IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.11, 14:20
Pochlebiam sobie, że z moją ortografią nie jest najgorzej, ale to dyktando to jakiś horror. Co najmniej kilku słów w ogóle nie znam, nie mówiąc o tym, że wiele innych w ogóle nie ma nic wspólnego z językiem polskim. Takie dyktanda są bezużyteczne, bo normalnie nie spotyka się tego typu tekstów - ot, sztuka dla sztuki.
Obserwuj wątek
    • Gość: piątka Re: Dyktando IP: *.opole.hypnet.pl 24.03.11, 17:53
      A jeśli do tego dołoży się fakt, że panie dyktujące przekręcały niektóre słowa (zabrzmiało m.in. "haman" zamiast "hamman", a także "ślepoposłusznie" w tempie karabinu maszynowego, które nijak nie sugerowało rozłącznej pisowni ) - uzyskujemy "Błyskawiczny Konkurs Wiedzy o Języku Niepolskim, czyli Śmietniku Zapożyczeniowym".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka