Gość: pocałuj mnie w d.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 20:41 Judaszu, a w tobie kiedy umarł porządnmy człowiek, jak mogłeś donosić na kolegów za pieniadze? ty świnio.. jak śmiesz pajacu bez sumienia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: a może raczej Re: Cierpienie ubeka nie daje nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 20:44 filozof od siedmiu boleści ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emig Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.ip.netia.com.pl 22.04.11, 21:00 Masz jakieś dowody na poparcie swoich słów, czy tylko tak dosr.wasz człowiekowi o innej opcji myślenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: 31.63.143.* 23.04.11, 00:58 Gość portalu: emig napisał(a): > Masz jakieś dowody na poparcie swoich słów, czy tylko tak dosr.wasz człowiekowi > o innej opcji myślenia? Masz dowody: www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081029/POWIAT01/861940005 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wścieklica Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 09:19 Dyżrnie dyskutowcze ze wścieklicą ! dajcie spokój przynajmniej na święta czy przycztaliście to co zostało napisane, czy też wasza wylewająca się żółć na to nie pozwala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje nic IP: *.com 22.04.11, 22:26 Cierpienie uszlachetnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bozia Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.11, 22:30 Brak słów i bez komentarza.Autorowi rozumu na święta i poświętach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupek Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 22:35 GW w Opolu znowu zohydza święta, jak można takiego typka drukować z takiej okazji. Żenada! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuraw Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 00:24 Tak jest ToWarzyszu Kazimierz. Trzymajcie linię nowej partii, teza-antyteza-synteza. Dialektyka zawsze była Wam bliska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były student Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje nic IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.11, 02:58 Jak zwykle GóWniana próbuje zamieszać w środowisku. Na temat Kozery, każdy kto miał "przyjemność" poznać prof. ma swoje zdanie. Szkoda, że prof. nie wspomniał o swoim jamniku. A może już jamnik zdechł, bo miał dosyć swojego "pana". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.180.88.127.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.04.11, 05:58 No cóż, są to rozważania na poziomie... dość niskim - ogólne, powierzchowne (Chrystus umarł, by zmniejszyć cierpienie innych), wykazujące ślizganie się po problemie. Cierpienie i śmierć Chrystusa nie dlatego były wyjątkowe, że wyjątkowo cierpiał (bo nie był to w tamtych czasach wyjątek), ale dlatego, że Bóg cierpiał bo (do jakiegoś stopnia) chciał tego doświadczyć (ale cierpienia nie szukał i skazali go na nie - w pierwszym rzędzie - ludzie). A co do autora.... po takim życiorysie to rzeczywiście trzeba pisać o cierpieniu powierzchownie. Alternatywnym wyjściem byłoby chyba tylko samobójstwo... Ale i jemu odpuszczono, oby przejrzał... I jemu Wesołego Alleluja!!! A Wyborcza rzeczywiści walnęła gafę. Bo zaproszenie Judasza jako specjalisty od cierpienia też byłoby chyba przesadą. N. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wpadka goni wpadkę Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 06:48 Tak sie zastanawiam. Redaktor naczelny musiał wiedzieć co puszcza na Wielka Sobote. Myślał tak : puszczę Kozerę niech się dalej kaja, ale w filozoficznym bełkocie jak to on umie. Przeciez wszystkim nalezy się chrześcijańskie wybaczenie,także jemu. Może to i słuszne. Ale w takim razie nie przyświeca mu pedagogizacja Lotra tylko budzenie ducha współczucia u maluczkich? A dlaczego tak właśnie? Czyli co, tamte czyny odpuszczamy? Już odcierpiał? Ale nie widzieliśmy przeprosin Kozery pod adresem osób którym zahamował kariery, wygnał z kraju etc. Trochę to w stylu "inżynierii dusz", pachnie Michnikowszczyzną na kilometr, w sumie wstrętne.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bella Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.252.22.208.internetia.net.pl 23.04.11, 07:39 Zdumiewające te komentarze. Tych pamiętliwych, i tych, którzy chcą cierpieć. A ja się zgadzam, że cierpienie wcale nie uszlachetnia (a przynajmniej bardzo rzadko). Przeciwnie, wyzwala w nas negatywne, czasami najgorsze emocje. Jeśli dobrze rozumiem dyskutantów, to nie należy leczyć bolącego zęba, nie uśmierzać bólów chorego na raka... Jak Matka Teresa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Problem Kozery - problem cierpienia IP: *.180.88.127.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.04.11, 07:53 Problemy, jakie wymieniam w tytule wpisu są takie: jeżeli filozofia ma wyrażać istotę (Istotą mowy jest mowa istoty, Heidegger) to istotnie o cierpieniu można mówić... gdy mówi się o swoim własnym cierpieniu. Mówić o cierpieniu innych trudno, czasem po prostu nie wolno... Stąd Kozerze wolno mniej i - moim zdaniem - niestosowne jest, by on o nim prawił. Błąd Wyborczej polega na tym, iż pyta o sprawy najważniejsze człowieka, który w najważniejszych rzeczach zawiódł. Nie chodzi o jego ukrzyżowanie, ale o takt, dobry smak i .... szacunek dla tych, którzy przez niego bardzo cierpieli (tego zdaje się opolskiemu profesorowi brakuje, w rodzaju: przecież nic się takiego nie stało). Poza tym uważam, że tekst K. jest siermiężny (jakby łopatą chcieć otworzyć muszlę ostrygi). Dobre, moim zdaniem, i jakże inne są w tym kontekście np. tekst P. Ricouera (po samobójczej śmierci syna) czy Gadacza, po śmierci jego dzieci... Jakże inna perspektywa i - stąd!!! - jakże inne teksty. Wesołego Alleluja wszystkim, szczególnie grzesznikom którzy się nawracają i którym wybaczono, N. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hinterachse Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 07:44 "Gdy myślę o ludziach spotkanych w swym życiu, to jedynie kilku było pogodnych, reszta cierpiała. Ale tak było kiedyś. Dzisiaj, gdy zagadniemy znajomego, jak mu się wiedzie, to usłyszymy, że nieźle. " ---------------------------------------------------- Kozera miesza wymiary, porównuje ból kiszki stolcowej po twardym wypróżnianiu lub ból zęba do bólu z powodu cierpień zadanych duszy przez zło, w tym sensie jest prostacki. W dodatku sugeruje ironicznie, że w czasach komuny tylku kilku było pogodnych. Jak spojrzeć na zdjęcie zamieszczone parę postów wyżej młody łotr wygląda na szczęśliwego znaczy zalicza siebie do tych nielicznych szczęśliwców, którzy nie dostrzegali zła czającego się wszędzie. Czynił zło ale uważał że zło czynią inni. Wielkanoc jest przypomnieniem tamtego cierpienia by Łotr, Judasz mógł się zastanowić nad swym życiem i czynami. Kozera znowu w formie do pouczania. Nic nie zrozumiał. Nie napisał byłem świnią, tylko "dopadło mnie zło", a to różnica, bo oznacza, że stoję nadal obok krzywd zadanych innym, nie biorę ich na klatę by się nimi uporać. Kozera nie chce cierpieć, bo może się w "cierpieniu zatracić". Woli zapomnieć i udawać, że już minęło i "możecie mnie pocałować w doopę". Kozera podjął wysiłek, przezwyciężył cierpienie i może znowu wychodzić na forum publiczne z uśmiechem "filozofa-cynika". Bo Kozera nie dostrzegł cierpienia swych ofiar, ma je gdzieś. Kozera próbuje nam sugerować, że cierpi, ale to nic nie daje, jest coraz gorszy, nikomu nie zalezy na jego cierpieniu, miesza w to ludzi i Boga, by wzbudzić naszą litość w obliczu Świąt. ("Cierpienie nic człowiekowi nie daje. Nie stajemy się lepsi, mądrzejsi, szlachetniejsi pod wpływem cierpienia. Przeciwnie: stajemy się gorsi, niecierpliwi, zdenerwowani. Nikomu także na naszym cierpieniu nie zależy, ani innym ludziom, ani lekarzom, ani Bogu. Przecież Jezus umarł, aby zmniejszyć cierpienie człowieka"). Patrzcie jaki jestem biedny... Odpowiedz Link Zgłoś
noel1 Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje nic 23.04.11, 07:50 Polacy są cierpiętnikami narodów za swoje i cudze grzechy, tak było jest i będzie. Nie mały wpływ na cierpieństwo Polaków ma historia i kościół katolicki. Zmarwychwstały Chrystus wielu nie pomoże, a wielu życzyłoby sobie żeby wogóle nie zmartwychwstał bo w tym ich cierpieniu jest możliwość trwania aż pod grób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tao szatanski fajny tekst, IP: *.nyc.res.rr.com 23.04.11, 17:43 lekki, zrozumiały, oddający istote zjawiska. jakie ma znaczenie, po tylu latach, że facet był kapusiem wszak nie pisze o uczciwości czy tzw. prawdzie. pytanko? kto nie był kapusiem, chyba wszyscy skoro miniony system tak dlugo istniał, "talmudycznie" popieraliśmy "mniejsze zło". polska paranoja, a do kwadratu paranoją jest to, że bez mydła wchodzicie tym co we własnym interesie siedzieli bolszewickiej dooopie a teraz piorą wasze mózgi i czyszczą konta. trochę intelektualnej, normalnej, trzeżwości rodacy. tao szatanski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk Re: fajny tekst, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 19:05 Bull shit, wracaj do scierki i zmywaka.. głupku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: fajny tekst, IP: *.146.170.226.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.04.11, 21:30 Oj, roztomajci, kto był kapusiem, to był. A kto nie był, zna cenę tego onego: zero wczasów górniczych, zero wsparcia, antyspołeczne zachowania, wyśmiewanie i kpina, że "niby inteligentny, a taki nieporadny", itp. Generalizacja jest ściemą. Wybaczenie nie jest zapomnieniem, a życie szczęśliwe jest życiem sensownym, a to z kolei wynika z moralności. A pamięć...? "Możesz ją zabić, narodzi się nowa..." N. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tao szatanski nauczyciel - też fajny tekst... IP: *.nyc.res.rr.com 24.04.11, 09:54 ...a rzeczywistość innymi drogami chadza. zrozumienie owego zjawiska przychodzi z wiekiem, przed kasą w tanim sklepie. czy oni byli skurwensenami czy realistami. i tymi i tymi. większość z nich materialnie dobrze na tym wyszła, ludzie z koryta, bez wzgłedu na powlakowską (z samych swoich) okoliczność, poza nielicznymi wyjątkami, zawsze spadają do koryta, z każdą orientacją, religią czy ideologią im po drodze. na naszym, opolskim, podwóreczku wszyscy siebie, dzieci i wnuki dobrze ustawili. mają władze, koryto i kasę. syn jednego z cwanego opolskiego bolszewika brylule w ogólnopolskim dzienniku prawicowym. tatuś zmienił synkowi ustawienie. genitalne!!! w świecie nie jest lepiej, uczciwiej. ludzie mojego pokolenie pamiętają tow. stefana olszewskiego, sek.kc pzpr, członka biura politycznego, ów tow. w latach 80-81 był twardym zwolennikiem siłowego rozwalenie opozycji, solidarności, wszystkich z którymi było mu nie po drodze. tow. olszewski w nagrodę dostał od rządu stanów zjednoczonych, w roku bodajrze '82 olbo '83,karte stałego pobytu i zamieszkał w nyc. kto jest skurwensem a kto realistą? oto jest pytanie. tao szatanski (naiwny realista) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jandzia Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje nic IP: *.com 23.04.11, 21:48 "Profesor" się nie zna,i po co się było tyle uczyć,znam lepszych i mądrzejszych filozofów w podstawówce jako nauczycielka.Jak to cierpienie nie daje nic,uszlachetnia,a masochiście jaką daje przyjemność,wręcz rozkosz płciową ,którą bez bólu nie ma.Jeśli cierpienie nie daje nić ,to dlaczego Jezus cierpiał,właśnie jego cierpienie miało sens.Do bani z takim profesorem,jakie głupoty przedstawia swoją osobą,i to jest nauczyciel młodzieży,tacy koszerni byli SBecy i kapusie ,są teraz "profesorami" i jakiż oni mogą mieć dobry wpływ na młodzież i jakich głupot mogą je nauczyć.Przykładem Bella absolwentka i pracownica Uniwersytetu Opolskiego ,który ma niższą renomę jak dawna WSP zwana wsypem,bo zsypywał się tam najgorszy element z całej Polski ,jak i obecnie,tylko gorszy o wiele jak za czasów WSP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedźma Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.11, 14:57 Czytam Wasze wpisy i zastanawiam się, dlaczego artykuł wzbudził tyle niechęci. Pomijając osobę autora (który niepotrzebnie zabiera głos w mediach, dzieląc się z czytelnikami swoją pseudofilozoficzną sieczką), sam tekst jest irytująco niezręczny, skomponowany z niby-definicji, z jakichś ogólników, stwierdzeń podanych do wierzenia. O treściach trudnych i wieloznacznych Profesor pisze tak, jakby dotyczyły cen w Biedronce - to kosztuje tyle, a to tyle, to tańsze, inne droższe. Ten artykuł został napisany dla nikogo, nic z niego nie wynika, poza brakiem szacunku dla czytelników gazety, a odwaga profesora prowadzącego zajęcia z filozofii, żeby pod czymś takim się podpisać, jest zdumiewająca. Zatem, Profesorze, nie warto pisać czegoś, co niewarte czytania. Temat wielki jak świat próbuje pan zmieścić w naparstku, wyszła z tego kompromitacja, a ponadto przy takich okazjach niezasłużenie dostaje się uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie bez kozery... Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.11, 19:54 Pisze bo mu za to płacą. Zawsze lubił kasę. Brał od esbeków, bierze od redakcji. Ot i cała jego "filozofia" życiowa. Kompromitacja? Czy coś jeszcze może go skompromitować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waluś Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 06:23 Masz rację wiedźmo. Dodam od siebie, że ten tekst został opublikowany po to, by badać czy opinia publiczna już dojrzała do ponownej bezczelnej obecności tego cynicznego osobnika na forum publicznym. Redakcja GWwO spełniła tu rolę pana Boga, który uznał, że tak, że ten czas już nadszedł. Bo cyniczny osobnik nie może żyć bez mediów, cierpi, "że nie istnieje". Fakt że "oczarowuje" naiwną i niewinną młodzież studencką "na fiolozofii" budzi w nim orgazmiczną potrzebę sięgania wyżej i nachodzi pewnie byłego studenta Frelicha skomląc o łaskę. A Frelich pewnie mówi sobie "a co mi tam" i wali w Wielką Sobotę tekstem po oczach. Wszyscy zachowali się tu niepoważnie. Panie Kozera, nie ma przedawnienia, żyj pan sobie, uprawiaj sobie działkę, ale pisuj pan sobie swe listy o cierpieniu do pamiętnika, do poduszki, by pamietać, żeś gorzko zbłądził, pokrzywdził i nie przeprosił swych ofiar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Kozera - waluś - długo nic IP: *.205.113.10.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.04.11, 06:45 Obrona Kozery i GW przez Walusia taka, jaki tekst Kozery: do pamiętnika, do poduszki czytać. Ironia jest jak przyprawa - nadaje smak, ale go nie tworzy. A Waluś po prostu przysolił i przypieprzył. Tylko tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedźma Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 10:00 do walusia: pewnie i Ciebie prof. Kozera "oczarował" i "walnął po oczach" - ale to Twój problem. Artykuł jest pusty, co więcej - śmieszny, bo podpowiada "prostaczkom", o czym mają dumać w okresie Świąt Wielkanocnych. Już oni lepiej wiedzą, niż ten pan, który prowadzi zajęcia z filozofii. Tak, tak, nie jest filozofem, tylko prowadzi zajęcia z tego przedmiotu. Dla jasności: przeszłość profesora mnie nie obchodzi, nie interesuje mnie, czy mu się coś przedawniło, czy nie, choć wielu tu o tym pisze. Obchodzi mnie poziom merytoryczny i formalny jego wypowiedzi, która składa się z komunałów, świętych prawd i Chrystusa na transparencie, żeby nie było wątpliwości, kto za tym stoi. Czy ty walusiu jarzysz, o co chodzi? Nie proszę o odpowiedź, bo ją znam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waluś Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 12:25 Wiedźmo, bez urazy: nie jesteś aż tak skomplikowana, by nie jarzyć. Piszesz: przeszłość profesora mnie nie obchodzi, nie interesuje mnie, czy mu się coś przedawniło, czy nie, choć wielu tu o tym pisze. Obchodzi mnie poziom merytoryczny i formalny jego wypowiedzi. Tu się różnimy; mnie interesuje i jedno i drugie, a to drugie w ścisłym kontekscie pierwszego. Chyba udajesz scientystkę. Gdyby p. K nie miał tej przeszłosci dalibóg nikt by nie zająknął się w kwestii mało odkrywczych sądów. Mógłby sobie wyplatac co nie miara, nawet specjalnie UO by to nie szkodziło, bo UO widziało gorsze rzeczy. Nawiązując do twych sądów wcześniejszych, jak zrozumiałem, z tego własnie "przeszłościowego" kontektu wywodziłaś myśl, że wypowiadanie się przez tę własnie osobę cię razi i szkodzi Uniwersytetowi. Szybko modyfikujesz punkt widzenia. Twoja elastyczność jest doprawdy podziwu godna..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedźma Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 13:10 Poczekaj, to nie tak! Nie chcę się wypowiadać na temat przeszłości, czytając artykuł strzegłam się od politycznych kontekstów, bo, prawdę mówiąc, w przypadku profesora znam je z drugiej ręki. Razi mnie to, że profesor uniwersytetu plecie głupstwa. W jakimś stopniu reprezentuje przecież uczelnię, jest z nią związany, zatem powinien mieć świadomość odpowiedzialności za słowo. Odium słowa bylejakiego i bylejakiego myślenia spada na UO. Zapewniam, że nawet gdyby profesor miał przeszłość kryształową, wypowiedziałabym swój sąd o tym artykule, bo jest najzwyczajniej w świecie intelektualnym knotem. Pojęcia bólu i cierpienia są tak wieloznaczne, że wtrącanie ich w deklaratywne formułki obraża ucho jako tako rozgarniętego czytelnika. Bycie profesorem Uniwersytetu Opolskiego zobowiązuje porządnej roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krótko i zwięźle Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 13:57 Jaka uczelnia, taki profesor. Czerwona Sorbona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedźma Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 14:10 Nie zgadzam się, Uniwersytet Opolski jest porządną uczelnią, tym bardziej należy dbać o jego autorytet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krótko i zwięźle Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 16:58 Ratajczak zaszczuty, Wałęsa doktor hc, Kozera główny etyk, porządna uczelnia, ha ha ha!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waluś Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 17:48 Daleko jeszcze do wypełnienia desygnatu dobrej uczelni, nawt jakbyś krótko i zwięźle podał jakąś kolejną trójkę.. UO jest świetną uczelnią w naszej zachodniej części Polski, chodzi tylko o to, by p. Kozera nie stawał się złym symbolem naszego uniwersytetu. Jest tu cała masa porządnych profesorów, w wielu wypadkach wybitnych, tylko nie sprzedających się medialnie...bo po co ! Nie tędy. wiodą szlaki medialnych karier, zreszta na 60 tys profesorów polskich ilu z nich znanych jest z mediów, normaqlni od nich stronią, ale nie p. Kozera, on musi, bo inaczej go frustracja udusi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biskup polowy Re: Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje IP: *.pool.mediaWays.net 25.04.11, 18:30 O co chodzi? O tego co pisal albo co napisal? Biedne polaczki w Oppeln-tak muszom cierpiec-prawie jak Jezus... Zyczymy wam tego duzo wiencej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yhy Pod rozwagę na Wielkanoc. Cierpienie nie daje nic IP: *.opole.hypnet.pl 25.04.11, 20:19 Wielki jeden filozof, co wszystko posiadał, Co bardzo wiele myślał, więcej jeszcze gadał, Dowiedział się o drugim, który na wsi mieszkał. Nie omieszkał I kolegę odwiedzieć, I od niego się dowiedzieć, Co umiał i skąd była ta jego nauka; Znalazł chłopa nieuka, Bo i czytać nie umiał, a więc książek nie miał. Oniemiał. A chłop w śmiech: "Moje księgi - rzekł - wszystkie na dworze: Wół, co orze, Sposobi mnie do prący, uczy cierpliwości, Pszczoła pilności, Koń, jak być zręcznym, Pies, jak wiernym i wdzięcznym, A sroka, co na płocie ustawicznie krzeczy, Jak lepiej milczyć niźli gadać nic do rzeczy". Odpowiedz Link Zgłoś