Gość: ok!
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
15.01.04, 20:19
Uniwersytet to kiedys młodosć, otwarte umysly, a teraz biurokracja i
skleroza)))Poziom uczelni zalezy od ilosci profesorow(?)..hmm, tylko wg
profesorow, biurokratow i niedouczonych dziennikarzy.Dla mnie dobra uczelnia
to taka, w ktorej ze s tudentami maja kontakt madrzy i rozsadni asystenci,
ktora ma warunki na prowadzenie porzadnych badan, przydatnych w życiu, a nie
na papierze, dobra uczelnia to taka, w ktorej absolwenci chetnie zostaja, i
taka, ktorych absolwentow szukaja pracodawcy.