Dodaj do ulubionych

Komentarz Gazety: Kac krytyków Światełka dla Ro...

IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.10, 21:18
Obawiam się, że u red. Górniaka bywają dwa stany: kac i upojenie :)
(no chyba, że się coś na starość zmieniło). Ale i tak go lubię,
pisze przeważnie dobrze. Wpadkę zaliczył, podobną jak Marszałek
Komorowki w Moskwie...
Obserwuj wątek
    • Gość: ? Re: Komentarz Gazety: Kac krytyków Światełka dla IP: *.punkt.opole.pl 10.05.10, 21:40
      A kogo obchodzi to co pisza w gw czy nto?
      • Gość: b.zły Re: Komentarz Gazety: Kac krytyków Światełka dla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 21:42
        Jasne, najważniejsze jest to, co publikuje Nasz Śmietnik....
    • Gość: studencik Re: Komentarz Gazety: Kac krytyków Światełka dla IP: 109.243.165.* 10.05.10, 23:12
      Panie Redaktorze Frelich, proszę tak szczerze przyznać, że ostatni
      akapit komentarza (ad personam) to efekt przelotnego zaćmienia
      umysłu, bo o amatorstwo lub złą wolę nie chciałbym Pana posądzać...

      W każdej szkole dziennikarstwa uczą, że pierwsze zdanie powinno być
      najciekawsze a ostatnie - najmądrzejsze, a tutaj...

      Właściwa pointa nie zawsze przychodzi przed deadlinem... :-(
    • Gość: Zbigniew Komentarz Gazety: Kac krytyków Światełka dla Ro... IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.10, 08:30
      A ja uważam że red. Górniak znajduje się w stanie bezdennej głupoty
      na która nie ma rady. On już ma taką konstrukcję osobowości i
      intelektu!!!
      • grubyfacio Re: Komentarz Gazety: Kac krytyków Światełka dla 11.05.10, 10:29
        Pan Zapotoczny ma rację.Tu na opolszczyźnie ,akcja powinna być
        szczególnie nagłosniona,ponieważ żołnierze radzieccy zostawili tu
        nie tylko życie,ale też liczne potomstwo.Proponuję hasło:"Zapalcie
        światełko swoim dziadkom i pradziadkom"
    • Gość: Red.Naczelny Komentarz Gazety: Kac krytyków Światełka dla Ro... IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.10, 10:42
      ...glupota jest znecac sie nad jakimkolwiek pojednaniem miedzy
      kimkolwiek w dzisiejszych czasach.glupio-madry red.G. jest taki jak
      zawsze...jedny sie podoba drugim mniej i wlasciwie to jego zdania
      nie podzielam ale Panie red. F. czy my musimy korw...po
      kilkudziesieciu latach zapalac Rosjanom wlasnie to pieprzone
      SWIATELKO ??? czy nie mozemy im zapalic znicza swieczki lub uczcic
      ich ofiare /jak by nie byla/ chwila ciszy a moze nawet godzina
      milczenia? czy to musi byc do kor...nedzy wlasnie SWIATELKO???? a po
      nim juz nic tylko sie wodki napic bo to tym narodom wychodzi
      najlepiej...o co mi chodzi? a no o to zeby troche chlodniej na rzecz
      popatrzec troche dystansu zastosowac niestety obcego tym 2 chorym
      narodm /bo inaczej ich nazwac nie sposob/ toche asertywnosci na boga
      wszechmogacego troche chlodu i trzezwej oceny sytuacji...
    • Gość: Szlomo Re: Komentarz Gazety: Kac krytyków Światełka dla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 10:42
      No tak, Wajda autorytet moralny mistrzów dziennikarstwa z Czerskiej, a zatem
      nieomylny on jest i krytyce nie podlega.
      • Gość: Zbigniew Górniak Re: Komentarz Gazety: Kac krytyków Światełka dla IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.05.10, 12:51
        Nie miewam kaca od długiego czasu... To na początek. Choć to nieistotne, bo
        rozumiem, że polemista skorzystał z chwytu retorycznego, z jakich ja sam też
        często korzystam.Mieczem wojujesz, od miecz giniesz. Ale ja jeszcze żyję!!! I
        się powinienem odszczeknąć, ale po co, skoro mogę tu wkleić cały felieton z nto,
        co niniejszym czynię.Czy ja tam jestem przeciw pojednaniu? Toż jestem jego
        gorącym orędownikiem. Ja tylko radziłem poczekać z tym pojednaniem, bo wyjdzie
        niezręcznie, jak się okaże,... a zresztą, co się będę powtarzał. Oto tekst, na
        który tak najechał red. Frelich.


        "Strasznie wzruszające i szlachetne mogło się wydać zdjęcie Andrzeja Wajdy
        zapalającego znicz na grobie radzieckiego żołnierza. Wielki Reżyser pali
        światełko poległym Rosjanom. Jest to światełko przełomu, przyjaźni,
        pojednania...bum, bum, bum...
        Zdjęcie ukazało się kilka dni temu na pierwszej stronie „Gazety Wyborczej” i
        miało robić wrażenie. Niestety, moim zdaniem, było takim samym emocjonalnym
        kiczem jak zdjęcia tak zwanych celebrytów, którzy umawiają się z paparazzimi,
        aby ci niby znienacka pstryknęli im fotę nad grobami bliskich albo gdy pogrążają
        się w kościele w modlitwie lub tylko w marzeniu o nowym BMW. Oto Wielki Reżyser
        zaprasza wielomilionową gawiedź do swej prywatności, niczym ten czerwonowłosy
        muzyczny grafoman, no... jak mu tam, który swego czasu wystawił na żer kamery
        swoje życie rodzinne i seksualne.
        Wspomniane zdjęcie podbite było emocjonalnym artykułem o przebaczeniu i stało na
        fundamencie apelu o pojednanie rosyjsko-polskie, które ma wypływać ze
        smoleńskiej ofiary. Apel skierowano do nas, Polaków, a podpisany był wieloma
        nazwiskami polskich intelektualistów. Wśród nich byli i tacy, którzy jeszcze
        kilka dni wcześniej przestrzegali, aby tragedii smoleńskiej nie przypisywać cech
        boskiego wyroku. Aby nie dorabiać do niej mesjanistycznej gęby. Aby nie
        dopatrywać się w upadku samolotu jakiejś losowej celowości, obliczonej na
        konkretne historyczne skutki, które chce wywołać Bóg i podarować je w prezencie
        ukochanym przez siebie Polakom.
        A teraz proszę, piszą otwarcie, że ofiara smoleńska ma służyć pojednaniu. Więc
        jednak te trumny na coś się mają przydać? Więc jednak Bóg istnieje? Tylko gdzie?
        W niebie czy w gabinecie redaktora naczelnego „GW”? Oto ja, Bóg, wzywam cię
        Andrzeju, wstań i idź na cmentarz żołnierzy radzieckich i niech podąża za tobą
        nasz redakcyjny fotoreporter. No i wystaw mu się jakoś tak fotogenicznie, oki?
        A ja zapytuję skromnie z mego prowincjonalnego kąta, czy nie można by poczekać z
        tym pojednaniem jeszcze kilkanaście dni lub tygodni? Do momentu, gdy poznamy
        ustalenia komisji śledczej? Bo co będzie, kiedy okaże się, że winni katastrofie
        są jednak Rosjanie? Ale nie w takim sensie, że ich bezpieka strąciła
        prezydenckiego Tupolewa celowo i z premedytacją, lecz w takim sensie, że stało
        się to wskutek czyjegoś niechlujstwa lub głupoty. Że przyczyną były nie knowania
        kagiebistów Putina, lecz melancholijne zapomnienie się jakiegoś Saszy lub
        alkoholowo-słowiańska niefrasobliwość jakiegoś Wani.
        Ja się ochoczo pojednam z Rosjanami, a jeszcze chętniej z Rosjankami, chciałbym
        jednak najpierw poznać prawdę o wypadku. No bo co, gdy okaże się ona dla Rosjan
        niekorzystna? Wojny im rzecz jasna nie wypowiemy, ale z masowym akcyjnym
        paleniem lampek na grobach stalinowskiej armii też chyba należałoby się
        wstrzymać. Dlaczego? Choćby dlatego, że - przypominam, wciąż rozpatrujemy
        wariant winy nieumyślnej - strona rosyjska była odpowiedzialna za bezpieczeństwo
        naszych władz w takim samym stopniu jak tychże władz osobista ochrona.
        Teraz to wygląda trochę tak, jakby nasze dziecko spadło z cudzej łódki i utopiło
        się w stawie, a my nie czekając na wyjaśnienie okoliczności, spieszylibyśmy pić
        brudzia z właścicielem łodzi."






        • Gość: Dong Re: Komentarz Gazety: Kac krytyków Światełka dla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 14:59
          Nie czytałem wcześniej tego felietonu, ale przeczytawszy wklejony przez autora
          na tym forum doskonale rozumiem oburzenie "dziennikarzy" GW. Otóż ktoś miał
          czelność powiedzieć co sądzi o Wajdzie. A Wajdę można tylko chwalić i wielbić,
          wszak Wajda wielkim reżyserem był (dawno temu). Poza tym włącza się Wajda w
          akcję GW, a zatem MUSI mieć rację. Co ciekawe i bardzo charakterystyczne dla
          GW, jakiekolwiek merytoryczne argumenty ustępują tu prostackiemu atakowi ad
          personam. Bo o ile łatwiej napisać, że Górniak to pijak podnoszący brudne łapska
          na mistrza Wajdę, niż zająć się merytoryczną dyskusją!
        • Gość: behemot Kicha Frelicha IP: *.punkt.opole.pl 12.05.10, 22:50
          Odzywam się bo w tytule stoi Kac krytyków...a jako żywo w tekście
          obrywa jeno Górniak. Też należę do licznej grupy ludzi majacej
          krytyczny stosunek do wzniecania dziekczynnych ogni na grobach
          sowieckich żołnierzy. Kaca nie mam, moralnego też. Porównanie Wajdy,
          któremu ostanio padła busola moralnego postępowania do JP2,
          delikatnie mówiąc przesadzone jak cała ta euforyczna akcja
          pojednawcza intelektualistów, którzy zamilkli w dniach katastrofy i
          było to najlepsze co mogli zrobić. Pojednanie, poprawa stosunków
          sasiedzkich - tak, ale oparte na prawdzie, wzajemnym wyznaniu win,
          okazaniu skruchy, zadośćuczynieniu krzywd (cokolwiek miałby to
          znaczyć), jest więc oparte na pewnych niezbednych warunkach. Więc na
          ową prawdę o Katyniu, Smoleńsku, musimy jeszcze cierpliwie poczekać
          a nie płonąć słomianym ogniem kampanii wyborczej. Polacy sami
          spontanicznie, bez gazetowych apeli zapalili znicze pod pałacem i w
          wielu innych miejscach, wywiesili flagi, zanim żałobę ogłoszono. To
          samo zrobili Rosjanie. I można w tej sprawie powiedzieć chwatit. Bez
          elit i mediów ludzie wiedzieli co mają robić. Elity się jednak
          otrząsnęły po traumie, nie tyle katastrofy co utraconego miejsca na
          czele narodu i wymyśliły palenie swiatełek dla Ruskich, by wrócić na
          czoło narodowego pochodu z kaduceuszem w dłoni.
    • Gość: Sowa Komentarz Gazety: Kac krytyków Światełka dla Ro... IP: *.chello.pl 11.05.10, 13:59
      Brawo Panie Zbigniewie!!!
      • Gość: # Re: Komentarz Gazety: Kac krytyków Światełka dla IP: 77.223.224.* 11.05.10, 14:36
        Zbigniew Górniak to cienias!Pan Frelich ma lepszych w swojej
        stajni.Żbikowska,Guzik,Dymitruczuk,czy jakoś tak...
    • Gość: Gość Komentarz Gazety: Kac krytyków Światełka dla Ro... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 20:44
      Dziennikarz jak każdy człowiek ma prawo do własnego zdania na ten czy inny
      temat.Zabawne jest to ,że wielu czytelników podpiera się zdaniem pismaka nie
      mając własnej opinii z sobie tylko znanych powodów.Tacy to właśnie głupcy
      mówią ,iż prasa to czwarta władza.Pismaki natomiast piszą przeróżne bzdury
      byle poszło do druku.A z władzą tak naprawdę mają tyle wspólnego co pies z kotem.
      • Gość: mandrakos Re: Komentarz Gazety: Kac krytyków Światełka dla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 21:34
        Pan ZG poruszył kilka wątków:
        1. brak nam wielkich jednostek na jakich możemy się wzorować: co się
        ktoś pojawi to go zaraz "zmieciem", Wajda - nie żeby to był ktoś:
        cóż z tego, że ma Legię honorową i Oskara, u nas jest nikim, bo
        ważniejszym jest co powie jakaś Elektroda albo inny "mądry" Kiepski -
        takich sobie postawiliśmy na ołtarze
        2. jak się Wajda wypowiada, to nie mówi jako prywatna osoba po piwie
        przy grillu
        3. z Rosjanami nie muszę się jednać -człowiek Polak z człowiekiem
        Ruskim zawsze się dogada, a Polak np. z Anglikiem to na sztachety,
        tak jakoś to jest urządzone
        4. Rosja to wilk, a Polska to taki zając, co to wilkowi wielkością
        nie dorówna, ale podskoczyć to zawsze usiłuje i poobgryzać
        skarpetki, ale niedźwiedź za zającem nie stoi, tylko patrzy z boku i
        łapą w nas macha mówiąc "niegodni wizy, ale jako mięso armatnie to i
        owszem"
        5. dzięki tej "stalinowskiej armii" siedzisz sobie dziś pod dębem w
        lesie - należy się za to szacunek poległym, zapalania świeczki nie
        wymagam
        6.przypomnij mi, w którym to państwie na świecie w jednym samolocie
        leci tyle ważnych strategicznie osób?
        • Gość: Gość Do mandrakosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 21:58

          W ubiegłym roku kanclerz A.Merkel prawie z całym rządem leciała jednym samolotem
          do Izraela.Po tragedii pod Smoleńskiem Niemcy chcą wprowadzić zakaz takich
          wspólnych lotów.Nie mając wiedzy na ten temat robisz z siebie tylko idiotę na
          tym forum.Do pozostałej części Twojej wypowiedzi nie będę się odnosił ponieważ
          jest na poziomie dziecka z podstawówki.
          • Gość: Zbigniew Gorniak Re: Do mandrakosa IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.05.10, 12:06
            Dzięki tej stalinowskiej armii moi rodzice do śmierci żyli w absurdzie,
            zapiehhhhdalajać jak osły i nic z tego nie mając. Ale mimo tego to dzięki nim -
            rodzicom, a nie Sowietom!!! - siedzę sobie pod dębem (i dzięki sobie!), a nie
            dzięki Stalinowi, na litość Boską! Co to za argumenty???????
            Ileż można tłumaczyć, że się nie jest wielbłądem i że nie jestem przeciw
            pojednaniu, lecz przeciw takim gestom, tym bardziej w kontekście WIELKIEJ
            NIEWIADOMEJ na temat tej katastrofy. Myślę, że jasno to napisałem.
            • Gość: Gość Re: Do mandrakosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 20:44
              Panie Zbyszku a pomyślał pan jak żyli by rodzice w absurdzie armii wermachtu.Do
              1943r. taki scenariusz był przecież możliwy.Odpowiedz jest bardzo prosta.Nie
              byłoby absurdu bo nie byłoby rodziców i zarazem również i pana.Moi rodzice
              również ciężko pracowali przez lata i niewiele się dorobili przez cale życie ale
              doskonale pamiętali\pana zapewne też\ jak wyglądało życie w przedwojennej Polsce
              i nie tylko w Polsce.Zabawne ,że dziennikarz a więc człowiek wykształcony a nie
              bierze takich argumentów pod uwagę.

              P.S. Dziękuj pan Bogu żeś się pan nie urodził w biednej rodzinie w Indiach bo to
              dopiero byłby dla pana absurd.
              • Gość: Zbigniew Górniak Re: Do mandrakosa IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.05.10, 00:41
                Dziękuję Ci Boże, że nie jestem biednym Hindusem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka