Dodaj do ulubionych

Komentarz dnia: Bereszyński wycięty z historii

25.01.11, 18:53
To taki nowy trend: wrzucac komentarze PRZED opublikowaniem informacji? A sonda - jak mniemam - przeznaczona dla jasnowidzow?



Ech... Nazwalbym to glupota, ale to, to, to... po prostu mnie przerasta.
Obserwuj wątek
    • Gość: Paranoja Komentarz dnia: Bereszyński wycięty z historii IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.11, 20:10
      A co to Bereszyński jakis brat bliźniak? Wynika z tego, że gdzie napiszą życiorys Bereszyńskiego, obowiązkowo musi być Ukleja?
      • Gość: tao szatanski piort zaplątany IP: *.nyc.res.rr.com 25.01.11, 21:07
        szanowmy panie zaplątany czyni pan to samo co znany opolski dziejownik, historycy z ou, i chłopaki z prawicowego fonum (ngo). wszyscy jesteście niewiele warci. manipulować, pospolicie kłamać, inteligentnie kłamać niezbędne jest dyćko inteligencji i spora wiedza w dziedzinie manipulowanej. peeerdolona prowincjonalna inteligencja. historie traktujecie gorzej niż bolszewicy. historia jest jedna, wasza historia oprócz moczu to gó..., któremu w zależności od koniunktury zmieniecie opakowanie. oszusci lansują oszustów. o/polska paranoja. kiedy dorośniecie, zmierzycie sie z prawdą a nie waszą oczywistą oczywistaścią. perdolone śmiecie!!!

        tao szatanski
    • Gość: January Brown Komentarz dnia: Bereszyński wycięty z historii IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.11, 21:24
      Kiedy widzę co dzieje się w tych "prawicowych" środowiskach, to naprawde robi mi się bardzo, bardzo smutno. No, ale z drugiej strony czemuż tu się dziwić? Jesli ktoś już kiedyś nie umiał się zachować, nie umiał docenić światłych rządów generała Jaruzelskiego, tylko "walczył o naszą wolność" jak nie przymierzając...... ( A zresztą, pominę szczegóły. Ja się pytam kto ich o taką walkę prosił? Kto im za to zapłacił? )
      To nic dziwnego, że dziś taki jeden z drugim obrażają się o byle co i stroją fochy.
      Ale z trzeciej strony nie rozumiem, dlaczego Pan Grzegorz zamiast tak tu rozpaczać nad tymi staruchami, sam nie napisze pięknego tekstu o panu Breszczyńskim i nie zamieści go tam gdzie trzeba? Dlaczego? Ciągle tu się o tym panu słyszy, a ciągle nie wiadomo kto to? No i skąd tak wszystko dokładnie wie o wszystkich?
      • Gość: ?_! Re: Komentarz dnia: Bereszyński wycięty z histori IP: *.xdsl.centertel.pl 25.01.11, 21:54
        Gość portalu: January Brown napisał(a):

        > Ciągle tu się o tym panu słyszy, a ciągle nie wiadomo kto to? No i skąd tak wszystko dokładnie wie o wszystkich?

        Skąd? Głównie stąd www.ipn.gov.pl/
        I jeszcze parę linków, żebyś nie musiał głupio pytać
        katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?idx=B&katalogId=4&subpageKatalogId=4&pageNo=1&nameId=5008&osobaId=6077&
        ipn.gov.pl/portal/pl/229/14905/NSZZ_Solidarnosc_19801989_tom_6_Polska_poludniowa.html
        www.ipn.gov.pl/portal/pl/229/15122/Upadek_systemu_komunistycznego_na_Gornym_Slasku_Wokol_przemian_1989_roku_w_wojew.html


        • Gość: !_? Re: Komentarz dnia: Bereszyński wycięty z histori IP: *.pools.arcor-ip.net 25.01.11, 22:08
          Proponuję wprowadzenie do Kodeksu Karnego poniższego nadparagrafu:
          § 1. Jakakolwiek wypowiedź dotycząca historii Solidarności Opolszczyzny bez wymienienia nazwiska Zbigniewa Największego Bojownika jest przestępstwem zagrożonym karą dożywotniego pozbawiania wolności. Skazanym z tego paragrafu nie przysługuje prawo łaski.
          • Gość: szatanka Re: Komentarz dnia: Bereszyński wycięty z histori IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.11, 22:25
            spoko,spoko, ten skromny",z.b.nie pozwoli aby gdzies go pominieto!!!
            • Gość: !_? Re: Komentarz dnia: Bereszyński wycięty z histori IP: *.pools.arcor-ip.net 25.01.11, 22:36
              Ale przecież już go pominięto. I bezczelne uklejowcy nie zamierzają ukorzyć się przed majestatem Wyroczni i nie chcą wrzucić u nich obszernego życiorysu Naszego Największego Bohatera.
          • z.bereszynski Re: Komentarz dnia: Bereszyński wycięty z histori 25.01.11, 22:37
            Gość portalu: !_? napisał(a):

            > Proponuję wprowadzenie do Kodeksu Karnego poniższego nadparagrafu:
            > § 1. Jakakolwiek wypowiedź dotycząca historii Solidarności Opolszczyzny bez
            > wymienienia nazwiska Zbigniewa Największego Bojownika jest przestępstwem zagroż
            > onym karą dożywotniego pozbawiania wolności. Skazanym z tego paragrafu nie przy
            > sługuje prawo łaski.


            Powyżej - z charakterystycznym niemieckim IP - wpis niejakiego Andrzeja Szuberta, używającego ostatnio ksywy "Poliszynel". Pan ten przybył w sukurs redaktorom NGO i swoim opolskim kompanom spod znaku pewnego stowarzyszenia na cztery litery. Ponieważ dawno nie bywał on na tym forum, pozwolę sobie na bliższą prezentację owej postaci. Oto parę linków do tekstów jego autorstwa, widniejących w szczególności na prowadzonym przez niego blogu:
            krasnoludkizpejsami.wordpress.com/zamach-w-smolensku-fakty-mity-i-klamstwa/
            krasnoludkizpejsami.wordpress.com/odzydzic-wawel-i-oddac-go-polsce/
            krasnoludkizpejsami.wordpress.com/bialorus/
            krasnoludkizpejsami.wordpress.com/2011/01/23/bialoruska-nadzieja/
            krasnoludkizpejsami.wordpress.com/2010/12/20/pan-prezydent-republiki-bialorusi-aleksandr-grigorjewicz-lukaszenko/
            forum.interia.pl/watek-chronologicznie/ukaszenka-po-raz-czwarty,1004,1216972,,c,1,31,1,0
            Myślę, że lektura owych tekstów uzmysłowi wszystkim forumowiczom, z kim mamy do czynienia i jak należy oceniać "sylwetkę intelektualną" pana A. Sz. alias "Poliszynel". Dodatkowy komentarz w tej materii uważam za zbędny. Dla pełnej jasności podaję jeszcze następujący link:
            marucha.wordpress.com/2011/01/01/dosiego-roku%E2%80%A6/
            Gratuluję redaktorom NGO takiego sprzymierzeńca! Pokaż mi swoich sojuszników, a powiem ci kim jesteś...

            Z. B.
            • Gość: !_? Re: Komentarz dnia: Bereszyński wycięty z histori IP: *.pools.arcor-ip.net 25.01.11, 23:01
              Ej, Zbysio, Zbysio...
              To ja żyły z siebie wypruwam, aby twojego dobrego imienia bronić przed uklejowcami, a ty taki złośliwy jesteś...
              Aha, dzięki za reklamę. Bo jak ja gdzieś na gadzinówce mój link wrzucę, to zaraz wątek ląduje w "oślej ławce", na banicji. Ale twojego wpisu nie odważą się michnikowcy wykasować, bo to byłoby świętokradztwem i obrazą majestatu.
              Sercem oddany twój wielbiciel
              koń trojański
            • Gość: Fiksumdyrdum Re: Komentarz dnia: Bereszyński wycięty z histori IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.11, 23:26
              Jak widać Bereszynskiego sojusznikami sa redaktoryści z GW-na. Kim jesteś zatem śmieszny dziadeczku, skoro to twoi sojusznicy ? ... Nikt cię z historii, nie wyrzucił, bo podobno sam ją piszesz obficie, tylko ze środowiska, a to zupełnie inna okoliczność mściwy i zakompleksiony człowieczku.
              • z.bereszynski Re: Komentarz dnia: Bereszyński wycięty z histori 25.01.11, 23:36
                Nie kłam bezczelny gó...arzu! Nikt mnie z waszego środowiska nie wyrzucał. Sam się z niego "wyrzuciłem" cztery lata temu, widząc o co naprawdę chodzi pewnym ludziom. Do dziś uważam, że była to jedna z najmądrzejszych decyzji w moim życiu, choć od tego czasu na każdym kroku doświadczam mściwości owego "środowiska".

                Z. B.
            • Gość: NGO Re: Komentarz dnia: Bereszyński wycięty z histori IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.11, 23:27
              A to ciekawe, że NGO wmawia się ten dziwny sojusz z tą osobą niewątpliwie chorą psychicznie bo na stronach NGO o Białorusi możemy przeczytać takie artykuły:
              ngopole.wordpress.com/2010/12/12/zwolennik-lukaszenki-na-uniwersytecie-opolskim/
              ngopole.wordpress.com/2010/12/11/1-opolski-oszolom-az-z-bialorusi/
              ngopole.wordpress.com/2010/12/20/tylko-u-nas-zamieszki-wybrocze-okiem-opolskich-bialorusinow/
            • Gość: ngo Nie przygotował pan się "panie" Bereszyński IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.11, 23:46
              Ma pan w zwyczaju wytykanie błędów innych i czepianie się nawet nic nie znaczących szczegółów jak "literówki" czy wykłócanie się czy dane słowo jest synonimem czy nie. A w przypadku wmawiania redaktorom NGO wymyślonego sojuszu z niejakim "poliszynelem" zwyczajnie się "pan" nie przygotował bo nie przeczytał komentarzy pod tym artykułem:
              krasnoludkizpejsami.wordpress.com/bialorus/
              tam są dokładnie wyjaśnione relacje jakimi NGO darzy tego poliszynela.
              • Gość: koń trojański Re: Nie przygotował pan się "panie" Bereszyński IP: *.pools.arcor-ip.net 25.01.11, 23:58
                Zapomniałeś ngo dodać: i jakimi "relacjami" darzy "poliszynel" tą ngo!
                • Gość: ngo Re: Nie przygotował pan się "panie" Bereszyński IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 00:03
                  Znów łapanie za słówka - przecież jedno wynika z drugiego.
              • z.bereszynski Re: Nie przygotował pan się "panie" Bereszyński 26.01.11, 00:29
                Przygotowałem się bardzo dobrze. Doskonale znam układy w waszym "środowisku". Od czasu do czasu żrecie się między sobą, ale w "nagłej potrzebie" zwieracie "szeregi", tworząc wspólny front, czego przykład mieliśmy powyżej. Zwornikiem między "poliszynelem" a NGO jest zaprzyjaźniona z obiema stronami grupka OSPN. Jest to możliwe dzięki temu, że pewne osoby traktują głoszone przez siebie poglądy czysto instrumentalnie i w razie potrzeby różnica owych "poglądów" nie przeszkadza im we współdziałaniu. Tak to wygląda.

                Z. B.
                • Gość: NGO To już jest pańska interpretacja IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 00:38
                  ...i tylko pańska. Rzeczywiście megalomania "pana" ogarnia bo interpretuje "pan" rzeczywistość naginając ją na siłę do swoich poglądów nie zważając, że fakty są trochę inne.
                  • z.bereszynski Re: To już jest pańska interpretacja 26.01.11, 00:42
                    ... typowa dla NGO "siła argumentów". Gdy brakuje merytorycznej argumentacji, zaczynają się inwektywy. Kogo chcecie w ten sposób przekonać do swoich "racji"?

                    Z. B.
                    • Gość: ngo To tę jest tylko pańskie zdanie. IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 00:54
                      Gdzie użyłem inwektyw? To raczej "pan" zagoniony w kozi róg - bo przecież wykazałem jakie artykuły o Białorusi pisze NGO i co sądzi o tym "poliszynelu" - nie chce się przyznać do błędu i wmawia mi swoje własne metody działania.
                      • Gość: NGO To tę jest tylko pańskie zdanie -korekta IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 00:59
                        nie "tę" a "też" muszę to sprostować, bo przecież "guru" opolskiej historiografii mi tego nie wybaczy i będzie udawał, że się nie domyśla sensu wypowiedzi.
                      • z.bereszynski Re: To tę jest tylko pańskie zdanie. 26.01.11, 01:04
                        Cytuję: "Rzeczywiście megalomania "pana" ogarnia" . Jak to się według "pana" nazywa?
                        Nie zapomniałem też różnych widniejących powyżej wyzwisk pod moim adresem i proszę nie wciskać kitu, że przypadkiem inna osoba ubliżała mi ciągle z jednego i tego samego IP, spod którego pisze „pan” teraz otwarcie w imieniu NGO. Za stary jestem na takie "numery".

                        Z. B.
                        • Gość: ngo To jest megalomania IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 01:15
                          To nie są żadne inwektywy tylko nazwanie rzeczy po imieniu. Ale Pan to oczywiście zinterpretuje inaczej. No ale po co ja się wykłócam przecież megaloman jest bezkrytycznie przeświadczony o swojej nieomylności i nie ma świadomości, że może być inaczej. Tak jak alkoholik też nigdy nie przyzna, że jest alkoholikiem a wariat wariatem - to muszą stwierdzić osoby z zewnątrz.
                          • Gość: NGO A co do IP... IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 01:20
                            To naprawdę ceni "pan" nisko siebie i zarazem mnie sądząc, że nie jestem tego świadomy. Poza tym pan na forum NGO używał zmiennych IP i pseudonimów myśląc, że się nie zorientujemy, nie ładnie, oj nie ładnie.
                          • z.bereszynski To jest szczyt bezczelności 26.01.11, 01:31
                            ..ubliżać komuś i z bezczelnym uśmieszkiem mówić, że to nie są obelgi tylko "fakty". Faktycznie miał rację behemot, że nie powinienem zniżać się do słownej szermierki z osobnikami waszego pokroju. Nie zasługujecie na to. Swoim chamskim zachowaniem kompromitujecie wszystko, co ludzie kojarzą z tzw. prawicą. Jesteście politycznymi szkodnikami.

                            Z. B.
                            • Gość: ngo A wracając do "meritum" IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 01:35
                              ... bo nie odpowiedział mi "pan" na nie, jak zwykle uciekając w wątki poboczne. No to jakie artykuły NGO pisze o Białorusi i co sądzi o "poliszynelu" ? Bo raczej nie to co "pan" tu sugeruje na forum GW.
                              • z.bereszynski Re: A wracając do "meritum" 26.01.11, 01:36
                                Won!
                                • Gość: NGO Re: A wracając do "meritum" IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 01:43
                                  Coś nerwy "panu" puściły. Oj nie ładnie. Taka osobistość - no nie spodziewał bym się. Kończę już bo trzeba iść spać. Dobranoc Panu i spokojnego snu życzę oraz miłego następnego dnia.
    • Gość: likier Komentarz dnia: Bereszyński wycięty z historii IP: *.182.170.222.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.01.11, 22:31
      co to za pierdoły? GW staje się fakte 2 ~!
      • Gość: behemot No i Wyborcza wpieprzyła się między wódkę a .. IP: *.252.25.88.internetia.net.pl 25.01.11, 23:44
        zakąskę. Zbig onegdaj (w znaczeniu kiedys tam) przywalił w Pabisiaka, bedąc po kwerendzie akt bezpieckich. Ted to jakby nie było, rozpoznawalna choćby po przyczepce na Krakowskiej i gitarze, twarz Platformy z aspiracjami na Warszawę. Gazeta żabę przełknęła i nawet Zbigowi łamy udestępniła dla jego odkryć, by nie powiedzieć sensacji, co zawsze podnosi poziom sprzedaży, jak każda sensacja. Agentów wszak tropić trzeba a nawet humanitarnie niektórych zatrudnić a nawet pod żyrandol zaprosić ale to już zależy od uznania. No i takiego tematu nie da się przemilczeć, bo fora działają i Kurier Brzeski też. Zbig często gościł na łamach GW z historią najgłębszą i współczesną. No ale stara prawica z łby się wzięła, bo jeden drugiego nie chciał (nie mógł, zapomniał, czy wreszcie piszący chciał się Ukleji podlizać, czy wywalić Bereszyńskiego z Uklejowej historii za współpracę z GW, czy za biogramy w Encyklopedii Solidarności, czy wreszcie za chooj wi co) mieć w swoim życiorysie. No i larum Zbig podniósł niczym dziewica, bo mnie biją w NGO, czego wyraz dał na forum, a robić nie powinien, bo prawdziwa wielkość, majestat i prawda broni się sama. Czniać, szcz... i sr... powinien na kurdupli a nie zniżać się do ich poziomu. No i naraził się tropiciel agentury (za co ma u mnie i u wielu szacun) na śmieszność. No ale sam sobie winien. Z takiego dictum nie mogła skorzystać Wyborcza, bo uwalanie i ośmieszanie prawicy opozycyjnej, to przecież jej fundamentalne zadanie. No i przytuliła łkającego Zbiga dając wyraz dezaprobaty i potępienia w komentarzu do wydania papierowego, które jutro wyjdzie.
        • z.bereszynski Re: No i Wyborcza wpieprzyła się między wódkę a . 26.01.11, 00:16
          Szanowny Behemocie! Rozumiem Twoje intencje, ale nie żałuję swojego postępowania. Nieuczciwość jest nieuczciwością niezależnie od tego kto się jej dopuszcza. Należy ją piętnować niezależnie od tego, czy dopuszcza się jej "prawica" czy "lewica". Nie zgadzam się z poglądem, że należy przymykać oczy na nieuczciwość na "prawicy", bo inaczej skorzysta na tym "lewica" czy jeszcze ktoś inny. Właśnie nieuczciwość na "prawicy" razi mnie najbardziej, bo chciałbym, żeby ta strona sceny politycznej świeciła dla innych przykładem (niestety dzieje się inaczej, czego wymowny przykład mamy w tym przypadku).

          Nie planowałem nagłośnienia sprawy na forum GW. Skomentowałem sprawę na forum NGO i zamierzałem na tym poprzestać. Niestety mój wpis został stamtąd natychmiast usunięty. Miałem do wyboru dwie możliwości: pogodzić się z cenzurowaniem wpisów na forum NGO i więcej sprawy nie podnosić albo skorzystać z możliwości zabrania głosu na innym, bardziej liberalnym i otwartym forum, gdzie szanuje się elementarną wolność słowa. Wybrałem tę ostatnią możliwość i uważam, że postąpiłem właściwie. Całe życie byłem wrogiem cenzury i nie zamierzam zmieniać w tej kwestii poglądów na stare lata.

          Mam dość krytyczny stosunek do linii politycznej GW. Dawałem temu kilkakrotnie wyraz w swojej korespondencji z opolską redakcją GW, bywało, że nawet w bardzo ostrej formie. Widzę jednak ogromną różnicę na plus GW w porównaniu z NGO. Na forum GW panuje tysiąc razy większa swoboda wypowiedzi niż na forum NGO. Admin GW nie ubliża forumowiczom, nie knebluje ich z powodu różnicy poglądów itp. Kasowane są jedynie wpisy ewidentnie obelżywe czy w inny rażący sposób naruszające ogólnie przyjęte zasady współżycia. Na forum NGO jest niestety zupełnie inaczej, jak przekonałem się "na własnej skórze". Na forum GW możemy swobodnie dyskutować. Na forum NGO jest to nie do pomyślenia. Byłoby wielką nieuczciwością zamykanie oczu na tę różnicę i udawanie - "dla dobra prawicy" - że jest inaczej. Uważam, że właśnie dla dobra prawicy należy przeciwstawiać się wszelkim przejawom patologii po tej stronie sceny politycznej.

          Z. B.
          • Gość: behemot Re: No i Wyborcza wpieprzyła się między wódkę a . IP: *.252.25.88.internetia.net.pl 26.01.11, 00:52
            Drogi i Zacny Zbigu!
            Niech psy szczekaja a karawana i tak pojedzie dalej. Z wiekszością tego co napisałeś, zgadzam się z Tobą. Gdybyś ujął się np, za Kasprowiczem, Bitką, nawet Wieśkiem (do czego mniemam jesteś zdolny jako historyk) w sprawie ewidentnych przekłamań w ich biogramach, to szacun za wiedzę, profesjonalizm i uczciwość ludzką i historyczną. Wystąpiłeś jednak w swojej sprawie, dodam błahej i nieistotnej. Wiem, że mogło to zaboleć, bo starzy opozycjoniści doopę mają twardą na razy swoich przeciwników, od swoich, to zawsze boli. Było sprawę przemilczeć, a nierzetelność, fałsz, wykazać NGO na innym przykładzie, co przyszłoby Ci z wielką łatwością. A tak mamy co mamy i niesmak, na który nie zasługujesz.
            Pozdrawiam
            • z.bereszynski Re: No i Wyborcza wpieprzyła się między wódkę a . 26.01.11, 01:24
              Drogi Behemocie! Tym razem chyba żartujesz sobie ze mnie. Wymieniłeś nazwiska trzech osób funkcjonujących w środowisku reprezentowanym przez NGO i aktywnie uczestniczących w środowiskowej "wojnie" ze mną. Ewentualność, że osoby te mogłyby zostać pokrzywdzone na forum NGO, nie istnieje nawet w sensie czysto wirtualnym. Komu jak komu ale im żadna krzywda z tej strony nie grozi. Twoje dywagacje na temat stawania przeze mnie w ich obronie mogę w związku z tym traktować jedynie w konwencji żartu.

              Z drugiej strony, teraz już na poważnie, mogę przytoczyć konkretne przykłady publicznego stawania przeze mnie w obronie innych osób, niesłusznie piętnowanych jako rzekomi "agenci" SB (Całka, Smoczkiewicz, Gleich, Gilewicz). Broniłem tych ludzi, wykazując, co mówią zachowane na ich temat dokumenty. Byłem z tego powodu wielokrotnie obrzucany błotem przez pewne osoby. Także na tym forum. Oto najnowszy, całkiem świeży przykład mojego wystąpienia w obronie osoby, na którą ktoś próbował złośliwie rzucić bezpodstawne podejrzenia:
              forum.gazeta.pl/forum/w,65,102309716,121363692,Re_Tadeusz_Pabisiak_na_Krakowskiej.html
              Nie występuję tylko we własnym interesie. Podobnie postępuję także w przypadku osób trzecich.

              Pozdrawiam

              Z. B.


              Zabieram
          • Gość: NGO Re: No i Wyborcza wpieprzyła się między wódkę a . IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 01:10
            I znowu pańska interpretacja i jedynie pańska. Na forum NGO nieustannie jątrzył Pan i "przywalał" się do każdego zdania interpretując je jako obrazę pańskiej osoby. Fakt czasami ktoś panu "pojechał" po nazwisku ale tylko na zasadzie wytknięcia pańskich urojonych żali. Zamiast normalnie dyskutować rozpoczynał Pan często do niczego nie prowadzące "zaczepki" słowne jednocześnie obierając strategię "że to ja zawsze będę miał ostatnie słowo".
            • z.bereszynski Re: No i Wyborcza wpieprzyła się między wódkę a . 26.01.11, 01:34
              Jak zwykle bezczelnie kłamiesz!

              Z. B.
              • Gość: NGO Re: No i Wyborcza wpieprzyła się między wódkę a . IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 01:40
                No i teraz "pan" sam stosuje inwektywy.
                • z.bereszynski Re: No i Wyborcza wpieprzyła się między wódkę a . 26.01.11, 01:42
                  Won!
                  • Gość: ngo Re: No i Wyborcza wpieprzyła się między wódkę a . IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 01:44
                    Coś nerwy "panu" puściły. Oj nie ładnie. Taka osobistość - no nie spodziewał bym się. Kończę już bo trzeba iść spać. Dobranoc Panu i spokojnego snu życzę oraz miłego następnego dnia
                    • Gość: Myślniak Re: No i Wyborcza wpieprzyła się między wódkę a . IP: *.play-internet.pl 26.01.11, 03:53
                      Behemot wywolał temat artukułu Z.Bereszyńskiego na temat Tadeusza Pabisiaka, ale dziwnie "zapomniał" dodać, że pan Pabisiak został przez jego idola bezprawnie pomówiony bo przecież sąd we Wrocławiu po zbadaniu dokumentów i przesłuchaniu śwaidków stwierdził, że Tadeusz Pabisiak nigdy nie był żadnym agentem, co Bereszyński napisał. Zbigniew Bereszyński popełnił więc przestępstwo przeciwko czci i godności osobistej, a sprawa ta zdyskredytowała go jako badacza historii, choć pisze o sobie na tym forum, że ta dzialalność to tylko jego hobby. Nie przeszkadza mu to się nadal kreować się na jedynego sprawiedliwego, obrońcę ucieśnionego "Zawistnika" który zamieszczał dzisiątki pomawiających wpisów i linków (z wykorzystaniem zbierzności nazwiska). Bereszyński serwuje kolejne oskarżycielskie oburzenie, choć w tekście, na który się powołuje nikt nikogo o nic nie posądza, a jest tam tylko zachęta Jerzego Juchy, aby zapoznał się z aktami IPN sygnowanymi tym samym nazwiskiem.
                      forum.gazeta.pl/forum/w,65,102309716,121373456,Re_Tadeusz_Pabisiak_na_Krakowskiej.html?wv.x=2
                      • z.bereszynski Re: No i Wyborcza wpieprzyła się między wódkę a . 26.01.11, 11:42
                        Gdzie jest prawomocny (lub choćby nieprawomocny!) wyrok sądowy, stwierdzający, że popełniłem jakieś przestępstwo? Publiczne zarzucanie komuś, że popełnił przestępstwo, bez takowego wyroku jest ewidentnym zniesławieniem. W związku z tym "Myślniak", którego tożsamość nie jest dla mnie żadną tajemnicą, niewątpliwie dopuścił się zniesławienia. Ponieważ wbrew pozorom internet nie jest medium anonimowym, będzie to mieć dla niego określone konsekwencje natury prawnej.

                        Zbigniew Bereszyński
                        • Gość: lolek Re: No i Wyborcza wpieprzyła się między wódkę a . IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 12:46
                          www.google.pl/search?q=psychiatrzy+opole&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
                          panie bereszynski,moze ktorys z tych lekarzy pomoze panu.pozdro.
                          • z.bereszynski Re: No i Wyborcza wpieprzyła się między wódkę a . 26.01.11, 14:51
                            Zbiera wam się "redaktorzy" na niezłą sprawę sądową! Wszystkie te wpisy z IP: *.dynamic.chello.pl zostaną w stosownym czasie przedłożone właściwemu sądowi. To samo dotyczy obelżywych wpisów z portalu NGO.

                            Z. B.
    • Gość: qwerty Niech lepiej GW skometuje swoją ostatnią porażkę IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.11, 23:50
      http://ngopole.wordpress.com/2011/01/25/o-zjawiskach-zachodzacych-w-polskich-mediach-stosunkach-polsko-rosyjskich-i-reakcjach-na-film-%E2%80%9Elist-z-polski%E2%80%9D-z-jego-rezyserem-mariuszem-pilisem-rozmawia-grzegorz-bieniarz/
      W tym wywiadzie jest doskonale wyjaśniony mechanizm, którym kierują się środowiska GW i jakie metody stosują do oczerniania swoich przeciwników.
      • Gość: Bella Re: Niech lepiej GW skometuje swoją ostatnią pora IP: *.252.22.208.internetia.net.pl 26.01.11, 14:14
        Prawy Kwiatek... Z tekstu wynika, iż nie dość że plagiator, to jeszcze kłamca. Może i o tym warto porozmawiać?
    • Gość: yhy Komentarz dnia: Bereszyński wycięty z historii IP: *.opole.hypnet.pl 26.01.11, 17:19
      www.legitymizm.org/pogromcy-tandetnego-panteonu
    • mojagazeta_3 Komentarz dnia: Bereszyński wycięty z historii 26.01.11, 21:20
      Przeczytałem dokładnie wszystkie wpisy. Można znaleźć tam ciekawe kwiatki, a także zdania świadczące o wielkim zacietrzewieniu - brakło mi przede wszystkim jednego - argumentów!
      Zamiast treści rzeczowych przebijają się głosy wedle zasady "byle co napisać ale przywalić".
      Cokolwiek by powiedzieć p. Z.Bereszyński odwalił kawał dobrej roboty - ale jest wolność i każdy "decydent" nawet taki, który ma gazetę, czy inne "forum" - może na swój sposób starać się p. Bereszyńskiemu dokuczyć lub próbuje przy tej okazji zbić "kapitał". Zastanawia mnie także i to, że ci wpisujący się, jak wynika z ich wypowiedzi nie mają swego dorobku ale, ho, ho - do gadki piersi! Większość wpisów odbieram jako "paplaninę", która nic nie wnosi do meritum sprawy. A różni "tacy", czy "inni" nazywani od czegoś tam - doczekają się swego, tzn. "trafi kosa na kamień". To stare porzekadło ale aktualne. Mam i ja zamiar przypomnieć "co nieco" tym osobom, które tak ochoczo dokładają p. Bereszyńskiemu - a nie mam zamiaru w ten sposób bronić atakowanego. Pamięć mam dobrą i powrócę do lat, kiedy dzisiejsi, sami wykreowani na bohaterów najnowszej historii - zaczynali, a potem dodawali sobie "piórek". Będzie to ciekawa lektura, która wielu ubawi, a także niektórym otworzy oczy! Natomiast p. Bereszyński, odkąd go zapamiętałem starał się przebić ze swoimi racjami w różny sposób, ale zawsze robił to nie dla prywaty, czy z zamiaru sięgnięcia tronu.
      Póki co - pozdrowienia i życzenia zdrowia, bowiem u niektórych nie spodziewam się ani powagi, ani samokrytycyzmu!
      2011.01.25
      • Gość: . Przestępstwo IP: *.play-internet.pl 27.01.11, 23:57
        Ja bym na miejscu pana Zbigniewa Breszyńskiego nie dopominal się tak o wyrok sądowy powierdzający, że popełnił przestępstwo przeciwko czci, bo choć w tym przypadku ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego, ktoś może poważnie się wkurzyć i złożyć oskarżenie. KODEKS KARNY - Rozdział XXVII "Przestępstwa przeciwko czci i nietykalności cielisnej" - Art. 212 par 1 stanowi: "Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyją nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju dzialalnoścui, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.
        par. 2 . Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w par 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."

        Ten przepis Kodeksu Karnego dokładnien opisuje czyn, którego dopuścil się Zbigniew Bereszyński. I jeżeli nie ma w tej sprawie wyroku to tylko dlatego, że pomówiony miłosiernie odstąpił od złożenia oskarżenia prywatnego z wnioskiem o ściganie za to przestępstwo - co jest kodeksowym wymogiem rozpoczęcia procedury ścigania sprawcy czynu zabonionego. Dlatego Z.Bereszyński powinien to uszanować i być wdzięcznym za powściągliwość, a nie jeszcze odgrażać się i upominać o wyrok, bo może się go jeszcze doczekać.
        • z.bereszynski Re: Przestępstwo 28.01.11, 00:21
          Nie zamierzam się powtarzać ani wycofywać tego, co już w tej kwestii napisałem. Wszystko, co powyżej napisałem, pozostaje aktualne. Proszę mnie tutaj nie szantażować.

          Z. B.
          • mojagazeta_3 Re: Przestępstwo 26.02.11, 20:43
            z.bereszynski napisał:

            > Nie zamierzam się powtarzać ani wycofywać tego, co już w tej kwestii napisałem.
            > Wszystko, co powyżej napisałem, pozostaje aktualne. Proszę mnie tutaj nie szan
            > tażować.
            >
            > Z. B.

            A cóż to tak bardzo jesteście czupurni!
            Włączcie hamulce - wszak Was cnoty nie pozbawiono.
            A że czasem jeden drugiemu coś powie ostrzej - to i dyskusja jest ciekawsza, a strona odwiedzana.
            Ja też przypadkowo wpadłem na te stronę i nie mam zamiaru oglądać Was na "udeptanej opolskiej ziemi".
            Więcej umiaru, tolerancji,zrozumienia, a mniejsze szanse, że "korony" pospadają z Waszych głów...
            Pozdrawiam!
            • Gość: Rzyt Więcej tolerancji i zrozumienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 22:04
              Zgoda buduje, a niezgoda rujnuje.
              Panowie, nie kłuczcze sze, pogóczcze sze. To mówię Wam ja, Rzyt.

              A co do włączenia hamulców, to jeden hamulec Opole już ma włączony.
              Cały czas jedzie na zaciągniętym ręcznym.

              A Pan Zbyszku niech nie będzie taki bojowy. Co Panu szkodzi czasem odpuścić chłopakom z NGO.
    • Gość: zigi Komentarz dnia: Bereszyński wycięty z historii IP: *.punkt.opole.pl 27.02.11, 15:29
      kto lądował na lotnisku w Kamieniu, ktoś coś wie?
      www.youtube.com/watch?v=KYHeOfvNqNg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka