Dodaj do ulubionych

Wrocław czy Katowice?

IP: 212.127.95.* 02.03.04, 22:42
Oto jest pytanie.
Obserwuj wątek
    • Gość: echo Wrocław czy Katowice? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.04, 22:55

      Górny Szlónzek - to je odpowjydź!
    • Gość: Euskadiusz Re: Wrocław czy Katowice? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.04, 23:25
      Myślę, że z Katowicami łatwiej byłoby się dogadać na jakiś sensowny podział
      władzy (typu - u jednych marszalek, drudzy maja wojewode; lub na odwrót) a co
      za tym idzie, Opole nie straciłoby tak na znaczeniu.
      • Gość: Tutejszy Re: Wrocław czy Katowice? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.04, 14:02
        - z uwagi na przeszłość bliżej nam do Katowic
        - z uwagi na przyszłość lepiej kolaborować z Wrocławiem
    • droite Re: Wrocław czy Katowice? 03.03.04, 14:12
      No jasne że Wrocław!
      • Gość: tutejszy_Slazak Re: Wrocław czy Katowice? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.04, 16:11
        Tylko i wylacznie WROCLAW. Historyczne sentymenty do kosza.
    • Gość: sil Re: Wrocław czy Katowice? IP: 212.127.95.* 03.03.04, 17:31
      Dolny Śląsk to w większości napływowa polska ludność z kresów i centralnej
      Polski a Górny Śląsk to jednak w większości rdzenna śląska ludność.
    • Gość: Leonard Pewnie , że Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.04, 17:54
      Juz teraz b.dużo ludzi wybiera się na zakupy do Wrocławia. Więcej młodzieży
      studiuje we Wrocku aniżeli w K-cach. łatwiej tam dojechać no i samo miasto jest
      atrakcyjniejsze. A cóż nam mogą zaproponować Katowice ? Brudek z smoog.
      • Gość: Euskadiusz Re: Pewnie , że Wrocław IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.04, 18:16
        ...ale za to wiecej z Katowickiego studiuje w Opolu...więc może nie potraktują
        nas, tak ja traktowane są byłe miasta wojewódzkie przez ich nowych "zarządców".
        Wiem że to może trochę naiwny sposób myślenia...(ale sentryment "starych"
        Ślązaków z Katowickiego do Opola też ma jakieś tam znaczenie)
        Ja w każdym razie wolę OPOLE z KATOWICAMI
        • Gość: dywersant Re: Pewnie , że Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.04, 18:34
          Przepraszam a jaki sentyment maja Slazacy z Katowickiego do Opola? To juz jest
          garstka starszych ludzi a prawda jest taka, ze mlodzi nie zyja zadnymi
          sentymentami. Wyzej ktos napisal, ze liczy sie tylko Wroclaw. Doskonale
          polaczenia i komunikacja ze stolica Dolnego Slaska to spowodowala. Dziwne, ze
          codziennie pociagi osobowe w kierunku Wroclawia sa oblegane a w kierunku Gliwic
          niespecjalnie... Moze ktos z Czestochowy moze sie wypowiedziec na temat tego,
          co sie stalo z ich urzedami i nie tylko, gdy zaczelo to miasto podlegac pod
          katowicka administracje? O ile wiem, to wywiozlo sie wszystko co sie dalo...
          Takie sa wlasnie Katowice...
          • Gość: olo117 Re: Pewnie , że Wrocław IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.04, 23:03
            Drodzy Opolanie. Większość Ślazaków którzy mieszkają w aglomeracji Katowickiej
            to dawni mieszkańcy Ślaska Opolskiego. Moje korzenie też są z Ślaska
            Opolskiego - Opole Grochowice, oraz Żedowice w Strzelcach Opolskich.
            Po prostu kiedyś kiedy Górny Ślask był jednością i podporządkowany Prusom a
            później Niemcom to Górnoślązacy za chlebem i pracą wędrowali z Okolic Opola,
            Kluczborka oraz okolicznych wsi do przemysłowej części Ślaska.
            My byliśmy i będziemy do siebie przypisani nie tylko historycznie ale i
            etnicznie. Natomiast jeżeli zły los sprawi tfu.., tfuu.., tfuuu.. - niech trzy
            razy splunę zanim to napisze że Opole trafi do Dolnego Ślaska to bedzie nam
            Górnoślazakom bardzo smutno i przykro bez tego głównego ośrodka Górnego Ślaska.
            Ale wiem że taki Namysłow czy Brzeg to Dolny Ślask i tam jest ich miejsce.
            Natomiast pozostałe miasta czyli : Krapkowice, Olesno, Kluczbork, Strzelce,
            Kędzierzyn, Prudnik, Kędzierzyn a może i nawet Nysa powrócą do macierzy. Tym
            miastom z pewnością bliżej do Górnego a nie Dolnego Ślaska.
            • Gość: dywesrant Re: Pewnie , że Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.04, 23:30
              Troche juz mieszkam w Opolu ale o OPOLU GROCHOWICACH nie slyszalem. Jest
              Warszawa GROCHOW :)
              • stefan_ems Re: Pewnie , że Wrocław 04.03.04, 18:50
                Gość portalu: dywesrant napisał(a):

                > Troche juz mieszkam w Opolu ale o OPOLU GROCHOWICACH nie slyszalem. Jest
                > Warszawa GROCHOW :)


                Pewnie chodzi o Groszowice – rzeczywiście bardzo bardzo trudno się domyśleć
                mieszkańcowi Opola.
            • Gość: . Re: Pewnie , że Wrocław IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 04.03.04, 00:45
              Gość portalu: olo117 napisał(a):

              > Moje korzenie też są z Ślaska
              > Opolskiego - Opole Grochowice, oraz Żedowice w Strzelcach Opolskich.
              ja, genau. Jo tyż. Pół famili sam a pół sam. A potym uoni sam godajom co w
              opolskim nie chcom z uonymi z katowickiego. I podobno wiedzom lepij uod nos...
          • Gość: . Re: Pewnie , że Wrocław IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 04.03.04, 00:26
            Gość portalu: dywersant napisał(a):

            > Przepraszam a jaki sentyment maja Slazacy z Katowickiego do Opola? To juz
            jest
            > garstka starszych ludzi a prawda jest taka, ze mlodzi nie zyja zadnymi
            > sentymentami
            skąd to wiesz? Dlaczego ciągle wszyscy mówią za Ślązaków a nikt się ich nie
            pyta o zdanie?
            • Gość: sil Re: Pewnie , że Wrocław IP: 212.127.95.* 04.03.04, 09:59
              Pewnie opolskie przyłączą do dolnośląskiego bo im ślązacy ostatnio fikają i
              chcą autonomii dlatego nie będą chcieli wzmacnieć tego województwa.
              • Gość: Euskadiusz Śląskie do Opola IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.04, 17:25
                ...i właśnie tego się boję, że podział Katowice do Krakowa, Opole do Wrocławia
                to UKARANIE SLAZAKÓW za to że zaczynają podnosić głowa (patrz ostatni spis, czy
                wzrost poplarności RAŚ)
                • arnold7 Re: Śląskie do Opola 04.03.04, 17:52
                  Dzisiaj jadlem w restauracji kolo Gogolina obiad - kluski, rolada, modro
                  kapusta. Smakowalo jak w Katowicach.

                  Pyrsk!
                  • Gość: abc Re: Śląskie do Opola IP: *.pke.pl 04.03.04, 18:35
                    Opolszczyzna powinna być w dolnośląskim, a śląskie powinno powstać z dawnego
                    katowickiego, bielskiego i częstochowskiego.
            • Gość: Frelka Re: Pewnie , że Wrocław IP: 213.17.145.* 05.03.04, 00:00
              Czy był na liście Ślązaków stulecia w Katowicach jakiś Ślazak z Rejencji
              Opolskiej, bo nie zauważyłam.
              Znacie tylko Eichenforffa i na tym koniec.
              • slezan Re: Pewnie , że Wrocław 05.03.04, 17:31
                A Wy nie znacie nawet Eichendorffa. Tej śląskości w opolskim jest naprawdę dużo
                mniej niż w śląskim. U Was nie odbywają się nawet takie plebiscyty, bo mało
                kogo to interesuje. Gdyby w Katowicach istniała za komuny ul. Ehrenburga, dawno
                byśmy sobie z tym poradzili. A u Was co? Gość, który nawoływał do mordowania
                ludności cywilnej na terenach niemieckich dalej jest honorowany, bo nie ma
                pieniędzy itd.
                • Gość: gnida Uodwszóny Górny Szlónzek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.04, 12:15

                  Zaczua by sie lista bolszewików do wymjany, niy ino ze drógowych szildów.

                  A tak to sie niykjerym na razie udauo tego uniknóńć! Pra?

                  Pónbóczek niyrychliwi, ale Sprawjydliwi. Bez to bolszewije to niy minie.
                • Gość: Frelka Re: do Slezana IP: 213.17.145.* 07.03.04, 14:40
                  Witaj Slezanie,
                  zdumiałeś mnie swoją wypowiedzią. Czyżbyś na forum Opola tracił stoicki spokój
                  i dystans.
                  1. Znamy Eichendorffa! Mamy szkolny konkurs recytatorski poezji niemieckiej, w
                  którym jego wiersze królują. Proszę przyjedź na przegląd chórów do Walc, to
                  posłuchasz pięknych pieśni do słów tego poety. Poza tym jest w Opolu ulica
                  Eichendorffa, a czy macie taką w Katowicach? Mamy też ulicę ks. Domańskiego,
                  Koraszewskiego, Kośnego, Kremsera - mówią Ci coś te nazwiska?
                  2. Też mieliśmy plebiscyt na Opolanina wieku (była to chyba akcja wszystkich
                  lokalnych gazet GW. Został nim Ślązak - arcybiskup Alfons Nossol - nie muszę
                  chyba pisać jak wielce zasłużona to postać dla "opolskiego cudu zbratania".
                  Trzeba od czasu do czasu czytać Gazetę w Opolu, interesować dawną rejencją
                  opolską. Zwłaszcza, jeśli mówi się ciągle o jednym Górnym Śląsku.
                  3. Erenburg jest tak samo honorowany w Opolu jak Bierut na Uniwersytecie
                  Wrocławskim. Daliśmy wyraz, że nam się taka forma upamiętnienia nie podoba. Nie
                  mam pod ręką planu Katowic, ale sądzę, że znalazłabym nazwy ulic, które są
                  symbolami minionej epoki.
                  4. Co znaczy itd.? Może wypełnisz treścią ten skrót.
                  • slezan Re: do Slezana 07.03.04, 16:34
                    Zacznę od końca. W Katowicach trudno byłoby znaleźć ulicę nawiązującą w nazwie
                    do minionej epoki (może poza ul. Morcinka), ponieważ władze są od pierwszych
                    wyborów samorządowych prawicowe i dokonały dośc gruntownej "czystki". W
                    przypadku Erenburga chodzi jednak nie tylko o to, że był stalinowskim
                    komunistą, ale o to, w jaki sposób wpłynął na losy mieszkańców regionu. Nie
                    wyobrażam sobie, by ktoś taki mógł mieć ulicę w moim mieście - w przypadku
                    oporu władz nie skończyłoby się na listach otwartych.
                    W Katowicach nie mamy wprawdzie ulicy Eichendorffa (to błąd), mamy natomiast od
                    niedawna ulicę Grundmanna.
                    Co do ulic w Opolu - poza Fryderykiem Kremserem dosyć jednostronny wybór i
                    trudno się tym chwalić. Zwłaszcza Koraszewski, związany zresztą z Katowicami,
                    jest postacią co najmniej dwuznaczną. Równie dobrze mogłyby być ulice Kurta
                    Urbanka czy Karla Hoefera.
                    Z moich obserwacji wynika, że na wschodnim Górnym Śląsku wiedza o regionie
                    (choć i tak bardzo skromna) jest znacznie większa niż w woj. opolskim. Ale co
                    ważniejsze - śląskość przestała u nas być czymś wstydliwym. Nie wyobrażam
                    sobie, by rektor Uniwersytetu Śląskiego (choć nie jest to uczelnia, którą można
                    się chwalić) mógł bezkrnie powiedzieć, że Górny Śląsk to obszar, na którym
                    rodzili się ludzie o poślednich umysłach. W Opolu takie rzeczy wciąż mają
                    miejsce. To w Katowicach zdarzyło się parokrotnie nazwac w publicznych debatach
                    powstania śląskie wojną domową, to wreszcie w Katowicach opinia publiczna
                    zmusiła władze do uhonorowania niemieckich założycieli miasta.
                    Przypomnę, że Katowice także należały do rejencji opolskiej - z tą rejencją
                    związane jest powstanie tego miasta.
                    A dystans tracę wtedy, kiedy w sposób przewrotny przytacza się zmanipulowane
                    plebiscyty z "GW", gdzie kandydaci byli w większości proponowani przez
                    redakcję. Zwracam przy tym uwagę, że nawet katowicka "GW" opublikowała szereg
                    listów czytelników,w których wskazano na bezzasadność konkursu na
                    najwybitniejszego Ślązaka/Zagłębiaka i domagano się głosowania na
                    najwybitniejzego Górnoślązaka z uwzględnieniem części opolskiej. Może
                    redaktorzy poszli po rozum do głowy, bo wydane ostatnio plakaty do edukacji
                    regionalnej obejmowały także opolską część Górnego Śląska.
                    Co do itd., myślę Frelko, że jako jedna z zainteresownych sprawą ulicy wiesz
                    lepiej ode mnie, jakie preteksty przytacza się odmawiając zmiany patrona. Życzę
                    Wam jednak, byście dopięli swego, bo żadna dla mnie satysfakcja z tego, że
                    Opole ma powód do wstydu.
                    Nie jest moim zamiarem dowodzić, że jesteśmy lepszymi Ślązakami - stan, który
                    obserwuję nie napawa mnie dumą. Wolałbym, by w obu częściach Górnego Śląska
                    wiedza o regionie była znacznie pełniejsza. Proszę jednak, byś nie starała się
                    wywołać fałszywego wrażenia, że Katowice odwracją się do Opola plecami, bo
                    wiele środowisk właśnie z naszej strony stara się wyciągnąć rękę do Opolan.
                    • Gość: Frelka Re: do Slezana IP: 213.17.145.* 07.03.04, 19:16
                      Dziękuję za obszerne wyjasnienia, jednak o ile mogę zaakceptować porównanie
                      działaczy ZPwN z Kurtem Urbankiem, to Karla Hoefera prędzej można zestawiać z
                      Korfantym jako dyktatorem III powstania.
                      O powstaniach jako wojnie domowej w woj. opolskim nie tylko mówi się w
                      publicznych debatach, ale też podczas politycznych uroczystości; np. powiedział
                      tak wojewoda opolski Adam Pęzioł na Górze św. Anny w 1999 r., co wzbudziło
                      protesty w prasie prof. Marka. Tak więc u nas tak przedstawiaja sprawę politycy
                      (także Henryk Kroll).
                      Nie znam aż tak dobrze biografii Koraszewskiego. Czyżby naraził się jako
                      referent prasowy PKP w Katowicach w latach 1923-1924? Czy też dla tego, że
                      pochodził z Wielkopolski, czy też może dlatego, że założył Związek Wzajemnej
                      Pomocy dla Robotników Górnośląskich w Bytomiu?
                      Co do oceny wiedzy o Śląsku,to co jest podstawą do porównań? W woj. opolskim od
                      lat jest organizowany w szkołach turniej wiedzy o Śląsku, w którym tysiące
                      uczniów co roku uczestniczy i pogłebia wiedzę o historii i kulturze regionu.
                      Przyznam, że nie czytałam ani nie słyszałam wypowiedzi, że Śląsk to obszar,
                      gdzie rodzą się ludzie o pośledniejszych umysłach. Czyzby znowu wypowiedź
                      bardzo kontrowersyjnego byłego rektora, który piastował to stanowisko tylko
                      przez rok?
                      W 1922 r. Katowice przestały należeć do rejencji opolskiej. Powojenny 5-letni
                      eksperyment z woj. śląsko-dąbrowskim komuniści uznali za nieudany ze względu na
                      zupełnie odmienne problemy dawnej polskiej i niemieckiej części Górnego Śląska
                      i powołali woj. opolskie.
                      Co do plebiscytu GW, to czytelnicy w woj. opolskim zgłaszali wybitnych Polaków,
                      jak i Niemców oraz Żydów opolskich, a dziennikarze zaproponowali tylko kilka
                      nazwisk na początek. Dzieki tej akcji czytelnicy mogli poznać biogramy
                      wybitnych byłych mieszkańców regionu. Dlatego oceniam ją pozytywnie.
                      Jest mi naprawdę przykro, że obecne prawicowe władze Opola nie zmieniły
                      inkryminowanej nazwy ulicy. Mamy także niestety osiedle ZWM, bo spółdzielnia
                      mieszkaniowa wzięła na przeczekanie. W tej sprawie równiez protestowałam i
                      napisałam rzeczowe uzasadnienie dla GwO dlaczego należy zmienić nazwę. Jednak
                      większości mieszkańców, to nie przeszkadza!
                      Mogłabym powtórzyć za B. Shaw, który w rubryce wyznanie napisał: protestant, bo
                      protestuję. Ale ile można protestować? Obserwując, to, co się dzieje; skalę
                      erozji wartości moralnych społeczeństwa, trwałość peerelowskich praktyk -
                      popadam w zniechęcenie.
                      Niestety, ciągle mam w pamięci ofertę władz z Katowic dla woj. opolskiego -
                      zorganizowanie giełdy produktów rolnych i budowę stadionu w Opolu po to, aby
                      podstawą integracji społeczności Śląska Opolskiego ze społecznością katowicką,
                      stało się powszechne zamiłowanie do piłki nożnej. Jan Goczoł skomentował to, że
                      ten pomysł przypomina poczynania reformatorskie Piotra Wielkiego. Imperator
                      nakazał bojarom moskiewskim ściąć brody.
                      Jak na razie, to słychać przede wszystkim zaklęcia, że istnieje region Górny
                      Śląsk w historycznych granicach, a mało jest działań wspólnych, które wspólnotę
                      regionalną mogłyby kreować.
                      • slezan Re: do Slezana 07.03.04, 19:50
                        Przyznaję, że nie słyszałem o użyciu przez wpjewodę Pęziola sformułowania
                        "wojna domowa" choć wiem, że jego wystpienie na Górze św. Anny wywołalo dużo
                        kontrowersji. O ile znam wystapienia pana Krolla, nie spodziewalbym się po nim
                        niczego błyskotliwego, ale to juz oczywiście zupełnie inny problem.
                        Przykro mi, że kwalifikujesz mnie Frelko do grona badaczy metryk. Owszem, budzi
                        moja niechęć postawa róznych Kulturtraegerów, ale to nie miejsce urodzenia jest
                        dla mnie miara wartości człowieka/. Koraszewski, z tego co pamiętam, po wojnie
                        pracował w organie "Trybuna Robotnicza" - zakładam, że mówimy o tym samym
                        Koraszewskim.
                        Podstawa do porównań, jak zaznaczyłem sa moje doświadczenia, które oczywiście
                        moga być niemiarodajne. Potwierdzaja je jednak także inne zainteresowane
                        problemem osoby, co oczywiście również niemusi o niczym swiadczyć.
                        Wypowiedź o pośledniejszych umysłach jest autorstwa rektora Niciei - moim
                        zdaniem kwalifikuje się do prokuratury. W Katowicach skończyłoby się
                        przynajmniej bojkotem towarzyskim (nie oznacza to, że nie ma tu myślacych
                        podobnie, baliby się jednak wystapić z takimi rewelacjami publicznie).
                        Proszę nie oceniać społeczności naszej części Górnego Ślaska przez pryzmat
                        poczynan władz wojewódzkich. To ryzykowne - proszę sobie wyobrazić co byłoby,
                        gdyby podobnie postapić w stosunku do Opolan.
                        Powiedz mi Frelko, w jakim innym (niż Katowice) mieście wojewódzkim pojawiła
                        się publiczna propozycja, by oddać funkcje stołeczne innemu miastu w imię
                        jedności?
                        • Gość: Frelka Re: do Slezana IP: 213.17.145.* 07.03.04, 20:23
                          Znam dwóch Koraszewskich Bronisława (redaktor Górnoślązaka, Katolika, wydawca i
                          red. Gazety Opolskiej. W czasie III powstania zmuszony do opuszczenia Opola; od
                          23 r. w Katowicach. Zmarł w 24). Jego imieniem nazwano ulicę, więc nie mógł
                          pisać w Trybunie Robotniczej. Drugi Tadeusz - tym bardziej, bo działał w
                          Towarzystwie Polsko-Katolickim, inicjator zakładania czytelni ludowych w pow.
                          opolskim. Od 1908 r. skrbnik i mąż zaufania Śląskiej Pomocy Naukowej, działacz
                          Tow. Oświaty na Śląsku im. św. Jacka. Aresztowany za działalność w kampanii
                          plebiscytowej, zmuszony do emigracji - zmarł w 1923 w Toruniu. Nie ma ulicy, bo
                          w czasie, kiedy nadawano był zapewne zbyt katolicki.
                          Przepraszam za ten wtręt z Wielkopolską, rzeczywiście nie zdarza ci sie
                          odwoływać do pochodzenia.
                          Mówiąc szczerze jestem zaskoczona, że skandaliczna wypowiedź jest wieloletniego
                          rektora. Mógłbyś podać źródło?
                          Opole towarzysko jest podzielone według sympatii politycznych, więc trudno
                          mówić o bojkocie.
                          Niestety, władze działają w naszym imieniu, nawet jeśli na nie nie głosowaliśmy.
                          A gdzie wspólpraca związków gmin, knwentów starostów, stowarzyszeń przeróżnych?
                          Do oferty stolicy w Opolu wielu mieszkańców Opolskiego podchodzi z rezerwą, bo
                          boją się desantu z Katowic, jak blisko 60 lat temu z Zagłębia.
                          Musze jednak przyznać, że to piękny gest. Obecnie jest to udziałem woj.
                          kujawsko-pomorskiego i lubuskiego (podwójne stolice - władza rządowa w
                          Bydgoszczy i samorządowa w Toruniu, podobnie Zielona Góra i Gorzów).
                          W końcy w Stanach powszechnie stolicą stanu są małe miasta, które dzięki temu
                          żyją.
                          • slezan Re: do Slezana 07.03.04, 21:16
                            No to sprawa Koraszewskiego się wyjaśniła. Mnie chodziło o Jacka Koraszewskiego
                            (1908-1969), urodzonego w Opolu (stąd myślałem,że o niego może chodzić)
                            historyka literatury, od lat 30. wicedyrektora Biblioteki Śląskiej, od 1957 jej
                            dyrektora, organizatora i dyrektora Śląskiego Instytutu Naukowego w Katowicach,
                            posła na sejm.
                            Wypowiedź Niciei znam z książki Polloka - cytuje on szereg wypowiedzi
                            profesora, a jak Ci pewnie wiadomo z przypisami u tego autora jest różnie.
                            Najbliższy mówi o "Pismie Uniwersytetu Opolskiego" ze stycznia 2000. Ten sam
                            cytat widziałem gdzies jeszcze - jeżeli znajdę bliższy namiar, podam go na
                            forum.
                            Jeżeli chodzi o współpracę samorządów, to mam wrażenie, że brak dobrej woli
                            widać przede wszystkim ze strony opolskiej (choć na pewno nie tylko). Co do
                            stowarzyszeń, sam należę do jednego, które współpracę traktuje bardzo poważnie
                            i działa w obu województwach.
                            • arnold7 re 07.03.04, 21:39
                              Sluzbowo jestem w woj. opolskim kilka razy w miesiacu, od wielu lat, moze to co
                              powiem nie jest scisle zwiazane z tematem, ale obecny stan zawansowania robot
                              na autostradzie A 4 przejawia sie w praktyce tak, ze skrocil bardzo powaznie
                              czas podrozy:))
                            • Gość: Frelka Re: do Slezana IP: 213.17.145.* 08.03.04, 21:13
                              No właśnie drogi Slezanie, sprawa Koraszewskiego sie wyjasniła! Cóż to oznacza?
                              Każde województwo ma swojego Koraszewskiego :). Wydaje się, ze mówimy o tym
                              samym, a jednak dotyczy to dwóch różnych osób. Z tego wynika jedno, że długa
                              droga czeka tych, którzy dążą do jednego Górnego Śląska. Wspólnota regionalna
                              to wspólnota komunikowania. Podejrzewam, że istnieje wiele dziedzin, w których
                              mieszkańcy historycznego Śląska używają identycznych pojęć, rozumiejąc jednak
                              co innego.
                              Będę wdzięczna za odsyłacz bibliograficzny. Trudno mi uwierzyć w taką
                              wypowiedź.
                              Cieszę się, że działa organizacja, które jednoczy mieszkańców obu województw.
                              Jednak chyba zbyt małow iwdać ją w mediach, aby wpływała na wyobraźnię.
                              Pozdrawiam
                              • slezan Re: do Slezana 09.03.04, 10:08
                                Witam,
                                paradoksalnie ten "mój" Koraszewski urodził się w Opolu:-) Ponownie usiłujesz
                                Frelko przewrotnie wykorzystać nieporozumienie. Gwarantuję Ci, że zdecydowana
                                większość mieszkańców tak opolskiego jak i ślaskiego nie slyszała o żadnym z
                                Koraszewskich.
                                Ruch faktycznie wciaz za mało jest widoczny w mediach,a co gorsza, często
                                prezentowany jest w nich w tonie sensacyjnym. Mało który dziennikarz zadaje
                                sobie trud, by uchwycić istotę rzeczy. Ale i tak widać wyraźny postęp i mówi
                                się ona nas dużo więcej niż np. 5-7 lat temu.
                                Nad odysłaczem popracuję. Jestem przekonany, że Pollok nie dopuścił się
                                fałszerstwa, tym bardziej, że wypowiedź Niciei czytałem gdzieś jeszcze.
                                Rozumiem jednak, że przyzwoitość wymaga siegnięcia do źródła. Poszukam i dam
                                znać.
                                Pozdrawiam
    • Gość: Pytek Wrocław czy Katowice? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.04, 20:44

      A pojakymy niy jedne i druge?

      Cołki Ślónzek.
      • arnold7 Re: Wrocław czy Katowice? 04.03.04, 20:52
        Tysz moze byc. Oczywiscie bez Sosnowca i okolic:))
        • Gość: Breslauer Re: Wrocław czy Katowice? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.04, 21:02
          Ja, ja naturlich.
          • Gość: Legniczanin Zdzieszowice,Krapkowice itd. IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 04.03.04, 21:19
            A gdzie chcą być mieszkańcy Zdzieszowic,Krapkowic,Leśnicy... W
            Śląskim,Dolnośląskim ? A może po prostu w Opolskim ?
            • Gość: abc Re: Zdzieszowice,Krapkowice itd. IP: *.pke.pl 05.03.04, 09:44
              Nie można zawsze patrzeć na to co kto chce. Przykładem jest tu budowa zbiornika
              Racibórz. Dzięki mieszkańcom dwoch wsi zbiornik nie powstanie i Opole oraz
              Wrocław bedą pozbawione ochrony przeciwpowodziowwej i w przyszłośco mogą być
              zalane.
              Czy to jest zgodne ze zdrowym rązsadkiem?
              • Gość: Pytek Szlónzek - ojropyjski Regijón IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.04, 13:20

                A to by szuo ściyrpjeć?

                gregry.tlen4you.net/nowww3.gif
    • Gość: kroll Re: Wrocław czy Katowice? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.04, 12:10
      BERLIN
      • kaixo Olesno na linii 05.03.04, 16:13
        A jo wom ale powia:
        - zodne opolske
        - zodne slonske
        JEDYN GORNY SLONSK!
        I tela.
        A Oleksy to niech se kryklo w kolorowankach a niy po Slonsku!
        Pyrsk,
        Alfrid z Olesna (piyrwyj ze Kuznie!)
        • Gość: zabrzanka Re: Olesno na linii IP: 212.106.152.* 05.03.04, 20:08
          chciałabym, aby opolanie byli z nami w jednym województwie. Mam tam fajnych
          znajomych i rodzinę.Pozdrawiam!
          • Gość: murcek Tu Czorny Szlónzek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.04, 10:35

            I My uod Bytónia, Kynigshiitty, Zobrzo, Górów Tarnowskich ... czujymy sie
            JEDNYM.

            Górnym Szlónzkym!
            • Gość: Ślönzok Re: Tu Czorny Szlónzek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.04, 22:11
              Trza se zdać sprawa s tego, co to je cylowo gorolsko robota - podzielyni Görnego Ślönska. Piyrsze doklejyli do nos zagłymbi i czynstochowa. Potym odłönczyli opolsko czynść Görnego Ślönska. A terozki zaś chcom katowicko czynść Görnego Ślönska prziłönczyć do Małopolski. Majstrujöm przi tym naszym Görnym Ślönsku i majstrujöm. Chcöm go potnyć na malutki czönsteczki, to by potym ji poprziklejać do inkszych, kaj söm same Poloki. Tak chcöm nas Ślönzoköw wyköńczyć. Ślönzoki, trza se zdać sprawa s jednego - yno razym dömy rady ....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka