Dodaj do ulubionych

Opolanie nie zbierają odpadów, ale są kreatywni

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 21:02
samorządowcy podkreślają, że bez zmiany prawa ten stan rzeczy się nie
zmieni i niebawem kary UE dosięgną Polskę - a Remondis pewnie się
skrycie cieszy, że Polacy znowu się kompromitują... Tymczasem samorządowcy podkreślają, że bez zmiany prawa ten stan rzeczy się nie zmieni i niebawem kary UE dosięgną Polskę.
A minister środowiska ma jeszcze nadzieję -
klik
Obserwuj wątek
    • Gość: Pan Zdzisław Opolanie nie zbierają odpadów, ale są kreatywni IP: *.xdsl.centertel.pl 17.05.10, 21:52
      ja też jestem kreatywny! do mojego małego, brązowego pojemnika robię małe,
      fantazyjne, brązowe >rzeczy< i trzymam na balkonie. I nie chcę, by do mojego
      brązowego pojemnika zaglądali dziennikarze z gazwybu!
    • Gość: Gandhar Opole - Warszawa = to wspólna sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 21:53
      branża śmieciowa jest wylęgarnią "pędzących królików" - tych
      najgorszych i najbardziej bezwzględnych... Mają tak dużo pieniędzy, że
      ich to zwyczajnie nie obchodzi do czego prowadzi dalsza obstrukcja z
      przyjęciem unijnych porządków... -
      klik
      • gandharwa Re: Opole - Warszawa = to wspólna sprawa 17.05.10, 22:12
        Gość portalu: Gandhar napisał(a):

        > branża śmieciowa jest wylęgarnią "pędzących królików" - tych
        > najgorszych i najbardziej bezwzględnych... Mają tak dużo pieniędzy, że
        > ich to zwyczajnie nie obchodzi do czego prowadzi dalsza obstrukcja z
        > przyjęciem unijnych porządków...

        No pewnie. Tylko zapominasz EkoObywatelu, że spółki komunalne to też jest branża
        śmieciowa, dlatego te "unijne porządki" niewiele w tej kwestii pomogą, skoro
        nawet w Unia wstrząsana jest skandalami śmieciowymi jak w spalarni w Kolonii,
        Rzymie, Neapolem (kto jest właścicielem odpadów w gminie Neapol???) czy
        nielegalnym składowaniem po godzinach w żwirowniach w Niemczech.

        Dla przykładu: 12 gmin w Polsce ( w tym Warszawa ) wnioskuje o spalarnie
        odpadów. Jak powstaną, będą to instalacje gminne w 100%. Wszystkie jak jeden mąż
        w raportach środowiskowych napisały, że stabilizacja pyłów i popiołów ma być za
        pomocą zestalania w specjalny cement. Nie podano nazwy firmy, ale ja ją podam:
        to szwajcarski GEODUR. Co się dzieje z tym odpadem? Trafia do firmy Mo-Bruk (np
        wygrali przetarg w ZUSOK na rok 2010) a co dalej Mo-Bruk robi z tym odpadem?

        Ano pooglądaj sobie (nazwa firmy w okolicach 4 min 50 sek )
        www.youtube.com/watch?v=weIJkrqCbes

        Naprawdę nie frapuje Cię, łowco pędzących królików, że ktoś ustalił, że 1,4 mld
        EUR pójdzie na jedną technologię, na której zarobią konkretne firmy? Naprawdę
        nie widzę różnicy w korupcji prywatnej od korupcji samorządowej.
    • gandharwa EkoObywatelu 17.05.10, 21:58
      Przeczytałem wywiad ministra Kraszewskiego.
      Z przykrością stwierdzam, że stał się on już hardlinerem, w dodatku operujący
      niespradzonymi informacjami.

      Jak bowiem mógł powiedzieć, że Warszawa wozi śmieci do Ełku, jak od 1 stycznia
      tego roku składowisko to jest zamknięte, a ełckie odpady są wożone do Sokółki?
      (elk24.pl/info-8/smieci-beda-jezdzic-na-wysypisko-w-sokolce.5034.html )

      Kompromituje się nie Polska, ale Warszawa a szczególnie Ministerstwo Środowiska.
      Warszawa, gdyż to miasto naprawdę nic nie robi w sprawie śmieci. Warto
      powiedzieć, że gdyby Warszawiacy sortowali proporcjonalnie tyle np papieru do
      mieszkańcy Poznania, to powinni uzbierać rocznie ok 80 tys ton. A ile uzbierali?
      Warto sprawdzić.

      Ministerstwo środowiska dlatego, że powinni zrobić porządną kampanię reklamową
      skierowaną do samorządowców w celu uświadomienia im, iż od 1.1.2013 nie można
      składować m.in. 20 03 01 i 19 12 12 o cieple spalania powyżej 6 MJ/kg i węglu
      organicznym pow 5%... Naprawdę nie rozumiem, dlaczego informacji o tym przepisie
      nie wpisuje się nawet do PGO? Wszyscy powinni mieć śwoadmość ( Remondis też ),
      że dla 19 12 12 będzie robiony test zgodności i w przypadku przekroczenia w/w
      parametrów odpad przyjęty nie będzie.

      Każde miasto, piszę to teraz do Ciebie,EkoObywatelu , prowadzi ewidencję
      przedsiębiorców i udziela im koncesji na działalność. Każde miasto powinno już
      dziś napisać to co powyżej i ostrzec przedsiębiorców, że w przypadku braku
      dowodu na zgodność balastu 19 12 12 z w/w wytycznymi lub niepodania adresu
      gdzie mokry balast ma być dalej przerabiany zostanie cofnięta koncesja na odbiór
      odpadów.

      To pozwoli od razu poprawić ilość BIO w odpadach.

      Podejrzewam jednak, że zwolennikom rekomunalizacji wszystkiego co można
      wygodniej jest doprowadzić do kryzysu, by potem szukać zbawienia we władztwie
      gmin nad odpadami. Jak Ci kiedyś pisałem , generalnie jestem za. Tylko zapytaj
      się ( np w UM Opola ) czy oni tak naprawdę tego chcą. Bo mnie się zdaje , że
      doskonała większość gmin w tym kraju wolałaby się pozbyć tematu najtańszym
      kosztem (z niechęcią do inwestowania w instalacje włącznie).
      • Gość: EkoEuroObywatel Remondisku :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 23:27
        Pewien socjolog kultury zwany "strategiem rządowym" też uważa, że
        lepiej wie od konstytucyjnego ministra środowiska co należy robić...
        Uważa, że nic nie trzeba robić i nazywa to nawet "polityką większych
        kroków" - klik.
        "doskonała większość gmin w tym kraju wolałaby się pozbyć tematu
        najtańszym kosztem (z niechęcią do inwestowania w instalacje
        włącznie) - tak to prawda - demoralizacja w kwestii wykonania
        zobowiązań unijnych w zakresie standardów gospodarki odpadami
        komunalnymi jest powszechna... - europeizacja musi nastąpić na wielu
        płaszczyznach... - klik
        Moją diagnozę tej sytuacji juz dawno wyartykułowałem: jeśli ktoś
        jeszcze w rządzie nie nie rozumie potrzeby przeprowadzenia euro-
        programu naprawczego poprzez zastosowanie unijnych zasad
        organizacji, logistyki i finansowania do polskiej gospodarki
        odpadami komunalnymi - to jest albo niepełnosprawny intelektualnie
        albo bywalcem "Pędzącego królika". Co do zaliczenia Pana Gandharwy
        do którejś z tych kategorii - coraz więcej mam przesłanek aby
        jednoznacznie to określić... klik
        • gandharwa Re: Bunny-Killerku :-) 17.05.10, 23:46
          Drogi EkoObywatelu! Dyskutowanie z niepełnosprawnymi intelektualnie nie
          przysparza Ci chluby.....

          W moim małym móżdżku kiełkuje jednak myśl, że główną moją przewiną jest
          posiadanie innego zdania niż Twoje. Wybacz :-)
          • Gość: EkoEuroEdukator Re:Gandharwarku :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.10, 08:47
            To nie ja wskazałem na niepełnosprawność - to Twoja deklaracja... Nasza
            dyskusja o tym, czy Polska ma przyjąć także unijne reguły gospodarcze w
            odpadach ma służyć nie nam a innym czytającym aby rozjaśnić im "kto
            jest kto"...
      • Gość: EkoEuroObywatel Re: EkoObywatel wzywa do europeizacji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.10, 18:13
        O trudnym i bolesnym temacie - czyli bierności gmin w dążeniu do
        posiadania właściwych, skutecznych mechanizmów i narzędzi aby
        zarządzać tak jak w innych krajach gospodarką odpadami komunalnymi.
        ----

        Takie zarządzanie wymaga zmian organizacyjnych w urzędzie i
        potrzeby nauczenia się tej sztuki. Dlatego sądząc po nielicznych
        wystąpieniach w sprawie przeprowadzenia euro-programu naprawczego -
        dla zdecydowanej większości gmin stan w którym nie wiadomo kto za
        co odpowiada i bezhołowia organizacyjnego jest wygodny...

        Dlatego nie ma w zasadzie zdecydowanych głosów organizacji
        samorządu terytorialnego w sprawie europeizacji systemu gospodarki
        odpadami komunalnymi...

        Nie ma też dotąd na polskich wyższych uczelniach przykładów aby
        prawidłowe wzorce unijnego zarządzania municypalnego były podstawą
        kształcenia specjalistów w tym zakresie. Kuriozalny stan prawny
        determinuje kształt studiów - trudno przecież wpajać studentom to,
        że powinni zacząć pracę zawodową od domagania się przeprowadzenia
        rewolucyjnych zmian prawnych... -
        klik

        Dla gminy - podobnie jak zarządzanie oczyszczalnią ścieków -
        gospodarka odpadami komunalnymi nie powinna i nie może być
        "interesem" - bo najważniejsze w tym "interesie" jest prawidłowe
        funkcjonowanie tego systemu bez nadmiernego drenażu kieszeni
        obywateli poprzez opłaty.
        To jest stan idealny przy założeniu, że mamy do czynienia również z
        idealistami, którzy powinni trafiać do administracji gminnych...

        TU DOCHODZIMY DO JEDNEJ Z NAJWAŻNIEJSZYCH KONKLUZJI:
        EURO-REFORMA POLSKIEJ GOSPODARKI ODPADAMI KOMUNALNYMI POWINNA BYĆ
        PRZEPROWADZONA W INTERESIE OBYWATELI I PAŃSTWA POLSKIEGO - NAWET
        WBREW OCIĄGANIU SIĘ GNUŚNYCH ADMINISTRACJI GMIN, KTÓRE CZĘSTO
        ZAPOMINAJĄ, ŻE ICH OBOWIĄZKIEM JEST SŁUŻBA OBYWATELOM A TYM SAMYM
        PAŃSTWU...
        W bardzo wielu miejscach w Polsce jest cichy sojusz pazernych firm
        śmieciowych i samorządowców, którym odpowiada obecny chaos...
        • gandharwa Re: EkoObywatel wzywa do europeizacji... 18.05.10, 22:04
          No, nareszcie!

          Nie myślałem, że doczekam takich słów. A więc jednak nie STE-Silesia.org jest
          przyczyną wszelkiego zła, ale fakt, że ani sektor prywatny, ani samorządowy nie
          jest zainteresowany zmianami.

          Teraz wypada powtórzyć pytanie, które zadałem kilka miesięcy wcześniej: czy w
          takiej sytuacji złożenie odpowiedzialności za odpady w ręce gmin poprawi
          sytuację? Z doświadczenia wiadomo, że każda rewolucja rodzi chaos okresu
          przejściowego.

          Ja bym proponował ministrowi Kraszewskiemu takie rozwiązanie: każdy podmiot,
          który zbiera odpady, ma się wykazać selektywnym poziomem zbiórki na poziomie min
          40% w roku 2012, w tym min 10 % odpadów opakowaniowych (frakcja lekka, szkło,
          papier). Selektywnie zebrane odpady mają zostać wykorzystane materiałowo w min
          55% a łącznie z odzyskiem energetycznym w min 80%. Kto tego nie spełnia żegna
          się z koncesją.

          Koniec-kropka.
    • gandharwa w sprawie Opola 17.05.10, 23:03
      Dzieje się tak, chociaż klatki zostały oklejone informacjami na temat
      zbiórki, a ponadto informacja o tym, do czego służy pojemnik, znajduje się na
      każdym z nich. Mieszkańcy mają w nich gromadzić bioodpady, które następnie
      powinni wyrzucać do dużych, 240-litrowych kubłów ustawionych pod blokami.


      Tutaj mści się to, że w naszym gminnym Regulaminie utrzymania czystości nie ma
      wpisanej zasady co do nakładania stawki jak na odpady nieposegregowane dla
      pojemników, do których trafiają odpady jak leci.

      W Europie wygląda to mniej więcej tak: podjeżdża śmieciarka, pracownicy patrzą
      co w nich jest, jak się okazuje , że w pojemnikach na plastik jest szkło, w
      papierze plastik, w brązowym folie albo w ogólnym obierki ziemniaków to
      nakleja się czerwoną nalepkę z prośbą do dosortowanie odpadów ( przez
      mieszkańców lub pracowników administracji ). Jak nie ma po tygodniu reakcji,
      odpady są zabierane i traktowane jako odpady niesortowane ( czyli droższe ).

      W Opolu to wygląda mniej więcej tak: (przykładowa altana śmietnikowa w ciągu
      miesiąca)

      4 x Kontener 1100 litrów odpady po segregacji: 4 x 52 PLN
      4 x Kontener 240 litrów brązowy bioodpady: 4 x 22 PLN
      1 x Kontener 240 litrów tworzywa: 11 PLN
      1 x Kontener 240 litrów papier: 11 PLN
      1 x Kontener 240 litrów szkło białe: 11 PLN
      1 x Kontener 240 litrów szkło kolorowe: 11 PLN

      Suma: 340 PLN + 22%VAT = 414,8 PLN/mies.

      W przypadku, gdyby się okazało, że raz za razem odpady są sortowane źle,
      stawka wyniesie jak za:

      4 x dwa kontenery odpadów niesegregowanych 1100 l:

      832 PLN + 22% VAT = 1015,04 PLN/mies

      (stawki maksymalne: ste-silesia.org/opole/oplay2009.pdf )

      Wtedy spółdzielnia, wysyłając rachunek mieszkańcom bloku pisze:

      Opłata za odpady: 414,8 PLN plus dodatkowa opłata za błędne/brak sortowania
      600,24 PLN = do zapłaty 1015,04 PLN
      I po sprawie.

      Oczywiście wymaga to chęci zarówno firmy wywożącej odpady (muszą sprawdzać,
      naklejać nalepki, przyjechać ponownie) jak i spółdzielni (inny system
      fakturowania).

      Tak długo, jak za odpady będzie się płacić "od głowy" bez sankcji za złe
      sortowanie to nic się nie zmieni. To oczywiste, że wyrzucanie do jednego
      pojemnika jest wygodniejsze niż sortowanie u źródła. Tylko przez kieszeń i
      edukację coś się zmieni.

      Co do ilości odpadów BIO trafiających na składowiska:

      Wg dostępnych nam danych stan 1.1.2009 na składowisko w Opolu trafia
      49 679 ton odpadów z czego ok 41% (minimum) jest BIO.

      Daje to 20590 ton odpadów ulegających biodegradacji.
      Do końca 2010 roku możemy składować maksymalnie 15 130 ton.
      Musimy więc w jakiś sposób uniknąć składowania o 5460 ton
      Tymczasem brakuje nam jeszcze (mimo BRAM, zbiórki papieru, zbiórki zielonych z
      cmentarzy i parków oraz kuchennych ) jeszcze 3706 ton.

      Dlatego tak ważne jest, by zachęcić mieszkańców osiedli do jeszcze bardziej
      sumiennego sortowania kuchennych.
      • Gość: pk Re: w sprawie Opola IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.10, 10:05
        Jak sortować skoro na 20 rodzin mamy 1 kontener 1100 l + 3 pojemniki
        na segregację po 240 l. Kontener główny opróżniany raz w tygodniu,
        segregacja jak popadnie, raczej rzadko. Ile razy zejdę z papierem
        czy plastikiem to nie ma miejsca i wrzucam do głównego.
        Poza tym segregowanie nie jest takie proste na jakie wygląda i
        brakuje instrukcji dla mniej inteligentnych, żebu wiedzieli iż
        pudełko po mleku to nie papier a plastikowa spłuczka to jednak nie
        tworzywa :)
      • Gość: mala Re: w sprawie Opola IP: *.chello.pl 18.05.10, 15:42
        No własnie, wracając do cmentarzy dlaczego tam nie segreguje się
        odpadów na zielone, szkło, plastik itp ?!
    • ptaszor.only segregacja bioodpadów 17.05.10, 23:13
      nie zależy od tego czy ktoś ma brązowy kubełek czy nie ma.
      Ja nie mam ale segreguję i jeszcze na bieżąco monitoruję stan posortowania
      odpadów w brązowych kubłach znajdujących się w altankach - jest super!
      A stwierdzenie że: "zaledwie 30%" należałoby chyba zmienić na "aż 30%" bo to
      naprawdę fajny wynik.
      Info dla niesortujących: możliwa kara za niedotrzymanie zapisu ustawowego może
      przekroczyć nawet 250tys. euro/dzień - kto chętny wpłacić za pierwsze 3 dni 2011
      roku?
      • gandharwa Re: segregacja bioodpadów 17.05.10, 23:55
        ptaszor.only napisał:

        > nie zależy od tego czy ktoś ma brązowy kubełek czy nie ma.
        > Ja nie mam ale segreguję i jeszcze na bieżąco monitoruję stan posortowania
        > odpadów w brązowych kubłach znajdujących się w altankach - jest super!
        > A stwierdzenie że: "zaledwie 30%" należałoby chyba zmienić na "aż 30%" bo to
        > naprawdę fajny wynik.
        > Info dla niesortujących: możliwa kara za niedotrzymanie zapisu ustawowego może
        > przekroczyć nawet 250tys. euro/dzień - kto chętny wpłacić za pierwsze 3 dni 201
        > 1
        > roku?

        Aż tak tragicznie nie będzie. Jak urząd czy zakład Komunalny wykaże, że się
        stara ( a coś robią ) to kary nie zapłacą (
        ste-silesia.org/prawo/GIOSart79a.pdf ). Brakuje nam ok 3-4 tys. ton...to
        naprawdę niewiele w porównaniu z innymi.

        Jak się Opole zepnie ( w co wierzę ) to damy radę, chyba jako jedyne miasto w
        PL. Już wiercę dziurę w brzuchu w sprawie selektywnej zbiórki BIO w domkach
        jednorodzinnych...jest ich w Opolu 9 tys...niech z każdej posesji rocznie
        zostanie zebrana lub uniknięta ilość 200 kg, to już wiele.

        Lobbujemy też za centrum recyklingu (drewno z ogrodów oraz drewno w meblach)
        oraz bardziej intensywną zbiórką papieru. Powinno się udać uzbierać te 4-5 tys
        ton brakującego BIO...

        Ewentualną karę będzie jednak płaciła Polska jako państwo wobec której UE wdroży
        procedury naruszenia. Wg art 79a Ustawy o odpdach WIOS może jednak nakładać kary
        na gminy lub inne podmioty rynku odpadowego, o ile nic nie robią.
        • Gość: EkoEuroEdukator Re: segregacja bioodpadów - wielka hucpa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.10, 09:04
          O tym, że możliwość nakładania kar na gminy lub firmy za brak
          ograniczenia składowania bioodpadów to wielka hucpa - było już
          wiadomo dla myślących na samym wstępie gdy takie bzdety zamiast
          rzetelnych euro-reform uchwalano w 2005 r. - klik
          Do dzisiaj mamy chaos zamiast spójnego systemu gospodarki odpadami
          komunalnymi, do dzisiaj też brak nie wskazano winnych doprowadzenia
          do sytuacji zagrożenia Rzeczpospolitej horrendalnymi sankcjami
          finansowymi... - klik
          A premier który otrzymał nagrodę za "integrację europejską" - już
          siódmy miesiąc nie odpowiada na pytanie dlaczego nadal nie ma euro-
          programu ratunkowego dla polskiej gospodarki odpadami
          komunalnymi... - klik
          Zdzisław Smolak - społeczny (i jedyny) rzecznik integracji
          europejskiej polskiego systemu gospodarki odpadami komunalnymi
        • Gość: gość Re: segregacja bioodpadów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.10, 09:10
          ja tam uprzejmie przepraszam: mieszkam w blokowisku, śmieci
          do "altanki śmietniskowej" /autora nazwy poznam chętnie/: dziennie z
          obiadu są obierki po warzywach - to je do brązowego kubełka,z
          kubełkiem do śmietniska dziennie /w domu, znaczy w kuchni, nie mogę
          trzymać, bo smród i robactwo się pleni, po piętrach biegi urządza,/,
          potem kubełek wodą umyć - a kto mi za tę wodę zapłaci? choćby i dwa
          litry dziennie, to w miesiącu jest ich 60, razy stawka za litr i tak
          dalej. Kto ma domek własny, może te odpady zbierać poza domem we
          własnym śmietnisku i raz w miesiącu opróżniać.
          • Gość: pk Re: segregacja bioodpadów IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.10, 10:08
            Masz 100% racji, domy wielorodzinne nie nadają się do biosegregacji.
            A dwoma litrami wody wiaderka porządnie nie umyjesz :)
            • Gość: Eko_AB Re: segregacja bioodpadów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.10, 18:04
              Mimo małych mieszkań, mimo wielu przeszkód - można i w Polsce osiągać
              fantastyczną wydajność selektywnej zbiórki odpadów -
              klik
              • Gość: pk Re: segregacja bioodpadów IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.10, 18:53
                Owszem można, tylko jakim kosztem i jaki będzie bilans dla
                środowiska, to do końca nie wiadomo. Poza tym ja na kolejne wiaderko
                miejsca już nie mam.
                • Gość: zośka Re: segregacja bioodpadów IP: *.punkt.opole.pl 18.05.10, 20:15
                  dyrektywy Unii-dyrektywami, ale segregacja odpadów i recykling mają
                  sens, nawet, jak wymagają wysiłku i nakładów.
                  W końcu jesteśmy tu tylko na trochę i tłumaczenie, że kuchnia mała,
                  albo wiaderko umyć trzeba autorzy mogliby przemysleć.
                  Na tyle bezsensownych rzeczy tracimy czas i pieniądze, że i na
                  jakikolwiek ruch w kierunku zrównowazonego rozwoju stać nas.
                  P.S.Osobiście często robię bezsensowne rzeczy, ale jak się
                  zmobilizuję...
                  • Gość: pk Re: segregacja bioodpadów IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.10, 20:24
                    Najpierw niech się zmobilizują Ci, którzy to organizują i za to
                    odpowiadają. Pojemniki są przeważnie przepełnione a to zniechęca.
                    Poza tym u mnie bio jeszcze nie ma, ale jak będzie i częstotliwość
                    opróżniania będzie taka jak pozostała segregacja, czyli raz na 2-3
                    tygodnie, to ja dziękuję serdecznie za takiego śmierdziela pod
                    oknami.
                    Zresztą o czym my mówimy, jak Straszni Bracia nawet nie mają w
                    ramach usługi mycia kontenera podstawowego, co powinno być robione 2
                    razy do roku...
                    • gandharwa Re: segregacja bioodpadów 18.05.10, 20:53
                      Gość portalu: pk napisał(a):

                      > Najpierw niech się zmobilizują Ci, którzy to organizują i za to
                      > odpowiadają. Pojemniki są przeważnie przepełnione a to zniechęca.
                      > Poza tym u mnie bio jeszcze nie ma, ale jak będzie i częstotliwość
                      > opróżniania będzie taka jak pozostała segregacja, czyli raz na 2-3
                      > tygodnie, to ja dziękuję serdecznie za takiego śmierdziela pod
                      > oknami.
                      > Zresztą o czym my mówimy, jak Straszni Bracia nawet nie mają w
                      > ramach usługi mycia kontenera podstawowego, co powinno być robione 2
                      > razy do roku...


                      Spoko. Miasto Opole wprawdzie nie planuje uszczuplenia swoich dochodów z podatku
                      śmieciowego (opłaty marszałkowskiej) płaconej przez nas wszystkich na zakup
                      nowych pojemników do segregacji, jednak zorganizowali przetarg edukacyjny na
                      animatorów recyklingu, którzy będą chodzić po posesjach, rozdawać ulotki i
                      zachęcać, by ludzie sortowali a nawet by jeszcze mierzyli i ważyli posortowane
                      odpady (kto chce).

                      My Miastu nie przeszkadzamy w tych planach wydania 30 tys PLN, osobiście jednak
                      powątpiewam w skuteczność takiej akcji, gdyż, jak ktoś tu dobrze zauważył, jak
                      pojemnik pełen albo go brak w okolicy 300 metrów to chęć do sortowania spada do
                      zera.
                      • Gość: pk Re: segregacja bioodpadów IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.10, 21:59
                        Głównie chodzi o przepełnione pojemniki. Trafia mnie jak posortuję a
                        potem i tak wszytsko ląduje w dużym kontenerze bo segregacja jest
                        pełna... od 10 dni :( Może normy nie takie. 3 x 240 l na 20 rodzin
                        to za mało i jeszcze opróżniają bardzo rzadko.

                        Natomiast edukacja jest potrzebna, bo wielu ludzi kompletnie nie wie
                        co i gdzie można wkładać.
                        • gandharwa Re: segregacja bioodpadów 18.05.10, 22:13
                          To niestety wina opolskiego regulaminu utrzymania czystości z roku 2009
                          (ste-silesia.org/opole/regulamin2009.pdf) który przy ustalaniu ilości
                          minimalnych objętości na mieszkańca zapomina o tym , że frakcja lekka (tworzywa,
                          puszki aluminiowe, kartony) jak sama nazwa wskazuje jest bardzo lekka, więc
                          pojemność dla takich odpadów powinna być większa niż dla wymieszanych..a nie
                          mniejsza.

                          W roku 2014 Polska ma poddawać recyklingowi materiałowemu ok 22,5-60% odpadów
                          opakowaniowych. To ok 17% sumy wagowej wszystkich odpadów komunalnych, wliczając
                          w to także "balast" jaki trafi do pojemników, bo wiadomo, że nie wszyscy dobrze
                          sortują, część papieru, szkła czy tworzyw nie nadaje się też do recyklingu,
                          można je jednak spalać w cementowniach.

                          17% wagowo to jednak ok 60% objętości zbieranych odpadów. Jak uzyskać te ilości,
                          skoro odpady wymieszane są zbierane do wygodnych dużych pojemników wywożonych
                          kilka razy w miesiącu, a surowce wtórne trzeba wciskać do dzwonów, stale
                          przepełnionych, bo wywożonych raz w miesiącu?

                          Sortownia Remondis jest przepełniona, gdyż już dziś przerabia ok pół miliona
                          worków rocznie. To jednak tylko 3,5 tys ton. na 65,2 tys ton produkowanych przez
                          Opolan odpadów...
              • gandharwa Re: segregacja bioodpadów 18.05.10, 20:49
                Gość portalu: Eko_AB napisał(a):

                > Mimo małych mieszkań, mimo wielu przeszkód - można i w Polsce osiągać
                > fantastyczną wydajność selektywnej zbiórki odpadów -
                > klik
                >


                Panie inżynierze! Pojutrze będę w Szczecinie na rozmowach z miastem ,
                przypomnimy razem z SZA o obietnicy postawienia kilku Eko-Domków w tym mieście :-)
    • Gość: antyekolog Opolanie nie zbierają odpadów, ale są kreatywni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.10, 23:31
      Witam wszystkich Malkontentów,
      w tym szczególnie Pana redaktora Piotra Zapotocznego Wielkiego
      Odkrywacza i Tropiciela Przekrętów,

      Gospodarka śmieciami tak jak każda dziedzina naszej aktywności, dla
      wielu z nas, jest taka prosta i bezproblemowa.nasuwa się więc
      pytanie: dlaczego nam i z tym nie wychodzi. Autostrad nie umiemy
      budować, dziur łatać nie potrafimy, pijaństwa na drogach, już od
      wielu lat, nie umiemy zlikwidować...
      I tu muszę napisać parę zdań o cechach naszego charakteru. Jesteśmy
      bowiem.... Indywidualistami. Każdy przeciętniak, choćby nawet we
      własnych oczach niewiele wart, widzi jednak To coś w sobie, to co
      go utrzymuje w dobrym samopoczuciu, bez którego trudno jest życ.
      Ratując to dobre samopoczucie wmawiamy sobie, że jesteśmy, proszę
      Pańswa, Szczególnymi Indywidualistami. Jesteśmy INNI, wiemy
      lepiej..często leżac i popijając piwko, bez problemów rozwiązujemy
      wszystkie problemy. Tacy Indywidualiści mają jeszcze kilka innych
      cech, znanych również z opisów historycznych. Są to m.in.takie
      Wielkie Narodowe Przymioty jak: słomiany zapał,niecierpliwość,kult
      niekompetencji,brak własnej samooceny,skłonność do prywaty,
      opozycji, protestów, Warcholstwa(tak Panie Tomaszu Wolny, dotyczy to
      sporej grupy tzw."ekologów"). Jeszcze jest oczywiśćie Ta Wieczna
      Zawiść. No i co? I znowu powraca to pytanie... dlaczego im się
      udało, mają lepiej, są bogatsi. Np. Ci Niemcy, tacy bez pomyślunku,
      sztampowi, schematyczni, bez krzty romantyzmu. Nie, do Polaka,
      Idywidualisty nic nie dociera...
      Nasz znany prof. Julian Ochorowicz, pozytywista, etyk,
      twierdził:"Gdy zbierze sie trzech Niemców, zaraz tworzą zwiazek, a
      trzech Polaków utworzy cztery stronnictwa...". I możemy sobie
      kolejny raz zanucić:"znowu w życiu mi nie wyszło..."(piszę o
      Niemcach tylko dlatego, że maja podobno, najlepiej zorganizowaną
      gospodarkę odpadami i są tuż, tuż za miedzą...I, NIESTETY TAK
      DALEKO!).
      Jeszcze jeden przykład (niech boli!). Przeżywamy obecnie kolejne
      zagrożenie powodzią, tragiczny rok 1997 miał być nauczką. Dla nas
      Opolan też. Zaraz po powodzi powstały Wielkie Narodowe Programy (jak
      po każdej tragedii w Polsce)-miał powstać zbiornik retencyjny w
      Raciborzu. Minęło prawie trzynaście lati co ...Sukces zwany
      Wielką Klapą. Jak zwykle. Niewiele mniejszy zbiornik w Turawie,w
      latach trzydziestych powstał... w sześć lat. Jak widać MOŻNA. TRZEBA
      SIĘ DOGADYWAĆ,STALE NIE KRYTYKOWAĆ INNYCH,JĄTRZYĆ (pozdrowienia dla
      całego zespołu GW).INDYWIDUALISTO-KRZYKACZU,WIECZNY OCENIACZU,BIERNY
      OBSERWATORZE NIE TĘDY DROGA!!
      A co ze śmieciami? Jest całkowicie podobnie. Jedni coś tworzą, dają
      pojemniki, uczą, zachęcają do współpracy. No i co...znowu
      problemy.Trzeba się ruszyć, wrzucić bioodpady do pojemniczka,
      wynieść je do altany śmietnikowej.ZGROZA!Co by tu wymyśleć kombinuje
      Indywidualista,... no powiadomić Gazetę Wyborczą, że śmierdzi!
      (ciekaw jestem czyje to odpady śmierdzą?),robale chodzą-będzie
      afera, jest Detektyw Zapotoczny..dołoży komu trzeba. Zaraz z nowym
      pomysłem wystartujerównież Naczelny Mieszacz w Śmieciach Opolskich
      (NMwŚO) ekolog T.WOLNY, ...zburzyć, zamieszać, skrytykować.
      Udało się....chi, chi, nie im się nie udało.
      EkoEuroObywatelu!!
      Już to pisałem, państwo i samorządy "doskonale" sobie radzą w takich
      dziedzinach jak:
      -szkolnictwo i oświata,
      -służba zdrowia,
      -obronność kraju,
      -budownictwo i remonty dróg,
      -bezpieczeństwo w ruchu drogowym,
      -przewozy pasażerów koleją,
      -itd., itd.
      Chcesz oddać państwu i samorządom we władanie jeszcze odpady?
      Chcesz, żeby była kolejna katastrofa? Jak myślisz czy teraz państwo
      i samorządy nie mają możliwości zrobienia na odpowiednim poziomie
      gospodarki odpadami? Odpowiadam Ci, że mają te możliwości. Nie jest
      wcale potrzebny kolejny podatek! Nie widzisz co się dzieje w Grecji,
      za chwilę w Portugalii, Hiszpanii,Zabrać Obywatelom pieniądze i
      wyrzucić je w dosłowne....śmieci!!TAK DZIELIĆ CZYJEŚ PIENIĄDZE TO
      NIBY TAKIE PROSTE... skąd więc w Polsce np. tyle dziur w drogach?
      tysiące zabitych kierowców, pijaków na drogach,brak miejsc w
      przedszkolach.I co mają się jeszcze zająć śmieciami? Ja się NIE
      ZGADZAM, NIE, NIE, NIE!!!
      Na koniec, nie straszmy się unijnymi karami, codziennie czytamy,
      miedzy innymi stale w GW, o szeregu karach, które nam grożą z UE,
      jest ich tak dużo, że powinniśmy już, biorąc te zpisy dosłownie,
      postawić nas kraj do likwidacji.BZDURA!TOTALNA!
      I jeszcze prośba do Pana Redaktora, Naczelnego Poszukiwacza
      Sensacji, może napisać coś pozytywnego, chociażby o tych Opolanach,
      którzy sortuja bioodpady(nawet malutkimi literkami w rogu strony),
      zamieścić zdjęcie, pochwalić, dać pozytywny przykład. Nie ja chyba
      śnię, a gdzie linia partyjna GW?. Musi im się nie udać. TO będzie
      Artykuł!!!
      • Gość: EkoEuroObywatel Re: Uczciwi ludzie czekają na zmianę przepisów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 09:02
        Ja nie wymyślam "prochu" - bo w gospodarce odpadami komunalnymi od
        dawna wiadomo co i jak trzeba robić - przecież zanik deponowania
        odpadów w wielu krajach unijnych najlepiej o tym świadczy - dałem
        wcześniej przekrój linkiem do tego
        jak to
        jest w Europie
        . Teraz już drugi profesor na stanowisku
        ministra środowiska musi udowadniać, że przyjęcie unijnych reguł -
        jest sposobem na likwidację dzikich wysypisk -
        klik
        Można być "odpornym" na argumenty - ale gdy mijają lata - trzeba
        wreszcie zacząć myśleć... Dla zilustrowania tego „chocholego tańca”
        który trwa już wiele lat wokół euro-programu dla polskiej gospodarki
        odpadami komunalnymi przedstawiam poniższy list z 20 sierpnia 2007
        roku do pewnego eksperta (tezy tego listu są niestety nadal
        aktualne…) -----------------
      • Gość: Xawery Re: Opolanie nie zbierają odpadów, ale są kreatyw IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.10, 10:13
        Dzięki za wspaniałą dyskusję, która jest bardzo merytoryczna i takich debat nam
        potrzeba. Dyskusja na forum pod tym artykułem jest w pewnym sensie
        uzupełnieniem tego, czego nigdy w Opolu nie było, a w Polsce zanika: Debaty
        publicznej.
        Ktokolwiek nie miałby racji, ważne jest , ze można tu fachowo dyskutować (jeśli
        wykluczy się chamstwo forumowe).
        Z jednym się wszakże nie zgadzam: z protekcjonalnym potraktowaniem Redaktora
        Zapotocznego. Jest on bowiem bardzo solidnym i wnikliwym dziennikarzem,
        pamiętajcie jednak że GW to gazeta popularna, w sprawach szczegółowych odsyłam
        wszystkich do prasy fachowej.
        Panu Zapotocznemu życzymy wielu sukcesów w zawodzie i nich nadal porusza umysły
        i sumienia. Niech tropi, węszy i opisuje, ucząc, zwracając uwagę na problemy i
        pobudzając do dyskusji.
        • Gość: pk Re: Opolanie nie zbierają odpadów, ale są kreatyw IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.10, 10:19
          Tak, faktycznie w tym wątku sobie kulturalnie dyskutujemy, co jest
          na tym forum rzadkie.
          Pozostaje jeszcze zastanowić się jak skłonić Prezydenta i RM Opola
          do zmiany uchwały porządkowej, tak aby na podmioty odpowiedzialne
          nakładała obowiązki umożliwiające mieszakńcom w realny i sensowny
          sposób prowadzenie segregacji odpadów.
          Przy okazji postuluję wpisanie zakazu palenia liści w ogródkach
          przydomowych.
          • gandharwa Re: Opolanie nie zbierają odpadów, ale są kreatyw 19.05.10, 18:30
            No cóż, ciężko będzie, ja już próbowałem ale podważyć można było jedynie błędy
            prawne a nie merytoryczne.

            Szansa będzie, gdy Zakład Komunalny upubliczni morfologię odpadów, w tym ilość
            BIO w odpadach składowanych. Wtedy się okaże, czy wypełniamy unijne zobowiązania
            czy też nie.

            Przygotowałem już nawet kalkulator:

            ste-silesia.org/opole/kalkulator.xls
            W przypadku , gdy ilość BIO jest większa od 36% ( a jest, wg mnie ok 41-45%)
            Opole nie może spocząć na laurach i musi dodatkowo sortować kuchenne. Te
            wyliczenia mogą skłonić RM Opola do korekty regulaminu.
      • gandharwa Antyekologu! 19.05.10, 18:12
        Z jednym się zgodzić nie mogę: że Polacy indywidualiści - zgoda, że nie czują
        strachu przed "wierchuszką" ja Rosjanie - zgoda, ale że nie potrafią się
        zorganizować?! Nasze stowarzyszenie to jedno ze 110 tys w kraju, skoro o nas
        usłyszałeś to nie jest jednak tak źle z pracą społeczną Polaków.

        Muszę też wziąć EkoObywatela w obronę: to, o czym on pisze, jest z założenia
        słuszne: brak władztwa nad odpadami powoduje, że ciężko wybudować jakąkolwiek
        bardziej zaawansowaną instalację, gdyż brak gwarantowanego wsadu na przestrzeni
        kilkunastu lat.

        Nikt nie buduje przecież elektrociepłoni czy oczyszczalni ścieków gdy nie
        wiadomo, czy ktokolwiek się podłączy..Jednak i Ty masz rację wskazując na naiwną
        wiarą w samorządową sprawiedliwość

        To trochę tak, jakby wstrząśnięci okrutnym morderstwem lub innym grzechem
        ekologicznym żądać przywrócenia kary śmierci, jakby to miało coś pomóc. Pomoże
        dobra praca policji, wiara społeczna w wymiar sprawiedliwości oraz to, że
        sędziowie nie będą wypuszczać tych, którzy mają na adwokatów.

        Sortowanie lub nie mieszkańców to jedna sprawa...ale brak wdrożonego systemu
        selektywnej zbiórki i brak inwestycji , to inna sprawa. Gminy na odpadach
        oszczędzają jak się tylko da...wszyscy zresztą oszczędzają, traci środowisko i
        nasz wizerunek cywilizacyjny.
    • Gość: A.D. 2010 Opolanie nie zbierają odpadów, ale są kreatywni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 10:33
      Podłódzkie lasy zamieniły się w gigantyczne śmietniska; Widmo nad
      miastem dzikich śmietnisk; Unia ukarze Polskę za przepełnione
      wysypiska; Dzikie wysypisko przy wyrobisku cementowni; Śmieci zamiast
      mózgu - ten ostatni tytuł prasówki z bieżacego tygodnia - najlepiej
      oddaje to co się dzieje w
      tej dziedzinie
    • ekoobywatel program naprawczy jest gotowy od lat... 19.05.10, 10:55
      program naprawczy składający się z pięciu filarów jest gotowy od lat -
      klik
      Zdzisław Smolak - społeczny
      rzecznik integracji europejskiej
      polskiego systemu gospodarki odpadami komunalnymi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka