Gość: R
IP: 81.210.92.*
03.12.09, 09:40
Wczoraj w Bibliotece Wojewódzkiej wystąpiła prof. Młynarczyk z UW.
Mówiła ciekawie 1 godz. i 20 minut pokazując slajdy o swoich
wykopaliskach z Ziemi Świętej. Mówiła ciekawie pokazując slajdy,
obrócona bokiem w stronę ekranu i w tym całym długim czasie nie
spojrzała na publiczność ani razu. Można być świetnym znawcą
przedmiotu, a z dydaktyki być "nikim".