Gość: ja IP: *.252.31.2.internetia.net.pl 16.02.11, 09:23 bzdura zadne paliwa nie podrozały ani energia kłamia i tyle jak moze ratusz ustalac ceny?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: emil Śmieci znów drożeją IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.11, 09:48 Nie dajcie sobie robic wody z mozgow. Proponuje zaniesc troche smieci pod ratusz, niech sobie negocjuja z firmami. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Śmieci znów drożeją 16.02.11, 10:04 Pozwolę sobie na taki komentarz: 1. Propozycja obniżenia stawek maksymalnych na BIO 240 litrów to bardzo dobry pomysł. To jednak ukłon w stronę spółdzielni mieszkaniowych, gdyż mieszkańcy domków jednorodzinnych raczej nie produkują 240 litrów BIO na tydzień. 2. Za to cena BIO na 120 litrów (czyli z reguły worki 120-litrowe) wzrosła o 50% (z 6 do 9 PLN). Worki to dla mieszkańców zabudowy jednorodzinnej jedyna szansa na pozbycie się nadmiaru biomasy gdy nie mają własnego kompostownika, oprócz oczywiście jej spalania w ognisku czy dopychania do pojemników "po segregacji". Tym samym worek 120 litrów liści kosztuje tyle samo, co pojemnik 80 litrów dla odpadów resztkowych. Nie wiem, czy taki był zamiar miasta, przecież celem jest REDUKCJA ilości odpadów biodegradowalnych we frakcji resztkowej a nie utrzymanie wysokiego jego stanu. 3. Nadal nie ma programu dla domków jednorodzinnych, który by: a) zachęcał ich właścicieli do selektywnej zbiórki bioodpadów b) zniechęcał do wywożenia na dzikie wysypiska tych odpadów, które nie mieszczą się do pojemników (mieszkańcy bloków wystawiają kanapę po prostu pod altaną) c) przeciwdziałała spalaniu biomasy na terenie posesji, szczególnie mokrej (PONE!) 4. Nie ma też jeszcze tak naprawdę zachęty finansowej, by mieszkańcy bloków w MAKSYMALNYM stopniu wydzielali odpady ubiegające biodegradacji ze strumienia odpadów resztkowych. NASZE PROPOZYCJE, które już kilka razy przedstawialiśmy Ratuszowi: 1. Stworzyć trzy taryfy dla odpadów wymieszanych: -odpady niesegregowane (dotychczasowa, najdroższa) -odpady po segregacji (dotychczasowa) -odpady po segregacji biodegradowalnych (nowa, najtańsza) Polegałoby to na tym, że osoby (wspólnoty) , które prowadzą jednoczesną selektywną zbiórkę u źródła surowców wtórnych w systemie workowych oraz papieru i odpadów kuchennych mają prawo oddawać odpady resztkowe po jeszcze niższej cenie. Warunkiem dla tej taryfy jest wystawiony kontener na papier oraz na BIO-kuchenne w tej samej altanie, gdzie znajduje się pojemnik na resztkowe po tej taryfie. Jeżeli np kontener na papier jest wspólny, osiedlowy lub brak jest w altanie pojemnika na BIO, wtedy odpady resztkowe są wg mniej korzystnej taryfy drugiej. W domkach jednorodzinnych taryfa trzecia tylko dla osób posiadających kompostownik i wykupiony worek na papier lub wykupiony worek na bIO i papier (min raz na 2 tyg ). 2. Stworzyć możliwość sytemu taryfowego "donosowego" dla odpadów BIO i budowlanych w zabudowanie jednorodzinnej. Polegałoby to na tym, że każdy mieszkaniec, który podpisałby odpowiednią umowę z firmą wywozową, otrzymałby pojemnik kompostujący brązowy na BIO 240 litrów oraz kilka BIG-BAG-ów o pojemności 1 m3 wraz z kartkę, w jakich dniach przewidziany jest wywóz tych odpadów oraz po jakiej cenie. . Osoba zbierająca odpady kuchenne czy ogrodowe zapełniałaby powoli taki pojemnik kompostujący i sama decydowałaby, czy chce wystawić go w wyznaczonym terminie do wywozu czy jednak używać tego pojemnika jako kompostownik i nie oddawać odpadów wcale lub oddawać przekompostowane odpady po całkowitym wypełnieniu się kompostownika. Nasze pilotaże wskazuję, że strata masy bioodpadów w takim pojemniku wynosi ok 19% w ciągu pół roku a strata objętości jest trzykrotna na wskutek "osiadania odpadów". W ten sposób domki jednorodzinne miałaby możliwość tańszego pozbywania się bioodpadów lub unikania powstawania odpadów poprzez wykorzystanie kompostu do własnych celów. Co ważne, prawidłowo użytkowany biokompostownik NIE śmierdzi i nie jest siedliskiem gryzoni. Biokompostownik powoduje też mniejszy smród z pojemnika na resztkowe, bo tam nie trafiałyby już bioodpady. Podobnie byłoby z odpadami budowlanymi lub popiołem lub żużlem z palenisk domowych: byłyby one selektywnie zbierane do bigbagów i wywożone dopiero po telefonie do firmy wywozowej lub wystawieniu bigbaga w określonym na kartce terminie. To przeciwdziała dzikim wysypiskom. 3. Stworzyć system "czerwonej nalepki" wraz z rygorystycznym stosowaniem taryfy "odpady niesegregowane" dla błędnych wrzutów. To standard w całej Europie. Polega na tym, by wymuszać prawidłowe sortowanie poprzez zmianę kwalifikacji cenowej pojemnika, który został wykorzystany niezgodnie z przeznaczeniem. Jeżeli firma wywozowa zauważy, że w pojemniku np na szkło jest (na oko ) ponad 10% odpadów obcych (np papier, lub domowe) to nie wywozi tego pojemnika, nakleja czerwoną nalepkę z adnotacją, że odpady zostały posortowane niezgodnie z regulaminem i mieszkaniec/wspólnota ma tydzień czasu na poprawę tego stanu rzeczy. W przypadku braku reakcji pojemnik jest wywożony jako "odpady niesegregowane" po najwyższej z możliwych stawek, a cena ta jest doliczana do rachunku pod koniec miesiąca lub kwartału. W EU powstały w ten sposób wyspecjalizowane firmy, które żyją tylko z odbioru czerwonych nalepek, tzn to nie pierwotna firma wywozowa wywozi kontener z czerwoną nalepką (taka nalepka ma kod kreskowy, ułatwia to rozliczenie) , sortuje na własnym terenie, oddaje odpady resztkowe i surowce wtórne pierwotnej firmie wywozowej, a otrzymuje różnicę w cenie pomiędzy pojemnikiem na szkło (11,5 PLN ) a pojemnikiem na niesegregowane ( 51 PLN) ...zarobek 40 PLN to dochód firmy "doczyszczającej) , potrącany via firma pierwotna bezpośrednio od wytwórcy odpadów. System czerwonej nalepki zdyscyplinowałby mieszkańców, szczególnie na starym mieście ludzie wyrzucają odpady gdzie popadnie, nie zwracając uwagi na kolor pojemnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filutek Re: Śmieci znów drożeją - tako rzecze Gandharwa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 11:58 Czyżby "Donosowy czerwonej nalepki" nie był już rzecznikiem Remondisu i przeszedł na etat UM? Tako rzecze Gandharwa klik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OPOLANIN Śmieci znów drożeją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 10:40 Co takiego się wydarzyło w gospodarce panie prezydencie Wiśniweski aby podniesić ceny o 100%? Czy jest tak duża inflacja? Czy miasto chce ratować budżet miasta? Czy miasta tonie w długach? Czy firmy zajmujące się wywozem śmieci mają tak duży wpływ na pana panie prezydencie? Dlaczego pan nie troszczy się tak o inne firmy w Opolu odczuwające wzrost kosztów działalności? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Śmieci znów drożeją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 15:11 Kurwa na ku...e jeżdzi i kurwą pogania !!!,ot cały powód. Kto nie rozumie lub zaprzecza znaczy ,że jest dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa w 2012 roku kolejna podwyżka 16.02.11, 16:26 w 2012 roku czeka nas w Opolu kolejna , tym razem duża podwyżka opłat za odpady. Niestety, tym razem na własne życzenie. Oto do konsultacji międzyresortowych został skierowany konsultowany m.in. z naszym stowarzyszeniem projekt rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie stawek za składowanie odpadów na składowiskach (opłacie Marszałkowskiej) LINK TUTAJ Jeżeli to przejdzie, to od 1.1.2012 roku wszystkie odpady kierowane w Opolu do składowania podrożeją z 63 PLN/tona do 140 PLN/tona, czyli o ponad 100%. Opłata marszałkowska nie jest jedynym kosztem za odpady, dochodzi jeszcze opłata za składowanie pobierana przez ZK oraz opłata za zbiórkę i wywóz, pobierana przez firmę wywozową. Do tej pory te odpady, które przechodzimy przez instalacje BRAM były kierowane do spalenia w cementowni (25%) a 75% jako balast do składowania. Dzięki przerobowi zmieniano kod odpadu z 200301 (wymieszany) na (191212) balast z mechanicznego przerobu, co obniżało opłatę marszałkowską ze 104 PLN/t na 63 PLN/t Od 1.1.2012 roku to znika, obojętnie czy odpady przejdą przez BRAM czy też nie, każda tobą odpadów, która nie przejdzie przez BIO-Bram lub inna instalację biologicznego przerobu, będzie kosztować 140 PLN w roku 2012 do 200 PLN w 2015. Mieszkańcy zapłacą za to, że miasto nie starało się o pieniądze unijne w ramach POIiS 2.1 (konkurs minął 14 lutego) i nie inwestowało wcześniej w instalacje, bardzo zadowolone z siebie, że "wypełnia wymogi prawne" Gdyby instalacja istniała, to opłata w roku 2012 obniżyłaby się do z 63 PLN/t do 35 PLN/t...a tak wzrośnie do 140 PLN/t Za brak priorytetu dla gospodarki odpadami w Opolu zapłacą niestety mieszkańcy już w przyszłym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość2011 Brak organizacji i zarządzania. IP: *.252.31.213.internetia.net.pl 16.02.11, 18:57 Najłatwiej i najprościej podnieść jest ceny za śmieci. A najtrudniejszego problemu się nie rusza. Organizacje i zarządzanie w spółdzielniach jeśli chodzi o nieruchomości i składowanie w nich śmieci. Tego nikt nie rusza bo ten temat to dopiero śmierdzi. Domki maja prawo wrzucać śmieci do altan śmietnikowych w blokach. Skandal! Mieszkańcy jednej nieruchomości maja prawo wrzucać śmieci do innej nieruchomości. Skandal! Mieszkania nie są przypisane do konkretnych altan śmietnikowych. Niech żyje lenistwo rad i administracji! Można tak jeszcze wymienić przynajmniej 4 pozycje. Odpowiedz Link Zgłoś
przemo_opole Re: Brak organizacji i zarządzania. 16.02.11, 19:57 Jak sobie pozamykacie to wcale nie będzie lepiej :) U mnie śmieci nie ubyło, bałagan dalej się zdarza a i sortowanie pozostawia wiele do życzenia. Ostatni "pomysł" jakiegoś mieszkańca to karton po mleku w pojemniku "plastik". Odpowiedz Link Zgłoś
opolak Re: Brak organizacji i zarządzania. 16.02.11, 20:28 śmieci to wspaniały interes - coraz wyższe ceny i jest co odzyskiwać - to tez towar do przeróbki Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Tetra-Pack 17.02.11, 10:44 Nie bądź Przemo taki surowy wobec sąsiada. Ważne, że wrzucił do pojemnika do segregacji. Akurat w Opolu to obojętne, czy Tetra-Pack trafi do papieru (gdzie powinien) czy do plastików bo leci to na tą samą linię sortowniczą przy Al. Przyjaźni. Inny problem to taki, że w polskim prawie nie ma uregulowań dla wielomateriałowych (najlepszy przykład: kubusie czy tymbarki z PET owinięte na gorąco folią PCV) Odpowiedz Link Zgłoś
przemo_opole Re: Tetra-Pack 17.02.11, 10:55 Leci na tą samą linie ale nie powinno. Bo robi się z ludzi lemmingi. Zamiast postawić jeden kontener na papier+plastik+szkło. Wtedy nie mogłbym się czepiać, że potem wszystko razem w jednej śmieciarce mieszają. Inna sprawa, to taka, że na zdrowy rozum to takiego tetra-paka nie ma za bardzo gdzie wrzucić, bo do niczego nie pasuje. A Kubusie mają podobno być zmienione :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość2011 Re: Tetra-Pack IP: *.252.31.213.internetia.net.pl 17.02.11, 13:09 Czyli potwierdza się, że chodzi zawsze o planowanie, organizację, zarządzanie i kontrole. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Tetra-Pack 17.02.11, 14:26 Tak, Maspex trochę został dociśnięty do muru. Niby na opakowaniu (sprawdzałem) jest adnotacja, by wrzucać butelki po zdarciu folii, ale nie ma informacji, co z tą folią. No i spróbuj tą folię tak naprawdę zedrzeć.-) Do Tetra-Pack trzeba mieć dobrą strzępiarkę, nie wiem, cza taka na Opolszczyźnie jest. Pytałem się w Remondisie , czemu nie wprowadzą pojemnika z żółtą klapą na frakcję lekką? Odpowiedzieli mi, że ich linia sortownicza nie jest na to gotowa, musieliby przejść na półautomatykę z modułem optycznym, wy zrealizować wydajność. A tak łatwiej mają ludzie tam zatrudnieni, bo jednak większość z danego kosza to np szkło czy papier. Odpowiedz Link Zgłoś
przemo_opole Re: Tetra-Pack 17.02.11, 15:06 Tylko, że już kilka razy opisywałem co się z tymi kubełkami dzieje. Lądują w jednej śmieciarce, gdzie są pięknie mieszane. Odpowiedz Link Zgłoś