Wzrost o 1,5 procynta PKB w 2014r. to jusz super wynik.Ciymnych chmur jak narazie niy widac.Miec nadzieja ze do Ukrainy dali "wtyrkac" se niy bydom.
                        --------------------

                        www.dw.de/niemcy-najnowsze-liczby-nt-wzrostu-gospodarczego/a-18194919
                                        • herbjelita Re: Czymu Germany som durch potyngom? 13.01.17, 19:38
                                          A niewtorzy piszom, ze Niemiecko sytuacja je tragiczno jak nigdy. Co za bzdura.
                                          Jo wierza w Niemcow i ich gospodarnosc. Nie mom jeszcze wlasnego zdania jak te nadwyzki wykorzystac. Z jednej strony dlugi splacac je dobrze, z drgiej infrastruktura optymalizowac tysz. Scheubler bydzie wiedziol co z tym zrobic.
                                          Jednym slowem: to je ta mondro polityka naszej Kanzlerz, A
                                              • seppel Re: Czymu Germany som durch potyngom? 14.01.17, 20:03
                                                Polen hat mir meine Heimat und meine Kindheit gestohlen! Zwischen uns gibt es keine Liebe, also behaupte das nichts, weil meine Infos darüber mangelhaft oder gar keine sind. Ich lebe in Deutschland, hier erledige ich meine Einkäufe, hier muß ich auch die immer mehr kaputte(damals unsere Stolz) Straßen benutzen und wenn man ein Kassenpatient ist, krieg man nur das was nötigste ist. Den Rest muß man selber finanzieren. Berncik, was ich hier kritzle, war und ist immer meine Meinung und nicht den vom Hansi Jürgen... und Balest? Er behauptet nicht ,daß die Merkelin alles kaputt macht. Er schreibt ,daß Deutschland und die Deutschen der Angie gleichgültig sind. Vielleicht aber habe ich den Balli falsch verstanden, dann bitte um Verzeihung!
                                            • berncik Re: Czymu Germany som durch potyngom? 14.01.17, 18:08
                                              Seppel :Niedupc .Ty za duzo suchosz na H.Jota ,on tysz zawsze malowou wszystko negatywnie. Genau jak Ballest Od lot opisuje jak Merklowo niszczy drogi i mosty ,a tukej taki klops.
                                              Warum arme Bundesländer Milliarden verschenken

                                              www.welt.de/politik/deutschland/article159186208/Warum-arme-Bundeslaender-Milliarden-verschenken.html
                                              • socer-schlesier Re: Czymu Germany som durch potyngom? 14.01.17, 20:12
                                                "Made in Germany" durch na fali.Statek plynie w dobrym kerunku.

                                                www.dw.com/pl/niemiecka-gospodarka-ma-się-świetnie/a-37111045

                                                ktos napisal:

                                                naśladować 2016-02-23 12:13
                                                Zadłużenie RFN spadło z 81 do 75% PKB, a teraz będzie jeszcze niżej. Schauble od lat przeznacza nadwyżkę budżetową na zmniejszenie zadłużenia przyszłych pokoleń. Dałbym mu ekonomicznego Nobla za takie rządzenie. Mniejsze odsetki od długu budują międzynarodową konkurencyjność Niemców.
                                                • cirano Re: Czymu Germany som durch potyngom? 15.01.17, 07:39
                                                  Ich kann nur eines hier schreiben; Liebet unser deutsche Vaterland wie unsere Heimat!
                                                  Uber Merkel kann ich kein gutes Wort verlieren. Hatte sich lange von der Politik treiben lassen, lange genug Königin von Europa gespielt. Wenn aber die Stunde kam wo sie ihr Charisma zeigen sollte, da konnte sie nur gutmütige, reiche Tante vorspielen, Deutschland und Europa verlor sie dabei aus den Augen. Ihr guter Ruf ist im Eimer, von vielen Auslandspolitiken wird sie verachtet, gemieden.
                                                  Schade um Deutschland. Wirtschaftlich geht es noch gut, aber die so radikale Vermischung der Kulturen bringt uns (denke ich) nichts Gutes.
                                                  Angesicht der Fähigkeit und Lust der Türken zu Integration in Deutschland i vergangenen Dekaden, können wir heute schon wissen, dass auch die bunte Welle aus Nordafrika eher uns "umbastelt" als sich selber integriert. Ruhe, Ordnung und Sicherheit können wir langsam vergessen