Dodaj do ulubionych

Kolejne dowody na Normanskie pochodzenie Mieszka

15.07.08, 10:04
Zakladam nowy watek na ten temat z powodow logistycznych;)
To napisala Gazeta Torunska:
"Przełomowe Odkrycie Archeologiczne w Kałdusie Pod Chełmnem.
Mury bazyliki (1) z początków XI wieku ponad 400 grobów (2), srebrne
monety i wiele innych przedmiotów odkryli w Kałdusie archeolodzy z
UMK.-To przełomowe odkrycie-osada, którą odnaleźliśmy była jednym z
najważniejszych ośrodków Polski czasów Mieszka I i Bolsława
Chrobrego-twierdzą naukowcy.
Sezon letni to czas wzmożonej pracy archeologów. Intensywne prace
wyko-paliskowe toczą się w wielu miejscowo-ściach regionu- m.in. w
Kałdusie- miejscu, gdzie pierwotnie istniało Chełmno (3) Ostatnie
miesiące przyniosły tu odkrycia, które historycy określają jako
SENSACYJNE .
Pracujący na wykopaliskach archeolodzy trafili na mury bazyliki z XI
wieku.- O istniejącym w tym rejonie w czasach Bolesława Chrobrego
biskupstwie pisał Długosz, jednak historycy nigdy nie znaleźli
potwierdzenia tej informacji(4) mówi Maciej Obremski, wojewódzki
konserwator zabytków.

Do bazyliki przylegało ogromne cmentarzysko (5), Do tej pory
odkrytych tu zostało ponad 400 grobów. Kilka dni temu w jednym z
pochówków odnaleziono skarb(6). - zbiór srebrnych monet pochodzących
z I połowy XI wieku,-wybitych za ponowania Kanuta Wielkigo- króla
Angli, Dani i Norwegii, Ottona III- cesarza niemieckiego,
BretysławaI- króla Czech i władców innych krajów (7).Te i wiele
innych (8) odkryć w Kałdusie wskazują na silny wpływ kultury
skandynawskiej na te tereny.

Tamtejsza (9) ludność prawdopodobnie (10) miała długotrwałe kontakty
z osadnikami z północy.- dłuższy czas (11) musieli tu mieszkać
wikingowie- twierdzi Obremski.

Pracami wykopaliskowymi w Kałdusie kieruje prof.Wojciech Chudziak z
toruńskiego UMK. W przyszłości planowanie jst tu utworzenie
rezerwatu przyrodniczo-archeologicznego.

Kałdus może zostaś uznany za jeden z najważniejszych ośrodków
administracyjno- gospodarczych Polski czasów Mieszka I i Bolesława
Chr. – mówi wojewódzki konserwator zabytków.

Jak zapowiadają naukowcy z UMK, powstanie film dokumentalny,
ukazujący rezultaty badań w Kałdusie, a także utworzone zostaną
internetowe stronice. Budowę skansenu poprzedzi wystawa prezentująca
najciekawsze odkryte obiekty i przebieg działań wykopaliskowych,
która odwiedzi 30 miast w Polsce.

-Już sondaże (12) badawcze poprzedzające prace archeologiczne
wskazywały, że na tym terenie można się spodziewać ciekawych odkryć,
ale tak naprawdę nie wiadomo, co jeszcze kryje ta ziemia (13)- mówi
Maciej Obremski. KS



Dla Gazety.

Prof.Wojciech Chudziak z instytutu Archeologi i Etnologi UMK w
Toruniu.



Odkrycia w Kałdusie to REWELACJA (14). Najważniejsze z nich to
bazylika, która jest najstarszą świątynią chrześcijańską na Pomorzu.
Bardzo ważne jest również cmentarzysko i wyposażenie grobów.
Konstrukcja odkrytych komór grobowych jest typowa dla
skandynawskiego obrządku pogrzebowego. Znaleźliśmy wiele luksusowych
wyrobów, pochodzących z importu (15).

Biżuteria i naczynia zostały sprowadzone (16) m.in. z Angli, Dani i
Rusi Kijowskiej. Bogactwo zmarłych dowodzi, że była to elita
społeczna , współrządząca tą wczesnosłowiańską osadą (17). Kilka dni
temu natrafiliśmy na monety, które aktualnie poddawane są badaniom
numizmatycznym. W żadnym z grobów nie znaleźliśmy uzbrojenia, więc
trudno stwierdzić, czy mieszkający tu wikingowie przybyli jako
drużyna wojowników (18). NOT. KS"
Obserwuj wątek
    • ballest Re: Kolejne dowody na Normanskie pochodzenie Mies 15.07.08, 10:05
      a to komentarz do niego:
      ) Trudno stwierdzić w którym roku została zbudowana, mogła już
      powstać przed chrztem Dagome (Mieszka), dlatego że korzystali z niej
      Wikingowie przybyli z Norwegii w którym to kraju chrześcijaństwo
      prędzej zapanowało. Mogli ją też zbudować po chrzcie, to się jeszcze
      okaże, ważniejsze jest kto ją zafundował, wykluczone żeby forsę
      wyłożyli Słowianie którzy byli poganami jeszcze 300 lat po chrzcie
      no i nie mieli jeszcze na przełomie 1000- lecia forsy , ta jak
      wynika z wykopków była w posiadaniu Wikingów.

      2) Pan uczony twierdzi że tych grobów jest więcej, zostańmy jednak
      przy tej liczbie. W 1300 roku zamieszkiwało w Gdańsku 2000 ludzi ,
      300 lat wcześniej Kałdus nie liczył więcej jak 200 mieszkańców ,
      mimo że średnia życia była niska już tylko te 400 grobów pochowanych
      normańskich mieszkańców wskazuje, że osada założona została jeszcze
      przed urodzeniem Dagome przez Wikingów na ich starodawnym szlaku
      handlowym do „Krakowa“podobnie jak w Kijowie, Nowogrodzie i t.d.,
      tak jak to oni mieli w zwyczaju. Nie stała się sławna bo była
      wewnętrzną stacją handlową, a właściwie miejscem odpoczynku i w
      pewnym sensie zamieszkana przez tych co kontrolowali i
      zabezpieczali „szlak handlowy“.

      3) To tak jakby pierwotnie Warszawa najpierw była Rzymem, co też te
      ludziska nie wymyślą ? Czy najpierw Warszawa nazywała się Rzym ?
      Oczywiście że nie ! Więc dlaczego twierdzi ten typ że Kałdus
      najpierw nazywał się Chełmno (Culm) ? Culm założyli Rycerze Zakonni
      w 1233 roku na gołej ziemi a novo, trzy kilometry dalej od Kałdus ,
      w nowej i nieznanej dotąd na tej ziemi formie (szachownica) ,
      nazwano je właśnie Culm i było to pierwsze miasto w tych stronach .
      Po co te kombinacje z Kałdusem- Chełmnem ? Zeby zagmatwać już i tak
      zagmatwaną polską historię ? Nie czas pozbyć się kompleksów, mamy
      już chłopy XXI wiek . Czas na normalność.

      4) Nie znaleźli czy nie chcieli znaleźć ? Gdyby ją „odkryli“ i
      okazałoby się że zbudowano ją wcześniej niż te w Gnieźnie i
      Poznaniu, albo też równocześnie w dodatku przez Wikingów..... to co
      wtedy?

      5) Ogromne cmentarzyska powstają setki lat , wówczas podczas
      rzadkiego jeszcze zasiedlenia nawet dłużej, pochowani to Wikingowie
      a nie Słowianie , z kościoła korzystali więc tylko Normanie,
      plemiona słowiańskie modliły się jeszcze do natury i akurat też ich
      w tym miejscu nie było.

      6) Reporter z Wikingiem nie wie co począć , ale ze skarbem to by
      wiedział.

      7) Czyli ogólnie biorąc z krajów rządzonych przez Normanów, lub w
      pobliżu ich siedzib. Charakterystyczne; żyjący w „Polsce“ (według
      reportera i uczonych) Wikingowie, nie posługiwali się „polską “
      forsą , nawet tą wybitą przez „ ówczesnych politycznych kierowników
      polskiego państwa“ ( P. Jasienica.)

      8) mnie właśnie interesują te ukryte pod kryptonimem „wiele“, zanim
      znikną w trezorach na 50 lat.

      9) Pan konserwator, zaczyna starą śpiewkę, po „tamtejszej ludności“
      nie ma żadnego śladu i mimo tego utrzymywała kontakty z północą ? A
      może myśli o Prusach (Prutenach), to byłoby w miarę sensowne, co
      wobec tego z...... „naszymi stronami“?

      10) „prawdopodobnie“ to słowo wytrych , w tym wypadku oznacza
      trudności interpretacyjne zaskoczonego wykopkami Obremskiego.

      11) Kiedyś pewien archeolog przy grobie germańskiego Gota na
      Kujawach , po głębokim westchnienu oświadczył – "Goci mieszkali na
      Kujawach długo" i był przy tym bardzo smutny. Sprawdziłem, i wyszło
      że ponad 600 lat, co oznacza „dłuższy czas“ w tajemniczej mowie
      polskich archeologów to muszę dopiero sprawdzić, z pewnością jednak
      ze 300 lat. Trudno się panu konserwatorowi dziwić , najpierw uczył
      się że plemiona germańskie pokazały się tylko po drugiej stronie
      Polski (za Odrą) i to tylko na krótko (Jasienica), potem odkryto ich
      całe cmentarzyska, a tutaj znowu jakieś „wikingi“ i to w samym
      środku „naszych stron“ , panowie uczeni to też tylko ludzie i są
      często zwyczajnie przeciążeni spływającymi, lub jak w tym wypadku,
      wykopanymi informacjami.

      12) To jest dosyć ciekawa wiadomość , tylko nie dla mnie, to że nie
      tylko na tym terenie dokopią się - jak to ujmują uczeni w Polsce -
      „sensacyjnych odkryć“, wynika zwyczajnie z przebiegu innej historii
      tych ziem, niż tej którą kładli przez 150 lat do łbów
      histopropagandziści, ale też z tego, że takich „ odkryć“nie chciano
      odkrywać ! Inna sprawa, to,- co to są sondaże ? Wiedziano gdzie co
      kopać, tylko nie kopano ! Proste ?

      13) asekuracja czy głębokie przeświadczenie o tym że zatajano
      historię Polski ?, mam nadzieję że to jest ten prawdziwy przełom w
      historycznym myśleniu !

      14) No dobra , ale jaka ? Czy prawdę tak trudno jest panu
      profesorowi z siebie wykrztusić ? Czy też najpierw te rewelacje
      trzeba „opracować“ ? A może skonsultować ? No to lu,
      zaproście „Skandynawów“ i niech zidentyfikują swoich zmarłych
      obywateli ! Nawet forsę ze sobą przytachają!

      15) wiadomo, nie czas wymyślić coś oryginalniejszego?


      16) Czyli z państw rządzonych przez Normanów , czy to takie dziwne,
      skoro „Normandia“ to była wówczas Anglia , Norwegia, Dania, Szwecja,
      północna Francja, północne Niemcy, północna Polska, Ruś Kijowska,
      Nowogród, i t.d.. Kupowano więc tę biżuterię na swoim terenie, tak
      to wychodzi z tym....importem !

      17) Zaściankowe myślenie czy już retusz ? Elita , bogate typy co to
      postawili bazylikę , mieszkali i „współrządzili“ ze „wczesnymi
      Słowianami“...... których nie ma na cmentarzu ? Pan profesor kpi czy
      szuka głupich na lato ? Poczekajmy jeszcze troszkę i okaże się, że
      ściągnęli ci „wczesnosłowianie“ tych bogatych Wikingów żeby im
      założyli osadę , wybudowali bazylikę i po robocie zakopali ich na
      ogromnym cmentarzysku!

      18) Byli już normalnymi mieszkańcami na tej ziemi , czy handlowca,
      rzemieślnika i rolnika chowa się z bronią u nogi ? Co mają oznaczać
      te głupie dyrdymały ?



      Komunikat o odkryciu osiedla Wikingów jest sensacyjny dlatego, bo po
      raz pierwszy mówi się o WSPÓŁRZĄDZENIU „piastowską ziemią“ przez
      OBCY I NIEPIASTOWSKI ELEMENT co do tej pory było niemożliwe z
      powodu „innego“ sposobu myślenia historyków i władzy, którzy oparli
      się w tworzeniu historii Polski nie na dowodach, lecz na domysłach,
      ustnych przekazach, fantazji i relacji nieznanego z nazwiska i
      nieznanej narodowości osobnika (osobników?), w której mieszają się
      ze sobą niemieckie bajki, germańskie motywy religijne z
      chrześcijańskimi . (-) „kronika (Gala Anonima. ) ma „cechy pisma
      politycznego, odzwierciedlającego poglądy grupy osób kierowniczych w
      Polsce“ (-) napisał prof. Stanisław Trawkowski, co oznacza wspólną
      redakcję. Profesor Chudziak mówi naturalnie tylko o „współrządach“
      we „wczesnosłowiańskim“ osiedlu, nie mówi ale kto z kim te rządy
      uprawiał i co to konkretnie oznacza, w tym świetle inaczej wygląda
      działalność Dagome (Mieszko). Wobec zalewu informacji, zestawieniu i
      porównaniu starych wykopalisk z tymi najnowszymi i zaistniałymi
      wydarzeniami z przed tysiąca lat, oraz - co dobitnie podkreślam - z
      tymi które się jeszcze pojawią po rozpoczęciu budowy autostrad, oraz
      większą i rzeczową popularyzacją nagromadzonych FAKTÓW , historia
      wyglądać będzie inaczej. To narazie tyle."
      • petronella.kozlowska Re: Kolejne dowody na Normanskie pochodzenie Mies 15.07.08, 21:38
        www.dziennik.pl/kultura/article206096/Nocnik_czyli_dzielo_sztuki.html#reqRss
        byc moze jeszcze analiza DNA kalu i moczu potwierdzi twoje tezy na normanskim
        pochodzeniu Malopolski
      • Gość: silus Re: Kolejne dowody na Normanskie pochodzenie Mies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 23:13
        Do dzisiej pieron wiy kim Miyszko byu....
        Tego sie nie dowiymy.
        Ale jedno je pewne, nie czuł sie POLOKYIYM ANI NIYMCYM...
    • cirano Re: Normanskie pochodzenie Mies 15.07.08, 14:18
      Normane Mieszko sie ze wstydu w grobie uobraco, jak widzi że z jego walecznego
      norodu polske słowiany powstali
    • bolek5 Odgrzewane kartofle 15.07.08, 15:26
      Witam!

      Tekst z 2001 r., amatorski komentarz z 2007. Klasyczny flood a nie
      żadne nowe dowody.
      • Gość: Zista s posypkom Re: Odgrzewane kartofle IP: *.versanet.de 15.07.08, 20:41
        Ja Bolek!
        Lepij odgrzone, jak Jabolek!
        Pyrsk!
        Zista s posypkom
        • ballest Re: Odgrzewane kartofle 15.07.08, 20:47
          Bolek i tak prouwdy nie napisou, bo Gazeta Torunska to napisala w 2001 roku ale
          komentarz jest z 2007 roku, zreszta w 2001 roku nie wiedziou uech ze Piastowie
          Wikingami byli, dopiero Laband to sugerowou moze w 2003 roku.
          • petronella.kozlowska Re: Odgrzewane kartofle 15.07.08, 21:33
            jezeli löaband to sugerowal w 2003 to te teorie sa rzeczywisicie bardzo nowe.

            A co na to nauka niemiecka?
          • pit-zeolit Re: Odgrzewane kartofle 15.07.08, 21:41
            ballest napisał:

            > Bolek i tak prouwdy nie napisou, bo Gazeta Torunska to napisala w
            2001 roku ale
            > komentarz jest z 2007 roku, zreszta w 2001 roku nie wiedziou uech
            ze Piastowie
            > Wikingami byli, dopiero Laband to sugerowou moze w 2003 roku.

            No Balleście skoro Laband tak zasugerował.... to chyba
            jest "profda". Jest On podobny do pewnego chlopa z podmoskiewskiej
            wsi, o którym wspominali radzieccy naukowcy. To tez bylo nie do
            uwierzenia, ale to wlasnie ten chlop wynalazl maszyne parową a nie
            James Watt.
          • bolek5 Re: Odgrzewane kartofle 15.07.08, 22:02
            Witam!

            ballest napisał:

            > Bolek i tak prouwdy nie napisou, bo Gazeta Torunska to napisala w
            2001 roku ale
            > komentarz jest z 2007 roku,

            Mój wpis z 15.26 brzmi tak: "Tekst z 2001 r., amatorski komentarz z
            2007." Możesz mi wyjaśnić, gdzie minąłem się z prawdą?
            • ballest Re: Odgrzewane kartofle 15.07.08, 22:09
              Przepraszam Bolek, przeoczylem!
              bo wkurzyle mnie te kartofle, my stawiamy coraz nowe dowody a Polacy wszystko
              neguja, po prostu Prawda ich nie interesuje, Monte Cassino pozdrawia!
              • bolek5 Re: Odgrzewane kartofle 15.07.08, 22:15
                Witam!

                ballest napisał:

                > bo wkurzyle mnie te kartofle, my stawiamy coraz nowe dowody a
                Polacy wszystko
                > neguja,

                Nie jest _nowym_ dowodem tekst sprzed siedmiu lat, nawet jeżeli
                opartrzysz go komentarzem jakiegoś mądrali sprzed roku. Badania w
                Kałdusie ciągle trwają. Jeżeli dobrze pamiętam w międzyczasie np.
                odkryto pozostałości kultu pogańskiego pod bazyliką i ślady praktyk
                antywampirycznych na cmentarzysku.
                • ballest Re: Odgrzewane kartofle 15.07.08, 23:19
                  Bolek, mysle, ze ten "madrala" zaskoczyl polskich historykow, bo wlasciwie
                  siedza cichutko i nie podjeli dyskusji na ten temat, wiem taz dlaczego tego nie
                  zrobili!
                  • bolek5 Re: Odgrzewane kartofle 15.07.08, 23:38
                    Witam!

                    ballest napisał:

                    > Bolek, mysle, ze ten "madrala" zaskoczyl polskich historykow, bo
                    wlasciwie
                    > siedza cichutko i nie podjeli dyskusji na ten temat,

                    Już Ci to kiedyś próbowałem wyjaśnić na prostym porównaniu historii
                    do astronomii. Astronom nie ma żadnego powodu, aby podejmować
                    rozmowę z gościem twierdzącym, że Słońce kręci się wokół Ziemi,
                    zwłaszcza jeżeli facet jest agresywny i źle wychowany. Jaki interes
                    może mieć profesjonalny archeolog w rozmowie z wioskowym głupkiem,
                    który już w pierwszym zdaniu stwierdza, że swój chłopski rozum ceni
                    wyżej od profesjonalnej wiedzy? A co do samej dyskusji - to raczej
                    ten "mądrala" się przymknął po tym, jak jakiś historyk wytknął mu
                    brak orientacji w dziejach Chełmna.
                    • ballest dlaczego polscy historycy slepi sa? 16.07.08, 08:08
                      Bolek, zrozumialem, Polscy historycy to "Wielcy Astronomowie", a
                      wszystko dookola, to agresywne glupki;)
                      Bolek, a z tym historykiem to tez sie mylisz i to kompletnie, ja
                      mysle, ze ten polski Astronom sie i w tym punkcie osmieszyl i to
                      calkowicie, ten WIELKI polski ASTRONOM nawet nie zrozumial intencji
                      tego agresywnego glupka, a przyczepil sie nie do zawartosci wywodu,
                      tylko do jego opakowania, ale tak to bywa z Wielkimi astronomami
                      polskiej historii, oni patrzac caly czas w slonce , sa nim tak
                      zaslepieni, ze nie widza krajobrazu wokol nich.
                      • bolek5 Re: dlaczego polscy historycy slepi sa? 16.07.08, 10:12
                        Witam!

                        ballest napisał:

                        > oni patrzac caly czas w slonce , sa nim tak
                        > zaslepieni, ze nie widza krajobrazu wokol nich.

                        Ładnie to rozwinąłeś, ale w złą stronę. Zaślepieni słońcem prawdy
                        częściej są ludzie wiary, niż ludzie nauki. Nie można być
                        człowiekiem nauki w całym tego słowa znaczeniu, nie zachowując
                        sceptycyzmu wobec tego co się robi. To z kolei wywołuje irytację
                        pełnych wiary entuzjastów, takich jak Ty, którzy widzą przed sobą
                        jasny cel i chcieliby do niego dojść na skróty. Wiara i idea daje
                        ludziom takim jak ty pewność, której uczony nie ma. Ty w-i-d-z-i-s-z
                        od razu skończony, pełny obraz świata, w którym wszystko, łącznie ze
                        Słowianami i Mieszkiem, jest na swoim miejscu. Uczony nie widzi,
                        lecz p-o-z-n-a-j-e, ma zaledwie nadzieję, że o ile niektóre
                        fragmenty układanki uda mu się do siebie dopasować, to może kiedyś
                        zobaczy jakiś fragment pełnego obrazu. Ja przecież nigdzie nie
                        napisałem, że Mieszko na pewno nie był Normanem. Ja tylko twierdzę,
                        że nie ma na to dowodów. Dane którymi dysponujemy mogą być
                        interepretowane na wiele różnych sposobów i akurat hipoteza
                        normańska jest najsłabsza.
                        Podstawowa różnica pomiędzy egzaltowanym wyznawcą i profesjonalnym
                        uczonym to kierunek myślenia. Uczony myśli od przesłanek do
                        wniosków, wyznawca - od wniosków do przesłanek. Dlatego uczony
                        zawsze będzie miał pełen katalog przesłanek, ale wnioski tylko
                        fragmentaryczne, takie na jakie pozwolą mu posiadane przesłanki.
                        Wyznawca - taki jak Ty - zawsze z kolei będzie miał pełen,
                        wewnętrznie spójny obraz przedmiotu, ale katalog przesłanek będzie
                        zawsze dziurawy, bo wyznawca wybiera tylko te dane, które mu pasują
                        do założonego obrazu. Jako człowiek o wykształceniu technicznym
                        musisz wiedzieć, że taki sposób myślenia prowadzi do nieuchronnej
                        katastrofy, a spójrz co wyprawiasz: twierdzisz, że nie ma żadnego
                        dowodu na słowiańskość Mieszka, choć doskonale wiesz o istnieniu
                        Roczników Fuldajskich; twierdzisz, że Polacy nie założyli żadnego
                        miasta, choć znasz przykład Sanoka i Krasnegostawu; uparcie głosisz,
                        że w chorągwi królewskiej nie było ani jednego Polaka, choć tak
                        naprawdę istnieją dowody na "niemieckość" bodaj trzech na kilkunastu
                        znanych rycerzy z tej chorągwi; podwinąłeś ogon w wątku o początkach
                        państw słowiańskich, gdy tylko otrzymałeś pytania, które Twoją
                        weszniemiecką ideologię rozkładają na łopatki. I kto tu jest
                        zaślepiony?
                        • ballest Re: dlaczego polscy historycy slepi sa? 16.07.08, 15:15
                          "Uczony nie widzi,
                          lecz p-o-z-n-a-j-e, ma zaledwie nadzieję, że o ile niektóre
                          fragmenty układanki uda mu się do siebie dopasować, to może kiedyś
                          zobaczy jakiś fragment pełnego obrazu. Ja przecież nigdzie nie
                          napisałem, że Mieszko na pewno nie był Normanem. Ja tylko twierdzę,
                          że nie ma na to dowodów. Dane którymi dysponujemy mogą być
                          interepretowane na wiele różnych sposobów i akurat hipoteza
                          normańska jest najsłabsza."
                          tak tylko polscy astronowie, czytaj polscy historycy czytaja polska
                          historie z gwiazd.
                          Najlepszym tego przykladem jest najnowszy historia Polski, ktora
                          starano sie manipulowac, jak w zadnym drugim kraju Swiata.
                          Bitwa pod Lenino, przegrana w polskiej historiografii wygrana,
                          podobnie z Bitwa pod Monte Cassino czy pod Budziszynem.Falaise to
                          przyklad zlej interpretacji przez polskich czytaczy gwiad "korka od
                          butelki!" tak nazwala europejska historiografia Dywizje Maczka,
                          ktory Meindl wysadzil w powietrze;)
                          Mam jeszcze jedno pytanie, dlaczego ani jeden polski historyk,
                          czytaj Astronom, do dzis nie napisal, ze Zawisza Czarny pochodzil
                          z rodu niemieckiego?
                          Podobnych pytan mam duzo wiecej, a co do Choragwi krolewskiej to nie
                          ma ani jednego dowodu na polski rodowod jakiegos rycerza z tej
                          choragwi ale jest wiele dowodow na rodowody miemieckie tych rycerzy!
                          TAKA JEST NIESTETY PRAWDA, Bolku!
                          Podobnie jest z zakladaniem miast, malo polskich historykow
                          przyznaje, ze Polacy nie mieli uprawnien nowe miasta wytyczyc.
                          • bolek5 Re: dlaczego polscy historycy slepi sa? 16.07.08, 19:47
                            Witam!

                            Widzę, że spłynęło jak po - przepraszam za porównanie - kaczce ;).
                            Nie szkodzi. Ten tekst i tak w zasadzie nie był do Ciebie.
                          • rzewuski1 Re: dlaczego polscy historycy slepi sa? 16.07.08, 19:52
                            ballest napisał:

                            Mam jeszcze jedno pytanie, dlaczego ani jeden polski historyk,
                            > czytaj Astronom, do dzis nie napisal, ze Zawisza Czarny pochodzil
                            > z rodu niemieckiego?

                            a Długosz to tez nie polski historyk panie Bellest?
                            • ballest Re: dlaczego polscy historycy slepi sa? 16.07.08, 22:41
                              Jak by nie Dlugosz, nigdy bym sie nie dowiedzial, ze Zauissius z niemieckiego
                              rodu byl, to on to wlasnie skreslil!
                              To ze byl polskim obywatelem, to sprawa drugorzedna!
                              • rzewuski1 Re: dlaczego polscy historycy slepi sa? 17.07.08, 21:44
                                ballest napisał:

                                > Jak by nie Dlugosz, nigdy bym sie nie dowiedzial, ze Zauissius z
                                niemieckiego
                                > rodu byl, to on to wlasnie skreslil!
                                > To ze byl polskim obywatelem, to sprawa drugorzedna!

                                napisałes ani jeden historyk a przeciez ta inforacja pochodzi od
                                najwibitniejszego polskiego historyka tamtych czasów
                                zreszta na tematy Zawiszy i epoki w której zył napisano bardzo wiele
                                ksiazek ,artykułow itd
                                jestem pewny ze niewiele z nich przeczytałes
                                wiec twój sad jest jak zwykle oparty na niewiedzy,ignorantctwie i
                                bezczelnosci bo tylko taka osoba jest w stanie wyrarazac tak
                                absurdalne tezy nie majac ku temu odpowiedniej wiedzy jak i pewnego
                                rodzaju obiektywizmu do omawianych tutaj spraw

                                >
                                • ballest Re: dlaczego polscy historycy slepi sa? 17.07.08, 22:03
                                  Uwazalem Dlugosza za kronikarza, ale masz racje byl historykiem.
                                  To napisze inaczej, ANI JEDEN POLSKI HISTORYK NIE ZACYTOWAL
                                  DLUGOSZA, jesli o niemiecki rodowod Zauissiusa chodzi.
                                  • rzewuski1 Re: dlaczego polscy historycy slepi sa? 17.07.08, 22:50
                                    a pzeczytałes przynajmnie to co ci wskazał jeden z dyskutantów na
                                    forum historycy?
                                    musiałbys przyjechac do Polski specjalnie
                                    podał ci nawet strony

                                    rodzinie Zawiszy Czarnego z Garbowa herbu Sulima zob. m.in.: I.
                                    Kozielewski, Zawisza Czarny z Garbowa, Piotrków 1918; E.
                                    Maleczyńska, Farurej Jan z Garbowa († 1453), PSB, t. 6, Kraków 1946,
                                    s. 375-376; S. Gawęda, Możnowładztwo małopolskie w XIV i w pierwszej
                                    połowie XV wieku. Studium z dziejów rozwoju wielkiej własności
                                    ziemskiej, Kraków 1966, s. 87-88; A. Klubówna, Zawisza Czarny w
                                    historii i legendzie, Warszawa 1979; A. Sochacka, Zawisza Czarny z
                                    Garbowa, [w:] Od Zawiszy do Tarnowskiego. Szkice z dziejów epoki
                                    jagiellońskiej, pod red. M. Podgórskiego, A. Witusika, Lublin 1987,
                                    s. 42-52; B. Możejko, S. Szybkowski, B. Śliwiński, Zawisza Czarny z
                                    Garbowa herbu Sulima, Gdańsk 2003, s. 35-36; D. Piwowarczyk, Poczet
                                    rycerzy polskich XIV i XV wieku, Warszawa 2004, s. 118-145.
                                    • ballest Re: dlaczego polscy historycy slepi sa? 17.07.08, 23:04
                                      zobaccz kto to skresla i w jakim roku!
                                      Do tego nie wiedzieli, ze rycerstwo i szlachta w Polsce niemiecki rodowod maja.
                                      Tak naprawde negowac mozna wszystko, ale argumenty sa powiedzmy mnie niz kruche,
                                      dla mnie nacjonalistycznie zabarwione.
                                      Sa 4 Argumenty na to, ze Zawisza byl z rodu niemieckiego, ale ani jednego, ze
                                      byl z polskiego rodu!
                                      Tego ale polski nacjonalista zaakceptowac nie potrafi!
                                      • rzewuski1 Re: dlaczego polscy historycy slepi sa? 17.07.08, 23:52
                                        czyli nie przeczytałes?
                                        wiec dlaczego tak odwaznie piszesz ze zaden polski historyk nie
                                        zauwazył wzmianki Długosza o Zawiszy?
                          • stereotyp76 na temat metodyki dyskusji tej i innnych 18.07.08, 02:20
                            prowadzonych na tym forum; przepraszam, że tak ad pesonam, ale jakie posiadasz
                            wykształcenie? Pytam, bo nie widzę ani zdolności argumentowania w Twoich
                            wywodach (wyższe humanistyczne odpada), ani zdolności logicznej analizy
                            wypowiedzi innnych i budowania takichże (wyższe ścisłe odpada również).
                            wybacz, ale Ty po prostu powtarzasz w kółko te same "argumenty", nawet, jak Ci
                            je bolek, albo ktoś inny, zbije
                            dr Goebbels uważał, ze kłamstwo powtórzone odpowiednio wiele razy staje się
                            prawdą - jesteś jego naśladowcą?
                            podaj jakiś dowód na przegraną Polaków pod Mt. Cassino, poza wspominkami Twojego
                            ojca czy jego innych, równie "obiektywnych" kolegów
                            • ballest Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy 18.07.08, 06:19
                              Nie wiem co ma wykszatlcenie do prostej jak drut argumentacji, ale
                              jak uwazasz ze to nie sa argumenty to je jeszcze raz powtorze:
                              1.Herb rodu Sulima z czarnym orlem
                              2.Wzmianka Dlugosza ze z niemieckiego rodu pochodzi
                              3.Sluzba na dworze Niemca Krola Luxemburczyka
                              4.Syn starosty sieradzkiego, o miescie Sieradz wiemy, ze co
                              najmniej 95%mieszkamcow niemieckiego pochodzenia byli.
                              -------------
                              Nie potrzebuje sie kwieciste wyslawiac, nie potrzebuje do tego
                              wyksztalcenia, zeby najprostsze prawdy historyczne odkryc.
                              Wyksztalcenie potrzebuja Polacy, zeby te prawdy historyczne ukrywac!
                              Ile to ich wyksztalcenie warte jest poznac po polskich produktach,
                              polskiej technologii i polskich patentach, gdzie czlowiek co polskie
                              luczywo wymyslil ich najbardziej znanym wynalazca jest!
                              Wstydz sie Sterotypie za takie pytanie!
                              • petronella.kozlowska Dobra niewiedza ballesta jest tarcza retoryki 18.07.08, 08:19
                                niewiedze posiadasz ale retoryki to raczej nie

                                ballest napisał:

                                > 1.Herb rodu Sulima z czarnym orlem

                                herb jest jedynie symbolem, a symbole sa rózne. Czarny orzel w herbie byc moze
                                rzeczywiscie pochodzi z Niemiec.
                                pl.wikipedia.org/wiki/Herby_szlachty_polskiej_%28galeria%29
                                Sulima, Leliwa, Pilawa - sa to raczej nazwy staropolskie niz niemieckie. Po
                                prostu z Niemiec przejeto symbol-herb. Herby nie sa wynalazkiem niemieckim.
                                pl.wikipedia.org/wiki/Herb_szlachecki
                                > 2.Wzmianka Dlugosza ze z niemieckiego rodu pochodzi

                                pl.wikipedia.org/wiki/Heraldyka_polska
                                pisalam o tym juz w zeszlym roku i to prosto jak drut. Ale jak uwazasz ze nie
                                sa to argumenty to jeszcze raz powtórze. I tez nei musze sie kwieciscie wyslawiac.

                                pl.wikipedia.org/wiki/Szlachta
                                Herb jest wyrazem pochodzenia niemieckiego, pochodzi od Erbe - dziedzictwo. Po
                                prostu symbol przechodzil z pokolenia na pokolenie.
                                Slowo szlachta jest tez pochodzenia niemieckiego, od Geschlecht - rodzina, klan.
                                Poniewaz nie ma dokumentacji polskojezycznej, a istnieje tylko lacinska, w
                                której wymienia sie nobiles, to nie znamy staropolskiego okreslenia na
                                szlachte. Byc moze rosyjskie okreslenie "dworjanstwo" jest najblizsze
                                staropolskiemu okresleniu na szlachte.
                                Jezyk polski jeszcze dzis posiada warianty "dworjanstwa", bo dwór oznacza np.
                                dwór królewski, ale tez i siedzibe rodziny szlacheckiej - dworek szlachecki (ale
                                nigdy dworek chlopski).

                                Dlugosz mial na mysli HERBY piszac o rodach które przyszly z Niemiec - tzn. o
                                rodzinach pieczetujacych sie takim czy innym herbem, pochodzacym z Niemiec.

                                Chetnie cytujesz autorów niemieckich. Zacytuj ich tutaj piszac o emigracji
                                szlachty z Niemiec, oraz o powodach ich emigracji.

                                >3.Sluzba na dworze Niemca Krola Luxemburczyka

                                Sluzba na dworze Litwina Jagielly nie swiadczy o tym ze szlachta byla etnicznie
                                litewska. Sam piszesz ze w zakonie byli rycerze pochodzenia polskiego,
                                angielskiego czy tez francuskiego. Sluzba na obcym dworze nie jest niczym
                                niezwyklym. Gall Anonim pisze kronike jako "Polak" w znaczeniu poddany króla
                                polskiego, a Polakiem przeciez nie byl.

                                Osmieszasz sie pisac Luxemburczyk, podkreslajac jego narodowosc.
                                Niemcy tez potrzebuja wyksztalcenia, ty jestes tego najlepszym przykladem.


                                > 4.Syn starosty sieradzkiego, o miescie Sieradz wiemy, ze co
                                > najmniej 95%mieszkamcow niemieckiego pochodzenia byli.

                                Byli czy nie byli, a ni ty ani nauka niemiecka tego nie wie. Nie masz dowodów na
                                niemieckie pochodzenie 95% mieszkanców Sieradza. Po prostu nie bylo spisów
                                ludnosci, a po lacinsku wpisane imiona jak np. Martin zamiast Marcin np. do
                                ksiag cechowych, nie swiadcza o przynaleznosci narodowej.
                                Sam zreszta wielokrotnie pisales, ze w sredniowieczu swiadomosci nardowej nie
                                bylo (Gall Anonim jest przykladem). A uzywasz narodowosci w odniesienu do
                                sredniowiecza - Niemiec Luxemburczyk.

                                Wspominasz o patentach piszac o sredniowieczu. Twoja argumentacja jest
                                rzeczywiscie prosta jak drut, przedmiot twojej codziennej pracy.
                                Patent jaki ty bys zdobyl ballest - to patent na glupote ludzka.
                              • bolek5 Re: Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy 18.07.08, 10:32
                                Witam!

                                ballest napisał:

                                > (...) nie potrzebuje do tego
                                > wyksztalcenia, zeby najprostsze prawdy historyczne odkryc.
                                > Wyksztalcenie potrzebuja Polacy, zeby te prawdy historyczne
                                ukrywac!

                                Piękne... Czy mogę to cytować?
                                • ballest Re: Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy 18.07.08, 13:05
                                  Bolek jak chcesz odpowiedzi, to podaj mi link do tego pytania, bo
                                  naprawde nie mam czasu szukac na watkach, jest ich za duzo!
                                  Mnie sie wydaje, ze odpowiedzialem na pytania!
                                  • bolek5 Re: Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy 18.07.08, 18:19
                                    Witam!

                                    ballest napisał:

                                    > Bolek jak chcesz odpowiedzi, to podaj mi link do tego pytania, bo
                                    > naprawde nie mam czasu szukac na watkach, jest ich za duzo!

                                    Spoko ;) Link włożyłem sobie do sygnaturki. Będę Ci się przypominał
                                    przy każdym spotkaniu;)
                              • stereotyp76 xorka, ale co ma herb rodu Sulima i wzmianka u 21.07.08, 02:33
                                Długosza do przegranej Niemców pod Mt. Cassino? ;-)
                            • ballest Re: na temat metodyki dyskusji tej i innnych 18.07.08, 06:45
                              Juz setki razy podawalem przyklady na przegrana Polakow, ale
                              poczekaj , zaraz znajde:
                              Poczytaj dokladnie wyksztalcony czlowieku, co rudymentarnego pojecia
                              nie ma o polskiej historii, bo jak bys ja mial, nioe postawil bys
                              takiego pytania:

                              czytelnia.onet.pl/0,1236666,artykuly.html
                              czytales ksiazke Anglika Parkera? szkoda;)
                              Tu pare cytat z jego wywiadu
                              "Tymczasem alianci posuwali się ku górze wąskiego półwyspu. Nadziali
                              się na wysokie góry, rwące rzeki - marzenie każdego obrońcy. Postęp
                              był tak ślamazarny, że Niemcy mieli mnóstwo czasu, aby przygotować
                              wokół Monte Cassino dobrą pozycję obronną. Powstała śmiertelna
                              pułapka."
                              TERAZ STEREOTYPIE CZYTAJ UWAZNIE:
                              "Na pozycjach atakowanych do 12 maja przez Polaków działały elitarne
                              jednostki alianckie - i zostały dosłownie zmiecione. Zbocza zalegały
                              setki ciał i wraków czołgów. Alianci próbowali praktycznie
                              wszystkiego, aby zdobyć wzgórza. Bezskutecznie. Można spytać:
                              dlaczego miało się udać Polakom? Efekt: ogromna liczba ofiar,
                              żadnych zdobyczy. A drugi atak, wieczorem 16 maja, był moim zdaniem
                              posunięciem całkowicie politycznym. W rejonie klasztoru pozostało
                              nie więcej niż 200 niemieckich spadochroniarzy. Ale wciąż mogli
                              zadać nacierającym ciężkie straty. Koniec końców, klasztor został
                              właściwie opuszczony, a nie zdobyty szturmem. Nie wierzę, żeby
                              komukolwiek udało się go zdobyć"

                              Nie potrzeba szkoly podstawowej, zeby to zrozumiec prawda!
                              • ballest Re: na temat metodyki dyskusji tej i innnych 18.07.08, 10:22
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=12980414&wv.x=1&v=2&s=0
                              • bolek5 Re: na temat metodyki dyskusji tej i innnych 18.07.08, 10:37
                                Witam!

                                ballest napisał:

                                > Juz setki razy podawalem przyklady na przegrana Polakow,

                                Słabo znam się na II-giej wojnie ale myślę, że coś jest na rzeczy.
                                Polakom pod MC szło chyba za dobrze i cała ta bitwa stała się dla
                                Niemców jakąś straszną traumą. Tylko tak potrafię sobie wytłumaczyć
                                fakt, że już w 1953 niemieccy autorzy filmu o Zielonych Diabłach
                                zdecydowali się na ewidentne kłamstwo i w zakończeniu pokazali
                                zdobywających klasztor _Francuzów_ ;DD
                                • braid Cierpliwosci Bolek 18.07.08, 12:50
                                  bolek5 zapytal miszcza:

                                  PS. No i jak tam moje pytania o początki Słowian.
                                  Znasz już
                                  odpowiedzi?


                                  Poniewaz Tezlav von Roya(guru ballesta) autor strony z
                                  ktorej miszczu tak namietnie przekleja tu "prowdy"
                                  jeszcze mu nie odpisal na zadane pytania ...musisz sie
                                  uzbroic w cierpliwosc.



                                  Ps: skad my to znamy ? ;))))

                                  "Jeżeli user tezlav von roya będzie zakładał tematy
                                  nie pasujące do działów, dostanie ostrzeżenie"


                                  Ps: ciekawe czy tezlav wie ze miszczu przekleil tu
                                  prtawie cale jego wywody ... skoro na swoim blogu
                                  ma dopis:

                                  "Rozpowszechniane każdego tekstu lub jego części,
                                  zarówno w zapisie elektronicznym jak i na papierze,
                                  wymaga mojej zgody"

                                  • bartoszcze Re: Cierpliwosci Bolek 18.07.08, 13:44
                                    Czego jak czego, ale braku cierpliwości Bolkowi zarzucić nie można:)
                                    • bolek5 Re: Cierpliwosci Bolek 18.07.08, 18:26
                                      Witam!

                                      bartoszcze napisał:

                                      > Czego jak czego, ale braku cierpliwości Bolkowi zarzucić nie
                                      można:)

                                      Po żenującym nieporozumieniu sprzed paru dni robię sobie rachunek
                                      sumienia i obawiam się, że tu może nie chodzić o cierpliwość :o)
                                      • ballest Re: Cierpliwosci Bolek 18.07.08, 20:10
                                        Bolek czytom Die deutsche Ostsiedlung im Mittelalter , Charlesa Higouneta a
                                        ksiazka wspaniala.
                              • stereotyp76 "Nie wierzę, żeby..." 21.07.08, 02:28
                                no własnie... argumenty Pana Parkera należą do strefy WIARY, a nie WIEDZY,
                                Ballest...
                                rozumiesz różnicę?
                            • bartoszcze wybacz, że się wtrącam:)) 18.07.08, 08:03
                              stereotyp76 napisał:

                              > ale jakie posiadasz wykształcenie?

                              Zdaje się inżynierskie, i ma na to patenty:)

                              > dr Goebbels uważał, ze kłamstwo powtórzone odpowiednio wiele razy staje się
                              > prawdą - jesteś jego naśladowcą?

                              Nie, on tylko z a w s z e ma rację:)

                              > podaj jakiś dowód na przegraną Polaków pod Mt. Cassino, poza wspominkami Twojeg
                              > o
                              > ojca czy jego innych, równie "obiektywnych" kolegów

                              Och, wypuszczasz dżinna z butelki. Zaraz zostaniesz zasypany setkami
                              nie-dowodów. Kluczowy to ten, że Polacy nie zdobyli klasztoru.
                              Ja zawsze pytam naszego Miszcza przy tej okazji, czy - zachowując jego "logikę"
                              argumentacji - słyszał o niemieckiej klęsce pod Arnhem:)
                              • ballest Re: wybacz, że się wtrącam:)) 18.07.08, 09:25
                                a co ma Arnheim z Monte Cassino wspolnego?
                                • ballest Re: wybacz, że się wtrącam:)) 18.07.08, 09:29
                                  Napisz mi naprawde, bo jestem ciekawy Twoich wywodow Barto!
                                  ;)
                                • bartoszcze Re: wybacz, że się wtrącam:)) 18.07.08, 10:59
                                  ballest napisał:

                                  > a co ma Arnheim z Monte Cassino wspolnego

                                  Nie wiesz? Podobieństwa są liczne.
                                  Wymień jeden argument świadczący za wygraną Niemców/przegraną
                                  Polaków pod Monte Cassino, a ja odniosę go w drodze analogii do
                                  Arnhem. Nie ma bata, obu bitew Niemcy nie są w stanie wygrać:)))
                                  • ballest Re: wybacz, że się wtrącam:)) 18.07.08, 12:50
                                    Tu go mosz:
                                    "Czy istniała taktyczna konieczność ataku na sam klasztor? Nie
                                    sądzę. Leese tłumaczył Andersowi, że niezbędne było związanie
                                    niemieckich spadochroniarzy obroną klasztoru, aby odwrócić ich uwagę
                                    od głównego uderzenia w dolinie rzeki Liri. Na pozycjach atakowanych
                                    do 12 maja przez Polaków działały elitarne jednostki alianckie - i
                                    zostały dosłownie zmiecione. Zbocza zalegały setki ciał i wraków
                                    czołgów. Alianci próbowali praktycznie wszystkiego, aby zdobyć
                                    wzgórza. Bezskutecznie. Można spytać: dlaczego miało się udać
                                    Polakom? Efekt: ogromna liczba ofiar, żadnych zdobyczy. A drugi
                                    atak, wieczorem 16 maja, był moim zdaniem posunięciem całkowicie
                                    politycznym. W rejonie klasztoru pozostało nie więcej niż 200
                                    niemieckich spadochroniarzy. Ale wciąż mogli zadać nacierającym
                                    ciężkie straty. Koniec końców, klasztor został właściwie opuszczony,
                                    a nie zdobyty szturmem. Nie wierzę, żeby komukolwiek udało się go
                                    zdobyć. Nie sposób było do niego wtargnąć inaczej niż przez wąskie
                                    przesmyki, gdzie mieściły się niewielkie oddziały wystawione na
                                    morderczy ostrzał z ruin. Gdy patrzymy na pomnik Polaków, trzeba
                                    pamiętać, że umierali, aby stworzyć legendę, nie dla celów
                                    operacyjnych czy strategicznych. Zabici we Włoszech to zmarnowane
                                    ofiary."
                                    Czyli wygrana polakow to tylko legenda, w rzeczywistosci Alianci i
                                    Polacy bitwe przegrali tak samo jak wszystkie 3 poprzednie!
                                    • bartoszcze i gdzie ten dowód? 18.07.08, 13:43
                                      ballest napisał:

                                      Mamy tylko pogląd (zapewne Parkera, ale nie będę zgadywał), że
                                      klasztoru byc może nie udałoby się zdobyć szturmem. Ale "dałoby się"
                                      to nie wynik bitwy:)))
                                      Więc może jakiś argument za tym, że Polacy jednak przegrali? Bo o
                                      ile sie nie mylę, cel strategiczny osiągnęli Polacy, a nie Niemcy:)
                                      • ballest Re: i gdzie ten dowód? 18.07.08, 20:08
                                        A jaki byl cel strategiczny Polakow, poslanie zolnierzy na rzez?
                                        Czy stworzenie legendy, a nie przychlybiej se Bolkowi, tak jak Poloki USA!
                                        • bartoszcze Re: i gdzie ten dowód? 18.07.08, 21:28
                                          ballest napisał:

                                          > A jaki byl cel strategiczny Polakow,

                                          Celem strategicznym Polaków było zlikwidowanie niemieckiej obrony w swoim
                                          sektorze Monte Cassino-->Monte Cairo w ramach przełamywania Linii Gustawa i
                                          Linii Hitlera.
                                          Celem strategicznym Niemców było utrzymanie tych pozycji i obrona Linii Gustawa
                                          oraz Linii Hitlera.
                                          • ballest Re: i gdzie ten dowód? 19.07.08, 09:50
                                            Barto Ty i pora polskich nacjonalistow dali wierza, ze Poloki
                                            wygraly bitwa pod Monte Cassino, historycy wiedza, ze polski atak
                                            sie taka sama kleska zakonczyl, jak 3 poprzednie!

                                            Niermcy sie wycofali ze strategicznych wzgledow, ale samej bitwa pod
                                            Cassino z Polokami nie przgrali.
                                            • grba Oberkommando der Wehrmacht 19.07.08, 10:19
                                              "Nasi bohaterscy żołnierze wycofali się na z góry upatrzone pozycje."
                                              • ballest Re: Oberkommando der Wehrmacht 19.07.08, 10:37
                                                Grba Ty Ty Tysz wierzysz, ze Poloki zdobyli Monte Cassino, jou
                                                uwazom, ze turysci Andersa je jako pierwsi zwiedzili.
                                                • grba Re: Oberkommando der Wehrmacht 19.07.08, 10:52
                                                  ballest napisał:

                                                  > Grba Ty Ty Tysz wierzysz, ze Poloki zdobyli Monte Cassino, jou
                                                  > uwazom, ze turysci Andersa je jako pierwsi zwiedzili.

                                                  Turyści... bardzo ekstremalni...
                                                  Jednemu z moich wujów cięzko rannemu w bitwie łepetynę zacerowano
                                                  platyną; drugi pokazywał mi zdjęcia, na których uwieczniono jak
                                                  jeńców wyciągają z dziur, jak stoją uśmiechnięci pod flagą w ruinach
                                                  klasztoru, a potem 2 tygodnie odpoczynku i dalej hajda... Za Ankonę
                                                  pierwsze KW, następne za Bolonię...
                                                  • ballest Re: Oberkommando der Wehrmacht 19.07.08, 12:45
                                                    Czyli podobne do Polokow, kazda kleska se chwolyli, zaczeli od Lenino, przez
                                                    Monte Cassino, Falaise a skonczyli na Budziszynie.
                                                    Tak se robi z klesk zwyciestwa, brawo Grba i brawo do Twojich wujkow;)
                                                  • petronella.kozlowska Re: Oberkommando der Wehrmacht 31.07.08, 06:58
                                                    dlaczego uzywasz nazwy BUDZISZYN ???
                                                  • petronella.kozlowska czekam 04.08.08, 06:46
                                                    petronella.kozlowska napisała:

                                                    > dlaczego uzywasz nazwy BUDZISZYN ???
                                            • bartoszcze Re: i gdzie ten dowód? 19.07.08, 19:44
                                              ballest napisał:

                                              > Barto Ty i pora polskich nacjonalistow dali wierza, ze Poloki
                                              > wygraly bitwa pod Monte Cassino, historycy wiedza, ze polski atak
                                              > sie taka sama kleska zakonczyl, jak 3 poprzednie!
                                              >
                                              > Niermcy sie wycofali ze strategicznych wzgledow, ale samej bitwa pod
                                              > Cassino z Polokami nie przgrali.

                                              Przegrali. Bo się wycofali uciekając z okrążenia. Zarówno w ujęciu taktycznym,
                                              jak i strategicznym.
                                              • ballest Re: i gdzie ten dowód? 19.07.08, 20:12
                                                Niemcy przegrali wojna, ale wszystkie 4 bitwy pod Monte Cassino wygrali!
                                                Nie mogam napisac, ze Polacy bitwa wygrali, jak ich Zielone Diably rozgromiouy.
                                                • bartoszcze Re: i gdzie ten dowód? 19.07.08, 21:23
                                                  ballest napisał:

                                                  > Niemcy przegrali wojna, ale wszystkie 4 bitwy pod Monte Cassino wygrali!
                                                  > Nie mogam napisac, ze Polacy bitwa wygrali, jak ich Zielone Diably rozgromiouy.

                                                  3 wygrali. Czwartą przegrali, bo wycofali się w toku natarcia.
                                                  Gdyby wycofanie się nastąpiło po zakończeniu I natarcia 4 bitwy, czyli na rozkaz
                                                  Kesselringa - być może można by uznać, że czwartej nie przegrali. Ale w nocy
                                                  17/18 maja trwało już II natarcie i Polacy zaczynali już odcinać drogę z klasztoru.
                                                  • ballest Re: i gdzie ten dowód? 19.07.08, 21:51
                                                    Jakiego natarcia?
                                                    Co ty wypisujesz, kapral Kurpiel albo jak mu tam bylo byl na patrolu, jak
                                                    zauwazyl, ze Zielonych Diablow nie ma, w tym samym czasie sie tez Anglicy
                                                    zorientowali i tez szybko lecieli do klasztoru, ale Polacy nyli szybsi jak sie
                                                    nie myle o nie cale 5 minut!
                                              • ballest Re: i gdzie ten dowód? 19.07.08, 20:18
                                                www.read-all-about-it.org/archive/zweiter_weltkrieg/letzter_dt_sieg_ne0904.html
                                                ;)
                                                ". Polacy desantowani zastają na zachodnim brzegu Renu w rejonie Driel z
                                                zadaniem wsparcia broniących się rozpaczliwie po drugiej stronie rzeki
                                                Brytyjczyków. W tym samym czasie ostatecznie zdławiony zostaje opór 2 batalionu
                                                bryt. na moście w Arnhem. Pozostali przy życiu obrońcy pod dowództwem rannego
                                                płk Frosta zostają zwięci do niewoli.Dalsze dni nie przyniosły poprawy sytuacji
                                                1 Dywizji Powietrzno-Desantowej, której resztki broniły się w Oosterbeek. XXX
                                                Korpus bryt. definitywnie utknął na 25 km przed Arnhem bez szans na wznowienie
                                                natarcia. Samodzielna Brygada Spadochronowa za cenę dużych strat zdołała
                                                przeprawić przez Ren jedynie 300 żołnierzy, którzy wzmocnili obronę bryt. (prom,
                                                który miał umożliwić przeprawę przez rzekę, został zniszczony zanim wylądowali
                                                Polacy). Dodatkowo kontratakujący na skrzydłach Niemcy zdołali przerwać pozycję
                                                amer. spadochroniarzy, osłaniających korytarz sił lądowych, dezorganizując tyły
                                                XXX Korpusu.Brak możliwości utrzymania i rozszerzenia bryt przyczółku na
                                                wschodnim brzegu Renu, gdzie Niemcy sukcesywnie niszczyli rozpaczliwie
                                                broniących się bryt spadochroniarzy, sprawił że marszałek Montgomery podjął 25
                                                września decyzję o wycofaniu bryt 1 Dywizji Powietrzno-Desantowej na zachodni
                                                brzeg. Odwrót pod kryptonimem ‘Operacja Berlin’ przeprowadzono w nocy 25 na 26
                                                września, kończąc tym samym 9-cio dniowe walki.


                                                Straty
                                                Elitarna Brytyjska 1. Dywizja Powietrznodesantowa, która walczyła pod Arnhem,
                                                została okrążona przez Niemców i doszczętnie zniszczona.Z 10 tysięcy
                                                desantujących się żołnierzy zginęło bądź trafiło do niewoli 8 tysięcy. Polska
                                                Samodzielna Brygada Spadochronowa straciła 342 ludzi (w tym 93 poległych),
                                                podobne straty poniosły również jednoski amerykańskie. Ogółem w całej operacji
                                                "Market Garden" zginęło, zaginęło lub zostało ciężko rannych 17 tys. żołnierzy
                                                alianckich."
                                                ------------------
                                                www.zgapa.pl/zgapedia/Bitwa_pod_Arnhem.html
                                                Barto, ze mna ponosisz same porazki, jak otworzysz buzie do mnie, to sie 100 x
                                                zastanow prosze, bo wiesz, ze nie masz rudymentarnego pojecia o historii!
                                                • bartoszcze Re: i gdzie ten dowód? 19.07.08, 21:28
                                                  Chciałeś pokazać, że przeczytałeś coś o Arnhem?:D
                                                  No to sam dostarczyłeś amunicji przeciwko sobie (nie muszę udowadniać
                                                  wiarygodności tego, na co sam się powołujesz:)))

                                                  > marszałek Montgomery podjął 25
                                                  > września decyzję o wycofaniu bryt 1 Dywizji Powietrzno-Desantowej na zachodni
                                                  > brzeg. Odwrót pod kryptonimem ‘Operacja Berlin’ przeprowadzono w no
                                                  > cy 25 na 26
                                                  > września, kończąc tym samym 9-cio dniowe walki.

                                                  Czyli Niemcy nie zdobyli pozycji alianckich pod Arnhem, czytej przegrali!:D
                                                  I to - drobiazg - Brytyjczycy nie mieli pól minowych, bunkrów i gór do pomocy. A
                                                  Niemcy mieli dywizje pancerne.

                                                  PS. Przeczytaj parę razy uważnie ten fragment o Polakach z brygady
                                                  Sosabowskiego. Oni na pewno wygrali na swoim odcinku pod Driel:)

                                                  I jak zwykle przegrałeś:))))
                                                  • bolek5 Re: i gdzie ten dowód? 19.07.08, 21:37
                                                    Witam!

                                                    bartoszcze napisał:

                                                    > Czyli Niemcy nie zdobyli pozycji alianckich pod Arnhem, czytej
                                                    przegrali!:D

                                                    Touche! I chapeau bas ;)
                                                  • ballest Re: i gdzie ten dowód? 19.07.08, 21:56
                                                    Barto, nie czytalem o Arnheim, bo wiem ze to byla ostatnia wygrana bitwa
                                                    niemiecka w II Wojnie Swiatowej, ale jak chcesz, to przedstawie dowody, poczekaj
                                                    chwileczke.
                                                    Pierwsze slysze od Ciebie, ze Niemcy jej nie wygrali, napisal to jakis polski
                                                    historyk, albo kto Tobie to powiedzial?
                                                  • ballest TU DOWOD do Barta! 19.07.08, 22:07
                                                    To pisze polskou wikipedia:
                                                    "Miasto jest najbardziej znane z bitwy jaka rozegrała się w nim i jego okolicach
                                                    podczas II wojny światowej. W ramach operacji Market Garden (17-26 września
                                                    1944) pod Arnhem wylądowała brytyjska 1 Dywizja Powietrzno-desantowa (później
                                                    wsparta polską 1. Samodzielną Brygadą Spadochronową). Desant został zaskoczony
                                                    przez dwie odpoczywające w okolicy dywizje pancerne Waffen-SS. W wyniku walk
                                                    alianci ponieśli klęskę (brytyjska dywizja w zasadzie przestała istnieć), a
                                                    miasto zostało prawie całkowicie zniszczone."
                                                    Chyba, ze Kleska jest w oczach Polakow wyggrana bitwe, nawet powoli w to uwierze!
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Arnhem
                                                    Och Barto, masz naprawde ciezko w zyciu, przegrywasz z kims co 2 klasy szkoly
                                                    podstawowej nie skonczyl, a Ty jestes na uniwerku humanistycznie wyksztalcony,
                                                    pra;) - i po co ci to bylo?
                                                    Moze w Polsce szkolke skonczyles, prawda?;)
                                                  • bartoszcze skoro wikipedie jest dowodem: 20.07.08, 16:42
                                                    "Ataki prowadzono w trzech fazach, ale wszystkie uderzenia zakończyły się ich
                                                    klęską. Dopiero czwarta faza zakończyła się sukcesem.(..)
                                                    Drugi atak (rozpoczęty 17 maja) wreszcie przyniósł przełom. Niemiecka 1. Dywizja
                                                    Spadochronową "Hermann Goering" zmuszona została do odwrotu."
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Monte_Cassino
                                                    Czyli jednak pod Monte Cassino Niemcy przegrali:)))

                                                    Zresztą niemiecka Wiki dodaje, że Niemcy wycofali się z powodu "katastrofalnych
                                                    strat własnych":))) (aufgrund der katastrophalen eigenen Verluste), a angielska
                                                    przypomina, że we wczesnych godzinach 18 maja Polacy spotkali się z Anglikami,
                                                    zamykając pierścień wokół MC.

                                                    A gdybyś miał wątpliwości, to wróć do swojego poprzedniego postu i przeczytaj
                                                    ponownie - pod Arnhem Niemcy nie zniszczyli przyczółka bronionego przez
                                                    brytyjskie 1. i 4. dywizje spadochronowe, tylko Brytyjczycy wycofali się z niego
                                                    pod osłoną nocy:)))

                                                    I jak zwykle, leżysz:D
                                                  • rzewuski1 Re: skoro wikipedie jest dowodem: 20.07.08, 16:57
                                                    > I jak zwykle, leżysz:D
                                                    >

                                                    i kwiczysz
                                                  • ballest Od czasu jak uech se dowiedziou 20.07.08, 22:17
                                                    Ze Poloki przegrali pod Monte Cassino, od tego czasu wszystko co czytom a co
                                                    napisali Poloki stawiom pod znakiem zapytania!
                                                    Z Monte Cassino w miedzyczasie sami kombatanci pisza, ze bitwa przegrali, tak
                                                    wiec tu udowdnic, ze recht mom, to male piwko:
                                                    "Wielu polskich żołnierzy wysłano pod Monte Cassino na pewną śmierć, bez
                                                    rozpoznania terenu, bez przygotowania. Myśmy tę bitwę absolutnie przegrali -
                                                    Edward Głowacki wciąż nie może się z tym pogodzić.."
                                                    Tylkoi jednokomorkowcy jeszcze wierza, ze Poloki ta bitwa wygrali.
                                                    Tych sie przkonac nie dou!
                                                    miasta.gazeta.pl/opole/1,35106,5220491.html
                                                    Gorzi jest uzmyslowic Polokom, ze Piastowie nie byli Slowianami!
                                                  • ballest Re: Od czasu jak uech se dowiedziou 20.07.08, 22:23
                                                    Czytejcie co pisze Kresowiak:
                                                    "Zadanie, które wykonał, okazuje się o wiele ważniejsze niż myślał. Do dziś nie
                                                    wie, co przewoził, ale dostał za to Krzyż Walecznych.

                                                    Nieczęsto opowiada o tej bitwie o klasztor Monte Cassino. Głos mu więźnie w
                                                    gardle na wspomnienie, ilu kolegów tam stracił. - Część posłana na pewną śmierć.
                                                    Bez rozpoznania terenu. Jeden z naszych plutonów cały wyleciał na minach. Myśmy
                                                    absolutnie tę bitwę przegrali - uważa. "
                                                  • stereotyp76 To Polacy przegrali pod Mt. Cassino, bo Piastowie 21.07.08, 02:51
                                                    nie byli Słowianami, czy też Piastowie nie byli Słowianami dlatego, że
                                                    przegraliśmy pod Mt. Cassino? Ballest, zdecyduj się w końcu;-)
                                                  • ballest Re: To Polacy przegrali pod Mt. Cassino, bo Piast 21.07.08, 06:16
                                                    Oj, a ile butelek Pan Flaszka, czytaj Stereotyp dzisiaj wyproznil?
                                                    Jak sie nastepnym razem zalogujesz na forum, to jako trzezwy prosze.
                                                  • petronella.kozlowska Re: To Polacy przegrali pod Mt. Cassino, bo Piast 21.07.08, 07:30
                                                    Polaków do boju nie prowadzili Niemcy herbu Sulima


                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Edmund_Dzier%C5%BCy%C5%84ski
                                                  • rzewuski1 Re: To Polacy przegrali pod Mt. Cassino, bo Piast 21.07.08, 10:11
                                                    stereotyp76 napisał:

                                                    > nie byli Słowianami, czy też Piastowie nie byli Słowianami
                                                    dlatego, że
                                                    > przegraliśmy pod Mt. Cassino? Ballest, zdecyduj się w końcu;-)

                                                    Polacy przegrali pod MC dlatego ze dowodził nimi Niemiec Anders
                                                    a Niemcy zawsze przegrywaja
                                                  • ballest Re: To Polacy przegrali pod Mt. Cassino, bo Piast 21.07.08, 12:48
                                                    Tak, dowodzil Niemiec Anders to sztimuje, ale byl polskim zolnierzem!
                                                  • rzewuski1 Re: To Polacy przegrali pod Mt. Cassino, bo Piast 21.07.08, 12:57
                                                    Tak Ballest jeszcze kilka takich niemieckich zwyciestw a Niemców by
                                                    nie było
                                                    jak patrzy sie na XX wiek to trzeba przyznac ze Niemcami kierowali
                                                    kompletni idioci a taki jak Ty słuchali ich jak barany prowadzone na
                                                    rzez
                                                  • ballest Re: To Polacy przegrali pod Mt. Cassino, bo Piast 21.07.08, 15:33
                                                    Niemcami ynoi roz kierowou idiota, ale tego idioty przysporzyly Niemcom Francja
                                                    i Polska, a Polskom yno idioci kieruja do dzisiej!
                                                  • bartoszcze Re: Od czasu jak uech se dowiedziou 21.07.08, 16:09
                                                    ballest napisał:

                                                    > Ze Poloki przegrali pod Monte Cassino, od tego czasu wszystko co
                                                    czytom a co
                                                    > napisali Poloki stawiom pod znakiem zapytania!

                                                    A dowiedziałeś się z opowiastek Papy, którym musisz być
                                                    bezgranicznie wierny?:)))
                                                    Jednej rzeczy konsekwentnie nie jesteś w stanie zrozumieć: na
                                                    świecie konsekwentnie uwaza się (może z wyjątkiem Niemiec:)), że
                                                    Niemcy wygrali pod Arnhem, a przegrali pod Monte Cassino. I pogląd
                                                    ten jest oparty na normalnej analizie wyników bitwy. Ale kiedy
                                                    zaczynasz opierać wynik bitwy na innych niż wszyscy przesłankach,
                                                    takich jak np. "zdobycie", to kończy się to w ten sposób, że
                                                    aliancka klęska pod Arnhem staje się niemiecką porażką:)))

                                                    A indywidualne oceny pojedynczych żołnierzy są warte tyle, co kot
                                                    napłakał. Także Papy:)))
                                                  • ballest Re: Od czasu jak uech se dowiedziou 21.07.08, 22:29
                                                    Barto, nawet Grzegorz Czwartosz choc bou na mnie wsciekly, ale nie odpowozou se
                                                    napisac, ze Polacy zdobyli Monte Cassino, a wiesz czemu?
                                                    Bo on nie mieszka w Polsce i troche inaczej patrzy na Swiat!
                                                    Pytam sie inaczej, DLACZEGO POLACY NIE OPONOWALI, jak im Parker w oczy
                                                    powiedzial, ze Monte Cassino nie zdobyli?
                                                    Dlaczego, Barcio, napisz nam tu?
                                                    Powinni sie oburzyc a ani jeden, doslownie ani jeden POLAK tego nie zrobil!
                                                  • bartoszcze Re: Od czasu jak uech se dowiedziou 22.07.08, 00:03
                                                    ballest napisał:

                                                    > Barto, nawet Grzegorz Czwartosz choc bou na mnie wsciekly, ale nie odpowozou se
                                                    > napisac, ze Polacy zdobyli Monte Cassino, a wiesz czemu?
                                                    > Bo on nie mieszka w Polsce i troche inaczej patrzy na Swiat!
                                                    > Pytam sie inaczej, DLACZEGO POLACY NIE OPONOWALI, jak im Parker w oczy
                                                    > powiedzial, ze Monte Cassino nie zdobyli?

                                                    Ależ Czwartosz Ci to napisał:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=82363666&a=82442519
                                                    I przecież ja w tym wątku też nie napisałem, że Polacy Monte Cassino zdobyli,
                                                    Napisałem, i piszę konsekwentnie, że Polacy z Niemcami bitwę o Monte Cassino
                                                    wygrali. A jeżeli kluczowe jest "zdobycie" pozycji w klasztorze, to -
                                                    konsekwentnie - Niemcy przegrali z aliantami pod Arnhem, bo nie zdobyli
                                                    alianckiego przyczółka pod Oosterbeek, bo dywizja Urquharta bezpiecznie się
                                                    ewakuowała pod osłoną nocy, jak Fallschirmjegry z Monte Cassino:D
                                                  • ballest Re: skoro wikipedie jest dowodem: 20.07.08, 22:11
                                                    Przeciez wiemy, ze Poloki legenda stworzyli, ze zdobyli Monte Cassino, a to
                                                    takou mocnou, ze jou mojemu ojcu nie wierzou, ani jego kolegom, jak godali, ze
                                                    ich po prostu zmietli.
                                                    Nawet Niemcy w ta legenda uwierzyli!
                                                    Ojciec umarl, a jou mu dali nie uwierzou, bo uech godou, ze ksionszli nie umiom
                                                    klamac, a ojciec zawsze godou, polskie ale Klamia, i recht miou!
                                                  • bartoszcze Re: skoro wikipedie jest dowodem: 22.07.08, 00:25
                                                    > ponownie - pod Arnhem Niemcy nie zniszczyli przyczółka bronionego przez
                                                    > brytyjskie 1. i 4. dywizje spadochronowe

                                                    Tu palnąłem oczywistą omyłkę - rzecz jasna pod Arnhem nie było 4. dywizji
                                                    spadochronowej, tylko 1. i 4. brygada spadochronowa z 1. dywizji. Teraz dopiero
                                                    zauważyłem, co napisałem.
                                                    Miszcz w życiu by nie zauważył, on o tej bitwie nie ma pojęcia:)))
                                                  • ballest Re: skoro wikipedie jest dowodem: 22.07.08, 06:13
                                                    Barto, ja nie zyje z Internetu, tak jak Ty , a Arnheim mnie wcale
                                                    nie interesuje, choc wiem, ze to byla ostatnia wygrana bitwa
                                                    niemieckie, dlatego Ty dla mnie zawsze byles synonimem niewiedzy, bo
                                                    Ty o historii wiesz tyle co Wrobel o pajeczynach na Twoich ksiazkach!

                                                    "Wracamy do PARKERA!!! DO początku!!
                                                    Autor: ballest☺ 08.09.05, 13:13 zarchiwizowany

                                                    Wiedzialem Panie Grzegorzu, ze Falaise to byla samobojcza bramka
                                                    jaka sobie Pan
                                                    strzelil, - obojetnie, czy to Pan zauwazyl albo nie, niektorzy nie
                                                    widza lasu
                                                    z powodu wielu drzew, ale ze Pan zaraz sobie druga samobojcza walnie
                                                    tego sie
                                                    nie spodziewalem.
                                                    Co pan sobie przy temu myslal, skreslajac takie slowa.
                                                    "Polacy oczywiście zdobyli w ciężkich walkach podnóże klasztoru MC,
                                                    natomiast
                                                    szczyt wzgórza wraz z klasztorem zajęli, nie zdobyli."

                                                    Ani chlop ani baba , tzn. OBOJNIAK, prawda;)

                                                    Nie, Panie Grzegorzu, ja Panu pomoge sie z pulapki wydostac,

                                                    To cos podobnego jak z Marlbokiem !
                                                    Polacy zdobyli pola przed Twierdza, tylko twierdzy zdobyc nie
                                                    potrafili!

                                                    Zgadza sie prawda?"

                                                    To moja odpowiedz na temat Monte Cassino, oczywiscie, ze Polacy
                                                    beda dalej przysiegac, ze Bitwe wygrali, tylko na przyklad Parker to
                                                    inaczej widzi a nikt z plakow nie protestuje?
                                                  • petronella.kozlowska nie potrafili czy nie chcieli? 22.07.08, 11:48
                                                    ballest napisał

                                                    > To cos podobnego jak z Marlbokiem !
                                                    > Polacy zdobyli pola przed Twierdza, tylko twierdzy zdobyc nie
                                                    > potrafili!
                                                  • bartoszcze Re: skoro wikipedie jest dowodem: 23.07.08, 11:06
                                                    ballest napisał:

                                                    > Arnheim mnie wcale
                                                    > nie interesuje, choc wiem, ze to byla ostatnia wygrana bitwa
                                                    > niemieckie,

                                                    No tak. To jest argument: _T y___w i e s z_:))))
                                                    Cały świat wie, że Niemcy przegrali bitwę pod Monte Cassino.
                                                    Z jednym wyjątkiem:)))
                                                  • ballest Re: skoro wikipedie jest dowodem: 23.07.08, 12:28
                                                    Tylko z jednym wyjatkiem jakim, Parkera mosz na mysli?
                                                    Takich jak parker sa w miedzyczasie miliony.
                                                    Tu chodzi dokladnie o Fakt, ze Niemcy wygrali czawrtou Bitwa z
                                                    Polokami na Monte Cassino! o nic innego tu nie chodzi a nie
                                                    sciemniej Barto, bo w tym to jestes weltklasse.
                                                    To nawet polscy weterany co tam walczyli otwarcie przyznaja, do
                                                    zakutych nacjonalizmem polskich lbow te fakty i tak nie docieraja.
                                                  • bartoszcze Re: skoro wikipedie jest dowodem: 23.07.08, 12:48
                                                    Nie. Ciebie:)
                                                    A gdzie Parker napisał, że Niemcy wygrali IV bitwe o MC?
                                                    (cytat proszę, i to cytat o _wygraniu_, a nie o zdobywaniu:D)
                                                  • ballest Ile razy mam to Tobie wkladac? 23.07.08, 13:03
                                                    a gdzie napisal, ze Niemcy przegrali?

                                                    Napisal, ze :
                                                    "Już Hannibal przeszedł przez Alpy, aby uderzyć z północy, a
                                                    Napoleon mawiał: “Włochy to but. Trzeba wchodzić w nie od góry”.
                                                    Tymczasem alianci posuwali się ku górze wąskiego półwyspu. Nadziali
                                                    się na wysokie góry, rwące rzeki - marzenie każdego obrońcy. Postęp
                                                    był tak ślamazarny, że Niemcy mieli mnóstwo czasu, aby przygotować
                                                    wokół Monte Cassino dobrą pozycję obronną. Powstała śmiertelna
                                                    pułapka..."
                                                    "Na pozycjach atakowanych do 12 maja przez Polaków działały elitarne
                                                    jednostki alianckie - i zostały dosłownie zmiecione. Zbocza zalegały
                                                    setki ciał i wraków czołgów. Alianci próbowali praktycznie
                                                    wszystkiego, aby zdobyć wzgórza. Bezskutecznie. Można spytać:
                                                    dlaczego miało się udać Polakom? Efekt: ogromna liczba ofiar,
                                                    żadnych zdobyczy. A drugi atak, wieczorem 16 maja, był moim zdaniem
                                                    posunięciem całkowicie politycznym. W rejonie klasztoru pozostało
                                                    nie więcej niż 200 niemieckich spadochroniarzy. Ale wciąż mogli
                                                    zadać nacierającym ciężkie straty. Koniec końców, klasztor został
                                                    właściwie opuszczony, a nie zdobyty szturmem. Nie wierzę, żeby
                                                    komukolwiek udało się go zdobyć."

                                                    Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga!
                                                    NIE WIERZE, ZEBY KOMUKOLWIEK UDALO SIE GO ZDOBYC!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • bartoszcze Re: Ile razy mam to Tobie wkladac? 23.07.08, 13:19
                                                    > NIE WIERZE, ZEBY KOMUKOLWIEK UDALO SIE GO ZDOBYC!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Pytanie nie brzmiało: czy Ty lub Parker wierzycie w możliwość
                                                    wygrania tej bitwy przez Niemców.
                                                    Pytanie brzmiało: czy Niemcy tę bitwę wygrali:)
                                                    Na ten temat Parker nic nie pisze, skoro nie cytujesz.

                                                    Poza tym to nie była bitwa o _klasztor_. Klasztor był punktem oporu
                                                    położonym z boku, bitwa rozgrywała sie na wzgórzach położonych na
                                                    północ i północny wschód od klasztoru. Ich zdobycie przez Polaków
                                                    sprawiło, że droga ucieczki z klasztoru stała się zagrożona, i
                                                    niedługo potem Brytyjczycy atakujący z doliny Liri _za_ wzgórzem
                                                    klasztornym zamknęli pierścień wokół klasztoru. A alianci nie
                                                    zdobywając klasztoru mieli otwartą drogę w kierunku Linii Hitlera.
                                                    Przed drugim natarciem Anders wydał zresztą rozkaz, aby po zdobyciu
                                                    wzgórz, z atakiem na klasztor czekać ne jego specjalne polecenie.
                                                    Okazało się niepotrzebne, wystarczyło przełamać Niemców na Widmie,
                                                    San Angelo, Albanecie i 593. Droga do Monte Cairo i Piedimonte stała
                                                    otwarta. Bitwa była wygrana.
                                                  • ballest Re: Ile razy mam to Tobie wkladac? 23.07.08, 13:26
                                                    Niemcy odparli, czytaj wygrali wszystkie cztery bitwy o Monte
                                                    Cassino, to nawet polscy zolnierze przyznali:
                                                    "Wielu polskich żołnierzy wysłano pod Monte Cassino na pewną śmierć,
                                                    bez rozpoznania terenu, bez przygotowania. Myśmy tę bitwę absolutnie
                                                    przegrali - Edward Głowacki wciąż nie może się z tym pogodzić"
                                                    "Nieczęsto opowiada o tej bitwie o klasztor Monte Cassino. Głos mu
                                                    więźnie w gardle na wspomnienie, ilu kolegów tam stracił. - Część
                                                    posłana na pewną śmierć. Bez rozpoznania terenu. Jeden z naszych
                                                    plutonów cały wyleciał na minach. Myśmy absolutnie tę bitwę
                                                    przegrali - uważa. "
                                                  • bartoszcze Re: Ile razy mam to Tobie wkladac? 23.07.08, 13:33
                                                    Już to komentowałem.
                                                    W zasadzie mógłbym napisać, że nie żołnierze, tylko jeden
                                                    żołnierz:)))
                                                    Ale chłopina nie zauważył, że na wojnie tak to już jest, że
                                                    żołnierze giną. Czasem w dużej liczbie. Na Krecie Fallschirmjagry
                                                    miały dwa razy wyższe straty niż II Korpus pod MC, a relatywnie
                                                    nawet czterokrotnie wyższe - na dodatek g..o zdziałały:)) Na Omaha
                                                    Beach Amerykanie mieli straty tylko o jedną czwartą mniejsze niż
                                                    Polacy pod MC, w ciągu jednego dnia, a nie kilku. Ale zwycięstwo
                                                    notuje się po tej stronie, która osiągnęła swoje cele. Niemcy pod MC
                                                    w maju '44 ich nie osiągnęli.
                                                  • ballest Re: Ile razy mam to Tobie wkladac? 23.07.08, 13:40
                                                    Tu nie chodzi o straty, bo straty niemieckie byly najwieksze, przy
                                                    oblaniu Monte Cassino fosforem z benzyna, ale o to kto wygral 4
                                                    bitwe a ta wygrali Zielone Diably!
                                                    To ze przelamano Linie Hitlera, to stoji na innym blacie.
                                                  • bartoszcze Re: Ile razy mam to Tobie wkladac? 23.07.08, 13:53
                                                    Celem Zielonych Diabłów bylo utrzymanie Linii Gustawa w rejonie
                                                    Monte Cassino-Monte Cairo. Nie udało się. Jak mi przykro z powodu
                                                    porażki:)))
                                                    Linii Hitlera zresztą też nie obronili:)))
                                                  • rzewuski1 Re: Ile razy mam to Tobie wkladac? 23.07.08, 14:03
                                                    tak jak Berlina i całych Niemiec
                                                  • ballest Re: Ile razy mam to Tobie wkladac? 23.07.08, 14:09
                                                    Nie, nie obronili ani linii Gustawa ani Linii Hitlera, ale wygrali
                                                    wszystkie 4 bitwy o Monte Cassino!
                                                    Zreszta to, ze sie wycofali nie mialo nic wspolnego ze polskimi i
                                                    brytyjskimi atakami na Monte Cassino!
                                                  • bartoszcze Re: Ile razy mam to Tobie wkladac? 23.07.08, 14:24
                                                    ballest napisał:

                                                    > Nie, nie obronili ani linii Gustawa ani Linii Hitlera, ale wygrali
                                                    > wszystkie 4 bitwy o Monte Cassino!

                                                    Zwłaszcza czwartą, uciekając w trwodze:D:D

                                                    Skoro ich celem była obrona Linii Gustawa i tego nie osiągnęli, to
                                                    wygrali:D:D
                                                    To w zasadzie Niemcy wygrali całą IIWŚ, no bo przecież co z tego, że
                                                    skapitulowali w Berlinie <ROTFL>
                                                  • ballest Re: Ile razy mam to Tobie wkladac? 23.07.08, 15:59
                                                    Ty nie zrozumiales wcale o co chodzilo pod Monte C.?
                                                    Linia Gustawa, byla tak poprowadzona, ze Monte Cassino kontrolowalo ja od marza
                                                    do morza zeby ja przerwac, trzeba ta Gore zdobyc! (Tak Niemcy mysleli, )
                                                    Marokanskie Berbery wlasciwie w niedostepnym miejscu gdzie wcale broniana nie
                                                    byla, przez nia przedostali i tylko skuli tego wycofano sie z tej linii!
                                                  • bartoszcze Re: Ile razy mam to Tobie wkladac? 23.07.08, 16:30
                                                    ballest napisał:

                                                    > Linia Gustawa, byla tak poprowadzona, ze Monte Cassino kontrolowalo ja od marza
                                                    > do morza zeby ja przerwac, trzeba ta Gore zdobyc! (Tak Niemcy mysleli, )
                                                    > Marokanskie Berbery wlasciwie w niedostepnym miejscu gdzie wcale broniana nie
                                                    > byla, przez nia przedostali i tylko skuli tego wycofano sie z tej linii!

                                                    Sprzeczność pierwszego zdania z drugim jest cudowna:)))
                                                    Przynajmniej wiemy teraz, że Niemcy myśleli, że wygrają bitwę o Linię Gustawa,
                                                    kiedy utrzymają klasztor (ja tu pomijam stosunek tego twierdzenia do
                                                    rzeczywistego znaczenia wzgórza MC, nie tylko dla całego frontu, ale także dla
                                                    odcinka w okolicy rzeki Liri). Ale nie utrzymali klasztoru, więc bitwę i tak
                                                    przegrali:)))
                                                  • ballest Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 25.07.08, 06:07
                                                    Tylko idiota co nie potrafi czytac, widzi w tych zdaniach
                                                    sprzecznosc!
                                                  • petronella.kozlowska Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 25.07.08, 09:53
                                                    zaczynasz wyzywac, widac ze twoja cierpliwosc zbliza sie do konca.
                                                    Brak ci argumentów?
                                                  • bartoszcze Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 25.07.08, 10:56
                                                    Jak to było? "retoryka jest tarczą niewiedzy"?:D:D
                                                    Także nieumiejętności czytania, Balciu. Poproś syna albo sąsiada,
                                                    żeby Ci przeczytali ze zrozumieniem:)
                                                  • ballest Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 25.07.08, 13:02
                                                    Barto, Tobie ani moj syn nie pomoze, Dla Ciebie polskie mity sa
                                                    faktami, ktorych obalic nie mozna, po prostu prl-owski tok myslenia!
                                                    Pod Monte Cassino 4 bitwe Polacy wygrali, pra;)
                                                  • bartoszcze Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 25.07.08, 21:59
                                                    ballest napisał:

                                                    > Dla Ciebie polskie mity sa faktami

                                                    Nie polskie mity, tylko pogląd podzielany prze cały świat. To Ty ugrzęzłeś w
                                                    micie opowieści Papy:))

                                                    > Pod Monte Cassino 4 bitwe Polacy wygrali, pra;)

                                                    Gdybym był naiwny, poczytałbym to za przyznanie racji:))
                                                  • ballest Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 25.07.08, 23:23
                                                    Czyli Parker byl klamca w Twoich oczach, to czymu mu tego ZODYN
                                                    POLAK W OCZY NIE POWIE!
                                                    Przeciez ksiazka byl a w Polsce rozchwytywana a nikt nie zaprzeczyl
                                                    temu co skreslil, DLACZEGO?
                                                    Dlaczego kombatanci tez mowia, ze Bitwe przegrali, czyli tez klamia?
                                                  • bartoszcze Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 28.07.08, 01:32
                                                    ballest napisał:

                                                    > Czyli Parker byl klamca w Twoich oczach,

                                                    A skąd ten wniosek? Pzrecież nie napisał nic sprzecznego z tym, co ja napisałem,
                                                    i co uważa cały świat. Dla przypomnienia:
                                                    <
                                                    href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=82155190&a=82508755">Pytanie
                                                    brzmiało: czy Niemcy tę bitwę wygrali:) Na ten temat Parker nic nie pisze, skoro
                                                    nie cytujesz.</a>

                                                    > Dlaczego kombatanci tez mowia, ze Bitwe przegrali,

                                                    Już pisałem, że jeden kombatant:) a do tego histeryzuje. O losach bitwy nie
                                                    decyduje jeden atak, tylko całokształt. Sowiecki żołnierz, który uczestniczyłby
                                                    w walkach tylko latem/jesienią 1941 roku, też mówiłby o wielkiej przegranej:D
                                                  • ballest Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 28.07.08, 06:15
                                                    Barto ostatnie pytanie, wygrali Polacy 4 bitwe albo ja przegrali?
                                                    Zdobyli Monte cassino albo je zajeli czytaj zwiedzili?
                                                  • bartoszcze Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 28.07.08, 06:21
                                                    ballest napisał:

                                                    > Barto ostatnie pytanie, wygrali Polacy 4 bitwe albo ja przegrali?

                                                    Wygrali.

                                                    > Zdobyli Monte cassino albo je zajeli czytaj zwiedzili?

                                                    Sąsiednie wzgórza, będące miejscem walk, zdobyli. Klasztor zajęli, w momencie,
                                                    kiedy już był okrążony.
                                                  • ballest Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 28.07.08, 09:13
                                                    Widzisz, Barto, przez to uech tukej je, zeby takim jak Ty udowodnic,
                                                    ze Polacy przegrali 4 Bitwa pod Monte Cassino.
                                                    Wszystkie 4 bitwy przegrano, tak jak to skreslou Parker!
                                                  • bartoszcze Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 28.07.08, 09:57
                                                    A gdzie Parker to napisał? Na razie zacytowałeś ze dwa razy fragment, w którym
                                                    tego nie napisał:))))
                                                    Więc zacytuj, proszę. I po raz kolejny: ten fragment, gdzie Parker pisze, kto _w
                                                    y g r a ł_ czwartą bitwę. A nie fragment, gdzie Parker sobie duma, czy ta bitwa
                                                    była do wygrania.
                                                  • ballest Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 29.07.08, 17:03
                                                    Parker napisal, ze Monte Cassinobylo nie do zdobycia a to mowi
                                                    wszystko.
                                                  • ballest Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 29.07.08, 17:12
                                                    "Na pozycjach atakowanych do 12 maja przez Polaków działały elitarne
                                                    jednostki alianckie - i zostały dosłownie zmiecione. Zbocza zalegały
                                                    setki ciał i wraków czołgów. Alianci próbowali praktycznie
                                                    wszystkiego, aby zdobyć wzgórza. Bezskutecznie. Można spytać:
                                                    dlaczego miało się udać Polakom? Efekt: ogromna liczba ofiar,
                                                    żadnych zdobyczy. A drugi atak, wieczorem 16 maja, był moim zdaniem
                                                    posunięciem całkowicie politycznym. W rejonie klasztoru pozostało
                                                    nie więcej niż 200 niemieckich spadochroniarzy. Ale wciąż mogli
                                                    zadać nacierającym ciężkie straty. Koniec końców, klasztor został
                                                    właściwie opuszczony, a nie zdobyty szturmem. Nie wierzę, żeby
                                                    komukolwiek udało się go zdobyć. Nie sposób było do niego wtargnąć
                                                    inaczej niż przez wąskie przesmyki, gdzie mieściły się niewielkie
                                                    oddziały wystawione na morderczy ostrzał z ruin. Gdy patrzymy na
                                                    pomnik Polaków, trzeba pamiętać, że umierali, aby stworzyć legendę,
                                                    nie dla celów operacyjnych czy strategicznych. Zabici we Włoszech to
                                                    zmarnowane ofiary."
                                                  • bartoszcze Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 30.07.08, 14:13
                                                    ballest napisał:

                                                    > Parker napisal, ze Monte Cassinobylo nie do zdobycia a to mowi
                                                    > wszystko.

                                                    To było się Fallschirmjaegrom trzymać, a nie zwiewać gdzie pieprz
                                                    rośnie:)
                                                    Gdyby nie zwiali, mieliby szansę wygrać. Nie sztuką jest wygrać
                                                    atakując łatwą pozycję. Sztuką jest wygrać, kiedy bitwa jest
                                                    pozornie nie do wygrania.
                                                  • Gość: egon Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! IP: *.hc.ru 30.07.08, 16:32
                                                    bartoszcze napisał:

                                                    Nie sztuką jest wygrać
                                                    > atakując łatwą pozycję. Sztuką jest wygrać, kiedy bitwa jest
                                                    > pozornie nie do wygrania.

                                                    Sek w tym, ze Dritte Reich w l. 39-41 non-stop szedl na latwizne (Dania, Polska,
                                                    Holandia), tylko powazni przeciwnicy jak Angole na morzu i Ruscy na mrozie
                                                    pokazali ile warty byl kolos na glinianych nogach. Brytole marynarke budowali
                                                    dziesieciolecia a bolszewia sie zbroila kilkanascie lat, a Adek dopiero od 36..
                                                    Technika to nie wszystko, ilosciowo ruscy mieli wszystkiego tyle ile swiat razy dwa.
                                                  • Gość: egon Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! IP: *.hc.ru 30.07.08, 16:35
                                                    Tyle, ze lepsza od niem. techniki i rozmachu w jakosci mieli Amerykance, od 41
                                                    zaczeli przewyzszac ilosc prod. ZSRR kosztem jakosci, ale to tez zasluga
                                                    przeprowadzki przemyslu na Ural i nacjonalizacji zbrojeniowki u Wuja Sama. USA
                                                    lubi konkwiste poza swoim krajem.
                                                  • ballest Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 30.07.08, 21:20
                                                    Tylko faktem jest, ze Poloki Bitwa przegrali!
                                                    Czy ty naprawde myslisz, ze kucharze by Monte Cassino zdobyli;)
                                                  • bartoszcze Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 30.07.08, 23:52
                                                    ballest napisał:

                                                    > Tylko faktem jest, ze Poloki Bitwa przegrali!
                                                    > Czy ty naprawde myslisz, ze kucharze by Monte Cassino zdobyli;)

                                                    Tak, tak. Możesz powtórzyć za klasykiem: "Żadne krzyki nas nie przekonają, że
                                                    białe jest białe, a czarne jest czarne":))) Bo faktem jest, że Fallschirmjaegry
                                                    nie utrzymały pozycji Monte Cassino i okolic, atakowanej przez Polaków. Te
                                                    niedobitki, które się wycofały, długo by się już nie utrzymały.
                                                    Na deser dwa dialogi z IIWŚ:

                                                    1. A: Chcę pogratulować pan i jego żołnierzom. Jesteście świetnymi
                                                    żołnierzami. Walczyłem w Stalingradzie i jasne jest, że macie duże doświadczenie
                                                    w walkach ulicznych.
                                                    B: Nie. To nasz pierwszy wyczyn. Następnym razem będziemy o wiele lepsi.

                                                    2. C: Czy walczyliśmy z komandosami?
                                                    D: Bo co?
                                                    C: Nigdy jeszcze nie spotkaliśmy takiej furii w ataku.

                                                    Odgadnij, Balciu, kim są A, B, C, D:))
                                                  • ballest Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 31.07.08, 06:13
                                                    Polskie zgadywanki i tworzenie mitow zostow sobie do polskich
                                                    podrecznikow i upijaj sie dalej.
                                                    Parker napisou, ze Monte Cassino bylo nie do zdobycia a
                                                    Alexander pedziou za najlepsza czytaj najwalecznijsza dywizja II
                                                    Wojny Swiatowej byly Zielone Diobly!
                                                    To jest fakt.
                                                    Wiysz o tym ze rozkaz wycofania dou Kesselring juz 14 maja, tylko
                                                    Zielone diably go nie posluchaly a Polokow i tak wyparly Polokow na
                                                    dawne pozycje.
                                                    Dopiero trzecvi rozkaz wycofania zostal posluchany!
                                                    Nie ma sie co z Monte Cassino chwolic, tak samo bylo z Falaise,
                                                    Arnheim Lenino czy Budziszynem!
                                                  • bartoszcze Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 31.07.08, 09:38
                                                    ballest napisał:

                                                    > Parker napisou, ze Monte Cassino bylo nie do zdobycia

                                                    No proszę. A durne Poloki nie wiedziały o tym, wypindoliły Zielone Diobły na
                                                    zbity pysk i wygrały:)))

                                                    > Dopiero trzecvi rozkaz wycofania zostal posluchany!

                                                    Jak już się pod rzicią paliło:) Trzeba było posłuchać pierwszego, jak żołnierz,
                                                    albo starać się wygrać do końca, jak żołnierz.

                                                    I rozwiązanie zagadki:
                                                    Arnhem, wrzesień 1944
                                                    Oficer z 9. dywizji pancernej SS Hohenstaufen: Chcę pogratulować pan i jego
                                                    żołnierzom. Jesteście świetnymi żołnierzami. Walczyłem w Stalingradzie i jasne
                                                    jest, że macie duże doświadczenie w walkach ulicznych.
                                                    Major Gough z broniącej mostu w Arnhem grupy bojowej Frosta (baczność! chwała
                                                    bohaterom): Nie. To nasz pierwszy wyczyn. Następnym razem będziemy o wiele lepsi.
                                                    (za C.Ryanem)

                                                    Monte Cassino, maj 1944
                                                    Jeniec niemiecki: Czy walczyliśmy z komandosami?
                                                    Pilnujący go Polak z 12 pułku ułanów: Bo co?
                                                    Niemiec: Nigdy jeszcze nie spotkaliśmy takiej furii w ataku.
                                                    (za M.Wańkowiczem)
                                                  • Gość: devils are red Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! IP: *.uk2net.com 31.07.08, 14:29
                                                    bart dej na szczimanie, balcika ojciec tam sluzyl a wiesz co to jest sentyment,
                                                    zgroza pomyslec jak to by byl eseseman z treblinki, bieszczadzki banderowiec czy
                                                    czerwony gwardzista nkgb dobijajacy niedobitki powstancze w styczniu 45-go!

                                                    bartoszcze napisał:

                                                    > ballest napisał:
                                                    >
                                                    > > Parker napisou, ze Monte Cassino bylo nie do zdobycia
                                                    >
                                                    > No proszę. A durne Poloki nie wiedziały o tym, wypindoliły Zielone Diobły na
                                                    > zbity pysk i wygrały:)))

                                                    linia mannerheima tez byla i przy -40 st. krasnoarmiejcy parli po ukrytych przez
                                                    snieg lodach finskich jezior, bez czolgow i wsparcia lotnictwa, bez dobry
                                                    peemow, jedzenia i zewszad ostrzeliwani przez finskich na bialo ubranych
                                                    snajperow.. i pyrrusowo dali sie rade, ludzi u nich mnogo, wiecej jak finowie
                                                    mieli naboi....
                                                  • ballest Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 31.07.08, 15:57
                                                    "Monte Cassino, maj 1944
                                                    Jeniec niemiecki: Czy walczyliśmy z komandosami?
                                                    Pilnujący go Polak z 12 pułku ułanów: Bo co?
                                                    Niemiec: Nigdy jeszcze nie spotkaliśmy takiej furii w ataku.
                                                    (za M.Wańkowiczem)"

                                                    Za Wankiewiczem;))))))))))))))))
                                                    No to wiym wszystko!
                                                  • ballest Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 31.07.08, 21:12
                                                    a tak bylo naprawde:
                                                    Napisze nawet jak naprawde bylo!!!

                                                    Po kilku nieudanych atakach sprzymierzonych na Monte Cassino, slynacy z
                                                    walecznosci i przebieglosci zolnierz polski postanowil bez strzalu zdobyc ta
                                                    niezdobyta gore.
                                                    Zolnierz ten wyposazony zostal w ostre jak brzytwa miecze ze najlepszej stali
                                                    slynnej polskiej huty solingenowskiej i na mocnych zaprawionych w boju polskich
                                                    tarpanach postanowil zaskoczyc niemieckich "zielonych szczurow" i wybic ich do nogi.
                                                    Nadszedl ranek 18 maja 1944 roku, polscy ulani rozpoczeli szarze na Monte Cassino!
                                                    Niemcy widzac rozpedzonych na tarpanach z blyszczaca szabla w reku Polakow
                                                    oddawali bez strzalu, bunkier po bunkrze i prosili o zycie szlachetnych polskich
                                                    rycerzy.
                                                    Polacy okazali sie dobroduszni i nie zbrukali krwia wroga lsniacych w porannym
                                                    sloneczku polskich mieczy z Solingerowskiej huty.
                                                    Tak wiec szlachetny wyczyn polskich ulanow stal sie synonimem bohaterstwa
                                                    polskiego rycerstwa.
                                                    Dokladnie o godz.12.00 Genaralisimus Anders zawital na swoim bialym tarpanie
                                                    ( pospolicie zwanym oslemm albo asinus maximus)na wzgorzu Monte Cassino i
                                                    zawiesil bialo-czerowny flage na zniszonych polska szabla ruinach slynnego
                                                    klasztoru!
                                                    TAK WIEC DO DZIS BEDZIE TEN WYCZYN POLSKIEGO OREZA we wszystkich WSZECHPOLSKICH
                                                    mediach jako ZDOBYCIE Monte Cassino czczony!
                                                  • bartoszcze Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 04.08.08, 00:50
                                                    ballest napisał:

                                                    > Po kilku nieudanych atakach sprzymierzonych na Monte Cassino, slynacy z
                                                    > walecznosci i przebieglosci zolnierz polski postanowil bez strzalu zdobyc ta
                                                    > niezdobyta gore.
                                                    > Zolnierz ten wyposazony zostal w ostre jak brzytwa miecze ze najlepszej stali
                                                    > slynnej polskiej huty solingenowskiej i na mocnych zaprawionych w boju polskich
                                                    > tarpanach postanowil zaskoczyc niemieckich "zielonych szczurow" i wybic ich do
                                                    > nogi.
                                                    > Nadszedl ranek 18 maja 1944 roku, polscy ulani rozpoczeli szarze na Monte Cassi
                                                    > no!
                                                    > Niemcy widzac rozpedzonych na tarpanach z blyszczaca szabla w reku Polakow
                                                    > oddawali bez strzalu, bunkier po bunkrze i prosili o zycie szlachetnych polskic
                                                    > h
                                                    > rycerzy.

                                                    Zawsze mówiłem, że Fallschirmjegry to leszcze, ale żeby aż tak?:)))
                                                  • petronella.kozlowska Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 04.08.08, 06:45
                                                    ballest napisał:
                                                    Napisze nawet jak naprawde bylo!!!

                                                    i na mocnych zaprawionych w boju polskich tarpanach postanowil zaskoczyc
                                                    niemieckich "zielonych szczurow" i wybic ich do
                                                    nogi.
                                                    ---
                                                    klamiesz ballest. To byly osly niemieckie zdobyte na pustyni libijskiej.
                                                    "Szczury niemieckie" - nie bede zaprzeczac.

                                                    ---
                                                    > Niemcy widzac rozpedzonych na tarpanach z blyszczaca szabla w reku Polakow
                                                    oddawali bez strzalu, bunkier po bunkrze

                                                    --

                                                    ze Niemcy tak sie poddawali bez walki na widok ulanów na oslach niemieckich
                                                    zreszta???
                                                    Cos wehrmacht byl mocno zdemoralizowany.
                                                    --

                                                    > Polacy okazali sie dobroduszni i nie zbrukali krwia wroga lsniacych w porannym
                                                    sloneczku polskich mieczy

                                                    tu przyznaje ci racje

                                                    --

                                                    > Dokladnie o godz.12.00 Genaralisimus Anders

                                                    masz na mysli generalissimus??
                                                    ale to tez sie nie zgadza.

                                                    Bo sluzacy w armii polskiej zolnierze, a wiekszosc byla pochodzenia niemieckiego
                                                    okrzykneli Niemca!!! Andersa (o czym ballest zapomniales, widac ze sie
                                                    starzejesz, dobiegasz do 60tki) marszalkiem calego swiata!




                                                  • bartoszcze Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 04.08.08, 00:54
                                                    ballest napisał:

                                                    > "Monte Cassino, maj 1944
                                                    > Jeniec niemiecki: Czy walczyliśmy z komandosami?
                                                    > Pilnujący go Polak z 12 pułku ułanów: Bo co?
                                                    > Niemiec: Nigdy jeszcze nie spotkaliśmy takiej furii w ataku.
                                                    > (za M.Wańkowiczem)"
                                                    >
                                                    > Za Wankiewiczem;))))))))))))))))
                                                    > No to wiym wszystko!

                                                    To ja już też - Ty nawet Wańkowicza nie przeczytałeś:))))))
                                                    Bo zdziwiłbyś się, ile rzeczy opisał na dekady przed Parkerem.
                                                    A miał nad nim jedną zasadniczą przewagę - w maju 1944 był pod Monte Cassino. 18
                                                    maja był w Klasztorze. Rozmawiał z setkami żołnierzy, znał raporty, notatki,
                                                    rozkazy, sprawozdania.. Także niemieckie.

                                                    A jednocześnie czarno na białym pokazuje, jak niewielką rolę w IV bitwie
                                                    odegrali Fallschirmjaegry z Klasztoru:) - właściwie to już wcześniej miałem Cię
                                                    zapytać, gdzie dokładnie Papa rezydował podczas IV bitwy?
                                                  • petronella.kozlowska Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 04.08.08, 06:34
                                                    czytam ale nie mam przewagi poniewaz odmawiasz ballest informacji.

                                                    Dlatego pytam po raz kolejny dlaczego w tym niemieckim dokumencie pisze, ze twój
                                                    ojciec jest od 25 lipca 1944 zaginiony?

                                                    Czyzby uciekl do Andersa?

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=8

                                                    Bartoszcze -stawiasz niewygodne pytania...
                                                  • ballest Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 05.08.08, 19:08
                                                    Bartoszcze to Ty richtig nie wiysz kaj sluzou?
                                                    ;)
                                                    Wlyz na moja galeria, tam jest Opinia i tam pisze w jakim regimencie
                                                    i w jakim batalionie, jou to ale juz 100 razy wymieniou!
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=110
                                                    A wiysz czymu ZIELONYCH DIOBUOW za najlepszou dywizja II Wojnz
                                                    swiatowej uznali?
                                                  • bartoszcze Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 05.08.08, 23:10
                                                    Nie pytałem w jakiej jednostce, tylko w jakim miejscu. Na tekstach w galerii
                                                    (które zdaje się determinują Twoją wiedzę o bitwie, oczywiście błędnie:)) jest
                                                    tylko o ogólnym rozmieszczeniu pułków. Więc jeszcze raz - gdzie Papa dokładnie
                                                    stacjonował, czego bronił podczas IV bitwy? Wzgórza Klasztornego?
                                                  • ballest Re: Kto czytac potrafi mou zawsze przewaga! 06.08.08, 19:07
                                                    Barto kup se ksiazka o Monte Cassino, jak juz w internecie nic nie
                                                    chcesz, albo nie umiysz, Parker wszystko mozliwe tam wraziou!
                                                    Jou nie je Twoim pacholkiem!
                                                  • bartoszcze biedny Ballest:))) 06.08.08, 21:10
                                                    ballest napisał:

                                                    > Barto kup se ksiazka o Monte Cassino, jak juz w internecie nic nie
                                                    > chcesz, albo nie umiysz, Parker wszystko mozliwe tam wraziou!

                                                    Zdaje się, że Miszcz zapytał Papy o szczegóły jego bohaterskich wyczynów w IV
                                                    bitwie o MC i dostał od Papy w dziób:)))
                                                    Bo nie umiem sobie inaczej wytłumaczyć, dlaczego na pytanie "gdzie dokładnie
                                                    Papa stacjonował (i może nawet walczył) w maju '44", odpowiedzi mam sobie szukać
                                                    u Parkera:D:D
                                                  • ballest Barto, fto czytac umniy mou zawsze przewaga 08.08.08, 19:00
                                                    jak Ty czytac nie umiysz, to za to jou nie mogam, ale tys nie je je uostatni
                                                    Polok, co czytac nie potrafi, to na Twoje pocieszenie.
                                                    Wiyncy juz wrazic nie umiam, bo uech wraziou Dywizja, Regiment, Batalion i
                                                    Kompania, a jak to jest za malo, to tylko mozna zalowac takich biedokow jak Ty,
                                                    Bartku!
                                                  • ballest Re: Barto, fto czytac umniy mou zawsze przewaga 08.08.08, 19:03
                                                    ale Barto, ze Cia juz znom 8 lot, to mosz jeszcze roz:
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=8
                                                    ciekawy uech je co tera wymyslisz;)
                                                    Bo Polok se niiiiiiiiiiiigdy do porazki nie porzyznou!
                                                  • bartoszcze Re: Barto, fto czytac umniy mou zawsze przewaga 09.08.08, 21:29
                                                    ballest napisał:

                                                    > ale Barto, ze Cia juz znom 8 lot

                                                    Teraz to mnie zaciekawiłeś. Jo Cia znom uod sztyrech lot:))))
                                                    (stare powiedzenie mówi, że lata wojny liczy się podwójnie, ale to raczej
                                                    małżeństw dotyczy:))

                                                    > schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=8
                                                    > ciekawy uech je co tera wymyslisz;)

                                                    No i pisze tylko, że 11. kompania 3 batalionu 4. pułku.
                                                    A dyslokacji kompanii już nie znasz? Zwłaszcza, że pułk był rozwinięty w kilku
                                                    miejscach od Cassino do Klasztoru? Nie licząc rozproszenia po bunkrach?
                                                    Ale skoro już nie wiesz (i być może nie jesteś się już w stanie dowiedzieć), to
                                                    gorzką pigułkę i tak musisz przełknąć - jeżeli Papa w trakcie IV bitwy znajdował
                                                    się na Klosterbergu, to Polaków widział tylko z daleka:))) i co najwyżej mógł do
                                                    nich strzelać z oddali lub chować się przed alianckim ostrzałem artyleryjskim.
                                                    Żadna polska jednostka nie zaatakowała bowiem Klosterbergu:) I tyle bohaterstwa..

                                                    > Bo Polok se niiiiiiiiiiiigdy do porazki nie porzyznou!

                                                    Jak nie przegrywa to nie musi:)
                                                  • ballest Re: Barto, fto czytac umniy mou zawsze przewaga 10.08.08, 12:43
                                                    No widzisz barto, tera momy, jak Poloki Klasztoru nie zaatakowali to go tysaz
                                                    zdobyc nie mogli!
                                                    Dankje
                                                    ;)
                                                  • bartoszcze Re: Barto, fto czytac umniy mou zawsze przewaga 11.08.08, 11:31
                                                    ballest napisał:

                                                    > No widzisz barto, tera momy, jak Poloki Klasztoru nie zaatakowali
                                                    to go tysaz
                                                    > zdobyc nie mogli!

                                                    Nie zaatakowali, więc nie mogli przegrać o niego bitwy:) a
                                                    Fallschirmjaegry wycofały się z Klasztoru nie zaatakowane.
                                                    Swoja drogą, nie wiedziałeś? To Ty naprawdę wiedzę o tej bitwie
                                                    czerpiesz tylko z bajek:))) (chyba nawet gdzieś pisałeś, jak to Papa
                                                    podpuszczał Polaków pod same bunkry..)
                                                  • ballest Re: Barto, fto czytac umniy mou zawsze przewaga 13.08.08, 19:07
                                                    Z bajek to ty czerpiesz Barto, ojciec nawet slyszal co miedzy soba rozmawiali!
                                                    Ale szkoda slow, z takimi lajikami jak Ty rozmawiac!
                                                  • petronella.kozlowska Re: Barto, fto czytac umniy mou zawsze przewaga 14.08.08, 17:06
                                                    ballest dlaczego twój ojciec zaginal pod Monte cassino 20 lipca 1944?


                                                    Spieprzyl do Andersa?
                                                  • ballest Petronelciu, nie prowokuj i naucz sie czytac! 14.08.08, 17:21
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=9
                                                    Tu mocie po raz 100-tny dowod, ze moj ojciec nie bou zdrajcom!
                                                  • ballest Re: Petronelciu, nie prowokuj i naucz sie czytac! 14.08.08, 17:37
                                                    > Tu mocie po raz 100-tny dowod, ze moj ojciec nie bou zdrajcom!
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=10
                                                  • petronella.kozlowska Re: Petronelciu, nie prowokuj i naucz sie czytac! 15.08.08, 09:34
                                                    kto tu pisze, ze twój ojciec byl zdrajca?????????

                                                    Faktem jest ze twój ojciec zaginal 20 lipca 1944. Daj sobie przetlumaczyc
                                                    dokumenty które sam zamieszczasz na fotoforum.

                                                    Dlaczego zaginal?
                                                    Dlaczego po Monte Cassino?

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=10
                                                    W zalczonym przez ciebie dokumencie pisze, ze twój ojciec lezy w szpitalu w
                                                    München i ma malarie (4 linijka od dolu: leidet an Malaria).

                                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1383988,2,1.html
                                                    W dokumencie tym nie pisze nic o zdradzie.

                                                    Ballest -ta twoja retoryka jest rzeczywiscie tarcza twojej niewiedzy

                                                    Masz moze pamiatki z czasu pobytu ojca w krajach tropikalnych?
                                                  • ballest Re: Petronelciu, nie prowokuj i naucz sie czytac! 16.08.08, 22:22
                                                    > Masz moze pamiatki z czasu pobytu ojca w krajach tropikalnych?
                                                    ;)
                                                    Ja, malaria, ale ojciec moze jako jedyny czlowiek na Swiecie wyleczou sie z ni a
                                                    ona jest niewyleczalna;)
                                                  • bartoszcze Re: Barto, fto czytac umniy mou zawsze przewaga 14.08.08, 21:28
                                                    ballest napisał:

                                                    > Z bajek to ty czerpiesz Barto, ojciec nawet slyszal co miedzy soba rozmawiali!

                                                    Cały czas czekam na odpowiedź, na jakiej pozycji dokładnie Papa się znajdował.
                                                    Bo jak w Klasztorze, to Cię w ciula robił opowiastkami o słuchaniu Polaków:)))
                                                    A jak w bunkrze, to gdzie?
                                                    (bo szansę miał słyszeć tylko gdyby siedział przy linii frontu, ale tę obsadzał
                                                    akurat inny pułk, niż Papy..)
                                                  • ballest Re: Barto, fto czytac umniy mou zawsze przewaga 16.08.08, 22:54
                                                    MG ojca nie byl w klasztorze, tylko pod klasztorem, jak wiysz co to
                                                    jest Spähtrupp, to wiysz czymu ojciec miou duzo z Polokami do
                                                    czynieniou!
                                                  • bartoszcze Re: Barto, fto czytac umniy mou zawsze przewaga 17.08.08, 18:23
                                                    ballest napisał:

                                                    > MG ojca nie byl w klasztorze, tylko pod klasztorem, jak wiysz co to
                                                    > jest Spähtrupp, to wiysz czymu ojciec miou duzo z Polokami do
                                                    > czynieniou!

                                                    Jeżeli miał do czynienia z Polakami tylko podczas patroli, to w IV bitwie nie
                                                    brał udziału:)
                                                    Oczywiście, że pozycje zajmowane _przed_bitwą_ naprzeciw klasztoru były od
                                                    niemieckich o rzut granatem, a patrole podchodziły na odległość kopnięcia:) Ale
                                                    nie zmienia to faktu, że w IV bitwie wzgórze klasztorne nie było przedmiotem
                                                    ataku, a co za tym idzie - także i nie można go było bohatersko bronić, więc
                                                    opowieści o podpuszczaniu Polaków pod same bunkry na Klosterbergu to Quatsch:)))
                                                  • ballest Re: Barto, fto czytac umniy mou zawsze przewaga 17.08.08, 20:34
                                                    Barto, Ty nie mosz zielonego pojecia o tym co piszesz, normalnie bym Cie musial
                                                    znowu osmieszyc tak jak z Cieszynem ale daje szanse!
                                                    Kup sobie ksiazke Parkera, bo inaczej dalsza dyskusja nie ma najmniejszego
                                                    sensu! Ty nawet nie wiesz kto gdzie atakowal?
                                                    Jak myslisz, dlaczego polski patrol jako pierwsi turysci, zwiedzil ruiny klasztoru?
                                                    Przedarl sie przez angielskie linie?
                                                    ;)
                                                  • bartoszcze Re: Barto, fto czytac umniy mou zawsze przewaga 17.08.08, 23:44
                                                    ballest napisał:

                                                    > Kup sobie ksiazke Parkera, bo inaczej dalsza dyskusja nie ma najmniejszego
                                                    sensu!

                                                    Po co mi Parker, skoro mam Wańkowicza, który w odróżnieniu od Parkera widział tę
                                                    bitwę na własne oczy?

                                                    > Ty nawet nie wiesz kto gdzie atakowal?

                                                    Wiem. Z dokładnością czasem do plutonu, żeby nazwiskami nie zacząć rzucać:)

                                                    > Jak myslisz, dlaczego polski patrol jako pierwsi turysci, zwiedzil ruiny
                                                    klasztoru?

                                                    Wiem. Dlatego, ze wyprzedził Anglików idących od drugiej strony:))))

                                                    Co nie zmienia faktu, że ten patrol nie prowadził natarcia na wzgórze
                                                    klasztorne. Ani żadna inna polska jednostka. Angielska też zresztą nie (w IV
                                                    bitwie, oczywiście). Jak uważasz inaczej - proszę o podanie nazwy jednostki etc.
                                                  • bartoszcze masz czytaj:)) 17.08.08, 23:49
                                                    "O godzinie 07.55, równocześnie z urzędowym potwierdzeniem dowódcy 3. baonu, że
                                                    wszedł na 593, przychodzi wiadomość, że angielska 1. brygada gwardii ze swoich
                                                    pozycji w mieście Cassino poczyna wchodzić na stoki Klasztoru od południa i od
                                                    wschodu.
                                                    Jak to? Do "naszego" Klasztoru?
                                                    Poczyna się gorączkowe liczenie:
                                                    - Jak daleko mają Anglicy?
                                                    - Są na 193. Muszą zejść z górki na poziom miasta, tzn. około 100 metrów, i
                                                    potem 400 metrów się drapać na Klasztor, położony na wysokości 516 metrów.
                                                    - A my?
                                                    - My musimy zejść z 593 na 569, z 569 na 476..
                                                    - To ciągłe schodzenie..
                                                    - Nie ma innej rady. Z 476 musimy zejść na 444, z 444 na..
                                                    - Jeszcze w dół?
                                                    - Z 444 już pójdą nasi w górę, na 489 i stamtąd na 516 na Klasztor.
                                                    - To ile razem do przejścia?
                                                    - 1500.
                                                    - A Anglicy?
                                                    - 1200.
                                                    - Psiakrew! Oni lubią wszelakie "competitions". Już się na pewno drapią."
                                                    I:
                                                    "Naturalnie - na Klasztor kopnęli się przede wszystkim ułani. Było im najbliżej,
                                                    najporęczniej i nie mieli obiektów pośrednich do zajmowania i kontrolowania, jak
                                                    bataliony piechoty."
                                                    (M.Wańkowicz, Monte Cassino, Warszawa 1978, s. 427-428)
                                                  • ballest (M.Wańkowicz, Monte Cassino, Warszawa 1978, s. 427 18.08.08, 00:05
                                                    Czyli Klamstwa wstawiasz!
                                                    Jesli Twoim informatorem Wankowicz jest, to dyskusja z Toba sie dla
                                                    mnie skonczyla, nie dyskutuje z osobami co uwielbiaja klamcow !
                                                    Moj ojciec tez walczyl pod MC ale w przeciwienstwie do Pana W. nie
                                                    klamal!
                                                  • petronella.kozlowska Re: (M.Wańkowicz, Monte Cassino, Warszawa 1978, s 18.08.08, 00:19
                                                    jezeli twój ojciec nie klamie to wez z niego przyklad i podaj dlaczego twój
                                                    ojciec zaginal 20 lipca 1944?

                                                  • bartoszcze miszcz stchórzył:)))) 18.08.08, 11:22
                                                    Nie dość, że udowodniłem, że Papcio mu bzdur naopowiadał o swoich
                                                    wojennych przewagach, to jeszcze się okazało, że nie zna
                                                    podstawowych lektur na kluczowy temat:DDD
                                                    Bo oczywiście borok nie ma pojęcia, co dokładnie Wańkowicz napisał
                                                    (a zdziwiłby się:)), ale od razu zakłada, że kłamał, bo pisze
                                                    inaczej, niż Papa nazmyślał:)))
                                                  • ballest a teraz pokoz ze mosz trocha honoru Barto! 18.08.08, 17:00
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=13
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=14
                                                    Dou uech Ci szansa, ale tak jak wtedy z Cieszynem, pchoues se w
                                                    zasadzka!
                                                    Tera mosz dokladnie kaj Poloki atakowali i kiedy, a jak myslisz
                                                    inaczy to proszam o dowody takie jak jou tu wraziou a nie jakies
                                                    retoryczne, bo w pyskowkach som Poloki wielkie w czynach jak
                                                    zawsze BARDZO MARNE!
                                                  • petronella.kozlowska Re: a teraz pokoz ze mosz trocha honoru Barto! 18.08.08, 18:40
                                                    ballest nie wyjasniles dlaczego twój ojciec uciekl 20 lipca 1944 do Andersa i to
                                                    po tak malej potyczce pod Cassino
                                                  • bartoszcze miszcz to masochista:))) 18.08.08, 21:49
                                                    ballest napisał:

                                                    Przyjrzyjmy się po kolei mapkom (może Miszcz nie umie czytać map, ale to nie mój
                                                    problem)
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=13
                                                    Jest to mapka działań _13_korpusu_brytyjskiego_. Jedynie ubocznie jest na niej
                                                    zaznaczone (bardzo zresztą szkicowo) kierunek działań II Korpusu Polskiego w
                                                    dniach 17-21 maja (??), na podstawie której nie bardzo wiadomo, co gdzie jest, i
                                                    która strzałka reprezentuje atak na które pozycje: 593, Albanetę, San Angelo.
                                                    Nie wiadomo, czy któraś ze strzałek pokazuje atak na Passo Corno, można się
                                                    domyślac, że jedna z nich pokazuje natarcie na Piedimonte (trwające do 25 maja).
                                                    Czyli jest to mapka gó.. warta:)))

                                                    Teraz druga:
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=14
                                                    I na tej mapce już kierunki ataku są precyzyjnie pokazane. Więc po kolei,
                                                    zaczynając od strony Klasztoru:
                                                    W I natarciu (11-12 maja):
                                                    Wzgórza 593. - 569.: 2. batalion 1. brygady 3. DSK
                                                    Gardziel-Albaneta-wzgórze 467: 1. batalion 1. brygady 3. DSK
                                                    Widmo-San Angelo-wzgórze 575: 13 i 15. batalion 5. brygady 5. DSK, 18. batalion
                                                    6. brygady 5. DSK
                                                    W II natarciu (16-18 maja):
                                                    Wzgórza 593. - 569.: 4. i 5. batalion 2. brygady 3. DSK
                                                    Gardziel-Albaneta: 6. batalion 1. brygady 3. DSK + 4. pułk czołgów
                                                    Widmo: 13. i 16. batalion 6. brygady 5. DSK
                                                    wzgórze 575. : 15. batalion 5. brygady 5. DSK
                                                    San Angelo: 17. batalion 6. brygady 5. DSK + komandosi i szwadron 15. pułku ułanów
                                                    Żadna polska jednostka nie nacierała bliżej Klasztoru, niż na wzgórza 593. i
                                                    569. (jak na rysunku).
                                                    Front naprzeciw wzgórza klasztornego obsadzał 12. pułk ułanów. Nie ruszył do
                                                    ataku ani na moment. Wyszedł z pozycji dopiero 18 maja na zajęcie Klasztoru i
                                                    oczyszczenie wzgórza klasztornego. Co widać na rysunku.
                                                    I tak oto Miszcz zalinkowanymi rysunkami sprał się po rzici do czerwoności:)))))

                                                    Na wszelki wypadek powtórzymy teraz drażliwe pytanie: z jaką polską jednostką
                                                    walczył pod Monte Cassino najdzielniejszy z dzielny gefreiter Schikowski? Bo
                                                    jeżeli był na wzgórzu klasztornym (jak Miszcz napisał wcześniej), to z żadną
                                                    (jak wynika z mapki oraz każdej solidnej relacji historycznej). Z wielką
                                                    ciekawością czekamy na odpowiedź:)))))
                                                    W oczekiwaniu na odpowiedź kolejny smakowity fragment z 18 maja:
                                                    "Parol 3. szwadronu [ułanów karpackich] tak śpieszył [zająć Klasztor], że
                                                    przeszedł nie spostrzegając Niemców koło dużego bunkra. Dwunastu siedzących tam
                                                    Niemców oddziału przesłonowego, mającego ubezpieczać odwrót, zobaczywszy przez
                                                    szczelinę orzełki, wolało się nie zdradzać. Wszyscy oni miarkowali trafić do
                                                    Anglików. Dopiero patrol 2. szwadronu ich powyciągał."
                                                  • ballest Barto czytej 18.08.08, 22:37
                                                    Tak uec se myslou, tylko retorycznie, nic innego nie umiysz!
                                                    Czy ty naprawde czytac nie umiysz!
                                                    > W I natarciu (11-12 maja):
                                                    > Wzgórza 593. - 569.: 2. batalion 1. brygady 3. DSK
                                                    > Gardziel-Albaneta-wzgórze 467: 1. batalion 1. brygady 3. DSK
                                                    > Widmo-San Angelo-wzgórze 575: 13 i 15. batalion 5. brygady 5. DSK,
                                                    18. batalion
                                                    > 6. brygady 5. DSK

                                                    a teraz uobejrzi kaj walczou ojciec!
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=4
                                                    Kojarzysz czy nie, albo jestes ciemniejszy jak Petronelcia?

                                                  • bartoszcze Re: Barto czytej 18.08.08, 23:38
                                                    ballest napisał:

                                                    > a teraz uobejrzi kaj walczou ojciec!
                                                    > schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=4

                                                    No więc pisałem o tym 9 dni temu tu:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=82155190&a=83205298
                                                    Zacytuję,żebyś nie musiał szukać:))

                                                    "No i pisze tylko, że 11. kompania 3 batalionu 4. pułku.
                                                    A dyslokacji kompanii już nie znasz? Zwłaszcza, że pułk był rozwinięty w kilku
                                                    miejscach od Cassino do Klasztoru? Nie licząc rozproszenia po bunkrach?
                                                    Ale skoro już nie wiesz (i być może nie jesteś się już w stanie dowiedzieć), to
                                                    gorzką pigułkę i tak musisz przełknąć - jeżeli Papa w trakcie IV bitwy znajdował
                                                    się na Klosterbergu, to Polaków widział tylko z daleka:))) i co najwyżej mógł do
                                                    nich strzelać z oddali lub chować się przed alianckim ostrzałem artyleryjskim.
                                                    Żadna polska jednostka nie zaatakowała bowiem Klosterbergu:) I tyle
                                                    bohaterstwa.."

                                                    Z którą polską jednostką i w którym miejscu walczyła 11 kompania 3 batalionu 4
                                                    pułku obsadzającego Klosterberg i miasto Cassino? Dła ułatwienia: żadna polska
                                                    jednostka nie atakowała Klosterbergu ani miasta Cassino:D:D:D

                                                    PS. Jak Ci się nie podoba używanie nazwiska Schikowski, to nie zamieszczaj w
                                                    Necie dokumentów z kiepsko zaczernionym nazwiskiem:)
                                                  • ballest Re: Barto czytej 19.08.08, 08:25
                                                    1.)
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=13
                                                    Potrafisz czytac?
                                                    Pisze jak byk, ze rozmieszczono ich "WOKOL KLASZTORU" stad ojciec co
                                                    drugi dzien szou na Spähtrupp jako ochotnik i przynosil nie tylko
                                                    normalnych zolnierzy ale tez polskich oficerow, ktorych
                                                    przesluchiwano w jego obecnosci.
                                                    -----
                                                    2.)
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=14
                                                    czyli atak byl tez w strona klasztoru, a nie wypisuj glupstw, bo nie
                                                    znasz odleglosci i rozmieszczenia Polakow.
                                                    Jak by Polacy nie byli wokol klasztoru, to jak sie jako
                                                    pierwsi "turysci" 18 maja w ruinach znalezli?
                                                    Kup sobie ksiazke Parkera, bo ciezko pisac z osoba, co Monte Cassino
                                                    zna tylko z polskiej strony!
                                                    3.)Tu koloejny dowod, ze Poloacy bitwe przegrali:
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=15
                                                    4.)
                                                    Barto jestes swinia, po pros a wiesz dlaczego, bo sie czepiasz
                                                    prywatnie ojca, a to sie nie robi, cos takiego ntylko swinie robia a
                                                    nie ludzie, zapominajac, ze zostal odznaczony z Krzyzem Zelaznym I
                                                    Klasy, dostal ,odznake za zniszczenie 5 czolgow i wyslano go nawet
                                                    na szkole oficerska.
                                                  • bartoszcze Miszcz w rozpaczy zaczyna manipulować:))))) 19.08.08, 09:58
                                                    ballest napisał:

                                                    > Pisze jak byk, ze rozmieszczono ich "WOKOL KLASZTORU"

                                                    Jakbyś nie podmieniał obrazków na galerii:)))) to byś widział, jak przebiegała
                                                    linia frontu. Nie bądź takim tchórzem, wrzuć z powrotem mapki, które opisałem i
                                                    skomentowałem tu:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=82155190&a=83538614
                                                    > stad ojciec co
                                                    > drugi dzien szou na Spähtrupp jako ochotnik i przynosil nie tylko
                                                    > normalnych zolnierzy ale tez polskich oficerow, ktorych
                                                    > przesluchiwano w jego obecnosci.

                                                    uhuhu
                                                    kiedy chodził na te patrole i z jakich polskich oddziałów byli ci żołnierze i
                                                    zwłaszcza oficerowie?:))

                                                    > -----
                                                    > 2.)

                                                    > czyli atak byl tez w strona klasztoru, a nie wypisuj glupstw, bo nie
                                                    > znasz odleglosci i rozmieszczenia Polakow.

                                                    Znam doskonale i opisałem je powyżej:))) natomiast Parker dokonuje skrótów
                                                    myślowych. Natarciem "w kierunku" Klasztoru był atak na 593. i 569, natarciem "w
                                                    kierunku doliny Liri" był atak na Gardziel, Albanetę i 575.
                                                    Jakbyś tchórzliwie nie podmieniał mapek na galerii, to miałbyś to czarno na
                                                    białym:D:D:D

                                                    > Jak by Polacy nie byli wokol klasztoru, to jak sie jako
                                                    > pierwsi "turysci" 18 maja w ruinach znalezli?

                                                    Przyszli tam z pozycji ustalonych po 3. bitwie, bez walki.

                                                    > Kup sobie ksiazke Parkera, bo ciezko pisac z osoba, co Monte Cassino
                                                    > zna tylko z polskiej strony!

                                                    Kup sobie porządną książkę o Monte Cassino, najlepiej napisaną przez kogoś, kto
                                                    tam był:))))

                                                    > 3.)Tu koloejny dowod, ze Poloacy bitwe przegrali:

                                                    Z tekstu niewiele wynika, ale jest to raczej relacja z pierwszego natarcia.
                                                    Swoją droga, ilu Niemców zostało przy życiu po pierwszym natarciu, zwłaszcza że
                                                    do odbicia samego tylko 593. potrzebowali aż ośmiu kontrataków?

                                                    > 4.)
                                                    > Barto jestes swinia, po pros a wiesz dlaczego, bo sie czepiasz
                                                    > prywatnie ojca,

                                                    Mnie Twój Ojciec zwisa i powiewa. Po prostu zrobił Cię w ciula co do swoich walk
                                                    z Polakami, ot co.
                                                  • ballest Jak gowno plywac nie umiy, to powie, ze woda .... 19.08.08, 11:31
                                                    > Znam doskonale i opisałem je powyżej:))) natomiast Parker dokonuje
                                                    skrótów
                                                    > myślowych.
                                                    wszystkie mapki sa na galerii!
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=110-----
                                                    boli, ze nie masz racji i teraz zaslaniasz sie skrotami myslowymi
                                                    Parkera.!
                                                    Widzisz, nie dyskutuj jak nie czytales ksiazek, bo polskie ksiazki
                                                    to opis mitow a nie prawdy, a na ci.la tos Ty po raz kolejny wyszedl!

                                                    Dalej nie potrafisz wytlumaczyc, skad sie znalazl tam polski oddzial
                                                    w klasztorze, jak Polakow tam w poblizu nie bylo?
                                                    Klamstwa zawsze na wiyrch wyplynom!
                                                  • bartoszcze tchórz się miota 19.08.08, 15:26
                                                    ballest napisał:

                                                    > wszystkie mapki sa na galerii!

                                                    pod linkami podanymi tu:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=82155190&a=83527479
                                                    czyli 18.08.08, 17:00, już następnego dnia (19.08.08, 08:25) znalazły się
                                                    zupełnie inne pliki:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=82155190&a=83548230
                                                    Każdy, kto umie czytać, widzi identyczność linków, a zawartość różną. Ale jak
                                                    nazwałem rzecz po imieniu, to tchórz wrzucił mapki z powrotem, pod dalszymi
                                                    numerami.
                                                    Teraz mapka, która kładzie na łopatki gó..arza z Pławniowic, znajduje się tutaj
                                                    (a ja zapisałem sobie kopię):
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=17
                                                    Jasno narysowana jest na niej linia frontu ustabilizowana po III bitwie, idąca
                                                    od wzgórza 601. podnóżami wzgórza klasztornego, do wzgórza zamkowego 193 i dalej
                                                    do miasta Cassino. Na tej linii stacjonowali Polacy przed rozpoczęciem IV bitwy,
                                                    przy czym wzgórze 193. i Cassino było już trzymane przez 1. brygadę gwardii z
                                                    13. korpusu brytyjskiego. Który w IV bitwie nacierał po drugiej stronie
                                                    Klasztoru wzdłuż drogi nr 6 (to na marginesie sformułowania, że II Korpus "stał
                                                    wokół Klasztoru"). W drugą stronę Polacy stali co najmniej do wzgórza 706.
                                                    Jak jasno widać z tej mapki, pozycje polskie na linii frontu pod Klasztorem,
                                                    były mniej w połowie odległości pomiędzy Klasztorem a terenem walk najbliższych
                                                    Klasztorowi, czyli walk o wzgórza 593. i 569. Poza te wzgórza Polacy się nie
                                                    posunęli. Jednostki stojące pod Klasztorem nie przekroczyły linii frontu aż do
                                                    18 maja, kiedy to wystarczyło patrolami zająć Klasztor i wzgórze klasztorne.

                                                    A bajki o walkach z Polakami w obronie Klasztoru to sobie gefreiter Schikowski
                                                    ułożył w obozie jenieckim. Pewnie podsłuchał od kolegów, którzy walczyli
                                                    naprawdę. Tych z 3. pułku, którzy przeżyli piekło (określenie za płk. Heilmanem,
                                                    dowódcą 3. pułku), którzy "powstrzymywali wściekłe ataki polskich hord, które,
                                                    mimo silnego ognia cekaemów, pchają się bez przerwy naprzód" (za niemieckim
                                                    korespondentem wojennym przy sztabie 3. pułku). A ci z 4. pułku w Klasztorze
                                                    mieli tylko pilnować, aby nie wkładać wszy do listów przesyłanych do rodzin (z
                                                    niemieckiego rozkazu znalezionego w Klasztorze). Jak zwiali, to niektóre ich
                                                    pododdziały nawet nie wiedziały wycofaniu dzielnego 4. pułku:)))
                                                  • petronella.kozlowska Jak gowno plywac nie umiy, to powie, ze woda 19.08.08, 19:06
                                                    dobry tytul ballest

                                                    ---
                                                    fajna mapka ballest:

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=110-----
                                                    i ta mapka tez niezla:

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=14--

                                                    jezeli Polaków w poblizu nie bylo, to w jaki sposób twój ojciec z grupa
                                                    zwiadowcza porywal polskich zolnierzy i oficerów, a nastepnie ich przesluchiwal?

                                                    > skad sie znalazl tam polski oddzial w klasztorze, jak Polakow tam w poblizu
                                                    nie bylo?


                                                    ----
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=8
                                                    tu rzeczywiscie pisze ze twój ojciec byl ranny, tak jak przetlumaczylam, ale tu
                                                    chodzi o STYCZEN 1944

                                                    21 maja twój ojciec dostal odznaczenie a
                                                    25 maja dostal mianowanie na podoficera

                                                    mianowanie dostal po kursie, czyli nie byl na linii frontu
                                                    tu wyraznie pisze ze FJR 1 (regiment spadochroniarzy) byl w rezerwie:

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=4



                                                  • ballest do chorego czlowieka 19.08.08, 20:17
                                                    Jak gowno plywac nie umiy, to powie, ze woda za rzodkou!
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=110
                                                    Jest to tak ciezko`se kapnac kaj jest fehler, wiadomo, Polacy
                                                    najprostszych problemow rozwiazac nie potrafia!

                                                    "> mianowanie dostal po kursie, czyli nie byl na linii frontu
                                                    > tu wyraznie pisze ze FJR 1 (regiment spadochroniarzy) byl w
                                                    rezerwie:"

                                                    Psychicznie chory czlowieku, masz podac link, gdzie jak byk stoji,
                                                    ze moj ojciec byl kiedykolwiek w I Regimencie, czekam dalej!
                                                    Ty nawet najprostszych pytan zrozumiec ni9e potrafisz!
                                                  • petronella.kozlowska Re: Barto czytej 19.08.08, 08:06
                                                    na stronie w zalaczonym przez ciebie linku ballest sa dwa zdjecia dominujace
                                                    tekst. Nawet pobieznie analizujac ta stroen stwierdzam, ze jest za malo
                                                    tekstu.....

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=4
                                                    a wyminione sa w nim chyba trzy jednostki wojskowe, czyli w jedenj z nich byl
                                                    bohater Sch. .....
                                                  • petronella.kozlowska Re: Barto czytej 19.08.08, 08:14
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=8
                                                    w zalaczonym dokumencie pisze ze byl on wyrózniony jeszcze
                                                    21 maja 1944
                                                    25 maja zostal podoficerem i dostal ponowne wyróznienie
                                                    20 czerwca odkomenderowany na kurs oficerski rezerwy!! (byl chyba ranny)

                                                    12 lipca odkomenderowany do zabezpieczenia frontu - 1. dywizja spadochroniarska

                                                    od 25 lipca zaginiony.
                                                  • petronella.kozlowska Barto czytaj - warto! 19.08.08, 08:27
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=4
                                                    ballest zalaczyl dobra strone tekstu
                                                    ale FJR 1 (regiment spadochroniarski 1) stal z tylu frontu

                                                    brakuje tylko regimentu Herr Sch.?

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=53729138&v=2&s=0
                                                  • ballest Kto umiy czytac, mou zawsze przewaga 19.08.08, 08:33
                                                    Podej mi link Petronelciu, ze ojciec walczyl kiedykolwiek w I
                                                    Regimencie, jesli to podosz, bydam z toba dyskutowou, jesli nie,
                                                    uznam cie za chorego psychicznie i na tym sie nasza dyskusja na
                                                    zawsze skonczyla, bo ze swiniami i chorymi sie nie dyskutuje.
                                                  • petronella.kozlowska Re: Kto umiy czytac, mou zawsze przewaga 19.08.08, 19:09
                                                    ty to musisz podac dokladniejsze dane o twoim ojcu by móc z toba dyskutowac.

                                                    I w pytaniu w którym regimencie byl twój ojciec nie ma nic "psychicznie chorego".
                                                  • petronella.kozlowska Re: Kto umiy czytac, mou zawsze przewaga 19.08.08, 19:32
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=40529761&a=40812369
                                                    dyskusja o Monte Cassino byla juz kiedys prowadzona na forum Glywice

                                                    ballest:

                                                    Ojciec zniszczoou np. 5 czolgow i to zawsze z narazeniem zycia.
                                                    Walczyl wrecz w Cassino i na bagnety, mial tez podramie bagnetem przebite

                                                    Tu dowod:
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/Zeugnisbubi1.jpg
                                                  • ballest Re: Barto czytej 19.08.08, 08:29
                                                    tu mosz tekst Petrolo;)
                                                    1.)
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=13
                                                    Potrafisz czytac?
                                                    Pisze jak byk, ze rozmieszczono ich "WOKOL KLASZTORU" stad ojciec co
                                                    drugi dzien szou na Spähtrupp jako ochotnik i przynosil nie tylko
                                                    normalnych zolnierzy ale tez polskich oficerow, ktorych
                                                    przesluchiwano w jego obecnosci.
                                                    -----
                                                    2.)
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=14
                                                    czyli atak byl tez w strona klasztoru, a nie wypisuj glupstw, bo nie
                                                    znasz odleglosci i rozmieszczenia Polakow.
                                                    Jak by Polacy nie byli wokol klasztoru, to jak sie jako
                                                    pierwsi "turysci" 18 maja w ruinach znalezli?
                                                    Kup sobie ksiazke Parkera, bo ciezko pisac z osoba, co Monte Cassino
                                                    zna tylko z polskiej strony!
                                                    3.)Tu koloejny dowod, ze Poloacy bitwe przegrali:
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=15

                                                    -----------
                                                    Ojciec byl ranny, ale nie jak byl na szkole oficerskiej.
                                                    Rannych sie opatruje i leczy a nie szkoli na Oficerow!
                                                  • ballest Barto, jestes swinia! 18.08.08, 22:56
                                                    Na wszelki wypadek powtórzymy teraz drażliwe pytanie: z jaką polską
                                                    jednostką
                                                    > walczył pod Monte Cassino najdzielniejszy z dzielny gefreiter
                                                    Schikowski!
                                                    Taka swinia byles tez jako moderator na GW!
                                                    Zreszta Laband mou recht, nie ma wiekszego wieprza na Forum!
                                                  • Gość: gość Re: Barto, jestes swinia! IP: *.chello.pl 18.08.08, 23:22
                                                    z tym się zgadzam
                                                  • zwisik Balleściku! 03.10.08, 12:20
                                                    ballest napisał:

                                                    > Barto ostatnie pytanie, wygrali Polacy 4 bitwe albo ja przegrali?
                                                    > Zdobyli Monte cassino albo je zajeli czytaj zwiedzili?<

                                                    W kilka dni po bitwie dowódca 8 armii, generał Sir Oliver Lesse pisał do gen.
                                                    Andersa:
                                                    "Drogi Mój Generale: Pragnąłbym bardzo przesłać jemu i całemu Polskiemu
                                                    Korpusowi wyrazy osobistego uznania za wspaniałe rezultaty, osiągnięte w obecnej
                                                    bitwie, a w szczególności za ZDOBYCIE (podkreślenie zwisika) góry klasztornej.
                                                    Pewny jestem, że ten pamiętny czyn przejdzie do historii, jako wspaniałe
                                                    osiągnięcie oręża polskiego, w naszej historii wojskowej na pewno będzie
                                                    zaliczony do wybitnych sukcesów VIII armii...", "...Działalność polskich
                                                    oddziałów w tych zażartych walkach oraz sposób, w jaki wytrzymały one ciężki
                                                    ogień moździerzy i artylerii oraz uporczywe przeciwnatarcia, były dla mnie
                                                    rewelacją." Dalej gen. Leese prosi o zaakceptowanie noszenia przez Polski Korpus
                                                    na ramieniu tarczy Krzyżowców VIII armii!!

                                                    Jest, to opinia Anglika, bezpośredniego świadka wydarzeń, doskonale
                                                    zorientowanego w sytuacji!!!
                                                    Twoja teoria jest do kitu Balleściunu:)
                                                  • rico-chorzow Re: Balleściku! 03.10.08, 12:25
                                                    No,ładnie,też Anglicy,Kanadyjczycy i Amerykanie opisują rozstrzeliwania jeńców
                                                    wojennych przez armię polskią.
                                                  • zwisik Rykuś! 03.10.08, 12:42
                                                    Debilku, Niemcy sami chwalili się od końca 1943 w swoich codziennych
                                                    komunikatach wojennych: Wir haben uns zuruckgezogen nachdem wir alles restlos
                                                    vernichtet haben" (Wycofaliśmy się po zniszczeniu wszystkiego bez reszty)!!!
                                                    Czy jesteś w stanie zrozumieć co się za tym kryje???
                                                  • zwisik Rykuś! 03.10.08, 13:01
                                                    Debilku. Przytaczam rozmowę M. Wańkowicza z kapitanem Longiem z 133 pułku 34
                                                    dywizji amerykańskiej, która wcześniej atakowała klasztor:
                                                    ".. Kapitanie - pytam kpt. Longa - my, Polacy, mamy z Niemcami zapiekłe
                                                    porachunki. Jaki bodziec pcha amerykańskich żołnierzy?
                                                    Kpt. Long pomyślał chwilę:
                                                    - Widzi pan, najpierw to może był sport i ambicja. Ale potem...- oczy kapitana
                                                    poszły gdzieś w przestrzeń, w przeszłość - w ostatnim jeszcze dniu posłałem
                                                    czterech żołnierzy po rannego; wyszli z wielką flagą Czerwonego Krzyża,
                                                    niemiecki czołg, który stał w odległości 400 jardów, zmiótł ich wszystkich z
                                                    cekaemów, żaden nie został żywy. I wówczas, w ten ostatni dzień, chcieli wszyscy
                                                    zostać, nie iść na luzowanie, mścić się" !!!!!!

                                                    Przypadki strzelania do jeńców były precedensowe!!
                                                  • zwisik Re: Rykuś! - errata 03.10.08, 13:07
                                                    zwisik napisał:
                                                    > Przypadki strzelania do jeńców były precedensowe!!<

                                                    Powinno być: Przypadki strzelania do jeńców przez Polaków były precedensowe!!
                                                  • ballest Zwisik Ty czytac nie umiysz! 04.10.08, 12:24
                                                    a fto czytac umiy, ten mou zawsze przewaga, wierz mi!
                                                    Przeca trocha wyzy,. Poloki z tego forum skryslajom, ze Poloki wcale
                                                    Klasztoru nie atakowali, a jak go nie atakowali, to go tysz zdobyc
                                                    nie mogli!
                                                  • zwisik Balleściku! 04.10.08, 22:56
                                                    To, pytanie o umiejętność czytania zadaję Tobie. Jak skomentujesz list gen.
                                                    Leese'go?? Czy uważasz, że kłamie? Czy może, według Ciebie nie miał pojęcia o
                                                    sytuacji na tym odcinku frontu? A może, po prostu napisał prawdę? Jak, ten tekst
                                                    ma się do Twojej "teorii"?
                                                  • ballest Do Klamcy Zwisika 04.10.08, 23:24
                                                    Czyli Zwisik mysli, ze Poloki Klasztoru nie atakowali a go zdobyli?
                                                    a moze jak juz pierdouy tu skryslosz to podej wkoncu ten link, kaj
                                                    jou napisou, zech Niemcem jest?
                                                    a moze Zwisik mou wielkiego fiuta jak arnoldzik i skuli tego
                                                    szarych komoreczkow mu brakuje , bo je w Spermie mou;)
                                                    Podobno czym glupszy tyn wiynkszy fiut?
                                                  • zwisik Re: Do Klamcy Zwisika 04.10.08, 23:52
                                                    :)) Balleścik napisał:
                                                    > Czyli Zwisik mysli, ze Poloki Klasztoru nie atakowali a go zdobyli?
                                                    > a moze jak juz pierdouy tu skryslosz to podej wkoncu ten link, kaj
                                                    > jou napisou, zech Niemcem jest?
                                                    > a moze Zwisik mou wielkiego fiuta jak arnoldzik i skuli tego
                                                    > szarych komoreczkow mu brakuje , bo je w Spermie mou;)
                                                    > Podobno czym glupszy tyn wiynkszy fiut?<

                                                    Haha...:) Grunt, że humor Ci dopisuje)

                                                    Balleściku, przeczytaj uważnie fragmenty listu gen. Leese'go i odnieś się do
                                                    treści! Tym unikaniem komentarza, to Ty dajesz podstawy do oceny wielkości
                                                    Twojego przyrodzenia w myśl "teorii", którą wyżej wygłosiłeś:)
                                                  • ballest Re: Do Klamcy Zwisika 05.10.08, 10:40
                                                    Zwisiku a co Ty chcesz jakim liscvikiem fakty obalic, jesli tak to
                                                    se baw w inny piaskownicy!
                                                    Przeciez to Anglicy pracowali nad mitem Monte Cassino, czytej
                                                    zdobyciem ich przez Polokow, ze prouwda na wiyrch wyplynie a
                                                    prawdziwymi bohaterami spod Monte Cassino som dzisiej Zielone
                                                    Diobuy, uo tym zapomneli.
                                                    Jak jou prze 5 latami napisou, ze prawdziwymi Bohaterami spod MC som
                                                    Zielone Diobuy, to mnie wszyscy zezrac chcieli, bo faktow nie znali,
                                                    dzisiej po Üarkerz i jego ksionszce to w miedzyczasie prawie kazdy
                                                    wiy.
                                                    www.bollesbuch.de/36_die_gruenen_teufel.htm
                                                  • zwisik Balleścik, Ty krętaczu! 05.10.08, 15:08
                                                    napisałeś:
                                                    > Zwisiku a co Ty chcesz jakim liscvikiem fakty obalic, jesli tak to
                                                    > se baw w inny piaskownicy!<

                                                    List Leese'go jest dokumentem!! To oficjalna korespondencja!!

                                                    > Przeciez to Anglicy pracowali nad mitem Monte Cassino, czytej
                                                    > zdobyciem ich przez Polokow, ze prouwda na wiyrch wyplynie a
                                                    > prawdziwymi bohaterami spod Monte Cassino som dzisiej Zielone
                                                    > Diobuy, uo tym zapomneli.<

                                                    Anglik Parker jest dobry, a Anglik Leese jest zły? Zwłaszcza, że ten drugi był
                                                    bezpośrednim świadkiem zdarzeń, ba.. nadzorował działania Polaków!

                                                    > Diobuy, uo tym zapomneli.
                                                    > Jak jou prze 5 latami napisou, ze prawdziwymi Bohaterami spod MC som
                                                    > Zielone Diobuy, to mnie wszyscy zezrac chcieli, bo faktow nie znali,
                                                    > dzisiej po Üarkerz i jego ksionszce to w miedzyczasie prawie kazdy
                                                    > wiy.
                                                    > www.bollesbuch.de/36_die_gruenen_teufel.htm<

                                                    Nie odmawiam Zielonym Diabłom dzielności, ale sam musisz przyznać, że przed
                                                    Polakami spitoliły, porzucając klasztor!!:)) Teraz kombinujesz, że z tego
                                                    bohaterstwa znudziło im się walczyć w obronie wzgórza i woleli iść do tyłu:)
                                                    Przecież, to były kluczowe umocnienia w linii Gustawa! Śmieszne:)))
                                                  • rico-chorzow Re: Balleścik, Ty krętaczu! 05.10.08, 15:55
                                                    Ten klasztor został zniszczony,zbombardowany przez aliantów,później też przez
                                                    tych samych odbudowany,głównie Anglików,Amerykanów jak i Kanadyjczyków,pod
                                                    bombami aliantów zgnęło ok.200 ludzi,w tym mnisi - pomimo zapewnienie przez
                                                    niemiecki wehrmacht niezajęcia tych wzgórz,bo nie chodzi tylko o jedno wzgórze
                                                    zwanym Monte Casino -,wzgórza te zostały zajęte przez Niemców po zniszczeniu
                                                    przez aliantów także klasztoru Monte Casino,też prawdą jest że,wojska polskie
                                                    weszły na te wzgórza,po opuszczeniu tych wzgórz przez wojska niemieckie.
                                                  • ballest Re: Balleścik, Ty krętaczu! 05.10.08, 21:29
                                                    Rico, Klasztor po wojnie odbudowali Niemcy, to tak na uboczu!
                                                    ;)
                                                    Co do Zwisikia i jego wywodzin, to se yno usmiychnonc mozna, po
                                                    prostu synek jest albo gupi, albo niedoinformowany!
                                                  • zwisik Balleścik, Ty krętaczu! 05.10.08, 22:59
                                                    Brak Ci chłopie argumentów, to ubliżasz! Skąd my, ten tekst znamy:)?
                                                    Jak skomentujesz korespondencję Wańkowicza z marszałkiem Alexandrem???
                                                    Przytaczam oba listy:

                                                    "Sire,
                                                    W swojej książce o bitwie o Monte Casino zacytowałem słowa Pana, których byłem
                                                    świadkiem: >>Gdyby mi dano do wyboru wszystkich żołnierzy świata, was bym
                                                    wybrał, polscy żołnierze<<.
                                                    Polacy uświadamiają sobie, że nie mogliby wkroczyć do klasztoru, gdyby go nie
                                                    obeszły wojska brytyjskie. Ale w książkach, jakie pojawiły się od czasu
                                                    ukończenia wojny i jakie do mnie dotarły, nie napotkałem żadnej wzmianki o
                                                    udziale Polaków w bitwie o Monte Casino. A obecnie generał Clark w >>Life<< nie
                                                    tylko unika wszelkiej wzmianki o tym udziale, ale wyśmiewa polskie życzenie
                                                    wzięcia udziału przy wkroczeniu do Rzymu.[...]
                                                    Rozumiem, Panie Marszałku, że nie mam formalnego prawa kierować tego listu pod
                                                    Pana adresem, bo nie mogę robić Pana odpowiedzialnym za słowa byłego podwładnego
                                                    Pana. Piszę jednak ten list w nadziei, że dane nam będzie kiedyś doczekać i Pana
                                                    pamiętników i że znajdziemy w nich bardziej sprawiedliwą relację."

                                                    cdn.
                                                  • zwisik Balleścik, Ty krętaczu! 05.10.08, 23:19
                                                    Własnoręcznie napisana odpowiedź:

                                                    "Drogi Panie,
                                                    Jeszcze nie przeczytałem książki gen. Clarka, ale myślę, że jeśli nie wspomniał
                                                    on o zdobyciu klasztoru przez Korpus Polski, to dlatego, że Korpus nie był pod
                                                    jego dowództwem. Dolina Liri, do której przynależało Monte Casino, znajdowała
                                                    się w obrębie VIII Armii Brytyjskiej.
                                                    Natomiast w moim oficjalnym sprawozdaniu dla Ministerstwa Wojny, które tego lata
                                                    zostało opublikowane, znajdzie Pan dosyć szczegółową relację z przebiegu bitwy o
                                                    Monte Casino, zakończoną stwierdzeniem, że Korpus Polski po zdobyciu klasztoru
                                                    wywiesił biało-czerwony sztandar z Białym Orłem na ruinach Monte Casino.
                                                    Szczerze oddany
                                                    Alexander of Tunis"

                                                    To już drugi świadek jednoznacznie twierdzący co innego niż Ty krętaczu:)
                                                    W liście Wańkowicza jest wzmianka o pochlebnej wypowiedzi Alexandra o polskich
                                                    żołnierzach. Gdzieś, tu czytałem Twój tekst, jakoby identycznymi słowami
                                                    Alexander wypowiedział się o Zielonych Diabłach. Czyżbyś oprócz krętacza był
                                                    kłamcą?? Skąd wziąłeś tamtą wypowiedź?
                                                  • zwisik Balleścik, Ty krętaczu! 05.10.08, 23:35
                                                    Żeby Ci było weselej :), to dodam, że:
                                                    "Wymiana tej korespondencji znalazła echo w prasie. Książka gen. Clarka >The
                                                    Calculated Risk< ukazała się z inkryminowanym ustępem, ale znalazły się też w
                                                    niej stwierdzenia, że >Korpus Polski walczył z najwyższym (utter) męstwem i
                                                    kompletną pogardą niebezpieczeństwa. Korpus Polski, wspaniała jednostka bojowa,
                                                    sprawił wreszcie to, czego my nie potrafiliśmy dokonać (failed to do) - wziął
                                                    Monte Casino"

                                                    Napisał, to Amerykanin działający na tym samym froncie!! To już trzeci świadek!
                                                    Na kogo Ty się powołasz??
                                                  • ballest Zwisik wierzy w polskie klamstwa! 06.10.08, 06:13
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=110&pos=6
                                                    ale jaj, som jeszcze dali Poloki co wierza w Klamstwa wankiewicza,
                                                    nawet mi sie wierzyc nie chce.
                                                    To jest strona z Ksiazki Parkera , ten nie klamie.
                                                    Zwisiku a moze tysz uwazosz, ze Polacy wygrali pod Lenino,
                                                    Budziszynem, czy Falaise?
                                                    Zapamietej Polacy tak samo przegrali pod Monte Cassino jak wszyscy
                                                    przed nimi, jak nie wierzysz poczytej se wywiad z Parkerem:
                                                  • zwisik Balleścik, Ty krętaczu! 06.10.08, 10:24
                                                    Ten fragment, który zalinkowałeś odnosi się do wcześniejszych szturmów! Nie ma
                                                    tam mowy o ostatnim, czwartym szturmie i jego ocenie. Alexander, gdy zobaczył
                                                    Polaków w akcji przewartościował swoją opinię o najlepszych żołnierzach:) Bądź
                                                    tak miły i wklej, co pisze Parker o Polakach:)
                                                    Co do Wańkowicza, to nie możesz mu odmówić rzetelności reporterskiej! Na ile
                                                    mógł starał się być obiektywny. Gdy dał żołnierzom maszynopis książki do
                                                    weryfikacji, to były na niego skargi ze strony wyższych oficerów i sprawa oparła
                                                    się o Andersa! Stara się również oddać sprawiedliwość obrońcom M. Casino. Ale
                                                    oczywiście, był Polakiem i sympatyzował z Polakami!
                                                    Ja powołuję się na wypowiedzi Anglików i Amerykanina!! Dla mnie szczególną
                                                    opinią jest opinia gen. Clarka, który dowodził pierwszym, amerykańskim szturmem!
                                                    Ty kręcisz i spekulujesz. Proszę, przedstaw konkretną wypowiedź kogoś poważnego
                                                    w której powiedziane byłoby, że Polacy nie zdobyli Monte Casino! Poza Twoją
                                                    opinią oczywiście:))
                                                  • bolek5 Re: Balleścik, Ty krętaczu! 06.10.08, 11:25
                                                    Witam!

                                                    zwisik napisał:

                                                    > (...) Proszę, przedstaw konkretną wypowiedź kogoś poważnego
                                                    > w której powiedziane byłoby, że Polacy nie zdobyli Monte Casino!
                                                    Poza Twoją
                                                    > opinią oczywiście:))

                                                    W latach 50-tych nakręcono w RFN film fabularny o bohaterstwie
                                                    Zielonych Diabłów. W finałowej scenie ruiny klasztoru zajmują...
                                                    Francuzi ;DD Polacy w tej roli zawsze byli _nie-do-przy-ję-cia_!
                                                    Koniec.Kropka.Szlus. ;))
                                                  • ballest No prosze, juz dowom;) 06.10.08, 12:30
                                                    czytelnia.onet.pl/0,1236666,artykuly.html
                                                    "Na pozycjach atakowanych do 12 maja przez Polaków działały elitarne
                                                    jednostki alianckie - i zostały dosłownie zmiecione. Zbocza zalegały
                                                    setki ciał i wraków czołgów. Alianci próbowali praktycznie
                                                    wszystkiego, aby zdobyć wzgórza. Bezskutecznie. Można spytać:
                                                    dlaczego miało się udać Polakom? Efekt: ogromna liczba ofiar,
                                                    żadnych zdobyczy. A drugi atak, wieczorem 16 maja, był moim zdaniem
                                                    posunięciem całkowicie politycznym. W rejonie klasztoru pozostało
                                                    nie więcej niż 200 niemieckich spadochroniarzy. Ale wciąż mogli
                                                    zadać nacierającym ciężkie straty. Koniec końców, klasztor został
                                                    właściwie opuszczony, a nie zdobyty szturmem. Nie wierzę, żeby
                                                    komukolwiek udało się go zdobyć. Nie sposób było do niego wtargnąć
                                                    inaczej niż przez wąskie przesmyki, gdzie mieściły się niewielkie
                                                    oddziały wystawione na morderczy ostrzał z ruin. Gdy patrzymy na
                                                    pomnik Polaków, trzeba pamiętać, że umierali, aby stworzyć legendę,
                                                    nie dla celów operacyjnych czy strategicznych. Zabici we Włoszech to
                                                    zmarnowane ofiary."
                                                    wystarczy?
                                                  • ballest Re: No prosze, juz dowom;) 06.10.08, 12:41
                                                    www.powstanie.pl/index.php?ktory=3&class=text
                                                    ;)
                                                  • zwisik Balleściku, Ty kretaczu! 06.10.08, 19:22
                                                    Tego śmiecia nie komentuję! Załóż sobie swoją stronę historyczną, a myślę, że
                                                    znajdą sie czubki, które bedą się na nią powoływać!

                                                    Jako syn uczestnika walk powinieneś wiedzieć, że z klasztoru Niemcy uciekli w
                                                    nocy 17/18 maja. 19 maja Polacy zdobyli S.Angelo. 21/22 Passo Corno. 25 maja M.
                                                    Cairo! Ciekawe dlaczego z klasztoru spitolili w obawie przed Marokańczykami czy
                                                    innymi cudakami, a na innych, okolicznych wzgórzach jeszcze się bronili? Możesz
                                                    mi ten fenomen wyjaśnić?
                                                  • zwisik Re: No prosze, juz dowom;) 06.10.08, 19:09
                                                    Ja, cały czas chcę się dowiedzieć, dlaczego twierdzisz, że Polacy nie zdobyli
                                                    Monte Casino! Prosiłem o konkretne wypowiedzi poważnych ludzi! Ty oferujesz
                                                    śmieci!!!
                                                    Mam książkę Parkera w domu i była ustawiona w kolejce. Po, tym co przeczytałem
                                                    rzucam ją w kąt!!!! Facet relatywizuje historię! Biedaczek, jako dziecko słyszał
                                                    o Polakach na M. Casino, wie że wszyscy temat olewają i nie odpowiada,
                                                    "poklepując po plecach" dlaczego tak jest!! Pewnie biedaczek też słyszał o
                                                    polskich pilotach? Jako dorosły i historyk zapewne wie, że ci ludzie gdy
                                                    przestali być potrzebni znaleźli się na bruku! Zapewne, również wie dlaczego w
                                                    2001 r (60 lat). Anglicy przedłużyli klauzulę tajności dokumentów, dotyczących
                                                    okoliczności śmierci Sikorskiego o następne 20 lat. Wzruszający dupek, nie historyk!
                                                    Zgadzam się z nim, że awantura włoska była bez sensu. Ale dupek nie mówi o tym,
                                                    ze to była inicjatywa angielska, taka namiastka drugiego frontu. Było to w
                                                    interesie tylko i wyłącznie Anglii!! Stalin szału dostawał, żeby powstał drugi
                                                    front we Francji. To miało sens strategiczny. Dżemojady wolały wykrwawiać
                                                    innych. Parker, to angielski picuś opowiadający historię "na pół gwizdka". Tak,
                                                    jak jemu i Anglii pasuje!
                                                    Wolę wypowiedzi angielskich żołnierzy, którzy stwierdzają rzeczowo fakty!! Nie
                                                    kręcą! Mówią, to co widzieli! Czy, Balleściku uważasz, że kłamią?
                                                    Parker w tym wywiadzie nie określa, czy Polacy zdobyli lub nie M. Casino. Proszę
                                                    mi przedstawić wypowiedź kogoś POWAŻNEGO! Może, to być niemiecki uczestnik walk.
                                                    Oszczędź mi śmieci!!!
                                                  • ballest Kto slynie w Europie z kretactwa? 06.10.08, 23:02
                                                    Parker jest czlowiekiem neutralnym nie jest Polakiem, bo Polak
                                                    zawsze wszystko zrobi , zeby nie napisac prawdy!
                                                  • ballest Dlo polskich nacjonalistow nie ma dowodow! 06.10.08, 23:15
                                                    Obojetnie co wlozam, polskie nacjonalisci i tak pedzom, ze to
                                                    klamstwo!
                                                    To ale godou Polak, uczestnik tej Bitwy i twierdzi gynau to samo co
                                                    moj ojciec!, ze Polacy ta bitwe przegrali!
                                                    miasta.gazeta.pl/opole/1,35106,5220491.html
                                                    "Wielu polskich żołnierzy wysłano pod Monte Cassino na pewną śmierć,
                                                    bez rozpoznania terenu, bez przygotowania. Myśmy tę bitwę absolutnie
                                                    przegrali - Edward Głowacki wciąż nie może się z tym pogodzić"

                                                    Brawo Panie Glowacki, przed takim Polakiem chyle czola!
                                                  • zwisik Re: Dlo polskich nacjonalistow nie ma dowodow! 07.10.08, 11:54
                                                    Z wojskowego punktu widzenia bitwa o Monte Casino była olbrzymim sukcesem
                                                    polskich żołnierzy!! W każdym innym aspekcie była klęską!! Zgadzam się tu z E.
                                                    Głowackim. Jedyne zastrzeżenie do jego wypowiedzi, to to, że przed bitwą nie
                                                    było możliwości rozpoznania terenu!! Tam wchodziło w grę jedynie tzw.
                                                    "rozpoznanie walką"!

                                                    Ty Balleściku podważałeś sukces militarny i o to się z Tobą spieram!
                                                  • ballest Re: Dlo polskich nacjonalistow nie ma dowodow! 07.10.08, 12:47
                                                    Wlasnie, podwazom sukces militarny, bo Polacy
                                                    przegrali, tak jak wszyscy przed nimi a na to som dowody!
                                                    nie mieli nawet zolnierzy do ataku, zatrudnili kucharzy ;)
                                                  • ballest Re: Dlo polskich nacjonalistow nie ma dowodow! 07.10.08, 12:53
                                                    Zreszta Glowacki to tysz podkreslou:
                                                    "Nieczęsto opowiada o tej bitwie o klasztor Monte Cassino. Głos mu
                                                    więźnie w gardle na wspomnienie, ilu kolegów tam stracił. - Część
                                                    posłana na pewną śmierć. Bez rozpoznania terenu. Jeden z naszych
                                                    plutonów cały wyleciał na minach. Myśmy absolutnie tę bitwę
                                                    przegrali - uważa. "

                                                    Papa mi to cale zycie godou, ze oni Polakow zmietli,tak jak
                                                    wszystkich innych przed niemi, a Parker to tysz podkreslou, a godou
                                                    ze zolnierzami ze wszystkich dywizji!
                                                  • ballest Re: Dlo polskich nacjonalistow nie ma dowodow! 07.10.08, 12:56
                                                    niniwa2.cba.pl/sen_o_bialym_pioropuszu.htm
                                                    ;)
                                                  • bartoszcze no i jak zwykle dowód:))) 07.10.08, 13:03
                                                    ballest napisał:

                                                    > niniwa2.cba.pl/sen_o_bialym_pioropuszu.htm

                                                    Z tekstu zalinkowanego przez Miszcza:
                                                    "Konkluzja jego wywodów jest jednoznaczna: bitwę pod Monte Cassino
                                                    wygrał nasz wspaniały żołnierz, od szeregowca do dowódcy batalionu
                                                    włącznie i kropka"
                                                    Czyli Polacy tę bitwę wygrali, c.b.d.u.:DDD
                                                  • bartoszcze Re: Dlo polskich nacjonalistow nie ma dowodow! 07.10.08, 13:01
                                                    ballest napisał:

                                                    > Papa mi to cale zycie godou, ze oni Polakow zmietli,

                                                    A Papa już sobie przypomniał, kiedy i w którym miejscu tych Polaków
                                                    zmiatał, skoro siedział wygodnie w nieatakowanym przez Polaków
                                                    Klasztorze?:)))
                                                    A może mu się polouki z rusami pomyliły?:DDDD
                                                  • zwisik Re: Dlo polskich nacjonalistow nie ma dowodow! 07.10.08, 19:21
                                                    A tatuś nie powiedział Ci, dlaczego spieprzał z klasztoru i zostawił rannych
                                                    kolegów?
                                                    Gdy Twój tatuś stamtąd uciekał zapomniał zawiadomić wszystkich kolegów i 18
                                                    maja, trzech polskich żołnierzy trafiło na kilkunastu Niemców w bunkrze na stoku
                                                    klasztornego wzgórza. Niemcy chcieli brać Polaków do niewoli, dopiero widok
                                                    polskiej flagi na ruinach przekonał ich, że koledzy zrobili ich w balona:) i
                                                    defiladowym krokiem pomaszerowali do niewoli:)
                                                    To była paniczna ucieczka, a nie spokojniutkie opuszczanie stanowiska!
                                                    Jeśli przeciwnik ucieka z pola walki, porzucając "niezdobytą" twierdzę, to czy
                                                    jest, to zwycięstwo czy klęska? Odpowiedz mi Balleściku, proszę!
                                                  • rico-chorzow Re: Dlo polskich nacjonalistow nie ma dowodow! 07.10.08, 22:08
                                                    zwisik napisał:

                                                    > A tatuś nie powiedział Ci, dlaczego spieprzał z klasztoru i zostawił rannych
                                                    > kolegów?
                                                    > Gdy Twój tatuś stamtąd uciekał zapomniał zawiadomić wszystkich kolegów i 18
                                                    > maja, trzech polskich żołnierzy trafiło na kilkunastu Niemców w bunkrze na stok
                                                    > u
                                                    > klasztornego wzgórza. Niemcy chcieli brać Polaków do niewoli, dopiero widok
                                                    > polskiej flagi na ruinach przekonał ich, że koledzy zrobili ich w balona:) i
                                                    > defiladowym krokiem pomaszerowali do niewoli:)
                                                    > To była paniczna ucieczka, a nie spokojniutkie opuszczanie stanowiska!
                                                    > Jeśli przeciwnik ucieka z pola walki, porzucając "niezdobytą" twierdzę, to czy
                                                    > jest, to zwycięstwo czy klęska? Odpowiedz mi Balleściku, proszę!

                                                    Może liczba jeńców niemieckich,jak i ich rannych - już na Monte Casino - da
                                                    odpowiedź,na ich bojaźni przed polską flagą,zna Pan te liczby;)
                                                  • bartoszcze Re: Dlo polskich nacjonalistow nie ma dowodow! 07.10.08, 23:28
                                                    rico-chorzow napisał:

                                                    > Może liczba jeńców niemieckich,jak i ich rannych - już na Monte Casino - da
                                                    > odpowiedź,na ich bojaźni przed polską flagą,zna Pan te liczby;)

                                                    Ja bym, szczerze mówiąc, chętnie te liczby poznał, ale jakoś Niemcy nie kwapią
                                                    się do ich podawania:)
                                                  • rico-chorzow Re: Dlo polskich nacjonalistow nie ma dowodow! 10.10.08, 01:49
                                                    bartoszcze napisał:

                                                    > rico-chorzow napisał:
                                                    >
                                                    > > Może liczba jeńców niemieckich,jak i ich rannych - już na Monte Casino -
                                                    > da
                                                    > > odpowiedź,na ich bojaźni przed polską flagą,zna Pan te liczby;)
                                                    >
                                                    > Ja bym, szczerze mówiąc, chętnie te liczby poznał, ale jakoś Niemcy nie kwapią
                                                    > się do ich podawania:)

                                                    Nie,te liczby jeńców szukaj w ewidencjach aliianckich,są znikome;)
                                                  • ballest Re: Dlo polskich nacjonalistow nie ma dowodow! 07.10.08, 22:31
                                                    Zwisiku, rozkaz odwrotu przyszedl duzo wczesniej,k tylko
                                                    Spadochroniarze go nie posluchali bo byli panami sytuacji, dopiero
                                                    za czwartym razem go posluchali!
                                                    Jak napisou Parker, z tymi Spadochroniarzmi Monte Cassino nie bylo
                                                    do zdobycia.
                                                    Notabene, - moj ojciec pod Monte osobiscie 5 pancrow zniszczou,
                                                    wlasciwie 7 ale 5 mu tylko uznano.
                                                  • bartoszcze Re: Dlo polskich nacjonalistow nie ma dowodow! 07.10.08, 23:30
                                                    ballest napisał:

                                                    > Zwisiku, rozkaz odwrotu przyszedl duzo wczesniej,k tylko
                                                    > Spadochroniarze go nie posluchali bo byli panami sytuacji, dopiero
                                                    > za czwartym razem go posluchali!

                                                    Jak już przestali być panami sytuacji:))

                                                    > Notabene, - moj ojciec pod Monte osobiscie 5 pancrow zniszczou,

                                                    A ile z tego polskich?:)))
                                                  • ballest Re: Dlo polskich nacjonalistow nie ma dowodow! 08.10.08, 06:41
                                                    Nie wiem, czy Polska kiedykolwiek jakis swoj "pancer" skonstruowala,
                                                    moze to zrobiou Lukaszewicz;)
                                                  • bartoszcze Re: Dlo polskich nacjonalistow nie ma dowodow! 08.10.08, 15:52
                                                    ballest napisał:

                                                    > Nie wiem, czy Polska kiedykolwiek jakis swoj "pancer" skonstruowala,

                                                    Np.
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/TKS
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/7TP
                                                    Pod Monte Cassino to Polacy akurat rozjeżdżali fallschirmjegrów zwykłymi
                                                    amerykańskimi Shermanami:)

                                                    A bardziej współcześnie:
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/PT-91
                                                  • ballest Kim byl Habich:) 09.10.08, 10:29
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Edward_Habich
                                                    tak uech se tysz myslou
                                                  • zwisik Re: Kim byl Habich:) 09.10.08, 13:48
                                                    Balleściku. Rozumiem, że temat Monte Casino mamy za sobą i zrozumiałeś wreszcie
                                                    głupowatość swojej teorii:)!
                                                    Trzymaj się! Pewnie jeszcze się spotkamy:)
                                                  • ballest Re: Kim byl Habich:) 09.10.08, 19:44
                                                    Zwisiku, a Ty dali myslisz, ze Poloki zdobyli MC, ale mijosz se z prouwdom,
                                                    uoni je yno jako piyrwsi zwiydziyli.
                                                  • bartoszcze Re: Kim byl Habich:) 10.10.08, 01:30
                                                    ballest napisał:

                                                    > uoni je yno jako piyrwsi zwiydziyli.

                                                    Widzisz, Zwisiku, Miszcz się na tym zna, jego Papa oprowadzał polskich żołnierzy
                                                    po zajętym Klasztorze - i był to jedyny kontakt Papy z Polakami pod Monte Cassino..
                                                  • zwisik Bartusiu! 10.10.08, 12:28
                                                    Z przykrością muszę stwierdzić, że w tym poście się mylisz:(.
                                                    W tym czasie, gdy Polacy wkroczyli do Klasztoru, to tatuś Balleścika zwiewał z
                                                    kolegami w panicznej ucieczce:)!!
                                                  • bartoszcze Zwisiu! 10.10.08, 21:39
                                                    zwisik napisał:

                                                    > W tym czasie, gdy Polacy wkroczyli do Klasztoru, to tatuś
                                                    > Balleścika zwiewał z kolegami w panicznej ucieczce:)!!

                                                    No chyba nie chcesz powiedzieć, że Dzielny Papa Miszcza o Polakach na MC wie
                                                    tyle, ile od kolegów w obozie usłyszał?:DDDD
                                                    Daj mu szansę, niech tych Polaków przynajmniej na własne oczęta zobaczył w
                                                    zajmowanym Klasztorze:))
                                                  • Gość: kisik Re: wysiku IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.08, 23:44
                                                    Stado koni by się uśmiało...:DDDD
                                                    Pozdrawiam,
                                                    zwisający Wiking:)

                                                    ach kaj, wysik,chyba stado baranow
                                                  • zwisik Re: Kim byl Habich:) 10.10.08, 12:23
                                                    Balleściku! Zauważyłem, że rura Ci mięknie i stąd ten wniosek:) Ja jeszcze
                                                    trochę atutów mam, w przeciwieństwie do Ciebie:)
                                                    Kolejnym przykładem, że Twój tatuś spieprzał z Klasztoru wraz z kolegami w
                                                    panicznej ucieczce, to fakt porzucenia w ruinach dokumentacji oddziału! Stąd
                                                    znamy rozkazy dla obrońców MC! Jeden z tych rozkazów jest szczególny. Mam na
                                                    myśli rozkaz, aby pilnować się żeby z korespondencją nie wysyłać wesz do domu
                                                    (autentyczne):).
                                                    Czy Twój tatuś opowiadał Ci jak mu się spało w złotogłowiach zabytkowych szat i
                                                    musiał drapać głowę, jaja i dupę, bo go pchły i wszy gryzły?:)

                                                    Porzucenie rannych i nie doinformowanych kolegów, zostawienie dokumentów
                                                    świadczą ewidentnie o panice w jakiej Niemcy opuszczali ruiny Klasztoru!
                                                    Polacy wszystkie cele wojskowe osiągnęli! Monte Casino i okoliczne wzgórza
                                                    zostały oczyszczone z Niemców!
                                                    Czy uważasz, że marszałek Alexander kłamał składając relację z kampanii w
                                                    Ministerstwie Wojny?:)
                                                    Kończmy to, bo zaczynasz być żałosny! Ja nie lubię się nad kimś pastwić!
                                                  • ballest Re: Kim byl Habich:) 11.10.08, 08:38
                                                    Zwisiku, jeszcze roz, nie mozna czegos zdobyc bez ataku!

                                                    --
                                                  • zwisik Re: Kim byl Habich:) 11.10.08, 10:41
                                                    Można Balleściku, można. Przykładem jest M.C. Czy słyszałeś kiedykolwiek, o
                                                    czymś takim jak "taktyka"?:)
                                                  • ballest Polskou taktyka 11.10.08, 13:43
                                                    Natarcie z przodu, kleska i odwrot!
                                                    Znom to nie yno spod Monte Cassino:)
                                                  • zwisik Balleściku! 08.10.08, 11:14
                                                    Piszesz:
                                                    > Zwisiku, rozkaz odwrotu przyszedl duzo wczesniej,k tylko
                                                    > Spadochroniarze go nie posluchali bo byli panami sytuacji, dopiero
                                                    > za czwartym razem go posluchali!<
                                                    Dzięki Wańkowiczowi wiem o wcześniejszych rozkazach. Zastanawiam się, czy to
                                                    dobrze, czy źle świadczy o Twoim tatusiu i jego kolegach, że nie posłuchali:) W
                                                    każdym razie, gdyby posłuchali nie musieli, by spieprzać w panice zostawiając
                                                    rannych i niedoinformowanych kolegów:))))

                                                    > Jak napisou Parker, z tymi Spadochroniarzmi Monte Cassino nie bylo
                                                    > do zdobycia.<
                                                    Parker myli się albo picuje! Wystarczyło odciąć Monte Casino od zaplecza i
                                                    załoga była bezbronna i bezradna jak dziecko we mgle:) Tak właśnie zrobili Polacy!!!

                                                    > Jak napisou Parker, z tymi Spadochroniarzmi Monte Cassino nie bylo
                                                    > do zdobycia.<
                                                    Ho, ho! Twój tatuś Balleściku, to prawie jak kpt. Klos, albo czterej pancerni:))
                                                    Tyle tych Polaków nałapał i tyle panców zdobył:) Gratuluję!
                                                  • zwisik Re: Balleściku! Errata. 08.10.08, 11:19
                                                    Ostatni cytat, który komentuję, to:
                                                    >Notabene, - moj ojciec pod Monte osobiscie 5 pancrow zniszczou,
                                                    wlasciwie 7 ale 5 mu tylko uznano.<
                                                    Przepraszam.
                                                  • bartoszcze Re: Dlo polskich nacjonalistow nie ma dowodow! 07.10.08, 12:59
                                                    ballest napisał:

                                                    > nie mieli nawet zolnierzy do ataku, zatrudnili kucharzy ;)

                                                    Kolejny mit wynikający z niewiedzy:)
                                                    Istotnie, 17 maja Anders wydał rozkaz ściągnięcia na linię frontu
                                                    żołnierzy z formacji tyłowych (kucharzy, kierowców, sztabowców
                                                    etc.). Na podstawie tego rozkazu sformowano trzy półbataliony po
                                                    kilkuset żołnierzy każdy. Tyle, że do walki wszedł tylko jeden z
                                                    nich, i to już po zajęciu Klasztoru:) - uczestniczył w walkach o San
                                                    Angelo.
                                                    A jednocześnie - o czym Miszcz woli nie pisać - Niemcy wydali w tym
                                                    samym dniu dokładnie taki sam rozkaz do swoich kucharzy i kierowców,
                                                    tylko już nie zdążyli go wykonać, bo podali tyły:)))
                                                  • ballest Re: Dlo polskich nacjonalistow nie ma dowodow! 07.10.08, 13:02
                                                    Som mondre Poloki, kere wiedzom czymu se Zielone Diobuy wycofaly:
                                                    "Wbrew legendzie stworzonej później na Zachodzie przy wybitnym
                                                    udziale gen. Andersa, którą budowano m.in. za pomocą fałszowania
                                                    dokumentów, wysiłek 2. Korpusu nie odegrał w bitwie o Rzym roli
                                                    decydującej, bowiem o wycofaniu się Niemców z Monte Cassino
                                                    przesądziło nie czołowe, mało skuteczne i krwawe uderzenie, lecz
                                                    sprawne oskrzydlenie ich linii obronnej przez korpus gen. Juina,
                                                    który otrzymał wreszcie pozwolenie na zrealizowanie swej koncepcji.
                                                    Potwierdzenia nie znalazła również inna teza Andersa, że ofiara jego
                                                    wojsk będzie miała znaczenie polityczne, kierując uwagę zachodniej
                                                    opinii publicznej na sprawę polską, bowiem żołnierze 2. Korpusu
                                                    stali się bohaterami mediów zaledwie na kilka dni. Premier Winston
                                                    Churchill skwitował w swych pamiętnikach ich czyn zdawkowymi
                                                    komplementami, pisząc o tym: "ogromnie wyróżnili się podczas tych
                                                    swoich pierwszych poważnych walk we Włoszech". Pozostała jeszcze
                                                    żołnierska (lecz nie generalska!) chwała, ale poza Polską pamiętają
                                                    o niej co najwyżej historycy wielkiej bitwy.

                                                    W efekcie hekatomba 2. Korpusu pod Monte Cassino posłużyła jedynie,
                                                    czego obawiał się Sosnkowski, do umocnienia politycznej pozycji i
                                                    fałszywego mitu jego dowódcy.





                                                    Paweł Wieczorkiewicz


                                                    (Autor jest profesorem Uniwersytetu Warszawskiego.)"
                                                  • rico-chorzow Re: Dlo polskich nacjonalistow nie ma dowodow! 07.10.08, 21:59
                                                    zwisik napisał:

                                                    > Z wojskowego punktu widzenia bitwa o Monte Casino była olbrzymim sukcesem
                                                    > polskich żołnierzy!! W każdym innym aspekcie była klęską!! Zgadzam się tu z E.
                                                    > Głowackim. Jedyne zastrzeżenie do jego wypowiedzi, to to, że przed bitwą nie
                                                    > było możliwości rozpoznania terenu!! Tam wchodziło w grę jedynie tzw.
                                                    > "rozpoznanie walką"


                                                    To Pan rozpoznaje walką?,hm,....no często,a najcząściej jest za późno:),no...też
                                                    wcześniejsi,zdobyawający te kamienie nie przekazali żadnych wiadomości polskiemu
                                                    dowódzctwu?.... o tych górach kamiemi hehehehehe,dlatego nie chcę Pana za
                                                    dowódzcę,DO KUCHNI kartofle obierać!!hehehehe
                                                  • bartoszcze wiadomo kto slynie w Europie z kretactwa 07.10.08, 11:30
                                                    Ojropejczyk Ballest, zresztą Polak z pochodzenia:(
                                                  • zwisik Re: Kto slynie w Europie z kretactwa? 07.10.08, 11:44
                                                    Z wypowiedzi Parkera wynika, że Twój tatuś z kolegami byli bandą dzikusów
                                                    porzucającą swoich rannych na łaskę wrogów przy zwykłym opuszczeniu placówki! Ja
                                                    bronię dobrego imienia Twojego tatusia i twierdzę, że tylko nadzwyczajne
                                                    okoliczności zmusiły go do pozostawienia rannych! Jest, to jeden z dowodów, że
                                                    obrońcy uciekli w pośpiechu korzystając z ciemności!
                                                    Po walkach 17 maja stało się jasne, że 593 i Widmo nie utrzymają się! W takiej
                                                    sytuacji Albaneta również była nie do obrony. Klasztorowi groziło odcięcie.
                                                    Wszystkie inne wzgórza, które miały kontakt z tyłami walczyły dalej!

                                                    Nie dość, że jesteś krętaczem, to jeszcze ostatnia szara komórecka zaczyna Ci
                                                    szwankować.
                                                    Powinieneś lepiej dbać o dobre imię tatusia:)
                                                  • rico-chorzow Re: Balleścik, Ty krętaczu! 07.10.08, 20:14
                                                    ballest napisał:

                                                    > Rico, Klasztor po wojnie odbudowali Niemcy, to tak na uboczu!
                                                    > ;)

                                                    Tak,jak eskimoskie igla Niemcy odbudowali.
                                                  • ballest Rico, jak nie znosz Faktow to zamilcz! 07.10.08, 22:26
                                                    Jeszcze roz, kLASZTOR MONTE CASSINO ODBUDOWALI NIEMCY
                                                    " tak czy owak we Włoszech bardziej pamiętają, że Niemcy po wojnie
                                                    odbudowali klasztor, niz to ze Polacy zajęli puste ruiny.
                                                    to była taka kolejna Somosierra"
                                                    To dzisiej sami Polacy pisza!
                                                    www.fidelitas.pl/397.html
                                                  • zwisik Re: Rico, jak nie znosz Faktow to zamilcz! 08.10.08, 10:58
                                                    Masz rację Balleściku, rykuś, to debilek!
                                                    Piszesz Balleściku:
                                                    > Jeszcze roz, kLASZTOR MONTE CASSINO ODBUDOWALI NIEMCY
                                                    > " tak czy owak we Włoszech bardziej pamiętają, że Niemcy po wojnie
                                                    > odbudowali klasztor, niz to ze Polacy zajęli puste ruiny.
                                                    > to była taka kolejna Somosierra"

                                                    Ponownie zgadzam się z Tobą Balleściku:). Klasztor odbudowali Niemcy!! Było, to
                                                    skromne zadośćuczynienie za krzywdy, które przynieśli włoskiej ziemi.
                                                    Fortyfikacja wzgórza pod osłoną tej klasy zabytku była zwykłym BANDYTYZMEM!!
                                                    Oczywiście, że Włosi pamiętają kto i dlaczego odbudował Klasztor:)
                                                    Masz rację, porównując Monte Casino do Somosierry! W obu przypadkach był, to
                                                    spektakularny sukces militarny!

                                                    > To dzisiej sami Polacy pisza!
                                                    > www.fidelitas.pl/397.html<

                                                    W każdej nacji jest czubków dostatek! Smutne:(. Prawda jest taka, że Niemcy
                                                    grabili Klasztor!!! Np. gen. Heydrich w rozkazie z dnia 24 kwietnia 1944 zdaje
                                                    sprawozdanie z delegacji do Goeringa, która zawiozła w prezencie cenną figurę z
                                                    ołtarza Klasztoru M.C.!! Było to podziękowanie za Liście i Miecze do Krzyża
                                                    Żelaznego Heydricha:(
                                                    Kolejnym przykładem są losy cennej biblioteki klasztornej! W okresie kiedy
                                                    Niemcy deklarowali neutralność Klasztoru, wywieźli bibliotekę bez wiedzy i zgody
                                                    władz kościelnych w niewiadomym kierunku. Woluminy zostały ukryte w Spoleto. Gdy
                                                    sprawa się wydała twierdzili, że chcieli ją uratować i przekazać Rzymowi:). Żeby
                                                    benedyktynom zamknąć buzie, pod pretekstem pomocy angielskim spadochroniarzom
                                                    zamknęli w tym czasie o. Ildefonsa Rea, opata klasztoru w Cava!!
                                                    Prymas benedyktynów, o. Fidelis (w cywilu Freiherr von Stotzingen)
                                                    dyplomatycznie się rozchorował, żeby nie wziąć udziału w propagandowej pokazówce
                                                    przekazania biblioteki Kościołowi:).
                                                    Spadochroniarze cennymi szatami liturgicznymi mościli sobie legowiska!!
                                                    Polscy żołnierze po zdobyciu klasztoru zbierali zniszczone i porozrzucane
                                                    naczynia i szaty, przekazując je później oo. benedyktynom!!!
                                                  • rico-chorzow Relacje,jak i opinie 05.10.08, 16:16
                                                    można przeczytać w raportach wehrmachtu,i nie tylko tych,wzgórza te czy kupy
                                                    kamieni nie były do zdobycia nawet bez wsparcia lotniczego,powojenne opinie
                                                    specjalistów,są w sieci w języku angielskim,przez jakiekolwiek wojsko,tak że
                                                    Polacy z 3000 zabitych i rannych są dobrze obsłużeni,dziwię się Andersowi(chyba
                                                    tak się nazywał ten bohater,który usłał ulice polską krwią),że posłał tych
                                                    młodych ludzi na pewną śmierć,gdzie zginęło 70 000 młodych ludzi,to nie ma być -
                                                    oda - do niemieckiej wojskowości,tylko oda do głupoty wielu innych
                                                    dowódzców,innych narodowości.
                                                  • rico-chorzow Re: Rykuś! - errata 04.10.08, 13:18
                                                    zwisik napisał:

                                                    > zwisik napisał:
                                                    > > Przypadki strzelania do jeńców były precedensowe!!<
                                                    >
                                                    > Powinno być: Przypadki strzelania do jeńców przez Polaków były precedensowe!!

                                                    Wszystko w waszej zasranej Polsce było precendesowe,nawet precendensowych 1200
                                                    obozów po 1945,w których i dzieci ginęły,wszystko precedensowe,nawet
                                                    sprzedawanie ludzi Niemcom w sumie ok.700-800 tysięcy,każdy jeden z tej liczby
                                                    był precedensem,też precedensem było 22-24% całego polskiego dochodu
                                                    dostarczonych przez Sląsk do lat 80-tych,więc przez ponad 40 lat,to wszystko
                                                    tylko polski precedens,też precedensem są dziesiątki tysięcy wywiewiezinych do
                                                    ZSSR,to są też polskie precedensy.Szkoda,że nie napisał Pan o
                                                    przypadku,wyjątku,może prędzej bym zrozumiał.
                                                  • ballest Re: Rykuś! - errata 04.10.08, 21:41
                                                    i Antwortu my se nie doczekali!
                                                  • zwisik Rykuś! 04.10.08, 23:16
                                                    rykuś napisał:
                                                    > Wszystko w waszej zasranej Polsce było precendesowe,nawet precendensowych 1200
                                                    obozów po 1945,w których i dzieci ginęły,wszystko precedensowe,nawet
                                                    sprzedawanie ludzi Niemcom w sumie ok.700-800 tysięcy,każdy jeden z tej liczby
                                                    był precedensem,też precedensem było 22-24% całego polskiego dochodu
                                                    dostarczonych przez Sląsk do lat 80-tych,więc przez ponad 40 lat,to wszystko
                                                    tylko polski precedens,też precedensem są dziesiątki tysięcy wywiewiezinych do
                                                    ZSSR,to są też polskie precedensy. Szkoda,że nie napisał Pan o
                                                    przypadku,wyjątku,może prędzej bym zrozumiał.<

                                                    Ty jesteś przykładem olbrzymiej, polskiej tolerancji. Wychowałeś się zdrowo
                                                    (masz nawet siły żeby popluwać), wykształciłeś, masz komputer i dostęp do netu!
                                                    Mieszkasz sobie tam gdzie chcesz. Kultywujesz tradycje jakie chcesz itd.
                                                    Z twojego tekstu zaciekawił mnie handel ludźmi. Ile Polacy zarabiali na jednym
                                                    Ślązaku?
                                                    Bardzo wzruszył mnie fragment, gdzie twierdzisz, że Polacy dysponowali miejscami
                                                    w ZSRR:)) Boże, co za debilek!
                                                  • bartoszcze poprawione:) 28.07.08, 01:38
                                                    ballest napisał:

                                                    > Czyli Parker byl klamca w Twoich oczach,

                                                    A skąd ten wniosek? Przecież nie napisał nic sprzecznego z tym, co ja napisałem, i co uważa cały świat. Dla przypomnienia:
                                                    Pytanie brzmiało: czy Niemcy tę bitwę wygrali:) Na ten temat Parker nic nie pisze, skoro nie cytujesz.

                                                    > Dlaczego kombatanci tez mowia, ze Bitwe przegrali,

                                                    Już pisałem, że jeden kombatant:) a do tego histeryzuje. O losach bitwy nie decyduje jeden atak, tylko całokształt. Sowiecki żołnierz, który uczestniczyłby w walkach tylko latem/jesienią 1941 roku, też mówiłby o wielkiej przegranej:D
                                                  • stereotyp76 Ball, szukaj, szukaj, 21.07.08, 02:45
                                                    ino się nie spoć:)
                                            • stereotyp76 Ball, Mr. Parker i jego przypuszczenia 21.07.08, 02:40
                                              to jeszcze nie są historycy:)
                                  • ballest Arrnheim 19.07.08, 12:51
                                    To chyba ostatniou Bitwa , kerou Wehrmacht wygrou, Bartoszcze, a bohaterami spod
                                    Monte Cassino nie byli Kresowcy, tylko Zielone Diably!
                                    Ghurki i Marokanczycy tysz byli waleczniejsi od Kresowcow.
                                    Ojciec pedziou wprost, ze Polokow na 5m od ich stanowiska wpuszczano a dopiero
                                    potym przewaznie granatami recznymi (zeby nie odkryto ich stanowiska) a jak
                                    nieszlo to z MG zmiatano.
                                    • bartoszcze Re: Arrnheim 19.07.08, 19:42
                                      ballest napisał:

                                      > To chyba ostatniou Bitwa , kerou Wehrmacht wygrou

                                      Jeżeli Wehrmacht wygrał pod Arnhem, to przegrał pod Monte Cassino:))
                                      Po prostu logika nie pozwala inaczej.
                                      Masz w każdym razie szansę wyjaśnić, co rozumiesz przez "Wehrmacht wygrał pod
                                      Arnhem".
                              • braid Re: wybacz, że się wtrącam:)) 18.07.08, 09:42

                                ballest NIE jest ZADNYM inzynierem..

                                NIE ma nawet matury ,

                                Zaliczyl szkole tzw : "Zespol szkol lacznosci" w
                                Gliwicach.


                                A tu kolejne forum gdzie dostal po dupie ;)

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29137&w=70478337&v=2&s=0
                                • bartoszcze Re: wybacz, że się wtrącam:)) 18.07.08, 10:56
                                  braid napisał:

                                  > ballest NIE jest ZADNYM inzynierem..
                                  > NIE ma nawet matury ,
                                  > Zaliczyl szkole tzw : "Zespol szkol lacznosci" w
                                  > Gliwicach.

                                  Dlatego napisałem "zdaje się". W każdym razie, wykształcenie ma
                                  skromne bo skromne, ale techniczne:)
                              • stereotyp76 Barto, śmiem wątpić, 21.07.08, 02:36
                                no, chyba, ze będziemy rozpatrywać owego inż. w kategoriach anglosaskich;-) :-)

                                Dr Goebbels też Z A W S Z E miał rację, nieprawdaż? ;-)
                  • petronella.kozlowska Re: Odgrzewane kartofle 16.07.08, 00:47
                    nauka niemiecka tez ma mozliwosc by podjac tutaj badania naukowe
    • Gość: black Re: Kolejne dowody na Normanskie pochodzenie Mies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 01:02
      ty balyst jestyśidiotom do kwadratu
    • Gość: Oswald Balzer II Re: Kolejne dowody na Normanskie pochodzenie Mies IP: *.nifty.com 14.08.08, 11:31
      Zagadnienia roli Normanów w genezie państw słowiańskich (1957)


      pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_%C5%81owmia%C5%84ski
    • Gość: szwedzi z warszawy Polacy to tak naprawde Szwedzi! ;) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.08.08, 04:40
      Yeah yeah... Polacy to tak naprawde Szwedzi i tylko ci Czesi przyszli z poludnia aby nas przechrzcic i narzucic nam forme czeskiego czyli dzisiejszy polski... ;) Byla chyba nawet jakas ksiazka pod tytulem "Szwedzi w Warszawie"... Pewnie cos wlasnie o tym... :D
    • Gość: guz mózgu balesta Re: Kolejne dowody na Normanskie pochodzenie Mies IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.08, 11:50
      Balest jest bezwolnym warzywem pod moją kontrolą!!
      Niedługo będzie pisał, że Winetou, to aryjczyk, którego gena huragan przewiał
      przez Atlantyk, a Niemcy, to naród (wybrany) spłodzony przez UFO-ludków z nędzną
      słowianką.
      • hierowski Re: Kolejne dowody na Normanskie pochodzenie Mies 22.08.08, 13:46
        a tu wszystko po staremu :)
    • Gość: bula piotr Re: Kolejne dowody na Normanskie pochodzenie Mies IP: 82.45.166.* 04.10.08, 23:39
      To zaszczytne pochodzenie!!! Oczywiscie jezeli jest prawda.
      Normanowie to podstawowy trzon europejskiej kultury i nawet
      Germanowie im niedorownywali.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka