Dodaj do ulubionych

W przedwojennym zoo

IP: 217.153.98.* 19.02.10, 10:45
Panie doktorze w parku zwierzęcym były także lwy, na które w obecnym
ogrodzie wciąż czekamy. Ciekawych historii dawnego zoo zapraszam na
opolandia.redblog.nto.pl/2009/04/20/dawnego-ogrodu-czar/#more-394
Obserwuj wątek
    • Gość: zjawa W przedwojennym zoo IP: *.chello.pl 19.02.10, 13:02
      Wspomiana w artykule restauracja funkcjonowała także po wojnie, w
      okresie, kiedy na Wyspę przepływało się łódkami, a także krótko, po
      otwarciu mostu. Pamiętam, że była tłumnie odwiedzana przez opolan w
      okresie weekendów. Podawano posiłki obiadowe, były zabawy taneczne.
      Obok była także muszla koncertowa.
    • Gość: małgoska W przedwojennym zoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 16:20
      Piękne pocztówki, nigdy ich nie widziałam. Dziękuję za pokazanie ich. Od
      zawsze marzyło mi się, że popłynę stateczkiem lub gondolą po Odrze.Pływanie po
      Młynówce pełnej fekaliów, to wątpliwa przyjemność, na szczęście wnuki
      podziwiały kaczuszki a ja widoczki.Aż dziw, że Opole nie wykorzystuje
      największego skarbu jakim jest Odra. Dużo się zmienia na lepsze i to doceniam,
      ale stanowczo za mało się dzieje na samej rzece.Kanał Ulgi jest pięknie
      położony i ma ładne tereny wokół, również nie wykorzystane. Brak kawiarenek
      nad Odrą i Kanałem, brak przytulnych stylowych lokalików, które powinny być na
      każdym kroku. Sama Wyspa to pustynia gastronomiczna.Często i dużo spaceruję,
      jeżdżę rowerem po Wyspie, ale nie ma gdzie usiąść na lodach, skorzystać z
      toalety. Wałami można dojść aż pod Brzezie, o ile pozwolą psy bez smyczy i
      kagańców. Może zawiąże się w Opolu społeczny komitet do spraw naszej Odry i
      pomoże odrodzić się żegludze z prawdziwego zdarzenia.Można było kiedyś - można
      i dziś!
      • Gość: certyfikat Re: W przedwojennym zoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 17:06
        Fajnie pomarzyć. Opole jest zbyt małym miastem. Kto by miał korzystać z tych
        restauracji i kawiarń nad Odrą i Bolko. Jeszcze latem ludzie chodzą do ZOO, ale
        poza sezonem to żywej duszy. Jak wobec tego je utrzymać przy horrendalnie
        wysokich czynszach. Nawet w centrum nie ma fajnych knajpek do wyboru, co dopiero
        tam.
        • Gość: fun Re: W przedwojennym zoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 18:28
          Ot opolski dylemat. Popierać hamulca,wybrzydzać na inwestycje bo
          brudne i hałaśliwe i marzyć o promenadach i knajpkach.No,no.
    • Gość: Piotr Badura Tierpark powstał wcześniej niż w latach 30. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 22:03
      Szanowny Panie Arturze
      W swoim tekście dr Krzysztof Spałek pisze, że Tierpark (Park zwierzęcy) został
      założony na początku lat 30. XX wieku. Pan na blogu pisze, że "Początki
      zwierzyńca sięgają 1930 r. lub końca lat 20.". Z całą pewnością Tierpark powstał
      wcześniej niż w 1930. Dowodzi tego notka, która ukazała się w "Nowinach
      Codziennych" z 23 listopada 1929 roku. Oto tekst tej notki:
      Kradzież kaczek na wyspie "Bolko"
      Opole. Z parku zwierzęcego na wyspie "Bolko" skradziono sześć wartościowych
      kaczek. Złodzieje przedostali się w nocy przez płot i zabili kaczki zaraz na
      miejscu. Dwie dalsze kaczki zgubili złodzieje w pobliżu parku. Pomimo śledzenia
      przez psa policyjnego nie zdołano sprawców wypośrodkować.
      Pozdrawiam serdecznie
      Piotr Badura
      PS. W ostatniej "Beczce" (z 10 lutego)odniosłem się do sprawy Getreidemarkt w
      Oppeln. Mam nadzieję, że ta "Beczka" dotarła do Pana.
      • Gość: volksterier Re: Tierpark powstał wcześniej niż w latach 30. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 22:34
        a w którejś z przedwojennych gazet (chyba w "Der Oberschlesier") jest na pewno
        zdjęcie dyrektora zoo z małpą (też przedwojenną) - jak je znajdę to uprzejmie
        doniosę, bo jako volksterier czuję się zobowiązany pracować w temacie zwierzęcym
      • Gość: Artur Janowski Re: Tierpark powstał wcześniej niż w latach 30. IP: 217.153.98.* 21.02.10, 13:07
        Dziękuję za informację. Nie znałem tej notki. Swoją drogą Tierpark
        zasługiwałby na głębsze opracowanie. Jak ktoś chętny to zapraszam do mnie
        ma opolandia.redblog.nto.pl/2009/04/20/dawnego-ogrodu-czar/#more-
        394. Mogę podpowiedzieć kilka miejsc poszukiwań, na które brakuje mi
        czasu. A co do targu zbożowego, to notka w Beczce rozwiała wszystkie
        wątpliwości lokalizacyjne. Pozdrawiam i również dziękuję.
    • Gość: Emin Pasza W przedwojennym zoo IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.10, 13:27
      > zalatują również do Polski
      > nasze rodzime bociany
      > hodowano nasze rodzime ssaki

      Troche zabawne,
      troche irytujace,
      troche dezinformujace,
      troche dezorientujace,
      troche nieprzypadkowe(?)
      sformulowania. :)
      • dar54 W powojennym zoo, po wielkiej powodzi 21.02.10, 13:49
        Szkoda, że Ratusz nie widzi tej perełki odbudowanej po powodzi z
        naszych podatków, dzięki pomocy i wspaniałomyślności innych ogrodów
        i ludzi z zagranicy.
        Nadal nic nie zrobiono, aby umożliwić dojazd MZK lub
        innym "specjalnym autobusem ZOO" mieszkańcom odległych dzielnic.
        Dlatego mądrzy inwestorzy omijają nas z daleka, skoro w swoim
        gnieździe nie służymy mieszkańcom; matkom z małymi dziećmi, ludziom
        niepełnosprawnym, inwalidom na wózkach.
        Wstyd , kiedy zwracają mi uwagę na ten stan znajomi i inni
        przyjezdni - zmuszeni pokonywać duże odległości od dworca PKP do
        Wyspy Bolko i ogrodu ZOO.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka