Gość: opole
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.02.10, 04:00
Robiliśmy cotygodniowe zakupy w Lidlu w piątek a biega sobie myszka po hali
sprzedażowej. Próbowała dostać się do magazynu- spryciula skakała na drzwi
magazynowe ale niestety były za śliskie .Nie dała za wygraną znalazła tajne
przejście przy ścianie(musiał je znać) i co się z nią stało dalej?Produkty w
sklepie są pootwierane :jarzyny , owoce czy orzechy i niestety nie wiemy czy
aby myszki nie biegały po nich?Martwimy się grypami świńskimi a tu pod nosem
mamy skupisko różnych bakterii przenoszonych przez myszy.