alonuszka_87
15.03.06, 11:46
Chciałam zapytać u Państwa czy naprawde chcecie pomóc nam w taki sposób? Czy
wiecie co było na terenie Białorusi w ten czas, kiedy najważniejszym
człowiekiem kraju był Zienon Pozdniak ( ojciec naszej opozycji)? Pamiętam
swoje dzieciństwo: moja mama, nauczycielka, nie mogła normalnie wracać z
pracy o 15.00 i czekała do 17.30 na ojca. Gwałty byli wszędzie, a włada
zamykała na to oczy. Normalnie nie mogłam wyjść na spacer biez rodziców.
Ojciec codziennie zabierał mni ze szkoły wieczorem, chociaż do domu było 10
min. na piechote. Wszędzie w miascie był bród. Alkocholizm i narkomania śród
dzieci byli w kóżnej szkolie. Pamiętam jak wejszłam do pokoju swojego
młodszego brata( wtedy on miał 6-7 lat) kiedy on normalni oglądał porno.....
Chodząc do drógiej kłasy podstawówki on wrócił do domu ze złomanym nosem. A
otrzymało dziecko za to, że nie otdało swojego śniadania jednemu frajerowi z
liceum. I to niestety nie wszystko... Tako dobre dziciństwo miałam nie tylko
ja, a kóżne dziecko Białorusi. Niech jeszcze raz będzie opozycja! Niech
żądzi! Tylko jeśli naszy dzieci będą miali takie dziciństwo jak my, wybaczyć
Wam nie zmożem!