bonbon1
11.01.07, 15:34
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3840674.html
"Cztery piąte badanych deklaruje brak sprzeciwu wobec małżeństwa syna lub
córki z osobą narodowości czeskiej lub francuskiej (odpowiednio: 80 i 79
proc.). Niewiele mniej (77 proc.) zaakceptowałoby wejście do rodziny Niemki
lub Niemca. Trochę bardziej Polacy dystansują się wobec Rosjan (73 proc.
zaaprobowałoby taką ewentualność, natomiast 27 proc. byłoby przeciwnych).
Liczba osób akceptujących małżeństwa syna lub córki z osobą narodowości
żydowskiej i chińskiej jest nieco mniejsza i wynosi odpowiednio: 64 i 65
proc. (przeciwnych jest kolejno: 35 i 34 proc.)."
Utwierdza mnie to w przekonaniu, że Polacy(?) piszący na tzw. sląskich forach
reprezentują taką, hmm, jak by to najlepiej określić, bardzo specyficzną
grupę, i że nie wszyscy Polacy pałają taką nienawiścią do Niemców i
wszystkiego co niemieckie.
Pozdrowienia!