Dodaj do ulubionych

"Swieta Polska"

20.12.08, 20:22
Wielokrotnie pisalem na temat historii najnwoszego konfliktu i jego
kulis. W tym kontekscie takze wielokrotnie podkreslalem role innych
panstw. Adolf byl logiczna konsekwencja zapedow m.innymi Francji i
Polski. Gdy doszedl do wladzy, glownymi "dopalaczami" sytuacji
politycznej byly w pierwszym rzedzie Czechoslowacja i Polska.

Gdy kiedys pisalem o desancie polskich sil na Westerplatte, zostalem
za to silnie skrytykowany. Szczegolnie krzykacz Bartoszcze
sie "bulgotal" - to jest ten od "debili" w poscie o niemieckich
korzeniach Maxa Kolbe i Bad Arolsen, ktorego polskiego tlumaczenia
artykulu borok najwidoczniej po dzien dzisiejszy nie znalazl.

"...Mało tego, 6 marca 1933 r. polski transportowiec „Wilia“
wyładował na Westerplatte dodatkową, nie przewidzianą w umowach
kompanię piechoty. Był to jeden z kroków, jakie marszałek Piłsudski
przedsięwziął w celu zamanifestowania zamiaru zdecydowanej obrony
zachodnich granic Polski i praw II Rzeczpospolitej w Gdańsku...."

www.silesia-schlesien.com/artikel/artikel/article/1///pilsudski-planowal-wojne-z-
niemcami.html


Po wojnie odbyly sie Procesy Norymberskie. Oskarzyciel amerykanski,
Robert Houghwout Jackson
podal sie po pierwszym do dymisji. Manipulacje podczas tego procesu
przerastaly jego wyobrazenia. Jak sie dzisiaj wydaje, na lawie
oskarzonych zabraklo nie tylko Stalina (jako jedynego planujacego
wojne swiatowa) i Churchilla, ktory byl "swiecie" przekonany, ze gdy
Niemcy zwycieza, powiesza go za zbrodnie dokonane pod jego
zwierzchictwem podczas IWS,
ale tez calej swity polskiego rzadu!

Clemenceau, Wilsona, Dmowskiego, Hitlera i Roosvelta nie mogl
dosiegnac wymiar sprawiedliwosci. Oni juz nie zyli. W dzisiejszym
swietle wiadomosci Norymberga byla cyrkowym przedstawieniem
zwyciezcow, planowanym juz w 1918, ktorego premiera miala miejsce w
1945 r.
Jakby tego wszystkiego nie malo, odbyla sie ona przed zatwierdzeniem
odpowiedniego prawa na podstawie, ktorego mozna bylo skazac
oskarzonych ...

Do tego wszystkiego "wspaniale" pasuje ten cytat:
"Piłsudski odpowiedział: "Widzisz, nawet gdybyśmy to my na niego
napadli, to też byłaby obrona.""

Jeden z aktow oskarzenia mowil o planowaniu wojny zaczepnej jako o
przestepstwie. Czy prawo miedzynarodowe nie uwzglednia Polski???

www.wprost.pl/ar/70406/Ostatnia-wojna-marszalka/?O=70406&pg=0
To wszystko tlumaczy ogromna niechec Brytyjczykow do uhonorowania
Polski jako czwartej sily militarnej podczas IIWS.


Glückauf!

P.S. Ciekawe kiedy ten watek zostanie skasowan? ;)))
Obserwuj wątek
    • bolek5 Re: "Swieta Polska" 20.12.08, 20:50
      Witam!

      chrisraf napisał:

      > (...) Adolf byl logiczna konsekwencja zapedow m.innymi Francji i
      > Polski.

      Nie. Prusy, a w konsekwencji Niemcy, wykorzystując słabość
      Rzeczpospolitej sięgnęły w XVIII w. po coś, co do nich nigdy nie
      należało. Pamiętaj, że byli tacy niemieckojęzyczni gdańszczanie,
      którzy po zajęciu miasta przez Prusaków podjęli decyzję o emigracji.
      Niemcy swoją hakatystyczną polityką narodowościową ugruntowali
      identyfikację słowiańskich mieszkańców Śląska z polskim etnosem.
      Prędzej czy później łuk, który napięli sami Niemcyswiją nadmiernie
      agresywną polityką na wschodzie, musiał oddać swoją energię. Hitler
      był wyłącznie konsekwencją tego, że naród niemiecki przeceniał swoją
      rolę w Europie. Nie umieliście pogodzić się z faktami i dlatego
      uwierzyliście Hitlerowi, który obiecał Wam realizację Waszych
      nacjonalistycznych marzeń. A Polska wcale nie była agresywnie
      nastawiona wobec Niemiec. Po prostu nie chciała tanio sprzedać
      skóry. Gdy w 1934 r. udało się podpisać pakt o nieagresji, polskie
      elity były w siódmym niebie. Ci ludzie byli przeświadczeni, że udało
      się uchylić zagrożenie niemieckim atakiem. Przecież Republika
      Weimarska nigdy nie uznała swoich wschodnich granic i do ostatnich
      swoich dni sondowała stolice europejskie w kwestii ich przesunięcia.

      > Jeden z aktow oskarzenia mowil o planowaniu wojny zaczepnej jako o
      > przestepstwie. Czy prawo miedzynarodowe nie uwzglednia Polski???
      >
      > www.wprost.pl/ar/70406/Ostatnia-wojna-marszalka/?O=70406&pg=0

      Zupełnie nie rozumiem Twojego stosunku do idei "wojny prewencyjnej".
      Gdyby do niej doszło, Ty nadawałbyś dzisiaj z Breslau, a ja
      siedziałbym gdzieś pod Kępnem. Wojna prewencyjna byłaby dla Niemiec
      błogosławieństwem. I dla świata też.

      > To wszystko tlumaczy ogromna niechec Brytyjczykow do uhonorowania
      > Polski jako czwartej sily militarnej podczas IIWS.

      Myślę, że przyczyny leżały gdzie indziej.
      • rico-chorzow Re: "Swieta Polska" 20.12.08, 22:56
        bolek5 napisał:

        ()

        Tak przy okazji,od którego wieku Gdańsk był miastem Hansy?

        Tylko nie napisz,że Gdańsk był - odwiecznie polskim miastem -.
        • bolek5 Re: "Swieta Polska" 21.12.08, 19:50
          Witam!

          rico-chorzow napisał:

          > Tak przy okazji,od którego wieku Gdańsk był miastem Hansy?

          Nie mam zielonego pojęcia.

          > Tylko nie napisz,że Gdańsk był - odwiecznie polskim miastem -.

          Kiedy był ;) Najstarsza wzmianka o Gdańsku pochodzi z 999 r. i jest
          związana z opisem podróży św. Wojciecha do Prusów w r. 997.
          Canaparius pisze, że Wojciech otrzymał od Chrobrego łódź i 30 wojów
          eskorty, która odstawiłą go do Gdańska "leżącego nad morzem, na
          kresach rozległych dziedzin Bolesława". Nawiązując do innego Twojego
          wątku: Pomorze było integralną częścią monarchii Mieszka i
          Bolesława. Odpadło od niej gdzieś na pocz. XI w. w jakichś
          niejasnych okolicznościach. Jest taka hipoteza, że rządzący na
          Pomorzu Gryfici to potomkowie synów Mieszka i Ody a Chrobry został
          zmuszony przez cesarza do oddania im części spadku po ojcu.
          • rico-chorzow Re: "Swieta Polska" 22.12.08, 13:44
            bolek5 napisał:

            > Witam!
            >
            > rico-chorzow napisał:
            >
            > > Tak przy okazji,od którego wieku Gdańsk był miastem Hansy?
            >
            > Nie mam zielonego pojęcia.
            >
            > > Tylko nie napisz,że Gdańsk był - odwiecznie polskim miastem -.
            >
            > Kiedy był ;) Najstarsza wzmianka o Gdańsku pochodzi z 999 r. i jest
            > związana z opisem podróży św. Wojciecha do Prusów w r. 997.
            > Canaparius pisze, że Wojciech otrzymał od Chrobrego łódź i 30 wojów
            > eskorty, która odstawiłą go do Gdańska "leżącego nad morzem, na
            > kresach rozległych dziedzin Bolesława". Nawiązując do innego Twojego
            > wątku: Pomorze było integralną częścią monarchii Mieszka i
            > Bolesława. Odpadło od niej gdzieś na pocz. XI w. w jakichś
            > niejasnych okolicznościach. Jest taka hipoteza, że rządzący na
            > Pomorzu Gryfici to potomkowie synów Mieszka i Ody a Chrobry został
            > zmuszony przez cesarza do oddania im części spadku po ojcu.


            To widzisz,jak daleko wojowie Chrobrego mieli do morza:)
            • rico-chorzow Chrobry? 22.12.08, 14:07
              dostał wpierdo...od cesarza niemieckiego,tylko dlatego,ponieważ nie dotrzymał
              słowa,w polskiej historii dzisiaj rozpisuje się,Bóg wie o
              jakiejś,katastrofie,nikt,i to nikt w polskiej historii nie napisał,że powodem
              napaści na Państwo Gnieźnieńskie przez Heinricha II,było złamanie słowa
              Chrobrego.....to chyba już polskie.
              • bolek5 Re: Chrobry? 22.12.08, 16:10
                Witam!

                rico-chorzow napisał:

                > dostał wpierdo...od cesarza niemieckiego,tylko dlatego,ponieważ
                nie dotrzymał
                > słowa,

                To raczej Henryk zachował się wiarołomnie. Zaprosił go w gości, a
                potem zorganizował, albo przynajmniej zainspirował, zamach z którego
                Chrobry ledwo uszedł z życiem. Święty to ten Henryk nie był ;)
              • rzewuski1 Re: Chrobry? 23.12.08, 00:13
                rico-chorzow napisał:

                > dostał wpierdo...od cesarza niemieckiego,tylko dlatego,ponieważ
                nie dotrzymał
                > słowa,w polskiej historii dzisiaj rozpisuje się,Bóg wie o
                > jakiejś,katastrofie,nikt,i to nikt w polskiej historii nie
                napisał,że powodem
                > napaści na Państwo Gnieźnieńskie przez Heinricha II,było złamanie
                słowa
                > Chrobrego.....to chyba już polskie.


                panie rico a wiec przyznał pan ze Chrobry to Polak, bo słowianinem
                był napewno
                pan Ballest przegrał i nie był w stanie odpowiedziec na proste
                pytanie

                a propo panstwa Gnieźnieńskiego to Chrobry byl królem Gnieźnieńskim?
                konflikt z Henrykiem II to sprawa zajecia przez Polske Czech i łuzyc
                i odmowa płacenia przez chrobre trybutu ,jak i uznania sie lennikiem
                cesarza z racjii posiadania tychze ziem
            • rico-chorzow Bolku, 22.12.08, 14:12
              podaj mi pierwszą wzmiankę,gdzie Polacy mieli dostęp do Morza Bałtyckiegi?
              • bolek5 Re: Bolku, 22.12.08, 16:07
                Witam!

                rico-chorzow napisał:

                > podaj mi pierwszą wzmiankę,gdzie Polacy mieli dostęp do Morza
                Bałtyckiegi?

                Wg Dagome Iudex do Mieszka należało wybrzeze Bałtyku od kraju Prusów
                do co najmniej ujścia Odry. Jedna z redakcji opowieści Ibrahima ibn-
                Jakuba też wspomina, że kraj Mieszka leżał nad morzem.
                • petronella.kozlowska Re: Bolku, 22.12.08, 17:13
                  według Kroniki napisanej przez Niemca Bielskiego do Polski należała też kiedyś
                  Lubeka (wątek o Popielu)
        • rzewuski1 Re: "Swieta Polska" 21.12.08, 21:19
          Tak przy okazji,od którego wieku Gdańsk był miastem Hansy?


          i co z tego?
          niegdy to miasto nie lezało w granicach Hanzy
          nigdy
        • Gość: Byly hanzeatczyk "Ekspert" sie znalazl IP: *.dip.t-dialin.net 22.12.08, 10:59
          rico-chorzow napisał:

          Londyn, Bergen, Sztokholm tez nalezaly do Hanzy. I co byly niemieckie? Piszesz takie glupoty "szloonsky mlotku" ze mnie moja kaszebska krew zalewa. Gdansk byl zgermanizowana stolica Kaszubow - wbij sobie to do swoich przywynglonych polmozgownic. Kazda wiocha poza Gdanskiem byla kaszubska jak nie potrafisz uszanowac lokalnej specyfiki innych to nie zadaj jej dla siebie jako Slazaka i innych. A ludzie tacy jak Fahrenheit, Chodowiecki i Schoppenhauerowie wlasnie ze wzgledu na ta "twoja" niemieckosc Gdanska zdecydowali sie na emigracje z tego najwiekszego tygla wielokulturowego Rzeczypospolitej. Ci ktorzy pozostali w miescie ("niderlandzkojezyczni", "niemieckojezyczni", "szwedzkojezyczni", "angielskojezyczni") wraz z nieliczna straza miejska stawili opor zaborczym wojskom pruskim. Wielokulturowy Gdansk nalezal tez do nielicznych miast Rzeczypospolitej ktore staly wiernie przy Stanislawie Leszczynskim odcinajac sie od kandydatury wstretnego grubasa Wettyna-Sasa. Wlacz komorki i zastanow sie dlaczego Napoleon Bonaparte (wiem dla was skrajnych niemieckich nacjonalistow to kanalia gorsza niz Hitler) stworzyl cos takiego jak Wolne Miasto Gdansk ? (tak, tak "mundralo" Wolne Miasto Gdansk" to nie zaden wymysl Wersalu).

          Dziwne to strasznie Slazcy ktorych pamietam z Polski to byli fajni w sumie ludzie. Jak to mozliwe ze w tym waszym swietym Rajchu tak wam odbija?

          Kaszebe
          • Gość: Bolo Re: "Ekspert" sie znalazl IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.12.08, 13:03
            > Dziwne to strasznie Slazcy ktorych pamietam z Polski to byli fajni
            w sumie ludz
            > ie. Jak to mozliwe ze w tym waszym swietym Rajchu tak wam odbija?
            >
            > Kaszebe

            Do KASZEBE ,
            zanim twoi bracia slowianskie KASZEBE osiedli w Gdansku i
            okolicznych miejscowosciach, mieszkali tam Germanie ty geniuszu
            kaszebski. Doucz sie historii, to sie dowiesz ze Goci byli przed
            Slowianami w Gdansku. Slowianie to ostatnia fala osadnictwa nad
            Wisla. Jak ty Slowian jednoznacznie uwazasz za Polakow , to ja po
            tej samej drodze uznam Germanow za Niemcow. To takie uproszczenie
            historii , ktorego sie od polskich forumowiczow nauczylem .
            • Gość: / Re: "Ekspert" sie znalazl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 17:04
              Większą cześć obecnego terytorium Niemiec zamieszkiwali Celtowie, i co z tego? Jeżeli chodzi o Gotów, to akurat w tym przypadku coś więcej mieli by do powiedzenia Szwedzi, a nie Niemcy. Inna rzecz, Goci sami się wynieśli nad morze Czarne.
          • chrisraf Re:Nie zapomnij o Krakowie. 22.12.08, 17:54
            O ile Hansa byla organizacja miedzynarodowa, o tyle na terenie
            Polski i krajow wschodniobaltyckich Niemcy nadawali ton, patrz np.
            Krakow.

            Jesli chodzi o Gdansk, nie powinno sie mylic oporu mieszczan Gdanska
            i obywateli Prus Wchodnich wobec Zakonu i Prus z "polskoscia". Byly
            to bardziej konflikty miedzy-niemieckie niz polsko-niemieckie.

            Statut "wolnego miasta" Gdansk posiadal poniekad od czasow Hanzy.

            Wi
            > elokulturowy Gdansk nalezal tez do nielicznych miast
            Rzeczypospolitej ktore sta
            > ly wiernie przy Stanislawie Leszczynskim odcinajac sie od
            kandydatury wstretneg
            > o grubasa Wettyna-Sasa.

            Zluzuj, gen. Haller von Hallenberg jest bohaterem polskim. Ojciec
            Maximiliana Kolbe, Julius (nie Juliusz) Kolbe byl z pochodzenia
            Niemcem, a tez mu to nie przeszkadzalo wstawiac sie za
            niepodlegloscia Polski, itd.itd.

            Wlacz komorki i zastanow sie dlaczego Napoleon Bonapart
            > e (wiem dla was skrajnych niemieckich nacjonalistow to kanalia
            gorsza niz Hitle
            > r) stworzyl cos takiego jak Wolne Miasto Gdansk ? (tak,
            tak "mundralo" Wolne Mi
            > asto Gdansk" to nie zaden wymysl Wersalu).

            Rewolucja francuska i rosyjska maja wiele podobienstw. Z chaosu
            wyszlo dwoch dyktatorow, ktorzy rozpetali wojny swiatowe, lub
            doprowadzili do nieznanej do tad eskalacji - Napoleon Bonaparte i
            Jozef Stalin. Wojna o niepodleglosc USA i wojny wyzwolencze w
            Europie mozna smialo nazwac IWS. Konflikt z 1914 byl IIWS, ktorego
            apogeum mialo miejsce w latach 1941-1945.

            Jak juz wspominalem Gdansk byl juz wczesniej "wolnym miastem". Nie
            byl to wymysl Napoleona. Jesli chodzi o jego charakter, zanim Niemcy
            zaczeli mowic o jego "niemieckosci", Polacy zadali "polskiego"
            Gdanska. Brak tolerancji okazala dosc silnie polska strona.
            Literatura na ten temat jest dosc spora.
            Ktos, kto siedzy w szklarni nie powinien rzucac kamieniami. :)

            Kazda wiocha poza Gdanskiem byla kaszubska jak nie potrafisz
            uszanowac
            > lokalnej specyfiki innych to nie zadaj jej dla siebie jako Slazaka
            i innych.

            Kaszubska dopiero w bardzo poznym czasie. Na tych terenach oprocz
            Gotow mieszkali Burgudnowie, ktorzy w koncu wyladowali
            we "Francji". ;))

            > Dziwne to strasznie Slazcy ktorych pamietam z Polski to byli fajni
            w sumie ludz
            > ie. Jak to mozliwe ze w tym waszym swietym Rajchu tak wam odbija?

            Dziesiatki lat zamykano nam roznymi sposobami "gebe". Czy to takie
            dziwne, ze ja teraz otwieramy? Czy tylko posluszny Slazak to dobry
            Slazak? Czy krytyczny Slazak jest jednoznacznie hitlerowcem,
            nazista, wariatem, czy innym? Jak tak, to macie bardzo proste
            spojzenie na zycie. Bardzo mnie to dziwi, bo jako Kaszeba powinienes
            bardziej wyrozumiale podchodzic do tej tematyki, nawet jesli sie nie
            zgadzasz z wypowiedziami. Bylaby to prawdziwa kaszebska postawa. Za
            Niemca byliscie uznawana mniejszoscia narodowa, za Polski juz nie.
            Kilka dziesiecioleci tak wypralo rozum? ;)))

            Glückauf!
            • Gość: Byly hanzeatczyk Lganie zza grobu IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.08, 10:07
              chrisraf napisał:
              > Gdansk, nie powinno sie mylic oporu mieszczan Gdanska
              i obywateli Prus Wchodnich

              Gdansk "mundralo inaczej" to bylo przede wszystkim Pomorze Wschodnie, pozniej Gdanskie, po okupacji krzyzackiej Prusy Krolewskie lecz nigdy Prusy Wschodnie ... tyles wart co wiedza twa tzn. niewiedza

              > wobec Zakonu i Prus z "polskoscia". Byly
              to bardziej konflikty miedzy-niemieckie niz polsko-niemieckie.

              "Oczywiscie" mundralo konflikt Gdanska ze Stefanem Batorym byl konfliktem niemiecko-siedmniogrodzkim a konflikt z Zygmuntami Starym i Augustem przez odobe Bony Sforzy wg. konfliktem niemiecko-wloskim.

              Takie osoby jak Ty dna nigdy nie osiagna - gdyz sa juz utopione

              > Zluzuj, gen. Haller von Hallenberg jest bohaterem polskim. Ojciec
              Maximiliana Kolbe, Julius (nie Juliusz) Kolbe byl z pochodzenia
              Niemcem, a tez mu to nie przeszkadzalo wstawiac sie za
              niepodlegloscia Polski, itd.itd.

              Nie manipuluj oszuscie, mieli pochodzenie niemieckie i co z tego ? Byli Polakami. Za Polske sie nie wstawiali lecz o nia walczyli lub dlaniej zyli w przypadku Hallera de Hallenberga (to jego prawdziwe nazwisko ktorego uzywal)

              > Rewolucja francuska i rosyjska maja wiele podobienstw.

              Tak tak "mundralo" jasne ze dla takich jak ty to lepiej byloby gdyby sie zylo pod butem roznych chorych umyslowo Wilhelmow, Katarzyn, Bismarckow i Franzow. Zaluje ze niedoszlo do takowej rewolucji francuskiej w Niemczech i Rosji. Bylibyscie przynajmniej w XIX i XX wieku w miare normalni i pod przywodztwem roznych Stalinow, Leninow, Hitlerow i innych pobratymcow bismarckowskich nie wymordowano by milionow ludzi

              > Kaszubska dopiero w bardzo poznym czasie. Na tych terenach oprocz
              Gotow mieszkali

              Bredzisz, zostaw te brunatno niemiecko-nacjonalistyczne narkotyki

              > Dziwne to strasznie Slazcy ktorych pamietam z Polski to byli fajni
              w sumie ludz
              > ie. Jak to mozliwe ze w tym waszym swietym Rajchu tak wam odbija?

              > Bardzo mnie to dziwi, bo jako Kaszeba powinienes
              bardziej wyrozumiale podchodzic do tej tematyki, nawet jesli sie nie
              zgadzasz z wypowiedziami.

              Mnie Twoje wypowiedzi wcale nie dziwia, gdyz gdyby tacy jak ty utrzymali sie u wladzy to nikt by dzis po kaszebsku juz nie rozmawial - po polsku pewnie tez nie

              > Bylaby to prawdziwa kaszebska postawa.

              Dla takich jak Ty to prawdziwa "kaszebska postawa" to postawa Kaszubow z okolic Szczecina, Koszalina i Slupska ktorych na poczatku zluteranizowaliscie, pozniej stwierdziliscie ze maja sie modlic po niemiecku a wreszcie zupelnie zniemczyliscie. Nie zapomnielismy o nich i dlatego sie do was wytawilsmy tym na czym si zwykle siedzi.

              > Niemca byliscie uznawana mniejszoscia narodowa, za Polski juz nie.
              Kilka dziesiecioleci tak wypralo rozum? ;)))

              Chrzanisz trzy po trzy, glosowalismy na polskie listy, a dla takich jak Ty bylismy pogardliwie nazywani "Kaschubben" (dla niezorientowanych w temacie "Kaschubbe" przez dwa "b" to obelga taka sama jaka stosuja Niemcy dla Polakow "Pollacken" i dla niearyjczykow "Kannacken"

              >Glückauf!
              Schowaj sobie ten swoj Glueckauf tam gdzie slonce nie dochodzi, jestes lgarzem, klamca i manipulatorem w dodatku strasznie prymitywnym.

              Bez pozdrowien i bez odbioru
              • chrisraf Re:Byly hanzeatczyk 24.12.08, 22:10
                > chrisraf napisał:
                > > Gdansk, nie powinno sie mylic oporu mieszczan Gdanska
                > i obywateli Prus Wchodnich
                >
                > Gdansk "mundralo inaczej" to bylo przede wszystkim Pomorze
                Wschodnie, pozniej G
                > danskie, po okupacji krzyzackiej Prusy Krolewskie lecz nigdy Prusy
                Wschodnie ..
                > . tyles wart co wiedza twa tzn. niewiedza

                Wasc przeczyta jeszcze raz: "...nie powinno sie mylic oporu
                mieszczan Gdanska i obywateli Prus Wchodnich..."

                Gdzie napisalem, ze Gdansk to Prusy Wschodnie???

                Ale ta "okupacja" krzyzacka to dobry dowcip. hihihiihi :)))

                > > wobec Zakonu i Prus z "polskoscia". Byly
                > to bardziej konflikty miedzy-niemieckie niz polsko-niemieckie.
                >
                > "Oczywiscie" mundralo konflikt Gdanska ze Stefanem Batorym byl
                konfliktem niemi
                > ecko-siedmniogrodzkim a konflikt z Zygmuntami Starym i Augustem
                przez odobe Bon
                > y Sforzy wg. konfliktem niemiecko-wloskim.

                Fakt, dosc nie precyzyjnie sie wypowiedzialem. Chodzi tutaj o
                konflikt miedzy obywatelami Prus i Zakonem. Comprente?

                > > Zluzuj, gen. Haller von Hallenberg jest bohaterem polskim. Ojciec
                > Maximiliana Kolbe, Julius (nie Juliusz) Kolbe byl z pochodzenia
                > Niemcem, a tez mu to nie przeszkadzalo wstawiac sie za
                > niepodlegloscia Polski, itd.itd.
                >
                > Nie manipuluj oszuscie, mieli pochodzenie niemieckie i co z tego ?
                Byli Polakam
                > i. Za Polske sie nie wstawiali lecz o nia walczyli lub dlaniej
                zyli w przypadku
                > Hallera de Hallenberga (to jego prawdziwe nazwisko ktorego uzywal)

                Zluzuj, bo Ci guma w majtkach strzeli! A co Ty robisz, jesli nie
                manipulujesz??? Gdzie oszukuje??? Julius Kolbe i gen. Haller von
                Hallenberg byli z pochodzenia Niemcami.

                pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Haller
                de Hallenberg uzywal jedynie podczs swojego pobytu we Francji.
                Z dedykacja cytat: ". tyles wart co wiedza twa tzn. niewiedza "

                > Tak tak "mundralo" jasne ze dla takich jak ty to lepiej byloby
                gdyby sie zylo p
                > od butem roznych chorych umyslowo Wilhelmow, Katarzyn, Bismarckow
                i Franzow. Za
                > luje ze niedoszlo do takowej rewolucji francuskiej w Niemczech i
                Rosji. Bylibys
                > cie przynajmniej w XIX i XX wieku w miare normalni i pod
                przywodztwem roznych S
                > talinow, Leninow, Hitlerow i innych pobratymcow bismarckowskich
                nie wymordowano
                > by milionow ludzi

                Rozmawiales na ten temat juz z terapeuta??

                > > Kaszubska dopiero w bardzo poznym czasie. Na tych terenach oprocz
                > Gotow mieszkali
                >
                > Bredzisz, zostaw te brunatno niemiecko-nacjonalistyczne narkotyki

                No tak, Ptolomeusz brunatnym niemieckim nacjonalista??? :))))))))))

                > Mnie Twoje wypowiedzi wcale nie dziwia, gdyz gdyby tacy jak ty
                utrzymali sie u
                > wladzy to nikt by dzis po kaszebsku juz nie rozmawial - po polsku
                pewnie tez ni
                > e

                A co ze mna??? :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd
                Musze Cie zasmucic, nasz 5-letni syn tez mowi po
                polsku. :DDDDDDDDDDDDd

                > Dla takich jak Ty to prawdziwa "kaszebska postawa" to postawa
                Kaszubow z okolic
                > Szczecina, Koszalina i Slupska ktorych na poczatku
                zluteranizowaliscie, poznie
                > j stwierdziliscie ze maja sie modlic po niemiecku a wreszcie
                zupelnie zniemczyl
                > iscie. Nie zapomnielismy o nich i dlatego sie do was wytawilsmy
                tym na czym si
                > zwykle siedzi.

                No, ze Polacy pokazuja swoje cztery litery, widocznie tradycja
                narodowa. Chociaz spotkalem sie z wieloma wyksztalconymi osobami z
                nad kraju Wisly przed, ktorym chyle czola.

                A o tych Kaszebach, ktorych przytaczasz. Kto ich zmuszal
                do "germanizacji"??? Wiem, ze wielu Kaszubow zostalo wbrew ich woli
                polonizowanych.

                " Chrzanisz trzy po trzy, glosowalismy na polskie listy,"

                Bzdura chlopie, jeszcze raz bzduuuura!!!!

                a dla takich jak Ty byli
                > smy pogardliwie nazywani "Kaschubben"

                Nie jest terminem obrazliwym.

                to obelga taka sama jaka stosuja Niemcy dla Polakow "Pollacke
                > n"

                Boooziu raaatuj!!!! Te nazwe wprowadzili czlonkowie Zwiazku Polakow
                w Niemczech. Chcieli byc nazawyni jak w Polsce: Polak. Niemcy to
                przejeli i znow duuuuup!!!!

                Jak nie urok to sraczka! Za wszystko sa winni Niemcy, Ruscy, pogoda,
                miesiaczka, karaluchy co nie?

                Schowaj sobie ten swoj Glueckauf tam gdzie slonce nie dochodzi,
                jestes lgarzem,
                > klamca i manipulatorem w dodatku strasznie prymitywnym.

                Gdzie lgalem? Bartoszcze dostal juz merytorycznie po du...
                Jesli chodzi o manipulacje, co robisz tutaj? Prymitywnie usilujesz
                mi cos udowodnic obrazajac mnie.

                Glückauf!
                • bartoszcze Re:Byly hanzeatczyk 29.12.08, 13:26
                  > Gdzie lgalem? Bartoszcze dostal juz merytorycznie po du...

                  Powinieneś stanowczo odstawić narkotyki i udać się do terapeuty.
                  Dostrzeżesz wtedy być może rzeczywistość. Na razie nawet w noc
                  wigilijną trwasz w tym co zawsze (nie odwołuję się do cudów tej
                  nocy, bo zwierzęta nie kłamią, więc się nawet do nich nie zaliczasz).
      • rico-chorzow Re: "Swieta Polska" 20.12.08, 23:05
        bolek5 napisał:

        ()
        A Polska wcale nie była agresywnie
        > nastawiona wobec Niemiec.

        Zwłaszcza nasi przodkowie,Slązacy mogą opowiadać o nieagresywności Polski wobec
        Niemiec,że aż strach sobie przedstawić polską "nieagresywność".
        • bolek5 Re: "Swieta Polska" 21.12.08, 19:44
          Witam!

          rico-chorzow napisał:

          > Zwłaszcza nasi przodkowie,Slązacy mogą opowiadać o nieagresywności
          Polski wobec
          > Niemiec,że aż strach sobie przedstawić polską "nieagresywność".

          No oczywiście ;))) Przyszli źli Polacy i ukradli. Jakie to proste ;)
          Po pierwsze kłopot na głowę w postaci Polaków na Śląsku ściągnęli
          sobie sami Niemcy swoją głupią polityką etniczną. To
          Hakata "wpędziła w polskość" wielu lojalnych wobec niemieckiego
          państwa i kultury Ślązaków. Jeszcze w latach 70-tych XIX w. ani
          polski ruch narodowy nie był zainteresowany Ślązakami, ani Ślązacy
          polskim ruchem narodowym. A w październiku 1918 delegaci z Górnego
          Śląska stanowili największą grupę w Radzie Tymczasowej, która
          powołała Naczelną Radę Ludową, uznawaną za reprezentację Polaków w
          Niemczech.
          Po drugie: wschodnią granicę Niemiec wysadzili w powietrze Alianci,
          a nie Polacy. Szczególne zasługi miał prezydent USA W. Wilson ze
          swoimi 14 punktami, które stały się podstawą traktatów pokojowych.
          13-ty (nomen omen) punkt Wilsona głosił potrzebę "stworzenia
          niepodległego państwa polskiego na terytoriach zamieszkanych przez
          ludność polską, z wolnym dostępem do morza, niepodległością
          polityczną, gospodarczą". To kryterium etniczne przyjęte przez
          Aliantów oznaczało zakwestionowanie niemieckiej granicy wschodniej.
          Po trzecie: historia zbrojnych konfliktów polsko-niemieckich z lat
          1918-19 nie jest jednoznaczna. Np. NRL była nastawiona
          legalistycznie i starała się unikać starć zbrojnych. Powstanie
          Wielkopolskie zaczęło się od niemieckiej prowokacji, na którą Polacy
          początkowo nie odpowiedzieli, szukając rozwiązania pokojowego.
          Sytuacja na Śląsku też nie była prosta. Niemcy wprowadzili tam stan
          wyjątkowy i sądy doraźne już w styczniu 1919 r. W lutym 1919 r. na
          Śląsk przybyła komisja aliancka. Jej brytyjski członek raportował
          Balfourowi, że mieszkający na Śląsku Polacy są coraz bardziej
          zdesperowani, zwłaszcza z powodu terroru (w oryginale: "especially
          in view of the depredations") ze strony paramilitarnych ugrupowań
          niemieckich. Oskarżał on również niemieckie dowództwo wojskowe na
          Śląsku o próby sprowokowania polskich wystąpień, tak aby mieć
          pretekst do podjęcia zbrojnego odwetu. Korfanty osobiście lał wodę
          na gorące głowy. Zatrzymał powstanie planowane przez POW na 22
          kwietnia a nieco później akcję zbrojną w Pszczynie. 3 maja wybuchł
          strajk polskich górników, spacyfikowany siłą do 14 maja. 16 maja
          zdelegalizowano śląskie komórki NLR a jej działacze zostali zmuszeni
          do ucieczki przez granicę albo aresztowani. Brytyjski ambasador w
          Warszawie, sir Percy Wyndham, raportował do Londynu, że w trakcie
          aresztowań kilku Polaków zostało zabitych lub rannych. Zdarzały się
          przypadki torturowania żon i dzieci ukrywających się działaczy
          polskich. W lipcu i sierpniu narastała fala strajków, do których
          zaczęli się przyłączać również robotnicy niemieccy. Wreszcie 16
          sierpnia praktycznie spontanicznie wybuchło pierwsze powstanie. W
          zasadzie dopiero teraz polska opinia publiczna zaczęła naciskać na
          rząd w Warszawie, aby udzielił Polakom na Śląsku wsparcia. To tyle
          na temat polskiej agresywności.
          • rico-chorzow Re: "Swieta Polska" 22.12.08, 00:50
            Bolku,

            my nie jesteśmy - ludnością polską - coprendar?
            • bolek5 Re: "Swieta Polska" 22.12.08, 09:32
              Witam!

              rico-chorzow napisał:

              > my nie jesteśmy - ludnością polską - coprendar?

              Ty nie jesteś. Ale przecież nie wszystkie pnioki myślą tak jak Ty.
              Czyż nie? A wtedy było jeszcze inaczej.
    • rzewuski1 Polska i Czechosłowacje spokojnie mogli 20.12.08, 20:57
      pokonac Niemcy na początku lat 30
      ale tego nie zrobiły
      i za to mozna obwiniac Polske i Czechosłowacje
      winę a II wojne swiatowa ponosza w 70% Niemcy,w 20 % ZSRR i 10%
      Włochy
      • Gość: Bolo Re: Polska i Czechosłowacje spokojnie mogli IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.12.08, 21:26
        Polska i Czechoslowacja mogly by pokonac Niemcy na poczatku lat 30.
        To czamu te lebry tego nie zrobiely ? Brak wiary w wlasne sily ?
        Albo jak zawsze pospolite slowianskie dupowatstwo ?
        • rzewuski1 Re: Polska i Czechosłowacje spokojnie mogli 21.12.08, 21:46
          Gość portalu: Bolo napisał(a):

          > Polska i Czechoslowacja mogly by pokonac Niemcy na poczatku lat
          30.
          > To czamu te lebry tego nie zrobiely ? Brak wiary w wlasne sily ?
          > Albo jak zawsze pospolite slowianskie dupowatstwo


          bo Polska i Czechoslaowacja nie rzucają sie na sasiadów tylko z tego
          powodu ze sa słabi to trzeba im dołozyc
          jestesmy pokojowymi ludzmi
          o słowinanach to wy Niemcy w ostatniej wojnie dostaliscie najbardziej
          co wiecej tak wam wybili z głowy wojowanie ze przez ostatnie 63 lata
          nie napadliscie na nikogo
          cud
    • petronella.kozlowska Re: "Swieta Polska" 20.12.08, 21:18
      Adolf byl logiczna konsekwencja zapedow m.innymi Francji i
      Polski.


      Adolf był logiczną konsekwencją niemieckich zapędów nacjonalistycznych.

      To co stworzył nacjonalizm niemiecki w wieku XIX to zaowocowało podwójnie w
      republice weimarskiej a w konsekwencji ułatwiło Hitlerowi dojście do władzy.
      Hitler zagrał po prostu na nucie nacjonalistycznej, na prostych instynktach,
      niemieckie żądania terytorialne jeszcze na początku lat 1920ych obejmowały np.
      poznańskie. Niemcy nie chciały uznać nowego porządku europejskiego, jak i nowo
      powstałych państw.




      • Gość: Bolek Re: "Swieta Polska" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.12.08, 21:00
        Stwierdzan ze Polska w okresie miedzywojennym zachowywala sie
        agresywnie wobec wszystkich z nia graniczacych panstw.
      • Gość: Bolo Re: "Swieta Polska" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.12.08, 21:11
        "To co stworzył nacjonalizm niemiecki w wieku XIX to zaowocowało
        podwójnie w
        republice weimarskiej a w konsekwencji ułatwiło Hitlerowi dojście do
        wład"
        To co stworzyl nacjonalizm niemiecki w wieku XIX zaowocowalo
        stokrotnie w powstaniu Unii Europejskiej i bedzie koncem Polski !
    • bartoszcze Re: "Swieta Polska" 22.12.08, 06:43
      chrisraf napisał:

      > Gdy kiedys pisalem o desancie polskich sil na Westerplatte, zostalem
      > za to silnie skrytykowany. Szczegolnie krzykacz Bartoszcze
      > sie "bulgotal" - to jest ten od "debili" w poscie o niemieckich
      > korzeniach Maxa Kolbe i Bad Arolsen, ktorego polskiego tlumaczenia
      > artykulu borok najwidoczniej po dzien dzisiejszy nie znalazl.

      A to ja miałem szukać za leniwego łgarza? ROTFL
      A może już znalazłeś jakiś dowód na to, że matka o.Kolbe była z niemieckiej
      rodziny Dąbrowskich?:))))chrisraf napisał:

      > Wielokrotnie pisalem na temat historii najnwoszego konfliktu i jego
      > kulis. W tym kontekscie takze wielokrotnie podkreslalem role innych
      > panstw. Adolf byl logiczna konsekwencja zapedow m.innymi Francji i
      > Polski. Gdy doszedl do wladzy, glownymi "dopalaczami" sytuacji
      > politycznej byly w pierwszym rzedzie Czechoslowacja i Polska.
      >
      > Gdy kiedys pisalem o desancie polskich sil na Westerplatte, zostalem
      > za to silnie skrytykowany. Szczegolnie krzykacz Bartoszcze
      > sie "bulgotal" - to jest ten od "debili" w poscie o niemieckich
      > korzeniach Maxa Kolbe i Bad Arolsen, ktorego polskiego tlumaczenia
      > artykulu borok najwidoczniej po dzien dzisiejszy nie znalazl.

      A to ja mam szukać za leniwego łgarza? ROTFL
    • pit-zeolit Re: "Swieta Polska" 22.12.08, 10:59
      Niemcy są bardziej Święte Chris.

      Wszystkiegio dobrego z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz
      pomyślności w Nowym 2009 roku.

      Pit
    • Gość: Manipulacja Re: "Swieta Polska" IP: *.dip.t-dialin.net 22.12.08, 11:15
      chrisraf napisał:

      > "...Mało tego, 6 marca 1933 r. polski transportowiec „Wilia“
      > wyładował na Westerplatte dodatkową, nie przewidzianą w umowach
      > kompanię piechoty.

      Jezeli w wrzesniu 1939 stacjonowala na Westerplatte tylko wzmocniona kompania
      piechoty w sile ok 200 zolnierzy (standartowa kompania owczesnych lat to 160 ludzi)

      To do jasnej cholery ile tych kompanii tam bylo? Czy taki "mundrala" jak ty byl
      kiedys na Westerplatte? Gdybys choc raz rzucil okiem na mape to bys wiedzial ze
      jest i bylo fizyczna niemozliwoscia umiescic na takim skrawku ziemi wiecej
      wojska. A ty tu ladujesz cos o dodatkowych kompaniach. Teraz juz widze ze sa
      nawet trzy prawdy - a jedyna prawdziwa to ta szlyzjerskoniemiecka z polskimi
      kompaniami na Westerplatte, okretami desantowymi, bateriami artylerii
      nadbrzeznej kalibru przynajmniej 16 cala ... kurcze pomylilem sie to byly pewnie
      elitarne polskie bataliony ba nawet pulki i dywizje.

      Tyle jest ta wasza prawda warta co i wy sami.

      Szkoda tego portalu ze sie tak szmaci


      • cirano Re: "Swieta Polska" 22.12.08, 11:47
        Westerplatte, Danzig, Ost-Oberschlesien, wojna "prewencyjna", szczucie i
        podszczypywanie, buntowanie sąsiadów Niemiec...grzechów wystarczyłoby na poł swiata.
        Chyba nie dziwić sie nazistom, ze zareagowali po bandziorsku, ktos ta Ratta
        musioł uspokojić
        • Gość: Porzadkowy Wspolczesne szczury hitlera IP: *.dip.t-dialin.net 22.12.08, 12:01
          cirano napisał:

          > Chyba nie dziwić sie nazistom, ze zareagowali po bandziorsku, ktos ta Ratta
          > musioł uspokojić

          A ja sie wcale nie zdziwie jezeli po ataku na prezydenta policji w Passau Niemcy wreszcie zabiora sie za swoich nazistow i ich szlyzjerskich zwolennikow. A jezeli nie to nie zdziwiloby mnie wcale ze ktos zrobi z ta banda po raz trzeci porzadek - tym razem ostateczny porzadek.
          • Gość: Bolo Re: Wspolczesne szczury hitlera IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.12.08, 13:08
            > A ja sie wcale nie zdziwie jezeli po ataku na prezydenta policji w
            Passau Niemc
            > y wreszcie zabiora sie za swoich nazistow i ich szlyzjerskich
            zwolennikow. A je
            > zeli nie to nie zdziwiloby mnie wcale ze ktos zrobi z ta banda po
            raz trzeci po
            > rzadek - tym razem ostateczny porzadek.

            TY Porzadkowy ,
            Unia Europejska zrobi z wami SCHLUSS MIT NATIONAL-POLEN i bedzie
            spokojnie w EUROPIE .
            • rzewuski1 Re: Wspolczesne szczury hitlera 22.12.08, 20:38
              TY Porzadkowy ,
              > Unia Europejska zrobi z wami SCHLUSS MIT NATIONAL-POLEN i bedzie
              > spokojnie w EUROPIE .

              kto najwiecej rozrabiał w Europie jak nie Niemcy
              jest jakis inny narod co tyle wojen i krwi niewinnej przelał?
              Niemcy nie tylko z Polską chcieli zrobic porządek
              ale z
              Francja ,Luksemburgiem,Belgią ,Holandia ,Dania,Norwegią,Jugosławia,Cz
              echoslawacją,ZSRR i Wielką Brytanią,USA,
              Indiami,KaNADA,Australia,Nowa Zelandią itd itd
              • chrisraf Re: Zapomniales o Marsjanach, Plutonczykach, 22.12.08, 22:22
                Jowiszanach i pigulce na uspokojenie... :))))))))))))

                Glückauf!
                • rzewuski1 Re: Zapomniales o Marsjanach, Plutonczykach, 22.12.08, 23:58
                  z tymi krajami rozpoczeli wojne]
                  i ja prowadziły
                  a to nie cała lista
      • chrisraf Re: Manipulacja 22.12.08, 18:08
        " To do jasnej cholery ile tych kompanii tam bylo?"

        Polska zostala przez protesty miedzynarodowe zmuszona do wycofania
        swoich dodatkowych sil.

        Czy taki "mundrala" jak ty byl
        > kiedys na Westerplatte?

        Tak, bylem.

        Gdybys choc raz rzucil okiem na mape to bys wiedzial ze
        > jest i bylo fizyczna niemozliwoscia umiescic na takim skrawku
        ziemi wiecej
        > wojska.

        Stan 160 ludzi wynosila zaloga w 1939 r.

        "A ty tu ladujesz cos o dodatkowych kompaniach."

        Miej pretensje do polskich geniuszy wojskowych. :)
        Ladowanie dodatkowych sil polskich na Westerplatte jest faktem i
        tego nie zmienisz.

        Teraz juz widze ze sa
        > nawet trzy prawdy - a jedyna prawdziwa to ta szlyzjerskoniemiecka
        z polskimi
        > kompaniami na Westerplatte, okretami desantowymi, bateriami
        artylerii
        > nadbrzeznej kalibru przynajmniej 16 cala ... kurcze pomylilem sie
        to byly pewni
        > e
        > elitarne polskie bataliony ba nawet pulki i dywizje.

        Jak dalej bedziesz tak intensywnie sobie je wyobrazal pewnie je
        jeszcze zobaczysz. ;)

        Co do "prawdy", istnieja dwie:

        1. oficjalnie "wygodna"
        2. oficjalnie nie odpowiadajaca aktualnej political correctness


        "Tyle jest ta wasza prawda warta co i wy sami."

        Komu brakuje argumentow zaczyna obrazac.

        Glückauf!
    • somepoint210 Re: "Swieta Polska" 22.12.08, 22:44
      chrisraf napisał:

      > "...Mało tego, 6 marca 1933 r. polski transportowiec „Wilia“
      > wyładował na Westerplatte dodatkową, nie przewidzianą w umowach
      > kompanię piechoty. Był to jeden z kroków, jakie marszałek Piłsudski
      > przedsięwziął w celu zamanifestowania zamiaru zdecydowanej obrony
      > zachodnich granic Polski i praw II Rzeczpospolitej w Gdańsku...."
      >
      > www.silesia-schlesien.com/artikel/artikel/article/1///pilsudski-planowal-wojne-z-
      > niemcami.html

      Czy wiesz moze Chrisraf, kto jest autorem artykulu z tego sznurka? Bez autora to
      zadne zrodlo, przeciez wiesz o tym. Inne artykuly na w/w portalu podaja czasami
      autora w tytule, w wielu wypadkach jest to pseudohistoryk i polonofob Ewald
      Pollok. Kazdy szanowany historyk zwykle podaje zrodla, z ktorych korzystal, nie
      jest to niestety zwyczajem Polloka. Dodam, ze poguglowalem troche i okazuje sie,
      ze artykul z portalu silesia-schlesien to tendencyjna przerobka artykulu z
      "Wprost" - "Ostatnia wojna Marszalka";
      www.wprost.pl/ar/70406/Ostatnia-wojna-marszalka/?O=70406&pg=0
      Wyglada takze na to, ze sporo elementow skopiowano, by nie powiedziec zerznieto
      z wywiadu z historykiem Jozefem Szaniawskim;
      www.polskatimes.pl/dziennikzachodni/stronaglowna/58179,jak-marszalek-pilsudski-chcial-zalatwic-hitlera,id,t.html
      Jak to jest Chrisraf? Wiesz cos o tym? Tak nachalnie kopiowac? Przeinaczac? To
      nie godne historyka, no chyba ze sie jest historykiem slasko-niemieckim?
      • rzewuski1 Re: "Swieta Polska" 23.12.08, 00:01
        tylko kompletny idiota i kretacz może obwiniac strone polską o
        sprowokowanie II wojny swiatowej
        taki czlowiek powinien sie leczyc
        i jego opinie powinny byc traktowane jako niedorzeczne i bałamutne
        • chrisraf Re: rzewuski1 23.12.08, 00:15
          Chcialbys, byloby na reke, co??? ;)))

          Wielokrotnie pisalem, ze "wielu czarnoksieznikow gotowalo te bryje".
          Tylko jednym z nich byl szalony Austryjak. ;/
          Podczas Procesow Norymberskich padlo sporo ciekawych wypowiedzi
          swiadkow na temat dazen polskich. :(

          Glückauf!
          • rzewuski1 Re: rzewuski1 23.12.08, 00:22
            wojny nie chciała ani Polska ani Wielka Brytania czy Francja
            chciały ja Niemcy,ZSRR i jeszcze Włochy,mogliscie liczyc jeszcze na
            Wegrów
            i te opinie sa prawdziwe i dominują
            kazdy kto chce zrzucic odpowiedzialnosc na na Polske czy mocarstwa
            zachodnie naraza sie tylko na kpiny,smiesznosc i podejrzenie choroby
            było nie rozbudowywac armii
            mieliscie 100 tysiecy wojska i nikt was nie zaatakował
            i tak było trzymac
            Wrocaław byłby Breslau,Szczecin Stettinem itd
            • chrisraf Re: rzewuski1 23.12.08, 01:01
              > wojny nie chciała ani Polska ani Wielka Brytania czy Francja
              > chciały ja Niemcy,ZSRR i jeszcze Włochy,mogliscie liczyc jeszcze
              na
              > Wegrów
              > i te opinie sa prawdziwe i dominują

              nie, one sa jedynie dominujace.

              > kazdy kto chce zrzucic odpowiedzialnosc na na Polske czy mocarstwa
              > zachodnie naraza sie tylko na kpiny,smiesznosc i podejrzenie
              choroby
              > było nie rozbudowywac armii

              Ale Polsce sie "palilo" do wojny, wiec armia zostala rozbudowana.

              "nikt was nie zaatakował"

              Tylko dzieki energicznym posunieciom Brytyjczykow.

              tak było trzymac
              > Wrocaław byłby Breslau,Szczecin Stettinem itd

              Owszem! Nawet Churchill byl za rewizja granic. Gdyby nie wasiaz
              mozliwie, ze Gdansk stalby sie znow czescia Prus Wschodnich, te
              otrzymalyby autostrade eksterytorialna, a na Gornym Slasku
              przesunietoby granice. Problem z wywlaszczeniami w Polsce tez by
              mozna bylo jakos zalatwic.
              Ale dwoch malarzy sie spotkalo i chcieli wojny, a glowny
              zleceniodawcy zacieral ruki. :(

              Glückauf!
              • rzewuski1 Re: rzewuski1 23.12.08, 11:12
                nie, one sa jedynie dominujace.

                są tez opinie ze obozówo koncentracyjnych nie było i nie gazowano
                tam ludzi
                takie opinie są na tym samym poziomie co te które staraja sie
                wybielac Niemcy

                Ale Polsce sie "palilo" do wojny, wiec armia zostala rozbudowana


                po co Polska mialaby atakowac Niemcy i dlaczego tak pózno?armia była
                robudowywana ale na potrzeby wojny obronnej
                w Polsce nie przesdstawiony przemysł na potrzeby wojska tak jak w
                Niemczech czy ZSRR
                nawet obwiniaja Kwiatkowskiego ze nie poszedł w slady tych krajów i
                jest winien kleski

                Hitlerowi nie chodziło o Gdansk
                czy tez o autostrade
                w zasadzie Gdansk był niemiecki i rzadzili tam Niemcy
                Przykro mi ale pan po prostu nie umie spojrzec krytycznie na Niemcy
                mozna to zrozumiec
                w Rosji tez wielki sentyment do Stalina

                wojny chciały Niemcy
                chciały pomscic Wersal, odzyskac dume która polegała na pomiataniu
                słabszymi
                i dostali lekcje którą długo nie zapomną
              • bolek5 Re: rzewuski1 23.12.08, 21:12
                Witam!

                chrisraf napisał:

                > Owszem! Nawet Churchill byl za rewizja granic. Gdyby nie wasiaz
                > mozliwie, ze Gdansk stalby sie znow czescia Prus Wschodnich, te
                > otrzymalyby autostrade eksterytorialna, a na Gornym Slasku
                > przesunietoby granice. Problem z wywlaszczeniami w Polsce tez by
                > mozna bylo jakos zalatwic.

                No jasne! Zrobiłoby się jakieś nowe Monachium i byłoby po sprawie. A
                Polacy? Co to są Polacy? Ach, Polacken... No cóż. Muszą wreszcie
                zrozumieć kto tu nadaje ton... :DDD
                Chris, kiedy ciebie czytam czasami mam wrażenie, jakbym cofał się w
                czasie o sześćdziesiąt albo i sto lat. I skóra mi cierpnie. Ty i
                podobni Tobie Niemcy nic nie zrozumieli z własnej historii. Wam się
                wydaje, że Hitler to był incydent, za który zresztą winę ponoszą i
                tak Francuzi i Polacy i wszyscy inni tylko nie Wy. Nieprawda Chris.
                Na swoich wschodnich granicach straciliście cnotę na długo przed
                czasmi Hitlera.
                1. Lata 1919-21 to de facto polsko-niemiecka wojna graniczna. Masz
                pretensje do Polski, że nie respektowała swoich granic
                przedrozbiorowych i zagarnęła w tym konflikcie część G. Śląska. Ale
                nie chcesz pamiętać, że jako pierwsi zlekceważyli te granice sami
                Niemcy, usiłując za wszelką cenę zatrzymać Wielkopolskę.
                2. Wyników wojny granicznej 1919-21 Niemcy nigdy nie zaakceptowały.
                Po podpisaniu z Rosją traktatu w Rapallo niemiecki ambasador w
                Moskwie radośnie deklarował, że "dzięki Rapallo uda się odzyskać to,
                co utraciliśmy w Wersalu". G. Stresemann na rok przed otrzymaniem
                Pokojowej Nagrody Nobla wyraźnie stwierdził, że celem niemieckiej
                polityki na Wschodzie jest odzyskanie Gdańska i Korytarza i zmiana
                granic na Górnym Śląsku. Jeszcze w 1931 kanclerz Brüning sondował
                główne stolice europejskie w sprawie ich stosunku do korekty granicy
                polsko-niemieckiej. Polska czuła się autentycznie zagrożona.
                Stawianie Polsce zarzutu, że się zbroiła jest w tej sytuacji
                doprawdy groteskowe. Co robisz, kiedy Twój sąsiad zgłasza pretensje
                do części Twojej działki? Ano budujesz płot i kupujesz psy.
                Doświadczenia września 1939 pokazały, że w płot i psy
                zainwestowaliśmy za mało. Wydawało nam się, że mieszkamy w dobrej,
                cywilizowanej dzielnicy, i jawny bandytyzm jest tu niemożliwy. A
                jednak był.
                3. Niemieckie roszczenia dotyczące Gdańska były dla Polski
                nieakceptowalne. W 1913 r. Gdańsk był 13-tym portem na Bałtyku, a w
                1931 ustępował już tylko Kopenhadze i Sztokholmowi. W 1919 r. na
                statki w Gdańsku załadowano 72 t. ładunku, a wyładowano 174 t. W
                1930 r. załadowano 7122 t. a wyładowano 1090 t. Ten przyrost to
                głównie polski eksport (tzw. masówka - węgiel i drewno) i import.
                Pomimo budowy portu w Gdyni Gdańsk był ciągle oknem na świat
                polskiej gospodarki. Przy konsekwentnie wrogiej postawie Niemiec
                wobec Polski, przekazanie Niemcom pełnej kontroli nad tym oknem
                wiązało się ze śmiertelnym ryzykiem. Czy ty oddałbyś jedyną drogę
                łączącą Twój dom ze światem pod kontrolę gościa, który publicznie
                uznaje Cię swojego wroga?
        • somepoint210 Re: "Swieta Polska" 23.12.08, 00:27
          rzewuski1 napisał:

          > tylko kompletny idiota i kretacz może obwiniac strone polską o
          > sprowokowanie II wojny swiatowej
          > taki czlowiek powinien sie leczyc
          > i jego opinie powinny byc traktowane jako niedorzeczne i bałamutne

          Obwiniac tak, ale udowadniac juz nie. Trzeba sie bowiem niezle napocic, by z
          sensem udowodnic Polsce sprowokowanie WWII. Pollok jest kretaczem, ale na pewno
          nie jest idiota. Ma facet misje.
      • chrisraf Re: somepoint210 23.12.08, 00:12
        W moich postach na temat najnowszego konfliktu podawalem zdrodla.
        Tutaj wybralem linki do tych wypowiedzi zarowno ten Polloka jak i
        Wprost. Podalem tez kiedys czesciowy zbior zrodel, ktorymi
        poslugiwalem sie piszac na forach GW. Nic nie "przeinaczylem". :)

        Glückauf!
        • somepoint210 Re: somepoint210 23.12.08, 00:33
          Sorki, nie zauwazylem sznurka na dole:)
          Nie zmienia to jednak faktu, ze artykul na silesia-schlesien jest zerzniety i
          tendencyjnie przeinaczony z tygodnika "Wprost". Jezeli autorem tego plagiatu
          jest Pollok to nie dziwi mnie brak autora pod tekstem, tez bym sie ze wstydu
          poddal transparencji.
          • chrisraf Re: somepoint210 23.12.08, 01:03
            Mysle, ze ten artykul, nawet zerzniety nie odbiega zbytnio od faktow.

            Glückauf!
            • somepoint210 Re: somepoint210 23.12.08, 01:13
              Kopiowanie nigdy nie zmienia tresci i nie odbiega od zawartych w niej faktach
              drogi Chrisraf, nieprawdaz:) Ale juz "lifting" pod teze tak.
              • cirano Re: somepoint210 23.12.08, 10:01
                Bzdura kolego somep. Jesli nawet Pollok częsć materiału z "Wprost" do swojej
                publikacji wykorzystał, nie wolno go zato stawiać pod pręgierz. Tą technikę
                stosuje się ogólnie w świecie. Wzbogacił artykuł swoimi spostrzeżeniami, wiedzą,
                a teraz "Wprost" może proszę, zrzynać, w miarę potrzeby od niego.
                Chodzi o gołe fakty, a te są takie, że demaskują "zawsze czyste ręce"
                politycznych brudasów-Polakow
                • somepoint210 wesolych 24.12.08, 15:11
                  kopiowanie artykulow z netu przez polloka przy dzisiejszym dniu totalnie mi
                  zwisa. portal, na ktorym zamieszczane sa plagiaty bez podawania zrodla ma swoich
                  zagorzalych agitatorow, ktorych odpryski laduja na silesianie. w tym kontekscie
                  wiedza demaskatorska polloka, ktora czerpie z polskich stron wirtualnych brzmi
                  conajmniej groteskowo:) ale jaki pan taki kram.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka