Dodaj do ulubionych

Prawie 200 tys. ludzi w opolskim zoo

04.04.11, 18:18
A jednak Polacy to w swojej masie wyjątkowo głupi naród. Dający się robić w konia grupie cwaniaków powiązanych z Platformą Obywatelską.

Ogród zoologiczny spólką z ograniczoną odpowiedzialnością tzw: sp.zoo mającą na siebie zarobić ???? ???

Odpowiadam wam pismaki z GW: NIGDZIE W EUROPIE ,żaden ogród zoologiczny na siebie nie zarabia, i NIE ZAROBI także w III Rzeczpospolitej.

To dlaczego wobec tego ,,ktoś,, publiczne Ogrody Zoologiczne przekształcić w spólki ???

No więc dlatego, że Ogrody Zoologiczne to są jednostki samorządowe leżące w CENTRACH dużych miast na powierzchni od kilkudziesięciu do kilkuset hektarów........................
To jest potężny majątek, którego jak do tej pory polskiej mafii nijak nie udało się ugryśc.

Ale teraz znaleziono na to sposób. Sposób wypraktykowany i przetestowany na początku lat 90, kiedy grupy przestępcze powiązanie z Kongresem Liberalno-Demokratycznym i Unią Wolności przejmowały dorobek Polski. Nawet tej Polski zwanej PRL-em.

Dzisiaj chcą powtórzyć ten numer. Najpierw Ogród Zoologiczny przekształci się w spólkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Nomen omen sp. zoo !!
Potem dyrektor takiej społki zadłuży ją w bankach i u dostawców. Następnym krokiem będzie sprzedaż długów do windykacji, a potem PRZEJĘCIE ZIEMI / DZIAŁEK BUDOWLANYCH / leżących w samych centrach miasta.

Deweloperzy sobie już ostrzą zęby na takie kąski / czytaj: ZIEMIĘ / którą będzie można przeznaczyć pod budowę.
Obserwuj wątek
    • Gość: pani od wf Prawie 200 tys. ludzi w opolskim zoo IP: *.opole.pl 04.04.11, 18:26
      Szyby do ekspozycji zamontować pod katem ok.20 stopni, i nie będzie wtedy refleksu, który uniemożliwia oglądanie. Kiedy ZOO na to wpadnie?
    • Gość: moobber Prawie 200 tys. ludzi w opolskim zoo IP: *.dynamic.chello.pl 04.04.11, 18:59
      Pani Joanno napisala pani:
      "Ogrody upatrują w przekształceniu się w spółkę większej możliwości rozwoju"
      Ogrody czyli kto konkretnie bardzo proszę mi odpowiedzieć , no bo p. Sobieraj jednoznacznie jednak nie
      • opolak Brak dojazdu MZK - mniej odwiedzających 04.04.11, 20:53
        Proszę sobie wyobrazić trudy jakie musi znosić rodzic chcący odwiedzić z
        pociechą wyspę Bolko.
        Jedzie autobusem do dworca PKP i stamtąd przeciska się kolejnymi uliczkami -
        trasa ok. 1000m.
        Daję głowę, że gdyby uruchomiono autobus - na początek co 1godzinę -
        oczywiście z możliwością przewozu wózków -to w porze letniej byłby on pełny.
        Wtedy więcej ludzi dotarłoby na Wyspę.
        Pomyślmy o osobach niepełnosprawnych, dla których dotarcie tam jest związane
        z wielkim wysiłkiem lub wręcz nie możliwe. Pomóżmy chociaż tutaj - znieśc tą
        barierę.
        Czas pokazałby jakie są potrzeby przewozowe dla pasażerów.
        Kwitłoby tam życie kulturalne.
        Ogród Zoologiczny w Opolu jest jedynym w Polsce do którego nie dojeżdża
        autobus MZK - mieszkańcy muszą pokonywać prawie 1 km od najbliższego
        przystanku MZK - przy dworcu PKP/PKS.
        Proszę wziąć to pod uwagę.
        A może zwrócić się do prywatnego przewoźnika - ogłosić ofertę w prasie?Może
        do wiosny coś się zdziała

        powidz.eu.interia.pl/poznan-zoo.html

        Opole jest jedynym miastem bez dojazdu MZK

        Opolskie zoo ma szansę wstąpienia do Światowego Stowarzyszenia Ogrodów - byłoby
        wśród 200 najlepszych i wyróżniających się oryginalnością włodarzy miejskich co
        do uniemożliwienia dostępu niepełnosprawnych - dojazdu , dowozu.
        Co tam Warszawa, Poznań, Wrocław, Kraków, Płock - Opole jest wzorcowe
        • przemo_opole Re: Brak dojazdu MZK - mniej odwiedzających 04.04.11, 20:58
          Autobus będzie miał problem skręcić z Jana Dobrego w Powstańców Śl. pod wiadukt kolejowy, przejechać pod tym wiaduktem a następnie dojechać do mostu, wysadzić pasażerów i zawrócić.
          Dyskutowaliśmy o tym dawno temu i nie jest to od tej strony możliwe. Jedyna ewentualność to dojazd od ul. Krapkowickiej, tylko że tam zdaje się też były jakies ograniczenia techniczne.
          • Gość: behemot Re: Brak dojazdu MZK - mniej odwiedzających IP: *.core.lanet.net.pl 05.04.11, 00:16
            Przemo, jako wyspiarz często sensownie zabierający głos, też w sprawie wyspy, odpowiedz mi na pytanie - Jak straż pożarna dotrze do części Pasieki położonej za wiaduktem kolejowym (ul, 11 Listopada, Kropidły, Powstańców Śląskich? Ile razy pokonuję przestrzeń pod wiaduktem, nasuwa mi się takie pytanie.
            ZOO zaś powinno tytułem próby, na soboty i niedziele wynająć z MZK autobus, kursujący od dworca PKP przez Spychalskiego na nowe parkingi (podobnie jak jest autobus TESCO) i zobaczyć czy ta forma transportu podnosi frekwencję.
            • przemo_opole Re: Brak dojazdu MZK - mniej odwiedzających 05.04.11, 07:21
              Nie mierzyłem, ale sądzę, że wozy straży pożarnej przejadą pod wiaduktem. Przynajmniej niektóre. Niektóre autobusy pewnie też się zmieszczą "na styk". I różnica jest taka, że autobus jeździłby tą trasą kilkanasćie razy dziennie a straż pojawia się raczej rzadko.

              Na tą wydłużoną trasę to nie wiem czy chętni będę, bo to jakieś dodatkowe 30 minut jazdy. Ja bym wolał wysiąść przy dworcu PKP :)
    • Gość: Smart Prawie 200 tys. ludzi w opolskim zoo IP: 85.221.55.* 05.04.11, 12:05
      A ja mam pomysł! Wystarczy wyremontowac ulice struga do Młynówki... I na samym końcy zrobić pętle autobusową (albo zwykły przystanek)...
      Zaraz skończą remontować nadbrzeza wiec, bedzie mozna sobie spacerkiem przejsc 400 metrów wałami do ogrodu zoologicznego.

      Nie trzeba bedzie jezdzic wyspą, ani Spychalskiego. Pomyslcie nad tym!
      • Gość: wyspa najazd na Wyspę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 12:27
        Każdego weekendu, gdy jest ładna pogoda, my, mieszkańcy Pasieki (tej części za wiaduktem), przeżywamy horror. Setki osobowych samochodów najeżdża Wyspę, licząc, że znajdzie miejsce do zaparkowania. W ostatnią niedzielę wielu kierowców celowo jechało "pod prąd" ulicą 11 Listopada, by po nieudanej próbie parkowania wydostać się z Wyspy. Dzieje sie tak dlatego, że dwukierunkowa ulica Powstańców Śląskich jest zatkana na jednym pasie przez parkujące samochody. Problem nie jest trudny do rozwiązania. Problemem są władze miasta, które nie interesują się tym, co tu się dzieje. Problem komunikacji z ZOO rozwiązałyby małe busy, które mogłyby kursować do parkingu przy moście dla pieszych.
        • Gość: Czarna Mamba Re: najazd na Wyspę IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.11, 12:46
          A my, mieszkańcy innych dzielnic mamy to codziennie... Pasieczanie tylko w weekend i tylko, gdy jest pogoda...
          A tak poważnie, to przydałby się prywatny przewoźnik z busami, bo wcale nie musi być to MZK. Wtedy można zwiększyć częstotliwość kursów, a bus pod wiaduktem może przejechać bez problemu. Korzyść jest wielokrotna: pomysł na zajęcie dla przedsiębiorców, praca dla kierowców, dojazd dla wielu osób, nie ma konieczności zwiększania miejsc parkingowych itd. itd.
        • przemo_opole Re: najazd na Wyspę 05.04.11, 12:51
          Pociesz się, że mieszkańcy wyspy "przed wiaduktem" też to odczuwają (pozastawiane wjazdy, podwórka itd.) , poza tym sprawę dopełniają jeszcze do czerwca studenci.
          Co do busów, to skąd one miałyby jeżdzić? Bo jak spod dworca PKP to ja mocno wątpię czy to się komuś będzie opłacało. Teraz ludzie narzekają, że nie ma dojazdu i trzeba iść kilometr od dworca. Ale jak przyjdzie za ten dojazd zapłacić, choćby złotówkę, to głowę daję, że większość polubi spacery :)
          • Gość: behemot Re: najazd na Wyspę IP: *.252.25.88.internetia.net.pl 05.04.11, 14:12
            Pomysłów jest dużo i wszystkie moga wypalić, busy, autobusy, dorozki itd. pod warunkiem, ze w sobotę i niedzielę na Pasiece mogą parkować jedynie samochody mieszkańców wyspy - strefy oznaczone nalepka. W przeciwnym wypadku ulice bedą dalej zakorkowane a przewoźnikom nie będzie sie opłacło.
            • przemo_opole Re: najazd na Wyspę 05.04.11, 14:23
              To się nie uda. Problemy są już są z kartami parkingowymi, bo wiele osób ma auta służbowe i leasingowane. I trudno tym ludziom ograniczać prawo parkowania przez studentów i gości zoo.
              IMHO pozostaje polubić spacery od dworca. Ewentualnie pomyśleć o przystanku na początku Piastowskiej czy Korfantego (jak się da wcisnąć, ale np. mógłby to być przystanek czynny tylko w weekendy).
        • Gość: Ob.Serwator Re: najazd na Wyspę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 22:36
          To, co się dzieję w weekendy na Pasiece a zwłaszcza na ulicach za wiaduktem kolejowym można nazwać gehenną dla mieszkańców. O sprawach zakorkowanych ulic, bałaganu przy parkowaniu, blokadach wyjazdów z posesji itd. w opolskich media pisano już wielokrotnie. Z drugiej strony jest to doskonalą wizytówką nieudolności opolskich władz, począwszy od Prezydenta miasta, poprzez Komendantów Policji, Straży Miejskiej aż po Dyrektora MZD. Najbardziej mnie rozbawiła wypowiedź jednego Pana z drogówki, który stwierdził że się z tym problemem nic nie da zrobić. No, jeżeli się do problemu w ten sposób podchodzi to się pewnie nie da. Ciekaw jestem, czy by drogówka była tak bezradna jak by kierowcy samochodami zablokowali wyjazd z podwórka KWP? Mogę się założyć, że by się natychmiast znalazło jakieś sensowne rozwiązanie.
          • opolak Dojazd na Wyspę 06.04.11, 23:21
            Więc tylko ratunkiem dla pasiekowiczów jest walka o dojazd MZK do ZOO ( lub innego przewoźnika).Nic nie stoi na przeszkodzie uruchomienie tej komunikacji na wjazd od strony Krapkowickiej przez Kanał Ulgi do Parkowej - wysadzić pasażerów i wyjazd Parkową do Spychalskiego - ruch jednostronny - i tylko dla MZK. Samochody osobowe do parkingu przy zaporze na Bolko.
            Oczywiście Pasieka jest zawalona pieszymi i samochodami bo Ratuszowi nie zależy na umożliwieniu dotarcia do ZOO komunikacją miejską - jak to jest w każdym mieście z ZOO.
            Podobnie jest z małymi dziećmi - czy przedszkolnymi czy szkolakami przyjeżdżającymi autokarami.
            Jadąc A4 od Wrocka mamy tylko informację o wieży piastowskiej - ani słowa o ZOO, bo i po co ściągać tłumy gapiów do pięknego Ogrodu Zoologicznego.
            • Gość: AJA Re: Dojazd na Wyspę IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.11, 16:26
              Ja mama nowy pomysł
              Jeśli już będzie spółka należy goryle i inne małpy zatrudnić na kontrakcie lub umowie o dzieło , wtedy se będą same musiały o siebie dbać. Głupie ptaki mogą być dalej na etatach, bo z kontraktu na małpach będzie je można utrzymać razem z administracją

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka