Dodaj do ulubionych

Urzędnik zniknął z kasą kombatantów

IP: 77.223.241.* 01.10.10, 22:17
Słyszałem w radiu, że dopóki nie odbierze poleconego to wciąż jest pracownikiem. Czyli, że co? Dostanie wypłatę?
Obserwuj wątek
    • men1972 Urzędnik zniknął z kasą kombatantów 01.10.10, 22:32
      Jak się pożycza komuś pieniądze, to ZAWSZE powinno się brać odręcznie napisane przez tego kogoś pokwitowanie - to taka mądra życiowo rada. I rada nie moja, ale z Księgi Syracha z Biblii.

      Tym niemniej jeżeli to prawda co opisane jest w tym artykule - to jest to po prostu wstyd dla tego urzędnika :-( .
    • Gość: bel Re: Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: 77.223.226.* 01.10.10, 23:37
      niestety to prawda, bardzo nieładnie Bohdan postąpił, oszukał wielu ludzi....
    • Gość: dupek Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.10, 00:05
      A ta Sebesta? Logiczne myślenie w lesie? Raz mówi, że go nie zatrudniał, a chwilę potem, że nie zatrudniłby go, gdyby wiedział! (bo schizofrenia itd)
      • Gość: kicia Re: Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.chello.pl 02.10.10, 00:13
        Jesteś naprawdę "dupek:" Bocheński przeszedł do marszałka od wojewody w związku z przejęciem przez samorząd wojewódzki obowiązków dot. kombatantów od wojewody. I duperelku tyle. Wojewoda faceta przyjmował do pracy a marszałek przejął cały dział (czy wydział) wraz z pracownikami.
        • Gość: Collonna Re: Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.pool.mediaWays.net 02.10.10, 00:38
          Az sie poplakalem nad tymi kombatantani- czy kiedys ta chora narosl na spoleczenstwie
          zostanie w koncu wycieta? Bochenski zrobil tylko to co oni caly czas robia- wyssal kase.
          Na sam widok tych wiecznie chcacych czegos pyskow to mi sie dzwiga. Za co im sie cos tam
          nalezy? Skonczyc z tym syfem-raz na zawsze.
          • Gość: anusiak Re: Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.10, 01:02
            Collona popłakał się i napisał: 'Bochenski zrobil tylko to co oni caly czas robią - wyssał kasę.'
            Trzeba przyznać, że Bogdan "Bochen" Bocheński miał niezłe ssanie :)
            Gdzie on się tego nauczył? U marszałka, czy u wojewody?
            • Gość: mobber Re: Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.chello.pl 02.10.10, 08:23
              Takie sa niestety mec hanizmy karier , że nie ma sita na smiecia.
              Przełożeni moralnie za to odpowiadają niestety, choćby nie wiem jak się od tego wykręcali
    • Gość: ;-) Re: Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: 87.204.122.* 02.10.10, 08:59
      I tak oto pryska mit dzielnych i szlachetnych opozycjonistów z czasów PRL-u, którzy to ulotkami i malowaniem ścian wzniosłymi hasłami chcieli zmieniać (o)polską rzeczywistość w czasach komuny ...
      Hahahaha - ale Bodzio daje przykład świetlanej opozycji z tamtych czasów, kiedy to po różnych "konspiracyjnych mieszkaniach :-D" układali plany walki z wrednym systemem z jednym z obecnych viceprezydentów (notabene serdeczni koledzy) ...

      ;-)
    • Gość: ania Re: Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.centertel.pl 02.10.10, 09:15
      Kpina, pan marszałek niech dalej śpi.....
      • Gość: 1234 1234 IP: *.252.19.65.internetia.net.pl 02.10.10, 09:54
        Patrzcie, artykuł w tej samej sprawie ukazał się w tym samym dniu w NTO i GW. Zbieg okoliczności.
        • Gość: f Re: 1234 IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.10, 10:16
          Pełnomocnik wojewody .... funkcja odpowiedzialna i jak nazwa wskazuje - wymagająca pełnego zaufania. Takie zaufanie wymaga wiedzy o człowieku. Pan wojewoda popisał się kompletną ignoracją. Wstyd. Po drugie te problemy mają dłuuuuuugą historię. Jeszcze z czasów pracy w NTO. Więc niech nie mówią, że nie wiedzą co działo się w K-K. u pana redaktora. Po trzecie - czy to prawda, że pan pełnomocnik został przyjęty w szeregi opolskiego PO? Kto go przyjął? A może jeszcze go do samorządu wsadzicie?
          Na marginesie wszystkich mądrych powyżej. Wyłudzenie to przestępstwo. A wyłudzenie kasy od staruszków, którymi tez będziecie (o ile wcześniej nie zaćpacie, zachlejecie się na śmierć) jest czynem wyjątkowo obrzydliwym. Urzędnik, pełmononik. Przedstawiciela rządu RP w terenie. No gratulacje!
          • Gość: Menschenfresser Re: 1234 IP: 213.139.155.* 07.10.10, 15:31
            A skad marszalek czy w ogóle jakis szef
            ma wiedziec, kto z jego setek albo tysiecy pracownikow
            jest prywatnie szantazysta, fetyszysta czy kocha kanarki z lakierowanymi pazurkami ?

            Czy jak nastepny urzednik pojedzie na gape
            albo inny ukradnie Playboya czy nasika komus do doniczki
            - to znowu marszalek bedzie winny ????????????
    • Gość: psychsocjopatolog Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: 81.219.7.* 02.10.10, 10:21
      popatrzcie na zdjecie..
      przeciez po facjacie od razu widac ze to szwindlarz.
      • Gość: Mira Ceti Re: Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.10, 11:06
        psychsocjopatolog chyba ma rację; kaprawe ślepia, wypasiony kałdun, nalana facjata, mina zadufanego w sobie dupka znamionują mirabile dictu sprawcę zarzucanych mu czynów abuzywnych. :D

        Dopóki sam zainteresowany się nie wypowie, to nie ma żadnego wytłumaczenia dla takiego postępowania. Zgodnie z deontologią zawodu dziennikarza, czekamy na wypowiedź samego zainteresowanego Bogdana "Bodzia" B. Bo może jest nieco inaczej?
        Nikt nie bierze pod uwagę, że:
        - to może on, cichy "Bodzio", był nachalnie molestowany, nagabywany przez stado starszych pań i uznał, że te pieniądze mu się po postu należą. Za pracę w trudnych, szkodliwych warunkach. Tzw. "dodatek szkodliwy" za rolę "pięknego gigolo" (czytaj: żigolo :)

        Być może te panie same wkładały mu pieniądze do ręki, a on, z natury nieśmiały żuczek, nie miał odwagi odmówić. Szczególnie, gdy otrzymywał owe walory od pań o bardzo wysokiej pozycji towarzyskiej i społecznej. Być może "Bodzio" stał się ofiarą nieśmiałości. Więcej mógłby tu dodać psycho_socjo_patolog.
        • Gość: Collonna Re: Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.pool.mediaWays.net 02.10.10, 12:57
          Przeciez te org. kombatanckie te ostatnie 20 lat dzialaly wg. schematu- wy nam dacie dole,
          a my (taka klika u gory)was przyjmiemy, zorganizujemy i zalatwimy wam wszystko co tylko mozliwe. Dlatego Bochenski nie mial trudnosci ich wypompowac-bo obiecywali sobie za to jakies nowe przywileje i dochody.
          On to musial robic na wielka skale, skoro teraz taki placz i zgrzytanie zebami.
          Oszust oszukal oszustow-mozna nakrecic film-to bylby super scenariusz-a zwlaszcza ten
          watek romansowy....
          • Gość: paco rabanne Re: Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.10, 18:58
            Zapowiada się smakowity wącior, z podtekstem romantycznym. Jest pole do popisu dla redanktorek i redanktorów opolskich mediów. Czekam na zjadliwe komentarze Zbyszka Dolniaka i Marka Świerszcza. Poczytajcie sami.
            Mówi jedna z ofiar - cycat za NTO: "Bogdan mnie wyśmiewał, że jestem zbyt dobra, infantylna. Ale on mnie tak omotał, rozkochał w sobie, że zgłupiałam. Proszę mnie zrozumieć, ja długo nie miałam mężczyzny."
            Urzekające, nieprawdaż? Zwłaszcza fragment: "Proszę mnie zrozumieć, ja długo nie miałam mężczyzny."
            Sprawa jest rozwojowa i z całą pewnością czytelniczki chciałyby wiedzieć, jaki "Bodzio" Kalibabka jest w łóżku? Czy dobrze wygląda nago przy świecach? Czy jest lepszy od Don Tadeo Pabisiaka? Czy dobrze gra na organach? Płciowych, oczywiście :)

            Teraz dziennikarki muszą to wszystko ustalić. W końcu czytelnikom i czytelniczkom należy się rzetelna informacja. Czekamy na ciąg dalszy fascynującej 'afery rozporkowej' z wyłudzeniem w tle. W zapasie są jeszcze wątki polityczne.
            Bogdan, Bogdan trzymaj się!
      • Gość: j.ś. Re: Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.chello.pl 03.10.10, 11:30
        podzielam tę opinię w 100 %
    • Gość: ordnung Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.chello.pl 02.10.10, 14:49
      Dla porządku. Do Urzędu Wojewódzkiego w Opolu na stanowisko rzecznika prasowego przyjął Bogdana B. były wojewoda Bogdan Tomaszek.
      • Gość: tomtom Re: Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.252.23.186.internetia.net.pl 02.10.10, 17:21
        Może do pracy przyjął do Tomaszek, ale potem przyjęli go do PO. Widywany był BB na różnych spotkaniach, zjazdach itp. PO. Ciekawe w którym jest Kole PO w Opolu?
        • Gość: @ Re: Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.10, 19:29
          kolejny cud platformy
        • Gość: POkemon Re: Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.10, 20:15
          tomtom jest w błędzie, Bogdan B. nie jest członkiem PO;
          Cytat z artykułu w nto: "Jak ustaliliśmy, Bogdan B., choć nie jest członkiem PO, był brany pod uwagę przy ustalaniu list wyborczych tej partii do rady miasta w Opolu. W poprzednich [w 2006 r.] wyborach zabrakło mu zaledwie kilkunastu głosów, aby zostać radnym."
    • Gość: cyklista Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.147.209.188.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.10.10, 20:14
      A co będzie jak Bodzio zacznie sypać?
    • Gość: znajoma Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.chello.pl 02.10.10, 20:43
      znam tego pana osobiście, rzeczywiście sprawia wrażenie niezwykle uczynnego i przyjemnego człowieka, bardzo chętnie niesie pomoc, czarujący , uprzejmy, szarmancki, ode mnie też próbował pożyczyć pieniądze... znał się dobrze z moim- zmarłym już- ojcem...nie wiem co się z tym panem stało... mam nadzieję, że ta sprawa szybko się wyjaśni, bo może pan Bogdan wpadł nieszczęśliwie w jakąś spiralę długów, z jakiej nie może się wydostać... a może zawsze był czarującym oszustem... mam jednak nadzieję, że chodzi raczej o to pierwsze...panie Bogdanie!!!- cokolwiek Pan zrobił, niech Pan to jak najprędzej wyjaśni!!! szkoda by było gdyby Pan wyszedł na oszusta!!!
    • Gość: Tajger Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: 77.223.239.* 02.10.10, 20:49
      No to ja sie tylko pytam o co w tym wszystkim chodz. Bo my tą "anonimową" K.Ż. z Krapkowic to znamy i te bajki o rencie 570 zeta też. Ale niech mi to ktoś wytłumaczy - jak przy takiej głodowej rencinie ona dostała taki wysoki kredyt -15.000 zł !?! Toż to dopiero cud nad cudy. Istne eldorado kredytowe w krapkwoicach. Poproszę o adres tego banku bo ja też chce taki kredyt, ponieważ w opolu przy moich dochach w wysokości 1.600 złotych nie mam zdolnosci kredytowej. A ONA MIAŁA??!! Ja chce do KRAPKOWIC....
      • Gość: 67 Dziennikarstfo IP: *.252.19.65.internetia.net.pl 02.10.10, 21:36
        Ciekawe czemu dziennikarz napisał, że to urzędnik. Czemu nie napisał o tym, że to był także dziennikarz!
        • Gość: :-) Re: Dziennikarstfo IP: 87.204.122.* 03.10.10, 02:20
          .. może dlatego, że to też był dziennikarz i to wielooooletni z ... NTO ;-)))

          ;-)
          • Gość: fuj Re: Dziennikarstfo IP: 81.219.7.* 03.10.10, 09:42
            Pan Wojewoda zlitował sie bo uznał że skoro bogdan ma kłopoty zdrowtne i osobiste to go nie zwolnił !!! a innych w urzędzie chętnie zwalnia!!! likwiduje wydziały!!! i na bruk!!! Czyli nalezy byc alkoholikiem, kanciarzem albo udawać jak mi ciężko w zyciu zadłuzać sie po pachy wtedy będzie dalej leżakował w urzędzie!!!!
            • grubyfacio Re: Dziennikarstfo 03.10.10, 09:48
              Pani Izo.
              Czy zdaje sobie Pani sprawę,że napisała Pani tytuł swojego artykuliku młodzieżowym slangiem? Wydaje mi się że nie,poniewaz przytrafia się to pani nader często.
              • Gość: cannabis Re: Dziennikarstfo opolskie i cycki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.10, 11:06
                Drogi fatmanie, Ty sie tu na forum udzielasz, a buraki w polu gnijom! Czy aluzju Ty paniał?
                ;)

                Dej se troche spokój z dogryzaniem pani Izie "Żbiku" Żbikowskiej. Wiesz, trochę mi jej żal.
                Bo wiesz jak cięzko zrobić karierą z tak małym biustem i małym rozumkiem. Nawet, gdy się jest sympatyczną, skądinąd blądynką (naturalną).

                Izka musi czymś zwrócić na siebie uwagę. Dotychczas robiła błędy zwane ortami, teraz używa słów slangowych. Może zacząć z innej beczki. Proponuję, pani Izo zakosztować "fiksacji fekalnej" - łagodny przejaw koprofagii. W czasie kampanii wyborczej - strzał 10-kę!

                Końkluzja: Gdyby Iza miała duże cycki, to zostałaby redanktorką naczelną, brała mega kasiurę, wyhaczała z impry same ciacha i bujała się wypasioną bryką. No i chooj!
                Przykłady: Danuta J. - taka młoda, a już eurodeputowana, Violetta P. - prezydentka miasta Opola in spe. Wszystko dzięki wielkim cyckom :)
    • Gość: maryla6 Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.10, 20:06
      Pragnę zabrać głos w sprawie artykułu zamieszczonego w waszej gazecie w sprawie pana bogdana Bocheńskiego a zwłaszcza pani Kazimiery Zabskiej - Sumik kobiety jak najbardziej w sile wieku mieszkanki Krapkowic która to z braku mężczyzny porwała w ramiona pana Bogdana tak silnie że go wypuścić ta krapkowicka białogłowa bardzo leciwa żadnym sposobem wypościć nie chciała. Zaznaczyć pragnę że różnica wieku bardzo poważna on ok 45 ona 57-58 lat. Całe Krapkowice wiedziały ze pani Kazia zmienia stan cywilny i na ślubnym kobiercu stanąć z panem Bogusiem zamiaruje, Tylko ja do końca nie wiem czy pan Bogdan o tym wiedział . bo mieszkańcy ulicy Elsnera 6 wiedzieli i na weselisko Pani kazi się szykowali , A co do pożyczki to jak mniemam Pan Bogdan pistoletu Pani do Głowy nie przystawiał a pieniądze pożyczyła mu Pani z własnej nie przymuszonej niczym woli. Również jako wzorowa matka Polka z krapkowic jak na kochającą matkę przystało zlikwidowała pani książeczkę swojej córki dla swojego ukochanego jakżeż pani musiała być zdesperowana czyżby brak chłopa jak sama pani stwierdziła odebrał pani rozum w pani wieku droga wdowo Kazimiero szanująca się dama z Krapkowic tak się nie zachowuje . Radzę wybrać sie z wizyto na ulicę wodociągową w Opolu tam zajmą się pani troskliwie specjaliści.
      A teraz poważnie Jest pani najgorsza odmiana kobiety jaka znam jest pani szantażystką oraz nimfomanką nadszarpniętą zębem czasu, Od ponad roku ścigała Pani pana Bogdana w miejscu pracy w miejscu zamieszkania groziła pani ze jak nie wróci do pani to go pani zniszczy
      przez ponad rok doprowadziła pani pana bogdana do depresji i głębokiej nerwicy jest pani opętana chęcią zemsty nie ma pani za grosz honoru i godności Jak sama pani powiedziała ze pani na tych pieniądzach nie zależy jedynie zależy pani na zniszczeniu pana Bogdan. Dlaczego nie powiedziała Pani w mediach ze Pan bogdan spłaca pani pożyczkę w ratach miesięcznych dalece przekraczająca ratę jaką ustalił Bank Dlaczego z miesięcznych rat do dziś nie rozliczyła się Pani ze swoją córką. Podłość pani sięga zenitu. Pani kredyt który zaciągnęła pani na trzy lata o rok będzie wcześniej spłacony,
      Zaręczam panią, przed prokuratorem Pani nie ucieknie na pewno oto zadbają ludzie którzy pana Bogdana znają to właśnie pani doprowadziła Pana bogdana do finansowej zapaści zabierała pani wszystkie pieniądze stosując zastraszanie i szantaż są na to świadkowie i na pewno w stosownej chwili będą przesłuchiwani, Kazimiero z Krapkowic nie jesteś bezkarna takie sprawy są ścigane z mocy prawa i zapewniam cię prędzej czy później staniesz przed sadem. A tak reasumują to że jesteś kłamcą i dajesz takie wywiady do gazety świadczy o poziomie jaki sobą reprezentujesz. Kazimero abska - sumik z Krapkowic skompromitowała się na całej linii.Ale wszystko jeszcze przed tobą I módl się oto żeby Pan Bogdan się znalazł cały i zdrowy.
      Co do tytułu w waszej gazecie to tytuł delikatnie ujmując na wyrost bo o ile się orientuję to Urząd Marszałkowski jak na razie nie wszcza żadnych kroków oficjalnie jak to u nas z małej chmury duży deszcz. Kazimiero z Krapkowic życzę Pani aby Bóg w swojej bezgranicznej dobroci zwrócił ci rozum.
      • Gość: gość Re: Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.10, 20:12
        o la la: czyżby sam bohater dał głos?
        • Gość: Elena Re: Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.10, 22:18
          Pan Bogdan B. bohater tego wątku ma prawo do obrony swego dobrego imienia, wiec nic dziwnego, że próbuje wyjaśnić motywy swoich działań. Owszem, ma długi, ale je spłaca i spłaci co do złotówki. Nikt nie zostanie pokrzywdzony. Czyż prawem i obowiązkiem winowajcy nie jest zadośćuczynienie? Stwierdzenie, że jest kłusownikiem seksualnym i oszustem matrymonialnym jest mocno na wyrost i raczej nieuprawnione. Baby same lecą na niego.

          Ma pan Bogdan w Opolu wielu życzliwych ludzi, którym pomógł i którzy pamiętają jego zaangażowanie, pracowitość i uczynność.

          A pani Kazimiera? No cóż, dawno nie miała chłopa, więc pewnie oczekuje propozycji. Panowie! Szable w dłoń!
          A pan Bogdan? Jak tu stwierdzono: "ma długi", więc na powodzenie u pan narzekać nie może :)
          Jego ulubione powiedzonko powitalne, to: "przywitaj się z moim farciarzem, bejbe".
          • Gość: gość Re: Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.10, 08:50
            najlepiej by było gdyby bohater tego wątku nim nie był, wtedy nie musiałby "bronić" swego "dobrego imienia", poza tym w tej obronie były naloty na panią Kazimierę, a nie wytłumaczenie czynów bohatera: np. dlaczego nie chodzi do roboty? - jesli straci robotę z czego będzie płacił długi? radnym sejmikowym zostanie?
            "Nikt nie został pokrzywdzony" - po pierwsze już sam bohater został pokrzywdzony, po drugie inni też - chociażby poprzez utratę zaufania do ludzi.
        • Gość: tao szatanski kombatant - definicje prosze ! IP: *.nyc.res.rr.com 03.10.10, 22:25
          wikipedia: kombatant - dosłownie towarzysz broni (z jężyka francuskiego) z formacji wojskowych, ew. ruchu oporu. w znaczeniu potocznym to były żołnierz, partyzant lub uczestnik ruchu oporu. czy jest jakaś inna, polska, definicja skoro istnieje urząd do spraw kombatantów.
          II wojna światowa zakończła się 65 lat temu. nie braliśmy udziału w wojnach po 45 roku a mamy tylu 60-cio i młodszch kombatantów.

          tao szatanski
          • Gość: MiddleFinger Re: kombatant - definicje prosze ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.10, 09:07
            Siemanko Kajtek, pardon tao. Widzę, że sprawa kombatantów ruszyła Cię, bo odezwałeś się aż z NewYorku. Faktem jest, że im dłuższy czas upłynął od zakończenia ostatniej wojny, tym więcej kombatantów. To taka polska specyfika. Jesteśmy pogrążeni w żałobie po przegranych powstaniach i pogrążeni w nieustającym kombatanctwie.

            Jednocześnie hojnie wspieramy byłych SB-ków, PZPR-owskich kacyków, TW - tajnych współpracowników, którzy mają baaardzo wysokie emerytury - są one znacznie wyższe od kombatanckich. SB-cy nigdy ZUS -u nie płacili. Fundujemy im te emerytury z pieniędzy podatników, bo SB-cy nigdy składek na ZUS nie płacili. To my, podatnicy fundujemy im dobrobyt. Dobrobyt na koszt społeczeństwa. Komuna wciąż górą!
            A polskie dzieci w szkołach mdleją z głodu. Polska to chory kraj.

            Zazdroszczę Ci, że możesz się bujać taksówką, jako taxi-driver ulicami Nowego Jorku.
            I żyć w normalnym kraju.
            • Gość: tao szatanski do middlefinger IP: *.nyc.res.rr.com 04.10.10, 10:27
              prawdopodobnie się znamy, odpuść środkowego palca, trochę odwagi. nie tylko kombatanctwo jest polska paranoją, bardzo drogą paranoją. co do składek, zus-u nie płacą służby mundurowe, sędziowie, prokuratorzy i , totalna paranoja, polscy misjonarze niszczący lokalnych bogów, rolnicy płacą 10% stawki. zostałem rolnikiem. polski system ubespieczeniowo-rentowy to jeden wielki przekrent, który bardzo łatwo wyprostować ale tzw. politycy się boją. dwa miesiące temu opolski vice prezes nfz powiedział mi że to przez psl. debil. społeczenstwo dorosło do drugiego planu balcerowicza ale co zrobić z tzw. elitami które ciągle siedzą w dooopie - sze (mówiąc talmudycznie) boją. oni mają kasę a my wylądujemy na "greckim" bruku.
              stary ja mieszkam na wsi pod opolem, jak brakuje mi kasy do wpadam do nyc, którego nie znosze, i jak gazarbajter zaperdalam na lodówkę i rachunki by po ich uregulowaniu oddać się "studiowaniu" mądrych księg by życie aż tak nie bolało.

              facet który wyrolował tych biedaków to śmieć i nic poza tym!!!!

              serdecznie pozdrawiam

              tao szatanski
    • Gość: Hieron Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: 77.223.239.* 05.10.10, 21:20
      Ale o jaką kasę chodzi? Jak pisaliście o p.Poganie i innych urzędasach tego typu to od razu było wiadomo kiedy, gdzie, ile i za co. A tu co? NTO robi aferę tak na prawde z tego, że jakaś kobieta z karpkowic została porzucona przez chłopa /nota bene to się akurat nadaje do prasy/. Ale żeby pisać artykuł o takim wydźwięku to chyba trzeba mieć na to dowody pod czym się pisarz podpisuje. Jak wiadomo ten tekst ktoś musiał wcześniej przeczytać, zatwierdzić i puscić do druku. Tylko jak się to ma do drugiej strony. Nie jestem za urzędasami, ale w tym przypadku poczekam na odzew drugiej strony i mam nadzieję, że nastapi to w mairę szybko. Zastanawia mnie jednak taki fakt, że p.B. jako były pracownik NTO miał i zapewne jeszcze ma kolegów i koleżanki w tejże redakcji. Pozostawia do myślenia fakt, że zamiast doprowadzić do konfrontacji stron lub uzyskać inf. od p.B. potwierdzające lub nie opisane wcześniej zdarzenia - NTO tego nie robi, ale wręcz przeciwnie, robi aferę ze swojego byłego kolegi. Zasatanawiające. Dodam tylko, że w różnych innych newralgicznych zawodach, pozbawienie kolegi po fachu pomocy jak i możliwości dochodzenia sowich praw - było i jest wysoce nieetyczne. Powalająca jest koleżeńskość wsród redakacji NTO.
      • Gość: fafik Re: Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.10, 14:10
        I to ma być ten niby opolski Kalibabka? Jakie miasto, taki Kalibabka. Z Don Maestro go nawet nie porównujcie, bo koleś nie wytrzymuje takiego porównania.
    • Gość: troche logiki ! Urzędnik zniknął z kasą kombatantów IP: 213.139.155.* 07.10.10, 15:25
      Zaraz, chwileczke - zabawne: co to za "kombatanci" ?
      Musieli by miec teraz 85 lat ! I ta pani jeszcze jedzie do Niemiec do pracy ????
      To brzmi tak przekonujaco jak..... wypedzenie Eriki Steinbach. :))))
    • Gość: gorolozerca Bogdan i Kazimiera IP: 213.139.155.* 07.10.10, 15:35
      ---> noooooo, Slonzoki to niy som, pra :)
      • Gość: Bułeczkowski Re: Bogdan i Kazimiera IP: *.181.246.205.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.10.10, 11:22
        Hieron - powyżej - ma rację! To był fatalny tekst oparty na jednostronnej relacji zawiedzionej kochanki, która prywatną pożyczkę potraktowała jak wyłudzenie, bo jej się nie udało usidlić młodszego faceta. Ona do tego była spoza środowiska kombatantów, którymi się opiekował. To był trzon oskarżenia - ale prywatnego, na litość boską. Policja nie ściga pana B. , przyjęła tylko informację od zawiedzionej miłosnie kobiety. Co do drugiego wątku, to rzecz bardziej wygląda tak, że pełnomocnik nie poradził sobie z natłokiem drobnych pożyczek od kombatantow (do któych na dodatek oni nie chcą sie przyznać i deklarują sympatię do tego, któremu pożyczali), a nie że z premedytacją ich oszukał jak jakiś Bagsik. Oczywiście, złe mu to wystawia świadectwo - najpewniej nawet dyskwalifikuje jako pracownika UMWO. Ale skąd ta opaska na oczach, która jest jednoznaczna????? Skąd ten tytuł??? Boże, jakie szakalstwo juz zapanowało w polskich mediach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka