adelix82 26.11.10, 08:03 Z tego co pani Berlińska prawi, wynika, że MN powinna zawsze rządzić na Opolszczyźnie. Takie myślenie jest niedemokratyczne i socjolog powinien o tym wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Polski Śląsk Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.10, 08:04 Berlin-ska ile ci szwaby zaplaciły za te wypociny ? Odpowiedz Link Zgłoś
smolarnia29 Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region 26.11.10, 09:36 Gość portalu: Polski Śląsk napisał(a): > Berlin-ska ile ci szwaby zaplaciły za te wypociny ? Typowa wypowiedż polskiego nacjonalisty, ale za to pewnie żarliwego katolika. Bóg z tobą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alf Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.10, 12:01 "Typowa wypowiedż polskiego nacjonalisty, ale za to pewnie żarliwego katolika. Bóg z tobą!!!" Oczywiście o Mn można tylko mówić dobrze, zgadzać się z wami i głaskać. Pokręciło wam się w główkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berlińska Re: do polskiego Ślązaka IP: *.opole.hypnet.pl 27.11.10, 19:11 Nic! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marrkus Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu IP: *.punkt.opole.pl 26.11.10, 08:56 O czym tu mówić. Na siłę robimy ze Ślązaków Niemców. Na siłę oddajemy im władzę. Może sami wykażą się inicjatywą. Kroll zawsze będzie Królem, nawet wtedy, gdy po zmianie nazwiska, zmienił mu się także akcent. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.superlatywny Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region 26.11.10, 10:17 To wszyscy politycy o niemieckim, fransuskim, litewskim, zydowskim i rosyjskim nazwisku w warszawskim sejmie nie sa Polokoma ???????? Ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: No nie Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.10, 08:58 Większych bzdur nie słyszałem nawet pod budką z żulami. Demokracja polega na tym ze rządzą niemcy? A jak nie to brak tolerancji? To jest żałosny poziom niemieckich szowinistów spod znaku Eriki. Jak taki poziom prezentują pracownicy psedo-naukowi z UO to jest to smutne, bardzo smutne. Może gazeta poprosi o komentarz także przedstawicieli innych środowisk a nie tylko MN, bo co się teraz dzieje to jest zaszczuwanie Polaków we własnym kraju! Goście z niemiec zabraniają już nawet świętowania powstań śląskich! Klucz narodowościowy w obejmowaniu stanowisk wcale nie gwarantował profesjonalizmu, wiec jak jest nowa koalicja to trzeba przewietrzyć układ, po to przecież były wybory! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlińska Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.opole.hypnet.pl 27.11.10, 20:24 Jestem zwolenniczką konsocjacyjnego modelu demokracji wg Arenda Lijpharta, tzn: - w zróznicowanej społeczności elity ugrupowań politycznych większości uznają, że lepiej jest współpracować z mniejszoscią narodową, bo brak współpracy może stwarzać zagrożenie konfliktem etnicznym; - reprezentacja polityczna odzwierciedla strukturę populacji. Jesli np. mniejszość narodowa stanowi 20%, to jej członkowie zajmują 20% stanowisk politycznych w administracji i innych publicznych instytucjach; - mniejszości mają swobodę w pielęgnowaniu swojej tożsamości i mają wpływ na politykę lokalną i regionalną - władza wykonawcza tworzy koalicję, która nawet przekracza wymaganą wększość, dopuszczając mniejszość narodową do wspólrządzenia. Co do Eriki, miałam propozycje, aby wspólpracować w ramach projektu muzeum przeciwko wypędzeniom i odmówiłam/ W czym przejawia się zaszczuwanie Polaków we własnym kraju? Kto zabronił nam świetowania powstań? Tu wklejam moją wypowiedź w piątkowej NTO w wywiadzie, który przprowadził ze mną K. Ogiolda: Na ile ostrą rysą na koalicji stał się mało forunny list lidera TSKN Norberta Rascha do marszałka województwa Józefa Sebesty w sprawie obchodów powstań śląskich? - To jest oczywiste, że mniejszość niemiecka i polska większość mają inny stosunek do przeszłości. Tym bardziej do powstań śląskich, które były polsko-niemieckim konfliktem. O faktach, które opisali historycy, się nie dyskutuje, ale trudno oczekiwać, że interpretacja tych zdarzeń będzie po obu stronach taka sama. Pan Rasch powinien po prostu pójść i porozmwiać z marszałkiem, co zrobić, jak świętować okrągłą rocznicę powstania, by dać społeczeństwu sygnał, że konflikt po 90 latach został przezwyciężony. Tymczasem list w dosyć obcesowy sposób dawał do zrozumienia, że dotychczasowe obchody były niewłaście, a same powstania nie dość że niesłuszne, to jeszcze nielegalne. To był błąd. Polacy przecież powinni mieć prawo, by czcić swoich bohaterów i żadna mniejszość nie może im tego prawa odbierać. Wiekszość zaś powinna szukać takiego sposobu świętowania, by mniejszości nie zranić. Ale – powtarzam - o tym trzeba rozmawiać, a nie pisać obraźliwe listy. - Wracam do pytania: czy to był powód do pęknięcia koalicji? - Społeczeństwo zareagowało oburzeniem. To jest tupet – mówił niejeden. Ale trudno z tego błędu czynić powód do zerwania koalicji. List był tylko wyrazem – niezręcznym - pewnej intencji. Za intencje się nie karze, a czynów nie było. Zresztą pan Rasch wyciągnął wnioski. Wycofał się z listu i przeprosił. Czy klucz polityczny polskich partii gwarantuje profesjonalizm? - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Król Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: 89.73.39.* 28.11.10, 19:59 Słowa, słowoa, słowa.. Ale po co volksdeutschy nazywać Niemcami? Sami Niemcy rózróżniali rasowych i 4 formy volkdeutschy. Zatwierdzili nową klasyfikację? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlińska Re: do Króla IP: *.opole.hypnet.pl 28.11.10, 22:15 Sprawa jest bardziej skomplikowana niż się wydaje. Niemiecka lista narodowościowa, tzw. volkslista, wprowadzała na ziemiach anektowanych przez III Rzeszę cztery kategorie niemieckiej przynależności narodowej, różnicując status poszczególnych grup volkslisty i Polaków. Na obszarze województwa śląskiego zastosowano przymus wpisu na volkslistę w oparciu o kryterium pochodzenia. Volkslista dzieliła mieszkańców na bezwarunkowych Niemców (I i II kategoria), "podopiecznych” (Schutzangehörige) Rzeszy (III kategoria – Schlonsaken i Wasserpolen), którzy mogli ubiegać się o niemieckie obywatelstwo i tym samym uzyskać takie same prawa jak Niemcy. Najniższą, IV kategorię volkslisty stanowili „spolonizowani Niemcy”, którzy byli pozbawieni praw majątkowych i podlegali ograniczeniom w życiu publicznym. Różnicowanie uprawnień w zależności od kategorii powodowało, że manifestowanie polskości przez Ślązaków równało się degradacji społecznej i wiązało z różnorakimi szykanami. Przymusowy charakter volkslisty na Górnym Śląsku (groźba wysiedleń i pozbawienia praw majątkowych) oraz represje stosowane wobec Polaków-Ślązaków, którzy byli traktowani przez Niemców jak renegaci, skłoniły biskupa Adamskiego do wezwania w porozumieniu z rządem londyńskim, aby Ślązacy wpisywali się na volkslistę. Natomiast w rejencji opolskiej Schlonsaken byli obywatelami niemieckimi (Reichsdeutsche) i ich volkslista nie dotyczyła. W Generalnym Gubernatorstwie przyjęto inne rozwiązanie, utworzono jedną listę tzw. przynależnych do narodu niemieckiego. Przedwojenni obywatele polscy deklarowali przynależność do narodu niemieckiego. Część folksdojczów stanowiły osoby narodowości niemieckiej, dla których był oczywisty, chociaż niektórzy świadomi swej narodowej odrębności Niemcy pozostali lojalnymi obywatelami polskimi i listy nie podpisali, płacąc za to niekiedy wysoką cenę. Pośrodku znajdowała się grupa osób, wobec której zastosowano przymus wpisania się na listę lub która zrobiła to pod groźbą wysiedleń i represji . Skrajną grupę tworzyli polscy kolaboranci i zdrajcy Folksdojcze nie cieszyli się zaufaniem władz okupacyjnych ani Niemców z Rzeszy, z którymi wchodzili w kontakt, a byli tak znienawidzeni przez Polaków, że nierzadko wymagali ochrony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śląski Polak Re: do Króla IP: 80.50.134.* 29.11.10, 07:04 Rozumiem te szykany oraz cierpienia Ślązaków,które były takim a nie innym podejściem Niemców do Ślązaków i szczerze im współczuję a tym samym bardzo i to strasznie bardzo dziwie się ich dzisiejszej,obecnej postawie obserwując ich postawe względem Niemców,nie chodzi mi o to,żeby pałali do nich jakąś nienawiścią bo jednak to już nie są ci sami Niemcy ale jednak nadal Niemcy,i jak patrze na te podwójne tablice oraz słysze o podwójnym(dobrowolnym)obywatelstwie to dochodze do wniosku,że naród ten(jeżeli jest to wogóle naród)nie zasługuje na współczucie i jakieś tam szczególne zainteresowanie,niechaj sobie na swój dziwny sposób kręcą te swoje lody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sowa Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu IP: 87.207.63.* 26.11.10, 09:20 Bardzo trafna analiza Pani Berlińskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Sawczuk Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 09:47 No nie wiem czy taka trafna. Do glosu doszedł oportunizm? Bo "modelowy" układ został zmieniony? Przecież "model" nie był rozwiazaniem zakotwiczonym w statucie wojewodztwa. Był to owszem piekny gest w stronę rodaków, którzy poczuli niemieckosc, by nie jatrzyc, by dac sie im pokazać i poznac w strukturach wladzy, by poczuli współodpowiedzialność. Pamietam było tam duzo sympatycznych postaci, wcale nie zacietrzewionych, czesto autentycznych Polaków/Polek, wtedy jeszcze przyjmowanych do MN, co było swoistym paradoksem (p. dr Urbaniec z Gogolina). Dyrygował nimi wówczas swietny p. Galla, zawsze doskonale przygotowany i nie dajacy sie ponosić emocjom. Sytuację zmienił nowy szef MN p. Rasch. Jego list był błedem politycznym grubego kalibru. Za błędy sie płaci., czesto wlasnie przejsciem do opozycji. Jest to czlowiek pogodny, zeby nie powiedziec wesoły i lekkomyślny, być może posłuchał podszeptu. Dalbym wiele, by szczerze wyspowiadal sie przed red. Pszon. Ale szczerze, o ile takie pojęcie w polityce istnieje. Cala masa argumentów p. dr Berlinskiej wątpliwa, i wyrastająca z ideologii "modelu". Nikt nie powiedzial, nie przemyślał jakie pożytki ma Polska z małego województwa opolskiego, może własnie rachunek ogólnopolski winien zwyciężyc i silny region Górny Sląsk bylby lepszym rozwiązaniem. Wtedy zywioł śląski byłby w jednej masie, a nie sztucznie podzielony na dwa regiony. Nie rozumiem dlaczego region ma być teraz gorzej postrzegany? Przez kogo? Warszawę, Watykan, Paryż, Berlin? Zmiana koalicji to norma w demokracji. Oportunizmem była dla mnie postawa p. Krolla, gdy kilka lat temu decydował się na koalicję z nielubianą i obcą sobie ideowo SLD, byleby tylko pozostać u steru, by tylko "mieć przełożenie na Warszawę", cokolwiek mialo to znaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uki Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.10, 12:06 Trafne spostrzeżenie Galla vs. Rasch. Ten pierwszy wyważony, da się go posłuchać, nie zaciekły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlińska Re: do Janusza Sawczuka IP: *.opole.hypnet.pl 27.11.10, 20:38 W poprzednim poście odniosłam się do błędu Norberta Rascha. Tu tylko dodam, że napisał list, który nie miał być upubliczniony. Wyraził w nim pogląd, który trudno jest przyjąć Polakom, lecz na szczęście mamy demokrację i mozemy swobodnie prowadzić spór, jeśli nie zgadzamy się z interpretacjami wydarzeń historycznych. Czy wyrażenie opinii dotyczącej wydarzenia sprzed 90 lat to wystarczający powód do zerwania koalicji? Nie rozumiem okreslenia, że żywioł śląski jest sztucznie podzielony. Co jest naturalnym, niesztucznym dzieleniem? Przypomnę, że żywioł śląski został podzielony w wyniku plebiscytu i III powstania śląskiego w 1922 r. W efekcie tysiące działaczy polskich przeniosło się z rejenci opolskeij za kordon, do województwa śląskiego, a tysiące Ślązaków, którzy nie chcieli mieszkać w Polsce przeniosło się do rejencji opolskiej w ramach tzw. prawa opcji, które obowiązywało do 1924 r. W rozmowach z przedstawicielami rządu Niemiec na temat statusu polskiej mniejszości argument, że mniejszość niemiecka współrządzi regionem był bardzo ważny. Owszem zmiana koalicji to norma w demokracji, ale mam prawo do oceny, ze koalicja ze skompromitowanym SLD jest przedwczesna i wolę koalicję z mniejszością niemiecką z powodów, które wyłożyłam w poprzednim poście. Za czyny posła Krolla obecni przywódcy mniejszości nie odpowiadają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sexy Barbara Re: do Janusza Sawczuka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.10, 02:05 > napisał list, który nie miał być upubliczniony. Wlasnie, wlasnie. I to byl wlasciwy >ten< glowny SKANDAL w tej calej historii ! Przypominam, ze zostal blyskawicznie i populistycznie upubliczniony we wszystkich mozliwych mediach, a np. GW Opole rzucila sie na ten news i wspól-szczula najbardziej, fuj! :( W normalnym spoleczenstwie i systemie, na normalnej "scenie" politycznej bylby to powód do publicznej dyskusji i krytyki i do - dymisji !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Sawczuk Re: do Janusza Sawczuka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.10, 06:43 Pogląd p. Rascha byl tak istotnym sygnalem nacisku na zmiane tresci polskiej historii, ze musial wywolac reakcje. Pan Rasch nie chcial jeno interpretowac, chcial zmiany. Ja mysle ze to byl jeden z istotnych powodow zerwania. Czy obecny podzial zywiolu slaskiego na dwa odrebne wojewodztwa nie jest sztuczny. Czyzby p. dr podzielala poglad tow. Zabinskiego z 1975 r, ze odejscie raciborskiego do katowickiego wojewodztwa bylo naturalnym podzialem? Zyjemy w jednym panstwie i nikt nie zmusza nas do podzialu jak przed 90 laty. Tamten podzial nie byl sztuczny, byl naturalna konsekwencja zmian linii granicy panstwowej, a prawo opcji ulatwilo naturalna segregacje. Ale skoro juz dopowidamy, to dopowiedzmy, ze tak jak dzialacze polscy optowali za Polska, tak Niemcy optowali za Niemcami. Pisanie w tym kontekscie o "tysiacach Slazaków" jest nieprecyzyjne, bo zamazuje jasny obraz. W ukladzie z 1991 r. nie ma wzmianki o "wspolrzadzeniu regionem", jest natomiast o "zgodnym wspolzyciu" i p. Rasch te zasade zlamal, bo zamachnal sie na polski interes. Nie jestem adwokatem lewicy, ale w 9 lat po aferze argument o skompromitowanej SLD w obliczu odbudowywania jej pozycji jest argumentem ad hoc, by moc wskazac na lepszego koalicjanta PO. Czy chcemy czy nie chcemy spoleczenstwo zwlaszcza mlode bedzie stopniowo regenerowac lewice. Bedzie zmieniac tez MN, ktora z pewnoscia za 4 lata ma szanse zaoferowac swe najlepsze sily do wspolrzadzenia. Pytanie tylko kto i na jakich warunkach je przyjmie, bo demokracja to gra argumentow. W tym sensie chcac wspolrzadzic MN musi uwzgledniac ze ma aspiracje do wladzy w polskim regionie i tu nie da sie abstrahowac od polskiego interesu. Dlatego wyskoki a la Rasch nie mogą sie nigdy zdarzyc wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc inny Re: do Janusza Sawczuka IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.10, 10:16 www.slonsk.de/Slonsk/Aebi/KG/Grazynski2.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śląski Polak Re: do Janusza Sawczuka IP: 80.50.134.* 29.11.10, 07:49 do gościa:http:"//www.slonsk.de/Slonsk/Aebi/KG/Grazynski2.htm"...i czegóż to dowodzą te wypociny pseudohistoryka śląskiego (w domyśle: agenta niemieckiego),totalnej nienawiści do Polaków,ciekaw jestem czy taką samą nienawiścią Ślązacy pałają do Niemców a po sprawiedliwości to powinni bo dużo więcej spotkało ich "przyjemności" od niemieckiej strony.Ślązacy to dziwny naród(jeśli to naród) i tak są traktowani jak sobie zasłużyli,oczywiście nie wszyscy bo pośród nich są ludzie wielkiego pokroju jak przykładowo Pan Buzek i z niego winni brać przykład a nie z Kutza i jemu podobnych. Jeżeli taką historią faktycznie karmią się Ślązacy to rzeczywiście nie mają innego wyjścia,jedyne co mogą zrobić,jeżeli w to wierzą,to pozostało im pakować walizki i wyjechać do ukochanych Niemców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Sawczuk Re: do gosc innego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.10, 09:57 Mnie takie filmiki nie dziwia, to tylko dowod, ze w niektórych grupach nienawisc do Polski jest bardzo zywa, ale wierzchem plynie rzeka poprawnosci politycznej. I trzeba stale o tym pamietac, ze ten nienawistny potencjal moze byc łatwo wykorzystany przy dogodnej sposobnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlińska Re: do Janusza Sawczuka IP: *.opole.hypnet.pl 28.11.10, 16:26 Drogi kolego, list do marszałka to nacisk na zmianę treści polskiej historii? Była to niezręczna propozycja zmiany sposobu obchodów rocznic powstań śląskich, a w uzasadnieniu autor podał wykładnię historyczną nie do przyjęcia przez Polaków. Wywołał oburzenie, przeprosił i się wycofał. Był to po prostu incydent bez mocy sprawczej. Wyrażenie odmiennego poglądu i domaganie się, by go uwzględnić w obchodach nie miało szans powodzenia, bo przecież większość w koalicji i sejmiku mają Polacy. Wypowiadałam się o podziale z 1922 r., a ty wprowadzasz zmianę granic województw z 1975 r., można jeszcze przypomnieć zmianę granic rejencji po zajęciu Polski przez Wehrmacht, wskazać, że po wojnie utworzono województwo śląsko-dąbrowskie , a w 1950 wyodrębniono opolskie. Jednak wszystkie te decyzje były odgórnymi decyzjami władz, a nie wyrazem woli mieszkańców. Co do plebiscytu, jak wykazal J.W. Rose nie były to wcale rzadkie przypadki, że niemieckojęzyczni Ślązacy głosowali za Polską (istotny był katolicyzm), a o wiele częściej polskojęzyczni Ślązacy głosowali za Niemcami. Pisałam o skutkach podziału i precyzyjnie określiłam: Ślązacy - działacze polscy przenieśli się na polską część Górnego Śląska, a Ślązacy, którzy nie chcieli być polskimi obywatelami i przenieśli się do rejencji opolskiej, to chyba oczywiste, że sympatyzowali z Niemcami. W pierwszych latach po podziale wyjechało do woj. Śląskiego ok. 70 tys. polskich działaczy i propolskich Ślązaków, a na niemiecką stronę ponad 100 tys. Mówienie o tysiącach jest więc uzasadnione. Zasadnicze znaczenie miał podział z 1922 r. Skutki tego podziału to RAŚ w województwie śląskim (wszedł do koalicji PO i PSL w sejmiku) oraz TSKN w województwie opolskim. Czy traktat z 1991 ma być obowiązującym standardem na vječný časi a nikgdy jináč? Przecież od tego czasu Polska podpisała Konwencję ramową, Sejm uchwalił ustawę o mniejszościach, których zapisy wykraczają poza traktat. Jeśli lewica wystawiła 3 funkcjonariuszy SB do sejmiku, 3 do rad powiatu i jednego TW, to świadczy o tym, że działacze SLD musieli sięgać do tak wątpliwych rezerw kadrowych, bo nie mogli skompletować list. Zresztą w okręgu 3 nie wystawili kandydatów. Na 52 kandydatów do sejmiku, tylko 5 było poniżej 30 lat, 14 miało 60 lat i więcej, 19 kandydatów 50-59 lat. Gdyby młode pokolenie chciało regenerować lewicę, to kandydowaliby młodzi, a nie starsi z esbecką przeszłością. Czy naprawdę uważasz, że jeden list to naruszenie polskiego interesu? Zwłaszcza jeśli nie miał żadnych skutków zgodnych z intencją autora? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Sawczuk Re: do Janusza Sawczuka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.10, 10:26 Droga Kolezanko, wiesz, wszystko mozna zbagatelizowac i zrelatywizowac. P. Rasch jak sama piszesz chcial zmiany w tresci obchodow, bo nie moze sie pogodzic z polska wykladnia historyczna. Mozna w tym widziec incydent pospiesznie wymazywany, ale mozna tez widziec sygnal, ze nie ustaja próby sprawdzenia, czy juz mozna zdezorientowanej i niewyksztalconej masie podac nowe warianty interpretacyjne.. Na szczescie reakcja PO byla blyskawiczna i na pewien czas mamy spokój. W normalnych demokracjach wyciaga sie tak samo z takich incydentow wnioski; na szczescie nasi politycy lokalni wykazali sie szybkim refleksem. Wybacz ale nie przekonuje mnie Twoja teoria. W normalnych demokracjach polityk lokalny, ktorego dzialanie zniszczylo szanse koalicyjne podaje sie do dymisji. Nie jestem do konca pewien czy w tej kwestii jestesmy pelna demokracja lokalna... Natomiast co do innych kwestii zgoda. Teza ze podzial roku 1922 obrodzil dziś RaŚ-iem i TSKN na pewno smiala i interesujaca, bardzo zgrubnie biorąc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlińska Re: do Janusza Sawczuka IP: *.opole.hypnet.pl 29.11.10, 10:48 Jednak w subtelny sposób zmieniłeś sens mojej wypowiedzi. Nie napisałam, że p. Rasch nie może pogodzic sie z polską wykładnią historyczną, tylko, że ma inne spojrzenie na powstania śląskie (nie do przyjęcia dla Polaków) i chciał, żeby je uwzględnić w planowanych obchodach. Skoro się wycofał, to znaczy, że toleruje nasze spojrzenie na powstania. Gdyby nie mógł się pogodzić - szedłby w zaparte. Nie sądzę, żeby to był powód wyimpasowania mniejszości, raczej dążenie do poszerzenia zakresu władzy, a to było jednym z usprawiedliwień decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śląski Polak Re: do Janusza Sawczuka IP: 80.50.134.* 29.11.10, 14:04 A ja mam wrażenie,że p.Rasch jest na tyle inteligentny i w pełni sobie zdaje sprawe,że dla dobra polskich Niemców (w chwili obecnej) lepiej zrobić jeden krok wstecz z nadzieją,że nadejdzie dogodniejszy moment aby zrobić dwa a może i więcej kroków w przód. Pożyjemy zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opole Zdrój Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu IP: *.147.6.18.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.11.10, 09:26 Uważam że pani Berlińska błądzi.Tu idzie gra o likwidację województwa opolskiego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: 66.230.230.* 26.11.10, 09:33 Gdzie byla koalicyjna wiekszosc kiedy mniejszosc rzekomo "zawlaszczala" srodki dla swoich? To brednie, po prostu do glosu doszli krypto-nacjonalisci z pseudoliberalnej platformy ktorzy woleli rzadzic z uleglymi postkomunistami niz twarda MN. Te gierki odbija sie platfusom czkwaka juz w w kolejnych wyborach do sejmu. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.superlatywny Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region 26.11.10, 10:19 > krypto-nacjonalisci Nazwijmy po imieniu: - przede wszystkim chorobliwie "rzadni" wladzy - zawodowi intryganci - czesciowo szowinisci A wszystko to pod plaszczykiem pieknego stroju, zachowania i........"lepszej" wymowy (chyba kazdy kapuje, co mam na mysli). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FanO Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu IP: *.ip.netia.com.pl 26.11.10, 09:40 Ja głosowałem na PO dlatego że jest partią "prawicową"-i jestem szczerze zawiedziony sojuszem z komuchami -lokalni "watażkowie" z PO dostaliście ostatni raz mój głos!!!!-sojusze z wszystkimi tylko nie komuchami!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mr.superlatywny Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region 26.11.10, 10:22 Podobno to pisiory byli (no bo praktycznie juz ich "nie ma") byli "prawicowi". A wszystko inne to niby "lewusy". No i jak sie tu polapac. Weluj na RAS albo MN, to przynajmniej wiesz, gdzie sa+jestes, tam nie ma prawicy ani lewicy, a tym bardziej telefonów, instrukcji, programów i desantów z "centrali". Sa tylko "sami swoi", ludzie stad + dla regionu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opolak Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.10, 11:22 No niemcy i sami swoi? Coś tu śmierdzi fałszem. Niemcy nie będą czekać na sygnał/telefon z Berlina? Niemcy jak chcą być u siebie to muszą wsiąść w wieśwagena i A4 na zachód ze 2,5 godziny jechać :-) Tu jest Polska! Tu jest Śląsk! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlińska Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.opole.hypnet.pl 27.11.10, 20:42 Właśnie tu jest Śląsk - Górny, a na Górnym Śląsku od wieków byli Ślązacy. Dlaczego mają się wynosić na zachód, skoro to jest ich ziemia, a w 1945 r. nie mieli nic do powiedzenia w sprawie granic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śląski Polak Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: 80.50.134.* 29.11.10, 08:20 Gość portalu: Berlińska napisał(a):"a w 1945 r. nie mieli nic do powiedzenia w sprawie granic?"...sprawą granic zajęli się wielcy tego świata (chociaż Stalina do wielkich nie zaliczam,był wielkim ale mordercą jak Hitler) i raczej dobrze,że tak się stało bo obecnie jesteśmy tu i teraz,i jeżeli się komuś nie podoba obecna sytuacja no to jakież ma inne wyjście,chyba nie będzie robił powstania,jedyne co im pozostało to pogodzić się z tym, że jak narazie jest tu Polska a nadejdzie czas mniemam,że niedługo powstanie Europa jako jednolite państwo i rozwiąża się problemy narodów,granic itp.zresztą i obecnie one już prawie nie mają znaczenia można wybrać sobie sposób i miejsce życia wg.uznania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mowatrawa Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.10, 20:47 > rozwiąża się problemy narodów,granic itp.zresztą i obecnie one już prawie nie mają znaczenia Np. mniejszosci polskiej na Litwie - masz jakias recepte ? A tak pozatem: "lejesz po scianie". :) Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region 29.11.10, 23:23 pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Wyniki_RA%C5%9A_wed%C5%82ug_gmin_w_wyborach_do_sejmiku_wojew%C3%B3dztwa_%C5%9Bl%C4%85skiego_%282010%29.png&filetimestamp=20101129215516 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opolanin Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu IP: *.pbg-sa.pl 26.11.10, 09:44 Co najmniej dziwne rozumowanie Pani Berlińskiej. Partia która uzyskała większość w wyborach ma prawo wybrać sobie takiego koalicjanta jakiego chce. Na tym polega demokracja. Dlaczego o poziomie cywilizacyjnym naszego regionu ma świdczyć to że mniejszość jest w koalcji, a o upadku tego poziomu , że jest opozycją. Bardzo dobrze, że MN przejdzie do opozycji, bo także od siły opozycji i tego jak umiejętnie weryfikuje prace koalicji będzie zależeć rozwój regionu. Fakt iz MN wystąpi w roli oponenta koalicji równie dobrze może swiadczyć o dojrzałości politycznej regionu gdzie z mniejszością nie obchodzi sie jak jajkiem tylko z jako partnerem takim samym jak każdy inny. A chyba przecież nikt nie neguje że MN ma do odegrania bardzo ważną rolę w regionie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu IP: *.opole.hypnet.pl 26.11.10, 09:46 Ta Pani jest obraza dla socjologii, niech zalozy lepiej klub emeryta, zalosne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: /-/ Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.10, 10:11 Dokładnie! Większych bzdur dawno nie czytałem. Mniejszość dożywotnio u władzy w imię tolerancyjnego wizerunku regionu? Bzdura! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlińska Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.opole.hypnet.pl 27.11.10, 20:45 Gdzie powiedziałam, że mniejszośc ma być dożywotnio u władzy? Mniejszość ma być u władzy tak długo, jak długo stanowią znaczącą grupę w społeczności regionu oraz tak długo, jak długo nie prowadzą szkodliwych działań wymierzonych w pozostałych mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opolanka Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu IP: *.stegu.pl 26.11.10, 10:07 Wybudowaliśmy dom pod Opolem, w gminie, gdzie rządziła MN. Przez cztery lata nic, kompletnie nic, nie zrobili dla ludzi, którzy zasiedlili okolice. Byliśmy dla nich piątym kołem u wozu, bo upominaliśmy się o drogi, kanalizację, latarnie. Wszelkie inwestycje robione były tylko tam, gdzie swoi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: u Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu IP: 81.210.92.* 26.11.10, 10:08 Niestety, ale ja znam przykłady gdzie przedstawiciele MN gardzą Polakami. Mówią o nich złe rzeczy. Jako Polak uważam, że nigdy bym nie powiedział pewnych rzeczy o MN, natomiast sam wiele razy słyszałem ich wypowiedzi o Polakach. Uważam, że jeszcze wiele jest do zrobienia, że nie wystarczy mówić o tym, że Polacy mają kochać MN. Trzeba także zawsze dodać, że MN powinna umieć szanować Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mar Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.79.91-79.rev.gaoland.net 26.11.10, 10:20 A ja znam wielu Polakow, ktorzy z pogarda wyrazaja sie Mniejszosci, niszcza jej mienie itd... Glupcow nalezy ignorowac a nie dla poprawienia im nastroju zrywac koalicje. Mniejszosc to druga sila w wojewodztwie i byla naturalnym koalicjantem dla podobno "europejskiej" Platformy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rej Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.10, 12:05 Jakie to minie MN niszczą Polacy. Chyba nie myślisz o dziwotablicach opłaconych przez polskiego podatnika. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.superlatywny Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu 26.11.10, 10:15 Swietna analiza, podpisuje wszystko, brawo p.Berlinska. Ale wszystko ma tez swoje pozytywne strony: 1) pis jest K.O., w opozycji, jesli MN ich zignoruje, sa skonczeni 2) wszyscy zobacza, ze teraz rzadzacy nie sa tak naprawde ani troche slascy 3) sytuacja MN przyblizy ja do RAS, a wiec dlaszy krok ku wspólpracy slaskiej, zjednoczeniu G.Slaska i generalnie: normalizacji itp. I to mnie, nie tylko mnie, BARDZO CIESZY ! A ci panowie "z centrali" (orzechowski i klika) mogom sie .......... [wpiszcie sami, haha]. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nostradamus Apel do Polaków IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.10, 11:56 "2016 rok. Mniejszość Polska gnębiona jest przez nacjonalistów z R.... i bojówki M..... Polacy zmuszani są do słuchania śpiewów po niemiecku i mogą chodzić tylko po ulicy. Chodniki tylko dla rdzennych mieszkańców należących do RAS i MN. Za mówienie po Polsku ludzie są bici przez jednostki NSDA.... dbające o czystość śląska. Szefowa Erika S..... (wpisz co uważasz :-)) wezwała do przyłączenia regionu do macierzy, kanclerz z zachodu z przychylnością patrzy na ruchy narodowowyzwoleńcze M..... i R...... : - Błędy historii Polaków odpowiedzialnych za wybuchu II wojny światowej doprowadziły spokojny naród niemiecki do konieczności obrony. Zbrodnie Polaków dokumentowane w polskich obozach śmierci potwierdzają tą tezę" Obudźcie się Polacy, tak wcale nie musi być! Czas jasno powiedzieć sobie i MN, że nasze wartości są odmienne. Jeśli goście z niemiec nie chcą się asymilować, współtworzyć z Polakami silnego regionu naszym celem musi być pozbawienie ich jakichkolwiek wpływów w regionie. Oni nie powinni już nigdy dojść do władzy, żadnej zdradzieckiej koalicji z MN! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blaaaaaaaaaaa Re: Apel do Polaków IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.11.10, 12:38 No obudz sie, obudz - a potem zimny prysznic (przy uzyciu mydla) ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ślaski Polak Re: Apel do Polaków IP: 80.50.134.* 27.11.10, 07:48 Całe szczęście,że uzmysłowiłeś mi grozę sytuacji jutro wstępuję do RAŚ ,pragne chodzić po chodniku,trzeba nauczyć się udawać Niemca jak wielu to zrobiło dla dobra swego i swojej ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupek Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 10:52 Kolejny autorytet wszystkowiedzący. Pani doktor, a może jakieś liczby, np. z konkursów grantowych? Kto wygrywa? A może liczby dotyczące obsady stanowisk? Ma Pani jakieś dane? Gdzie siedzą znajomi działaczy MN? Jaki poziom sobą reprezentują? I sprawa najważniejsza, moim zdaniem, najważniejszy jest wynik wyborów. Jeśli MN miałaby dużo mandatów, to by rządziła. Nie dostała wystarczającego poparcia, to wola WYBORCÓW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlińska Re: do dupka IP: *.opole.hypnet.pl 27.11.10, 20:52 Dlaczego to ja mam podawać liczby? Nie twierdzę, że mniejszość zawłaszcza projekty unijne. Wklejam wypowiedź z wywiadu dla NTO: jak to, teraz już wszyscy zarzucają mniejszości, że przy rozdzielaniu funduszy europejskich faworyzowała „swoje” gminy i powiaty. Że miała zbyt duże przywileje. Przed wyborami mówiła tak opozycja, teraz i dawni partnerzy z PO dołączyli do chóru. - Czy to oznacza, że nie kierowano się kryteriami opracowanymi przez Komitet Monitorujący Regionalny Program Operacyjny, a oceny były arbitralne? Skoro te kryteria nie działają i arbitralnie przyznawano pieniądze, to jest to także kompromitacja Platformy, która przecież cały czas rządziła regionem. W Komitecie Monitorującym 75% składu to przedstawiciele większości. Czy Komitet nie przeprowadzał analiz realizacji założen programu? Przecież w RPO przeznaczono na pomoc w ramach Aktywizacji obszarów miejskich i zdegradowanych 8% środków (ok. 34 mln euro), a w kwestii priorytetowej Zintegrowane projekty na rzecz rewitalizacji obszarów miejskich i wiejskich blisko 16,5 mln euro. Zresztą oskarżenia trzeba udowodnić. Wystarczy zliczyć, ile projektów zgłoszono z obszarów, gdzie przeważa ludność polska i ile z nich zostało odrzuconych, a potem zrobić to samo dla gmin i powiatów rządzonych przez mniejszość. Karty będą na stole. Mniejszość nie ma szans, żeby wygrać wybory, bo jak sama nazwa wskazuje - jest mniejszością. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.superlatywny Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu 26.11.10, 10:57 forum.gazeta.pl/forum/w,10650,119144520,,Odsuniecie_MN_od_wladzy.html?v=2 I majom recht, to niynajgorszy rozwój spraw dla Slonska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śląski Polak Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: 80.50.134.* 27.11.10, 08:03 mr.superlatywny napisał: I majom recht, to niynajgorszy rozwój spraw dla Slonska. A ja twierdze,że dla całej Polski bo UN-ia wstrzyma wszelkie związki z Polską bo Polacy złamali zasady demokracji niedopuszczając Niemców do władzy mimo ich słabego wyniku wyborczego.Winno w ich sytuacji być tak:wynik wyborczy plus 50 % głosów wszystkich biorących udział w wyborach zaliczanych na konto mniejszości celem utrzymania się tejże mniejszości przy władzy,bo inaczej to obciach na cały świat i to obciach zapisywany na konto Polaków,Niemcy udają Niemca i twierdzą,że to nie ich wina to wina Polaków,że Niemcy nie uzyskali odpowiedniej ilości głosów,żeby dyktować swoje warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Jedna wielka ściema IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.10, 11:29 W całej tej zadymie dotyczącej MN nikt nie podniósł jednej bardzo istotnej sprawy. O ile wiem cała kasa z UE była przydzielana na podstawie KONKURSÓW (z czytelnie określonymi kryteriami oceny) a tymczasem wszelkie zarzuty nowej koalicji dotyczące MN mówią o DZIELENIU kasy wg kryterium narodowościowego. To jak to w końcu jak to było: dzielono kasę czy oceniano projekty (w oparciu o uchwalone przez Sejmik kryteria) ? Dziwne to bo "starzy-nowi" członkowie koalicji (tzn PO) cały czas mówią o DZIELENIU - czyli co sami łamali ustalone przez siebie reguły gry ??? Dla jasności : MN to nie jest mój ulubiony bohater bajki i daleko mi do nich tak jak do Kamczatki a pytania stawiam bo ktoś tu strasznie ściemnia i robi z ludzi idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slezak s Polska Pożegnajcie się upulanie z województwem IP: *.171.234.162.dsl.crowley.pl 26.11.10, 13:17 Jedyny powód powstania tego bękarta znikł: "Przypomnę, że właśnie tego rodzaju argument był też używany w walce o pozostawienie na mapie województwa opolskiego. Wskazywano, że w wielkim województwie śląskim mniejszość nie będzie miała szans na znaczącą reprezentację polityczną we władzach regionalnych" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlińska Re: do Slezaka z Polska IP: *.opole.hypnet.pl 27.11.10, 20:55 Jeszcze nie znikł. Mniejszość ma 6 mandatów w sejmiku i jako konstruktywna opozycja, będzie odgrywać ważną rolę na scenie politycznej regionu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misior Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu IP: 87.207.39.* 26.11.10, 13:43 pier do licie towarzyszko Berlińska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu IP: 89.74.25.* 26.11.10, 13:52 A co ta MN przez 20 lat zrobiła dla tego województwa.Jedyne co jest ich efektem to to że niemieccy inwestorzy omijaą to wojewodztwo z daleka.Nie chcą być postrzegani jako wspólnicy MN. Pani Berlinska przestan pani gadac głupoty.Rozumię ze jako pracownik naukowy niby Uniwersytetu musio pani czym się zając ale sa pewnie poważniejsze tematy. PS czy gdzies w niemczech polacy współrzadzą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olala Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.10, 02:08 bredzisz wacpan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Listonosz Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.adsl.alicedsl.de 29.11.10, 19:39 A ja uwazam, ze inwestorzy unikaja wojewodztwo opolskie, bo wiekszosc stale probuje ludzi ze soba poklocic. Najnowszym przykladem tego jest zachowywanie sie opolskiej PO po wyborach samorzadowych. A inwestorzy nie lubia skloconej spolecznosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leon Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu IP: *.superkabel.de 26.11.10, 14:36 Niektóry wypowiedzi typowe dla ONR(Polscy narodowi -socjaliści) inne bardzo wyważone i na temat. Zgadzam się z panią Berlińską ale nie powiedziała jeszcze wszystkiego ,że dni tzw.Opolszczyzny są policzone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opolak Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.10, 14:56 Wypowiedz typowa dla rewizjonistów spod znaku Hubki i Eriki, mniejszość nic pozytecznego dla Opolszczyzny nie zrobiła - stawianie tablic z niemieckimi, a czasem faszystowskimi nazwami to za mało żeby rządzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.10, 15:55 Czy aby nie przesadza Pani Berlinska z tym postrzeganiem Polski przez koalicje z MN i jej tolerowanie na opolszczyznie- smiem twierdzic ze ma to znaczenie tylko i wylacznie lokalne. Zgodzilbym sie z Prof.Sawczukiem(z oporami) ze dzialacze MN sami sobie zaszkodzili (list byl absolutnym falstartem)- dodalbym wiecej PO za dlugo tolerowala zagrania MN jako koalicjanta . MN po 12 latach zatracila poczucie rzeczywistowsci zostala wiec przywolana do porzadku - zamiast udawac pokrzywdzonych trzeba siasc i przeanalizowac wlasne bledy. Odsuniecie MN szkodliwe dla regionu - ale dlaczego i z jakiego powodu-MN w konstruktywnej opozycji(jezeli jest do tego zdolna) ma wieksze znqaczenie niz jako slaby koalicjant. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu IP: 87.204.122.* 26.11.10, 15:18 Warto wspomnieć, że dotychczasowe rządy MN to był ewenement w skali europejskiej, a może i światowej. W jakim innym kraju mniejszość ma tak duże wpływy, że może nawet rządzić i zajmować bardzo poważne stanowiska? Polska jest bardzo tolerancyjnym krajem i chyba jedynym, gdzie taka sytuacja jest możliwa. Reprezentacja 20% w Sejmiku wskazuje, że mniejszość jest naprawdę mniejszością, a demokracja to zawsze rządy większości i o tym należy pamiętać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlińska Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.opole.hypnet.pl 27.11.10, 21:03 Żaden ewenement! Tony Blair dotrzymał obietnicy wyborczej i Szkoci rządzą w Szkocji, Walijczycy w Walii, a w Hiszpanii Baskowie w Kraju Basków, Katalończycy w Kataloni, we Włoszech Tyrolczycy w Górnej Adydze. W demokracji rządy większości nie oznaczają, że trzeba odsuwać mniejszość. Zarys koncepcji demokracji konsocjacyjnej (opartej na porozumieniu i współpracy) Lijpharta wyłożyłam tu: forum.gazeta.pl/forum/w,65,119166053,119228283,Re_Berlinska_Odsuniecie_MN_szkodliwe_dla_region.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfjklaghgh Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.10, 02:10 Albo Wegrzy i Slowency w Austrii. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vfhjvbhjsf Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.10, 02:09 W kazdym tzw. normalnym kraju, np. w Niemczech Dunczycy i w Danii Niemcy, przykladowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leon Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu IP: *.superkabel.de 26.11.10, 16:12 Jednym z nagrźniejszych kalek pojęciowo - ideologicznych było skuteczne wypranie mózgów dziatwy uczniowskiej przez utożsamienie “dziejów państwa - jako instytucji - i narodu - jako ideologicznego mitu” tak, ze dziś wymienia się to jednym tchem. Zwalczał te tragiczne uproszczenia np. Giedroyć ale kto go naprawdę słuchał. Niedawno był w Rzeczpospolitej (tak, tak tym prawicowym brukowcu) wywiad z jednym z wybitnych publicystów historycznych z emigracji, który tłumaczył dlaczego ani on ani Giedroyć nigdy po 89 do Polski nie wrócili. Ta ideologiczna zbitka była dla nich kamieniem obrazy…. Dzieje wieloetnicznej Rzplitej stały się dziejami nacjonalistycznej polskiej wspólnoty narodowej…. W tym systemie rytualnej nienawisci do obcych celem zawsze byli Niemcy. Krzyżacy-Prusacy-Hitler, Grenschutz-Vkolumna=Ślązacy+Mazurzy a dzieje Polski to walka nieustająca o odzyskanie podstępnie odebranego Głogowa i Szczecina, który przekazał Chrobry, a w tej wizji Kopernik czy Heweliusz byli czystej krwi Piastami Kołodziejami słowiańskiej krwi. Tu nie ma miejsca na uwagi, że Śląsk (łącznie z Bielskiem) należał od XIV wieku do Korony Czeskiej, że ludność mieszkająca między Tarnowem a Jasłem do XIX nazywała sama siebie Głuchoniemcami, bo do XVII w. zachowała niemiecki język przodków (choć to chłopi naprzeciw polsko-sarmackiej szlachty) itd., itd., dziś ten miękki polski ideologiczny nacjonalizm atakuje każde dorastające dziecko nie tylko z podręczników jedyniesłusznych ale i z nazw ulic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śląski Polak Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: 80.50.134.* 27.11.10, 08:17 Gość portalu: Leon napisał(a): " ludność mieszkająca między Tarnowem a Jasłem do XIX nazywała sama siebie Głuchoniemcami, bo do XVII w. zachowała niemiecki język przodków "...ok,no to wszyscy Polacy są (głucho)Niemcami i niech tak zostanie jak tak twierdzisz,pora wracać do korzeni,ucz się niemieckiego nie rób obciachu swoim ziomkom Polakom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bfhfbvhjdjkl Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.10, 02:11 Albo ze Kraków byl dluuugo niemieckojezyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mira Berlińska szkodliwa dla regionu opolskiego IP: *.com 26.11.10, 16:29 Socjolog z takimi spostrzeżeniami to kompromitacja, jest szkodliwy dla regonu opolskiego,to już kolejna wsypa tej osoby,więc lepiej niech się dalej nie "produkuje".Nie doktorat czyni mądrym, a wrodzona inteligencja.Teraz widać ,ze pieniądze na wykształciuchów idą na marne,bo uczą się jak bardziej szkodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla regionu IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.10, 17:22 no to jak hadziaje zaczna rzadzic to bedziemy mieli "polnische wirtschaft"....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seba Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.g1.citymedia.pl 26.11.10, 17:53 W żadnym europejskim kraju mniejszość nie sprawuje rządów, a wam pozwolono....Niestety z waszą pazernością i ciśnieniem na władzę nie idzie wykształcenie ani praktyczna wiedza. Tam, gdzie sprawujecie lokalne rządy panuje stagnacja i nie ma rozwoju. Patrząc na na gospodarność naszego zachodniego sąsiada tj. Niemiec i na ich dymizm oraz postęp, mam poważne wątpliwości czy powinniście nazywać się Niemcami :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.pool.mediaWays.net 26.11.10, 18:19 Najwyzszy czas, ze MN przestala robic za alibi dla hadziajow. To byl i tak poroniony pomysl i dobrze ze hadziaje nareszcie przestali sie w to bawic. Bo to zawsze tylko od nich zalezalo. Slazaki maja sie zajac gminamim i swoimi domami. Politycznie i tak z biegiem czasu nastapi zblizenie do RAS-iu, choc wielka milosc to nigdy nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.10, 18:22 hadziaje na ksiezyc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: icoztego uwaga nacjonale bo żyłka pęknie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 18:40 Nacjonaliści z obu stron razem z Panią Berlińską nie chcą zauważyć jednego. Otóż MN nikt na Opolszczyźnie nie skrzywdził! To tylko polityczna reprezentacja TSKN, która tak jak i inni Polacy polubiła politykę i profity płynące z posiadania stanowisk i władzy,weszła do gry zwanej polityką,gdzie panują określone zasady, czyli ich kompletny brak. Zgodnie z tym polityczna reprezentacja TSKN nie kierując się żadnymi sentymentami,w trakcie kadencji opuściła koalicję z AWS i poszła w objęcia SLD / zupełnie nie pamiętając jak to komuniści w 45r i później krzywdzili nie tylko Niemców,ale i Ślązaków/. Profity i stanowiska zachowała? Nie tylko, a nawet powiększyła. I co to było ok? Jeśli tak to nie należy się oburzać,że grając dalej w tą samą grę obecnie polityczna reprezentacja TSKN została od posad odcięta.Czy w związku z tym dzieje się jakaś krzywda MN? Nie i nic w tym zakresie się nie zmieniło poza tym, że niektórzy ze złości a inni z radości się naprężają bez świadomości, że im żyłka może pęknąć. A przecież " jak Kuba ..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mira Re: uwaga nacjonale bo żyłka pęknie! IP: *.punkt.opole.pl 26.11.10, 20:36 Tak zwanych ciulatych niemców ,spotkało to co innym czynili,zawsze porzucali bez skrupułów koalicjanta nie u władzy ,na rzecz koalicjanta który doszedł do władzy.To sprzedawczyki i zaprzańce,robią to aby się nieuczciwie wzbogacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Listonosz Re: uwaga nacjonale bo żyłka pęknie! IP: *.adsl.alicedsl.de 29.11.10, 19:52 A co robi ciulata PO w Opolu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlińska Re: do icozłego IP: *.opole.hypnet.pl 27.11.10, 21:12 Nic nie mówiłam o krzywdzie wyrządzonej mniejszości! Kiedy mniejszośc opuszczała koalicję z AwS, to odpowiadały za to inne osoby, których już nie ma w polityce. Stanowiska dla mniejszości to jest o.k., bo konstytucja RP zakazuje dyskryminacji ze względu na narodowość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: icoztego Do Pani Berlinskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 22:32 Słusznym jest argument,że skoro mniejszość jest mniejszością to nigdy nie wygra by sprawować władzę. zwracam uwagę,że w demokratycznym systemie wielopartyjnym mniejszości jest więcej choćby z wyznawanych przekonań czy poglądów. Ich reprezentacje polityczne także poddają się panującym regułom i jeśli nie zdobędą większości to muszą się układać by sprawować władzę bądź liczyć się z tym,że pozostaną w opozycji.No,taka to gra.Czy zatem nie może to dotyczyć reprezentacji TSKN? Oczywiście,że może i jak ktoś chce to ich bierze do koalicji lub nie. W niczym to nie umniejsza praw mniejszości narodowej do posiadania swojej ekipy w samorządzie wojewódzkim, a nie w Zarządzie, i nie tylko oraz innych ich praw.I tyle. Stanowiska zaś nie mają związku z czyjąkolwiek dyskryminacją.Są tacy co koszą do sprzątaczki łącznie,jak mają władzę, a inni tylko do referenta i akurat konstytucja do tego się nie odnosi a wręcz wspomina o równości. Zatem w tym, polityczno-stanowiskowym zakresie reprezentacja TSKN powinna podlegać tym samym prawom bez względu na to kto,personalnie, kiedyś decydował o zmianie koalicji z AWS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfjgbagfb Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.10, 02:13 Jasne, Slazacy maja sie zajac Slaskiem. MN i RAS sie zbliza. A wiec i 2 woj. "slaskie" teraz i bedzie kiedys (fnet!) prawdziwe SLASKIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlińska Re: do Seby IP: *.opole.hypnet.pl 27.11.10, 21:07 Owszem, w żadnym kraju mniejszość nie sprawuje rządów. Alle przecież w Polsce rządzi PO i PSL! Mniejszośc niemiecka nie rządziła województwem opolskim, bo rządziła PO, a TSKN było koalicjantem, a więc mniejszość wspólrządziła w regionie. Co do zastoju gmin mniejszościowych, to proszę o wskaźniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.10, 20:59 Jak na razie to "polnische wirtschaft" ma sie o niebo lepiej od niemieckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.10, 06:11 Bez zlosliwosci ale to najglupszy argument w tej dyskusji(ale mozna i tak argumentowac). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Listonosz Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.adsl.alicedsl.de 29.11.10, 19:59 Czyzby? A jesli tak, to z pomoca niemieckich pieniedzy (30% wkladu do budzetu UE). Przy takich dotacjach, jakie Polska dostaje u budzetu UE, to latwo gospodarowac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śląski Polak Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: 80.50.134.* 27.11.10, 08:22 Ślązakom i Polakom to nie przeszkadza a jeśli Niemcom działa na nerwy to ich problem,na przestrzeni wieków Polacy nie takie przeżywali i nie zaginęli więc i Niemcom raczej to nie grozi zwłaszcza od strony polskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tao szatanski demokracja, polityka... IP: *.nyc.res.rr.com 27.11.10, 10:58 zasady są takie: zwyciezca bierze wszystko, a jak nie może to do wszystkiego dobiera koalicjanta. tak jest od zawsze. dlaczego mn nie jest koalicjantem sama najlepiej o tym wie a poza tym skoro nie jest koalicjantem to znaczy li tylko to, że jest miejszością w miejszości. kto się z czym takim liczy? pyta o zdanie? zaprasza do władzy. każda kartka wyborcza tyle samo waży, w zbiorowości nie waga jest winna lecz wyborcy. robienie z tego problemu "międzynarodowego", jak czyni to p.dr jest nieporozumieniem, inaczej, chorym obłędem tzw. poprawności politycznej. to było. merkel - nie sprawdziła się wieloetniczność, sarkozy - cyganie w namiotach. eksperyment się nie udał - holandia. to dygrescja o poprawności politycznej, która nie dotyczy sladowych mniejszości w polsce, ktore nota bena są z tego samego pnia kulturowego co większość. to temat na inny, poważniejszy, tekst. wielokrotnie spotkałem się z opinią, że zrobienie przez centralnych polityków mn niemieckiej "gęby", inwestorzy zza odry unikają opolszczyzny jak diabeł wody święconej. czy teraz coś się zmieni? być może, aczkolwiek będzie to trudne, to robota na lata. trzeba do niej dorosnąć! mn powoli traci siłe polityczną. ma jednego posła. dlaczego jeden a nie dwóch? nad tym powinna popracować a nie wypisywać debilnych listów dotyczących obchodów powstań śląskich. i jeszcze jedno, ważne jedno. mamy otwartą europe, świat. jesteśmy trochę otrzaskani i, co najważniejsze, bogatsi, lepiej wykształceni. na nikim, jak dwadzieścia lat temu, nie robą wrażenia ich obejścia czy samochody. chłopaki, przez berlińskie pieniądze, jak powiedzał mi mój niemiecki przyjaciel z sąsiedniej wsi, przespali tansformacje: intelektualnie, edukacyjnie, politycznie, i ... szkoda. tylko idiota bawi się w wielką polityke na wsi, w gminie czy miasteczku p. przewodniczący mn, pośle rysku galla. pozwoliłem sobie na to zdrobienie wszak trzy lata chodziśmy do tej samej klasy. cóż wam mogę życzyć: rośnijcie mądrze w siłe. jesteśmy sobie potrzebni, żeby, mówiąć gierkiem, opolszczyzna rosła w siłę a nam żyło się dostatniej. tao szatanski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ttt Re: demokracja, polityka... IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.10, 12:57 Oczywiście pani doktor ma rację. Trzeba konstytucyjnie zagwarantować władzę Niemców na tzw. opolszczyźnie. Oni muszą mieć udział w sejmiku, urzędzie marszałkowskim i być modelowi w odpowiednim procencie w gminach. Stanowiska muszą być przekazywane dziedzicznie na podstawie "sztatu" potwierdzonego przez konsulat NIemiec. Jak wymrą ostatni NIemcy, to trzeba będzie ich zaimportować. Bo to modelowy region. Brednie, brednie i brednie. W USA były takie próby i zostały spacyfikowane. Co to za modelowe regiony? Co to za brednie? Niemcy mają niedobitki Słowian ale tolerują je bo zostało to im narzucone przez okupantów. Zresztą jak tolerują to nie raz pisała prasa. Bierzmy przykład z krajów innych - wielonarodowościowych. Niemcy, USA, Francja. Jesteś OBYWATELEM takiego a nie innego państwa. Twoje narodowości to twój problem, a nie przywileje za sam fakt istnienia. A dlaczego nie ma przywilejów dla niewidomych, garbatych, wyrośniętych ponad stan, łysych i chorych na prostatę? Jakieś zbiory logiczne sobie porobimy. Bez obaw. I parytety i modelowe regiony itp farmazony. Były wybory i obywatele zagłosowali. Koalicja zwykle ma większość. Tak się policzyli, że do koalicji NIemcy nie byli im potrzebni. I już. A po owocach ich poznamy i ocenimy, czy to był dobry pomysł czy zły. A modelowe regiony niech sobie naukowiec robi w swoim laboratorium. Na mrówkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bella Donna Re: demokracja, polityka... IP: *.com 27.11.10, 15:59 Biedne by były te mrówki, gdyby Berlińska zaczęła na nich wprowadzać swoje "naukowe" eksperymenty.Bez niej radzą sobie doskonale.Jak najdalej od nawiedzonych i złych naukowców,nie w tym ile człowiek ma tytułów naukowych ,ale jakim jest człowiekiem,zależy czy jego działania są pożyteczne.Zli i głupi naukowcy więcej szkód narobią jak kto inny,a taki prosty człowiek po podstawówce, a dobry jest o wiele pożyteczniejszy od tzw."naukowców" Te wykształciuchy i ciulowaci niemcy chcieli by dla siebie niezasłużonych przywilejów ,jakim prawem,to niemoralne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlińska Re: do ttt IP: *.opole.hypnet.pl 27.11.10, 21:29 W którym miejscu mówiłam o modelowym regionie? W drugim zdaniu wyłożył Pan zasadę demokracji w tzw. modelu konsocjacyjnym, o którym pisałam wyżej. forum.gazeta.pl/forum/w,65,119166053,119228283,Re_Berlinska_Odsuniecie_MN_szkodliwe_dla_region.html Sam Pan napisał o odpowiednim procencie, więc jesli procent będzie wynosił zeo, nie trzeba importowac Niemców. Po prostu ich reprezentacja polityczna będzie się równać zeru i tyle. W USA nie wprowadzono ani systemu proporcjonalnego, ani kwotowego. Kwoty były na wyższych uczelniach w odniesieniu do Afro-Amerykanów i faktycznie wzbudziły niezadowolenie WASP (White Anglo -Saxon Protestant) i protesty. Jednak teraz, kiedy oglądam CNN są czarni spikerzy i reporterzy, a 20 lat temu na próżno by ich oczekiwać. A ja może dam przykład wieloetnicznego kraju Szwajcarii, gdzie wprowadzono system kwotowy i gdzie nie było palenia samochodów i rozruchów na przedmieściach, jak w Los Angeles w 1992 r. czy jakw Paryżu kilkakrotnie w ostatnich latach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bhdavbhj Re: demokracja, polityka... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.10, 02:15 A USA to "demokracja" w naszym demoktratycznym sensie ??????????!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ślaski Polak Re: demokracja, polityka... IP: 80.50.134.* 28.11.10, 07:47 słuszna słuszność:"Na mrówkach" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlińska Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.opole.hypnet.pl 27.11.10, 19:10 Z tego, co powiedziałam nie wynika, że mniejszość powinna zawsze rządzić w woj. opolskim. Niemcy są mniejszością w naszym regionie i mogą co najwyżej współrządziić. W wielu państwach wprowadzono system kwotowy, aby zapewnić mniejszościom możliwość uczestnictwa we władzy. Szczególnie ważne jest to w tych krajach, gdzi doszło do krwawych konfliktówetnicznych , jak np. w byłej Jugosławii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny punkt widzeni Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.10, 19:19 Mogą współrządzić, jeżeli taka będzie wola ogółu obywateli. Kwotowe, limity, deputaty? A niby dlaczego? W normalnych państwach, które unikają skutecznie konfliktów nie ma mowy o jakiś cudacznych limitach, deputatach i kwotach. Jesteś obywatelem państwa X, Y, Z i koniec kropka. Z tymi samymi prawami i obowiązkami jak inni. Co to za skanseny? Co to za getta? Będą atrakcyjni kulturowo, językowo, ekonomicznie, to bez tego der die das zrobią się i tak Niemcy z nas. Na Łużycach widzimy jak wspaniale NRD zrobiło (na "prośbę" ZSRR) opiekę nad niedobitkami Słowian. W Wlk Brytanii widzimy te kwotowe, demokratyczne udziały mniejszości w parlamencie. Widzimy troskę o mniejszości we Francji, Holandii. Widzimy szczególną troskę o prawa mniejszości w USA i Australii. Chcą współrządzić? Proszę bardzo - niech wygrają wybory lub niech będą tak kompetentni i wspaniali, by chciano ich w koalicji. Jak na razie słyszymy o możliwości powrotu do gry jako mniejszego zła. Takie są fakty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bella Donna Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.com 27.11.10, 19:36 Takie przywileje i specjalne traktowanie określonych grup, jak ogółu ,jest przyczyną waśni i niepokojów społecznych,i nic z tego dobrego nie wynika.Dlaczego tzw.zaprzańcy ,farbowani niemcy mają mieć jakieś specjalne jak pozostali obywatele tego kraju,tym bardziej ,ze nie sa lojalni i robią za V kolumne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bella Donna Re: Berlińska: Odsunięcie MN szkodliwe dla region IP: *.com 27.11.10, 19:41 Takie przywileje i specjalne traktowanie określonych grup, jak ogółu ,jest przyczyną waśni i niepokojów społecznych,i nic z tego dobrego nie wynika.Dlaczego tzw.zaprzańcy ,farbowani niemcy mają mieć jakieś specjalne przywileje, jak pozostali obywatele tego kraju,tym bardziej ,ze nie są lojalni i robią za V kolumnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.11.10, 21:01 W koncu przyszedl czas zeby MN nie byla reprezentowana przez politykow watpliwego pochodzenia.Brak stolkow spowoduje ze poniektorzy panowie stana sie znowu prawdziwymi Polakami.MN poza gminami nie potrzebuje zadnej innej wladzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghsadgfgdsgh Re: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.10, 02:16 Gosc, "prawdziwy Polak" siedzi w......Rajchu, buuuuuuuaaaaahahhaa! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.10, 07:39 Czytac i rozumiec:) Wiekszosc panow ktorzy maja stolki z ramienia MN maja ludnosc autochtoniczna gleboko gdzies.Nie bylo miejsca gdzie indziej to robia "kariere" w MN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlińska Re: do gościa IP: *.opole.hypnet.pl 28.11.10, 17:42 To samo można powiedzieć o wielu spośród tych, którzy mają stołki z ramienia partii politycznych. Nie wiodło im się gdzie indziej, to poszli do polityki. Radni tej kategorii to tzw. dietetycy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Do pani dr Berlinskiej IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.10, 18:22 Napewno jesli chodzi o partie polityczne ma pani racje,natomiast jesli chodzi o pewna grupe etniczna widze to inaczej.Smiem twierdzic ze ludnosc autochtoniczna nadal wyznaje ostrzejsze normy moralne (srednio:)) jak wiekszosc .Dlatego nie chodzi o to kto wiecej obieca (jak w przypadku parti politycznych) ale glownie o zachowanie tozsamosci i wizje na przyszlosc. Co innego oklamac kogos o nowa kryta plywalnie a co innego udawac ze jest sie zatroskany o rozwoj mniejszosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trabi-Gabi Re: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.10, 20:50 Twierdzenie-pierdzenie, bla. Wymyslac i twierdzic mozna wszystko. Nicht wahr, Herr Ober-Pole in Deutschland ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlińska Re: do inny punkt widzenia IP: *.opole.hypnet.pl 27.11.10, 21:48 Czy ta wola ogółu obywateli ma być wyrażona w referendum? Czy rzeczywiście takie państwa jak Szwajcaria. Nowa Zelandia, Belgia, Słowenia to nienormalne państwa, bo mają system kwotowy, tzn. są zarezerwowane miejsca dla mniejszości? System kwotowy był w Wielkiej Brytanii przed 2005 r. i gwarantował Szkotom 72 miejsca w parlamencie. Po uzyskaniu autonomii przez Szkocję zniesiono ten system. W USA i Australii obowiązuje ordynacja większościowa. U nas system d'Honta sprawia, że PO zdobyła 32% głosów i ma 40% miejsc w sejmiku. Czy PO podała jako powód rezygnacji z koalicji z MN brak kompetencji? To coś nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tao szatanski p.dr polityka to... IP: *.nyc.res.rr.com 28.11.10, 00:59 biznes, interesy regionalne, krajowe i (jak się wielkim) geopolityka. w szmacianych krainkach personalne geszefty. w II rp mieszkało 60% polaków. w III albo w IV, jak kto woli, 97%. powoływanie się na szwajcarie, belgie, wielką brytanie czy nową zelandie jest nadużyciem, powiem więcej oszustwem intelektualnym albo totalną ignorancją. demokracja podąża różnymi drogami. w us nie ma powszechnych wyborów prezydenckich. żeby w sposób odpowiedzialny czynić politykę, pisać czy kreować trzeba się trochę na tym znać. nie odpowiada mi polski system wyborczy ale co zrobić skoro większość go akceptuje. o tragicznie zmarłym prezydencie mówiłem i pisałem, że gorszy nie mógł się nam przytrafic. jak zginął wywiesiłem przed domem flage z kirem bo był prezydentem mojego kraju. to też jest polityka. wszystkim co nie są wstanie tego zrozumieć proponuje pomóc zbierać butelki dziejownikowi, który na 100% ma przegrany proces z p.pabisiakiem. zwycieżca nie musi się tłumaczyć! tao szatanski ps. w środe wracam do europy. zapraszam na kawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlińska Re: do Tao IP: *.opole.hypnet.pl 28.11.10, 04:08 Powołałam się na te kraje, bo internauta, któremu odpowiadałam użył argumentu "normalne kraje" w odniesieniu do państw, w których obowiązuje liberalna doktryna, że należy być ślepym na różnice etniczne, tzn. wszyscy mają być traktowani jednakowo, a z tego wynika, że wymienione przeze mnie państwa są nienormalne, bo wspierają mniejszości. Wcale nie odnosiłam tego do Polski, chociaż, jak pisałam wyżej, jestem zwolenniczką konsocjacyjnego modelu demokracji. Już to stwierdziłam wcześniej, że nie ma jednego modelu demokracji, a akurat polski model mi nie odpowiada również. I chyba mogę go krytykować i wskazywać inne rozwiązania. Osobną kwestią jest, czy można oczekiwac ich wprowadzenia. Nie jestem naiwna - prace nad ustawą o mniejszościach narodowych trwały 15 lat. Proszę zadzwonić po przyjeździe, to chętnie będę kontynuować dyskusję przy kawie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny punkt widzeni Re: do Tao IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.10, 09:59 Pyszny pokaz erystyki stosowanej w wykonaniu pani doktor. Ale tu problem - porównywanie sytuacji prawno-polityczno-historycznej Szkocji do mieszkańców Śląska obecnie przyznających się do narodowości niemieckiej jest delikatnie mówiąc niestosowne. Pani sądzi, że nikt nie wie, skąd taki a nie inny układ na Wyspach? Jak Pani to może porównywać? Z Belgią to samo. To państwo obecnie sypie się. Ma poważne problemy. To samo Pani życzy Polsce? Gratuluję. Mają takie a nie inne rozwiązania - ich problem. Ja patrzę się na normalne kraje, które stojąc przed problemem wielonarodowości w swoich strukturach chciały zapobiec patologiom i wybrały model który się sprawdza. Pani idole z Niemiec też już przyznają, że ich multikulti to dno i metr mułu. Niech Pani jedzie do nich i przekona ich, że te parę milionów Polaków to mniejszość i należą się im prawa za Odrą. Ze za krótko są? A ileż to te Niemce byli na Śląsku? Przypomnieć historię? Dokumenty w jakim języku pisane? Pierwsze z Kadłuba Wolnego (Niemców obecnie) to chyba po czesku???? W obrębie państwa pruskiego (powiedzmy, że to prawdziwi Niemcy) to od kiedy był Śląsk? Może Pani napisać do prezydenta Francji - kolebki demokracji europejskiej. Trzeba go oświecić, że głupi bo muzułmanów i przyjezdnych nie szanują i jakiegoś dysktyrktu im nie podarują. Może potępić Holendrów, ktorzy ściągnęli do siebie trochę ludzi z dawnych swoich kolonii. Pewnie dlatego setki tysięcy Polaków i ślązaków też ma tam obecnie pracę. A propo - dla nich też chyba Holendry powinni stworzyć jakieś specjalne warunki. Niby dlaczego nie? Wracając do Polski - Białorusinom też dać. Łemkom też, a powiat dla starozakonnych? No i specjalny region dla Ukraińców. Niby dlaczego nie? Bo mało? No i co z tego? Mniejszość to mniejszość niezależnie od ilości. Dlatego też uważam, że państwo polskie zamieszkują obywatele polscy mający równe prawa. Ich pochodzenie i sprawy kultury mogą rozwiązywać w formie stowarzyszeń korzystających z równych praw. Mają te same prawa i obowiązki. Tworzenie klanów ze specprawami to prosta droga do konfliktów. A przykłady, które pani podała to raczej dowód różnego rodzaju kompromisów po przegranych konfliktach lub wynik polityczno-prawnych przejęć. Niestety - z takimi sobie efektami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: do Tao IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.10, 12:26 Bardzo bym Szanownego Pana prosil zeby o moje prawa Polaka mieszkajacego w Niemczech Szanowny Pan nie walczyl ja je mam i to mi wystarcza wlasnie wybieram sie na otwarcie Polskiej Szopki i zobaczymy ilu w/g pana stlamszonych Polakow przyjdzie- moge Panu odpowiedziec 10 + organizatorzy.Najbardziej zlosci mnie jak tacy oswieceni zabieraja glos na temat Polakow mieszkajacych za granicami kraju niech sie Pan zajmie sprawami krajowymi a my ci ktorzy maja ochote cos robic damy sobie rade bez swiatlych rad.Ja znam przynajmiej 300 Polakow +tyle samo Slazakow mieszkajacych w Niemczech a ilu Pan zna zeby wypowiadac sie na temat jak jest nam zle albo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tao szatanski gościu - nauka czytania.. IP: *.nyc.res.rr.com 28.11.10, 17:20 ... zrozumienia. zrozumienia gdyż czytać prawie każdy potrafi. spytam talmudycznie. czy ja o coś walcze? gdzie p. to znalazł. wyższa świadomość. transcendentne zrozumienie. człowieku jak coś komuś zarzucasz, polemizujesz najpierw dobrze przeczytaj, zrozum tekst, zastanów. to wszystko. p. dr., jak wiekszość nauczycieli, za daleko "wybiegła". zrozumiałem to ale jak zadziorny uczeń "przyczepiłem się". no coż? więcej ryb gościu. tao szatanski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: gościu - nauka czytania.. IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.10, 19:14 Akurat panskie przemyslenia mnie nie interesuja probowalem odniesc sie do wypowiedzi "inny punkt widzenia" a na dodatek tylko malej jej czesci dotyczacej Polakow mieszkajacych w Niemczech .Za Zagloba radzilbym pic wiecej oleju . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: do goscia IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.10, 18:57 Nie o szopki tu chodzi, ale np. dostepnosc nauki jezyka polskiego w szkolach czy tez np.dostep do bezplatnej polskiej telewizji, tak jak to maja inne nacje zamieszkujace BRD:Gdyby nie determinacja rodzicow, to nasze dzieci nie znalyby j. polskiego, gdzie w tym samym czasie w Polsce ,oferuje sie nauke j. niemieckiego dzieciom z tzw MN , gdzie zainteresowanie ogolnie jest male.Malo tego ludzie z mniejszosci posluguja sie na co dzien WYLACZNIE j. polskim , lub jak kto woli gwara.Wiec po co ta slaska szopka ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlinska Re: do Tao IP: *.opole.hypnet.pl 28.11.10, 16:47 Nie robiłam żadnych analiz porównawczych Górnego Śląska do Szkocji czy Belgii. Wskazałam te kraje, a mogę dodać inne, bo w nich wprowadzono konsocjacyjny model demokracji, którego jestem zwolenniczką. Np. wprowadzenie tego modelu w państwach po byłej Jugosławii umożliwiło przezwyciężenie zbrojnego konfliktu. Jeśli chodzi o Niemcy, to problem z imigrantami dotyczy samych Niemców, którzy przejawiają postawę określoną przez J. Habermasa jako szowinizm dobrobytu. Więc dwulicowa polityka, z jednej strony umożliwiająca pielęgnację tożsamości (wznoszenie meczetów), a z drugiej wprowadzająca rózne restrykcje wobec imigrantów, a więc sygnał - są problemem -wzmacniała te negatywne postawy. W badaniach socjologicznych wykazano, że taksówkarze w miastach na niemiecko-polskim pograniczu skwapliwie donosili na policję, jeśli wieźli obcokrajowca, szczególnie kolorowego. W Niemczech nie wprowadzono modelu konsocjacyjnego, podobnie we Francji i tam są największe problemy. Belgii nic nie zagraża, najwyżej dojdzie do dekompozycji obecnego układu przestrzennego w polityce (podziału na okręgi wyborcze), aby mieszkańcy Brukseli nie dominowali nad Frankofonami we flamandzkich gminach. Belgia ma model zorientowany na porozumienie, więc jestem przekonana, że zostanie osiągnięty konsensus i to państwo się nie rozpadnie. W średniowieczu dokumenty były pisane przede wszystkim po łacinie (w całej Europie). Potem. na Śląsku w zależności od suwerena byl to język czeski, niemiecki (Monarchia Austriacka), niemiecki (Prusy), niemiecki (Niemcy), polski (PRL i III RP). Co prawda stawia Pan w jednym szeregu kwestię mniejszości etnicznych zasiedziałych na danym obszarze z imigrantami, ale podzielam ten pogląd - szacunek należy się każdemu, również imigrantom, dzięki którym rozwijają się gospodarki krajów przyjmujących. Jeśli nie ma poszanowania ich godności są problemy, jak we Francji czy Holandii. Nawiasem mówiąc Holandia była państwem konsocjacyjnym do 1967 r. Odpowiedz Link Zgłoś