Dodaj do ulubionych

Do somepointa w sprawie Poetteringa i Kresowiakow

07.07.07, 15:45
Drogi Somepoint

ostatnio moj kolega, korespondent GW w Brukseli robil wywiad z
Poetteringiem. Zapytal go tez o Kresowiakow i jego ewentulany udzial na ich
zjezdzie.
- Jestem gotów rozważyć każde zaproszenie. Jestem gotów na dialog wszędzie w
Europie - odpowiedzial.
Znaczy ze trzeba go jeszcze zaprosic. Rozumiem ze Somepoint, jako
reprezentant isteresow polskich wypedzonych odpowiednio zadziala i
przewodniczacy PE takie zaproszenie otrzyma. Jesli z niego skorzysta, to
prosze przelac euro, ktore wygram w zakladzie na redkacyjne konto
Miesiecznika Slask - nie moge go kupic w Berlinie, to chociaz tak ten
potrzebny miesiecnzik wespre.
pozdrawiam bartek
Obserwuj wątek
    • somepoint210 Re: Do somepointa w sprawie Poetteringa i Kresowi 09.07.07, 03:25
      Drogi redaktorze Wielinski,

      Prosze mi wybaczyc zwloke w odpowiedzi, nawal pracy zmusza mnie do wyrywkowego
      tylko przegladania forum portalu. W najblizszym czasie prosze oczekiwac repliki
      w watku dotyczacym Poetteringa, verbum nobile.

      Z uszanowaniem pozdrawiam,
      somepoint

      PS; Czy rzeczony wywiad dostepny jest online?
    • tbb1 Re: Do somepointa w sprawie Poetteringa i Kresowi 09.07.07, 10:04
      bartek.wielinski napisał:

      > Drogi Somepoint
      >
      > ostatnio moj kolega, korespondent GW w Brukseli robil wywiad z
      > Poetteringiem. Zapytal go tez o Kresowiakow i jego ewentulany udzial na ich
      > zjezdzie.
      > - Jestem gotów rozważyć każde zaproszenie. Jestem gotów na dialog wszędzie w
      > Europie - odpowiedzial.
      > Znaczy ze trzeba go jeszcze zaprosic. Rozumiem ze Somepoint, jako
      > reprezentant isteresow polskich wypedzonych odpowiednio zadziala i
      > przewodniczacy PE takie zaproszenie otrzyma. Jesli z niego skorzysta, to
      > prosze przelac euro, ktore wygram w zakladzie na redkacyjne konto
      > Miesiecznika Slask - nie moge go kupic w Berlinie, to chociaz tak ten
      > potrzebny miesiecnzik wespre.
      > pozdrawiam bartek

      Wprawdzie post ten nie jest skierowany do mnie, ale ponieważ ukazał się na
      publicznym forum pozwolę sobie ustosunkować się do niego, a konkretnie do
      kłamliwych sugestii jakoby w Polsce istniały organizacje analogiczne do
      niemieckich organizacji wypędzonych. W Polsce istnieją organizacje kresowiaków,
      ale nigdy nie słyszałem ,żeby domagały się one prawa powrotu na polskie kresy
      wschodnie, nie stosują one również rewizjonistycznej retoryki jakiej używają
      ziomkostwa, proszę więc nie używać w stosunku do nich określenia "wypędzeni".
      Nie sądzę również ,żeby powiódł się pomysł zaproszenia polityka biorącego udział
      w zjazdach niemieckich ziomkostw na zjazd polskich organizacji kresowych. Takie
      zaproszenie stanowiłoby potwierdzenie tezy E. Steinbach o wspólnym losie
      wszystkich wypędzonych: tych z polskich kresów wschodnich i byłych ziem
      niemieckich, bez względu na to czy "wypędzenia" te były skutkiem prowadzenia
      agresywnej polityki w stosunku do sąsiadów, przez państwa, których obywatelami
      byli wypędzeni, czy było się tej polityki ofiarą.
          • schlesier.de Re: Jakies konkrety poprosze 09.07.07, 17:52
            On napisal, ze tylko Niemcy prowadzili agresywna polityke i skutkiem tego
            zostali "slusznie" wysiedleni. Polacy rowniez taka polityke prowadzili w latach
            1918-22 wobec Ukrainy i Litwy (wyprawa na Kijow, aneksja Wilna, itd). Nie widze
            nic zlego, gdy E. Steinbach porownuje ze soba losy obydwu wysiedlen a w zasadzie
            wypedzen.
            Dlaczego onr-owskie klamstwa? Tbb1 nalezy do ONR, o czym zapewne wiesz.
            • somepoint210 Re: Jakies konkrety poprosze 09.07.07, 19:35
              schlesier.de napisał:

              > On napisal, ze tylko Niemcy prowadzili agresywna polityke i skutkiem tego
              > zostali "slusznie" wysiedleni.

              Nie napisal, nadinterpretujesz.

              > Nie widze
              > nic zlego, gdy E. Steinbach porownuje ze soba losy obydwu wysiedlen a w
              zasadzi
              > e
              > wypedzen.

              Akurat Steinbach nie ma zadnego prawa mowic o
              wysiedleniach/wypedzeniach/przemieszczeniach i zwiazanych z nimi
              konsekwencjami. Nie jest wypedzona, a zwykla uciekinierka, do tego uciekinierka
              z domu w Rumii, z ktorego wczesniej przepedzono rodzine polska. Tego tematu ta
              pani starannie unika. Unikaja takze rozmow na ten sam temat czlonkowie
              Ziomkostw, okazaloby sie bowiem, ze w znacznej ilosci sa uciekinierami przed
              zblizajacym sie frontem sowieckim, uciekinierami dodam na rozkaz wlasnych,
              niemieckich wladz. Losy Kresowiakow i czlonkow Ziomkostw sa nieporownywalne.

              > Dlaczego onr-owskie klamstwa? Tbb1 nalezy do ONR, o czym zapewne wiesz.

              Ano nie wiem. Dopoki sam takiej deklaracji nie zlozy tego typu dywagacje
              pozostana w sferze domyslow. Skad wiesz, ze nalezy do ONR?
              Swoja droga, Steinbach klamie w sprawie przeszlosci swojej rodziny, jest
              czlonkiem CDU (to fakt bezsporny), poruszajac sie w obrebie analogicznej logiki
              trzeba byloby stwierdzic, ze oferuje CDU-sowskie klamstwa, nieprawdaz?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka